Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pieniądze pierwszych chrześcijan

(14)
Skarbnik Judasz. Darczyńca Nikodem. Fundator grobu Jezusa Józef z Arymatei. Pierwsi chrześcijanie też musieli mieć pieniądze na działalność gmin, chociaż więcej mówili o Królestwie Bożym.
  • 2012-04-15 19:16 | anihybill

    jako pierwszy

    Jako pierwszy to poproszę w ewentualnym kolejnym artykule temat :chrześcijaństwo a prawa zwierząt lub też mniej delikatnie - katolicyzm a konsumpcyjne podejście do zasobów zwierzęcych. Skoro już 'pętlimy' ;) opowieści o schroniskach dla zwierząt, psach z obozów zagłady, koszernych cierpieniach podczas uboju z możliwościami istnienia kościołów ateistycznych...
  • 2012-04-15 19:30 | Janusz

    Na ile procent można pożyczać Panu Bogu? Oto jest pytanie.

    A skąd to łaskawca wie, że skarbnikiem był Judasz i że skarbnik w ogóle wtedy pośród chrześcijan był? Sakiewka z trzydziestoma srebrnikami to przecież nie kasa chrześcijan, tylko pogardliwa zapłata dla zdrajcy. Dziś niektórym trudno pojąć, że można było coś głosić nie dla pieniędzy, czy osiągania partykularnej korzyści jakiegoś talmudycznego gangu, a dla zbawienia człowieka, dla jego szczęśliwego i pożytecznego życia, ku dobru ogólnemu. Pieniądze do tego kiedyś nie były potrzebne, wystarczyło słowo oraz ci, którzy mieli uszy do słuchania. Judasz jako urojony skarbnik łaskawcy nie nacieszył się zresztą tymi niegodziwie zdobytymi srebrnikami, ale miał jeszcze w sobie choć tę krztynę moralności, że się zaraz wziął i powiesił. Nie to co Goldman, czy jego pan Rotszyld, którzy sami, z własnej woli do słusznych kroków się wcale nie kwapią, za przykładem ziomka iść nie chcą. A szkoda.

    Wyliczono powiadasz, a któż to wyliczył, kiedy i na jakiej podstawie? Piszesz, że negatywna ocena Judasza formowała antysemityzm. W takim razie pierwszym antysemitą musiał być Judasz, skoro tak negatywnie się ocenił, że sam siebie nie mógł już dłużej ścierpieć.

    To nie lud skazał Jezusa na śmierć, a Sanhedryn. Lud nigdy nie miał nic do powiedzenia, zawsze był manipulowany, robił to, do czego został podburzony.

    Zabawny jesteś łaskawco, Boga chcesz opodatkować. A na jaką lichwę byś mu pieniądze pożyczył?
  • 2012-04-15 19:44 | Bejotka

    Re:Pieniądze pierwszych chrześcijan

    Powtarzam (nie dosłownie) swój poprzedni wpis, nie wiem dlaczego zablokowany.
    Rozpatrując stosunek KRK do pieniędzy należy wspomnieć ewangeliczną opowieść o Ananiaszu i Safirze (Dzieje Apostolskie, 5), ukaranych śmiercią za to, że ukryli część swego majątku, nie oddając go w całości na potrzeby zgromadzenia - co jest tak typowe dla każdej sekty. Oskarżycielem, sędzią i wykonawcą wyroku był ówczesny przywódca wspólnoty chrześcijańskiej, apostoł Piotr. Jak widać, tradycja "świętopietrza" jest i chlubna, i starożytna.
  • 2012-04-16 09:26 | Redbi

    Re:Pieniądze pierwszych chrześcijan

    "Inny problem z podatkiem, tym razem należnym państwu rzymskiemu, Jezus rozwiązuje w podobnym duchu. Zachowuje się jak lojalny poddany, a nie żydowski zelota, buntownik. To musiało zaskakiwać"

    Autor wykazuje nierzetelność lub nieznajomość realiów owych czasów w Jerozolimie.
    stosunek do podatków dla Rzymu
    "Co cesarskie Cesarzowi, co boskie Bogu"
    sens:
    1 Podatki płacono monetami z podobizną Cesarza:
    2 Religia żydowska zabraniała posiadania i czczenia podobizn, nawet Rzymianie to szanowali zdejmując ze swych proporców takie symbole przebywając w Jerozolima:
    3 Jezus wskazując na podobiznę Cesarza na monecie powieszał "zwróćcie co cesarskie Cesarzowi" bo świętobliwy Żyd nie powinien takiej podobizny posiadać.
  • 2012-04-16 11:47 | manfredpseudowengorz

    Re:Pieniądze pierwszych chrześcijan

    Na trzeciej stronie artykułu pojawiają się dwie myśli zupełnie nieprzystające do realiów opisywanych w tekście.
    Primo: niewolnictwo było tolerowane w starożytności przez całe społeczeństwo, jako podstawa ówczesnego systemu gospodarczego - warto zaznajomić się z tą kwestią dla zrozumienia przesłanek, które odcinały rozwój naukowy od gospodarki skutecznie tłumiąc potencjalny rozwój technologiczny na prawie 100 lat.

    Drugą, dużo poważniejszą kwestią jest moralny zakaz przyjmowania pieniędzy z pewnych źródeł. Autor wydaje się nie rozumieć prostego faktu: darowizny z pieniędzy pochodzących z pewnych źródeł nie mogą być przyjmowane - jakiekolwiek wykorzystywanie zysków z pochodzących z dwuznacznej moralnie działalności nadaje sens owej działalności. Po co bowiem tworzyć "biznes", którego zysków nie można wykorzystywać.
    Polecam lekturę Philipa Dicka "Przez Ciemne Zwierciadło". Świadomość niebezpieczeństwa takich mechanizmów powinna zawsze przedmiotem uwagi.
  • 2012-04-16 18:10 | hynio

    Re:Pieniądze pierwszych chrześcijan

    Ech towarzyszu Szostakiewicz - ile razy bierzecie się za pisanie o Kościele tyle razy się kompromitujecie w oczach ludzi inteligentnych. Żebyście chociaż fakty na podstawie których snujecie wnioski zawsze porządnie weryfikowali.

    Cóż, polecam zweryfikować swój antyklerykalizm, z pozycji neutralnych będziecie rzadziej będziecie pisać głupoty.

    Zresztą skąd antyklerykał ma źródła do pisania o tym co Jezus i Judasz robili, a czego nie, skoro najlepsze z tych źródeł twardo obstają na stanowisku że Jezus jest synem bożym i .... zmartwychwstał, że o innych pomniejszych bredniach nie wspomnę.
  • 2012-04-16 20:29 | anihybill

    Re:Pieniądze pierwszych chrześcijan

    W takim razie w 'naszych czasach'- 'prawdziwi chrześcijanie' tworzący kościół nie powinni brać datków prawie od nikogo - ponieważ - w mniejszym lub większyym stopniu wszystko służy interesom wielkich korporacji... które z zasady nie kierują się moralnością lecz zasadą zysku w świecie bezwzględnej konkurencji... Wiązałoby się to z ruiną finansową kościoła - a tak nie jest... także...
  • 2012-04-16 21:07 | anihybill

    Re:Pieniądze pierwszych chrześcijan

    Czasami dobrze jest sobie poczytać komentarze to i cłowik sobie uświadomi jak to 'drzewiej bywało' i wtedy dopiero widać jak na dłoni ,że nasze narzekania są z punktu widzenia starszych pokoleń cokolwiek zabawne...
  • 2012-04-16 21:19 | manfredpseudowengorz

    Re:Pieniądze pierwszych chrześcijan

    @anihybill:
    Nie mówię tu o polityce korporacji, choć faktycznie, skoro przywołujemy symbol wielkiego babilonu, możnaby w takim kontekście również rozpatrywać tę kwestię. Ja jednak egomet jasno określiłem granicę moralnego wyboru: Philip K. Dick "Przez Ciemne Zwierciadło". Polecam tę lekturę, bo choć nieprzyjemna, otwiera oczy.

    Co do zasady zysku w bezwzględnym świecie konkurencji, polecam natomiast film "Piękny Umysł", gdzie pojawia się udowodniona teoria ekonomiczna, do której notabene pod wzlgędem cywilizacyjnym ludzkość dorośnie dopiero za kilkadziesiąt lat. Póki co, "bezwzględny świat konkurencji" stosuje w najlepsze tezy ekonomiczne sprzed lat bodaj trzystu, które okazują się przy tym błędne nie mniej, niż geocentryczny model Układu Słonecznego.
  • 2012-04-16 21:26 | manfredpseudowengorz

    Re:Pieniądze pierwszych chrześcijan

    p.s. mała errata do mojego pierwszego wpisu: wstrzymanie rozwoju cywilizacyjnego spowodowane specyfiką pojmowania nauk takich, jak matematyka, czy fizyka oraz braku ich oderwania od filozofii sensu stricto trwało około 1000 lat, nie ponad 100. Przykładami są choćby turbina parowa Herona (I w.n.e)
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Bania_Herona
    której odpowiednik pojawił się dopiero w XIX w.
    oraz beton, dużej skali wykorzystany jako pełnoprawny materiał konstrukcyjny po raz pierwszy bodaj przy budowie Panteonu w Rzymie
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Panteon_w_Rzymie
    w czasach nowożytnych stosowany dopiero od XVIII wieku.


  • 2012-04-17 23:00 | anihybill

    Re:Pieniądze pierwszych chrześcijan

    oj bedziecie rzadziej bedziecie towarzyszu hynio...
  • 2012-04-17 23:09 | anihybill

    Re:Pieniądze pierwszych chrześcijan

    Coś tam trochę mieli ... ale prądu nie mieli ...panie.. man-fredzie... iiiii... mam nadzieję, że czekająca nas zmiana cesarstwa ... z Stanowo-Zjednoczeonego na Chińskie nie uwsteczni ludzkości o kolejne 1000lat hi he...
  • 2012-04-18 09:30 | netair

    Jezus nie potępia grzeszników, stanowi dla nich nadzieję.

    Jezus nie potępił Judasza. Judasz sam siebie potępił przez swój grzech zdrady.

    Jeżeli ktoś siebie stawia w opozycji do Boga to sam siebie skazuje na niepokój, lęk, jest agresywny w stosunku do wszystkich przejawów istnienia Boga. Gdy widzi Boga w oczach i zachowaniu innych ludzi - atakuje tych ludzi.
  • 2012-04-18 16:03 | ruda22

    Re:Pieniądze pierwszych chrześcijan

    Judasz trzymał kasę apostołów, nie chodzi o srebrniki: "Na to rzekł Judasz Iskariota, jeden z uczniów Jego, ten, który miał Go wydać: 5 «Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim?» Powiedział zaś to nie dlatego, jakoby dbał o biednych, ale ponieważ był złodziejem, i mając trzos wykradał to, co składano."Jan 12,4:6