Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

(58)
W najnowszym numerze POLITYKI obszerna rozmowa Jacka Żakowskiego z prof. Januszem Czapińskim o tym, jak bardzo młode pokolenie Polaków odstaje od tego, w jakim kraju żyje.
  • 2012-05-08 08:21 | EDI

    Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Problemem zdaje się przede wszystkim być to, że młodzi ludzie są zazwyczaj do Polski w żaden sposób nie przywiązani. Za czasów zaborów cały naród zachowywał swą tożsamość, podczas gdy teraz bycie Polakiem to obciach. Jak jest z gospodarką to każdy widzi, tak więc to też młodego, otwartego na świat i znającego choćby Angielski nie zatrzyma. A że młody to zazwyczaj poza rodziną i kilkoma przyjaciółmi nie ma jeszcze więzi które skłoniły by go do pozostania. Nie wspominając już o starożytnym wręcz systemie edukacji wyższej, 'urzędniczością' państwa oraz wiecznym poczuciem wstydu za działania naszych polityków, zarówno wewnętrznie jak i na arenie międzynarodowej ('Kaczyński burak, a Tusk to w ogóle...') albo choćby nasz hymn na Euro, uznawany przez wielu za powrót do średniowiecza.

    Fakt że szukają w życiu przyjemności i samo-realizacji oraz wolą zajmować się swoim hobby niż ciężką pracą w imię nie wiadomo czego także raczej nie zadziwia. Jeśli są w stanie podążać za swymi celami za granicą a nie w Polsce, to 'opłaca się' im wyjechać.

    Jak autor zauważył, pokolenie to niekoniecznie będzie próbować Polskę zmienić, bo są przekonani że jest to podobne do kopania się z koniem czy waleniem głową w ścianę. Fakt że jesteśmy w Unii zapewnia o wiele łatwiejszą drogę, którą jest emigracja. No a po co sobie życie utrudniać i całe życie poświęcić na walkę za coś, co inaczej zajmie kilka miesięcy 'przyzwyczajenia się' w innym kraju?

    Dodać to do wszystko siebie i niespecjalnie dziwi że młodzi wyjeżdżają - zwłaszcza ci samodzielni, którzy poradzą sobie w najróżniejszych warunkach. Dla nich to świetna opcja, zazwyczaj nawet fantastyczna przygoda.
    Dla Polski? Nie trudno się domyślić że gdy trend się nie odmieni albo nawet i nasili może mieć to skutki wręcz katastrofalne.

    No, ale właściwie dlaczego miałby rząd zajmować się takimi problemami? Przecież trzeba podnieść podatki, wiek emerytalny, trochę nowych kolegów czeka by obsadzić jakieś ciepłe posadki, nowa afera to zatajenia... Sporo pracy. A przecież efekty będą widoczne dopiero za kilkanaście albo i kilkadziesiąt lat, więc co nas tak w ogóle to obchodzi? Ani to w sondażach nie pomoże, a jeszcze by się napracować trzeba...
  • 2012-05-08 09:40 | joanna kopytowska

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    To trochę pretensjonalne dzielenie narodu na pokolenia i przypisywanie akurat obecnym 20 latkom jakichś szczególnie pozytywnych cech ,kreatywności i wybitnych talentów , w każdym pokoleniu są różne grupy ludzi , ja uczę teraz francuskiego 2 10 letnie dziewczynki- , jedna to typ zdolnego cichutkiego pracusia a druga rośnie na wieczny ból zębów rodziny i otoczenia , obawiam się o jej przetrwanie w grupie bo inicjuje bardzo agresywne konflikty o nic i wszystkich obraża ,nie ma instynktu samozachowawczego , pochodzi z zamożnej rodziny , empatyczna ,zaharowana mama niemal nieobecny ojciec Rosjanin , proszę uprzejmie zauważyć że jest nas w Polsce 40 milionów a 20 milionów to emigracja , więc nie tylko obecnym młodym ludziom uwiera Polska , sytuacja robi się ciekawa bo na świecie coraz ciaśniej i trudniej , polegam jednak nie tyle na kreatywności czy szczególnych zdolnościach intelektualnych naszej młodzieży bo to mit tylko na szczególnej zaradności Polaków którzy połączą emigracyjną harówkę za grosze na zmywaku z ciekawymi pomysłami na życie typu podróże ,pisanie książek ,zakładanie nowych ciekawych firm i w Polsce i za granicą, trzymam kciuki
  • 2012-05-08 09:46 | pokolenie x

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    no wlasnie - bujajcie sie Panowie i Panie. Smieszno tam u Was i straszno....
  • 2012-05-08 10:12 | Werbalista

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Wietny artykul i dotyka sedna sprawy. Jak zauwaza Szanowna Pani Joanna Kopytowska, to z tymi pokoleniami ja bym nie przesadzal. Moje pokolenie (z lat piecdziesiatych) przezylo wielki eksodus w latahc osiemdziesiatych i chyba nie tak wiele osob wrocilo do Polski. Dla mnie, po dziesieciu latach w USA, bylo juz za pozno, nie bylo ani po co, ani do kogo wracac, nie mowiac juz o tym, ze juz sie urzadzilem. Podobnie chyba bedzie z dzisiejszymi emigrantami. Do Polski nie ma po prostu po co wracac. Ta przasnosc, brak pomyslu na innowacje, biurokracja, ogolne chamstwo, to troche za wiele dla kogos przyzwyczajonego do innych standardow. Po trzydziestu latach na emigracji nie chcialbym juz w Polsce mieszkac. Pewnie mozna sie przyzwyczaic, ale przyzwyczaic sie mozna i do wiezienia - wiec to nie argument. A najgorsze sa te polityczne niesnaski, w ktorych brak podstawowych zasad kultury i dobrego smaku. W USA Kaczynski nie przezylby politycznie ani jednego sezonu, a tu prosze - 30 procent spoleczenstwa popiera taka kreature. Patriotyzm za granica wyglada jednak inaczej. 4 lipca pomacha sie troche flaga, pojdzie na parade, obejrzy fajerwerki - a potem - do roboty i nikt juz o patriotyzmie specjalnie nie wspomina.

    Mam szczera nadzieje, ze mlode pokolenia zmienia Polske na kraj na lepsze, ale kiedy to nastapi?

    Pozdrawiam.
  • 2012-05-08 10:13 | wiehu

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Powinni jak najszybciej budować tą ELEKTROWNIE ATOMOWĄ
    sprzeciw przeciw jej budowie ich scali , wzmocni i nauczy polityki + wsparcie z zagranicy.

    To jedyna szansa jaką widzę.
  • 2012-05-08 10:52 | maciej

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    ja jestem takim ikso-igrekiem, co prawda 30+ ale z podejsciem 20latkow.

    przed zakonczeniem edukacji wyzszej wyjechalem z kraju, do cywilizacji. mialem o tyle latwiej, ze rownolegle ze studiami doksztalcalem sie na wlasna reke i pracowalem spacjalizujac sie w bardzo waskiej dziedzinie. w efekcie zagraniczni pracodwacy witali mnie z otwartymi ramionami, a ja nie mialem problemow z pieniedzmi czy asymiliacja.

    a wszystko dzieki internetowi. jezyki, kultura, mentalnosc, ciekawosc swiata, mozliwosci - dostepne na wyciagniecie reki do klawiatury, ale bez szans na realizacje w lokalnych warunkach.

    kiedy wrocilem rok temu, przycisniety sprawami osobistymi, mialem wrazenie, ze cofnalem sie czasie. w moim przeswiadczeniu urzenik/polityk to moj pracownik, a nie zadna wladza. podatki to zwykly biznes: panstwo sklada oferte (infrastruktura, opieka itp), ja ja akceptuje, ale wymagam realizacji - i jak w biznesie, jesli wykonawca podpada, to szukam lepszego.

    moge, chce, to zycie jest moje i mojej rodziny, a nie bandy darmozjadow z szajba na punkcie wladzy. i nie mam tu na mysli samej administracji, ale i biznes. moglbym napisac ksiazke o tragedii jaka rozgrywa sie w tej sferze, ale zamiast tracic czas poukladalem sie z firmami zachodnimi i azjatyckimi.

    i tyle ma ze mnie kraj, ze doceniam dzikosc przyrody, puste bieszczady i czyste jeziora w lesie. na reszte zwyczajnie nie zasluzyl.

    takich jak ja sa tysiace. setki tysiecy specjalistow: architektow, inzynierow, programistow, mlodzi ludzie czerpiacy zycie grasciami, za dobre pieniadze i w spokojnym towarzystwie. i jesli - jak mnie - nie trafi ich tragedia rodzinna, to nie wroca, bo oferta polski jest zwyczajnie zenujaca. nikt, kto oddychal usmiechem i zyczliwoscia swiata nie wroci sam z siebie do koszmaru zawisci, groteskowej biurokracji i balaganu.

    i dzisiejsi 20latkowie wiedza o tym lepiej niz wam sie to moze wydawac. oni zyja w internecie, karmieni magia startupow, technologii, sukcesow znajomych z fb. chca zyc jak zachodni rowiesnicy, starsi bracie i siostry, z ktorymi komunikuja sie 20x dziennie, ale majac do dyspozycji 4x mniej srodkow i 40x bardziej pod gorke. ambitni nie wytrzymaja, kryzys nie dotknal specjalistow i pracy jest po kokarde. ostatni zgasi swiatlo, w ciemnosciach katolickiego zabobonu zostanie tania sila robocza z jezykim chinskim jako drugim obowiazujacycm.

    podejrzewam, ze nawet tutaj znajdzie sie ktos, kto zapyta o milosc do kraju, patriotyzm itp, dlatego juz teraz odpowiadam: nie rozsmieszajcie nas, jutro jest jutro, a nie wczoraj.
  • 2012-05-08 11:22 | ovle

    Londyn wzywa - fajny, nielegalny bilboard

    http://rat.bzzz.net/node/303
  • 2012-05-08 11:49 | xyz

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Gdybyśmy żyli w zamkniętej enklawie to pewnie nie byłoby tematu. Jesteśmy jednak członkiem UE, młodzi ludzie podróżują tanimi liniami lotniczymi i obserwują. Nawet nie chodzi o wygodne życie gdzie indziej, ale o właśnie wieczne "kopanie się z koniem". Po co się dręczyć psychicznie? Mam być trybikiem w machinie w podłych polskich warunkach to lepiej wybrać bycie trybikiem w machinie w miejscu, gdzie przynajmniej płacą uczciwie i pracujesz równe 8 godzin bez wyścigu szczurów, bo np. taka jest kultura pracy w tej firmie, gdzie szanują relacją praca-rodzina.

    W Polsce sam wyjazd z Socratesa to trauma - chcesz przeżyć zagranicą musisz dołożyć z własnej kieszeni, bo te pieniądze, które daje uczelnia nawet na pokoik w akademiku ledwo starczają. Studenci z rzekomo biednej Brazylii dostają stypendium n-razy większe.

    Później zaczyna się poszukiwanie pracy - okazuje się, że pomimo medialnej burzy nawet specjalistom jest trudno znaleźć naprawdę dobrą pracę. Odnalezienie pracy w zawodzie to już w ogóle graniczy z cudem. Nawet w tak dużych aglomeracjach jak warszawska, śląska, małopolska lub wrocławska. Dodatki proponowane przez pracodawców nawet nie są w stanie zachęcić do relokacji. Patrzę na czeskie oferty pracy tuż za naszą granicą - mnóstwo benefitów; nie dość, że większe zarobki to nawet płacą dodatek za dojeżdżanie do pracy. Zarobki też nie są żadną wielka tajemnicą - w wielu ogłoszeniach znajdziecie widełki płacowe. I jak to jest, że nasz sąsiad południowy o rzekomo słabszym tempie rozwoju gospodarczego radzi sobie wyraźnie lepiej? Kilkadziesiąt km i jest przepaść w sposobie podejścia do absolwenta i pracownika. Już nawet nie chcę pisać o takich państwach jak Belgia, Holandia, Norwegia, Niemcy itd

    Rozmowa telefoniczna z dużym koncernem z branży lotniczej w Warszawie. Próbuje przedstawicielkę HR delikatnie ukierunkować na poruszenie tematu widełek płacowych, aby nie marnować czasu firmy i własnego, jeżeli nie mieszczę się w budżecie - oburzonym i ordynarnym głosem słyszę: "Nie musi Pan brać udziału w rekrutacji!!!".

    Rozmowa rekrutacyjna z jedną z zagranicznych firm z branży kolejowej w Polsce: rozmowa przesunięta o ponad godzinę o czym dowiaduję się dopiero w trakcie dojazdu. Proponowana umowa lojalnościowa na kilka lat - szczerze informuję, że dalsza rozmowa nie ma sensu, gdyż nie akceptuję proponowanych warunków - w oczach moich rozmówców konsternacja, zadziwienie, a później złość jednej z osób, ponieważ dziękuję za rozmowę i wychodzę. Po dotarciu do domu czytam zabawnego maila, że "nie przeszedłem do następnego etapu rekrutacji". Jak widać nie tylko pracownicy mają problem z odmową, ale także pracodawcy muszą postawić kropkę nad i, czyli tworzyć rekrutacyjną fikcję marnując czas na tego typu maile.

    Aplikacja do jednego z największych koncernów typu fabless z "Doliny Krzemowej" - mailowo sekretarka umawia rozmowę z dyrektorem głównym danego oddziału. Na końcu rozmowy pytanie o zarobki (po krótkim researchu podaję średnią płacę w firmie na zbliżonym stanowisku - wszystko dostępne w internecie) - nie było zdziwienia.
    Sekretarka wysyła informację, że firma pokrywa koszty związane z rekrutacją (przelot, organizacja dowozu z lotniska oraz zamówienie hotelu)...

    To oczywiście jeden z przykładów. Spróbujcie zapytać w Polsce o zwrot za paliwo w np. zagranicznej firmie w PL - pracownica HR potraktuje to jako roszczeniową postawę. Później pracownica HR pomyśli po polsku: "W głowach im sie poprzewracało! Mi nikt nie ułatwiał zdobycia mojej pracy. Zawsze miałam pod górkę (więc inni też mieć muszą)."

    Ze wszystkich rozmów rekrutacyjnych w Polsce wspominam mile i konstruktywnie ze 2 lub 3. To raczej słaby wynik.
    Młodzi ludzie mają dziś wybór i to jest w pewien sposób piękne, bo coraz więcej osób ambitnych ma szansę wypłynąć na szersze wody, czego im serdecznie życzę. Wbrew obiegowej opinii pracodawców, że nic nie umieją. Nie umieją, bo też prawie nikt nie chce ich uczyć zawodu. Twierdzenie, że muszą już wszystko umieć na studiach to bzdura. Zagranicą jest mnóstwo ofert skierowanych stricte to absolwentów - pracodawca kształtuje ich od podstaw i nie marudzi, że mu uciekną - to jest wliczone w ryzyko. Jak firma oferuje prawdziwe warunki rozwoju oraz atrakcyjne wynagrodzenie to pracownik pracuje w niej jeżeli nawet całe życie.
  • 2012-05-08 12:18 | Black_

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Myślę że więcej dobrego dla młodych polaków niż wszyscy ministrowie edukacji i premierzy razem wzięci zrobiły Ryanair i Wizzair. Współczuję tylko tym co zostali, bo naprawdę nie będzie komu pracować na ich emerytury. Jeżeli masz mniej niż 33-34 lata nie łudź się, za 5-10 lat jak się znowu złodziejom dziura rozrośnie zwiększą Ci wiek emerytalny do 70, miłej pracy:)
  • 2012-05-08 13:30 | wladimirz

    Przypominam!Medialny komentator od wszystkiego Czapiński to główny ideolog tezy,że ponad 50% populacji w biednym kraju o ograniczonych zasobach to dobrze niezależnie od poziomu tych studiów i ich użyteczności na rynku pracy!!!;-)

    I to mówi wszystko o kompetencjach tego pana - wytworu lenistwa dziennikarzy, którym nie chce się poszukać kompetentnych "w danym temacie" rozmówców!!!;-)
    Redaktorze Żakowski!Więcej inwencji w wyszukiwaniu naprawdę kompetentnych rozmówców, a nie "naukowych" celebrytów od wszystkiego!!!Na czym zna się p.Czapiński - na niczym!!! Jego prognozy i opinie nie sprawdzają się w praktyce - warto je prześledzić!!!
  • 2012-05-08 14:19 | Werbalista

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Super. Dzieki za link.

    Wydaje sie, ze tym razem Polska rozlatuje sie z powodu emigracji mlodego pokolenia. I slusznie. Poki beda dominowac moherowe staruszki, to w tym kraju nic sie nie wykluje nowego. Ale to tylko kwestia kilku lat. Do glosu dojda mlodzi i nastapia wielkie zmiany. Mam nadzieje tego doczekac.

    Pozdrawiam.
  • 2012-05-08 14:29 | Piotr

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Nie rozumiem jednego: skąd ci 'świetnie wykształceni' 20 i 30 latkowie, jeśli, jak czytamy w innych artykułach, wykształcenie tego właśnie (mojego...) pokolenia to w dużej mierze fikcja, a dyplomy naszych uczelni można o kant ... potłuc ?
  • 2012-05-08 15:08 | xyz

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Czapliński ma trochę racji. Za dużo osób jest z wyższym wykształceniem - do wielu zawodów w Polsce wystarczy średnie. Uczelnie generują studentów. W UK poziom technika jest równie prestiżowy co np. tytuł inżyniera.

    Dyplom w Polsce dostaje się dziś prawie za frajer. Niektóre osoby na moich studiach to typowe polskie cwaniaczki co całe studia ślizgiem przeszli i kompilowali na nowo znalezione w bibliotece stare prace dyplomowe sprzed kilku lat.
    Takich osób jest mnóstwo. Ba część kupuje wprost gotowce - na prywatnych uczelniach to plaga.
  • 2012-05-08 15:21 | maciej

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    przestałes wierzyć w polski system edukacji (gratuluje) i nie wiesz co zrobic? ucz sie sam, dla siebie. 8 lat temu 12h w necie, czyli pól weekendu zajęło mi nauczanie sie od zera podstaw chromagrafii gazowej, do poziomu pozwalającego szkolić wielszosc absolwentów uczelni technicznych. jasne, do r&d mnie nikt nie wsadzi, ale ten poziom i tak zarezerwowany jest dla ludzi szukających wiedzy u źródeł i w badaniach własnych. chce tylko pokazać, ze nawet zaawansowana wiedza dostępna jest na wyciągnięcie ręki, zwyczajnie trzeba chcieć. i wlasnie ci co chcą, edukuja sie sami(!!),a pozniej lądują na rozmowach z pracodawcami zachodnimi, kt wyglądają tak: ok, papierki na bok, co pan potrafi.
  • 2012-05-08 16:38 | zly

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Akurat mlodzi Polacy sa swietnie wyksztalceni w porownaniu do chociazby angielskiej mlodziezy,duzo bardziej tez oczytani i zaradni(nieprzypadkowo wiele brytyjskich firm prowadzi rekrutacje w Polsce).Niestety,nikt ich umiejetnosci w ojczyznie nie chce wykorzystac.W Polsce wciaz licza sie tylko uklady,znajomosci i koligacje rodzinne.Moze to sie zmieni,ale nie wczesniej niz za trzydziesci lat:(
  • 2012-05-08 17:09 | Gostek Przelotem

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Werbalista pisze, że młode pokolenie emigruje, że teraz przy żłobie są moherowe staruszki, a za parę lat do głosu dojdą młodzi...

    Tylko jeśli wszyscy wyemigrują, to kto dojdzie do głosu?
  • 2012-05-08 17:27 | rockafella

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Jedni wyjezdzaja inni przyjezdzaja. Nie widze zadnego problemu. Ojczyzna nie jest juz Polska lecz Unia Europejska. A jesli nawet poza granice EU to i tak zawsze do Polski wroci chocby w formie dobrej opinii, ze Polak cos w zyciu osiagnal. Skoro mieszkamy w malej globalnej wiosce, to co to za roznica pod ktora stodola sie mieszka? Wszyscy na swiecie oddychamy jednym powietrzem i tworzymy jedna rodzine zwana potocznie ludzkoscia. Nikt rozsadny na swiecie nie robi z powodu czyjegos tam wyjazdu zadnego problemu. Wrecz przeciwnie zacheca sie mlodych ludzi aby wyjezdzali i wzbogacali swe duchowe i fizyczne zycie. Podroze ksztalca, czyz nie tak?
  • 2012-05-08 17:58 | Jan-Janusz

    Re: – czy młodzi uciekną z Polski? - emigracja to trudny chleb

    Część młodych ludzi wróci do ojczyzny z doświaczeniem pożytecznym dla Polski.
    Emigracja to przykre doświaczenie zyciowe, a dla człowieka wrażliwego wręcz wygnanie.
    Dla młodych ludzi to "Archipelag Gułag" , ale trudno sie do tego przyznać.
    Europa jest nieprzyjazna dla obcych. Amerykla w porównaniu do Europy to raj dla emigrantów. Miejmy nadzieję , ze ten kiepski rząd / z resztą kolejny /
    odwróci ten niekorzystny nurt , który wymywa z Polski ludzi energicznych.
    Trzeba w Polsce budować fabryki , a nie importować z Azji produkty z dużym zyskiem dla handlarzy. Neokolonializm korporacyjny- to pomysł globalistów.
    Tylko oni zbijają ogromną forsę na wasalizmie rządów tych krajów które zostały podporządkowane tej obłąkanej ideii.
  • 2012-05-08 18:27 | xyz

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Podróże kształcą a jakże, ale mimo wszystko lepiej podróżować po Europie, a pracować w Polsce, a najlepiej w regionie w którym się urodziłeś. Nawet w dobie globalizacji to ważne. Każdego ciągnie na własne śmieci. Tak jest wszędzie.
    Nie wiem co zrobią młodzi ludzie - myślę, że część zaciśnie zęby i będzie łapać każdą pracę tutaj na miejscu. Część pewnie wyjedzie. W każdym bądź razie sytuacja jest mocno niepokojąca, bo trend będzie się zwiększał z każdym pokoleniem. Akcja takie jak podwyższanie wieku emerytalnego i narzutów państwa na obywatela zapędzi nas w kozi róg, bo i tak się wykrwawimy. Dojdziemy do momentu kolejnego podwyższania wieku emerytalnego. Politycy wbijają gwóźdź do trumny - myślą perspektywą tu i teraz oraz swojej kadencji. Stosują proste łopatologiczne rozwiązania. Przelewają z jednego naczynia do drugiego. Czas inwestować w innowacje i położyć nacisk na polskie technologie. Zaostrzać kryteria inwestycji zagranicznych w Polsce - bardziej ambitne projekty itd
  • 2012-05-08 18:30 | xyz

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Dojdzie do takiej sytuacji, że w Polsce armia urzędników obudzi się sama :-) To będzie nawet zabawne.
  • 2012-05-08 18:59 | Mississippi Hmong

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Moze z Polski uciekac i zechca .. ale - dokad ..? Sytuacja na zachodzie oscyluje miedzy kiepska a fatalna ... Zachodnie spoleczenstwa staja sie z kazdym miesiacem coraz bardziej ksenofobiczne i dziwic sie im trudno - mlodemu Belgowi czy Francuzowi coraz trudniej znalesc prace podczas gdy kurczace sie zasilki socjalne otrzymuje w coraz wiekszym stopniu Ahmed i jego trzy zony (przepraszam - jedna zona i dwie kuzynki) i ich dziewiecioro malenstwa .. Slowem - ani przyzwoitej pracy, ani przyzwoitych zasilkow ...
    Z mlodych Francuzow ktorych znam polowa mysli o wyjezdzie - do Stanow, Kanady, Australii - tyle ze i tam nikt ich specjalnie nie chce .. Przecietny Kanadyjczyk czy Amerykanin bez watpienia wybierza sasiada z Polski anizeli Liberii - niemniej, nie miejmy zludzen, najchetniej pozbylby sie obydwu ..

    Sam mieszkam w Stanach od lat ponad trzydziestu .. I nie pamietam azeby mlodemu pokoleniu kiedykolwiek bylo tak trudno sie w tym kraju urzadzic jak jest obecnie .. Przez trzydziesci lat stracilem prace raz - dwadziescia lat temu.. W przeciagu tygodnia mialem szesc ofert pracy z przyzwoitym nagrodzeniem (poligrafia).. Dzisiaj nie dostalbym zadnej ..

    Moja rada dla mlodych Polakow - szukajcie szczescia w domu .. Pociagajcie konsekwentnie do odpowiedzialnosci politykow ktorzy eksportuja stanowiska pracy do krajow trzeciego swiata czy (jednoczesnie) sprowadzajac z nich do Polski tania sile robocza..Nie dajcie sie omamic teoriom gloszonym przez gladkich kosmopolitow zachodnio-europejskich - wydarzenia w Europie dowodza niezbicie ze nie bardzo oni wiedza co mowia i co czynia .. Europa jest Titaniciem - mam nadzieje ze Polska, Niemcy, Wegry etc. sa szalupami na jego pokladzie ..


  • 2012-05-08 19:36 | hdsoft

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Gdzie są ci zdolni młodzi z generacji Y ???? Prowadzę firmę w UK, zatrudniam 16 osób, zajmujemy się rozwojem oprogramowania. Na 16 osób pracujących tylko 2 mają poniżej 30 lat. Cały czas szukamy ludzi myślących, znających się na programowaniu i potrafiących myśleć. Niestety od kilku lat wszyscy nowozatrudnieni są w wieku około 40 lat. Młodzi nie nadają się do pracy. Są niecierpliwi, brak im elementarnej wiedzy, nie chcą się uczyć i zdobywać doświadczenia, oczekiwania co do płacy mają nadmiernie wygórowane. Gdzie są ci młodzi zdolni ???
  • 2012-05-08 21:25 | Lola

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Niestety Mississipi Hmong ma rację. Na zachodzie panuje ogromne bezrobocie zwłaszcza wśród młodych wykształconych ludzi. Ale przecież nie wszystko jest stracone. Dla mnie przykładem do naśladowania jest niemiecka Piraten Partei, która odnosi zawrotny sukces. Młodzi Polacy muszą przezwyciężyć lenistwo. Przyjdzie im to trudno, bo to jest najbardziej rozpieszczone pokolenie od powstania świata , nie tylko w Polsce zresztą. Młode pokolenie musi się zaangażować politycznie, czy chcą, czy nie chcą. Tak na marginesie + Kostaryka to raj, owszem, ale dla rencistów, amerykańskich zresztą...
  • 2012-05-08 22:48 | Lola

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    A propos naszego hymnu na EURO - po pierwszym szoku, cała rodzina doszła do wniosku,że hymn jest OK - antypody występu Madonny (Super Bowl - egipska świątynia), czy rozdania nagród Grammy (czarna msza ?...). I bardzo dobrze. Cieszymy się, że Polska nie jest mainstreemowa...pod tym względem.


  • 2012-05-08 22:50 | spostrzegawczy

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Do Jan-Janusza: nie wiem jakie traumatyczne doswiadczenia z emigracji miales i bardzo ci wspolczuje ciezkich przejsc. Wiele osob pozytywnie ocenia zmiane otoczenia, poprawe standardu zycia i nowe szanse zyciowe.
    Probemem polandii jest zabijanie innowacji w zarodku, przedsiebiorcy traktowani wrogo przez aparat urzedniczy. Mlodzi maja pomysly, teraz takze doswiadczenie z zachou, ale nie maja szans wdrozyc ich w zycie w Polsce. Mafia polityczna i administracyjna bedzie bronic status quo swojego Titanica nawet gdy gora lodowa bedzie na horyzoncie
  • 2012-05-08 22:58 | anty

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Nadmiar osób wyksztalconych to nie tylko polski problem. Na zachodzie juz zaczyna sie o tym mówic i pisac. Dotyczy to zwlaszcza nauk humanistyczno-spolecznych a wlasnie u nas dominuja osoby z takim wyksztalceniem. Brakuje ludzi z konkretnymi umiejetnosciami i niekoniecznie po wyzszych studiach. Panowie bajdurza, tak samo jak niektórzy dyskutanci. Mlodzi ludzie po studiach wyjezdzaja nie tylko z Polski, równiez z innych krajów, zeby miedzy innymi poszrzyc swoje horyzonty, sprawdzic sie w nowym srodowisku, nabyc nowych doswiadczen, itp. jedni zostana a drudza wróca.
  • 2012-05-09 01:45 | Werbalista

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    @ 2012-05-08 18:59 | Mississippi Hmong

    Witam ziomala z USA. Tez trzydziesci lat, ale zupelnie inne doswiadczenia. W ciagu pierszych osmiu lat stracilem prace ze szesc razy. Zamkniecia zakladu, przeniesienia, itd. Po osmiu latach poszedlem na swoje i tak jest do dzisiaj. Mial Szanowny Pan nieprawdopodobne szczescie, ze firma utrzymala sie tak dlugo. Na ogol tak sie nie dzieje. W Polsce nie mialbym zadnych szans na otwarcie swojej firmy. Wiec moja rada dla mlodych Polakow - wyjezdzajcie i uczcie sie. Sam imalem sie kazdej roboty i nie zaluje ani troche, bo wielu roznych ludzi poznalem i wiele sie przez to nauczylem. A zadna praca nie hanbi. To, ze na poczatku kazdemu jest ciezko, to banalna prawda, ale dzieki tym doswiadczeniom nabiera sie hartu ducha i pewnosci siebie. W dodatku troche swiata sie zobaczy.

    Czy Europa jest rzeczywiscie na kursie kolizyjnym, tego nie wiem. Jest stara, to fakt. Ale Unia Europejska tchnela nowy wiatr w jej zagle. Czy sie utrzyma teraz w kryzysie? Trudno powiedziec, wiadomo jednak, ze Europa jako taka nie zginie. Przeksztalci sie, ale pozostanie jeszcze na dlugie wieki.

    A mlodzi Polacy to juz Europejczycy i powinni z tego jak najbardziej korzystac.

    Zreszta Szanowny Mississippi Hmongu - sami zadecyduja. Mimo wszelkich trudnosci, jakie maja przed soba - i tak zazdroszcze im mlodosci.

    Pozdrawiam.
  • 2012-05-09 01:57 | rockafella

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Przeciez to samo zjawisko mozna obserwowac na swoim podworku w Polsce. Czy mozna sie dziwic, ze mlodzi ludzie z powiatu wybieraja zycie w Warszawie lub innym wiekszym miescie? Czy wies moze konkurowac z tym co oferuje lepiej zorganizowane i atrakcyjniejsze zycie miejskie? Owszem dla ludzi z duzych miast powiat tez ma swoje zalety. I dlatego chetnie tam jezdza chociazby na letni wypoczynek. I dlatego tez do Polski chetnie przyjezdzaja ludzie z Ukrainy, Burkinia Faso lub Wietnamu a nawet z Turcji. Dla przybyszy z Ghany Polska nawet oferuje bardzo lukratywne miejsce czlonka Parlamentu. W zadnym innym kraju obcokrajowiec nie ma szans zrobic takiej kariery jak w Polsce. To na prawde swietny kraj dla obcokrajowcow. Szkoda tylko ze Polacy sa pozbawieni takich szans na kariere. Ale niektorym sie tez udaje. Polska staje sie coraz bardziej atrakcyjniejsza dla ludzi, ktorzy widza tu szanse na stworzenie normalnego zycia na odpowiednim poziomie. Bo Polska jest krajem z ogromem nie wykorzystanych jeszcze szans zyciowych i businesowych. A trawa zawsze wydaje sie zielensza u sasiadow i nie dotyczy to jedynie Polakow. Taka jest natura czlowieka rozumiana globalnie.
  • 2012-05-09 06:20 | le_mon

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    "Czy państwo takie, jak dzisiejsza Polska jest w stanie stworzyć Ygrekom warunki do życia?"
    A dlaczego tylko Ygrekom?????????????
  • 2012-05-09 07:01 | camel

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Jako stary pierdziel odpowiem ci: po zakończeniu studiów byłem pewien, że wiem już wszystko. Parę lat pracy udowodniło mi, że wiem żałośnie mało. Od tej pory (to już zejdzie ponad dwadzieścia lat) bez przerwy się uczę. Nigdy nie myślałem o sobie, jako o posiadaczu znaczącej wiedzy, bom skromny z natury i nie zaprzątam sobie tym łba. Dopiero kiedy przyszło omawiać projekty z młodymi współpracownikami napotkałem na niezrozumiałe trudności... dopiero po czasie dotarło do mnie, że trudności brały się stąd, iż o wielu sprawach słyszeli ode mnie po raz pierwszy. Wiedza nagromadzona przez tak długi okres okazała się naprawdę duża. Omawianie nowego projektu dla mnie jest "being there, done that", zaś dla nich absolutną nowością. Efekt? Dla wymóżdżenia systemu potrzebujesz tych starszych, młodzi muszą przejść przez okres czeladniczy 'code monkeys' i dowiedzieć się, jak mało naprawdę wiedzą.
  • 2012-05-09 07:09 | toefl

    Kiedy młodzi

    odczują na swojej skórze jaki to ciężar utrzymywanie starszego pokolenia - dotacje do ZUS i spłata długu publicznego , to mogą zniechęcić się do takiej polityki i wyjadą do krajów, gdzie nie ma takiego problemu .
  • 2012-05-09 07:10 | joanna

    piszą panowie o ułamku pokolenia

    Ci innowacyjni, twórczy, z własnym odmiennym światopoglądem to przecież jakiś ułamek pokolenia. Nie większy niż takich "rewolucjonistów" było w każdym.
    Co z tego, że dyplomy dostaje kilka razy więcej absolwentów niż w moim pokoleniu 40+ było skoro miejsc na uczelniach o jakim takim poziomie jest z grubsza tyle samo? A i dyplom z UW i UJ nie oznacza, że to człek wybitny umysłowo i wyjątkowa osobowość.
    A już śmiech mnie ogarnia jak konfrontuję te wywody z widokiem przedstawicieli tego "pokolenia Y' na ławkach pod blokiem z jednym piwem na trzech i słownictwem bardzo bogatym i innowacyjnym- w zakresie przekleństw. Rzeczywiście- inny świat.
    Każda grupa wiekowa jest bardzo zróżnicowana i mówienie o "jednakowych 20 latkach" to taka sama bzdura i stereotypizacja jak wrzucanie do jednego worka np. 70latków, z których jeden jest moherem a drugi siedzi na komputerze- akurat takich mam w rodzinie. Nie zrobi kariery ani a Polsce ani poza nią absolwent Bóg-wie-czego-znawstwa wyprodukowany przez prywatną "uczelnię". Robią karierę nieliczni, naprawdę nietuzinkowi młodzi ludzie, którzy potrafią sie dostosować do wymogów starszych szefów a jednocześnie nie rezygnować ze swoich nawyków. Bo inteligencja to również zdolność adaptacji- stąd panowanie na Ziemi homo sapiens- nie najsilniejszego a najinteligentniejszego gatunku.
    Spotykam takich młodych ludzi sukcesu często. Ale sukces nie jest dla każdego, nie dla całego pokolenia.
  • 2012-05-09 07:11 | joanna

    piszą panowie o ułamku pokolenia

    Ci innowacyjni, twórczy, z własnym odmiennym światopoglądem to przecież jakiś ułamek pokolenia. Nie większy niż takich "rewolucjonistów" było w każdym.
    Co z tego, że dyplomy dostaje kilka razy więcej absolwentów niż w moim pokoleniu 40+ było skoro miejsc na uczelniach o jakim takim poziomie jest z grubsza tyle samo? A i dyplom z UW i UJ nie oznacza, że to człek wybitny umysłowo i wyjątkowa osobowość.
    A już śmiech mnie ogarnia jak konfrontuję te wywody z widokiem przedstawicieli tego "pokolenia Y' na ławkach pod blokiem z jednym piwem na trzech i słownictwem bardzo bogatym i innowacyjnym- w zakresie przekleństw. Rzeczywiście- inny świat.
    Każda grupa wiekowa jest bardzo zróżnicowana i mówienie o "jednakowych 20 latkach" to taka sama bzdura i stereotypizacja jak wrzucanie do jednego worka np. 70latków, z których jeden jest moherem a drugi siedzi na komputerze- akurat takich mam w rodzinie. Nie zrobi kariery ani a Polsce ani poza nią absolwent Bóg-wie-czego-znawstwa wyprodukowany przez prywatną "uczelnię". Robią karierę nieliczni, naprawdę nietuzinkowi młodzi ludzie, którzy potrafią sie dostosować do wymogów starszych szefów a jednocześnie nie rezygnować ze swoich nawyków. Bo inteligencja to również zdolność adaptacji- stąd panowanie na Ziemi homo sapiens- nie najsilniejszego a najinteligentniejszego gatunku.
    Spotykam takich młodych ludzi sukcesu często. Ale sukces nie jest dla każdego, nie dla całego pokolenia.
  • 2012-05-09 10:02 | cmos

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Jak na profesora to stanowczo za dużo błędów poznawczych.

    Pan profesor uogólnia sobie wycinkowe obserwacje i w rezultacie wali jak łysy grzywką o beton. Ja jestem nawet trochę starszy niż jego iksy, wyjechałem już dawno jako fachowiec, prawie jako ostatni z moich kolegów i znajomych w moim wieku. A przede mną było jeszcze kilka fal emigracji ludzi wykształconych i radzących sobie. A dla pana profesora teraz jest pierwsza fala, a za chwilę będzie druga, po raz pierwszy wyjadą ludzie którzy się na czymś znają. Ile on ma lat i gdzie się taki uchował że nic nie wie o emigracji lat 70-tych albo 80-tych? I kto on w ogóle jest, może jakaś notka biograficzna? Bo po tych bzdurach guglac mi się nie chce.
  • 2012-05-09 10:16 | higienista1

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Jeśli będa widziec przed soba perspektywę wyboru , usamodzielnienia sie, jesli będą czuć, że panstwo troszczy sie o nich - mlodych obywateli to zostana.
  • 2012-05-09 10:19 | byle do jutra ?

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski? -- Szanowni panowie , obecna władza jak i opozycja powinna raczej obawiać się .....powrotu znacznej części tych młodych którzy już jakoś się "zadomowili" w Londynie , Norwegii, Hamburgu czy innej Francji !!!
    To co się dzieje w krajach Unii , wskazuje na to, że niestety będą cięcia głównie w miejscach-etatach "gazarbaiterów" , między inny naszych ziomali !
    Czy obecne władze-rząd-urzędy sa przygotowane na takie powroty ?
    NIE !
    Jesteśmy krajem FENOMENEM !
    Pomimo wyjazdu tak znacznej ilości , głównie młodych, ludzi bezrobocie mamy na ciągle tym samym wysokim poziomie !

    Obecna koalicja jak i opozycja , CAŁY STAN polityczny NIE MA PLANU ANI POMYSŁU JAK ZAPEWNIĆ OBYWATELOM ( którzy w końcu pracują na utrzymanie tej tłuszczy polityczno-urzędniczej)PRACĘ , a przynajmniej nie przeszkadzać w zarabianiu i utrzymywaniu się , rodziny no i oczywiście Państwa !

    Obecna tłuszcza ,CAŁA, polityczna jest wypalona !!
  • 2012-05-09 11:51 | Werbalista

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    @ Gostek Przelotem

    A co mnie to obchodzi?

    Pozdrawiam.
  • 2012-05-09 12:04 | Werbalista

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    @ 2012-05-09 10:19 | byle do jutra ?

    Prosze wybaczyc krytyke, ale zadnych "gazarbaieterow" nie ma. Prawidlowa pisownia to "Gastarbeiter". Moze to czepianie sie sie ortografii, ale jak sie o czyms pisze to nie wystarczy uzywac duzych liter zeby przedstawic swoja mysl. Nalezy jeszcze przedstawic argumenty, a bledy ortograficzne w tym nie pomagaja.

    Pozdrawiam.
  • 2012-05-09 15:32 | big_gadu

    masz Pan racje !

    Dwójka moich dzieci jest juz poza krajem,
    trzecie w drodze poza kraj,
    ja na emeryturze pracuje ciężej niz dawniej,
    ale płąca mi za myślnie !
    pozdrawiam
  • 2012-05-09 16:50 | do wrbalisty

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    BRAWOOOOOOOOOOO z gramatyki - ortografii PIĄTKA Z PLUSEM a nawet SZÓSTKA :))
    Całkiem jak nasz rząd WSIo Ok tylko coś nie pasi :))
    Uwaga gona PRAWDZIWEGO POLAKA , skupić się na drobiazgach olewać tematy-sprawy istotne :)
    Werbalista - mianować ONEGO do nagrody Nobla w postaci bobla :)
    Werbalista - nie pozdrawiam :)))
    ps. interpunkcja jest OK :))

  • 2012-05-09 16:59 | Jerry111

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Pokolenie "X", pokolenie "Y"... potem pokolenie "Z" i juz dalej nic?
  • 2012-05-09 17:03 | Jerry111

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Wszystko wskazuje na to, ze politycy nie maja zadnej koncepcji rozwoju Polski...
    Dla nich wazne jest tylko by jakos tam "zalatac dlugi" i utrzymac sie przy
    wladzy do nastepnego dnia!
  • 2012-05-09 17:17 | blueberry

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    "W zadnym innym kraju obcokrajowiec nie ma szans zrobic takiej kariery jak w Polsce. To na prawde swietny kraj dla obcokrajowcow."

    Przepraszam, ale to jest (patrz powyzej) pospolite bajdurzenie! W takim kraju
    jak, np. USA osoby urodzone w innych krajach {np. w Niemczech (Kissinger), w Austrii (Schwarzenegger), Czechoslowacji (Albright), czy nawet w Polsce (Brzezinski} zaszly wyzej nizli do pozycji zwyklego czlonka parlamentu (posla)...
    Lista jest dluga, jezeli ma pan ochote poczytac - podaje link:

    http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_foreign-born_United_States_politicians

    P.S. Wiekszosc obcokrajowcow wciaz traktuje Polske jako typowy "kraj tranzytowy".
    Nie osiedlaja sie tutaj na stale!
  • 2012-05-09 22:00 | wladimirz

    No właśnie Czapiński robił wszystko żeby tych dyplomów, choćby pustych,było jak najwięcej!!!No i mamy mamy skutki

    A teraz się dziwi...;-) "Ucony"...
  • 2012-05-10 02:34 | rockafella

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    @ blueberry

    Myli Pani podstawowe sprawy. Nie mozna porownywac USA z zadnym innym krajem, gdyz USA istnieje jako kraj imigrantow. I mimo, ze jest krajem imigrantow to aby zostac prezydentem tego kraju trzeba byc urodzonym w USA. Z tego tez powodu zadna z wymienionych przez Pania osob (a jest ich o wiele wiecej) nie moze zostac prezydentem aczkolwiek swego czasu trwala debata czy tego nie zmienic azeby umozliwic kandydowanie Terminatorowi, ktory byl juz gubernatorem Californii. USA w kazdym przypadku pozostaje wyjatkowe. No ale Polska podaza za swym mistrzem wielkimi krokami. Jest z kogo brac przyklad. Podziwiam.
  • 2012-05-10 10:20 | VIP

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Polskie przedsiębiorstwa to trochę niewolnictwo co najmniej myślowe, musisz słuchać idiotów przyjętych po znajomości, praca tylko z polecenia. Widziałem ogłoszenia o pracy w Londynie, warunki, pensja, trochę wymagań, to wszystko, brak takich o to !!!??? 20 letniego z 10 letnim doświadczeniem itd. Praca jest nawet w Irlandii, taka którą tutaj dostajesz po znajomości. To jest proste. Spodobasz się, dostajesz ją, a nawet w niektórych krajach sfinansują twoją naukę języka, a do Londynu tak samo blisko jak z Krakowa do Poznania.
    Po co takie artykuły. To nie żadna emigracja, tylko proste uwolnienie od głupoty i układów.
  • 2012-05-10 22:14 | babcia

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Bardzo ciekawy i przejrzysty tekst - o wiele lepszy niż komentowany artykuł :)
    Jestem lekko starsza, jednak z jakiegoś powodu nasze losy potoczyły się niemal identycznie. Jest bardzo smutno powracać do Polski i obserwować ten skansen z bliska. Jednak czego można wymagać od ludzi, którzy nigdy nie mieli styczności z normalnością - po stojącej na głowie PRL przyszła groteska zafundowana Polakom przez zaściankowo-katolicką "elitę" polityczną. Pamiętam gdy przed laty ktoś bezskutecznie próbował mi tłumaczyć, że w Sejmie modlono się o deszcz. Dziś to rozumiem i wiem dlaczego w Polsce już nigdy nie będzie lepiej. Młodzi ludzie to czują przez skórę, gdy widzą jakie cechy są potrzebne, że się "ustawić". Oni będą wyjeżdżać w coraz większych liczbach, a ten kraj będzie zmierzał dość szybko w kierunku Grecji i nie mam tu na myśli ich plaż i hoteli. To kwestia jedynie 10-15 lat i będzie pozamiatane!

  • 2012-05-11 19:25 | Andrzej

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Niektórzy uciekną, reszta zostanie.
  • 2012-05-12 09:57 | hydrauliczka

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    1. Gdyby ten artykul nie byl pisany po polsku i nie podkreslal co krok, ze to Polska to bym pomyslala, ze to np Francja...,
    bo ja aktualna Francje tak postrzegam i mysle, ze co drugi Francuz, by sie ze mna zgodzil...


    2. "Społeczeństwa, które chcą się rozwijać, muszą nieustannie naruszać interesy różnych grup, które się za dobrze okopały" - konkluzja na miare zlota ideologicznego, ktora sprawdza sie wszedzie...

    3. Niedalej jak wczoraj pisalam do kolezanki w Polsce, ze organizacja, solidnosc i jakosc pracy we Francji pozostawiaja wiele do zyczenia, to co widze w miejscu mojej pracy przerasta ludzkie wyobrazenie, chwilami odnosze wrazenie, ze nie ma jednej kompetentnej osoby, ktora wie o co chodzi, co trzeba zrobic i zdolnej podjac decyzje czy narzucic zorganizowany rytm pracy (z pewnoscia wynik kompleksowosci wspolczesnych struktur i kontroli). Chaos kroluje, kazdy robi to co mu w danym momencie pasuje, bez synchronizacji czy komunikacji z reszta, stad co pol godziny slychac przeklenstwa, uzalania, skargi itp. W zaistnialej sytuacji przestalam na kogokolwiek czekac, organizuje sie po swojemu i nieproszona podejmuje decyzje,... i teraz w koncu moge spokojnie spac, bo jak czekalam na to, ze taki czy inny przelozony cos mi powie, czy bedzie za cos odpowiedzialny to tylko mi sie obrywalo, niegroznie, no ale zawsze...


    4. Filozofia mojego glownego przelozonego : ten prysznic, ktory spadnie na was, mnie ominie..., no wiec ja ucze sie szybko i teraz zakrecam kurki, ale czy wszyscy maja podobne zdolnosci to juz inna historia, nie ma to jak Polak hydraulik !, czy Polka hydrauliczka (usmiech)

    5. Roznica jest taka, ze u siebie to czlowiek pyskuje, a u obcych sie dostosowuje
  • 2012-05-12 17:26 | Ter

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Jeśli jest 20 milionow Polaków za granica , to trzeba ostro zredukować zamieszkujacych w Polsce o ok 10 milionów. Tylu jest na oko mieszkajacych w Polsce potomkow innych narodow do piatego pokolenia. 20 milionow za granica to tez przecież włącznie z piatym pokoleniem a moze i dalej.
  • 2012-05-14 00:59 | anuncja

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Szanowny Panie, żałuję, że nasza ostatnia dyskusja zakończyła się fiaskiem. Jednak nie mogę dopuścić do tego, aby szargał Pan dobre imię Polski, szczególnie, jeśli Pan deklaruje się jako Polak i nawet chwyciłby Szanowny Pan za broń, gdyby to było konieczne, chociaż oczywiście w to nie wierzę, gdyż jest ,Szanowny Pan, obywatelem amerykańskim, a Ameryka ogłosiłaby Światu, że zawiera sojusz z Rosją i sprzedaje Polskę na kilkadziesiąt lat (tak, jak już Ameryka zrobiła z Polską po II wojnie światowej). To taki pic na wodę, aby zamknąć mnie drogę do pewnych, oczywistych, argumentów. Oczywiście nie zapominajmy, że jest Szanowny Pan najpierw Ślązakiem. Jest takie powiedzenie : "przyczepił/ła się jak rzep do psiej dupy" i tak najlepiej można ocenić moje śledzenie Szanownego Pana wpisów i odpowiadanie na nie. Oczywiście nie ma to nic wspólnego ze stalkingiem. Proszę wybaczyć moje słownictwo, czasami chciałam dotrzeć w sposób dosadny do sedna sprawy, ale Szanowny Pan, mógł odebrać to zupełnie inaczej. Rozumiem, że jest Szanowny Pan przyzwyczajony do innych standardów i zgadzam się z Szanownym Panem w stu procentach, że Polska rzeczywistość mocno razi, jeśli chodzi o braki w standardach obsługi oraz w kulturze codziennego życia. Niemniej jednak uważam, że powinniśmy, jako Polacy albo Żydzi polskiego pochodzenia, być dumni ze swojego kraju pochodzenia. Rozumiem, że Ameryka to inna rzeczywistość i wielu ludzi wstydzi się, że jest Polakami. Ja jednak się nie wstydzę, a wręcz jestem dumna, że jestem Polką. Czekam na Szanownego Pana odpowiedź. Mam nadzieję, że będzie konstruktywna. Chciałabym, aby Żydzi polskiego pochodzenia ZAWSZE dobrze czuli się w Polsce. Jestem za przyznaniem potomkom polskich Żydów odszkodowań i uznaniem ich prawa własności, z tytułu ich żydowskich przodków. Myślę, że to najbardziej szkodzi Polsce, ta polityka antypolska, prowadzona przez potomków Żydów, którzy wyjechali z Polski. Pozdrawiam. Chciałabym, aby Szanowny Pan się do mnie odezwał. Trzeba szukać porozumienia, a nie pogłębiać różnice, które i tak istnieją. Anna (imię pochodzi od żydowskiego Hannah) Pozdrawiam.
  • 2012-05-14 17:17 | Werbalista

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    @ 2012-05-14 00:59 | anuncja

    Dziekuje Szanownej Pani za ponowne podjecie dyskusji. Jak zechce Pani zauwazyc ciagle borykamy sie z tym samym problemem: Co to znaczy byc Polakiem? Otoz Polska zmieniala swoje granice wielokrotnie na przestrzeni wiekow, na ziemiach polskich osiadali emigranci ze wszystkich stron swiata, ziemi - niezwykle goscinnej dla wszystkich. Pisanie zatem o Polsce w jej obecnym ksztalcie i o poczuciu polskosci jest dosc ryzykowne, jesli sie wezmie pod uwage historyczne losy tego kraju. Moi dziadowie walczyli po przeciwnych stronach frontu w II wojnie, wiec trudno mi sie identyfikowac z jednym, czy drugim, tym bardziej, ze jeden z nich zginal w czasie wojny i nigdy nie mialem okazji go poznac. Z racji miejsca urodzenia bylby dzis Bialorusinem. Drugi byl obywatelem Niemiec. Jednak jakos tak sie stalo, ze w latach powojennych spotkali sie moi rodzice, pokochali i ja narodzilem sie z tego zwiazku na Slasku. Stad moje rosterki. Po swoich przezyciach i przestudiowaniu historii okreslilem sie najpierw jako Slazak, a potem jako Polak, bo moj pradziadek z synami bral udzial we wszystkich trzech powstaniach, by przylaczyc Slask do Polski. Ale przylaczony Slask dalej byl autonomiczny. Czy dzis jest to mozliwe? Nie wiem. W kazdym razie inspiruje mnie idea ojczyzna malych ojczyzn - regionow. Do Zydow zblizyla mnie dziecieca przyjazn z kolega - pol-Zydem, bo matka byla Polka, co go dyskwalifowalo jako Zyda. A wspolczucia dla Zydow nabralem, jak jego rodzine wygnano z Polski w 1968 roku na fali antysemickich wydarzen. Z kolei Amerykaninem stalem sie w wyniku swiadomej decyzji, przysigajac na wiernosc Stanom Zjednoczonym. Stad te moje lojalnosci, powstale nie na skutek przypadku urodzenia sie z takich, a nie innych rodzicow i w takim, a nie innym miejscu. To wyraz mojej indywidualnosci, lat studiow historii i swiadomego wyboru. Z polskoscia sie ani nie obnosze, ani jej nie zaprzeczam. Nie ma sie czym chwalic, ale tez nie ma sie czego wstydzic.

    Nie wiem dlaczego Szanowna Pani sadzi, ze Polsce szkodzi "polityka prowadzona przez potomkow Zydow, ktorzy wyjechali z Polski". Moze w Izraelu, bo w Ameryce takich antypolskich Zydow nie spotkalem.

    Ciesze sie bardzo, ze Szanowna Pani ma taki otwarty umysl, zdolny do podjecia dyskusji. Ja sam niestety nie moge pochwalic sie wieloma takimi znajomosciami z Polakami. Stwierdzam, ze wiekszosc to zdecydowanie antysemici, opierajacy sie na mitycznych podstawach, nie majacych zadnego zwiazku z rzeczywistoscia. Kazdy, oczywiscie, moze miec swoje prywatne poglady i nawet prezentowac je na forum publicznym. W Ameryce nie brakuje rasistow, ktorzy maja w pogardzie wszelkie mniejszosci (w tym Polakow), ale nie maja miejsca, by te swoje poglady rozpowszechniac - gazety nie beda ich drukowac, a na ich strony w sieci zagladaja tylko nieliczni o podobnych pogladach. W kulturalnym towarzystwie nie toleruje sie rasistowskich wypowiedzi. Dlatego bulwersuje mnie fakt, ze duza liczba Polakow nie ma zadnych zahamowan, mowiac o jakiejs dominacji Polski przez Zydow. Ale przeciez nie o Zydow chodzi; taki sam stosunek maja do "asfaltow", "Ruskich" i Niemcow. Zreszta juz sama nazwa "Niemcy" mowi o polskim stosunku do innych nacji. Wywodzi sie ze slowianskiego rdzenia "niemy", "obcy" - okreslajacego osobe mowiaca niezrozumialym jezykiem. Niestety, wydaje sie, ze pozostalo tak do dzisiaj. Europa wydaje mi sie wielka szansa dla zasciankowego narodu i cieszy mnie fakt, ze tak wiele mlodych ludzi wyjezdza by poznac inne kraje, inne jezyki i inne kultury.

    Pozdrawiam.
  • 2012-05-14 18:38 | Werbalista

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    @ 2012-05-09 16:50 | do wrbalisty

    "werbalisty", chyba mialo byc, ale niech tak bedzie. Tematy - sprawy istotne, to chodzi chyba o meritum. Prosze bardzo, w panskim stylu: RZAD NIE MA SIE ZAJMOWAC KWESTIA MIEJSC PRACY. Nie od tego jest. Ma zapewniac odpowiednia polityke rozwojowa i fiskalna, tak aby PRYWATNE PRZEDSIEBIORSTWA INWESTOWALY W ROZWOJM, TWORZAC NOWE MIEJSCA PRACY.

    Ja, natomiast - pozdrawiam.

    Emigranci, ktorzy wroca na pewno znajda dla siebie prace, chocby z racji znajomosci obcego jezyka i organizacji pracy. Ci, ktorzy nie znajda, stworza swoje wlasne przedsiebiorstwa i RZADOWI NIC OD TEGO.
  • 2012-05-19 02:46 | anuncja

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Szanowny Panie, bardzo się cieszę,że podjął Pan znowu dyskusję ze Mną. Bardzo mnie na tym zależało. Jeśli chodzi o "politykę prowadzoną przez potomków Żydów, którzy wyjechali z Polski", a która szkodzi Polsce, to uważam, że Szanowny Pan nie ma racji, ponieważ taka polityka istnieje. Gdybym była Polską Żydówką, której rodzina zostawiła majątek w Polsce, na dodatek nie znałabym tego kraju bezpośrednio, również szkalowałabym ten kraj, aby majątek przodków odzyskać. Nie jest to takie proste, gdyż Polska miała paru ministrów spraw zagranicznych, którzy byli pochodzenia żydowskiego, a którzy nie uregulowali tych kwestii.... być może ze względów finansowych, Polska to mimo wszystko biedny kraj. Szanowny Panie, jestem Dumną Polką i ciężko jest mnie zrozumieć, że wyrzekł się Pan Polski na rzecz Stanów Zjednoczonych. Ja się POLSKI nigdy nie wyrzeknę, ale szanuję Pana zdanie i mam nadzieję, że jest Szanowny Pan w Stanach Zjednoczonych szczęśliwy. Pozdrawiam.
  • 2012-05-19 11:22 | anuncja

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Dla Szanownego Pana i Jego Małżonki ;) Wszystkiego najlepszego ;) http://www.youtube.com/watch?v=xAAiYMgFcbw&feature=related ;)
  • 2012-05-19 13:17 | anuncja

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Jestem DUMNĄ POLKĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 2012-05-19 13:17 | anuncja

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Jestem DUMNĄ POLKĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 2012-05-19 13:17 | anuncja

    Re:Żakowski i Czapiński – czy młodzi uciekną z Polski?

    Jestem DUMNĄ POLKĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!