Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wyznania himalaistki Anny Czerwińskiej

(2)
Anna Czerwińska, taterniczka, alpinistka, himalaistka. Była tam, gdzie najtwardsi faceci rezygnowali. Co ją pchało?
  • 2012-05-17 09:45 | mayoral

    Za Wandą Rutkiewicz...

    ... Anna Czerwinska nie przepada. To widać także w jej ksiazkach. Ciekawe dlaczego? :)
  • 2012-05-30 20:04 | miki

    Za Wandą Rutkiewicz...

    Też się zastanawiam. W każdej swojej wypowiedzi musi coś o Wandzi wtyknąć. Te słowa przesycone są zazdrością i nienawiścią, chęcią umniejszenia talentu i dokonań koleżanki z górskich ścian. Dodatkowo zero skromności. Co drugie słowo to "pierwsza" "najlepsza" "jedyna" "samodzielna" Halo? coś się komuś poprzestawiało. Myślałam że w Górfance mi się wydawało, ale czytam ten artykuł i następny i następny i muszę stwierdzić że P. Anna jest zapatrzona w siebie. I nie może się pogodzić z tym że ktoś był wcześniej, że ktoś był sławniejszy, że ktoś był pierwszy? a może ładniejszy? i bardziej lubiany? he? Jakby nie mogła się po prostu cieszyć :)