Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Co tak naprawdę powiedział Prezydent Obama o obozach zagłady:

(5)
2012-05-31 15:55 | P.Baranowski
Przesłuchałem bardzo dokładnie zapis czarnych skrzynek z przemówienia Pana Prezydenta USA – Barracka Obamy i przetłumaczyłem samodzielnie z języka oryginału na język nasz ojczysty. Treść tego przemówienia okazała się całkiem zrozumiała, oczywista i nie można jej w niczym zaprzeczyć.
To kompletna prawda.

Zadziwiło mnie nawet, że tak precyzyjna wiedza o naszych realiach jest dostępna Prezydentowi USA a jednocześnie zupełnie nie jest dostępna naszemu Prezydentowi a zwłaszcza Premierowi – wg. stanu na dzień dzisiejszy Tuskowi D. twierdzącemu publicznie, że (cyt) „Polska jest OK” (koniec cyt.).

Otóż ten fragment przemówienia powinien być czytany tak:

[… ]… Wiemy, że w Polsce były obozy śmierci w, których najeźdźca, okupant, agresor niemiecki pozbawiał ludzi wolności, zdrowia i życia na skalę masową. Były to miejsca bezprzykładnego ludobójstwa, stanowiącego nieusuwalną skazę na historii cywilizacji ludzkiej. Były to faszystowskie, hitlerowskie obozy budowane przez nazistów między innymi na terenie podbitej, okupowanej przez nich Polski – dla ludzi wysyłanych tam przymusowo; obywateli różnych narodowości, żołnierzy, mniejszości narodowych i działaczy ruchu oporu.
Dzisiejsza sytuacja w Polsce dzięki zwycięstwu „Solidarności” w pewnym sensie, z zachowaniem oczywiście odpowiedniej skali porównawczej – przypomina tamten czas: zniszczenie gospodarki i oferowanych przez nią miejsc pracy, liczonych na ponad milion – powoduje drugą już po 1989 roku ogromną falę bezrobocia, szczególnie dotykającą obywateli starszych, jak i bardzo młodych; wszystkich których nie objął system antyspołecznych preferencji zatrudniania nastawionych na nepotyzm, prywatę, irracjonalne dążenie do skrajnego obniżenia kosztów zatrudniania a maksymalizację zysku własnego przedsiębiorców. Nie ustalono jednak, co za idiota wpadł na pomysł naśladowania dziś w Polsce choroby raczkującego kapitalizmu, która jest znana i uleczalna od co najmniej 100 lat.
W Ameryce bezrobocie w tym czasie nie przekroczyło liczby 500 tysięcy osób.

Spowodowało to sytuację, gdy obecnie ponad dwa miliony obywateli Waszego Kraju nie ma żadnego zatrudnienia a więc nie może zdobyć niezbędnych środków do życia. W szczególności cierpią ludzie – dzięki których odwadze i determinacji możliwe było obalenie komunizmu, wydalenie wojsk radzieckich i powrót do samostanowienia, do wolności.

To haniebne, bo cierpią ze strony „przyjaciół” ci sami – co cierpieli jeszcze niedawno ze strony wrogów.

Dziś ludzie ci, będący w wieku nieco ponad czterdziestu lat lecz w wieku przedemerytalnym, nieraz od kilku lat starają się o rzeczywistą a nie fikcyjną, biurokratyczną pomoc, o pracę dającą środki na ich codzienne potrzeby, ale wszelkie te starania spotykają się z bezwzględnym odrzucaniem, zaciekłym oporem administracji, biurokracji i pracodawców, pozostają bez szans – co jest niewytłumaczalne, niczym nie uzasadnione, barbarzyńskie, nieludzkie, niegodne i ze wszech miar szkodliwe dla Polski oraz dla całego świata.

W takim rozumieniu, możemy w pewnym sensie, w sensie oczywiście bardzo przenośnym – mówić dziś w Polsce o „POLSKIM OBOZIE ZAGŁADY” – jeszcze tym bardziej perfidnym, bo nie pozostawiającym śladów zbrodni; ani mogił zbiorowych, ani obiektywnych i prawdziwych danych statystycznych, ani zasiłków, ani odszkodowań, ani krzyżyka na drogę…[…]


No i co? Czy można zaprzeczyć prawdzie?

Co prawda nie znam angielskiego, ale przetłumaczyłem to samodzielnie za pomocą poradnika samouczka pt. „How to spell USA-English to Polish in bath” wydawnictwo: Samizdaty/Underground 2012, wydanie I poprawione i uzupełnione. C = „Rightcopy” Sp. C(ałkowicie) N(ieodpowiedzialna).
  • 2012-06-03 09:01 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Co tak naprawdę powiedział Prezydent Obama o obozach zagłady:

    W procesie poznawania świata ważnym pytaniem jest DLACZEGO???!!!
    Oczywiście można spekulować i trudno tu pominąć element antyPOLONIZMU.I to nie jego osobisty,ale będący częścią polityki historycznej,na którą wpływ mają żydowskie ruchy umysłowe i polityczne.
    Nie mozna wykluczyć,że była to przykrywka dla :
    - nadużywania pojęcia antySEMITYZMU przy omawianiu w sprzężeniu zwrotnym
    relacji polsko-żydowskich w czasie wojny zła ze złem to jest faszyzmu z
    komunizmem,
    - Żydzi - Żydom w czasie przygotowania się i wykonywania zbrodni holocaust.
    Nie wspomnę już o braku zaangażowania sojuszniczego rządu federalnego w wyjaśnianiu katastrofy wojskowego samolotu TU154M-101 w Smoleńsku.
    Allen Paul w książce KATYŃ opisał ZBRODNIĘ PRZEMILCZENIA.
  • 2012-06-03 17:59 | ziemek52

    Re:Co tak naprawdę powiedział Prezydent Obama o obozach zagłady:

    Jedno okreslenie w tej wypowiedzi jest mądre , w którym pan P.Baranowski przyznaje się do nieznajomości języka angielskiego .Nie przeszkada mu to w tłumaczeniu tekstu z języka angielskiego . Zauważyć trzeba w tym miejscu że nie jest to czysty język angielski, ale amerykanski bardzo rózniący sie od klasycznego angielskiego . Jaki język tłumaczy paradnik dla samouczków tego pan P.Baranowski nie podaje . Nie ważne .Wazne ze sie natrudził i przetłumaczył w jego mniemaniu lepiej, anizeli usłyszal tłumaczenie na miejscu sam prof. Adam Rotfeld odbierajacy wyróznienie .Mysle że pan P. mogłby byc znakomitym tłumaczem literatury nonsensu .Wyrażnie sie marnuje .Proponuje jeszcze tłumaczyc z jezyka migowego nie znając go .Efekt będzie podobny . Może własnie ze słownikow dla samouczkow tłumaczą Barakowi Obamie jego współpracownicy .Stąd te błędy .Całe to nieporozumienie powinno unaocznić wszystkim do czego prowadzi poprawnośc polityczna i wprowadzanie eufemizmów zamiast prawdziwych i konkretnych pojęć .Lepiej ,konkretniej ,prawdziwie i nie obrażających współczesnych ludzi byłoby okreslenie Hitlerowskie Obozy Koncentracyjne na terenie Polski .Koniec i kropka .Wtedy nikt nie powinien sie obrażać na prawdę historyczną ani korzystac z poradnikow dla samouczków .
  • 2012-06-07 00:45 | norma3T

    bredzisz ziemek52

    Tekst ma tak wyraźny charakter satyryczny, że trzeba być skończonym głuptakiem by tego nie zrozumieć. Ale nawet traktując ten tekst wprost a nie jako pretekst - mylisz się a może raczej celowo przeinaczasz fakty, bo jest przecież na końcu tytuł tego wyimaginowanego "poradnika" w którym wyraźnie mowa o "USA-English" więc cały wstępny fragment twojego "komentarza" jest bezprzedmiotowy. Szydzisz z siebie samego. Autor jest znany w sieci ze swojego zaangażowania w sprawy krytykowania bezrobocia, pisze o tym blogi, dlatego jak przypuszczam skorzystał tu ewidentnie z pretekstu, by się wypowiedzieć w tej sprawie a nie na temat najwyraźniej zupełnie dla niego mało ważnej sprawy "polskich obozów". Gdyby była afera na temat np. wizyty ufo w domu publicznym we Władywostoku - to też zapewne by to się starał powiązać ze sprawą bezrobocia w Polsce, wykorzystując chwytliwy temat dla gawiedzi do przekazania tego co on sam uważa za ważniejsze.
    Wpis nie jest na temat obozów i nie miał być na ten temat w samym już bardzo wyraźnym założeniu, dlatego traktując go wprost, zbłaźniłeś się swoją zjadliwością i złośliwością. A najlepsze, że ani słowem nie skomentowałeś tego co jest treścią wpisu, to znaczy uwag na temat bezrobocia...Więc masz błąd merytoryczny w swoim komentarzu, błąd rzeczowy polegający na całkowitym niezrozumieniu ani intencji ani zawartości wpisu. Krótko: zbłaźniłeś się...
  • 2012-06-13 11:33 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Co tak naprawdę powiedział Prezydent Obama o obozach zagłady:

    Nie ma dymu bez ognia.Tak czy owak,to musiały być motywy,również ukryte,że taki tekst został napisany i odczytany.
    KŁAMSTWO urosło do czynnika znaczącego o rozwoju intelektualnego człowieka,stąd kwitnąca polityczna szulerka,za którą idzie bandytyzm.