Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

(41)
W najnowszej „Polityce” Jacek Żakowski proponuje – najwyższy czas skończyć z publicznie wyrażaną agresją, seksizmem, homofobią, chamstwem i chuligaństwem. Rozpoczynające się Mistrzostwa Euro to dobry pretekst, ale może najwyższy czas, aby Polacy podpisali sami ze sobą wielki wzajemny pakt o nieagresji?
  • 2012-06-04 17:33 | Redakcja POLITYKA.PL

    DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Skąd bierze się agresja w Polakach – w polityce, mediach, autobusie, sklepie? I jak możemy jej zapobiegać? Czekamy na Państwa opinie!
  • 2012-06-04 18:43 | zet

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Głęboki podział społeczeństwa i przejawy agresji wobec siebie różnych jego grup nie są polskim wynalazkiem.W naszym, polskim przypadku jest też ona wynikiem rozbiorów i powojennego systemu.Nie było nam dane stać się społeczeństwem obywatelskim,pozostajemy nadal zbiorowiskiem atomów,skupionych na określonym terytorium,które w większości nie chcą aktywnie i bezinteresownie uczestniczyć w życiu wspólnoty.
    Wykazujemy jako społeczność wszelkie cechy państwa religijnego,zacofanego moralnie i etycznie.Wyraźnie brakuje wzorców i autorytetów,które mogły by być stawiane za przykład do naśladowania.
    Wyrachowana polityka Stalina i Hitlera,skutecznie pozbawiła Polaków inteligencji /bezwzględne mordy w obozach zagłady/,która jest wszędzie motorem przemian i lokomotywą wszelkiego postępu a także nauczycielem dobrych manier i strażnikiem moralności narodu.
    Po wojnie do władzy doszli kryminaliści/proletariusze/,którzy ustanawiali nowy porządek przy pomocy terroru i zastraszenia.Zwalczano wprawdzie analfabetyzm,nauczono ludzi czytać i pisać,lecz nie nauczono myśleć,oceniać,wyciągać właściwe wnioski.
    Służalczość wobec silniejszego była powszechnie stosowaną normą postępowania i dwulicowość wobec otoczenia.
    Człowiek miał się bać władzy i kościoła.Pokolenia pozbawione zdrowych wzorców moralnych, wychowywane na strachu a nie na wiedzy i nauce są zawsze agresywne,kiedy przestają sie bać jakiegoś czynnika.
    Przez wieki mieliśmy do czynienia z religijnym radykalizmem, który przejawiał się w dotkliwym nieraz prześladowaniu innnowierców,szczególnie Żydów.Kler w swym "nauczaniu" przekonywał niepiśmienne masy,że Żydzi zamordowali Chrystusa.Jeszcze aktualnie wielu wierzy w ten religijny przekaz.
    Skoro tak uczynili,należy ich gnębić,bić,okradać,izolować.
    Ilu tych oszukiwanych zadawało sobie pytania,dlaczego Żydzi /Sanhedryn/,osądzili i powiesili na krzyżu innego Żyda,w okresie rzymskiej okupacji ich terytorium.
    W krajach,gdzie panuje religijny radykalizm,występuje bieda,cywilizacyjne zacofanie i ludzkie tragedie.Wielokrotnie dowiedziono,że religie nie gwarantują moralności w społeczeństwie.
    Wielcy ludzie tworzą fakty historyczne,służą jako wzorce dla pokoleń.U nas tych,których się powinno cenić i szanować,co chwila jakaś polityczna frakcja opluwa i poniża.Nie mamy wzorców ani bohaterów do prezentacji.
    A przecież prawdziwa historia nigdy nie jest krystalicznie czysta i przejrzysta, bo tworzą ją ludzie ułomni i w wielu przypadkach wcale nie bez wad.
    Apele o pakty mające powstrzymywać agresję nic nie spowodują.Ludzie nie zmienią z dnia na dzień swych charakterów,nie nauczą się myślenia i przewidywania skutków własnych działań bądź zaniechań.Nauka prawidłowego posługiwania się rozumem,trwa dziesięciolecia.Pora zaczynać.
  • 2012-06-04 23:19 | D.G

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Antropologi naszego społeczeństwa.
  • 2012-06-04 23:24 | mlusk

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Ten proces powrotu do ram cywilizacji zachodniej, której Polska była w latach świetności awangardą, trwa, jest jednak z uwagi na ogrom i szerokośći spectrum zacofania cywilizacyjnego naszego społeczeństwa procesem o małej dynamice. Zmiany, jak Pan/i ujął/ęłą, wymagają zmiany pokoleń, z których każde następne wprowadza zupełnie inne standardy etyczne, jako normę społeczną. Wraz z tymi zmianami i przejmowaniem kluczowych funkcji społecznych przez kolejne generacje całe państwo w naturalny sposób ewoluuje.
    Podstawowym problemem Polski od roku 1989 są wciąż luki wynikające z poand pięćdziesięcioletniego okresu odcięcia od realnej sceny kulturalnej i gospodarczej. W momencie proklamacji III RP można było Polaków porównać do Aborygenów z czasów odkrycia Australii. Blok wschodni pod wpływem ograniczenia kontaktów ze światem zachodnim został zmuszony do stworzenia własnych wzorców kulturowych na zasadzie chowu wsobnego i do tego przy restrykcyjnej polityce wewnętrznej władz komunistycznych. Zatem nasze główne działania w naturalny sposób łączą się do dziś z recepcją dokonań zachodu zarówno w okresie naszej izolacji, jak i dzisiejszych, a także z niemal nieludzką analizą mechanizmów stojących za rozwojem.
    Problemem natomiast staje się coraz silniej dający znać o sobie problem syndrom helsiński. Problem, z którym za czasów Jelcyna borykała się Rosja. Dzisiejsze radykalnie prawicowe środowiska starają się przenieść dyskurs w komunikacji społecznej na poziom ostatniej dekady PRLu, bo w tak zorganizowanej rzeczywistości odnajdują się najlepiej. Podobnie reaguje isntytucjonalny Kościół w Polsce. Zamiast więc korzystania z już okrzepłych form debaty, proponują strajki, konfrontację, jasno skrystalizowane podziały i ersatz wojny domowej.
    W tym sensie propozycja Jacka Żakowskiego nie jest skierowana do konkretnych partii, instytucji, czy organizacji, ale do każdego obywatela: przestańmy tolerować to barbarzyństwo i każdy na swój sposób odcina się od niego, zgodnie z internetową zasadą "Nie karmić trolli".
  • 2012-06-05 01:02 | Serge

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Coś mi się wydaje, że red. Żakowski proponuje jakąś utopię. Żaden pakt o nieagresji jest w tym kraju niemożliwy! Co najmniej od 4 czerwca 1989 r. się to nie udaje. I przy okazji "święta piłki kopanej" też się nie uda.
    A właściwie po co nam to całe "euro"? Po jakiego grzyba wywalamy miliardy, które i tak się nie zwrócą! Zarobi na tym wyłącznie cwaniak Platini z tą złodziejska "uefą" (na czas rozgrywek jesteśmy przez UEFA ubezwłasnowolnieni). I jakież to będzie "świeto radości", które strzec muszą tysiące policjantów, służb specjalnych, psów granicznych, a nawet podobno użycia samolotu Awakas, łącznie z koniecznością zamknięcia przestrzeni powietrznej nad miastami, gdzie na boiskach śmieszni chłopcy przy ryku gawiedzi na trybunach uganiać sie będą za "szmacianką".
    Ostatnio angażowano takie środki przy okazji wizyt umiłowanych przez katolicką gawiedź papieży, których kochamy jak piłkę nożną.
    Wczoraj (późnym wieczorem, aby nie wzbudzać zamieszek) wyrzuciłem przez okno telewizor. Euro 2012 uważam za otwarte!
  • 2012-06-05 02:39 | psiakpolaktroll

    Agresja zaczyna się od klapsa;)

    Idea pana Żakowskiego zacna tyle że niestety musiałby dotrzeć najpierw do rodziców bijących swe dzieci bądź tylko "wychowujących" je wrzaskiem. Agresja w Polsce jest niestety tak patologiczna. Ona nie zaczyna się na ulicy a w domach werbalnie czy też tytułowym klapsem. Chore idee wychowawców są całkowicie bezwiednie powielane przez dzieci. Nieprawdą jest że dzieci mają jakikolwiek wybór w powielaniu tych stereotypów. Jeśli matka życzy komuś śmierci to duże prawdopodobieństwo że i syn będzie itd.
  • 2012-06-05 02:52 | Adam 2222

    po 23 latach zdziwienie ze okradani z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości przez elity KOR, S, Krk, komuchów i ogłupiani przez media, Polacy reagują agresją ?

    Jeżeli ~ 50% Polaków jest wyrzuconych poza nawias społeczeństwa to tylko należy podziękować Krk ze ich nie podpuszcza by wyszli na ulice jak to robili w czasie PRLu.
    Z tym ze i oni by stracili sporo z koryta
  • 2012-06-05 06:52 | toefl

    Pamiętamy

    " dorżnąć watahę "
    I posła o zniszczonych nerwach .
  • 2012-06-05 08:25 | vps

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Pakt o nieagresji? A kto się do niego przyłączy? chyba tylko Ci, którzy stronią od agresji. Politykami czy też kulturą mediów bym sobie nie zawracał głowy bo przecież robią wszystko dla nas, nie dla siebie. Skoro jest jakiś procent społeczeństwa który karmi się agresją to są i dostawcy tej "paszy". Prawicowi Polityki nie czytają, więc cokolwiek tutaj się nie napisze, będzie jak poklepywanie po ramionach. Fanów ojca Rydzyka trzeba przeczekać i przeżyć (najlepiej odwracając ich uwagę, aby mieli gdzie pluć na swojego diabła). Kibiców i młódzieży z blokowisk też musimy przeczekać bo sami swoją ignorancją ich wychowaliśmy. Akurat są prawicowi, gdyż dzisiejsza prawica sprzyja bardziej skrajnym emocjom niż skrajnemu rozumowaniu. Sam byłem kiedyś aktywnym kibicem/blokersem i wiem, że bierze się to z potrzeby poczucia życia w "realu". Może nie wszyscy chcą plastkiu z zachodu, może nie wszyscy chcą się karmić kiczem i technologią i może nie wszyscy lubią jezdzić na rowerze. Agresja naszej inteligencji i ludzi biznesu bierze się chyba z zaściankowości i przekleństwa historii...też musimy przeczekać bo cham ze wsi wyjdzie ale wieś z chama nigdy. Zają bym się za to edukacją, bo już ktoś coś poruszył i już ktoś coś powiedział, jednak znowu cisza...zapomnieliśmy? Jak będziemy wychowywać przygłupów to będą ślepo dostosowywać się do środowiska w jakim żyją...współczesne polskie życie jakby nie było jest bardzo brutalne.
  • 2012-06-05 08:35 | Zebra

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    jak już pisałam, stan pokoju nie może być stanem wyjątkowym,i zadne tam Euro tego nie zmieni
    Panie redaktorze, możemy debatować, rozmawiać, przekonywać siebie nawzajem do swoich racji, ale powiedzmy szczerze: ci którzy są agresywni i brutalni, nie czytają tego, nie uczestniczą w żadnej debacie, bo reprezentują taki poziom, że do żadnej debaty się nie nadają, nawet ich tam nie zapraszają ( wyobraża Pan sobie dyskusję z kibolem?)
    powinniśmy stwarzać okoliczności do rozmowy, uczyć dialogu- oczywiście- bo trudno jest organizować debatę publiczną w społeczeństwie, które nie potrafi rozmawiać.
    osobiście, uważam że zbyt pochopnie media uznały, iż to politycy mają wyznaczać nam ton dyskursu... litości, jeśli ktokolwiek stawia sobie za wzór do naśladowania któregokolwiek polityka, to ja mu po prostu współczuję...
  • 2012-06-05 10:21 | Vera

    Najłatwiej zwalać winę na zaborców i historię

    Tylko 2 rzeczy, konkretne:
    1. Psychologicznie agresja jest wynikiem poczucia bezsilności, kiedy nic od nas nie zależy. Atak to wynik utraty nadziei na uzyskanie poważnego traktowania naszych argumentów. Nic nie wywołuje bardziej agresji niż osoba, która bezczelnie opowiada, że białe jest niebieskie. Może by tak tutaj rozpocząć. Bo przyczyną jest dyskrepancja między rozumieniem i poczuciem demokracji (własnej bezsilności). Czyli: im więcej policji w imię porządku tym więcej agresji.
    2. Powszechnie wiadomo, że nikogo zmienić żadnym sposobem się nie da. Można zmienić tylko siebie. Jeśli więc Panu Żakowskiemu zależy na czymkolwiek poza honorarium to może rozpocząłby od analizy możliwości zmiany swojego środowiska (Pisanie o osobie byłoby aroganckie), albo nawet podjął silne postanowienie poprawy. Choćby w swojej redakcji. Polityka też nie jest instytucją promieniującą gołębim pokojem. Nawet w redakcji to niemożliwe...
  • 2012-06-05 11:03 | The Central Scrutinizer

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    A czy przypadkiem już nie było jakichś obietnic o powszechnej miłości przy okazji śmierci jednego z papieży?
    Na ile wtedy starczyło? Dwa tygodnie?
    Teraz może będziemy mieli złudzenie "lata miłości", bo tuż po Ełro zaczynają się wakacje i panowie posłowie pojadą na zasłużony urlop, aby zebrać większy zapas śliny do opluwania wszystkich i wszystkiego dookoła.
  • 2012-06-05 11:37 | Ostatni Prorok

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Dzieki Bogu w Polsce nie ma takich KLIENTEK, jak na Ukrainie.!!!!

    Nawiasem mowiac, to te dziewuszki kokietuja swoim nagim narcyzmem przed soczewkami kamer.

    Jest to jakby antyteza FEMINIZMU, i hybi kompletnie swoj cel .
  • 2012-06-05 12:47 | Burak

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Serge! Wypada mi się podpisać pod Twym wpisem 4-ma kończynami. Tylko jest kłopot taki, iż nie posiadam w domu telewizorni. Poradź!!!
  • 2012-06-05 13:11 | lulu

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Co do Eoro zgadzam się w 100%.
    A pomysł pana Żakowskiego bardzo mi się podoba.
  • 2012-06-05 13:13 | camel

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Daj spokój, znowu wszystkiemu winne zabory i "komuna"? Ileż można! Zauważ, że w PRLu społeczeństwo nie było ani w małej części tak zaplute, jak to ma miejsce w obecnym klerykalizmie. Za to podobnie było przed wojną, kiedy to kościół wraz z narodowcami szczuł, knuł i pluł naokoło. Poprostu po przerwie na PRL, po krótkim, wymuszonym na nas otrzeźwieniu, wróciła "prawdziwa" tfu! "polskość". A napędzają ją media.

    Zrób jak ja: wywal telewizor i zablokuj Gazetę Wyborczą, media prawicowe i kościelne. Momentalnie poziom agresji opadnie. Media w Polsce karmią się głupotą, dlatego ją hodują, podkarmiają... podobnie jak kościół i politycy.
  • 2012-06-05 13:21 | camel

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    > Podstawowym problemem Polski od roku 1989 są wciąż luki wynikające z poand pięćdziesięcioletniego okresu odcięcia od realnej sceny kulturalnej i gospodarczej.

    O! To w tamtym okresie nie powstawała w Polsce "realna" kultura? Fakty jednak mówią, że co cennego w naszej kulturze, miało miejsce w tamtym, złym ustroju. Obecnie mamy tylko tańce na lodzie i Radio Maryja.
    A co do realnej gospodarki - do niedawna dziesiątek milionów Polaków żył z rozsprzedawania pozostałości po tamtej, jakże złej gospodarce. Jak można okres, w którym własnymi rękami pobudowaliśmy przemysł, porównywać do czasów obecnych, kiedy Polacy są tylko tanią siłą roboczą w fabrykach przywiezionych tu przez innych, na maszynach zbudowanych przez innych, składających wyroby opracowane przez innych?

    > W momencie proklamacji III RP można było Polaków porównać do Aborygenów z czasów odkrycia Australii.

    Nie, dzięki PRL dokonał się wielki skok cywilizacyjny. Pamietąj, że katolicko-szlachecka Polska trzymała większość narodu w warunkach półzwierzęcych. PRL dał Polakom szansę na ucywilizowanie się.

    Piszesz o wyimaginowanych szkodach, jakich Polakom narobiła "komuna" a w końcu swojego postu słusznie określasz prawdziwe diabły naszego kraju: kościół i prawicę. Zapewniam cię, że nie są one wytworami "komuny".
  • 2012-06-05 13:26 | zenek

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    do "ostatniego proroka":

    wróć do piaskownicy synku i dorośnij... musisz się jeszcze wiele nauczyć żeby publicznie zabierać głos.Powodzenia!
  • 2012-06-05 13:27 | wiehu

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Kaczynski to singiel
    Radykalny singiel ,
    więc nie da rady by się słuchał kogokolwiek

    Taka jest istota singla .
  • 2012-06-05 13:29 | camel

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    @zet > Wyrachowana polityka Stalina i Hitlera,skutecznie pozbawiła Polaków inteligencji

    To mit. Albo i nie jeśli przyjmiemy, że polska inteligencja liczyła kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Na ponad dwudziestomilionowy naród.

    > Po wojnie do władzy doszli kryminaliści/proletariusze/,którzy ustanawiali nowy porządek przy pomocy terroru i zastraszenia.

    To już czysta propaganda. Poszukaj obiektywnych opracowań a przekonasz się, że nowy, sprawiedliwszy ustrój znajdował w Polsce olbrzymie poparcie. Przeciwstawiały mu się kler i szlachta, ci sami którzy obecnie nadają ton dyskursowi i wyjaśniają robotnikom, jakim złem było dla nich państwo ...robotnicze i o ile lepiej jest biedować pracując na dobrobyt pana kapitalisty. W tamtym czasie ludzie, Polacy, upodleni w Polsce sanacyjnej, chcieli innych stosunków społecznych.
  • 2012-06-05 17:21 | jurganovy

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Skończyc z sek..,homo..,cham..i chuli..?

    Paranoiczne żądanie.

    Co się stanie wtedy z naszą "identity" narodową ?

    Czy wtedy moglibyśmy liczyc na organizację trzeciej co wielkosci i ważnosci imprezy światowej ?

  • 2012-06-05 17:49 | arrek

    Agresja bierze się ze strachu i nie zaspokojenia podstawowych potrzeb

    U mnie tą podstawową niezaspokojoną potrzebą był brak realizacji seksualnej zgodnie z moją (homoseksualną) orientacją, a strach wynikał z faktu jej uświadomienia sobie gdy byłem nastolatkiem i wyjścia jej na jaw przed innymi. Tłumiłem swoją fizjologię, ale ta duszona energia, ta para musiała mieć jakiś upust i w końcu ujawniała się w agresji i nienawiści do gejów czy innych ludzi, tak jak u innych kryptogejów.

    Pewnie zostanę tutaj nazwany przez moich skrytych braci w orientacji seksualnej wielkim propagandzistą, ale tak to właśnie się dzieje. Czysta psychologia. Walka między "ja idealnym" a "ja realnym". Potem to się przenosi na zewnątrz, te całe złe emocje i wstępuje się do ONR (właśnie ich szeregi byłem już bardzo bliski zasilić), NOP, Młodzieży czy innych organizacji dla gejów biorących koks, golących się na łyso i udających supersamców.

    Kompleksy mnie zżerały, ale udało mi się na szczęście pogodzić te swoje "ja" i żyję pełnią życia. Już mi geje nie przeszkadzają, nie przeszkadzają Żydzi, nie przeszkadzają zakochane pary. Przeszkadzają mi tylko panowie z tych wcześniej wymienionych kryptogejowskich organizacji. A właściwie nawet nie oni, tylko ich strach przed własną seksualnością i to jak bardzo się męczą ze sobą.

    Życzyłbym innym Polakom i w ogóle ludziom tyle szczęścia co ja teraz mam, mogąc swobodnie kochać i cieszyć się miłością. Wtedy zdechłaby cała agresja.
  • 2012-06-05 20:01 | Irek

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Do wywołania agresji nieodzowni są dziennikarze. Pan Żakowski apeluje o to o co apeluje, ale nie zapomina o wrzutce " prawica". Agresywni są patrioci w marszu 11 listopada, a bojówkarze niemieccy i Kolorowa Niepodległa to niewinne owieczki i bezstronni obserwatorzy. Że też może pan oglądać się w lustrze bez zażenowania.
  • 2012-06-05 22:29 | Angus

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Agresja bierze się z rozwarstwienia społecznego, zauważalnego głównie w mniejszych miejscowościach, problemów finansowych milionów Polaków oraz kryzysu gospodarczego, pogłębiającego się bezrobocia. Polak widząc sukcesy swojego sąsiada, zarzuca mu złodziejstwo, nieuczciwość, uważa, że jego poprawiający się status majątkowy na pewno wynika z kradzieży i oszustw jakich się dopuścił. Problem agresji jest problemem mentalnym narodu polskiego. Od dawien dawna porównujemy się do krajów zachodu, gdzie realia są zupełnie inne, przekazane zostały im pewne wzorce, natomiast w Polsce nauczono nas tzw. chachmęcenia, "załatwiania" pewnych spraw w sposób nieuczciwy, skupiając się jedynie na własnym dobrze, interesie. Co gorsza, agresja narasta również u młodzieży będącej w gimnazjach. Dziś nauczyciel nie jest autorytetem dla ucznia, a jedynie osobą o marnym statusie społecznym. Jest przedmiotem drwin i szyderstw ze strony nastolatków, a rodzice chcąc zapewnić swoim pociechom odpowiedni byt nie znajdują czasu na rozmowy wychowawcze.
  • 2012-06-06 07:55 | atalia

    hieny i jagnięta

    Hieny proponują jagniętom pakt o nieagresji. Zwiewam, może zdołam uciec przed tymi wielbicielami pokoju.
  • 2012-06-06 11:17 | daktahu

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Tu nie jest potrzebny żaden pakt. Bez paktu ptotestowano przeciw acta.
    Potzebny jest prawdziwy kryzys i oczyszczenie. Politycy wszystkich opcji powinno skorzystac z uslug urxedow pracy i takiegoz ministerstwa, normalnie zapisac sie do zwyklego lekarza, a media pracowac dla odbiorcy ostatecznego, a nie oglupiac i hodowac kolejne pokolenia konsumenta. Slowem idźcie już na emerytury ale daleko stąd. Niech będzie koniec "dziel i rządź".
  • 2012-06-06 12:05 | tomasz

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Osobiscie kladlbym nacisk na codzienne relacje miedzyludzkie. W “Niemytych duszach”, napisanych w latach trzydziestych, Witkacy stawia teze, ze jestesmy jako spoleczenstwo mistrzami w okazywaniu sobie pogardy. Jakies 60-70 lat pozniej (czyli wojna, okupacja plus PRL!) w podobny sposob wyraza sie Kapuscinski, kiedy opisuje swoj powrot do kraju przez zachodnia granice. Ta jakas cwaniakowatosc, obojetnosc, kpina.. Brrr! Lekko wstrzasajaca sprawa a zarazem fenomen, bo najwyrazniej zjawisko to siega czasow przedkomunistycznych! Kiedy odwiedzam teraz Polske (nie zdzierzylem i wyprowadzilem sie), zjawisko to, mimo wyraznych symptomow poprawy, rzuca sie w oczy i jest w nich sola. Przeciez bycie uprzejmym i przyjaznym nic nie kosztuje a jakze poprawia jakosc codziennego zycia w dowolnym miejscu publicznym. Jakosc zycia KAZDEGO z nas. Agresja i chamstwo, moze tylko poza krotkofalowym wyladowaniem negatywnych emocji, tylko napedzaja ten zly mechanizm. W efekcie ludzie sami poglebiaja swoj stres czyli SZKODZA sobie! Tymczasem za totalna darmoche mozna poprawic sobie samopoczucie nawet jezeli jest zimno, pada deszcz i ucielk nam autobus. Dopoki tego punktu widzenia nie zaszczepimy w powszechnej swiadomosci, nie bedzie dobrze. Bo to dziala, ale brac w tym udzial musi zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa.
  • 2012-06-06 12:15 | Ostatni Prorok

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Dzieki za "genialna " rade - czy jest wynikiem ninijszego wlasnego doswiadczenia ???

    P.S. Ja wolalem sie bawic w DOKTORKA ,a nie w piaskownicy .....
  • 2012-06-06 13:12 | kaesjot

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Tylko 3 rzeczy - jeszcze bardziej konkretnie
    - praca i osiągane z niej dochody
    - model spędzania czasu wolnego
    - dieta - jeśli eksperymentalne wprowadzenie diety pierwotnego człowieka w szkołach czy więzieniach ( a szczególnie poprzez wyeliminowanie żywności typu "fast food" ) zaowocowało spadkiem agresji, znaczy, że aktualny spsób odżywiania sprzyja podnoszeniu poziomu agresji.
  • 2012-06-06 14:55 | mlusk

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Camel,

    Zwróć uwagę na kontekst pierwszej z wypowiedzi, na które odpowiadasz.
    Odcięcie kulturalne Polski w czasach PRLu ZMUSIŁO POLAKÓW DO ROZWOJU KULTURY WE WŁASNYM ZAKRESIE. Pod tym właśnie względem Polskę można porównać do odciętej przez kilkadziesiąt tysięcy lat Oceanii. Kultura aborygeńska jest tworem tak zamkniętym i innym od innych cywilizacji, że jej przedstawiciele są dla przeciętnego Europejczyka, jak kosmici - całkowicie inny sposób myślenia uniemożliwia często jakiekolwiek porozumienie.

    Skok cywilizacyjny PRLu dokonał się zaś w stopniu znikomym do potencjału intelektualnego społeczeństwa międzywojnia, zatem uznanie go za "wielki" jest pobożnym życzeniem.

    Co do Kościoła i prawicy - status społeczno-polityczny KK w Polsce wynika z kryzysu przewartościowania priorytetów społecznych: nie walczymy już o wolną Polskę, tylko o Polskę stabilną gospodarczo, politycznie i kulturowo.
    Stąd pojawia się problem redefinicji Kościoła w Polsce - z ostoi wolnej myśli i wolności osobistej, tradycji narodowej świadomości Polaków, azylu w komunistycznym państwie, zmienia się w autorytet moralny i wsparcie instytucjonalne swoich członków - taki powinien być kierunek. Niestety dużo ludzi próbuje tę transformację cofnąć.
    A szkody powstałe za PRLu nie są wyimaginowane - to kolejne 54 lata przechowalni, gdzie duża część potencjału polskiej myśli została zniweczona.
  • 2012-06-06 19:47 | Piotrek

    Agresja niejedno ma imię

    Proponuję, żeby pan Żakowski popracował nad agresją środowisk sobie bliskich, szczególnie hoolsów z Antify - tych faszystów a rebours.
  • 2012-06-06 23:38 | Iro

    Żakowski niech zacznie od siebie

    Jacek Żakowski jest od lat jednym z głównych kreatorów agresji w polskiej debacie publicznej. Szkody jakie poczynił są olbrzymie. Niech zacznie od siebie.
  • 2012-06-07 06:49 | joanna

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    @ camel Takiej agresji jak za komuny, to nadal nie ma. W mediach, zgoda, było miło i lansowano mit o "kulturze", którą jakoby "ustrój sprawiedliwości społ." przyniósł, natomiast ulica, zatłoczony autobus, kolejka w sklepie to był obraz, który co młodsi znają z krajów Trzeciego Świata. Przyczyniało się do tego powszechne pijaństwo kradzież, która była jedyną metodą zdobycia deficytowego dobra (czy komus teraz przychodzi do głowy by wyjmować akumulator z auta, demontować wycieraczki, kołpaki i znaczek marki?) Wiele z manier komuny w ludziach zostało, starsze pokolenie przekazuje je młodszym. Chociażby agresywne opinie o tzw. władzy czyli ONYCH, choć to już władze wybrane przez nas (czynnie lub biernie- bo niepójście na wybory to tez jest wybór władzy). Potęga kościoła też się wtedy narodziła, jako alternatywnej siły. W roku 1988 prowadziłam dyskusje nt. pozycji kościoła w narodzie z.. Irańczykiem. On rozumiał ten proces. I przewidział konsekwencje- tam było tak samo- meczet był ucieczką przed reżimem szacha.
    Z moich obserwacji: mieliśmy pewien wzrost kultury tuż po 1989 roku, kiedy chamstwo komuny było jeszcze świeżo w pamięci i bardzo chcieliśmy by się skończyło. Podobał się styl intelektualny, grzeczny prezentowany przez Geremka, Skubiszewskiego i innych "wykształconych i światowych". W życiu codziennym też każdy chciał za Europejczyka uchodzić. Rydzyk jeszcze nie istniał. Potem powrócił Wałęsa z retoryką agresywną, pojawili sie Kaczyńscy. Zaczęło się budzenie tych na chwilę uśpionych demonów przeszłości. Retoryka budy z piwem zaczęła przynosić popularność "ale im dołożył" nie tylko w polityce, również w syt. codziennych. Wypowiedzi i wyczyny związkowców, polityków bardzo agresywne nie spotkały się z karą. Więc hulaj dusza! Za to dzielnie były relacjonowane przez media- więc zostały potraktowane przez ludzi jako zachowania pozytywne. Reklama chamstwa w tv odniosła skutek.Bezkarność sekciarza z Torunia pokazała, że wszystko można. Nie dziwmy się prostym ludziom, że postępują tak jak ich guru.Nie tylko tabloidy ale i media uważające sie za "poważne" dla poprawy sprzedawalności zamieszczają wypowiedzi obraźliwe, agresywne. Więc staje sie to normalnym językiem.
    Pracując z młodzieżą obserwuję, że oni w ogóle nie zdaja sobie sprawy, że jakieś sformułowanie jest agresywne czy niegrzeczne lub wulgarne Przecież jest- normalne. W tv tak mówią!
    Szczególne podziękowania za wzrost agresji należą sie TVN. Co to jest dyskusja na jakiś temat wg tej stacji? Zaproszenie wyjątkowo zagorzałych i agresywnych polityków odmiennych opcji i pokazywanie z lubością kłótni w stylu przekupki na straganie. Wiedzy o temacie na ogół widz nie zdobywa żadnej, ale ogląda- a nuż się pobiją? Się będzie działo!
    Agresja i chamstwo stało się dla wielu normą, dla wielu synonimem siły.
    Grzeczne to nie sobie będą "wykształciuchy".
  • 2012-06-07 13:16 | Adam

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Codzień stykamy się z agresją. Ulica, sklep, uczelnia, rówieśnicy, starsi także. Zgadzam się z tezą, iż promocja agresji obowiązuje, zarówno w polityce, jak i w mediach, wszędzie. Może to też kwestia swoistego "spowszednienia" tego typu zachowań co oczywiście jest patologiczne i aberracyjne. Fantastyczny tekst Żakowskiego nawiasem mówiąc, choć trochę utopijne podsumowanie.
  • 2012-06-09 11:35 | Polak mały

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Pozwól, że zwrócę Ci uwagę, że na całym świecie się "chachmęci", przypomnij sobie poprzedniego prezydenta Niemiec...
  • 2012-06-09 11:39 | Politruk

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    wyrzucenie telewizora przez okno nawet tylko symboliczne, jest w swej wymowie również agresywnym zachowaniem - niczego się nie nauczyłeś z artykułu J. Żakowskiego, szkoda...
  • 2012-06-11 15:00 | Ryszard314

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    Agresji nie da się z dnia na dzień opanować, ale można zmieniać formy jej prezentowania. Podoba mi się postulat "zero tolerancji" dla nieparlamentarnego (pardon - teraz już "parlamentarnego") słownictwa w środkach masowego przekazu i oczywiście w wystąpieniach polityków. Może po prostu stosować kary pieniężne w odpowiedniej wysokości, rankingi "chamstwa" postaci życia publicznego, nagrody "złotego szamba" dla szczególnie "wymownych" itp. A wszystko to bez agresji, żartobliwie, ale konsekwentnie...
  • 2012-06-11 19:50 | jurek

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    nie myślę, aby formułowanie konstrukcji o nie -dało większy sens. To przecież istnieje, ale można rozszerzyć przestrzeń poza mechaniczną dyktaturę tych 2 panujących. Nie pytaniem, czy wyrażam się źle, tylko jak realizuję swoje dobro, dlaczego tylko tak umiem? Każda istota urodziła się by spełnić swoje dobro, tu do bytów bezrefleksyjnych, pierwotnych natur człowiek ma tą szansę, by zmierzyć swoją przestrzeń dobra. A my dalej jak za starych czasów odmieniamy te dwie miary dla różnych przypadków. Obojętnie jak by tego nie widziały filozofie czy religie(prawo już jest skrótem), każdy spełnia to samo. Dwie zabawki, zabieram jedną, zło.Nie ma. Zostaje tylko jedno,dobro.I pytanie, dlaczego tylko tak umiem je spełniać? Nie tylko na euro, ale przyszło i nam to pokazać.
  • 2012-06-11 20:17 | jurek

    Re:DEBATA: Pakt o nieagresji Polaków – nie tylko na Euro

    zresztą, wszystkie narkotyki, od alkoholu do polityki obiecują spełnienie lepszego jutra,więc zacznijmy od sposobu na dobro i dlaczego tylko tak umiem.
  • 2012-06-12 11:52 | el.zorro

    Psychiatra ogólnonarodowy PILNIE POTRZEBNY!

    Zorro NIE LUBI uprawiać kryptoreklamy, ale popełnił i opublikował wczoraj felieton, w którym zastanawia się, czy aby przynajmniej niektóre[/b] środowiska z tak zwanej polskiej wścieklicy ...(WRÓĆ!!!) prawicy polskiej, NIE PRAGNĄ WSZCZĄĆ 2 WOJNY FUTBOLOWEJ! (A co? Mieliśmy 2 konstytucję na świecie, możemy mieć i 2 wojnę futbolową, nieprawdaż? Wszak "Polak zawsze potrafi coś zmałpować" im coś bardziej niedorzecznego, tym chętniej! Ot "tan typ tak ma" i szlus)!
    Wracając do sedna, to wczoraj Zorro słuchał wypowiedzi słuchaczy radiowej 3 swoistego at voce ex ambasadora Polski w Moskwie Cioska, który mozolnie próbował tłumaczyć zacietrzewionemu i tryskającemu warcholstwem "Polactwu", że Rosjanie to naród bardzo przyjazny i Polaków, nie wiedzieć czemu, nawet szanujący, ale patrzący na sprawy tego świata Z NIECO INNEJ PERSPEKTYWY, niż zakompleksieni "patrioci polscy"! Dla nich ZSRR to okres potęgi, niczym dla Polaków okres Rzeczpospolitej Obojga Narodów "od morza do morza" i do tego jeszcze świeży, bo blisko 3/4 Rosjan pamięta z autopsji tamte czasy! Czasy w których z nimi, jako częścią ZSRR,liczono się w świecie JESZCZE BARDZIEJ niż dziś się cacka z uprawiającymi zakazany w ponoć cywilizowanym świecie,komunistyczny terror Chinami! A w porównaniu ze standardami "chińskiej demokracji", to czasy od rządów Chruszczowa w ZSRR należałoby uznać za wzór demokracji i przestrzegania praw Człowieka!
    Mógł sobie tam "ten komuch" Ciosek coś tam mówić, Zacietrzewione "POLACTWO" WIEDZIAŁO LEPIEJ!!! Wredne Ruskie będą "boleśnie ranić uczucia" krewnych i to najbliższych, pomordowanych w Katyniu, zarówno tych w na początku 1940 roku, jak i tych z prezydenckiej pielgrzymki, wymachując czerwonym sztandarem ZSRR i do tego pewnie śpiewając Międzynarodówkę, przeplatana hymnem ZSRR. RUSKIE ZACZNĄ OD PRZEMARSZU, A POTEM RUSZĄ PRZYNAJMNIEJ ZAKŁADAĆ NA NOWO BAZY WOJSKOWE A POTEM ZNOWU PEWNIKIEM DOKONAJĄ ZABORU!!! W najlepszym przypadku to pewnie powtórzą Katyń w najgorszym ...Rzeź Pragi, no bo INACZEJ BYC NIE MOŻE, SKORO KILKU JUŻ POBIŁO NAMOLNEGO PORZĄDKOWEGO we Wrocławiu! To, że o wiele groźniejszą zadymę wzniecili sobie, ot dla rozrywki, "kulturalni kibice" z Chorwacji, wdając sie w bójkę z policmajstrami, cicho sza, no bo Chorwacja to Europa, a Rosja to "azjatycka swołcz", przynajmniej dla wypowiadających sie na antenie 3 "przypadkowych i zaniepokojonych Polaków", zdaje się wyłącznie "PRAWDZIWYCH POLAKÓW".
    Bo z tymi zbrodniami stalinowskimi to mamy kolejny "SYNDROM 4 BRYGADY"! Mimo, ze w ramach Zbrodni Katyńskiej uśmiercono NIE WIĘCEJ niż 2`500 Polaków, TO Zorro NIE SPOTKAŁ Polaka z kręgów salonowej elity polskiej, KTÓREMU BY NIE ZAMORDOWANO w Katyniu członka NAJBLIŻSZEJ rodziny, no bo widać taka salonowa moda, jak za 2 RP, kiedy w połowie lat 30 ŻYŁO WIĘCEJ LEGIONISTÓW Piłsudskiego, NIŻ ICH SIĘ WSZYSTKICH PRZEZ 3 brygady Legionów przewinęło!
    Zorro WINĄ ZA NIEZDROWE PODNIECENIE Polaków OBARCZYŁ MEDIA I DZIENNIKARZY, KTÓRZY CHCĄC PRZEJĄC "RZĄD DUSZ" STARAJĄ SIĘ PRZEBIĆ postawę ksenofoba Antoniego Macierewicza, (jak wiadomo światowego autorytetu w dziedzinie wykorzystania postsowieckich brzóz, jako groźnej broni przeciwlotniczej dla lecących na niskim pułapie samolotów bojowych, zwłaszcza Tupolewów 154-M z czymś kaczo brzmiącym na pokładzie), podsycając od momentu losowania grup, niezdrowe emocje wśród Polaków.
    ZATEM W RAMACH SPROSTOWANIA I WYPROSTOWANIA NARASTAJĄCYCH PATOLOGICZNYCH EMOCJI "W NARODZIE", Zorro postuluje, ABY PODJĄĆ HEROICZNĄ PRÓBĘ WYJAŚNIENIA najaranym Polakom, że:

    PO PIERWSZE: to dziś wieczorem NIE BĘDZIE ŻADNEJ BITWY WARSZAWSKIEJ, o ile takowej nie sprowokują Polacy, A TYLKO MECZ GRUPOWY pomiędzy reprezentacja Polski i Rosji;
    PO DRUGIE: o jego wyniku zdecyduje postawa i dyspozycja obu drużyn, BODĄCA WYŁĄCZNIE WYNIKIEM POZIOMU prezentowanego przez środowisko zawodowych piłkarzy, z których dopiero buduje się reprezentacje krajowe!
    W przypadku Polski, trener Smuda MIAŁ POWAŻNY PROBLEM ZE SKOMPLETOWANIEM 11 ZAWODNIKÓW, MOGĄCYCH DOTRWAĆ DO 90 MINUTY MECZU w zadawalającej dyspozycji fizycznej, a trener reprezentacji Rosji W OGÓLE NIE ROZMAWIAŁ nad kandydaturami zawodników, którzy nie byliby w stanie rozegrać NA PEŁNYM ZAANGAŻOWANIU MOTORYCZNYM, nie 90. a 120 minut!
    PO TRZECIE: i może najważniejsze w obecnym bałaganie, TO TYLKO MECZ ELIMINACYJNY, a do Annałów przechodzi JEDYNIE ZWYCIĘZCA TURNIEJU, a z tego, co Zorro wie, NAWET NAJWIĘKSI OPTYMIŚCI NAWET NIE ZAKŁADALI UDZIAŁU Polaków w finale RURO`2012!!!
    Bo do tej pory, NAWET jak Polacy zdobywali kwalifikacje do tego typu turniejów, to zwykle rozgrywali 3 mecze, czyli: mecz otwarcia, mecz "o wszystko", mecz "o honor", czyli klasyka meczu "o pietruszkę"! Z ostatniego Euro, to Polacy NAWET NIE WRÓCILI "Z HONOREM", bo zdesperowanemu i ganiającemu resztami sił obrońcy, pomylił się mecz w rugby z futbolem, co potem, nie wiedzieć czemu, udzieliło sie komentatorom, którzy frustrację i "kubeł pomyj" wylali na rzetelnie sędziującego spotkanie Anglika.
    Po remisie z Grecją Polacy staną PRZED NOWYM WYZWANIEM, bo prawdopodobnie rozegrać im będzie dane AŻ 2 MECZE "O WSZYSTKO" I JUŻ Z TEGO POWINNIŚMY SIĘ CIESZYĆ!Jak to przystoi uczestnikowi ekskluzywnego turnieju, na który dostał się WYŁĄCZNIE DZIĘKI "DZIKIEJ KARCIE", nie mając NAWET TEORETYCZNYCH SZANS PRZEBRNĄĆ PRZEZ SITO ELIMINACJI! (Vide wyniki spotkań towarzyskich).
    Zorro.
  • 2012-06-16 11:08 | azet

    Tajemnica szmalu Kiboli !!!

    Co tu komentować lepiej ZAPYTAĆ:
    1. Skąd Kibole - chuligani maja szmal. Podobno opłaca im sie Pepsi Cola żeby jej nie rozwalili Legii. Z tych pieniędzy płaci się te żałosne kary (500 zł) nakładane przez strachliwych sędziów. Czy to prawda? Podobno i słynne PiSowskie SKOKI w jakiś sposób ich dotują (te autobusy ścigające Tuska w kampanii wyborczej, plakaty, flagi, itd, itp. Czy to prawda? Może któryś z nazywanych śledczymi dziennikarzy postara się to wyjaśnić. ONI nie boją się polskich sądów, być może wśród nich sa rodziny sędziów. Stąd ta ochrona. Zamiast kar po 5 tysięcy, kary robót publicznych, daje sie kary po 500 zł lub wypuszcza bo "sa jeszcze tacy młodzi..."
    Minister Gowin nie powinien pojękiwać, ubolewać nad łagodnością sędziów tylko najpierw wywalić połowę do pracy za biurkiem, a sam podać sie do dymisji !!!