Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polska wpadła w fturny analfabetyzm kultrowy.

(2)
2012-06-07 16:25 | dziadek 2
Tak jak wielu krajach rozwiniętych tak i w krajach rozwijających się ekonomicznie. Dostęp do kultury zawęża się do penej tylko grupy ludzi.
Przykład dlaczego w wielu krajach takich ja USA, WB, Kanada, Australia,
Niemcy, Francja wielu mieszkańców (obywateli) ma problemy z czytaniem a nawet z mową. Proste stale rosnąca różnica między podziałem dochodu narodowego między obywatelami, doprowadza do pewnej paradoksalnej sytuacji
że powstaje garstka ludzi wysoko usyowanych ekonomicznie, przeważnie osia ta wysokość od 0,01% do 3%.
Klasa śednia od 10% do 60%, mam tu na uwadze ludzi których dochód miesięczny zapewnia na utrzymanie cztero osobowej rodziny 2+2 (rodzice i dwoje dzieci).
Co znaczy utrzymanie to znaczy że stać taka rodzinę na opłatę za mieszkanie lokatorskie czyli, czynsz, media, energię elektryczną i gaz, wyżywienie, środki czystości i chigeny osobistej, oraz opłatę za przejazdy środkami komunikacji miejskiej lub podmiejskiej. Dotego należy doliczyć 10% środków na ubrania oraz drugie 10% na wszelkie inne wydatki lub na dołożenie w celach rezerwowych.
Ktoś zada pytanie o co ci chodzi przecież ludzie tyle zarabiaja i stać ich na to co piszę nie chodzą po ulicy goli, głodni, brudni w podartych ubraniach. P mimo utrzymującego się dalej bezrobocia gdzie moja logika podpowiada że 15% ludzi nie ma pracy (uwzględniam tylko tych co chcą pracować), ludzie w polsce żyją i mają się dobrze.
Obraz taki jest bardzo mocno zafałszowany bo obecnie unas w kraju 60% ludzi zarabia w granicah pynagrodzenia urzędowego czyli tag zwanego śmieciowego.
Gro z tych ludzi około 30% pracuje niejednokrotnie po 240 do 320 godz miesięcznie. Proszę policzyć 1500zł brutto pom odliczeniu podatku i ZUS-u ile nam zostanie na średnio 30 dni życia. W zaokrągleniu 33zł dzienna stawka na życie, o reszczie już nie wspomnę a o kuturze zapomnijmy.
Ktoś krzyknie a internet odp. to też kostuje i darmo nie rodają a tak to internet to nie tylko wolny dostęp do sieci lecz i sprzęt którego cena ta naj niższa wacha się od 800zł do 1200zł.
Biblioteka a owszem nie kóre żadają opłaty miesięcznej 5-10zł do tego ktoś kto pracuje od 240 do 320 godz w miesiącu nie ma możliwości na choćby przeczytanie instrukcji obsługi żelaska. A co dopiero pujść do kina, teatru, czy nawet jakąś otwartą imprezę organizowaną przez miasto dla mieszkańców.
Owszem pisze się że jest wiele młodzieży uczącej się i to na dość wysokim
poziomie. Otrzymują wiele nagród a wiele pomysłów jest wdrazanych w naszej lub obcej gospodarce. Tylko że tych ludzi można przysłowiowo policzyć na palcach rąk i nóg.
A ja mam na myśli kuturę masową kóra będzie niwelowała róznice między róznymi regionami kraju. Gdzie uczeń z miałej miejscowości czy z wsi, posiadał taki sam stopień wiedzy co jego rówieśnik z wielkiego miasta.
A rodzice oprócz pracy mogli zając się wychowaniem dzieci oraz majacy sami możliwość podnoszenia swoją edukację i kulturę.
Ciekawi mnie jak wyliczono że 1500zł brutto ma wystarczyć na minimum życia?.
  • 2012-06-09 19:26 | camel

    Re:Polska wpadła w fturny analfabetyzm kultrowy.

    Dziadku, jaki "fturny"? A czy kiedy kolwiek w Polsce było lepiej? Polacy som narodem hłopskim, dziadkowie byli w większośći analfabetami. PRL uczynił wielki wysiuek, wróć! ...óczynił wielki wysiłek, aby wydobyć ludność z ciemnoty i analfabetyzmu. Niestety obecna Polska nie tylko, że tego wysiłku nie kontunuóje, to jeszcze wydaje się, rze robi fszystko, aby powstżymać postempy cywilizacyjne, bo stanowią one zagrorzenie dla panującej nam tutaj niemiłosiernie religii :)

    A na wsi dzieje się zupełnie dobrze, od kiedy cała Polska utrzymuje swoich chłopów przy pomocy rozbudowanego systemu dopłat do wszystkiego. I jakoś ten dobrobyt nie przekłada się na wzrastające potrzeby kulturalne tamże. Nadal wystarczy wódzia i "dyskusja" pod sklepem, gęsto przerywana tradycyjnym ".urwa".

    A wysokości dochodów nie doceniasz. Oficjalnie zarabia się mało, większa część zarabiana jest na czarno lub dokradana. Polacy sobie radzą zupełnie nieźle. Dowodem tłok na drogach przy obecnych cenach paliw :)