Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Językowe nadużycia

(1)
Najwyższy czas zająć się „skrótami myślowymi” i „nadużyciami semantycznymi”, które tuszują insynuacje i bezpodstawne oskarżenia – pisze autorka po lekturze szkiców prof. Michała Głowińskiego o nowych odmianach nowomowy. Może należy powołać organizację na wzór tych, jakie działają w USA i Niemczech, i tropią antysłowa używane w debacie publicznej?
  • 2012-06-22 17:52 | WaldK

    rok 2012

    gdyby autor mogl sobie wyobrazic co dzis bedzie mowione w publicznej debacie, zrobilby wszystko aby stowarzyszenie jezykoznawcow moglo dzialac jak najwczesniej, tymczasem nie wiem nic o stowarzyszeniu w obronie jezyka, dzis czerwiec 2012; a jezyk ten z 2007 byl jeszcze niewinny, lagodny, delikatny, pelen subtelnosci, troche dwuznacznosci, dzis jest wulgarny, obrzuca najgorrszymi wyzwiskami, zabija jak nozem celuje w nim jeden tzw profesoe niesiolowski, spoleczenstwo jest bardzo podzielone, nie ma zadnej debaty na argumenty, jakby stan przed wojennej konrontacji, to nie koniec a pewno pojdzie jeszcze dalej w strone bezposredniej agresji