Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Gra o Górny Śląsk - 1922 r.

(13)
Przed 90 laty Górny Śląsk, od sześciu wieków pozostający poza państwowością polską, a od dwóch w całości w ramach Prus, został podzielony między Polskę i Niemcy. Żadna ze stron nie uzyskała jednak pełnej suwerenności na przyznanym jej obszarze.
  • 2012-06-24 10:05 | messi1914

    Korfanty premierem...

    Naczelnik Józef Piłsudski został w Warszawie, aby nie dopuścić do powstania rządu z premierem Wojciechem Korfantym, dyktatorem ostatniego powstania – i dopiero w sierpniu pojawił się z odznaczeniami dla powstańców...
    Zajmuję się badaniem relacji Korfantego z Piłsudski i z całą pewnością muszę stwierdzić, że powyższe twierdzenie o ogromnych obawach Marszałka co do kandydatury Korfantego nie jest zbyt precyzyjne... Niezaprzeczalnym jest fakt ze Piłsudski był zdecydowanie przeciwny utworzeniu gabinetu pod prezesurą Korfantego, ale tego samego zdania była również lewica i PSL - Piast ( z Witosem na czele. Poparcie obozu narodowego i mniejszości jednak to było za mało, choć należy jasno powiedzieć sobie, że Korfanty swoją działalnością dla sprawy narodowej zasłużył na odegranie kluczowej roli w polskiej polityce, jednak kompromis z Piłsudskim nie był możliwy.""
  • 2012-06-24 10:06 | messi1914

    Korfanty premierem...

    Naczelnik Józef Piłsudski został w Warszawie, aby nie dopuścić do powstania rządu z premierem Wojciechem Korfantym, dyktatorem ostatniego powstania – i dopiero w sierpniu pojawił się z odznaczeniami dla powstańców...
    Zajmuję się badaniem relacji Korfantego z Piłsudski i z całą pewnością muszę stwierdzić, że powyższe twierdzenie o ogromnych obawach Marszałka co do kandydatury Korfantego nie jest zbyt precyzyjne... Niezaprzeczalnym jest fakt ze Piłsudski był zdecydowanie przeciwny utworzeniu gabinetu pod prezesurą Korfantego, ale tego samego zdania była również lewica i PSL - Piast ( z Witosem na czele. Poparcie obozu narodowego i mniejszości jednak to było za mało, choć należy jasno powiedzieć sobie, że Korfanty swoją działalnością dla sprawy narodowej zasłużył na odegranie kluczowej roli w polskiej polityce, jednak kompromis z Piłsudskim nie był możliwy.""
  • 2012-06-24 15:04 | Gra o Slask

    Re:Gra o Górny Śląsk - 1922 r.

    Co tam bogactwa Slaska. To tylko kopalnie, huty, koksownie, pieniadze i ciezka praca. Dla prawdziwego Polaka najwazniejsze sa Kresy. A na nich drewniany dworek, lichutki zbiorek z pol i niesienie kaganka cywilizacji rzymskiej,zachodniej. Tam mozna sie wykazac swoja kulturalna wyzszoscia.
  • 2012-06-24 21:34 | toefl

    Śląsk jest polski

    i wszelkie ruchy zmierzające do osłabienia więzi z całym krajem , dążące do rozgraniczenia Śląska i Ślązaków od reszty kraju skończą się niepowodzeniem i hańbą tych ludzi, którzy to czynią .
  • 2012-06-25 09:46 | Ciekawy kraj

    Re:Gra o Górny Śląsk - 1922 r.

    Hańbą jest to, co dzis widzi sie z okien pelzącego przez Sląsk pociągu lub tez jedynej (oczywiscie - a jakze - platnej) autostrady.
  • 2012-06-25 15:15 | ELWIRA

    co za pacjent, ojej

    Agitatorku "toefl", skoncz z ta chora propaganda, bo to zalosne (i nudne).
  • 2012-06-26 10:09 | czas na rozliczenia

    Re:Gra o Górny Śląsk - 1922 r.

    ważne jest to co dobre dla Śląska, a nie warszawskie interesy i obłąkany mesjanizm polsko-narodowy. przynalezność Śląska do Polski tak przed wojną jak i po 1945 przyniosła zapaść cywilizacyjną. Polska jako zwierzchnik okazała się nieudolna - czas wystawić rachunek.
  • 2012-06-26 14:39 | UpperSilesius

    Re:Gra o Górny Śląsk - 1922 r.

    Czas na Slaskosc, czas na Europejskosc,
    czas na normalnosc, czas na sprawiedliwosc,
    czas na Autonomie !!!

  • 2012-06-27 14:25 | zak1953

    Toefl, czyli mentalne pasożytnictwo

    Drogi "Toeflu". Moi dziadkowie ponad 90 lat temu wierzyli, że Polacy potrafią tworzyć coś dobrego i rzetelnie pracować. Wierzyli, bo znali Polaków z Wielkopolski, którzy dosyć licznie przyjeżdżali w czasach państwa pruskiego do pracy na Śląsku. Adalbert (Wojciech) Korfanty jako poseł do parlamentu pruskiego współpracował z Wielkopolanami w licznych sprawach. I także miał prawo oczekiwać, że reszta Polaków posiada te same walory. Niestety, było inaczej. Polacy - poddani króla polskiego i cara wszechrusi - okazali się ludźmi pracowitymi i gospodarnymi inaczej. Do tego jednostronnie złamali obietnice, jakie Sejm polski złożył w sierpniu 1920 r. Ślązakom w uchwale sejmowej dotyczącej autonomii. Dzisiejsza RP kontynuuje zakłamaną politykę władz przedwojennych. Gdyby nie miliardy euro pompowane przez Unię w rozmaite projekty w Polsce, pewno bylibyśmy już po kolejnej rewolucji, która radykalnie zmieniłaby kształt (w tym granice) tworu znanego jako Rzeczpospolita Polska. Bo to co uprawiają politycy wolnej RP to nieprofesjonalizm, dziadostwo i sobiepaństwo w większości zagadnień prowadzonych przez państwo (służba zdrowia, prawodawstwo, infrastruktura itp.). Przypomnę Tobie - dzisiejszy kształt Polski to decyzja Józefa Stalina i dziedzictwo PRL-u, z którymi to atrybutami "wolni Polacy" walczyli. Może czas wrócić tam, skąd przyszliście, bo to wy rzuciliście ziemię skąd Wasz ród - Kresy Wschodnie. I nie będę miał pretensji do jaśnie panów, jeśli swoje tradycje wielkopaństwa będą kultywować tam. Co najwyżej Łukaszenka będzie się wkurzał z Janukowyczem pospołu. Ale to podobny typ mentalności, więc szybko się dogadacie.
  • 2012-06-27 15:49 | Woziwoda

    Re:Gra o Górny Śląsk - 1922 r.

    Bzdura z tą jedyna autostradą. Widać pisze jakiś gorol, który nie słyszał o skrzyżowaniu autostrad koło Sośnicy.
  • 2012-06-27 22:17 | Ciekawy kraj

    Re:Gra o Górny Śląsk - 1922 r.

    To tam jest JESZCZE JEDNA?? No to juz mozemy mówic o SIECI autostrad, 23 lata po "odzyskaniu niepodleglosci"?
  • 2012-06-28 17:09 | Silo

    Prawdy i mity

    W artykule pojawiło się kilka istotnych błedów:

    W tym przypadku powoływano się na przeprowadzony w państwie pruskim w 1910 r. spis ludności, z którego wynikało, że z ponad 2 mln mieszkańców rejencji blisko 60 proc. przyznało się do polskości.Te przepychanki stały się zarzewiem wybuchu III powstania (maj 1921 r.).

    Więcej pod adresem http://www.polityka.pl/historia/1527717,2,gra-o-gorny-slask---1922-r.read#ixzz1z6I07ivp

    W 1910 w spisie powszechnycm nie pytano o narodowość tylko o język.
    W plebiscycie w 1921 roku okazało się że deklaracja języka, chęć przynależności państwowej i narodowość to trzy różne sprawy.

    Targi poplebiscytowe nie wywołały III powstania. Polskie służby specjalne
    całą operacje zaplanowały już pod koniec 1920 roku a zatem na kilka miesięcy
    przed plebiscytem. Strona polska z góry zakładała zbrojne rozstrzygnięcie
    na wypadek niepowodzenia w plebiscycie. Strona niemiecka zdając sobie z tego sprawę, także czyniła odpowiednie przygotowania. Sam wybuch powstania był jawnym pogwałceniem woli społeczeństwa ślaskiego wyrażonego w plebiscycie.
    Był to spisek polsko -francuski. Oczywiście oficjalnie oba państwa potepiły
    wybuch powstania :))).
  • 2012-06-28 21:39 | Han(y)s

    stare powiedzenie: "prawda, pólprawda i g....prawda"

    Doceniam wysilek (nie-Slazaka) red.Dziadula. Jest to jedna z prób uporzadkowania jako tako tego calego balaganu i zaklamania. Ale tekst rzeczywiscie daleki jest od kompletnosci - co da sie z powodu zlozonosci materii wybaczyc, ale tez niestety kilka niedokladnosci i "przeinterpretowan". Dziwnym trafem:-) wszystko z perspektywy (na korzysc polskiej strony i polskiej wersji historiograficznej).....obym sie mylil.