Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Recenzja książki: Etgar Keret, "Nagle pukanie do drzwi"

(2)
Lektura jednorazowego użytku, która świetnie się sprawdzi w tramwaju czy autobusie.
  • 2012-06-28 09:50 | mayoral

    Jasne!

    "To dziś najbardziej znany izraelski pisarz średniego pokolenia i zarazem jeden z niewielu prozaików – z wyjątkiem Amosa Oza i Dawida Grosmana – rozpoznawalnych poza swoją ojczyzną."

    Jasne! Bo Zeruya Shalev nie jest "rozpoznawalnym prozaikiem". Lecz prozaiczką. Dlatego wypadła z zestawienia?
  • 2015-07-25 15:23 | Ola

    Re:Recenzja książki: Etgar Keret,

    Bardzo niesprawiedliwa recenzja. Właśnie na nią trafiłam, bo z okazji wakacji sięgnęłam po kolejny zbiór Kereta. Określenie "lektura jednorazowego użytku" wydaje mi się całkiem arbitralne. Dlaczego jednorazowego? Autor recenzji chwali wyobraźnię autora, jednak wydaje się nie dostrzegać poza tym w opowiadaniach żadnych filozoficznych treści (a historie Kereta mówią, na przykład, o życiu po śmierci, o przemocy rasistowskiej, o tym, że nie ma dla niej wytłumaczenia ani usprawiedliwienia, w jednym z opowiadań sama figura Boga pada ofiarą walki o dominację; bohaterowie rezygnują z racjonalnego postrzegania rzeczywistości, relacji z innymi czy zasad prawdopodobieństwa, tęsknią do świata, w którym rzeczy dzieją się, bo się dzieją i już, oraz o wielu innych ważkich sprawach, chociaż wyrażonych w lekkiej formie). To dość płytka lektura.
    Jeśli chodzi o Grosmana i Amos Oz, zacytowanie ich może wynikać z faktu, że akurat oni pojawiają się w pierwszym opowiadaniu. To Keret pierwszy pomija Zeruyę Shalev, co w świetle zaangażowania społecznego w niektórych z jego opowieści rzeczywiście nie świadczy o nim najlepiej.