Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

PRL oczami nastolatków

(41)
Urodzona w wolnej Polsce młodzież o PRL wie tyle, ile powiedzą jej inni. A mówić trzeba do niej językiem XXI wieku. Inaczej młodzi zapamiętają to, co chcą. Albo nic.
  • 2012-07-22 11:18 | Krasnoludek

    IPN i historia?

    IPN i prawdziwe omówienie historii?
    Raczej niestety nie.
    Ta historia nie będzie prawdziwa opowiedziana tylko przez jedną stronę.
    Historia prawdziwa składa się z wielu historii, opowiedzianych przez wielu, wielu ludzi w porównaniu do danych, które nie są podważalne.
    A z tego co napisano to raczej jest to propaganda.
  • 2012-07-22 14:13 | camel

    Re:PRL oczami nastolatków

    Zgadzam się z przedmówcą. IPN jest instytucją polityczną mającą za cel walkę z "wrogami ustroju" i wykrzywianie, zakłamywanie historii dla bieżących potrzeb propagandowych.

    PRL będzie w stanie ocenić dopiero następne pokolenie, choć już współcześni zaczynają dostrzegać, że pomiędzy sklepami "na kartki" a sklepami pełnymi tandety (dzisiaj) i pustymi portfelami, nie ma zbyt wielkiej różnicy jakościowej, za to pojawiła się niepewność jutra i pewna nowość dla Polaków poprlowskich: możliwość zniszczenia im życia przez komorników, wystawienia ich na bruk, odebrania środków do życia i to wszystko w świetle obowiązującego "prawa" :)
  • 2012-07-22 20:17 | Co wy chcecie od tego IPN

    Re:PRL oczami nastolatków

    Oszołomy też muszą z czegoś żyć, a że nie umieją nic innego, to założyli Ministerstwo Prawdy... Przypominam że PełO głosowało za.
  • 2012-07-22 21:52 | MMK

    Różnice PRL a IIIRP.

    Zasadnicza różnica jakościowa, tkwi w możliwościach opuszczenia, gdyby jednak któryś z ustrojów się nie spododbał po krótszej lub dłuższej lustracji.
  • 2012-07-22 23:31 | orient

    Re:PRL oczami nastolatków

    Masz rację. Obecny ustrój jest jednak niemożliwy do opuszczenia. W poprzednim wystarczyło kupić wycieczkę Orbisu.
  • 2012-07-23 04:44 | Slawomirski

    Re:PRL oczami nastolatków

    Problemem PRL bylo tworzenie nowego socjalistycznego czlowieka na wzor ZSSR. Uczestniczyli w tym aktywnie redaktorzy Polityki Urban, Passent i inni.
  • 2012-07-23 08:02 | cmos

    Re:PRL oczami nastolatków

    "Chłodziarka uderza o ziemię, otwiera się, a wszystko co w środku rozsypuje na chodnik. Zmniejsza się przez to jej objętość i tym razem na linie wisi wciągający – Jacek Federowicz"

    Aaaaaaaaaaaaaaa! Ratunkuuuuuuuuuuuuuuu!

    Polska zginie bezapelacyjnie! Autorka w tygodniku podobno na poziomie, wypominając młodzieży kompletną nieznajomość historii najnowszej, wykazuje się kompletną nieznajomościa podstaw fizyki na poziomie pierwszych lekcji tego przedmiotu w szkole podstawowej! Jakim cudem objętość lodowki miałaby się zmniejszyć przez wysypanie z niej zawartości? I co ma objętość do równowagi? W opisywanej scenie zmienia się ciężar lodowki!

    I jeszcze redaktor takiego babola puszcza do druku i spodziewa się, że ja będę za kontent podobnej jakości płacił! Niedoczekanie wasze!
    --
    Blog o Niemczech i NRD: http://cmos.blox.pl
  • 2012-07-23 08:53 | kontra

    Re:PRL oczami nastolatków

    Pomysl wcale nie taki zly jak sugeruja dyskutanci. Sam mialem ubaw z moich dzieci gdy w 2002 zabralem je do baru mlecznego w Krakowie. Wychowane na "Misiu" bronily sie rekami i nogami. Jednak jakosc jedzenia bardzo je zaskoczyla. To bylo cos innego niz smieciowe zarcie (i o niebo lepszego).
  • 2012-07-23 11:50 | er

    Re:PRL oczami nastolatków

    Zakończenie tego infantylnego artykułu rymowanką o Ciotce wskazuje, że jednak nie ma sensu opowiadać młodym o tamtych czaszach. Pomieszanie z poplątaniem.
  • 2012-07-23 11:51 | AHa!

    Re:PRL oczami nastolatków

    Telefon iskrowy jako pamiątka po PRL-u?! Ciekawe!!! Polaka Ludowa była najweselszym barakiem w obozie państw socjalistycznych. Trzecia Najjaśniejsza wyróżnia się z obecnego obozu tym, że epidemia samobójstw dotarła już i do przedszkoli!
  • 2012-07-23 11:53 | jurganovy

    Re:PRL oczami nastolatków

    Na CR1 (czeskie radio 1) jakiś czas temu usłyszałem ,że przeprowadzono sondaż w środowisku gimnazjalistów z pytaniem co sadzą o "byłym ustroju".
    Wyniki były zaskakujące. Ok 50% pytanych oceniło,ze był lepszy niż obecny.
    Oczywiście powtarzali opinie rodziców.
    Czesi to zatwardziali malkontenci.
    Może nasz IPN powinien przyjśc z pomocą bratnią ?
  • 2012-07-23 11:53 | jurganovy

    Re:PRL oczami nastolatków

    Na CR1 (czeskie radio 1) jakiś czas temu usłyszałem ,że przeprowadzono sondaż w środowisku gimnazjalistów z pytaniem co sadzą o "byłym ustroju".
    Wyniki były zaskakujące. Ok 50% pytanych oceniło,ze był lepszy niż obecny.
    Oczywiście powtarzali opinie rodziców.
    Czesi to zatwardziali malkontenci.
    Może nasz IPN powinien przyjśc z pomocą bratnią ?
  • 2012-07-23 12:07 | AHa!

    Re:PRL oczami nastolatków

    Uczyć się, uczyć! Choćby od diabła! Byle nie od IPN.
  • 2012-07-23 12:25 | nobel

    Re:PRL oczami nastolatków

    Wszysko sie zgadza - przed wysypaniem objetosc lodowki sklada sie z jej objetosci wlasnej oraz objetosci zawartych w niej przedmiotow. Ten drugi skladnik wypada wraz z przedmiotami, w zwiazku z czym sumaryczna objetosc lodowki sie zmniejsza.Gdyby w pdoobny sposob wypadlo cos ze skrzyni, albo z innego pudla, ich ojetosc nie uleglaby zmianie, bo miejsce przedmiotow zajeloby natychmisat powietrze o objetosci dokladnie rownej tej zawartej w wypadnietych towarach. Lodowka jednak jest zamykana hermetycznie i powietrze do niej naplynac nie moze. Sprawa otwarta i przedmiotem dyskusji pozostaje jednak nadal kwestia, czy proznia pojawiajaca sie po wypadnieciu przedmiotow rowniez posiada objetosc, czy tez nie. W tym piewrszym przypadku teza o zmniejszaniu sie objetosci lodoki bylaby dosc latwa do zakwestionowania; wtedy jednak pozostalby do rostrzygniecia kolejny problem: czy mianowicie proznia nie moglaby wypasc razem z towarami? Gdyby zas okazalo sie, ze proznia zajmie jednak ich miejsce, to mielibysmy do czyniena z gwaltownym powiekszeniem sie objetosci lodowki. W normalnych warunkach proznia zajmuje bowiem wieksza czesc wszechswiata i takaz objetosc. Wydaje sie, ze dobrej okazaji do zweryfikowania powyzszych mozliwosci dostarczyc moze kolejny przypadek wypadniecia jakiegos artykulu z glowy pani redaktor. Dobrym pomyslem mogloby tez byc umieszczenie lodowki we wnetrzu wielkiego zderzacza, zeby sprawdzic, jak zmieni sie jej objetosc po wypadnieciu jakiejs boskiej czastki.
  • 2012-07-23 13:50 | Taser

    Re:PRL oczami nastolatków

    Do nastolatków może się już nie zaliczam, jednak w PRL-u przyszło mi żyć przez bardzo krótki okres czasu, z którego nic nie pamiętam. Wszystko co wiem o tej epoce, wiem z lekcji, opowieści rodziców, dziadków i książek. Nie do końca rozumiem ciągłą wrzawę na temat tego okresu. Od ponad 20 lat Polacy babrają się w przeszłości jak świnie w błocie i robią to z coraz bardziej błahych powodów w moim odczuciu. Na dzień dzisiejszy ocena i nauczanie o PRL-u nie mogą być obiektywne, z bardzo prostego powodu. Wydarzenia z tamtych lat nadal są brzemienne w skutkach, a większość społeczeństwa doskonale pamięta i brała czynny udział w życiu społecznym, jakie ono by nie było. Tak jak napisał mój przedmówca, relatywnie obiektywna ocena tego okresu będzie możliwa dopiero za 20,30,40 lat i nie wcześniej. A to czego się uczy w szkołach pod nazwą historia współczesna, zawsze należy traktować z dystansem, a rolą rodziców jest nauczyć tego swoje pociechy, żeby im nikt główki nie wypaczył jakimiś bzdurami prawymi czy lewymi.
  • 2012-07-23 15:02 | The Central Scrutinizer

    Re:PRL oczami nastolatków

    Brakuje mi trzeciego wyjścia, niejako tombakowego środka.
    W dzisiejszych czasach widzę PRL ukazywany albo jako ponure miejsce kaźni i prześladowań, albo jako troszkę absurdalnie odjechane wesołe miasteczko, w którym fajnie było, po ulicach jeździły takie śmieszne autobusy, mama stała w kolejce po szynkę, a dzieci kolekcjonowały puszki po coli przysłanej przez wujka z NRF i grały w kapsle.
    Ani tak, ani tak.
    Zjedzenie pierogów w barze mlecznym jest bardzo wybiórczym powrotem do tamtych czasów, bo w kieszeni mam ajfona, i po obiadku zasiądę na fejsie i poczatuję ze "znajomymi".
    Nie da się już odtworzyć więzów tworzonych między ludźmi w tamtych czasach, wtedy powtarzane dziś dowcipy o milicjantach smakowały trochę inaczej, mimo wszystko.
  • 2012-07-23 19:51 | erbe

    Re:PRL oczami nastolatków

    Jak to, nie to teraz nie mozna obiektywnie pisac o PRLu? A niby dlaczego to? Bo pamiec o absurdach i cierpieniu jest jeszcze swieza? Bo trzeba czekac az zapomni sie o tym okresie na tyle, ze znajda sie lewaccy apologeci tego durnego systemu?

    Ludzie, przeciez jedyna mozliwa ocena PRLu to pala na szynach! System ekonomiczny opieral sie na ksiezycowej, wyssanej z palca ekonomii, ktora w praktyce zupelnie sie nie sprawdzala. Kolejki, siermiega, i bylejakosc. Totalitarne panstwo, kontrolujace kazdy aspekt zycia obywateli. Cenzura, falszowane wybory, korupcja, upokorzenia w urzedach, represje z racji pochodzenia albo przekonan, wiezienie albo stryczek dla opozycji i bylych AKowcow. A wszystko trzymane w kupie ruskimi czolgami.

    Nawet nie pozwolili wyjechac z tego raju. Moja mama o paszport musiala sie prosic az w Wawie, a i tak nie dali.

    A widze ze dzis najwiecej jest ignorantow na ten temat. Sporo jest tez tych ktorzy ociagaja sie z jednoznaczym potepieniem systemu. Czy ociagaliscie by sie z potepieniem okresu wojny i okupacji? Oczywiscie ze nie, wiec nie rozumiem dlaczego robicie to z PRLem. Przeciez PRL to syf i kila, innej oceny byc nie moze.
  • 2012-07-23 20:55 | camel

    Re:PRL oczami nastolatków

    Twoja, jakże prostacka ocena tamtego okresu, to dokładnie to, czym nas karmi obecna propaganda. Nie będę się odnosił do wszystkich głupotek, jakie tu wypisałeś, napisz mi tylko w czym na przykład dzisiejsza ekonomia się sprawdza w odróżnieniu od tamtej? Bogaci są coraz bogatsi a biedni coraz biedniejsi. Rozumiem, że to "prawidłowa" ekonomia. Zależy dla kogo. "Pała na szynach" w oczach byłej szlachty i kleru - owszem. Dla reszty Polaków, trzymanej przez tamte warstwy w stanie półniewolnego upokorzenia, PRL był okresem niebywałego awansu cywilizacyjnego i społecznego. A pamiętaj, że ten awans dotyczył 90-ciu procent naszego narodu. Czy to się nie liczy? A cenzura? Korupcja? Upokorzenia w urzędach? Owszem, były... tyle, że jakoś w mniejszym stopiu i zakresie niż w "wolnej Polsce".

    > "Przeciez PRL to syf i kila, innej oceny byc nie moze."

    Może może. Światli ludzie już dziś oceniają PRL jako najlepszy okres dla Polaków w przeciągu ostatnich czterystu lat.
  • 2012-07-23 22:27 | rebel

    Re:PRL oczami nastolatków

    @camel
    Przykład? Proszę bardzo! W produkcji srajtaśmy żeby daleko nie szukać. Teraz jest pod dostatkiem i w jakim chcesz kolorze.
  • 2012-07-23 23:00 | erbe

    Re:PRL oczami nastolatków

    Lewacki apologeto PRLu, wiedz ze to, ze fakt ze zyjesz teraz w skorumpowanym, nadmiarnie opodatkowanym kraju, w zadnym wypadku nie czyni PRL lepszym.

    Jakie 'glupotki' mi wypomnisz? Nie bylo kolejek, siermiegi, cenzury, represji, wiezien i stryczkow dla AKowcow, falszowanych wyborow, rodzimej esbecji i ruskich wojsk?

    'Dzisiejsza ekonomia' opiera sie na podazy i popycie. W PRLu tak nie bylo. Nie pamietasz kolejek po papier toaletowy i talony na benzyne?

    Piszesz ze byl 'awans'. Ze przeciez cos tam budowano i produkowano. Powinienes sie pytac nie dlaczego budowano, ALE DLACZEGO BUDOWANO I PRODUKOWANO TAK MALO I TAK BYLE JAK. Ile naprawdy wart byl PRL pokazal w 1989 rynek.

    Nie chodzi mi o porownywaniu bilansu dzisiejszej Polski z PRL, bo tego sie nie da porownywac. Inne czasy, inne realia. Jezeli chcesz porownywac oba systemy, komunistyczny i kapitalystyczny, to musisz porownywac PRL w okresie 1945-89 z Wlochami, Hiszpania albo Francja z tego okresu. Jak porownanie wychodzi?

    Jacy to swiatli ludzie oceniaja PRL jako 'najlepszy okres'? Z jakiej choinki ty sie urwales?
  • 2012-07-24 00:07 | Wszyscy panowie/panie piszą głupoty

    Re:PRL oczami nastolatków

    a to z tego powodu, że człowiek najlepiej wspomina okres, gdy miał najlepsze orgazmy, nawet gdy to była wojna. Stwierdzono to bezdyskusyjnie w naukowy sposób. Dlatego np. "erbe" o prlu wyraża się źle, a inni - dobrze.
  • 2012-07-24 00:08 | P.S. Wbrew opinii, orgazmy pod kontrolą nie były

    Re:PRL oczami nastolatków

    Za to w odpowiednim czasie Pambuk zesłał dr Wisłocką.
  • 2012-07-24 09:34 | Fox Mulder

    Re:PRL oczami nastolatków

    ...a PiS wtykał i marynował w tym IPN-owskim słoiku swoich. A zresztą czego od politekierów, skoro to wyłęgi z jednego miotu.
  • 2012-07-24 10:42 | The Central Scrutinizer

    Re:PRL oczami nastolatków

    Wtedy produkowano byle jak, bo lepiej nie potrafiono/ nie było surowców/ nikomu się nie chciało.

    Dziś produkuje się byle jak (w pewnym sensie gorzej, bo każdy produkt sprzedaje się jako "ekskluzywny luksus") po to, by ten fajans się popsuł za 5 lat, żeby zmusić jelenia do kolejnej wycieczki do sklepu, wszystko w imię "wzrostu".
  • 2012-07-24 20:39 | parm

    Re:PRL oczami nastolatków

    Pani(e) Nobel...

    Objętość lodówki jest stała dopóki powierzchnia jej ścian wewnętrznych nie zostanie w jakiś sposób odkształcona - jak ktoś będzie walił młotkiem w bok lodówki i wgniecie go do środka, to objętość będzie mniejsza, a jak wybije ten bok na zewnątrz, to objętość wzrośnie. To czy w lodówce są betonowe klocki czy powietrze nie ma najmniejszego znaczenia dla jej objętości. Przy wkładaniu rzeczy do lodówki będziemy mieli do czynienia z ruchem powietrza bowiem w zależności od tego jak objętość lodówki jest zagospodarowana będzie zmieniać się ciśnienie powietrza, a przy otwarciu drzwiczek punktem odniesienia dla tego ciśnienia będzie ciśnienie atmosferyczne. Nigdy w tej lodówce nie powstanie próżnia - nawet laboratoryjnie nie udało się uzyskać próżni doskonałej i pewnie nigdy się nie uda. Natomiast zmieniać się będzie cisnienie wewnątrz lodówki, bo gaz (powietrze) dąży do wypełnienia całej dostępnej przestrzeni. Konkludując, Pana/i wnioski sa zupełnie niepoprawne. To, że włożę do lodówki betonowy klocek nie zmienia jej objętości tylko wypycha z jej fragmentu powietrze. Ale to nadal jest objętość tej konkretnej lodówki.

    Ciężar lodówki zmienia się w zależności od tego jak rośnie jej energia potencjalna względem ziemi. Może mieć na to wpływ zmiana masy - co się dzieje, gdy z lodówki wypadną rzeczy...
  • 2012-07-25 16:52 | Czyżby w Pan przypadku

    Re:PRL oczami nastolatków

    próba była udana?
  • 2012-07-25 19:04 | kaesjot

    Re:PRL oczami nastolatków

    Parę obrazków jak pracowano w zakładach w PRL-u ( okres "późnego Gierka"):
    - Kolega , młody technik trafił do brygady, brygadzista wyznaczył mu zadanie. Kolega się uwinął i pod fajrant melduje brygadziście wykonanie zadania. "Tadziu, coś ty narobił - zmartwił się brygadzista - to ci miało na tydzień starczyć !
    - w tej samej brygadzie ogłoszono zawody, kto dłuzej bedzie trzymał ręcze w kieszeni. Wygrał ten, który nie wyjął rak przez 8 godzin.
    - dwóch pracowników wykonuje określoną pracę a technolog robi chronometraż dla ustalenia normy. Robili to 1 godz. a że średnie wykonanie normy wynosiło 200% dostali na tę pracę 4 roboczogodziny. Jak technolog odszedł, to jeden pracownik wykonał tę pracę w 15 minut.
    Smiem twierdzić, że komuna była zbyt pobłażliwa wobec byle jakiej pracy. Jeśli z taką efetywnością pracowano, to nic dziwnego, że brakowało wszystkiego a to, co było było drogie i trudnodostępne. Oczywiscie nie usprawiedliwaia to błednej strategii rozwoju gospodarki. Wiecznie wszystkiego brakowało choć produkowano wiele rzeczy więcej niż obecnie. Preferowanie tzw "przemysłu cięzkiego" kosztem produkcji artykułów konsumpcujnych, utrzymywanie 400 tys. armii było dłedne. Zespół kopalnie - huty - elektrownie 60% swej produkcji zużywał na swoje własne potrzeby.
    Za komuny n ieliczni cierpieli za miliony, dziś miliony cierpią z powodu nielicznych ( nierzadko są to ci sami ).
  • 2012-07-25 19:22 | paw

    W latach

    W latach siedemdziesiątych likwidowaliśmy archiwum Miejskiej Rady Narodowej, wszystko szło do pieca.Lata 45-70, włos się na głowie jeży po takiej lekturze.Rządzili nami zwykli kryminaliści,mnóstwo wyroków kolegium ,donosów,szantaż na porządku dziennym,taki był wczesny PRL.
  • 2012-07-26 13:55 | Krasnoludek

    Re:PRL oczami nastolatków

    A pamiętasz, kto w Hameryce sprzedawał, obrabiarki do metalu?
    A pamiętasz, ile eksportowaliśmy samochodów do Canady, Angole Polonezami i Fatami 125p jeździli?
    A wie, że fabryki całe u Arabów my budowali i nawet autostrady w Libii i Iraku też.
    A popatrzył Ty w roczniki statystyczne?
    A pewnie nie to po co te głupotki gada?
  • 2012-07-26 23:57 | Jer-12

    Re:PRL oczami nastolatków

    "Plastikowa słuchawka, gumowy kabel, obracający się cyferblat. Klasyczny model telefonu stacjonarnego sprzed lat. A jak się tym wysyła esemesy? – pyta gimnazjalistka."

    A co to ma wspolnego z PRL-em? Jezeli juz, to bardziej z muzeum techniki.

    P.S. Dokladnie takim samym telefonem poslugiwalem sie 25 lat temu za
    oceanem (w USA)!
  • 2012-07-27 00:06 | jer-12

    Re:PRL oczami nastolatków

    "Nie było komórek, iPadów i komputerów, żeby się nie nudzić trzeba było wykazać się pomysłowością i samozaparciem."

    ... podobnie jak to bylo w owych czasach takze w innych krajach!

    P.S. Czy po instytucji zwanej "IPN" mozna spodziewac sie choc
    minimum obiektywizmu? Przecie to instytucja stworzona
    (glownie) do walki politycznej oraz propagandy...

  • 2012-07-27 00:10 | blue

    Re:PRL oczami nastolatków

    Praktycznie w każdym mieście można znaleźć pub, w którym na barze króluje lorneta z meduzą (dwie setki wódki podane z galaretą z nóżek), „inwalida” (tatar z jednym żółtkiem) czy oranżada.
    `````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
    Czy oranżada to "wynalazek" PRL-u? Podobno istniala juz w czasach tzw. II RP (Polski przedwojennej)...
  • 2012-07-27 00:17 | W konkurencyjnej gazecie z (o)błędem

    Re:PRL oczami nastolatków

    w tytule, ukazała się tym razem gloryfikacja śp. reżysera Stanisława Barei. Okazało się, że chłopina zdrowie stracił na pojedynkach z cenzurą, a nie z powodu alk (chociaż w zasadzie na jedno wychodzi). Za parę lat napiszą że był internowany i torturowany. Potem santo subito. Czysty materiał na komedię.
  • 2012-07-27 00:24 | jer-12

    Re:PRL oczami nastolatków

    "Cenzura, falszowane wybory, korupcja, upokorzenia w urzedach, represje z racji pochodzenia albo przekonan (...)"

    A czy w tej obecnej Polsce owe zjawiska (moze poza falszowaniem wyborow, albowiem cenzura w mediach wciaz istnieje, choc nieoficjalnie) przestaly istniec?

  • 2012-07-27 00:30 | blue

    Re:PRL oczami nastolatków...

    Piszesz ze byl 'awans'. Ze przeciez cos tam budowano i produkowano. Powinienes sie pytac nie dlaczego budowano, ALE DLACZEGO BUDOWANO I PRODUKOWANO TAK MALO I TAK BYLE JAK.
    ```````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
    W sumie, w PRL-u zbudowano na tyle duzo, ze kolejne rzady po roku 1989 (praktycznie do tej pory) wspomagaja swoja kase prywatyzujac (wyprzedajac) zaklady przemyslowe powstale w tamtych czasach...
  • 2012-07-27 00:33 | jer-12

    Re:PRL oczami nastolatków

    "Przykład? Proszę bardzo! W produkcji srajtaśmy żeby daleko nie szukać. Teraz jest pod dostatkiem i w jakim chcesz kolorze."

    Fakt, teraz mozna sprowadzic papier toaletowy (tanszy i w dowolnych ilosciach), np. z komunistycznych Chin!
  • 2012-08-01 01:47 | camel

    Re:PRL oczami nastolatków

    > Jakie 'glupotki' mi wypomnisz? Nie bylo kolejek, siermiegi, cenzury, represji, wiezien i stryczkow dla AKowcow, falszowanych wyborow, rodzimej esbecji i ruskich wojsk?

    Właśnie, nie było. Dla jednych było, dla większości nie. Po kolei można się rozprawiać z twoją wyliczanką: w ciągu niedługiego okresu były kolejki. Przez kilka lat na ponad czterdzieści. Tak samo można powiedzieć, że obecny kleryko-kapitalizm to nieustające blokady dróg i wysypywanie zboża na tory. Cenzura? Była. Wszędzie na świecie. Takie czasy. Represje? Jakie represje? Przymusowe wpychanie mieszkań zakładowych? Teraz nasi styropianowi władcy opowiadają o tak straszliwych represjach, że przy nich druga wojna światowa to zabawka. Nie wierz im. Więzienia i stryczki były głownie dla morderców i przestępców. Teraz robi się z nich święte ofiary straszliwego komunizmu. Nie wierz temu. Fałszowane wybory? Nie bardziej niż dzisiaj. Nie było takiej potrzeby. Rodzima esbecja? Była. Jak wyobrażasz sobie państwo bez służby bezpieczeństwa? Ruskie wojska? Były. I co z tego? Teraz jesteśmy pod parasolem NATO i sami beczymy, żeby amerykanie choćby z pustym wozem rakietowym przyjechali. Widać taka potrzeba stacjonowania obcych wojsk istnieje.

    > 'Dzisiejsza ekonomia' opiera sie na podazy i popycie. W PRLu tak nie bylo. Nie pamietasz kolejek po papier toaletowy i talony na benzyne?

    Fakt, nie było, więc każdy Kowalski jakoś tam prządł. Dzisiaj jest normalnie - jeden ma miliardy, większość nic a to co ma, to resztówki po PRLu, jakaś ziemia z reformy rolnej, jakieś mieszkanie spółdzielcze. PRL wyciągnął naród Polski z niewoli u szlachty i tego na szczęście się nie cofnie, choć usilne starania trwają.

    > Piszesz ze byl 'awans'. Ze przeciez cos tam budowano i produkowano. Powinienes sie pytac nie dlaczego budowano, ALE DLACZEGO BUDOWANO I PRODUKOWANO TAK MALO I TAK BYLE JAK.

    Już ci odpowiadam, budowano i produkowano bardzo dużo i nie byle jak (ciągle katolicka RP karmi się resztkami, ciągle jest co prywatyzować i darowywać kościołowi), ale startowaliśmy z pozycji najbiedniejszego państwa w Europie, startowaliśmy z pozycji państwa bez przemysłu, dróg, wyedukowanej siły roboczej, opieki zdrowotnej. Tu było WSZYSTKO do zrobienia. I to zrobiono. Głupcy, słuchający obecnej, kompletnie ocipiałej propagandy, tego nie wiedzą. Wolą bzdurzyć jak Kaczyński o tym, jaką to by Polska była potęgą, gdyby nie "komunizm".

    > Ile naprawdy wart byl PRL pokazal w 1989 rynek.

    Tak, po tym jak robotnicy poszczuci przez kościół zniszczyli własny przemysł strajkami, po tym jak zachód dołożył się blokadą ekonomiczną - fakt było niedobrze. Fakt, wina PRLu jak cholera :)

    > Jacy to swiatli ludzie oceniaja PRL jako 'najlepszy okres'? Z jakiej choinki ty sie urwales?

    Wielu historyków i socjologów. Poszukaj sobie, nie wykonam za ciebie tej pracy, bo stajesz się nieco chamski. Proszę, nie przenoś tutaj zwyczajów z Frondy czy innego Onetu.
  • 2013-03-07 07:04 | kowalskil

    Re:PRL oczami nastolatków

    Przeczytalem ten artykol z wielkim zainteresowaniem. Jestem autorem krotkiej darmowej ksiazki internetowej:

    "Pamietnik bylego komunisty:"

    http://ludkow.info/byt

    Z wypowiedzi kilku nastolatkow (umieszczonych w rozdziale 17) wnioskuje ze oni epoka PRL bardzo zainteresowani.

    Ludwik Kowalski Dr. Prof-zw.
  • 2013-05-27 13:30 | szary

    Re:PRL oczami nastolatków

    przeczytałem artykuł, przeczytałem komentarze. mój wniosek: nikt z Was nie żył w PRL-u co najwyżej jak małe dziecko. Skłaniał się jednak do tezy że co najwyżej słyszeliście o tym że był kiedyś PRL, co do tego jaki był czy też życia w Nim, tu przesłanek brak. A cała wiedza jaką dziś włącznie z autorem artykułu prezentujecie to wycinki ze współczesnej propagandy podparte projekcją obecnego politycznego zamordyzmu na tamte czasy.
  • 2013-09-02 14:45 | preser.pl

    Re:PRL oczami nastolatków

    PRL i jego absurdy. Infografika, która zachęca do wspomnień.
  • 2014-07-09 22:31 | pt

    Re:PRL oczami nastolatków

    Prl byl super gupia solidarność