Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zatrzymania naśladowców Jamesa Holmesa

(1)
Amerykańskie media donoszą o zatrzymaniach kolejnych osób podejrzewanych o chęć naśladowania sprawcy strzelaniny z Kolorado. Jak powstaje taki zamiar?
  • 2012-08-04 16:03 | sv

    zatajanie informacji...

    ciekawe to stwierdzenie o zatajaniu informacji... Media każdego dnia i w każdej minucie "zatajają" miliardy wydarzeń. Skoro właśnie te najbardziej drastyczne są przez redaktorów serwisów informacyjnych uważane za najbardziej wartościowe i społecznie użyteczne to nie dziwmy się się potem, że ludzie robią podobne rzeczy. Domyślam się, że gdyby nie nagłówki gazet wiele osób nie wpadło by zwyczajnie na pewne pomysły, nie spotkaliby określonych "idoli" i nie zrobiliby pewnych rzeczy. Breivik z pewnością nie dokonałby swojego zamachu, gdyby nie miał pewności, że osiągnie dzięki temu medialna wielkość. Zatem każdy szanujący się psychopata, pogodzony z całkowitym własnym brakiem szacunku do życia, wybierze stosownie do posiadanych możliwości, jak najbardziej spektakularny, krwawy i przerażający scenariusz. Gdyby media postanowiły o nie poświęcaniu czasu psychopatom, morderstwom i patologiom (od tego są instytuty badawcze) to terroryzm straciłby rację bytu. Pan profesor użył słowa trening. Czy w takim razie któryś z panów redaktorów zadaje sobie czasem pytanie o to jakie "treningi" będzie serwować odbiorcom wiadomości? Odpowiedź niestety nasuwa się sama. Zadaje sobie i zna odpowiedź. Wie, że kolejni samobójcy i mordercy to świetnie sprzedające się nagłówki co oznacza kolejne wakacje z rodziną w ciepłych krajach.