Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

(28)
PO wolno więcej, twierdzi PiS. Nie jest karana przez opinię publiczną za to, za co nam ścięto by głowy. Skąd ta rażąca niesprawiedliwość?
  • 2012-08-08 08:59 | kalder

    To nie takie trudne

    do zrozumienia. Jestem w stanie uwierzyć, ze jakieś ograniczenia w wolnosci demonstracji, zgromadzeń są konieczne - patrz doświadczenia 11 listopada 2011

    Z drugiej strony prezydent Warszawy Lech Kaczyński swego czasu odmówił zgody na demonstrację homoskesualistów w Warszawie.

    Uporządkowanie spraw demonstracji/ kontrdemonstracji jest konieczne i nie budzi mojego sprzeciwu. Gdyby przeprowadzał to PiS rodziłoby to podejrzenia o wykorzystywanie tego do paraliżowania opozycji.
  • 2012-08-08 10:40 | zet

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Polskie społeczeństwo dzielone było dość skutecznie przez zaborców, potem przez kolejnych najeżdżców. Niezależnie od nich,utrwalaniem podziałów zajmuje się kler wszelkich wyznań.Po 1989 roku, doczekaliśmy czasów państwa wyznaniowego, w którym promuje się dyktat religii nad rozumem.
    Co z tego wynika dla ludzi?
    Dość powszechnie występuje ciemnota i nędza a nienawiść jest bardzo mocno zakorzeniona.PiS ma w tym dzieleniu ludzi niemałe osiągnięcia. "Napuszczanie" jednych grup na inne, miało umożliwić długoletnie rządzenia państwem, wezyrowi i jego eunuchom.Ludzie jednak przejrzeli grę i przepędzili "strażników Ciemnogrodu" na margines polityki. I tam niech zostaną.
  • 2012-08-10 09:35 | Piotreknl

    Re:To nie takie trudne

    Zgadzam się z Kalderem. Na każde 20 demonstracji - 19 przypada na opozycje, a 1 na zwolenników PO (chociaż prędzej nazwałbym ich Liberałami, bo demonstracji Platformersów to nie mogę sobie przypomnieć). W PL można demonstrować i okupować wszystko - łącznie z permanentną blokadą Krakowskiego Przedmieścia. Widząc te uliczne cyrki dochodzę do wniąsku - wolności jest u nas pod dostatkiem.
    A co do artykułu. Ciekawa analiza, ale nie podoba mi się, że autorzy pomineli kwestie mediów. Te jednak są bardziej pobłażliwe w stosunku do PO, a TVN to wręcz liże (4-litery) naszej władzy. Nie rozumiem, jak można to pominąć i tak zbagatelizować.
  • 2012-08-28 00:06 | michas012

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Cyrk smoleński, jakaś obrona krzyża(co to ma być wogóle?), zawłaszczenie kościoła, trwam na multipleksie.. to z rzeczy pierdołowatych od których już się rzygać chce..
    PIS jest partią walczącą, niestety ze wszystkimi dookoła, żyjemy w świecie globalnej integracji, a PIS chce 'wojny' z każdym.. bo kiedyś ktoś..
    Sory ale szanując wszystkich walczących, poległych kiedyś za dzisiejszą, taką a nie inną Polske, żyjemy w całkiem innych realiach, dzisiaj liczy sie coś zupełnie innego.
    PIS rozdrapuje stare rany, zamiast wykazać odrobinę ochoty do współpracy z zagranicą.. Dla ludzi ważne jest to jak im się zyje, chcą pracować i żyć w normalnym kraju! ..i wolą żyć w otwartej Unii niż w obrażonej na wszystkich Polsce Kaczyńskiego.
    A PO jakie jest takie jest, alternatywy nie ma, ale przynajmniej nie robi wiochy na zewnątrz co jest równie ważne. Po dwóch latach żenujących rządów Kaczyńskich mamy przynajmniej jakąś stabilizację w państwie..

    tyle ode mnie
  • 2012-08-28 01:01 | struwwelpeter

    Dlaczego wybaczamy PO, a PiS nie

    Proste. Roznica lezy przede wszystkim w przywodcach partii: jeden paranoik, cynik, manipulant itp; drugi bez zdania, bez charakteru, niezdecydowany itd.
    Wybor prosty - nie z milosci do PO, ale z czystego pragmatyzmu - mniejsze zlo.
  • 2012-08-28 05:18 | kaban

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Aż 75% sołeczeństwa nie umie czytać ze zrozumieniem. Oglądają przychlną PO tv i paplają.
  • 2012-08-28 07:54 | Andrzej

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Sytuacja jest akurat odwrotna. To Kaczyński i inni członkowie PiS-u od lat bezkarnie przekraczają wszelkie granice przyzwoitości i dobrego obyczaju, rzucając gołosłownie najcięższe oskarżenia pod adresem urzędującego prezydenta, premiera, rządu i wielu polityków różnych orientacji.
  • 2012-08-28 09:25 | Krokodyl

    zawracanie glowy

    Na PO glosowalo okolo 19% elektoratu.
    To nawet nie co piaty uprawniony do tego Polak.

    To chyba o czyms swiadczy.
    Polowa Polakow w ogole nie wie o co chodzi albo nie rozumie co jest grane taki ma petlik w glowie po naszych przemianach ustrojowych ostatnich kilkudziesieciu lat.

    My przestalismy wierzyc (bo tak nam wbija sie w glowy), ze Polak cokolwiek potrafi.
    A to sie zawali a tu ukradna tam nepotyzm tu amatorszczyzna, nawet Powstanie do dupy itd.

    Wiec ci nieliczni co glosuja na PO glosuja na bylejaka partie zeby dala im spokoj.

    Szkoda jedynie tego, ze to historyczne 5 minut jakie podarowano Polsce wymagaloby wizjonerow i przywodztwa najwyzszej proby.

    Ale jak sie zaczelo zgnilym kompromisem okraglego stolu tak juz poszlo.
    Wiec mamy u rzadu tzw pragmatykow - potykajacych sie o wlasnego nogi zagubionych pilkarzykow.
    Pragmatyzm u nich jest jedynie wynikiem braku pomyslu na rzadzenie.
    To ludzie bardzo malego formatu.

    Niestety nie mielismy szczescia - nierozerwalny duet PO-PiS to najgorsze co moglo sie Polsce po 1989 roku przydarzyc.
  • 2012-08-28 10:08 | ganna

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    ciekawe skąd biorą się takie "statystyki" ? chyba z braku argumentów... bo chyba nie z badań.
  • 2012-08-28 10:38 | chózjor

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Dla mnie sprawa jest prosta. Nie głosuję ani na PiS, ani na PO, ani na SLD, ani nawet na PSL. We wszystkich wskazanych przypadkach jest ten sam główny powód - nie po drodze mi z przyczyn ideologicznych. Ale tylko PiS odmawia mi w związku z tym patriotycznych uczuć, troski o kraj, umiejętności krytycznego myślenia. Z tego też powodu PiS jest u mnie na największej cenzurze - partia tak bezkompromisowa wobec przeciwników, powinna uważniej obserwować swoje szeregi.
  • 2012-08-28 11:06 | Sarah

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Wybaczamy PO, bo PIS-em rzadzi czlowiek chory psychicznie, zyjacy w leku i za wielkim murem, homofob od teorii spiskowych, ideolog, ktory z ideologii robi religie.

    Dlaczego dzis ludzie odchodza z Kosciola? Bo Kosciol jako instytucja, w ktorej sa zwykli ludzie, uzurpuje sobie prawo do jedynie slusznej racji i wyzszosci moralnej nad innymi ludzmi. Jak sie takiego przedstawiciela Kosciola zapytasz, czemu ty uwazasz, ze znasz jakas prawde, ktorej ja nie znam, to on ci wytoczy wysoce racjonalny argument w postaci: taki pan w niebie mi powiedzial.

    Kaczynski postepuje w taki sam sposob, traktuje ludzi jak ciemnogrod, a nikt nie lubi byc traktowany protekcjonalnie. Ciemnogrod to on.

    Tusk nie ma wizji ani silnej osobowosci, ale masz wrazenie, ze mozesz z nim wejsc w dialog. Od Kaczynskiego mozna uslyszec tylko kazanie.
  • 2012-08-28 11:44 | Pro-Kontra

    PO jest partią kołtuńską, PiS jest partią warcholską

    Sumaryczne poparcie dla obu partii pokazuje stan świadomości politycznej Polaków. Masakra
  • 2012-08-28 12:23 | Nexus

    Jak się człowiek raz sparzy...

    ... to na zimne dmucha. PIS za swoich rządów zrobił społeczeństwo taką jazdę i pokaz jak NIE należy rządzić że teraz ludzie są uczuleni na tą właśnie partię.

    Tak jak obecnie w Niemczech są bardzo uczuleni na ruchy neonazistowskie. Nie, nie porównuję PiS do nich, sami mają wystarczająco swojego za uszami. Ale mechanizm jest ten sam.
  • 2012-08-28 20:04 | tixi

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Problem polega wlaśnie na tym, że gdyby Cię spytać co konkretnie było takiego żenującego w rządach Kaczyńskich to nie umiałbyś odpowiedzieć od razu. A po zastanowieniu wyszłoby, że to PO robi to samo. Tyle, że jak w tytule - PO wolno więcej.
    PS
    Zgadzam się z opinią, że brak odniesienia do mediów dyskwalifikuje tę analizę.
  • 2012-08-28 22:12 | Ja nie wybaczam nikomu

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    i nigdy.
  • 2012-08-28 22:15 | Wymieńmy zatem te media:

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Rzeczpospolita, Gazeta Polska, Uważam Że, Niedziela, Nasz Dziennik, Gość Niedzielny, Radio M-a, TV Trwam... ależ Peło ma mocne POparcie.
  • 2012-08-28 22:41 | jurganovy

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Rozumiem,że POLITYKA stanowi znaczący (?) komponent "bariery anty pisowskiej".
    Tylko dlaczego para profesorska przynudza kolejny raz.
    Odbieram to jako rażącą niesprawiedliwośc.
  • 2012-08-29 07:28 | asnieres109

    Niedowidzacy

    to chyba czytasz tylko bajki!!!
  • 2012-08-29 10:09 | www

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie



    A może ci ludzie którzy nie głosowali byli pewni że popierana przez nich PO i tak wygra i dlatego nie poszli głosować? Uduwodnij że jest inaczej.
  • 2012-08-29 10:48 | The Central Scrutinizer

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Po raz siedemsetny: jeśli nie PiS i nie PO, to kto??? (rym niezamierzony)

    Przecież chyba nikt (rozsądny) się nie łudzi, że ktokolwiek zajmie ich miejsce będzie rozważny, mądry, bezinteresowny i troszczył się jedynie o dobro kraju.

    Polityka wielkiego formatu skończyła się. Nie ma na nią potrzeby.
    Lud siedzi w domu, ogląda teleturnieje i jest zachwycony, że ma 46" telewizor, 4-letnie renault megane* i w łazience kafelki z Leroy Merlin* i polityka jako taka g... go obchodzi. Inaczej frekwencja byłaby wyższa.

    * to nie jest lokowanie produktu. Tak tylko mi się wymyśliło ;-)
  • 2012-08-29 12:04 | Miguell

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Fakt, Dziennik Gazeta Prawna, money.pl mają redaktorów z tego samego nadania
  • 2012-08-29 12:09 | Miguell

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Autostrady, Gazoport, Łączniki gazowe, Reforma lecznictwa, reforma Edukacji, Orliki, Stadiony, Dworce, Lotniska, ...

    PO raz lepiej raz gorzej coś tworzy, często przeprasza za wpadki

    PiS pozamrażał wszystkie prace bo za każdą czaił się układ (vide autostrady Polaczka lub transplantacje). Jakakolwiek krytyka była odbierana agresją.
  • 2012-08-29 13:35 | hanna_l_i

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Mam wrażenie, że ludzie łatwiej wybaczają PO, ponieważ wiedzą, że afera finansowa to "tylko afera finansowa" i jej konsekwencje będą zupełnie inne, niż zorganizowane szaleństwo, które rozpętałoby PiS. Poza tym PiS bardzo grubo przesadza z czarnym PR – jeżeli twierdzi, że Euro2012 to kompletna klapa, to nawet niezbyt rozgarnięty Polak dojdzie do wniosku, że zbyt wiele to ta partia nie wie. Poza tym, naprawdę wiele się dzieje i ludzie widzą to w swoich miastach. Coraz więcej kierowców mówi, że po Polsce jeździ się bardzo dobrze. Dlatego należę do tych, którzy wolą ciepłą wodę w kranie niż gorący prysznic, pod którym można się tylko poparzyć.
  • 2012-08-29 13:40 | hanna_l_i

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Jeżeli ktoś nie ma ochoty głosować, to niech potem nie ma pretensji, że rządzący mu się nie podobają. Jeżeli uważa, że nie ma na kogo głosować, niech wrzuci pustą kartkę do urny. Ale jeśli ma wszystko w nosie, niech się potem nie dziwi, że sam jest lekceważony. Dlatego nie obchodzi mnie, ile ludzi rzeczywiście głosowało na PO – ponad połowa wspaniałych, odpowiedzialnych Polaków ma to, co dzieje się z ich krajem i jak wydawane są ich pieniądze głęboko gdzieś. I dlatego tych ludzi nigdy nie będzie mi żal, ani też nie będą mnie interesować ich argumenty. Nieobecni przy urnie głosu potem nie mają...
  • 2012-08-29 14:35 | Psiakostka

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    A masz licencje na to zeby wydawac opinie medyczna o stanie zdrowia psychicznego Jaroslawa Kaczynskiego? Wiec nie wyskakuj z takimi emocjami bo zanizasz poziom dyskusji, ok?

    Artykul jest niezly, przydlugawy i moze dlatego zabraklo analizy mediow o ktora co niektorzy sie dopominali.
    Brak alternatywy do skorumpowanego, bylejakiego PO jest najwieksza porazka 'wolnej' Polski. Jak to mozliwe ze jedyna silna opozycja jest zbyt czesto nieracjonalna, choc zle pewnie nie chce w imie swoich idealow. Ciezko komukolwiek sie z 'prawica' dogadac, bo na kompromis za rzadko idzie. Czy w PISie nie ma sensownych, mlodych doradcow PR, analitykow, politologow, i innej masci spolecznych naukowcow, ktorzy potrafiliby zlagodzic twarde obyczaje partii, a moze nawet wyjsc z programem na przeciw liberalizujacej -nowej- klasy sredniej? Powyzszy artykul wydaje sie sugerowac kilka zmian, po obu stronach, i to jest w nim dobre. A spoleczenstwo zamiast sie dzielic na oboz 'ortodoksyjne PO' i 'rownie ortodoksyjne PIS', niech zacznie szukac tzw. wspolnego mianownika. Nie szkoda wam zdrowia na malostkowe wyrzucanie sobie 'przynaleznosci'?
  • 2012-08-29 22:18 | Sarah

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    Nie martw sie Psiakostka, ty swoim madrym wywodem podwyzszyles/las poziom dyskusji i znowu we wszechswiecie rownowaga.
  • 2012-08-30 10:07 | kaesjot

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    "Pusta kartka" to głos nieważny czyli bez jakiegokolwiek wpływu na wynik wyborów. Ilością głosów nieważnych nikt się nie zajmował , natomiast problem takiej czy innej frekwencji był analizowany na wszelkie sposoby.
    jeśli mam do wyboru zgniłe jabłko albo spleśniałą śliwkę, to dziekuję - wolę zostać głodnym niż cierpieć dolegliwości.
    Stąd wniosek - lepiej nie iść głosować niż oddać głos nieważny.
  • 2012-08-31 07:51 | Antyfan

    Re:Dlaczego wybaczamy PO, a PiS już nie

    kolejny nudny pro PO-wski artykuł, Panie Janicki nie ma Pan pomysłów na coś ciekawszego? Piszecie co tydzień to samo i uważacie się za wielkich dziennikarzy