Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Breivik poczytalny

(2)
Co wynika dla polskich sprawców z uznania przez sąd ich poczytalności lub niepoczytalności?
  • 2012-08-25 13:41 | joanna kopytowska

    świat oszalał

    Takie rozmyślania dotyczące poczytalności morderców są jałowe bo samo morderstwo jest dowodem na zaburzoną osobowość a dokonanie masakry jest przesłanką do dożywotniej izolacji, bez względu na kwalifikację prawna i medyczną czynu . To my z zewnątrz zastanawiamy się nad przyczynami jakie mogły doprowadzić chłopaka z zamożnej rodziny , żyjącego w wolnym ,bogatym kraju do wyboru takiej drogi życiowej która za życia skazuje go na śmierć cywilną i izolację, szkoda że policja norweska nie złapała go zaraz po napadzie w Oslo i nie .....,
  • 2012-08-25 16:48 | struwwelpeter

    Breivik poczytalny, ale czy normalny?

    Pani JK pisze: "samo morderstwo jest dowodem na zaburzoną osobowość"
    Zgoda, ze to nie moze byc normalny facet w potocznym slowa tego znaczeniu. Ale nie wyklucza to faktu, ze jest poczytalny - wszystko zaplanowal i zrealizowal z zimna krwia.
    Mozna sie tylko zastanawiac, co jest mniejszym zlem: uznanie przez sad, ze jest poczytalny i w ten sposob uwierzytelnic jego poczynania, czy, nawet wbrew faktom, orzec go niepoczytalnym i wsadzic go do zakladu.