Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Są w Polsce miasta, które wymierają

(34)
Demografowie szacują, że w 2035 r. Polska będzie miała tylko 36 mln mieszkańców. Spadek ludności jest sprawą pewną, bo zdecydowana większość Polaków, która będzie wtedy żyła, już na świat przyszła. Jak to zmieni kraj?
  • 2012-09-13 08:09 | vps

    Re:Mniejsza Polska

    Z całym szacunkiem dla autora, ale ten artykuł brzmi jak napisany przez jakiś komputer w jakimś mocno zbiurokratyzowanym urzędzie.

    Niby co złego jest w tym, że młodzi ludzie wyjeżdżają ze swoich małych, zapyziałych, pachnących prl'em miasteczek i osiedli. Są młodzi i chcą żyć i cieszyć się tym życiem, być w jego centrum i mieć masę wspomnień. Bałuty w Łodzi mogą im tylko dostarczyć wspomnienia żuli i agresywnych łepków pijących alkohol w bramach.
    Czy w tych wszystkich rozważaniach i wizjach przyszłości nikt nie wpadł na to, że jeśli będziemy mieli sprawną komunikacje publiczną oraz dobrą sieć dróg to ludziom nie będzie się opłacało wyprowadzać i wynajmować drogich lokali w dużych miastach, więc zostaną u siebie i będą tylko dojeżdżać? Przecież to tylko w tym tkwi problem, bo emigracja to już inna sprawa, bardziej związana z ewolucją i gospodarką jako całość. Ci jednak którzy nie emigrują opuszczają swoje miejsce zamieszkania tylko za pracą i żadne zrzucanie ich helikopterami nic nie pomoże bo i tak wyjadą. Ponowne zasiedlanie Bieszczad? A co niby mają tam robić ludzie - łowić ryby i zbierać borówki? Głodny nawet w raju nie będzie siedział.
    Stawia się pływalnie i kliniki w każdej wiosce bo to dobra kiełbasa wyborcza - wtedy niby widać że miejscowość się rozwija. Jest to oczywiści skrajna głupota ale ludzie są sami sobie winni domagając się takich obiektów. Jedyna rzecz której powinni się domagać to lepszej infrastruktury. Wtedy zwiększa się możliwość wyboru i rejony przestają być odcięte od świata a duże miasta zatłoczone. W domowych budżetach odpadną też koszty wynajmu czy przeprowadzek, które przy dobrej komunikacji będą dużo większe niż koszt dojazdu. Więc wszyscy będą szczęśliwsi.
    Kolejna sprawa - emigranci jak już się nacieszą lepszym standardem życia i dorobią, nie będą chcieli spędzać starości na jakiejś zalanej deszczem wyspie. Wrócą do swoich domów, odrestaurują i będą spokojnie delektować się brytyjską czy niemiecką emeryturką. Taka jest rola miasteczek - mają być ciche, spokojne pełne starych i konserwatywnych ludzi, których nie interesuje już pogoń za nowym.

    Infrastruktura i system emerytalny to jedyne kwestie które w kontekście zmian demograficznych powinny nas martwić. Może więc zabrzmię jak ekspert i mądrala, choć to tylko moje zdanie, ale przestańcie odwracać uwagę ludzi od istoty problemu pisząc o skutkach z pominięciem przyczyn.
  • 2012-09-13 09:24 | R.P. "trzeciego wieku"

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Proponuję zobaczyć co się dzieje na wielu blokowiskach dużych miast !
    Większość z nich to niestety "domy starców" !
  • 2012-09-13 09:55 | mima

    przestańcie przeszkadzać

    zróbcie nam warunki, to zaczniemy rodzić dzieci, a zostawać w małych miejscowościach. Nie chcemy waszych zapomóg i becikowego, ale umów na stałe, pracy za godne pieniądze (w kontekście np paliwa za 6 zł) i przedszkoli!!!!!!!!!!!!!!!! albo inaczej - skoro nie pomagacie w tych swoich ustawowych formach, które są tak naprawdę upokarzające, to przynajmniej nie przeszkadzajcie!
  • 2012-09-13 09:58 | toefl

    Za spadek liczby ludności

    odpowiadają rodzice, którzy wychowali swoje dzieci dla wygody i używania a nie do wysiłku np przy wychowywaniu swoich dzieci .

    Media , które promują postawy konsumpcyjne .

    Oraz rządy , wszystkie dotychczasowe rządy , które płacą emerytury z rewaloryzacja , chociaż w ZUS nie ma pieniędzy a nie dotują młodych rodzin w wieloma dziećmi .
  • 2012-09-13 10:30 | Joanna Kopytowska

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Dopóki Polska nie stanie się krajem przyjaznym dla ludzi a młodych w szczególności dopóty będzie się wyludniać ,wiele czynników działa synergicznie przeciwko pozostawaniu młodych w miejscu urodzenia - zła atmosfera społeczna ,bezrozumne waśnie działają równie deprymujaco jak umowy śmieciowe za groszowe stawki za które nawet proste przeżycie bez pomocy renty rodziców jest niemożliwe ,niedostępność kredytów ,słaba oferta kulturalna w małych ośrodkach i dramatycznie źle zorganizowana służba zdrowia , postawienie przez obecny rząd na rozwój kosztownej infrastruktury drogowej wymuszone dostępnością programów unijnymi było konieczne , jesteśmy skazani na bycie daleka prowincją bo odpływ młodych ludzi to nie tylko załamanie demograficzne to także uwiąd wszelkich innych aktywności społecznych takich jak sport , kultura , polityka czy najważniejsze EKONOMIA .
  • 2012-09-13 10:33 | Bugaj

    za malo sie tego slyszy

    za duzo ideologii
  • 2012-09-13 11:05 | Luap

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Przyczyna spadku liczby ludnosci jest wzrost dobrobytu.I nic tu nie poradzisz!Od 1985 gwaltownie spada,nie tylko w PRL,liczba urodzen.Dla niektorych madrali winni sa biskupi,kler,kk.A powaznie,ludzie niewierzacy maja ok. 40% mniej dzieci.Palikoty poprostu wymieraja!!!!!!!!!!!!!
  • 2012-09-13 11:40 | robo

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    A ja w te czarnowidztwo nie wierzę. Mam 35 lat i trójkę dzieci, zawsze znajdą się tacy, jak ja :)
    Trochę żartuję, ale wydaje mi się, że mało kto jest w stanie przewidzieć, jakie będą skutki migracji, głównie z państw byłego ZSRR, ale także np. Chin.
    Poza tym dla niektóych miasteczek liczących kilkanaście tysięcy mieszkańców wystarczy jeden duży pracodawca, a trend odwróci się zupełnie. Kto jest to w stanie przewidzieć.
  • 2012-09-13 12:15 | J-k

    No i mamy nowy dogmat

    "Ludzie niewierzący mają o około 40% mniej dzieci". To chyba jakiś nowy polski dogmat (lub cud) spod znaku Ojca Dyrektora. Bo wśród państw europejskich najwyższy przyrost naturalny obserwuje się w państwach najmocniej zlaicyzowanych (Francja, kraje skandynawskie). Polska z 99% wierzących ma jeden z najniższych wskaźników przyrostu naturalnego. Co gorsza ma też jeden z najniższych wskaźników migracji i jeden z najwyższych emigracji. Innymi słowy mało dzieci się rodzi, mało przyjeżdża obcokrajowców a dużo Polaków (młodych) emigruje.
    Co do Palikota to ma chyba czwórkę dzieci.
  • 2012-09-13 12:20 | Jaaaa

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Jeżeli ktoś uważa,że w Polsce jest za mało magistrów pracujących w Biedronce,bez celu i sensu w życiu,wylewających żale w internecie,że nie są piękni, bogaci oraz rozchywtywani ,to niech sobie walnie całą siódemkę( jak ma z kim oczywiście).Sensowne wypuszczenie w dorosłe życie jednego dziecka,to może być niezłe wyzwanie i nie ma co biadać,że nas ubywa,bo naprawdę coraz większa liczba nie wie za bardzo co z sobą zrobić dalej.
  • 2012-09-13 12:32 | Jaaaaa

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    I niech jego potomstwo ma nawet staropolskie wspominki,w stylu tatko to był kochany człowiek,ale czasami z kablem,a jaką frajdę mieliśmy gdy uciekliśmy.Taka wypowiedz była kiedyś na forum Gazety Wyborczej,w dyskusji o karach cielesnych.
  • 2012-09-13 12:44 | robo

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Ja "sobie nie walę" dzieci, tylko świadomie wraz z żoną zdecydowaliśmy, że chcemy tyle mieć. Myślę o ich edukacji i ciężko pracuję, żeby zapewnić im jak najlepszy start w życiu (dach nad głową będą miały wszystkie na pewno).
    Dla mnie sensowne jest zakasanie rękawów, wiara w rodzinę i w Boga.
    Nie myślę o "wypuszczaniu jednego dzieka", bo wierzę w Polaków i chcę, żeby odpowiedzialni i mądrzy ludzie mieszkali w naszym kraju. Największa dzietność jest w patologicznych rodzinach, ale to niestety nie służy nikomu.

    p.s.
    daleko mi do ideologii PiS itp., to tak jakby przyszło komuś do głowy przyszywanie mi łatek
  • 2012-09-13 13:23 | Luap

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    J-K:dawno juz wiadomo ,ze to robia muzulmanie.Poszukaj w Googlu,a dowiesz sie o tych niewierzacych.Jak mawial Sztaudynger:Nie pchaj sie na afisz,jak nie potrafisz.
  • 2012-09-13 14:01 | camel

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Luap, proszę, tylko bez religijnej logiki na odwyrtkę. Sztaudyngera zastosuj do siebie, bo widać że z googlem sobie nie radzisz. Muzułmanie owszem, mnożą się, ale jest ich po parę procent społeczeństwa. Nie są fizycznie w stanie wpłynąć znacząco na wskaźniki urodzeń krajów, z których socjalu żyją.
  • 2012-09-13 14:16 | camel

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Znowu jacyś "oni" mają ci zrobić, dać, urządzić, przynieść, dostarczyć? A sama? Nic_nie_możesz? Dowiedz się więc, że to twój cichy suporcik dla nowego kościółka w okolicy, zgoda na nepotyzm w urzędzie, wyrozumiałość dla łapówek, pobłażanie dla faktu, że sąsiad kradnie "i taką bryką jeździ" stworzyły to wszystko.

    Mamy państwo i kraj na miarę naszych możliwości i umysłów, bo jesteśmy narodem chłopskim, fornalskim, bez etosu pracy, bez zrozumienia dla demokracji i prawa, za to z pełną akceptacją prawa pięści, prawa bogatszego do pomiatania mniejszym, naturalnego zrozumienia dla tego, że "duży może więcej", że księdzu wolno...

    Dlatego wróciło stare i podłe, tylko zamiast wyzysku w formie pańszczyzny masz swoje śmieciowe płace i prace. Wreszcie zrzuciliśmy obce, socjalistyczne porządki i wracamy do czysto polskiej państwowości. Zawsze myślałem, że Polakom o to chodziło, kiedy niszczyli przemysł swojego kraju strajkami? Przynajmniej tak twierdzili, zezując na bogate Niemcy, he he. Głuptactwo myślało, że od skakania wałęsą przez płot i katechezy w szkole będą mieli równie bogato. Jakoś głuptactwo nie pomyślało, że "bogato" to i owszem, ale dla Branickich i Sapiehów, nie dla nich :)
  • 2012-09-13 14:38 | robo

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Nie wiem, tak naprawdę do kogo jest to kierowane?! Jeśli do mnie, to uważam to za zwykłe chamstwo ad personam, w dodatku bez związku.

    Apeluję o wyrugowanie takowego osobnika.
  • 2012-09-13 15:19 | toefl

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Ale bywa i tak

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,67,138845072,138845072,Poznan_na_skraju_bankructwa.html?wv.x=2
  • 2012-09-13 15:39 | bogo

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    chyba do tych 36 mln wliczyli wszystkich polaków na obczyźnie
  • 2012-09-13 17:40 | Luap

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Camel-niedawno stwierdzil to instytut francuski.Sprawdz jak muzulmanin zdobywa obywatelstwo we Francji....i przestaniesz sie wymadrzac!!!
  • 2012-09-13 18:13 | jer-112

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    "Kolejna sprawa - emigranci jak już się nacieszą lepszym standardem życia i dorobią, nie będą chcieli spędzać starości na jakiejś zalanej deszczem wyspie."

    Powroca wiec do miejsca gdzie przez kilka miesiecy w roku moga spodziewac sie sniegu, lodu i blota? A moze niektorzy (przynajmniej ci bogatsi) wybiora sloneczne okolice Morza Srodziemnego?
  • 2012-09-13 18:21 | Thursday

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Wyglada na to, ze wspolczynnik bezrobocia znow sie zwiekszy (takie sa prognozy na rok 2013), mozna wiec zakladac, ze jeszcze wiecej mlodych ludzi wyjedzie z Polski w najblizszym czasie. Osobiscie sadze, ze w r. 2035 bedzie w Polsce mieszkac
    mniej niz 35 mln. ludzi.
  • 2012-09-13 23:46 | zly

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Gdyby ludzie w swoich miastach mieli prace i przyzwoite zarobki,nie wyjezdzaliby.Ale dla naszych wlodarzy to za trudne do pojecia.Mam wrazenie,ze Polska juz teraz liczy mniej niz 36 mln mieszkancow (2 mln wyjechalo po 2004),a juz wkrotce stanie sie 30-mln krajem emerytow.
  • 2012-09-14 08:27 | vps

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    @
    O Morzu Śródziemnym to marzy każdy emeryt. Obecnie klasy średniej nigdzie na to nie stać ( stąd kryzys i problemy gosp. np. Hiszpanii) a nasi emigranci powyżej klasy średniej się raczej nie wybijają. Dokładniej mówiąc, należą głównie do biednej klasy średniej i biedoty która na zachodzie żyje i tak w lepszym standardzie niż nasza klasa średnia. Dlatego emigrują ale tęsknią za Polską bo się tutaj wychowali. Powracają i o to bym się nie martwił. Ktoś kto kupi dzisiaj jakąś tanią nieruchomość np. w Anglii i przesiedzi tam większą część swojego życia, odchowa dzieci, na starość ma i pewną emeryturę i spokój o przyszłość dzieci (dwa paszporty) oraz nieruchomość za granicą jak i w kraju odziedziczoną po rodzicach. Jest co zostawić potomstwu, jest samemu z czego żyć, jest możliwość wyboru czego rodzimi emeryci raczej nie będą mieli. Także emigrantom dziwić się nie należy.

    Sam niż demograficzny zły nie jest, bo nasza planeta i tak jest przeludniona. Wystarczy tylko zrobić z tego dobry użytek. Niestety jak będziemy myśleć o tym w kategoriach opisanych w tym artykule to raczej słabo widzę to, że ktoś wykorzysta z pożytkiem odbywające się zmiany. Dla Polaka stanie się to kolejną czarownicą i wiatrakiem do pokonania.
  • 2012-09-14 13:42 | Krzysztof

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Uwaga techniczna - w tabelce Prognoza liczby ludności do 2035 w wybranych miastach są błędy matematyczne. Jak działa korekta w Polityce? Czyżby nie było matematyki na maturze? :-) Przykłady - jest kolumna Róznica w tys. w której podane są liczby nie w tysiacach. Następny przykład - Olsztyn. Pierwsze dwie kolumny wykazuja przyrost ludności o 4 378, a w tabelce npodano spadek o 4 383 - taki mały błędzik w odejmowaniu :-) , a następnie co za tym idzie spadek procentowy o 2,48. Nijak się to ma do pierwszych dwóch kolumn !! Współczuje redaktorom umiejętności matematycznych.
  • 2012-09-14 15:45 | Surrey

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    A niby po cholere emigranci mieliby wracac na starosc do Polski? Do tych ludzi zawistnych, podejrzliwych, patrzacych wilkiem? Ktos kto przyzwyczail sie do zycia miedzy normalnymi ludzmi w normalnym spoleczenstwie niebedzie wstanie juz sie przystosowac do zycia w takim psychiatryku jakim jest Polska. Wiekszosc osob ktore ma ustabilizowane zycie na zachodzie a zdecydowala sie na powrot wkrotce emigruje ponownie.
  • 2012-09-14 18:07 | Hanka

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    A dlaczego niby miałabym wracać? I do czego? Moje dzieci tu sie uczą i pracują, spodziewam sie lada dzień pierwszej wnuczki i mam zamiar z nimi tu zostać. Może dla ludzi nie znających języka kraju, do którego emigrowali jedynym marzeniem jest powrót do Polski na starość. Dla takich jak ja Polska zostanie krajem dzieciństwa i młodości, do któego jeździ sie na wakacje odwiedzić rodzinę i przyjaciół.
  • 2012-09-14 18:09 | nix

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Jeżeli "oni" drą mordy, żeby młodzi nie uciekali za granicę, a kobiety rodziły w Polsce dzieci, to niech "oni" przestaną kraść i zaczną rządzić.

    "A sama? Nic_nie_możesz?"

    Oczywiście, że może. Może stąd uciec i pewnie to zrobi. Gdyby miała kilka miliardów na koncie, mogłaby jeszcze ewentualnie zorganizować przewrót polityczny, przejąć władzę i przywołać wszystko do porządku, ale domyślam, się, że nie ma.
  • 2012-09-15 08:42 | Krokodyl

    Kto jest odpowiedzialny

    Wyglada na to, ze nikt.
    I sa to naturalne...procesy wynikajace z bogacenia sie spoleczenstwa jak ktos tu napisal.
    Ale to nie prawda - od paru lat obserwuje sie obiektywne ubozenie wiekszosci obywateli i nie z powodu "bogacenia" sie ci obywatele wyjezdzaj.
    Bedac zagranica w bogatszych krajach ci sami obywatele maja wiecej dzieci itd.

    Obiektywna przyczyna demograficznej zapasci Polski jest brak perspektyw.

    A wynika to glownie z charakteru polskiego panstwa.
    Reprezentuje on chora symbioze etatyzmu i dzikiego kapitalizmu.
    Od 1989 roku biurokracja rozrosla sie 4 krotnie i zarobki na panstwowym kiedys w naturalny sposob nizsze niz w bardziej wydajnej prywatnej gospodarce sa teraz okolo 1000 zl srednio wyzsze.

    Od sprzataczki do referenta prace dostaje sie "po znajomosci".
    Polska jezeli chodzi o wolnosc gospodarcza i zapewniajacej ja instytucje i system jest za Kazachstanem i Burundii.
    Dusi ja balast nepotyzmu i niejawnych interesow pasozytniczej "renty" polskiej klasy prozniaczej.

    Ten proces sie poglebia.
    Na poczatku lat 90-tych wiele osob wrocilo z emigracji bo pomimo relatywnej polskiej biedy kraj byl wciaz dynamiczny, otwarty.

    Potem jego system zaczal rakowiec i zaduszac kraj.
    Bez jakiegos rodzaju wielkiego kryzysu, ktory zmieni sytuacje radykalnie ludzie beda glosowac nogami i kobiecym brzuchami.

    Ile w koncu mozna stworzyc miejsc "pracy" w administracji nie zarzynajac do konca prawdziwej gospodarki.
  • 2012-09-15 09:28 | vps

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    @ Surrey, Hanka
    Moze jak ktos jest obrazony, lub ucieka przed wlasna zolcia i zgorzknieiem do "normalnego" spoleczenstwa to i nie wroci, ale ja pisze o emerytach czyli ludziach ktorzy dopiero nadejda. Jak ma niby wygladac "ustabilizowane" zycie emeryta? Lata on samolotem co swieta odwiedzac rodzine i przyjaciol a na codzien siedzi sam na obczyznie? Z jakiego niby powodu i po co tam siedzi? Po to aby byc ciezarem dla swojego dziecka? Czy po to aby zapelnic miejsce w domu starcow (bo tak wyglada zycie emerytow na zachodzie). Na emeryturze jest sie z bliskimi, z przyjaciolmi i rodzina, a akurat wiekszosc emigrantow zostawia ich w Polsce - wiec jest do czego wracac. Chyba ze rodzina i przyjaciele to tez ci "nienormalni" i lepszy jest dom starcow.
  • 2012-09-15 13:39 | Ashushi

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Co tu płakać i narzekać... Będzie mniej bezrobotnych, czyli tych, dla których pracy dzisiaj nie ma. Tylko się cieszyć, zamiast nawoływać do rozmanażania. Ponadto, może w końcu nasze państwo stanie się odrobinę bardziej przyjazne dla młodych rodzin i pracujących matek.
  • 2012-09-15 20:35 | Luap

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Krokodyl-jak sie troche zajmiesz demografia,to sam stwierdzisz,ze piszesz glupoty.Zrob to-zaczniesz wtedy myslec krytycznie, a nie pisac byle co i duzo.Powodzenia!!!!
  • 2012-09-15 22:26 | papiesz

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    pochodze z Siemianowic.Kiedys prezne miasto-przemysl,kopalnie,huta,zaklady cukiernicze Hanka.Teraz zero,najwiekszy pracodawca liczy 200 ludzi i to nie miejscowych.Ale koscioly maja sie dobrze i to cieszy.Wieczorem nie poleca sie spacerow,bo mlodziez ma do wyboru flaszke albo kosciol.To jest wolnosc a la Wojtyla.Tak trzymac
  • 2012-09-16 23:42 | anna

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Moi francuscy Francuzi (nie muzułmanie), mają po troje dzieci (tylko jedna rodzina ma 1 córkę). Jedno małżeństwo (naukowiec + nauczycielka) do własnych dwóch chłopaków adoptowali ciemnoskórą dziewczynkę. Francuzi są dzietniejsi niż dawniej, niezależnie od emigrantów. Kraj jest przyjazny dzieciom, są wszędzie.
  • 2012-09-17 01:21 | mario

    Re:Są w Polsce miasta, które wymierają

    Jacy "wy"?!