Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Mamy wysyp kobiecych firm

(19)
Trzeba obalić mit matki Polki – apelowały uczestniczki IV Kongresu Kobiet. Ale czy ten mit jest jeszcze popularny? W następnym numerze POLITYKI pokażemy młode, zaradne kobiety, którym nie w smak była rezygnacja z własnych aspiracji. A na bariery – szklany sufit czy problem godzenia pracy i macierzyństwa – znalazły sposób: własna firma.
  • 2012-09-16 15:16 | Redakcja POLITYKA.PL

    zy znają Państwo jakieś ciekawe przykłady kobiecych biznesów? A może same Panie prowadzą taki biznes? Zapraszamy do dyskusji!

  • 2012-09-16 18:46 | lecher

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    Znam jedną panią (samotna z jednym dzieckiem )która dała się namówić na własną firmę.Założyła sklepik w wynajmowanym lokalu pow.42 m.kw.czynny od 8 do 18, również w wolne soboty, niedziele i święta.Handluje drobiazgami w cenie od o,20 zł do 20-40 zł.Dzienne utargi od 50 zł do 300 , rzadko kiedy 500. Z tego utargu musi opłacić
    1. dzierżawcę (kolejowego) 1.300 zł m-nie
    2. ZUS za siebie 1.000 zł, za pracownika na 1/3 etatu 200 zł
    3. media jak prąd,woda,śmieci i t.p. ok.300 zł
    4. paliwo i koszty starego samochodu od 300 do 800 zł.
    5. zakup towaru do sklepu w sezonie 3 m-ce w roku 4.000 po sezonie 2.000 zł.
    I teraz szanowni czytelnicy policzcie sami, czy jej praca co najmniej 10 godz, dziennie przez cały miesiąc, bez prawa do chorowania,bez prawa do płatnego urlopu czy leczenia w sanatorium jest tego warta.Zanim rozpoczniecie działalność na własny rachunek,pomyślcie czy będziecie pracować na siebie czy na tych pasożytów i doradców.Zobaczcie sami, dlaczego ci co was namawiają na własny biznes sami tego biznesu nie prowadzą
  • 2012-09-16 20:08 | http://liderpracy.pl

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    Znam dwie kobiety, w zasadzie dziewczyny bo w wieku ok 20 lat. Obie dużo czasu poświęciły na czytanie wszelkich for, serwisów i blogów o biznesie i uległy temu czarowi.. Były pewne, że to co czytają o łatwym biznesie jest prawdą, spróbowały swoich sił i obie tego żałują.
    Jedna z nich wzięła kredyt na stworzenie strony o swoim mieście. Wierzyła, że firmy zaczną się do niej zgłaszać aby wykupić reklamy (bo przecież tak wyczytała w internecie) i się srogo zawiodła.
    Druga poległa w połowie drogi, założyła sklep internetowy i zabrakło na reklamę. Towar (ubrania dziecięce) trzyma w piwnicy a interes zamknięty zanim się na dobre zaczął.

    Taka rada dla Pań: nie wierzcie w łatwy zarobek i nie wierzcie we wszystko co przeczytacie w internecie :)
  • 2012-09-17 00:42 | olissima

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    Jestem jedną z takich kobiet co to mierzą się właśnie z prowadzeniem firmy w naszym kraju i podobnie jak jeden z komentujących uważam, że do prostych spraw to nie należy :). Od prawie 3 lat rozwijam internetową Galerię Olissima specjalizująca się w sprzedaży i promocji biżuterii artystycznej, co już samo w sobie jest utrudnieniem. Jednak powoli zdobywam stałych klientów i trafiam na kolejnych miłośników sztuki jubilerskiej. Wszystko zaczęło się od małego grantu z UE, który wywalczyłam swoim biznesplanem, po tym jak urodziwszy drugie dziecko nie miałam gdzie wracać do pracy, bo kto miałby tyle cierpliwości, żeby trzymać na etacie mamę dwóch, wiecznie chorujących alergików :) ... tak więc zaryzykowałam własną działalność i nie żałuję, chociaż samej, bez wsparcia męża byłoby mi ciężko, bo taka decyzja oznacza walkę o przetrwanie każdego dnia :). Dużo by można było na ten temat napisać, ale może już wystarczy :D ... pozdrawiam serdecznie, Ola
  • 2012-09-17 08:29 | Aequitas

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    Mamy też rekordową ilość upadłych firm kobiecych. W tym kraju jeśli jesteś "mały" nie ma sensu prowadzić działalności nie z jakiś iluzorycznych czy mitycznych powodów. Płeć nie ma tu znaczenia i choć są pewne uwarunkowania biologiczne to nie są one barierą która specjalnie ogranicza którąkolwiek ze stron. Wynika to z matematyki i czynników ekonomiczno finansowych. Sam kongres nie przekonuje. Powoli jego warstwa prezentacyjna coraz bardzie przypomina spęd nijakich członków na potrzeby marketingowe ścisłego kierownictwa partii. Widziałem kilka materiałów video z tego wydarzenia. Utkwił mi jeden jako że z pierwszej ręki mam informacje. Wypowiadała się koordynatorka projektu mam dziecko pracuje która mówi o dobrach wynikających z elastycznych formach zatrudniania (mało przekonująco, gestykulujące dłonie mówiło coś innego) a z drugiej strony elastycznie przez trzy miesiące od zakończenia umów nie płaciła osobom zatrudnionym w projekcie (do dziś nie mogę dojść jak zamknęła/rozliczyła się z pierwszego etapu nie wypłacając wynagrodzeń). To jeden z przykładów których sam znam kilka które drenują nasz kraj. Żadne akcje nie przyniosą rezultaty jako że są tylko ładną fasadą działalności służącej przywłaszczeniu pieniędzy z publicznej puli. To już nie jest przyzwolenie na zaradność. Nigdy nie było. To przyzwolenie na kradzieże i oszustwa. Brakuje tylko morderstw.
  • 2012-09-17 11:54 | zly

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    Chcesz prowadzic wlasna firme?Zacznij sprzedawac pomidory na bazarze.Jedyny pewny rynek zbytu i przy odrobinie szczescia i sprawnych nogach uda ci sie uciec przed straza miejska,inspektorami z ZUSu i paroma innymi sluzbami powolanymi do niszczenia polskiego 'malego biznesu'.Zdumiewajace,ze kraje tak przezarte korupcja jak Rosja czy Ukraina nie utrudniaja swoim przedsiebiorczym (z koniecznosci) obywatelom dorabiania na zycie tak,jak uniemozliwia to nasza ojczyzna.
    W ogole ow artykul pomija zasadnicza kwestie:czy biznes zaklada pani czy pan,czy dostaje sie dziesiec dotacji unijnych i zwolnien z ZUSu,zeby biznes wypalil potrzeba POPYTU.Ludzie musza chciec kupowac nasz towar i miec pieniadze by go kupic.Obu rzeczy w Polsce brakuje.Wiec coz tu pomoga wszelkie kongresy?
  • 2012-09-17 15:49 | alfanabeta

    Czemu więc, skoro jest tak dobrze jest w kraju tak źle?

    Bo z tymi firmami i biznesem jest jak z piciem. Im więcej pijesz tym bardziej ci się ręce trzęsą. Im bardziej ci się ręce trzęsą tym więcej wylewasz. Im więcej pijesz tym mniej pijesz.
  • 2012-09-17 18:14 | toefl

    Jaki wysyp kobiecych firm ?

    Po prostu są zmuszane do samozatrudnienia i zamiast pracować na umowę o pracę są zmuszane do rejestracji własnej działalności gospodarczej, żeby płacić ,niejszy ZUS , nie płacić za urlopy itp
    To patologia .
  • 2012-09-17 18:15 | księgowy

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    1. Jeśli ma tak niską marżę to po co jej pracownik ?
    2. Jeśli rozpoczęła działalność to przez 2 lata ma niższy ZUS jakieś 360 pln.
    3. Po co tyle jeździ tym samochodem ? Codziennie 20 km po jedną sztukę towaru ?
    4. Za prąd i wodę 300 pln ? To chyba ma tam grilla elektrycznego.

    A tak w ogóle jak jej się nie opłaca to niech zamyka budę.
  • 2012-09-17 18:17 | Z życia

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    Tak bo firmy mężów bankrutują i po fikcyjnych separacjach i rozwodach otwiera się firmę na żonę/kobietę.
    Ot i cały przepis na sukces :D
  • 2012-09-17 18:44 | Druid

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    Znam, znam. W rubrykach "towarzyskie" oraz przy drogach wzdłuż zachodnich granic wiele takich "firm " stoi.
    A czeka przecież melioracja, kopanie wykopów, zakładanie fundamentów i wznoszenie ścian. Jakoś "kobiecych firm" tam niezbyt wiele.
  • 2012-09-17 19:00 | KrzysztofMazur

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    Jak widać rynek rozwiązuje problemy, których nie rozwiążą: parytety, ustawy i regulacje. Im więcej osób pracuje na własny rachunek, tym mniejsze jest znaczenie układów, stanowisk, uprzedzeń. Każdy zarobi tyle, ile wypracuje.

    Feministki mają za to rację w innym miejscu: zwalczania przemocy domowej. Tym powinno zająć się państwo. Trzeba ułatwić wychodzenie ze złych związków (trzeba też sobie powiedzieć wprost, że znaczna część związków nie powinna być kontynuowana, co jest sprzeczne z ideologią miłości). Zamiast ścigać pijanych rowerzystów i właścicieli dwóch gramów marihuany, państwo powinno się skoncentrować na eliminacji przemocy fizycznej i psychicznej w rodzinach.
  • 2012-09-17 19:03 | KrzysztofMazur

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    Żeby był 'popyt' musi ktoś inny coś wyprodukować, na wymianę. Podaż tworzy popyt, nie odwrotnie. Nie da się wymieniać towarów nie istniejących (wbrew keynesizmowi i marksizmowi).
  • 2012-09-17 22:41 | zly

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    @KrzysztofMazur
    No to otworz budke z lodami i zacznij je sprzedawac w grudniu.Albo otworz sklep jubilerski w jakiejs popegieerowskiej wsi.Podaz bedzie,a jakze!Ale niestety,popytu nie stworzy.
    Zdaje sie,ze wymiana barterowa we wspolczesnej gospodarce nie zdarza sie czesto,bo jest zbyt klopotliwa i niewygodna praktycznie?W koncu po cos Fenicjanie wymyslili pieniadze.I niby jaki towar mialbys otrzymywac w zamian?
    Krzysztofie,zamiast cytowac podreczniki ekonomii,sprobuj otworzyc najmniejszy wlasny biznes,przekonasz sie,ze 'madrosci' Chicago Boys nie sa warte funta klakow.Jest jakis powod,dlaczego oni sami jakos kariery w biznesie nie zrobili.
  • 2012-09-18 06:10 | lecher

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    Księgowy ?. Ty nie masz pojęcia o czym piszesz i co czytasz. W skrócie wyjaśniam .ad 1,czy Ty pracujesz po 10 godz przez cały rok? ad. 2 . nie piszę , ze pracuje od 2 lat. ad 3.chyba nie masz samochodu. i ad 4.nie wiesz nic o kosztach sklepów,.
    W komentażu proponujesz zamknięcie " budy" i co, ma iść na zasiłek dla bezrobotnych ?
  • 2012-09-18 09:57 | księgowy

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    Dziesiatki takich biznesmenek przerabiałem. Żenada ekonomiczna i tyle.
  • 2012-09-19 08:57 | biznesmama

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    zus 394zl, a swiatlo i woda 300 zl to nieduzo,widac ze nie masz zielonego pojecia.
  • 2012-09-19 09:22 | Guapo

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    Płeć nie ma tu znaczenia

    A właśnie, że ma ... zazwyczaj się o tym dowiaduję gdy trzeba wnieść szafę na ósme piętro w bloku, gdzie nie ma windy :)


  • 2012-10-27 23:01 | pole obowiązkowe

    Re:Mamy wysyp kobiecych firm

    A właśnie, że ma ... zazwyczaj się o tym dowiaduję gdy trzeba wnieść szafę na ósme piętro w bloku, gdzie nie ma windy :)

    Dużo tych szaf już dzisiaj wniosłeś?