"WALORYZACJA" EMERYTUR" 2012 - w oczekiwaniu na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego

(511)
2012-09-24 13:30 | koda
„Waloryzacja” emerytur 2012 - w oczekiwaniu na orzeczenie TK
Dyskusja na temat „kwotowej waloryzacji” emerytur przez wiele miesięcy prowadzona była w gronie emerytów poszkodowanych w wyniku wprowadzenia ustawy o „waloryzacji kwotowej świadczeń w roku 2012 na forum internetowym Gazety Prawnej w wątku „waloryzacja emerytur 2012”. Początkowo doprowadziła ona do istotnych ustaleń i wspólnych decyzji. Nie tylko w mojej ocenie ostatnio straciła ona jednak merytoryczny charakter i akceptowalną formę. Dlatego proponuję jej przeniesienie i kontynuowanie w cywilizowany sposób na forum „Polityki”. Zapraszam do udziału dotychczasowych rzeczowych dyskutantów oraz wszystkich, którzy pomimo rosnącego rozczarowania i irytacji zechcą się wypowiadać merytorycznie i z poszanowaniem elementarnych norm.


KONTEKST: historia „waloryzacji kwotowej 2012”

Ten wątek dyskusji na forum internetowym „Polityki” jest skierowany do osób, które znalazły się w grupie pokrzywdzonej tegoroczną tzw. „kwotową waloryzacją” emerytur, przeprowadzoną na mocy ustawy z dnia 13 stycznia 2012, a więc tych, których świadczenie było w dniu 29 lutego 2012 wyższe niż 1480 zł brutto (tylko nieco ponad 1200 zł netto!). Jest to kwota znacznie niższa od średniej emerytury!

Obniżona wskutek inflacji realna wartość świadczeń tej grupy emerytów nie została przywrócona jednakowym dla wszystkich świadczeniobiorców dodatkiem kwotowym w wysokości 71 zł, wprowadzonym w miejsce dotychczasowej waloryzacji procentowej. Nie został zatem zrealizowany podstawowy cel waloryzacji. Ta pseudo-waloryzacja spowodowała nie tylko straty w roku 2012, w niektórych wypadkach bardzo wysokie, ale przede wszystkim w wyniku tzw. „waloryzacji kwotowej” nastąpiło trwałe zaniżenie podstawy świadczenia przez cały dalszy okres jego pobierania. Nie ma więc ona incydentalnego charakteru, jak twierdzi ustawodawca!

W bałamutnym uzasadnieniu do ustawy zantagonizowano środowisko emerytów, przeciwstawiając sobie dwie grupy: beneficjentów „waloryzacji kwotowej” – otrzymujących dotychczas poniżej 1480 zł brutto oraz osoby poszkodowane takim sposobem „waloryzacji” – otrzymujące powyżej 1480 zł brutto. Jako tracących na „waloryzacji kwotowej” ustawodawca wyeksponował „bogatych” emerytów „mundurowych”, odwracając uwagę od faktu, że do grupy „1480+”należy przede wszystkim znacznie liczniejsza rzesza polskich emerytów, którzy rzetelnie przepracowali długie lata, systematycznie płacąc składki emerytalno-rentowe, w tym ci najlepiej wykształceni, wykonujący wysoce specjalistyczne zawody i pełniący odpowiedzialne funkcje.

Proces legislacyjny ustawy rozpoczęto tuż po wygranych wyborach parlamentarnych, łamiąc zapewnienia składane przez na krótko przed wyborami przez tę samą koalicję, że „waloryzacja kwotowa” jest niezgodna z Konstytucją.
Chociaż po wyborach sytuacja ekonomiczna (w tym środki budżetowe zagwarantowane na procentową waloryzację świadczeń) nie uległa istotnej zmianie, ustawa o „waloryzacji kwotowej” została zapowiedziana w expose Premiera i przyjęta wkrótce przez obie izby Parlamentu i podpisana przez Prezydenta. Stało się tak pomimo miażdżących opinii, wskazujących na jej niekonstytucyjny charakter, przedstawionych na etapie skróconych konsultacji projektu ustawy przez prawie wszystkie ciała opiniodawcze, z Rządowym Centrum Legislacji włącznie. Przed procedowaniem ustawy bezskutecznie ostrzegali także zaniepokojeni emeryci „1480+”, kierując swoje opinie do Premiera, Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, Sejmu, Senatu, Prezydenta RP.

Zgodność ustawy „waloryzacyjnej” z Konstytucją RP została formalnie zakwestionowana przez Prezydenta RP (który wcześniej JEDNAK podpisał ustawę) oraz przez Rzecznika Praw Obywatelskich we wnioskach skierowanych do Trybunału Konstytucyjnego, także za sprawą naszych skarg kierowanych do obu urzędów. Stanowisko zawarte w obu wnioskach podzielił Prokurator Generalny w dokumencie dołączonym do sprawy zawisłej w Trybunale jako K9/12. W maju własny wniosek do TK skierowało także Ogólnopolskie Porozumienie Związków zawodowych.

Forsując ustawę o „waloryzacji kwotowej” rząd zignorował ostrzeżenia przed realnym ryzykiem narażenia budżetu państwa na miliardowe straty (szacowane na 1 mld 800 mln złotych) w przypadku jej zakwestionowania przez Trybunał Konstytucyjny, wiążące się z koniecznością wypłacenia wyrównania poszkodowanym świadczeniobiorcą przy równoczesnym zachowaniu podwyżki otrzymanej przez beneficjentów ustawy. Obecnie w opinii Ministra Pracy i Polityki Społecznej wchodzącej w skład dokumentów w sprawie K9/12 argument o braku środków budżetowych w roku 2012 na wyrównanie strat jest wykorzystywany przez przeciwko zakwestionowaniu ustawy przez TK. Co więcej środków takich nie przewidziano także w projekcie budżetu na rok 2013.

W oczekiwaniu na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, najbardziej aktywni spośród emerytów „1480+” zainicjowali protest polegający na składaniu odwołań od decyzji organów rentowych (zarówno ZUS, jak i „mundurowych” organów rentowych) do Sądów Okręgowych (Wydziałów Ubezpieczeń Społecznych) w terminie 1 miesiąca od dostarczenia decyzji. Działaliśmy zgodnie z „Pouczeniem”, stanowiącym integralną część urzędowego formularza tej decyzji, informującym ponadto, że „postępowanie odwoławcze w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych jest wolne od opłat” . Była to jedyna dostępna nam droga wyrażenia sprzeciwu wobec dotykających nas konsekwencji ustawy, której zgodność z Konstytucją została zakwestionowana przez najwyższe autorytety w państwie. Odwołania składaliśmy z wykorzystaniem wspólnego, społecznie opracowanego wzoru, oczekując w związku z tym równego traktowania przez organy rentowe oraz jednolitego orzecznictwa sądów.

Sądy wydają jednak w sprawach naszych odwołań niejednolite postanowienia. Niektórzy sędziowie, zgodnie z naszymi oczekiwaniami, zawieszają postępowanie do czasu orzeczenie TK, inni – oddalają odwołania. Dodatkowo, w związku z niezrozumiałym dla nas niejednolitym, uznaniowym postępowaniem organów rentowych w kwestii wnioskowania do sądu o obciążanie odwołujących się świadczeniobiorców kosztami zastępstwa procesowego, niektórzy z nas są takimi kosztami obciążani przez sądy, inni - nie. Przekonanie, że w procesie odwoławczym od decyzji o „kwotowej waloryzacji” świadczeń, poprzez nierówne traktowanie świadczeniobiorców nastąpiło naruszenie zasad współżycia i sprawiedliwości społecznej stanowiło przesłankę do zwrócenia się w tej kwestii do Rzecznika Praw Obywatelskich z wnioskiem o zbadanie sprawy.

Od wielu miesięcy bezskutecznie oczekujemy na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, zapowiadane już od stycznia 2012 jako priorytetowe przez Prezesa TK, będącego zarazem sędzią-sprawozdawcą w sprawie K9/12, prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Deklaracja o pilnym trybie orzekania przez TK (do końca maja) została podtrzymana przez Pana Prezesa Rzeplińskiego także 4 kwietnia, na konferencji prasowej poprzedzającej Doroczne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ostatnia deklaracja została złożona podczas wystąpienia Prezesa TK w Senacie RP, w odpowiedzi na pytanie senatora Marka Borowskiego. Tym razem wymieniony w niej termin orzeczenia TK w sprawie K9/12 to początek października 2012.
CZY ZOSTANIE DOTRZYMANY?
  • 2012-09-24 15:52 | koda

    Re:

    Premier Donald Tusk, otwierając w Warszawie „Międzypokoleniowe Dni Aktywności i targi Aktywni 50+” powiedział między innymi:
    […]"Niezależnie do tego, jak trudne decyzje będzie trzeba dziś czy w przyszłości podejmować, ustaliliśmy, że nie dotkną one pokoleń najstarszych - choćby tak czułego punktu, jakim jest waloryzacja emerytur" - powiedział szef rządu w poniedziałek na warszawskim Torwarze.
    "To mogę zagwarantować, bo zdaję sobie sprawę, że w czasach kryzysu właśnie ci, którzy bywają bezbronni z racji wieku - najmłodsi i najstarsi - nie mogą płacić kosztów tego kryzysu. Te słowa tu powinny paść" - podkreślił Donald Tusk, otwierając trzydniowe spotkanie i targi współorganizowane przez resort pracy.” […]

    http://biznes.onet.pl/premier-najmlodsi-i-najstarsi-nie-moga-placic-kosz,18490,5258566,1,news-detal

    JAKOŚ NIEZBYT SZCZERZE I PRZEKONYWUJĄCO TO ZABRZMIAŁO W ŚWIETLE „WALORYZACJI” KWOTOWEJ 2012…
  • 2012-09-24 18:17 | OKRADZIONY

    Re:


    Witam bardzo serdecznie.
    Coś Szanowna kodo czuje ze Donald wie ile stracił na tym zlodziejstwie z tego roku i chce udobruchac emerytów obietnica jaki to on nie jest dobry i da nam waloryzacje pomimo takiego kryzysu.

    Koń by się usmial.

    Hipokryzja nie zna granic.

    A co Donald na to. Im tez obiecał?



    Tanie państwo według Donalda Tuska. Okrągły milion pójdzie na premie dla urzędników Kancelarii Premiera!

    ....kasa pójdzie tylko na nagrody dla kadry kierowniczej!
    Gazeta przypomina, że Donald Tusk zapowiadał oszczędności w budżetówce:

    Rok 2013 będzie rokiem postępowania ostrożnego

    – mówi szef rządu Donald Tusk, omawiając wydatki państwa w przyszłym roku.

    Będziemy bronić zasady budżetu bezpiecznego, zrównoważonego

    – dodał. I, jak zauważa z przekąsem "Fakt" z pewnością będzie on bezpieczny. Ale tylko dla władzy....

    Paweł Graś mówił, że premier nigdy nie kłamie. Ale jak to nazwać? Na konferencji mówi się jedno, a potem po cichu robi się drugie, licząc, że nikt nie zauważy

    – mówi w rozmowie z Faktem Przemysław Wipler, poseł PiS z sejmowej komisji finansów.

    Z tymi nagrodami to jest tak: ogółowi urzędników wynagrodzenia się zamraża. A potem po kryjomu tworzy się fundusze nagród dla tych ludzi, którzy zostali zatrudnieni po znajomości i trzeba im wynagrodzić brak corocznych podwyżek pensji

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/36513-tanie-panstwo-wedlug-donalda-tuska-okragly-milion-pojdzie-na-premie-dla-urzednikow-kancelarii-premiera
    __________________________________________________________
    Cała prawda całą dobę - wszystko o waloryzacji i jej następstwach na facebooku: Protest Przeciwko Niekonstytucyjnej Waloryzacji Kwotowej http://www.facebook.com/pages/Protest-Przeciwko-Niekonstytucyjnej-Waloryzacji-Kwotowej/364061310276334 Masz konto na facebooku ? Dołącz do nas. :)
  • 2012-10-13 18:56 | Artur1ut

    Re:

    Mam pytanie do znawców : jeśli mój ojciec miał w zeszłym roku emeryturę w wysokości 1650 zł brutto to na tej waloryzacji zyskał czy stracił . jeśli stracił to ile, może ktoś to policzył
  • 2012-11-30 19:09 | marek

    Re:

    Proste wyliczenie inflacja roczna 2011 + 20% średniego wzrostu płac daje ok 5,2% to w przypadku Twojego Ojca Podwyżka powinna wynosić ok. 85 zł brutto tj. o 14 zł więcej
  • 2012-11-14 16:42 | Tadeusz

    Re:

    Panie Premierze
    Pana zacytowana wypowiedź jest tak bezczelna, że człowieka aż zwala z nóg.Przepracowałem 52 lata a więc mam moralne prawo stwierdzić, że w życiu takiego cynika jak Pan nie spotkałem. Nie zdziwię się kiedy w najbliższych wyborach takich jak ja nie będzie i mnie już nie zależy czy ostatnie dni przeżyję w duecie Kaczyński-Macierewicz lub Palikot-Zawisza,władza sprawowana poczyniła takie spustoszenie, że nie wieżę już nikomu.
  • 2012-11-27 00:02 | Stefa

    Re:to błąd

    on się ucieszy,jak nie będziesz głosować,bo oddałbyś głos na kogoś innego!Mówię Ci człowieku ,im więcej ludzi pójdzie głosować,tym mniejsze szanse mają ci,którzy sięgają przy każdej okazji do kieszeni najsłabszych.
  • 2012-11-17 09:28 | siwy

    Re:

    Zachwyt nad 5 latami rzadow to obluda bo to 2-gi premier w historii powojennej Polski ktory odbiera najslabszym(emerytom,rencistom,niepelnosprawnym)
  • 2012-11-25 09:19 | sprzeciw21

    wpis został usunięty

    .........
  • 2012-11-25 09:19 | sprzeciw21

    KILKA UWAG

    1. Zbychu, autor na blogspot znaczy autor posta, a post zaczyna się od słów "otrzymaliśmy wzór odwołania" (Zatem nikt nie przypisał sobie autorstwo). Zatem twoje twierdzenie było nieprawdziwe.

    2 Do Kody, Trybunał Konstytucyjny nie jest związany żadnymi terminami, a zatem może nigdy nie rozpatrzyć sprawy, chyba że poczuje nacisk społeczny.

    3. Do Prototasa, wpis z dn. 8 listopada nie został jak twierdzisz usunięty, dotyczy ustawy 67 a nie wzoru odwołania. Zapoznaj się z zasadami funkcjonowania wyszukiwarek, potrafią czynić tzw. zbitkę, zwłaszcza w przypadku wzajemnie powiązanych stron (a NSZZ WYZWOLENIE jest powiązany z wieloma stronami).
    Dlaczego NSZZ? Wskazówkę daje nam deklaracja Stowarzyszenia, odwołują się do tradycji Sierpnia 1980 r. czyli do tradycji związkowej, ale pełna nazwa to "Stowarzyszenie NSZZ WYZWOLENIE", z zatem nikogo nie wprowadza w błąd, to Stowarzyszenie a nie Związek Zawodowy. Otóż Urząd Miasta zastanawiał się, czy nie zakazać założenia Stowarzyszenia ze względu na nazwę, ale prawnicy stwierdzili iż nazwa nie może być powodem delegalizacji.

    4, Dziwne, że dla niektórych osób na forum ważniejsze stało się atakowanie NSZZ WYZWOLENIE (który upominał się o termin rozprawy w TK ws. waloryzacji kwotowej), a nie rząd który uchwala takie ustawy i prezydent, który je podpisuje (a następnie dla pozoru kieruje do TK). Ale jedyny skutek tego ataku, jest wzrost pozycjonowania NSZZ WYZWOLENIE na wyszukiwarce Google'a m.in. przy haśle waloryzacja kwotowa.
  • 2012-12-19 16:23 | sprzeciw21

    wpis został usunięty

    .........
  • 2012-12-19 16:23 | sprzeciw21

    TRYBUNAŁ ORZEKŁ - WALORYZACJA KWOTOWA ZGODNA Z KONSTYTUCJĄ

    Trybunał Konstytucyjny uznał waloryzację kwotową za zgodną z konstytucją - donoszą media. No cóż klęska ws. waloryzacji to efekt braku właściwego społecznego nacisku na TK. Ponadto gdy ws. wyznaczenie terminu rozprawy zaangażowało się Stowarzyszenie NSZZ WYZWOLENIE, które zainicjowało akcję maili do TK, na tym forum właśnie doszło do ataków i pomówień w stosunku do tego Stowarzyszenia i jego lidera (rzeko że chcą się podpiąć pod przyszły sukces, widzimy jaki). Ale to przeszłość. Dziś w TK sprawa jest zamknięta, sądy będą oddalać pozwy ws. waloryzacji kwotowej. Teraz pozostaje tylko jedno patrzyć kto i jak działał w tej sprawie, i wyciągnąć wnioski przy urnie wyborczej. Przypomnę prezydent Komorowski ustawę podpisał, PO-PSL ustawę uchwaliło, którą rząd Donalda Tuska przygotowało.
  • 2012-12-19 16:25 | sprzeciw21

    TRYBUNAŁ ORZEKŁ - WALORYZACJA KWOTOWA ZGODNA Z KONSTYTUCJĄ

    Trybunał Konstytucyjny uznał waloryzację kwotową za zgodną z konstytucją - donoszą media. No cóż klęska ws. waloryzacji to efekt braku właściwego społecznego nacisku na TK. Ponadto gdy ws. wyznaczenie terminu rozprawy zaangażowało się Stowarzyszenie NSZZ WYZWOLENIE, które zainicjowało akcję maili do TK, na tym forum właśnie doszło do ataków i pomówień w stosunku do tego Stowarzyszenia i jego lidera (rzeko że chcą się podpiąć pod przyszły sukces, widzimy jaki). Ale to przeszłość. Dziś w TK sprawa jest zamknięta, sądy będą oddalać pozwy ws. waloryzacji kwotowej. Teraz pozostaje tylko jedno patrzyć kto i jak działał w tej sprawie, i wyciągnąć wnioski przy urnie wyborczej. Przypomnę prezydent Komorowski ustawę podpisał, PO-PSL ustawę uchwaliło, którą rząd Donalda Tuska przygotowało.
  • 2012-12-19 16:28 | sprzeciw21

    wpis został usunięty

    .........
  • 2012-09-24 18:40 | zet

    Re:

    Cyt:"Obecnie w opinii Ministra Pracy i Polityki Społecznej wchodzącej w skład dokumentów w sprawie K9/12 argument o braku środków budżetowych w roku 2012 na wyrównanie strat jest wykorzystywany przez przeciwko zakwestionowaniu ustawy przez TK. Co więcej środków takich nie przewidziano także w projekcie budżetu na rok 2013."
    Sejm i rząd złamali ustawę,chociaż chcieli sprytnie ominąć orzeczenie TS z 2001 roku.Premier - historyk i jego klika uznali,że przyjmując rewaloryzację kwotową ustawowo, ominą prawo.To się nie uda.
    Trybunał Konstytucyjny już w roku 2001 /27.06 2001 - sygn.TS 24/01/ rozpatrywał podobny przypadek /rządzili wówczas też ludzie z solidarnościowym rodowodem/ i w orzeczeniu wskazał,iż kłopoty budżetu nie mogą być usprawiedliwieniem dla łamania prawa.Waloryzacja musi być procentowa.
    Przypuszczam,że i teraz inaczej nie orzeknie, bo nie będzie sobie zaprzeczał.
    Jak to jest w przepisach?
    "Wskaźnik waloryzacji to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym, zwiększony o co najmniej 20 % realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym". Warto zauważyć,iż ustawa nie ogranicza rządu w jego ewentualnej wspaniałomyślności.Podaje dolną,konieczną przesłankę w słowach "o co najmniej" a rząd może dać więcej niż 20 %.
    Jak to powinno być liczone zgodnie z ustawą:
    GUS podał wskaźnik cen towarów i usług za 2011 r - 4,8 %
    Realny wzrost płac - 1,2 %
    Zatem 4,8 % (104,8) + 0,24 (1,2 x 0,2 = 0,24)= 105,04 %
    Kwota waloryzacji w wysokości 71 zł brutto nie rekompensuje nawet skutków
    inflacji w roku 2011.
    Trzeba przypominać rządzącym,iż waloryzacja nie jest uznaniowym zasiłkiem socjalnym od administracji państwowej ale podtrzymaniem wartości emerytury.
    Celem waloryzacji nie jest też zacieranie różnic pomiędzy niskimi a wysokimi emeryturami.
    Każda emerytura, w momencie jej przyznania posiada określoną siłę nabywczą towarów i usług.Waloryzacja ma urealniać tę siłę o wysokość co najmniej inflacji.
  • 2012-09-24 20:24 | koda

    Re:

    Droga/drogi ZET,
    nasze ostrzeżenia o niekonstytucyjnym charakterze ustawy „waloryzacyjnej” kierowane do wszystkich możliwych gremiów były całkowicie ignorowane na etapie opiniowania projektu ustawy i podczas procesu legislacyjnego. Dopiero po wejściu w życie ustawy z 13 stycznia 2012 protesty emerytów „1480+” stały się znaczącym powodem skierowania wniosków do TK przez prezydenta Komorowskiego (który wcześniej podpisał ustawę!) i Rzecznika Praw Obywatelskich. Nie udało się nam natomiast wystarczająco zainteresować tą sprawą mediów.
    Należy tylko mieć nadzieję, że nasz „protest sądowy” (składanie do sądów okręgowych odwołań od decyzji o „waloryzacji” 2012) także jakoś się przyczynił do tego, że rząd wycofał się z pomysłu „waloryzacji” kwotowej przez kolejne trzy lata (w expose premier zapowiadał cztery lata takiej „waloryzacji…).

    Bardzo liczę na to, że „zet” podpowie nam jakieś inne skuteczne metody przypominania rządzącym, czym powinna być waloryzacja świadczeń!
  • 2012-09-24 21:02 | zet

    Re:

    Cyt:"Bardzo liczę na to, że „zet” podpowie nam jakieś inne skuteczne metody przypominania rządzącym, czym powinna być waloryzacja świadczeń!"
    Aktualnie należy dać czas Trybunałowi Konstytucyjnemu, gdyż waloryzacja kwotowa została zaskarżona przez Prezydenta RP oraz przez Rzecznika Praw Obywatelskich.Podobno, /bo oficjalnie nie spotkałem takiej wypowiedzi/sprawa ma zostać rozpatrzona w październiku.
  • 2012-09-25 11:37 | koda

    kolejne obietnice w sprawie terminów TK w sprawie K9/12

    Drogi ZET,
    Informacja o październikowym terminie orzekania TK w sprawie K9/12 pojawiła się w mediach 26 lipca 2012. Odsyłam do jednego z tekstów:


    http://www.wprost.pl/ar/335894/Kwotowa-waloryzacja-rent-i-emerytur-niezgodna-z-konstytucja-TK-to-sprawdzi/


    Cytuję fragment powyższego tekstu:
    „Jeżeli chodzi o emerytury i system ich waloryzacji, jest to rzeczywiście bardzo ważna i pilotażowa sprawa. Jesteśmy po pierwszej naradzie w tej sprawie; myślę, że orzeczenie powinno zapaść na początku października tego roku - powiedział Rzepliński podczas posiedzenia Senatu. Prezes TK przedstawił senatorom coroczną informację o działalności Trybunału. O termin rozprawy dotyczącej kwestii emerytur zapytał Rzeplińskiego senator Marek Borowski.”

    W dyspozycji Biura Trybunału Konstytucyjnego jest także nagranie konferencji prasowej Prezesa TK - prof. Andrzeja Rzeplińskiego z konferencji prasowej poprzedzającej Doroczne Ogólne Zgromadzenie Sędziów Trybunału Konstytucyjnego w dniu 4 kwietnia 2012. Można je obejrzeć na miejscu lub poprosić o przesłanie w ramach udostępniania informacji publicznej. Obejrzałam tę konferencję i poważnie potraktowałam wyrażoną wówczas (pod koniec konferencji) przez Prezesa TK nadzieję, że TK będzie orzekało w sprawie „waloryzacji kwotowej” DO KOŃCA MAJA, ponieważ sprawa wiążę się z kwestią konsolidacji finansów publicznych! Przypominam, że komplet wymaganych dokumentów w sprawie K9/12 znalazł się w TK już 12 kwietnia. Jako ostatni dokument wpłynęło stanowisko sejmu.
    Przy okazji polecam też obejrzenie na stronie internetowej sejmu obrad Komisji Ustawodawczej (z 11 kwietnia 2012, godz. 15.00) lub – jeśli ktoś woli – przeczytanie zapisu tych obrad. Przebieg spotkania, na którym przyjęto stanowisko sejmu w sprawie K9/12 oraz zachowanie posłów na tym spotkaniu daje do myślenia…

    Zobaczyć można tu:
    http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/transmisje_arch.xsp?unid=8F33A569923EF891C12579D700441650


    Przeczytać można tu:
    http://orka.sejm.gov.pl/SQL2.nsf/Main7?OpenForm&UST
  • 2012-09-25 12:35 | zet

    Re:

    Wiem,że sprawa jest bardzo ważna dla wielkiej grupy oszukanych emerytów. Niemniej, jak wcześniej napisałem, na tym etapie trzeba cierpliwie poczekać na orzeczenie /czyli stanowisko/ Trybunału Konstytucyjnego.
  • 2012-10-07 23:40 | Jaromir

    Dać czas?

    Nie sądzę, żeby Trybunał Konstytucyjny miał za mało czasu na PRIORYTETOWE rozpatrzenie wniosków o tzw. waloryzacji kwotowej w 2012 r. Przecież to nie my, emeryci, deklarowaliśmy DWUKROTNIE szybkie rozpatrzenie sprawy K 9/12.
    c.b.d.o.
  • 2012-09-25 09:00 | Artur

    Już samo określenie "waloryzacja kwotowa" jest puste.

    Sprzeczne z z językiem polskim i logiką. "Waloryzacja" to pełna rekompensata utracownych wartości świadczeń. "Kwotowa" może być zapomoga albo wolny datek. Ustawa o emeryturach i rentach ogólnie opiera się na zasadzie każdemu według tego, co zapracował. I jest to sprawiedliwe, ponieważ wolność, równość i braterstwo tworzy grunt do budowania szubienic i gilotyn. Znamy to z historii rewolucji francuskiej i rewolucji październokowej w Rosji. Najbardziej sprawiedliwa jest sprawiedliwa nierówność. Każdemu według zasług. I tak ma być.
  • 2012-09-25 15:25 | ZBYCHA

    Jestem pełen obaw aby nie doszło do politycznego rozwiązanie problemu tegorocznej waloryzacji

    Ja też uważam, że waloryzacja "kwotowa" jest niezgodna z konstytucją ale to jest mój osąd i pomimo iż jest zbieżny z wieloma innymi osądami to jednak w świetle ostatnich wydarzeń na Pomorzu oraz zwodzenia emerytów z terminem wydania orzeczenia jestem pełen obaw o wyrok Trybunału w sprawie tegorocznej waloryzacji
    Dla przypomnienia fragment z uzasadnienia wyroku TK P13/04
    http://prawo.legeo.pl/prawo/p-13-04/
    "Trybunał przypomina swe wcześniejsze wypowiedzi, że jest powołany do oceny kontrolowanych przepisów prawnych z punktu widzenia ich zgodności z przepisami mającymi wyższą rangę w hierarchicznie skonstruowanym systemie prawnym. Poza jego kompetencją jest sfera objęta swobodą przysługującą organom władzy ustawodawczej, której członkowie ponoszą odpowiedzialność polityczną przed wyborcami oraz ocena, czy ustawodawca znalazł najbardziej słuszne i celowe rozstrzygnięcie normowanej kwestii. To do ustawodawcy należy wybór rozwiązań, które uważa za optymalne z punktu widzenia potrzeb obywateli i wymogów rozwoju gospodarczego kraju. Kolejne ustawy mogły więc modyfikować wcześniej przyjęte rozwiązania, także w zakresie zabezpieczenia społecznego (np. orzeczenie TK z 11 lutego 1992 r., sygn. K. 14/91, OTK w 1992 r., cz. I, poz. 7, oraz wyroki TK z 20 grudnia 1999 r., sygn. K. 4/99, OTK ZU nr 7/1999, poz. 165 i z 22 czerwca 1999 r., sygn. K. 5/99, OTK ZU nr 5/1999, poz. 100). Aktualnie przepisy konstytucyjne nie zawierają nakazu, jak wcześniejsze przepisy konstytucyjne, „rozwoju ubezpieczenia społecznego”, co poszerza możliwości dokonywania zmian przez ustawodawcę. W obecnym stanie konstytucyjnym zwerbalizowaną wartością konstytucyjną stała się również konieczność zachowania równowagi finansów publicznych (art. 216 i art. 220 ust. 1 Konstytucji), przy zastrzeżeniu, że „ustawowa realizacja konstytucyjnego prawa socjalnego nie może jednak nigdy uplasować się poniżej minimum wyznaczonego przez istotę danego prawa” (wyrok z 8 maja 2000 r., sygn. SK 22/99, OTK ZU nr 4/2000, poz. 107). Zwiększenie lub ograniczenie wydatków na realizację praw socjalnych musi odbywać się w zgodzie z regułami określonymi przez Konstytucję, z zastrzeżeniem, że ustawa musi gwarantować świadczenia odpowiadające co najmniej minimum, określonemu jako zabezpieczenie podstawowych potrzeb (zob. orzeczenia TK z 19 listopada 1996 r., sygn. K. 7/95, OTK ZU nr 6/1996, poz. 49 i z 17 lipca 1996 r., sygn. K. 8/96, OTK ZU nr 4/1996, poz. 32, oraz wyrok z 4 grudnia 2000 r., sygn. K. 9/00, OTK ZU nr 8/2000, poz. 294).
    Trybunał Konstytucyjny zwraca uwagę, że treść art. 67 ust. 1 Konstytucji stanowić może argument za możliwością ograniczenia ochrony praw nabytych do ekspektatyw maksymalnie ukształtowanych, wskazując, że do ustawodawcy należy wybór rozwiązań optymalnych z punktu widzenia potrzeb obywateli i zapewnienia rozwoju gospodarczego kraju, pod warunkiem, że nie dojdzie przy tym do naruszenia istoty prawa do zabezpieczenia społecznego. Zasada zachowania praw słusznie nabytych nie ma bowiem charakteru absolutnego. Odstępstwa od niej mogą być – jak to stwierdził Trybunał – uzasadnione szczególnymi okolicznościami, sytuacjami wyjątkowymi, gdy ze względów obiektywnych istnieje potrzeba dania pierwszeństwa innej wartości chronionej bądź znajdującej swoje oparcie w Konstytucji. Wyjątkowość tych okoliczności nakazuje dokonanie oceny w każdej sytuacji z osobna, jako że trudno jest tu ustalić uniwersalną w tej mierze regulację (por. wyroki TK: z 13 czerwca 2000 r., sygn. K. 15/99, OTK ZU nr 5/2000, poz. 137, oraz z 22 czerwca 1999 r., sygn. K. 5/99, OTK ZU nr 5/1999, poz. 100).
    Ustawodawca, stojąc przed wyborem różnych wartości może wypowiedzieć się na rzecz tej, którą uzna za cenniejszą. Wybór taki jest obowiązkiem Sejmu, co nie wyklucza oceny przez Trybunał zgodności jego wyboru z Konstytucją. Konsekwencje decyzji ustawodawcy może wzmacniać założenie racjonalności jego działania oraz przysługujące przepisom ustawy domniemanie ich zgodności z Konstytucją. Zakres ochrony ekspektatyw może być wreszcie uzależniony od zakresu wprowadzanych przez ustawodawcę zmian: modyfikację dotychczasowych uprawnień emerytalnych i rentowych może uzasadniać kompleksowa i gruntowna zmiana systemu, w którym uprawnienia te są realizowane (wyrok TK z 14 listopada 2000 r., sygn. K. 7/00, OTK ZU nr 7/2000, poz. 259)."
  • 2012-09-25 17:20 | koda

    Obawy i nadzieje

    Witam Cię ZBYCHA na nowym forum.
    Chyba wszyscy zaczynamy mieć obawy spowodowane zwłoką w ustaleniu terminu posiedzenia TK w sprawie K9/12. Przecież zgodnie z zapowiedziami Prezesa Rzeplińskiego sprawa miała mieć priorytetowy charakter...
    Jednak staram się pamiętać, że zarówno wnioskodawcy w sprawie K9/12 (Prezydent i RPO), jak i Prokurator Generalny powoływali się na istniejące bogate orzecznictwo TK w tym zakresie, z wykorzystaniem różnych wzorców konstytucyjnych. Tak więc przywoływany przez ciebie fragment JEDNEGO tylko orzeczenie TK nie napawa mnie szczególnym pesymizmem
    Dla mnie, jako dla laika, kluczową kwestią jest także to, że nie da się wskazać przekonujących argumentów ekonomicznych, które by uzasadniały dopuszczalność wprowadzenia W TYM KONKRETNIE MOMENCIE dodatku kwotowego na miejsce realnej waloryzacji świadczeń, w ramach TYCH SAMYCH ŚRODKÓW BUDŻETOWYCH. Przypominam, że krótko przed wyborami parlamentarnymi przedstawiciele tej samej ekipy rządzącej (w tym premier Donald Tusk oraz minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak) twierdzili, że wprowadzenie „waloryzacji kwotowej” jest niezgodne z konstytucją!!! Sytuacja ekonomiczna nie zmieniła się natychmiast po wyborach, w ciągu kilku miesięcy!
    Nie ukrywam, że od treści orzeczenia TK zależy mój stosunek do stanowienia i funkcjonowania prawa w Polsce. Obserwowałam, podobnie jak ty, absolutną nonszalancję rządzących podczas procesu legislacyjnego ustawy o „waloryzacji kwotowej”, ignorowanie wszystkich miażdżących opinii krytycznych. Trudno mi sobie wyobrazić, że taki sposób stanowienia prawa mógłby zostać usankcjonowany orzeczeniem TK.
  • 2012-09-25 17:51 | ZBYCHA

    Re:

    Ja jestem jak krowa poglądów nie zmieniam. Nadal bliższe mi jest postanowienie TS 24/01, które przytoczył "zet" tym bardziej, że znalazło się ono w naszych odwołaniach od decyzji waloryzacyjnych. Jednakże już nie jestem takim optymistą co do pozytywnego wyniku dla nas. Jak widać stwierdzenia o apolityczności i niezawisłości sędziów możemy sobie wsadzić między bajki. Wszystko co się dzieje wokół Trybunału Konstytucyjnego coraz bardziej mnie utwierdza w przekonaniu, że polecenia pana premiera dotarły i tutaj. Nikt mnie nie przekona, bo nie ma takich argumentów, że ze względu na zawiłość jaką jest sprawa K9/12 nie można było do tej pory wydać orzeczenia.
    Tak samo jest z sądami okręgowymi w przypadku odwieszania wcześniej zawieszanych spraw, bo powstały nowe okoliczności, które pozwalają na ich odwieszenie. Pytam się jakie? Chyba takie, że prezesi tych sądów dostali takowe polecenia.
  • 2012-09-25 18:46 | OKRADZIONY

    Re:

    W pełni popieram ZBYCHA. Patologia SO z Gdańska w powiązaniu z odwieszanymi postepowaniami bo zaistniały tajemnicze podstawy odwiedzen jasno wskazują ze w naszym kraju nie ma niezawislych sądów. A TK przeciagajac nasza sprawę tylko z każdym płynącym miesiącem mnie w tym utwierdza.
  • 2012-09-25 18:56 | OKRADZIONY

    Re:

    Pragnę jeszcze dodać iż ta waloryzacja Tusk dał jasny i czytelny sygnał ze w Polsce nie warto być uczciwym i uczciwie opłacać wysokie składki aby wypracować wyższa emeryturę od innych. Bo bedac na emeryturze gdy przyjdzie premier robiący z polski Batustan będzie tym co wypracowali wiecej w imię sprawiedliwości społecznej jej wartość zaniżal aby innym znacznie podwyższyć. Jasno widać kogo Tusk foruje. To mali ludzie a nie mądra władza.
  • 2012-09-25 17:28 | zet

    Re:

    Zauważ,że TK nie tworzy prawa, lecz stoi na straży Konstytucji RP.
    Jeden z artykułów Konstytucji powiada,że wszyscy jesteśmy równi wobec prawa, oraz,że wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.I dalej,że nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym,społecznym lub gospodarczym.
    Czy nie jest dyskryminacją emerytów fakt,iż płacili składki emerytalne w różnej wysokości,obliczane procentowo a nie kwotowo od ich pensji, a teraz nagle,zamiast podwyżki waloryzującej emeryturę,otrzymują marnej wysokości zasiłek socjalny?
    Waloryzacja kwotowa a nie procentowa to bezprawny zamach na godne uposażenie emeryta, wypracowane latami ciężkiej i zapewne odpowiedzialnej pracy dla społeczeństwa.
    Waloryzacja kwotowa miała by uzasadnienie, gdyby wszyscy uprawnieni otrzymywali emerytury w jednakowej wysokości.A tak przecież nie jest.
    Potrąceń z pensji pracowników na różne cele, w tym na składkę emerytalną dokonuje się procentowo,czyli od każdego inaczej kwotowo.
    Dla ludzi biednych są inne formy pomocy,niż kwota waloryzacji.Można ich wspierać zasiłkami stałymi lub okresowymi a także w formie darowizn rzeczowych.
    Zamach na nabyte prawa emerytów to nieludzka forma dokuczania tym,którzy są słabi i bezsilni wobec państwowej przemocy.
    Mam nadzieję,że administracyjny terror wobec emerytów TK zakończy.
  • 2012-09-26 10:42 | ZBYCHA

    Re:

    Zet
    Ty nie musisz nas przekonywać do swoich racji. Popieramy Ciebie w 100%. Razem z kodą, okradzionym i kilkoma innymi userami rozpoczęliśmy tę walkę z wiatrakami. Opracowaliśmy wzory odwołań, założyliśmy stronę internetową z której potrzebujący wsparcia i pomocy prawnej (chociaż nie jesteśmy prawnikami) mogli korzystać bez ograniczeń. Nie spodziewaliśmy się tylko, że obecna "władza sądownicza" jest tak spolegliwa wobec jedynej słusznej linii partii rządzącej. Każdy obywatel zwracając się do sądu liczy na sprawiedliwy werdykt w swojej sprawie. Nikt z nas nie przypuszczał, że upolitycznienie sięgnęło aż tak daleko, że nie liczy się sprawiedliwy wyrok tylko wywiązanie się z danej obietnicy, choćby ona nie była zgodna z sumieniem sędziego, literą i duchem prawa. To czego obecnie doświadczamy jest to PRL bis w tym skrajnie gorszym wydaniu z lat 50-tych.
    Ten strażnik Konstytucji jakim jest TK też ma wiele za uszami. Obecne ich postępowanie w sprawach emerytów (nie tylko waloryzacja 2012), bezterminowe odraczanie rozpraw lub nie podejmowanie ich do rozpoznania pomimo składanych obietnic przez Pana Prezesa TK możeświadczyć, że ta spolegliwość dotarła i tu. Jeżeli i tą instytucję jaką jest Trybunał Konstytucyjny dopadła ta "zaraza" to na co może liczyć zwykły obywatel szukający sprawiedliwości. Arogancja osób odpowiedzialnych za kontakt TK ze społeczeństwem jest tego przykładem i świadczy o jednym, iż nieuleczalna choroba zaczęła trawić i ten organizm.
  • 2012-09-28 11:32 | koda

    Re:

    29.09. Artur napisał, cytuję:
    „…Najbardziej sprawiedliwa jest sprawiedliwa nierówność. Każdemu według zasług. I tak ma być. „

    Moim zdaniem zbyt radykalnie to zabrzmiało bez dodatkowych wyjaśnień. Wedug mnie, system emerytalny ryecyzwiđcie powinien się opierać na „zasługach”, natomiast nie można zapominać o tych, którzy nie ze swojej winy nie mogli osiągnąć wysokich dochodów. Dlatego powinien być uzupełniony o bardzo przemyślany system świadczeń socjalnych. Ważne, żeby nie mieszać zasad leżących u podstaw jednego i drugiego. W tym roku, ze środków budżetowych przeznaczonych na waloryzację świadczeń przeprowadzono ukrytą reformę systemu świadczeń, polegającą na uznaniowym podwyższeniu świadczeń niższych niż 1480 zł brutto poprzez redystrybucję środków pomiędzy różnymi systemami emerytalnymi. Przypominam, że na „waloryzacji kwotowej” prawie w 100% zyskali emeryci z KRUS! Ot, taki prezent dla koalicjanta…
  • 2012-09-28 15:04 | Artur

    Re:

    Tak jest. Jednak chociaż wszyscy mamy takie same żołądki, to nie wykazujemy się podobnie jednakową ochotą do pracy. Należę do grupy ludzi, którzy tyrali całe swoje życie od świtu do nocy, studiowali, uczyli się, zdobywali kolejne uprawnienia zawodowe, nieraz pracując na kilku etatach nieustannie musieli się rozwijać, płacili podatki, zdrowotne, ZUS itd. Nie migali się. To właśnie jest taki cichy nowoczesny patriotyzm bez wrzasku, krzyży i pochodni. Ci którym się nie chciało, zazdrościli, ale do roboty się nie garnęli. Z grubsza rzecz biorąc można podzielić ludzi na tych co w pocie czoła tworzą i budują oraz na tych, którzy potrafią tylko niszczyć i burzyć, dodatkowo pasożytując na społeczeństwie. Dlatego sądzę, że najbardziej sprawiedliwa jest sprawiedliwa nierówność. Słabi, chorzy i inwalidzi to zupełnie odrębna sprawa. Od tego mamy ochronny system świadczeń socjalnych. Ja pisałem o rzetelnie wypracowanej i należnej mi emeryturze. Aby mi jej nie zmniejszano, bo "trzeba dać więcej ubogim". Jeśli ma być waloryzacja, to ma być pełne wyrównanie utraconych wartości świadczeń, a nie kwotowa jałmużna. Określenie "waloryzacja kwotowa" wywołuje u mnie istny mózgościsk. To idiotyczna sprzeczność logiczna.
  • 2012-09-28 19:10 | koda

    Re:

    Wiktor napisał:
    Określenie "waloryzacja kwotowa" wywołuje u mnie istny mózgościsk. To idiotyczna sprzeczność logiczna.

    Dlatego "waloryzacja kwotowa" piszę w cudzysłowie. Czasem używam "dodatek kwotowy"... :)
  • 2012-09-28 19:12 | koda

    Re:

    Przepraszam za pomyłkę - oczywiście Artur a nie Wiktor napisał
    Określenie "waloryzacja kwotowa" wywołuje u mnie istny mózgościsk. To idiotyczna sprzeczność logiczna.

    Dlatego "waloryzacja kwotowa" piszę w cudzysłowie. Czasem używam "dodatek kwotowy"... :)
  • 2012-09-26 12:30 | mondo cane

    witam wszystkich na "zwaloryzowanych kwotowo"!

    Cieszę się niezmiernie, że w tym miejscu możemy wymienić swoje poglądy, opinie i oceny w kwestii tegorocznej - wysoce kontrowersyjnej prawnie, waloryzacji naszych emerytur. Szczególne podziękowania dla "kody" za Jej inicjatywę i merytoryczne wprowadzenie do tematu dyskusji. Zgadzam się z opiniami moich przedmówców co do samego faktu uchwalenia przez parlament wątpliwej konstytucyjne tegorocznej ustawy waloryzacyjnej, niejednolitej (by nie powiedzieć - nazbyt swobodnej)linii orzeczniczej Sądów Okręgowych rozpatrujących emeryckie odwołania od decyzji waloryzacyjnych i niemrawej reakcji TK na wnioski Prezydenta RP, RPO i OPZZ. Co do postawy TK w tej sprawie powstrzymam się z kategorycznymi ocenami, co nie znaczy, że akceptuję rozmijanie się wygłaszanych publicznie zapewnień o priorytetowym trybie rozpatrywania tej sprawy z jakąś dziwną niemocą w wyznaczeniu samego tylko terminu wokandy. To budzi pewne domysły, dywagacje i niejasności - przynajmniej w mojej opinii.
    Chce wyrazić nadzieję, że w sposób merytoryczny, rozważny i spokojny opiszemy tutaj nasz problem i nasze reakcje na spodziewane rozstrzygnięcia zarówno Sądów jak i Trybunału Konstytucyjnego i że nie zabraknie na tym forum również głosów wyrażających różne punkty widzenia na problem.
  • 2012-09-27 13:48 | koda

    moje odwołanie od decyzji "waloryzacyjnej" w sądzie okręgowym

    Przyszła kolej na rozpatrzenie mojego odwołania od decyzji „waloryzacyjnej” w sądzie okręgowym. Obiecałam kiedyś przekazać informację o wyniku. Otóż, bez niespodzianki: oddalenie odwołania bez kosztów zastępstwa procesowego. Szkoda, bo w „moim” sądzie wydawane były także postanowienia o zawieszeniu postępowania do czasu orzeczenia TK w sprawie K9/12. Sąd nie uwzględnił złożonych przeze mnie wniosków formalnych, w tym wniosku o zakwestionowanie stanowiska ZUS ze względu na brak należytej staranności (istotne błędy rzeczowe). W związku z tym wystąpiłam nie tylko o kopię wyroku z uzasadnieniem, ale także o kopię PROTOKOŁU posiedzenia sądu, co da mi podstawę do podjęcia ewentualnych dalszych kroków odwoławczych przewidzianych prawem.
  • 2012-09-27 22:50 | mondo cane

    Re:

    Czy mogłabyś podać jakie wnioski zawarłaś w sentencji swojego odwołania od decyzji "waloryzacyjnej" ? Myślę, że warto rozważyć jednakże kwestię odwołania się od tego wyroku sądu I instancji do sądu apelacyjnego. Argumentów do apelacji upatrywałbym w niejednolitej linii orzeczniczej sądów okręgowych rozpatrujących emeryckie odwołania, Jedne sądy zawieszają postępowania do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Trybunał Konstytucyjny i znajdują dla takich postanowień podstawy prawne.Osobiście również uważam, że w obowiązującym stanie prawnym takie podstawy istnieją, pomimo że RPO dostrzega w tym zakresie lukę prawną i prowadzi na ten temat korespondencję z Ministrem Sprawiedliwości. Ponadto, jeśli dostrzegasz w stanowisku ZUS "istotne błędy", to tez może okazać się ważne, jeśli dałoby się wykazać i merytorycznie uzasadnić, że te błędy mogły mieć wpływ na istotę wyroku sądu I instancji. No i nie bez znaczenia jest fakt, że dopóki Twoja sprawa nie zostanie prawomocnie rozstrzygnięta (apelacja), to - w moje ocenie - Twoja decyzja o tegorocznej waloryzacji tez nie ma waloru decyzji prawomocnej i ostatecznej. Zanim więc sąd apelacyjny rozpatrzy Twoją apelacje, byc może znany będzie już wyrok TK . Wyrok, który jednoznacznie przesądzi czy mieliśmy rację odwołując sie od decyzji waloryzacyjnych, czy tej racji nie mieliśmy.
  • 2012-09-28 11:02 | koda

    Re:

    Mondo cane, wstrzymam się z podawaniem kompletu szczegółów. Wspomnę tylko, że stanowisko ZUS sformułowano na tyle niekompetentnie lub niestarannie, że w uzasadnieniu przywołano fragment artykułu z ustawy z 17 grudnia 1998 w wersji oryginalnej (bez późniejszych zmian), który już nie obowiązuje.
  • 2012-09-28 14:19 | OKRADZIONY

    Odpowiedz senatora RP Pana Borowskiego

    Szanowny Panie,

    Pan Senator Borowski ponownie zwrócił się do TK z pytaniem o termin rozprawy w sprawie waloryzacji emerytur i uzyskał odpowiedź, że termin ten rzeczywiście ulega pewnemu przesunięciu. Rozprawy należy spodziewać się w końcu października lub na początku listopada.


    Z poważaniem,

    Marzena Pleskot
    Dyrektor Biura Senatorskiego Marka Borowskiego
    03-408 Warszawa, ul. Targowa 81 lok. 107A
    tel. 22 881-77-65
    www.marekborowski.pl
  • 2012-09-28 17:03 | OKRADZIONY

    Re:

    Muszę dodać ze znowu oszukali senatora bo wokanda TK jest już wyznaczona do 13.11.2012r. Czyli jak mnie uczono początek miesiąca już przeszedł. No ale mogę się mylić ;)
  • 2012-09-28 22:20 | mondo cane

    obiecanki - cacanki ...

    Rzucane publicznie - chyba nazbyt lekko deklaracje, o priorytecie dla sprawy K - 9/12 i obietnice kolejnych terminów jej rozpatrzenia przez TK wywołują tylko nadmiar emocji wśród zainteresowanych osób i lawinę nieprzychylnych, obcesowych komentarzy. Wystarczy prześledzić temat tegorocznej "waloryzacji" na forach dyskusyjnych różnych portali, by ocenić jak bardzo ludzi drażni i bulwersuje taka sytuacja. Z informacji na stronie internetowej TK nie wynika, by termin rozprawy podawany Panu senatorowi Markowi Borowskiemu miał się ziścić. W takiej sytuacji, kiedy wyczekiwany w napięciu przez ogromną rzeszę emerytów termin rozprawy nie może wyłonić się z oparów mgły niepewności, trudno dziwić sie tym nadmiernym emocjom i wyrażanemu rozgoryczeniu. Dla mnie osobiście, taka sytuacja nie buduje - niestety - mojego zaufania do ważnych instytucji państwa i do samego państwa jako organizatora codziennych spraw swoich obywateli.
  • 2012-09-29 07:46 | ZBYCHA

    Re: co pozostało? ...nic innego tylko czekać

    Mondo cane słusznie zauważył, że odwlekanie przez TK terminu ogłoszenia wyroku w sprawie K9/12 wywołuje u ludzi frustrację prowadzącą wylew inwektyw pod adresem rządzących. Oczywiście im się to należy za całokształt ale powinno się to odbywać w zaciszu domowych ścian. Publiczne "wieszanie psów" na TK czy rządzie nic nie zmieni. Upodobni nas "odpowiedzialnych emerytów" do tych do których inwektywy się tyczą. Jak wiecie (dot. znajomi z forum GP) pierwszy rzuciłem hasło - z protestem pod URM. Czas był wtedy odpowiedni, nagłośnienie sprawy gwarantowane. Oddźwięku prawie żadnego.
    W chwili obecnej uważam, że akcje protestacyjne we wspólnym marszem pod hasłem "Obudź się Polsko" nie mają sensu. Po pierwsze nie zostaniemy zauważeni, po drugi wrzucą nas do jednego worka z oszołomami, którym zależy tylko na politycznej hucpie.
    Pisałem w kwietniu br. że sprawa waloryzacji w TK zostanie rozpatrzona na przełomie listopada i grudnia 2012. Wszystko wskazuje na to, że miałem rację i mój scenariusz się sprawdzi. Nie dlatego, iż miałem przecieki z tamtej strony drzwi tylko dlatego, że przemawia za tym interes ekonomiczny państwa. Oczywiście wtedy nie było jeszcze afer na Wybrzeżu. Sprawy były bardziej klarowne. Teraz doszedł jeszcze muł polityczny, który upaprał TK i niesie się za tą instytucją smród psujących się od głowy grubych ryb.
  • 2012-09-30 13:49 | OKRADZIONY

    Ja ZBYCHA przechodze ze stanu optymizmu w pesymizm.

    Poczytajcie sobie rozmowę (którą już kiedyś prezentowałem) z Panem Kuźmiukiem z PIS. Biorąc pod uwagę obecne okoliczności bezzasadnego przesuwania przez TK terminu naszej sprawy w powiązaniu z treścią tej rozmowy można wysunąć wniosek że TK jest dogadany z PO i nie rozpatrzy naszej sprawy.

    Zbigniew Kuźmiuk @ZbigniewKuzmiuk
    Dlatego właśnie koalicja PO-PSL zdecydowała sie ,że taka waloryzacja będzie tylko w 2012. [color=#FF0000]TK nie zdąży jej zakwestionować[/color]

    PYTANIE: przecież PiS jest od zawsze zwolennikiem takiej waloryzacji. Czyż nie?

    Zbigniew Kuźmiuk @ZbigniewKuzmiuk
    To prawda ale nie jesteśmy zwolennikami łamania Konstytucji, w czasie premierowania Kaczyńskie dodatkowo wprowadzono jednorazowe swiadczenie

    To taka jednorazowa próba przypodobania się emerytom o niższych świadczeniach

    Nie to nie jest,źle tylko trzeba było zrobić waloryzacje %a dla tych mających najniższe świadczenia wypłacić jednorazowy dodatek jak w 2007

    PYTANIE: tyle że to są koszty dla budżetu, a kwotowa waloryzacja w tej formie jest neutralna

    Zbigniew Kuźmiuk @ZbigniewKuzmiuk
    Zgodnie z zapewnieniem min. Buciora,środki na walor. kwotową maja być takie same jak na walor.% czyli około 7 mld zł w 2012 roku

    To rozwiązanie będzie obowiązywało tylko przez rok,nawet nie można zaskażyć tego do Trybunału bycie przeciw waloryzacji nie do wytłumaczenia

    Niestety jak sie ma większość to można przegłosować, że w niedzielę jest poniedziałek, tak było w tym przypadku, PO i PSL tak głosowaly

    PiS w tej sprawie miało swoja propozycje waloryzację % i jednorazowe świadczenia dla osób o najniższych emeryturach odrzuconą przez PO-PSL

    Chciałbym się mylićale skarga Prezydenta w tej sprawie zostanie rozpatrzona dopiero na początku następ. roku i Trybunał jej nie rozstrzygnie

    Niestety nie bo [color=#FF0000]w 2013 roku Trybunał zostawi ją bez rozpatrzenia[/color], tak skonstruowana jest ta ustawa w części dotyczącej waloryzacji na 2012

    PYTANIE: Panie Pośle proponuję zapoznać się z art 39 ust. 3 ustawy o TK, ten art. troszkę przeczy Pana słowom.

    Zbigniew Kuźmiuk @ZbigniewKuzmiuk
    Zobaczy Pan jak rozstrzygnie Trybunał

    PYTANIE: W takim razie dlaczego Pan nie zagłosował przeciwko projektowi rządowemu a tylko wstrzymał się Pan od głosu?

    Zbigniew Kuźmiuk @ZbigniewKuzmiuk
    Nie poparliśmy tej propozycji bo to nie była waloryzacja, ale nie mogliśmy być też przeciwni, bo Pan się domyśla co by zrobiły z nami

    PYTANIE: Czy PIS złoży skargę na niekonstytucyjną waloryzację czy nie ? Proszę o prostą żołnierską odpowiedź Panie Pośle TAK lub NIE

    Zbigniew Kuźmiuk @ZbigniewKuzmiuk
    Składa się skargę do TK jeżeli jest choć cień szansy na pozytywne rozstrzygnięcie, w tym przypadku tak nie jest, a wiec nie

    I CO WY NA TO :?:
    ________________________________________________________
    Cała prawda całą dobę - wszystko o waloryzacji i jej następstwach na facebooku: [color=#FF0000]Protest Przeciwko Niekonstytucyjnej Waloryzacji Kwotowej[/color] [color=#0000FF]http://www.facebook.com/pages/Protest-Przeciwko-Niekonstytucyjnej-Waloryzacji-Kwotowej/364061310276334[/color] Masz konto na facebooku ? Dołącz do nas. Zapraszamy :)
  • 2012-09-30 14:30 | mondo cane

    umiarkowany optymizm

    Pomimo tak kategorycznej opinii pana posła Zbigniewa Kużmiuka, ośmielę sie wyrazić swoja opinię, że TK jednak zajmie się sprawą i rozpatrzy wnioski Prezydenta RP i RPO. W mojej ocenie, właśnie przywołany w rozmowie z panem posłem art 39 ust. 3 ustawy o TK nie pozwala na umorzenie sprawy z powodu utraty mocy obowiązującej zaskarżonej ustawy.Jeśli dobrze pamiętam, to chyba we wniosku RPO zaakcentowano fakt naruszenia tegoroczną "waloryzacją" konstytucyjnego prawa emerytów do zabezpieczenia społecznego. Mówiąc prościej, "waloryzacja" kwotowa nie realizuje tego prawa, ponieważ nie utrzymuje emerytur 1480 zł + w ekwiwalentnej relacji do wskażnika inflacji za 2011 rok, a tym samym te emerytury nie utrzymują swojej dotychczasowej siły nabywczej. Ponadto, gdyby miało być właśnie tak, że niemoc TK w wyznaczeniu rozprawy miała mieć swoją motywację w celowym oczekiwaniu na utratę mocy obowiązującej ustawy waloryzacyjnej z 13 stycznia 2012 roku, to nie mogę opędzić się od wrażenia, że chyba ktoś by tu się skompromitował ... Tak myślę i wierząc w autorytet TK jako strażnika Konstytucji sądzę, że jednak do rozprawy z tą ustawą na wokandzie dojdzie.
  • 2012-09-30 17:14 | koda

    Do orzeczenia TK dojdzie, ale już po przyjęciu projektu budżetu na 2013

    I w ten sposób nadal "w grze" będzie koronny argument rządu, że w budżecie nie przewidziano środków na wyrównania dla emerytów 1480+ pokrzywdzonych ustawą "waloryzacyjną". Obawiam się, że TK będzie musiał się poważnie liczyć z tym argumentem...
    Przypominam, że na czerwcowej Trójstronnej Komisji OPZZ apelował do rządu o uwzględnienie w budżecie rekompensat związanych z niekonstytucyjną "waloryzacją", ale bezskutecznie. Najwyraźniej Donald Tusk liczy, że jednak budżet nie zostanie obciążony wypłacaniem takich wyrównań, a więc - na korzystne dla rządu, a niekorzystne dla nas orzeczenie TK.
    Bardzo jestem ciekawa, jak TK zareaguje na takie "stawianie po ścianą"? Orzeczenie Trybunału w sprawie "waloryzacji" 2012 będzie niezmiernie ważne dla przyszłych decyzji kolejnych rządów w dziedzinie zabezpieczenia społecznego. Jeśli taka arbitralna decyzja jak w 2012, ignorująca stanowiska ciał opiniodawczych i bazująca na parlamentarnej "maszynce do głosowania", została podjęta bez wystarczająco doniosłych przesłanek ekonomicznych, to co będzie w sytuacji pogłębiająccego się kryzysu?
  • 2012-10-03 11:57 | koda

    nutka optymizmu?

    Czy nie wydaje wam się, że orzeczenie TK w sprawie K27/11 z dnia 2 października 2012 daje nam realne podstawy, aby oczekiwać korzystnego dla nas orzeczenia TK w sprawie K9/12? Obawialiśmy się, że argument "budżetowy" może mieć istotne (decydujące?) znaczenie dla "naszej" sprawy. Okazało się jednak, że szacowane wielomiliardowe straty dla budżetu powstające w konsekwencji odbierania sobie wolnych dni za święta wypadające w weekendy nie stanowiły przeszkody dla TK, aby orzec, że ustawa zaskarżona w sprawie K27/11 była niezgodna z Konstytucją RP. Dla porównania, maksymalne obciążenie dla budżetu związane z wyrównaniem dla emerytów "1480+" to ZALEDWIE 1,8 mld złotych... Czyżby więc powiało optymizmem?
    Podaję kilka przykładowych linków - od komunikatu prasowego TK do komentarzy medialno-biznesowych:

    http://www.trybunal.gov.pl/Rozprawy/2012/rozprawy.htm

    http://wyborcza.pl/1,75478,12596759,Trybunal_Konstytucyjny__Swieto_wypada_w_weekend__Masz.html

    http://biznes.interia.pl/praca/news/pracodawcy-decyzja-trybunalu-oznacza-straty-finansowe,1848716,4204


    Pozdrawiam

  • 2012-10-04 11:17 | koda

    TK o równości wobec prawa i sprawiedliwości społecznej w związku ze sprawą K27/11

    W nawiązaniu do poprzedniego wpisu przytaczam cytaty z komunikatu prasowego na temat orzeczenia TK w sprawie K27/11:

    http://www.trybunal.gov.pl/Rozprawy/2012/rozprawy.htm

    […]Rozważania natury budżetowej nie mogą uzasadniać dyskryminacji.[…]

    […]Kwestionowana regulacja nie znajduje usprawiedliwienia w zasadach konstytucyjnych, zwłaszcza zasadzie sprawiedliwości społecznej. Z utrwalonego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wynika, że między zasadą równości wobec prawa a zasadą sprawiedliwości społecznej istnieje ścisły związek. Obie zasady w znacznym stopniu nakładają się na siebie. Zasada sprawiedliwości społecznej nakazuje w szczególności, by równo traktować podmioty prawa charakteryzujące się daną istotną cechą. Wprowadzanie zróżnicowania podmiotów prawa jest dopuszczalne na gruncie zasady równości, jeżeli służy realizacji sprawiedliwości społecznej. Konsekwencją tego jest stwierdzenie, że zróżnicowanie niesprawiedliwe jest zakazane. Trybunał wskazał także, że jeżeli w podziale dóbr i związanym z tym podziale ludzi występują niesprawiedliwe różnice, wówczas różnice te uważane są za nierówność.[…]

    Jakie znaczenie będzie miało takie stanowisko w "naszej" sprawie K9/12?

  • 2012-10-06 13:20 | mondo cane

    Re:stanowisko TK w sprawie K9/12 ...???

    Dobre pytanie w zakończeniu - koda! Trzymając sie logiki i sensu tez zawartych w uzasadnieniu do wyroku w sprawie K27/11 sądzić by należało, że dla "naszej" sprawy K9/12 jest to dobry prognostyk. Tak jasno i kategorycznie sformułowane w tym wyroku zasady sprawiedliwości społecznej i równości wszystkich wobec prawa skłaniałyby do wniosku, że stan kasy państwowej nie może wyznaczać granic prawa. Tylko czy taki wniosek może być podstawą do przekonania że również w "naszej" sprawie taka filozofia będzie miała zastosowanie ... ? Ciekaw jestem głosów innych zainteresowanych.
  • 2012-10-06 14:42 | Artur

    Re:

    Polska nie jest ani państwem prawnym ani państwem demokratycznym. Jeśli Parlament uchwala takie durne buble prawne jak np. "waloryzacja kwotowa" to czego można się spodziewać? Wielu posłów nie poszło po rozum do głowy (może go tam nie mają?) i zagłosowało zgodnie z nakazem swoich wodzów partyjnych. To ma być demokracja? Jestem bardzo sceptyczny. Wielu sądzi, że zróżnicowanie wysokości emerytur jest właśnie bardzo społecznie niesprawiedliwe i powinno być zakazane. Przecież wszyscy mamy takie same żołądki. Tu też jest logika i sens tych miernot. Istna paranoja.
  • 2012-10-06 18:28 | koda

    Głosowanie wbrew dyscyplinie klubowej kosztuje...

    Artur napisał:
    [...]Wielu posłów nie poszło po rozum do głowy (może go tam nie mają?) i zagłosowało zgodnie z nakazem swoich wodzów partyjnych.[...]

    A być może jednak poszło, tylko w sposób dość zaskakujący. Zwracam uwagę, że głosowanie w sejmie w kwestiach, w których obowiązuje dyscyplina klubowa KOSZTUJE. Norma to kara 1000 zł, a przy większej liczbie głosowań może być i więcej... Gdy wpiszesz sobie do wyszukiwarki temat kar za głosowanie wbrew dyscyplinie klubowej, to znajdziesz wiele przykładów ilustrujących ten dodatkowy "mechanizm demokracji" w działaniu...
  • 2012-10-06 19:23 | koda

    postscriptum

    Mój krytyczny stosunek do regulowania dyscypliny klubowej w głosowaniach za pomocą kar finansowych nakładanych na niesubordynowanych został przed chwilą w gorącej dyskusji prowadzonej "w realu" skrytykowany jako przejaw ignorancji politycznej i destrukcji...
    I pewnie jest to temat na całkiem poważną rozmowę o mechanizmach demokracji.
  • 2012-10-06 21:42 | mondo cane

    Re:demokracja czy dyscyplina partyjna?

    Ta dyskusja "w realu" musiała być nie tylko gorąca, ale tez niezwykle ciekawa. Zastanawia mnie, czy istnieją jakiekolwiek racjonalne argumenty na to, aby między demokracja a dyscypliną partyjną stawiać znak równości? W moim rozumieniu, kierowanie się rygorem dyscypliny partyjnej przy stanowieniu prawa jest zaprzeczeniem sensu demokracji. Dyscyplina partyjna może jest dobra na wszelkich zebraniach i forach partyjnych, na których zapadają decyzje dotyczące członków partii, a nie na sali parlamentarnej. Myślę, że dyscyplina partyjna podczas głosowania w parlamencie, w niejednym przypadku łamie sumienie obywatelskie głosującego. Może i ja jestem ignorantem politycznym, ale dlaczego moje poglądy w tej kwestii miałyby byc przejawem destrukcji? Destrukcji czego ...? A jak w kontekście dyscypliny klubowej (czyli partyjnej) potraktować zachowania tych posłów, którzy w trakcie kadencji zmieniają przynależność klubową? Czy taki parlamentarzysta po przejściu do innego klubu parlamentarnego, poddając sie tej dyscyplinie nie zaprzecza swoim wcześniejszym poglądom ?
  • 2012-10-07 14:46 | Artur

    Re:

    No właśnie. O to chodzi. Ale Regulamin RP nie przewiduje procedury tajnego głosowania, a wyłącznie taka procedura wybiłaby z rąk wodzów partyjnych narzędzie szantażu i opresji stosowane bez ogródek wobec "swoich" posłów przez wszystkich wodzów partyjnych. Regulamin Sejmu RP daje podstawy prawne dla permanentnego stosowania jawnego szantażu wobec posłów, których przecież wybraliśmy my. Skoro obdarzyliśmy ich zaufaniem pozwólmy im korzystać z własnego rozumu i głosować procedurą tajnego głosowania w zgodzie z własnymi przekonaniami i własnym sumieniem.
  • 2012-10-08 12:28 | Artur

    Re:

    Oczywiście w powyższym chodziło mi o Regulamin Sejmu RP.
  • 2012-10-07 14:33 | Artur

    Re:

    Dzisiejsza sytuacja w Sejmie RP w zasadzie pozwala na to, by rozum był posłom niepotrzebny. I tak muszą wykonywać wolę swoich wodzów. Niech by któryś spróbował inaczej, nie wpiszą go już na przyszłą listę wyborczą. A to kara najdotkliwsza. W takim razie może warto by było uchylić drzwi Sejmu RP dla prawdziwej demokracji wprowadzając do Regulaminu Sejmu RP możliwość tajnego głosowania? Obecnie Regulamin Sejmu RP pozwala wyłącznie na głosowanie jawne imienne, a procedury głosowania tajnego zupełnie nie przewiduje. To pozwala wodzom partyjnym na stosowanie prawnie usankcjonowanego szantażu wobec "swoich" posłów. Zmiany można by dokonać chociażby biorąc za wzór Regulamin Parlamentu Europejskiego, gdzie już 1/5 liczba deputowanych do PE może wnioskować o głosowanie tajne w każdej sprawie i gdzie wniosek o głosowanie tajne zgłoszony przed głosowaniem ma pierwszeństwo przed wnioskiem o głosowanie jawne imienne. Karanie posłów za to, że zagłosowali inaczej niż by tego sobie życzył wódz to relikt systemu totalitarnego, w prawdziwej demokracji absurdalny. Pamiętajmy, że od 2500 lat, czyli od czasów pierwszej demokracji ateńskiej wyznacznikiem istnienia demokracji było zawsze prawo do tajnego głosowania. Wybrańcy ludu obdarzeni przez swoich wyborców pełnym zaufaniem wyposażeni przed głosowaniem w dwie kule, białą i czarną, wrzucali je do dzbana zbierającego głosy z zaciśniętej dłoni, kulę białą lub czarną (za lub przeciw), a do drugiego dzbana wrzucali kule pozostałe z głosowania. I nikt nie śmiał nawet zapytać jak głosowali. Całe zło moim zdaniem bierze się z tego, że nie ma u nas prawdziwej demokracji. Jest dyktatura wodzów partyjnych. Wytrącić im trzeba z rąk to narzędzie opresji usankcjonowane prawem obecnego Regulaminu.
  • 2012-10-08 09:17 | emeryt

    Re: JOW

    Trzeba to całe towarzystwo wzajemnej adoracji pogonić z sejmu. Poprzyjcie inicjatywę Pawła Kukiza o jednomandatowych okręgach wyborczych http://zmieleni.pl/ .Wreszcie my będziemy mogli zadecydować kto wejdzie do sejmu a nie jak dotąd liderzy partyjni. Taki wybrany poseł będzie się musiał liczyć z wolą wyborców bo w przeciwnym razie pożegna się z sejmem.
  • 2012-10-08 16:19 | koda

    wokół sprawy naszych odwołań do sądów okręgowych ubezpieczeń społecznych

    Jeden z użytkowników forum GP, zastanawiający się nad wniesieniem apelacji od wyroku sądu okręgowego ubezpieczeń społecznych, przytoczył fragmenty uzasadnienia SO, który oddalił jego odwołanie od decyzji ZUS o „waloryzacji kwotowej”. W uzasadnieniu wyroku sąd powołuje się m.in. na argumentację zawartą w UZASADNIENIU DO PROJEKTU USTAWY oraz na przekonanie ustawodawcy o zgodności zapisów ustawy z konstytucją.

    Według mnie (podkreślam jednak, że nie mam wiedzy prawniczej) sąd I instancji przekroczył swoje kompetencje, powołując się w uzasadnieniu wyroku oddalającego odwołanie o decyzji „waloryzacyjnej” na argumentację z UZASADNIENIA DO PROJEKTU USTAWY, ponieważ NIE JEST ono przecież częścią ustawy! ZUS i inne organy rentowe w decyzjach "waloryzacyjnych" działały na podstawie ustawy, a nie na podstawie uzasadnienia do niej. Podobnie sąd powinien podejmować decyzję wyłącznie w oparciu o obowiązujące prawo, a nie w oparciu o uzasadnienie do projektu tego prawa (napisane jeszcze przed uchwaleniem ustawy/prawa przez sejm i nie będące częścią tego prawa!).

    Równocześnie, jak pisze ów użytkownik, sąd w uzasadnieniu wyroku powołuje się na fakt, że ustawodawca uznał ustawę za zgodną z konstytucją. A to przecież sąd, jeśli ma wątpliwości, powinien sam się zastanowić nad zgodnością prawa (ustawy) z konstytucją, nie zasłaniając się tym, jak uzasadniał ustawę jej projektodawca, który nie miał wystarczających kompetencji do orzekania o zgodności ustawy z konstytucją. Te kompetencje ma natomiast TK.

    Jeśli prowadząc takie rozważania sąd poweźmie wątpliwości, czy ustawa jest zgodna z konstytucją to obecnie ma, jak sądzę, dwie drogi:

    - może skierować do TK swoje własne pytanie prawne (i nic tu nie ma do rzeczy fakt, że w TK są już skargi konstytucyjne w tej sprawie),

    - albo zawiesić postępowanie w oczekiwaniu na orzeczenie TK w sprawie K9/12 (obecne regulacje prawne w tym drugim przypadku są niejednoznaczne i mają być zmienione w nowym Kpc, ale nadal są jednak wykorzystywane przez sądy, także w naszych sprawach…).

    Jeśli natomiast sąd nie ma wątpliwości, to oddala odwołanie, ale absolutnie nie w oparciu o argumentację ustawodawcy z uzasadnienia do projektu ustawy, lecz ze względu na to, że USTAWA "WALORYZACYJNA" JEST OBECNIE OBOWIĄZUJĄCYM PRAWEM!

    W moim przekonaniu sąd uzasadnił wyrok w sposób, który może stać się powodem apelacji. Co o tym sądzicie? Może wypowie się na ten temat ktoś posiadający wiedzę prawniczą?
  • 2012-10-08 17:31 | GabrysII

    Re:Duch prawa.

    Witam. Koda piszesz, że sąd przekroczył uprawnienia powołując się na intencje ustawodawcy zamieszczone w uzasadnieniu do ustawy. Wydaje mi się, że akurat w tym stwierdzeniu nie masz racji. Prawnicy to definiują jako " duch prawa", czyli wyjaśnienie intencji którymi kierował się ustawodawca uchwalając daną norme prawną ( określaną jako litera prawa) i miał prawo sie do tego odwołać. Ale to moje zdanie. A wracając do meritum dyskusji na forum to zauważam, że TK obserwuje te orzeczenia sądu oddalające pozwy i ich uzasadnienia powołujące się na " solidaryzm społeczny" i sonduje reakcje na nie. Może zamierza z tego skorzystać ? Myślę również, że zależeć to będzie od stron postępowania przed Trybunałem i czy wniosą one ( lub któraś ze stron ) ten argument i jak go będą bronić ( uzasadniać ). Jeżeli go pominą lub słabo wykorzystają to Trybunał może na nim oprzeć swój werdykt. Sam uważam, że " solidaryzm społeczny" nie może odnosić się do tego, że to SAMI emeryci będą nim objęci, a nie dotyczy posłów, senatorów, urzedników ministerstw, prezesów spółek z udziałem Skarbu Państwa, dministracji itd. , którzy nie bacząc na brak środków w budżecie sami sobie przyznają krociowe kwoty pod różnymi tytułami i dlatego zmiana waloryzacji emerytury na jednorazową kwotowo podwyżkę emerytury o kwotę 71,- zł brutto nie znajduje żadnego uzasadnienia ekonomicznego w świetle podawanych danych na temat podwyżek w resortach i ich administracji. Jak wynika z najnowszego sprawozdania dotyczącego wynagrodzeń w ministerstwach, pensje wzrosły tam średnio o 246 złotych! Rekordzistą jest resort spraw wewnętrznych, w którym pensje wzrosły aż o 800 złotych (średnia pensja 6428 zł)! W ministerstwie środowiska urzędnicy dostali średnio 572 złote podwyżki (średnia pensja 6476 zł), a w resorcie Skarbu Państwa – 514 złote (średnia pensja 5235 zł). A sam szef rządu także nagradza swoich podwładnych. W kancelarii Tuska średnia podwyżka to 418 zł, a średnie wynagrodzenie pracownika sięga już tam 7500 złotych! Członek zarządu powszechnego towarzystwa emerytalnego (PTE) zarabiał miesięcznie 47,5 tys. zł, czyli przeciętnie o 3 tys. zł więcej niż rok wcześniej - obliczył "Parkiet" na podstawie sprawozdań finansowych tych instytucji. Przykładowo 3-osobowy zarząd Pekao Pioneer PTE zarobił 2,2 mln zł.
    Pomimo mizernych wyników naszych sportowców, Joanna Mucha rozdała w tym roku pracownikom ministerstwa sportu średnio po dwa tysiące złotych nagrody.Jak donosi "Fakt", ministra potrafi zadbać o swoich podwładnych. Jest dopiero sierpień, a prawie każdy pracownik ministerstwa otrzymał już w tym roku pokaźną nagrodę. Niektórzy szczęściarze więcej niż raz. - Według stanu na dzień 31 lipca 2012 roku wypłacono dwukrotnie nagrody - informuje Magdalena Sadowska z ministerstwa sportu. Na tym jednak nie koniec rozdawnictwa. Jak informuje Fakt, resort planuje przeznaczyć aż 4 mln złotych w celu nagrodzenia działaczy sportowych. Natomiast dwaj szefowie spółki PL.2012 odpowiedzialnej za organizację Euro mogą dostać nawet 1,5 mln złotych do podziału! Dwóch szefów Narodowego Centrum Sportu, zgodnie z menedżerskimi kontraktami, otrzymało w sumie ponad 800 tys. zł. Premie zostały już wypłacone – poinformowało Radio ZET. Jak wyliczył Tygodnik Śląsko-Dąbrowski NSZZ "Solidarność", na wynagrodzenia szefów najważniejszych kolejowych spółek rocznie idzie nawet 8 milionów zł. Jeden tylko prezes PKP, Jakub Karnowski, który nie ma żadnego doświadczenia w pracy na kolei, dostaje od ministra transportu Sławomira Nowaka miesięcznie 59 tys. zł! To ponad 700 tysięcy zł rocznie!
    Jak podaje Fakt w roku 2012 rząd daje sowite premie, oczywiście tylko swoim... Ledwo minęło sześć miesięcy tego roku, a premier Donald Tusk i ministrowie już rozdali nagrody swoim urzędnikom. W sumie poszło na nie z naszych podatków 19,8 miliona złotych! Niechlubnym rekordzistą w rozdawnictwie jest szef resortu rolnictwa. Nagrodzeni przez niego urzędnicy dostali średnio po 3673,1 zł. Premier dał ministrom przykład: nagradzamy! W kancelarii Donalda Tuska na nagrody i premie tylko w tym roku poszło już 853 136 zł. Otrzymało je 392 podwładnych szefa rządu. Oznacza to, że każdy nagrodzony dostał średnio 2176 zł. – Najwyższa wypłacona nagroda wyniosła 18 759,96 zł brutto i była to nagroda jubileuszowa.
    W ślady premiera Tuska szybko poszli jego ministrowie. Przykładowo : szefowie resortu rolnictwa nagrodzonym wypłacili średnio po 3673 zł. Minister transportu Sławomir Nowak pochwalił się, że łączna kwota wypłaconych nagród w jego resorcie wyniosła 2 396 176 zł brutto - średnio 2562,70 zł na nagrodzonego urzędnika.

    Z powyższych wyrywkowo podanych przykładów jasno wynika, że ta Ustawa została uchwalona li tylko z pobudek politycznych oraz populistycznych. Koszty "ratowania" budżetu pństwa przerzucono tą ustawą tylko na barki części emerytów. To taka alimentacja emerytów na rzecz innych emerytów.
    Ktoś w dyskusji zauważył, że w planie budżetu na 2013 r. nie przewidziano kwoty na ewentualne wyrównanie emerytur obniżonych " waloryzacją kwotową". Moim zdaniem nie musiano bo to będzie " należało" do ZUS-u, a nie budżetu państwa ( w konsekwencji może tak, ale to wystarczy ukryc w planie budżetu pod innym tytułem ). Jak będzie to chyba pokaże czas.
  • 2012-10-08 19:39 | Jaromir

    uzasadnienie do PROJEKTU ustawy - OBOWIĄZUJĄCYM PRAWEM???

    Jak zwykle koda jest NIEZAWODNA! Oczywiście, że nie mam wiedzy prawniczej, ale uważam, że takie postępowanie "sędziego" ocenić może każdy nawet bez tej wiedzy. Od kiedy to uzasadnienie do PROJEKTU ustawy jest obowiązującym prawem? Cholery można dostać. Już i sądy schodzą na ... psy (psów szkoda). Raczej schodzą na PRAWDZIWE MANOWCE. Ale czemu się dziwić gdy już i prezes sądu dyskutuje służalczo z przedstawicielem władzy wykonawczej i jeszcze się stawia, że nagraną rozmowę zmanipulowano. Sam się zeszmacił i ma pretensje - DO KOGO?
    Pozdrawiam "starych znajomych" :-)
  • 2012-10-09 00:10 | zybi

    Re:waloryzacja-propozycja

    Tak się zastanawiam, czy nie warto zapytać się Prezydenta jako strażnika ds przestrzegania konstytucji czy zwracał się do TK w celu uzyskania informacji kiedy będzie rozpatrywana ta ustawa którą skierował z adnotacją/ W trybie pilnym/. Przecież to wyraźnie widać że TK kpi sobie z Prezydenta RP.Chyba że jest to zmowa pomiędzy TK i Prezydentem aby szybko nie rozpatrywać a ten tryb pilnego rozpatrzenia to była zagrywka pod publiczkę.Dlatego warto zwrócić się do Prezydenta niech to wyjaśni .
  • 2012-10-09 09:16 | Jaromir

    Re: pytać prezydenta?

    Przed zadaniem pytania już jest znana odpowiedź - to byłoby naciskanie na NIEZALEŻNY SĄD. Poza tym powie, że już zrobił co do niego należy - dba o DOBROŚĆ Polski i jej obywateli.
  • 2012-10-09 12:23 | koda

    Może warto podzielić się z trzema wnioskodawcami skarg do TK w sprawie "waloryzacji" 2012 poniższym kalendarium?

    [B]KALENDARZ OBIETNIC PREZESA TK, PROFESORA ANDRZEJA RZEPLIŃSKIEGO, NA TEMAT PRIORYTETOWEGO CHARAKTERU SPRAWY „WALORYZACJI KWOTOWEJ” 2012 I PILNYCH TERMINÓW JEJ ROZPATRZENIA:[/B]

    1. Informacja z konferencji prasowej Prezesa TK prof. Andrzeja Rzeplińskiego z dnia 26 stycznia 2012 po zapowiedzi skierowania ustawy „waloryzacyjnej” do TK przez Prezydenta RP
    http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/588115,trybunal_konstytucyjny_priorytetowo_rozpatrzy_wniosek_prezydenta_dotyczacy_waloryzacji_emerytur.html

    "Takiej sprawy nie ma jeszcze w Trybunale" - poinformował w czwartek na konferencji prasowej prezes TK Andrzej Rzepliński. Zapewnił jednak, że gdy taki wniosek wpłynie, Trybunał potraktuje go priorytetowo.
    Rzepliński wyjaśnił, że do tej pory rozpatrzenie wniosku bardzo szybko oznaczało rozpatrzenie go w ciągu trzech miesięcy, ale - jak zastrzegł prezes TK - nie chciałby przesądzać, że i tym razem tak się stanie, bo wniosek może być rozpatrzony jeszcze szybciej.
    "Na pewno przed rozstrzygnięciem przez TK stanowisko w tej sprawie będzie musiał przesłać do Trybunału Sejm, prokurator generalny, minister pracy" - wyjaśnił Rzepliński.

    2. Informacja z dnia 4 kwietnia 2012 udzielona na konferencji prasowej Prezesa TK prof. Andrzeja Rzeplińskiego, poprzedzającej Doroczne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego – streszczenie wypowiedzi na podstawie filmowego zapisu konferencji:
    Sprawa waloryzacji należy do grupy spraw z zakresu zabezpieczenia społecznego ( razem np. z zamrożeniem wynagrodzeń sędziów, czy zawieszenia emerytury osobom, które po osiągnięciu wieku emerytalnego kontynuowały zatrudnienie u tego samego pracodawcy). Te sprawy wiążą się z konsolidacją finansów publicznych. Stanowisko prof. Rzeplińskiego: „Tak” dla konsolidacji finansów publicznych, ale „Nie” dla wprowadzania ustaw z nimi związanych w sposób niezgodny z konstytucją. Tego typu sprawy TK chce rozpatrywać jak najszybciej, gdyż zwłoka generowałaby wydatki z budżetu. W sprawie K9/12 sędzią sprawozdawcą jest właśnie prof. Rzepliński. Powiedział: [B]BARDZO BYM CHCIAŁ, ŻEBY TK ORZEKAŁ W TEJ SPRAWIE DO KOŃCA MAJA.[/B]
    Od 1 marca w TK przyjęto zasadę, żeby raport ze spraw w kwestiach związanych z konsolidacją finansów publicznych był przedkładany w ciągu 3 miesięcy, żeby uniknąć generowania obciążeń dla budżetu.

    [B]12 KWIETNIA 2012 TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY BYŁ W POSIADANIU WSZYSTKICH WYMAGANYCH DOKUMENTÓW W SPRAWIE K9/12.

    16 MAJA 2012 KOLEJNY WNIOSEK DO TK W SPRAWIE „KWOTOWEJ WALORYZACJI” EMERYTUR SKIEROWAŁO OPZZ.[/B]

    3. Informacja przedstawiona Senatowi RP 26 lipca 2012.
    http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/635663,waloryzacja_emerytur_przed_trybunalem_konstytucyjnym_w_pazdzierniku.html

    "Jeżeli chodzi o emerytury i system ich waloryzacji, jest to rzeczywiście bardzo ważna i pilotażowa sprawa. Jesteśmy po pierwszej naradzie w tej sprawie; myślę, że orzeczenie powinno zapaść na początku października tego roku" - powiedział Rzepliński podczas posiedzenia Senatu.
    Prezes TK przedstawił senatorom coroczną informację o działalności Trybunału. O termin rozprawy dotyczącej kwestii emerytur Rzeplińskiego senator Marek Borowski (niez.).

    4. Informacja z Biura Senatorskiego Marka Borowskiego o odpowiedzi udzielonej Panu Senatorowi na kolejne zapytanie (na prośby emerytów) w związku z niedotrzymaniem zapowiedzi przedstawionej podczas obrad Senatu RP:

    Szanowny Panie,

    Pan Senator Borowski ponownie zwrócił się do TK z pytaniem o termin rozprawy w sprawie waloryzacji emerytur i uzyskał odpowiedź, że termin ten rzeczywiście ulega pewnemu przesunięciu. Rozprawy należy spodziewać się w końcu października lub na początku listopada.

    Z poważaniem,

    Marzena Pleskot
    Dyrektor Biura Senatorskiego Marka Borowskiego

    CZY MOŻEMY LICZYĆ NA DOTRZYMANIE KOLEJNEJ OBIETNICY?
  • 2012-10-09 12:27 | koda

    wysyłam jeszcze raz ze względu na błędy edycyjne.. przepraszam...

    KALENDARZ OBIETNIC PREZESA TK, PROFESORA ANDRZEJA RZEPLIŃSKIEGO, NA TEMAT PRIORYTETOWEGO CHARAKTERU SPRAWY „WALORYZACJI KWOTOWEJ” 2012 I PILNYCH TERMINÓW JEJ ROZPATRZENIA:

    1. Informacja z konferencji prasowej Prezesa TK prof. Andrzeja Rzeplińskiego z dnia 26 stycznia 2012 po zapowiedzi skierowania ustawy „waloryzacyjnej” do TK przez Prezydenta RP
    http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/588115,trybunal_konstytucyjny_priorytetowo_rozpatrzy_wniosek_prezydenta_dotyczacy_waloryzacji_emerytur.html

    "Takiej sprawy nie ma jeszcze w Trybunale" - poinformował w czwartek na konferencji prasowej prezes TK Andrzej Rzepliński. Zapewnił jednak, że gdy taki wniosek wpłynie, Trybunał potraktuje go priorytetowo.
    Rzepliński wyjaśnił, że do tej pory rozpatrzenie wniosku bardzo szybko oznaczało rozpatrzenie go w ciągu trzech miesięcy, ale - jak zastrzegł prezes TK - nie chciałby przesądzać, że i tym razem tak się stanie, bo wniosek może być rozpatrzony jeszcze szybciej.
    "Na pewno przed rozstrzygnięciem przez TK stanowisko w tej sprawie będzie musiał przesłać do Trybunału Sejm, prokurator generalny, minister pracy" - wyjaśnił Rzepliński.

    2. Informacja z dnia 4 kwietnia 2012 udzielona na konferencji prasowej Prezesa TK prof. Andrzeja Rzeplińskiego, poprzedzającej Doroczne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego – streszczenie wypowiedzi na podstawie filmowego zapisu konferencji:
    Sprawa waloryzacji należy do grupy spraw z zakresu zabezpieczenia społecznego ( razem np. z zamrożeniem wynagrodzeń sędziów, czy zawieszenia emerytury osobom, które po osiągnięciu wieku emerytalnego kontynuowały zatrudnienie u tego samego pracodawcy). Te sprawy wiążą się z konsolidacją finansów publicznych. Stanowisko prof. Rzeplińskiego: „Tak” dla konsolidacji finansów publicznych, ale „Nie” dla wprowadzania ustaw z nimi związanych w sposób niezgodny z konstytucją. Tego typu sprawy TK chce rozpatrywać jak najszybciej, gdyż zwłoka generowałaby wydatki z budżetu. W sprawie K9/12 sędzią sprawozdawcą jest właśnie prof. Rzepliński. Powiedział: BARDZO BYM CHCIAŁ, ŻEBY TK ORZEKAŁ W TEJ SPRAWIE DO KOŃCA MAJA.
    Od 1 marca w TK przyjęto zasadę, żeby raport ze spraw w kwestiach związanych z konsolidacją finansów publicznych był przedkładany w ciągu 3 miesięcy, żeby uniknąć generowania obciążeń dla budżetu.

    12 KWIETNIA 2012 TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY BYŁ W POSIADANIU WSZYSTKICH WYMAGANYCH DOKUMENTÓW W SPRAWIE K9/12.

    16 MAJA 2012 KOLEJNY WNIOSEK DO TK W SPRAWIE „KWOTOWEJ WALORYZACJI” EMERYTUR SKIEROWAŁO OPZZ.


    3. Informacja przedstawiona Senatowi RP 26 lipca 2012.
    http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/635663,waloryzacja_emerytur_przed_trybunalem_konstytucyjnym_w_pazdzierniku.html

    "Jeżeli chodzi o emerytury i system ich waloryzacji, jest to rzeczywiście bardzo ważna i pilotażowa sprawa. Jesteśmy po pierwszej naradzie w tej sprawie; myślę, że orzeczenie powinno zapaść na początku października tego roku" - powiedział Rzepliński podczas posiedzenia Senatu.
    Prezes TK przedstawił senatorom coroczną informację o działalności Trybunału. O termin rozprawy dotyczącej kwestii emerytur Rzeplińskiego senator Marek Borowski (niez.).

    4. Informacja z Biura Senatorskiego Marka Borowskiego o odpowiedzi udzielonej Panu Senatorowi na kolejne zapytanie (na prośby emerytów) w związku z niedotrzymaniem zapowiedzi przedstawionej podczas obrad Senatu RP:

    Szanowny Panie,

    Pan Senator Borowski ponownie zwrócił się do TK z pytaniem o termin rozprawy w sprawie waloryzacji emerytur i uzyskał odpowiedź, że termin ten rzeczywiście ulega pewnemu przesunięciu. Rozprawy należy spodziewać się w końcu października lub na początku listopada.

    Z poważaniem,

    Marzena Pleskot
    Dyrektor Biura Senatorskiego Marka Borowskiego

    CZY MOŻEMY LICZYĆ NA DOTRZYMANIE KOLEJNEJ OBIETNICY?
  • 2012-10-09 22:39 | GabrysII

    Re:Terminy w TK

    No i znów klops. To co odpisuje pan senator RP Borowski to bzdety. Oto link do " wiedzy".http://www.trybunal.gov.pl/index2.htm. Rzepliński chyba sie umówił z Tuskiem i robi wszystkich w "bambuko".
  • 2012-10-10 08:24 | emerycik

    Re:

    coś ten link nie działa
  • 2012-10-10 09:21 | zły

    Re:

    Działa link
  • 2012-10-10 13:28 | ZBYCHA

    Czekam na odpowiedź

    Witam wszystkich
    Wysłałem informację sporządzoną przez kodę wraz ze swoim dopiskiem
    Treść pisma .....
    mój dopisek "Z powyższego jednoznacznie wynika, że Pan Prezes Trybunału Konstytucyjnego świadomie wprowadza zainteresowanych rozstrzygnięciem sprawy K 9/12 w błąd. Po ostatnich aferach jakie miały miejsce na Pomorzu (Amber Gold, Sąd Okręgowy w Gdańsku, Prokuratura Rejonowa w Gdańsku) takie żonglowanie datami ogłoszenia wyroku w przedmiotowej sprawie może świadczyć o spolegliwym postępowaniu tej szacownej instytucji wobec Prezesa Rady Ministrów i rządu RP.
    Czy poniższe postępowanie Pana Prezesa Trybunału Konstytucyjnego przystoi tak szanownej osobie, która powinna stać na straży przestrzegania Konstytucji RP?

    z poważaniem
    Zbigniew C.... - mail: .....
    do Trybunału Konstytucynego na adresy:
    Szef Biura Trybunału Konstytucyjnego Maciej Graniecki maciej.graniecki@trybunal.gov.pl
    Rzecznik prasowy Biura Trybunału Konstytucyjnego Katarzyna Sokolewicz-Hirszel
    sokolewicz.hirszel@trybunal.gov.pl
    oraz Prezydenta RP
    http://www.prezydent.pl/kontakt/
    a także Rzecznika Praw Obywatelskich
    biurorzecznika@brpo.gov.pl
    Ciekawy jestem czy ktoś udzieli mi odpowiedzi?
    Odpowiedź z TK znam na pamięć (pewnie będzie podobnej treści)
    Szanowny Panie,
    Sprawa o sygnaturze K 9/12 jest w postępowaniu merytorycznym. Skład orzekający pracuje i gdy uzna sprawę za dostatecznie przygotowaną do rozprawy, wyznaczy termin. Musi to nastąpić najpóźniej na dwa tygodnie przed rozprawą.
    Z poważaniem
    Grażyna Grzegorska
  • 2012-10-10 15:33 | emeryt

    Re:waloryzacja

    Pisałem na forum gazety prawnej że Rzepliński jest niewiarygodny to mi nie wierzyli.Oto fakty!TK robi wszystko pod rząd i nie jest apolityczny.Motywacja względami ekonomicznymi to frazes/ile dali sobie nagród i podwyżek/Niech oni wraz z sędziami TK na czele z Rzeplińskim zrzekną się 50% poborów na rzecz ubogich emerytów-zobaczycie rodacy jak im pomogą! Oto państwo praworządne!!!!!!!!!!!""
  • 2012-10-10 15:36 | emeryt

    Re:waloryzacja

    Pisałem na forum gazety prawnej że Rzepliński jest niewiarygodny to mi nie wierzyli.Oto fakty!TK robi wszystko pod rząd i nie jest apolityczny.Motywacja względami ekonomicznymi to frazes/ile dali sobie nagród i podwyżek/Niech oni wraz z sędziami TK na czele z Rzeplińskim zrzekną się 50% poborów na rzecz ubogich emerytów-zobaczycie rodacy jak im pomogą! Oto państwo praworządne!!!!!!!!!!!""
  • 2012-10-10 16:22 | koda

    Trzeba szeroko informować o naszym

    Informowanie o naszej akcji odwołań do sądów wydaje mi się bardzo ważne przed posiedzeniem TK w sprawie K9/12, które oby już wkrótce się odbyło. Nigdzie poza forami internetowymi się o tym nie pisze i nie mówi, a przecież szczególnie pełnomocnicy wnioskodawców (Prezydenta, RPO i OPZZ) oraz Prokuratora Generalnego w sprawie ustawy "waloryzacyjnej" do Trybunału Konstytucyjnego POWINNI O TYM WIEDZIEĆ! Fakt, że nie przyjęliśmy kolejny raz pokornie decyzji rządzących, traktujących nas jak masę bezwolnych i bezradnych staruszków, może być ważnym argumentem PODCZAS POSIEDZENIA TK.
  • 2012-10-10 17:11 | mondo cane

    Re: "...słowem sztampa! i żenada ! ..."

    Myślę, że najskuteczniejszym sposobem na zobrazowanie decydentom sytuacji, jaka powstała po tegorocznej "waloryzacji" w środowisku emeryckim, byłoby skierowanie ich uwagi na dyskusje, toczone na forach internetowych w tej kwestii. Myślę, że szczególnie reprezentatywnym i symptomatycznym komentarzem do tego co się dzieje w tej sprawie są wnioski "zdzisława1955" z forum DGP, który cytuje w całości:zdzislaw1955
    Temat: Re: WALORYZACJA EMERYTUR 2012
    PostNapisane: 6 paź 2012, o 07:19

    Witam Szanownych forumowiczów,
    tak jak obiecałem zamieszczam informacje o sprawie mojego kolegi w Gdańsku.
    Kolega był zdumiony kiedy zobaczył listę spraw (w naszym temacie) do rozpatrzenia w danym dniu - ok.60. To dało mu "do myślenia". W jego przypadku WBE wnioskowało o oddalenie odwołania i 120 zł kosztów ZP. Sprawa trwała 3-5min. Sędzina zapytała się czy otrzymał pismo WBE? Tak Czy podtrzymuje swój wniosek Tak, ale to zostało zawarte w piśmie procesowym, które było odpowiedzią na pismo WBE - ach tak, sędzina otworzyła akta i stwierdziła "rzeczywiście", zamknęła akta i stwierdziła,że sąd udaje się na naradę-po 1min. wyrok : oddalenie odwołania i 60 zł kosztów ZP. Uzasadnienie : WBE działa zgodnie z obowiązującym prawem.
    Wnioski : sędziowie nie czytają akt, wydają wyroki "w naszej sprawie" wg. uzgodnionego wcześniej wzorca, żadnego indywidualnego podejścia do sprawy, rzadko dopuszczają powoda do głosu, jednym słowem sztampa! i żenada!
    Przed moim kolegą, sprawę miał inny emeryt, czas i rozwiązanie podobne.
    Pozdrawiam zdrowo myślących i czekam na wezwanie do sądu.





  • 2012-10-10 19:21 | koda

    "Emerycie", czy możesz podać te fakty?

    "Emeryt" napisał o 15.36:

    [...]"Pisałem na forum gazety prawnej że Rzepliński jest niewiarygodny to mi nie wierzyli.Oto fakty!TK robi wszystko pod rząd i nie jest apolityczny.[...]

    Zanim zacznę się bać, czy mógłbyś mi/nam podać te "fakty", bo jakoś nie mogę zauważyć, żeby TK robiło WSZYSTKO na zamówienie...
    A jeśli nie potrafisz udowodnić, że TK robi WSZYSTKO na zamówienie, to może się nie wypowiadaj w tym tonie.
    Z góry dziękuję.
  • 2012-10-11 10:54 | koda

    Interesujący komunikat na stronie Trybunału Konstytucyjnego

    Podaję link do interesującego także dla nas komunikatu na stronie TK, ogłoszonego w związku z pytaniami dotyczącymi procedowania wniosków OPZZ i "Solidarności" w sprawie konstytucyjności podwyższenia wieku emerytalnego.

    http://www.trybunal.gov.pl/bip/ogloszenia/%20c317f0cbc9f6a4e052aeb01fffc3f234.pdf

  • 2012-10-11 11:55 | mondo cane

    Re: komunikat Trybunału Konstytucyjnego

    Jak widać, związkowcy twardo walczą o swoje i jakoś nikt nie przejmuje się tym, że ich działania mogą być odebrane jako nacisk na niezależność Trybunału i niezawisłość sędziowską. No ..., ale to są Związki Zawodowez całym ich "instrumentarium protestacyjnym" (-:.
  • 2012-10-11 13:05 | koda

    zdanie odrębne sędzi Teresy Liszcz w dzisiejszym wyroku TK w sprawie SK 18/10

    Wprawdzie ta informacja nie wiąże się bezpośrednio z kwestią "waloryzacji", ale chcę się podzielić wrażeniami z właśnie obejrzanej transmisji z ogłoszenia wyroku TK w sprawie SK 18/10. Piszę o tym, bo bardzo duże pozytywne wrażenie zrobiło na mnie zdanie odrębne sędzi Teresy Liszcz. Gdy się już ukaże na stronie TK tekst wyroku z uzasadnieniem, pewnie będzie można to zdanie odrębne przeczytać w całości. Jest w nim mowa zarówno o zagrożeniach stwarzanych przez obecne regulacje różnicujące przedawnienie możliwości wystąpienia o odszkodowanie za bezprawne aresztowanie w sprawach karnych oraz w pozostałych sprawach, ale także o roli RPO w postępowaniu przed TK w sprawach takich jak SK18/10 i o wielu innych - niezmiernie istotnych kwestiach. Polecam!
  • 2012-10-12 14:25 | ZBYCHA

    Odpowiedź na "kalendarium" kody

    Jak pisałem wyżej wysłałem "kalendarium" sporządzone przez kodę wraz ze swoimi dopiskami do TK, Prezydenta i RPO.
    W odpowiedziach na wysłane maile, z kancelarii Prezydenta i biura RPO otrzymałem informacje, że maile zostały odczytane przez pracowników i przekazane do adresatów. Natomiast z TK otrzymałem odpowiedź o takiej treści:
    Szanowny Panie,
    Nie ma wyznaczonego terminu rozprawy. Skład orzekający pracuje i jak przygotuje sprawę do rozprawy, wyznaczy termin. Musi to nastąpić najpóźniej na dwa tygodnie przed rozprawą. Proszę obserwować Wokandę TK.
    Z poważaniem
    Grażyna Grzegorska

    Skąd my to znamy? Ile miesięcy karmią nas tą samą formułką?

  • 2012-10-12 17:05 | koda

    proponuje wysyłać informacje do mediów

    Ponieważ kolejne obietnice dotyczące terminu orzekania przez TK w sprawie K9/12 nie zostały dotrzymane proponuję wysyłać do wszystkich możliwych mediów (na adresy typu: "listy do redakcji") informacji w sprawie "kwotowej waloryzacji" emerytur. Może uda się w końcu zainteresować jakąś gazetę lub czasopismo. Jeśli ktoś nie ma pomysłu na osobisty list to na początek proponuję wykorzystanie:
    1/ historii "waloryzacji" z mojego pierwszego postu w tym wątku dyskusyjnym;
    oraz
    2/ kalendarium niedotrzymanych obietnic Prezesa TK, dotyczącyh kolejnych terminów orzekania w sprawie K9/12.
  • 2012-10-12 18:02 | zbyszle

    Re:

    Szanowna KODO to i tak nie działa. " Wierchuszka" i tak ma BOGACZY w głębokim
    poważaniu. Choć nie jestem zwolennikiem to pozostało NAM palenie opon,a i tak
    nie jest pewne czy ktokolwiek zwróci na to uwagę.

    POZDRAWIAM.
  • 2012-10-12 18:27 | GabrysII

    Re: Interpretacja prawa.

    Jak znam zdolności naszych prawników to są nawet wstanie takie zorganizowane występowanie do TK, innych instytucji " naciskających" na TK kontynuowanie postępowania zinterpretować jako nacisk na niezawisłość sędziowską i w związku z tym zawiesić postępowanie w tej sprawie do czasu braku nacisku i umożliwienia sędziom TK niezawisłe orzekanie, wyrokowanie. To oczywiście będzie błędna interpretacja gdyż nikt nie " naciska" na OKREŚLONE orzeczenie dając sędziom TK swobodę w orzekaniu lecz " wymuszenie" podjęcia sprawy. Ale cóż, nasz kraj przeżył już nie jedną " falandyzację" prawa. Na to jak na razie nie znaleziono rady.
  • 2012-10-12 19:20 | koda

    Róbta co chceta (i potrafita)...

    Szanowny ZBYSZLE, dziękuję za wskazówkę. Jednak niech każdy robi to, co uznaje za słuszne. Podkreślam tu słowo ROBI, w odróżnieniu od TYLKO NAMAWIA INNYCH, ŻEBY ROBILI...
  • 2012-10-12 19:59 | koda

    Re: GabryśII

    GabrysiuII, chcę powiedzieć, że wciąż mam bardzo dużo szacunku i zaufania do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego nie mogę zrozumieć, jak doszło do tego, że Pan Prezes TK w wystąpieniach publicznych tak lekko traktuje zobowiązanie priorytetowego orzekania w sprawie "waloryzacji". Ciągle pamiętam z transmisji konferencji prasowej z 4 kwietnia z jaką determinacją deklarował, że jest skłonny - jako sędzia sprawozdawca w sprawie K9/12 przedstawić raport składowi orzekającemu nie czekając na opóźniane stanowisko sejmu w tej kwestii ...
    Jak wcześniej napisał mondo cane, w tej sytuacji opóźnianie orzekania w naszej sprawie bez podania jakichkolwiek wyjaśnień rodzi najróżniejsze spekulacje zainteresowanych.
  • 2012-10-12 20:57 | ZBYCHA

    Radość i obawa

    Cieszę się, że coraz więcej osób wystawia nos poza forum GP i zagląda tutaj. Jednak pociągnie to za sobą napływ osób, które zniszczyły "charakter" tamtego wątku.
    Uważam, że robienie cokolwiek (począwszy od wysyłania maili skończywszy na paleniu opon pod URM)w sprawie nagłośnienia problemu waloryzacji 2012 jest lepszym rozwiązaniem niż bezproduktywne oczekiwanie w nieskończoność na łaskawość Trybunału. W tej instytucji także są osoby, które na bieżąco śledzą wypowiedzi zamieszczane na różnych forach w kwestii opinii jakie wygłaszają forumowicze na temat Trybunału Konstytucyjnego, ich błyskotliwym tempie pracy, spolegliwości wobec Prezesa URM i etc. Pan prof. Rzepliński, także jest świadom tego, że przez swoją poddańczość wiele stracił w oczach doświadczonych życiowo obywateli RP. Zapomniał tylko o przysłowiu "Łaska pańska na pstrym koniu jedzie" i jak skończy swoje urzędowanie czy będzie w stanie bez zażenowania spojrzeć w lustro. Kogo tam zobaczy??? - człowieka czy ssaka z rodziny koniowatych, charakteryzującego się dużą głową, długimi uszami, cienkim ogonem z kitą na końcu.
  • 2012-10-13 17:52 | koda

    Pytajmy premiera Tuska o "waloryzację" w programie Tomasza Lisa

    http://tomaszlis.natemat.pl/35213,prosba-do-czytelnikow-natemat

    Pod powyższym linkiem Tomasz Lis zachęca internautów do zadawania pytań do premiera Tuska w ramach poniedziałkowego programu "Tomasz Lis na żywo" z udziałem premiera. Co sądzicie o skorzystaniu z tej okazji i zasypaniu redaktora Lisa pytaniami o to dlaczego premier zignorował wszystkie miażdżące opinie o niekonstytucyjnosci ustawy "waloryzacyjnej"? Dlaczego tuż przed wyborami twierdził i on i jego ministrowie, że "waloryzacja kwotowa" jest niezgodna z konstytucją, a tuż po wyborach postanowił przeforsować ustawę niezgodną z konstytucją? Dlaczego zignorował argumenty rzekomo "bogatych" emerytów otrzymujących zaledwie ponad 1480 złotych brutto (nieco ponad 1200 zł netto!)? Itd., itd., itd...
    Nawet jeśli nie wierzycie, że nasze pytania zostaną zadane, to może jednak warto spróbować?
  • 2012-10-13 19:23 | zbyszle

    Re:

    WITAM.
    Droga KODO.Z boku lepiej słychać i widać,nie wszyscy emeryci są tak kumaci,aby
    brać się za coś czego nie znają.Jeden jest dobry w takie,drugi w inne klocki
    więc "niech każdy robi to co uznaje za słuszne" i oczywiście POTRAFI.

    POZDRAWIAM.
  • 2012-10-13 19:43 | koda

    Re: Artur1ut

    Arturze, jeśli podana przez Ciebie kwota 1650 zł jest kwotą brutto, to Twój tata traci 8 zł i 20 groszy brutto miesięcznie, przy zastosowaniu przyjętego przez rząd wskaźnika waloryzacji 4,8%, uwzględniającego tylko inflację w 2011.
    Jeśli natomiast przyjąć wskaźnik waloryzacji taki, jaki powinien być, czyli uwzględniający poza inflacją także 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2011, a więc wskaźnik wynoszący 5,04%, to Twój tata traci 12 zł i 16 groszy brutto miesięcznie.
    Tegoroczna waloryzacja ma negatywne skutki nie tylko w tym roku, ale będzie je miała w całym dalszym okresie pobierania emerytury przez Twojego tatę. Jest tak dlatego, że kolejne waloryzacje - już procentowe - będą dokonywane od zaniżonej tegoroczną waloryzacją podstawy wymiaru świadczenia.
  • 2012-11-22 17:13 | Bronisław

    Re:Waloryzacja 2012.TK.

    To co wyczynia Tk.to hanba dla tej instytucji i samego prezesa.Lekceważenie emerytów samego prezydenta i Rzecznika praw obywatelskich.""
  • 2012-10-13 18:30 | Artur 1

    Re:

    Już widać , że obietnica pana Prezesa Trybunału nie zostanie dotrzymana . Sprawy o sygnaturze K 9/12 nie ma na wokandzie do 20 Listopada 2012 sprawdzałem dziś na stronie internetowej Trybunału .
  • 2012-10-13 20:54 | Artur1ut

    Re:

    Podaję link do strony na której można pobrać e-meil z prośbą do Trybunału Konstytucyjnego o udzielenie informacji o terminie rozprawy w sprawie wniosku prezydenta o rozpatrzenie zgodności w Konstytucją ustawy o waloryzacji emerytur w 2012 roku . Jeśli dużo ludzi ten e-meil wyśle to może wreszcie Trybunał się ruszy :http://sprzeciw.salon24.pl/454663,zasypajmy-tk-mailami-ws-terminu-rozprawy-dot-waloryz-kwotowej
  • 2012-10-13 21:26 | koda

    Re: Artur1ut

    Arturze, zarówno ten link, jak i stowarzyszenie nszz Wyzwolenie, które ten apel firmuje to z pewnością NIE JEST MOJA BAJKA i nie chcę mieć z nimi nic wspólnego! Postąpili sprytnie wpisując do apelu nazwę swojego stowarzyszenia i z pewnością wiele osób wyśle apel bez zmian nie wiedząc kogo firmują przy okazji... Mam nadzieję, że więcej osób, które się tu wypowiadają będzie podobnego zdania.
  • 2012-10-14 08:54 | ZBYCHA

    Najlepiej i najłatwiej na plecach innych

    Jak zwykle koda masz racje. Wy "zróbta" (wysyłajcie zapytania), a my (nszz Wyzwolenie) darmowo się zareklamujemy i wystąpimy jako jedyni obrońcy niezadowolonych emerytów.
    Pytam się gdzie było to stowarzyszenie i inne twory (chętne teraz występować w imieniu oszukanych emerytów) gdy ustawa była tworzona lub dopiero co weszła w życie?
    Dlaczego, żadne stowarzyszenie czy związek (np. emerytów) nie pomógł w przygotowaniu "mapy drogowej" w procesie odwoławczym przed Sądem?
    Dlaczego żadne stowarzyszenie, związek, instytucja poza rządowa nie zgłosiła się z propozycją pomocy prawnej dla osób, które nie orientują się "procedurze prawnej" związanej ze składanymi odwołaniami?
    Takich pytać można mnożyć w nieskończoność.
    Odpowiedź jest jedna: Nikt nie pomaga, bo wszyscy mają nas w d...e, gdyż nie będą się narażać na zarzut, że wspomagają "bogatych", a są przeciwko "biednym" emerytom. To jest po prostu rzeczywistość.
    Jeżeli ktoś chce wysłać zapytanie - apel proponuję przepisanie krótkiego tekstu podanego na stronie wskazanej przez Artur1ut i wysłanie go jedynie w swoim imieniu. Odpowiedź TK jest z góry znana. Jej treść będzie w podobnym brzmieniu jaką ja otrzymałem, gdy wysłałem "kalendarium kody" (przepraszam autorkę za ten skrót myślowy ale uważam, że należy dobre materiały przypisywać imiennie jego twórcom). Odpowiedź zawarłem w swoim tekście z dnia 2012-10-12 14:25
  • 2012-10-14 09:38 | OKRADZIONY

    Re:

    Popieram Kode i ZBYCHA. Teraz kiedy zbliża się rozstrzygnięcie TK gdzie przewidywany jest sukces oszukanych emerytów zaczyna się dopisywanie różnej maści organizacji do sukcesu. A gdzie oni wszyscy byli ja zaczynaliśmy ta wojnę ? Jak pisaliśmy skargi do RPO dzięki którym RPO złożył wniosek do TK. Prawda jest taka ze w kilka osób ruszylismy masy emerytów którym wystarczyło wskazać model postępowania co skutkuje dziesiątkami o ile nie setkami tysięcy pozwów które wskazało PO ze emeryt to nie roślina. W sondażach DT widzi co znacza oszukani emeryci. Stracił miliony głosów przez zlamanie konstytucji bo byla zapowiedź w expose. Dostałem początkiem roku pismo z ministerstwa pracy gdzie biedny urzędnik nie wiedzial co mi odpisać na argument niekonstytucyjnosci tego gniota. I wiecie co mi odpisał ? Ze realizują zapowiedź z ekxpose PDT. Czyli DT to chodzące i obowiązujące prawo w RP. Zamieszcze na dniach skan tego pisemka na facebooku to przekonacie sie sami (Protest Przeciwko Niekonstytucyjnej Waloryzacji Kwotowej). Niech idzie ta opcja w wieczny niebyt.
  • 2012-10-14 09:38 | OKRADZIONY

    Re:

    Popieram Kode i ZBYCHA. Teraz kiedy zbliża się rozstrzygnięcie TK gdzie przewidywany jest sukces oszukanych emerytów zaczyna się dopisywanie różnej maści organizacji do sukcesu. A gdzie oni wszyscy byli ja zaczynaliśmy ta wojnę ? Jak pisaliśmy skargi do RPO dzięki którym RPO złożył wniosek do TK. Prawda jest taka ze w kilka osób ruszylismy masy emerytów którym wystarczyło wskazać model postępowania co skutkuje dziesiątkami o ile nie setkami tysięcy pozwów które wskazało PO ze emeryt to nie roślina. W sondażach DT widzi co znacza oszukani emeryci. Stracił miliony głosów przez zlamanie konstytucji bo byla zapowiedź w expose. Dostałem początkiem roku pismo z ministerstwa pracy gdzie biedny urzędnik nie wiedzial co mi odpisać na argument niekonstytucyjnosci tego gniota. I wiecie co mi odpisał ? Ze realizują zapowiedź z ekxpose PDT. Czyli DT to chodzące i obowiązujące prawo w RP. Zamieszcze na dniach skan tego pisemka na facebooku to przekonacie sie sami (Protest Przeciwko Niekonstytucyjnej Waloryzacji Kwotowej). Niech idzie ta opcja w wieczny niebyt.
  • 2012-10-14 11:32 | Artur1ut

    Re:

    do ZBYCHA . Masz całkowitą rację , a co do odwołań od Marcowej decyzji do Sądu to byłbym ostrożny . Podejrzewam , że po niekorzystnym dla emeryta wyroku ( wiem, że takie zapadały ) ZUS może nawet po orzeczeniu TK odmówić waloryzacji powołując się na prawomocny wyrok sądu oddalający skargę na waloryzację . Nie jestem prawnikiem ,ale obawiam się takiej sytuacji ponieważ nasze urzędy interpretują prawo najczęściej na swoją stronę , a nie na stronę obywatela.
  • 2012-10-15 08:37 | Jaromir

    Re: po orzeczeniu Trybunału...

    "Podejrzewam , że po niekorzystnym dla emeryta wyroku (wiem, że takie zapadały) ZUS może nawet po orzeczeniu TK odmówić waloryzacji powołując się na prawomocny wyrok sądu oddalający skargę na waloryzację."
    Po orzeczeniu Trybunału STARE PRAWO pójdzie DO KOSZA, a więc można będzie występować o WZNOWIENIE postępowania zgodnie z orzeczeniem Trybunału.
  • 2012-10-14 10:46 | Artur

    Re:

    Artur1ut to nie ja. Ja to tylko Artur.
  • 2012-10-14 11:23 | Artur1ut

    Re:

    Do koda i innych komentatorów . Ja nie jestem członkiem stowarzyszenia NSZZ Wyzwolenie ani z nimi nie sympatyzuję . Po-prostu znalazłem ten artykuł w internecie szukając wiadomości kiedy Trybunał Konstytucyjny ma zamiar tą sprawę rozpatrzyć a ponieważ uważam , że Trybunał celowo odwleka wyznaczenie terminu więc wstawiłem link do tej strony . Myślę, że każdy nacisk jest dobry by nie przeciągali dalej sprawy .
  • 2012-10-14 11:56 | koda

    Re: Artur1ut: Nie martw się oddaleniem odwołania. Uważaj na fałszywych sojuszników.

    Arturze,
    Po pierwsze, nie ma obawy, że wyroki sądów oddalające nasze odwołania, a zapadające przed (OBY!) korzystnym dla nas orzeczeniem TK uniemożliwią po orzeczeniu TK dokonanie waloryzacji na właściwych zasadach. Sądowe postępowanie odwoławcze może być w takiej sytuacji WZNOWIONE. O warunkach wznowienia pisano wiele na forum "waloryzacja emerytur 2012" Gazety Prawnej.

    Po drugie, jeśli chcesz korzystać z gotowych wzorów "protestacyjnych", to uważnie je najpierw przeczytaj... ZBYCHA radzi dobrze, że jeśli już ktoś chce wysłać protest według gotowego wzoru, to powinien z jego treści usunąć nazwę tego "stowarzyszenia" i wysłać pismo we własnym imieniu.
  • 2012-10-14 11:59 | koda

    Re: Artur1ut - c.d.

    Nie zamierzałam o tym pisać, ale chyba jednak warto...
    Jak można wyczytać na stosownych stronach internetowych, prezesem „stowarzyszenia”, które próbuje podłączyć się pod protest emerytów „1480+”, a także pod protest „Solidarności” i OPZZ wobec przedłużenia wieku emerytalnego, jest ta sama osoba (celowo nie wymieniam), a ilu i czy w ogóle te twory mają członków - pozostaje tajemnicą. Te „stowarzyszenia” apelują o dobrowolne darowizny, obiecując złote góry zagubionym poszkodowanym obywatelom i zarabiają na takich „bezinteresownych” działaniach jak np. na ofercie unieważniania użytkowania wieczystego… I to mnie oburza!
  • 2012-10-14 12:13 | koda

    Re: Artur1ut - c.d. poprawione

    Jak można wyczytać na stosownych stronach internetowych, prezesem „stowarzyszenia”, które próbuje podłączyć się pod protest emerytów „1480+”, a także pod protest „Solidarności” i OPZZ wobec przedłużenia wieku emerytalnego, I ZARAZEM PREZESEM DWÓCH (?) INNYCH "STOWARZYSZEŃ" jest ta sama osoba, były prezes dużej firmy, o której niedawno było głośno (celowo nie wymieniam nazwy firmy i nazwiska), a ilu i czy w ogóle te twory mają członków - pozostaje tajemnicą. Te „stowarzyszenia” apelują o dobrowolne darowizny, obiecując złote góry zagubionym poszkodowanym obywatelom i zarabiają na takich „bezinteresownych” działaniach jak np. na ofercie unieważniania użytkowania wieczystego… I to mnie oburza!
  • 2012-10-14 13:19 | mondo cane

    Re:namnozyło sie nam Stowarzyszeń

    Nie będę słał żadnych protestów do TK w imieniu Stowarzyszenia, o którym pisze Artur1ut - motywowany zapewne jak najlepszymi chęciami.Żeby wiedzieć więcej o tym Stowarzyszeniu, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę jego nazwę. Warto dodać, że to Stowarzyszenie juz wcześniej inicjowało akcję składania wniosków o przystąpienie do postępowania przed TK w sprawie ustawy wydłużającej wiek emerytalny do 67 lat. Jak Trybunał Konstytucyjny potraktował ta inicjatywę - wszyscy zainteresowani chyba wiedzą. Po prostu nie ma prawnej możliwości, by w takiej sprawie przystąpić do postępowania przed TK jako strona. Podzielam zdania kody, ZBYCHA I OKRADZIONEGO, w tej kwestii.
  • 2012-10-14 19:23 | koda

    Re: mondo cane

    Zgadzając się z Twoją opinią z powyższego postu chciałabym jednak dodać, że według mnie nie ma powodu, aby pisać z dużej litery o tworze, który, jak pisze sam "multi-prezes" nie uzyskał jeszcze zgody na działanie i którego legalność jest poddawana w wątpliwość przez Urząd Miasta Stołecznego Warszawy. Ten OBRZYDLIWY TWÓR firmuje się za pomocą logo "zakaz pedałowania" i nawołuje do wyzwolenia Polski... Mam nadzieję, że emeryci "1480+" nie będą w żaden sposób kojarzeni z inicjatywami pana DAK. Zwracam też uwagę, że tylko jeden z tworów kierowanych przez multi-prezesa ma status stowarzyszenia z osobowością prawną. Pozostałe dwa aspirują do statusu tzw. stowarzyszenia zwykłego, ze znacznie ograniczonymi uprawnieniami, o czym można przeczytać na stronie:

    http://poradnik.ngo.pl/x/340827
  • 2012-10-15 06:27 | asminiii

    Rewaloryzacja 2012:

    Proponuje jedyne skuteczne rozwiązanie na złodziei to jest wyjście na ulice i wywiezienie tych którzy kłamią i oszukują w tej sprawie na taczkach.
  • 2012-10-15 12:35 | koda

    Re: asminii - zastanów się, czy to forum jest dla ciebie?

    Protestuję przeciwko tego typu apelom. To forum stworzyli ludzie, którzy chcą dyskutować i działać w cywilizowany sposób w sytuacji, w jakiej postawiło nas wprowadzenie ustawy o "kwotowej waloryzacji" świadczeń. Dlatego mam prośbę do asminii: jeśli chcesz się wypowiadać w taki sposób -zmień forum, np. na forum Gazety Prawnej, gdzie użytkownicy wypowiadają się w podobnym tonie!
  • 2012-10-15 16:57 | emeryt2012

    konwenanse

    Koda, wiem że powtarzam plotkę, ale na forum GP napisano:
    "Znajoma poinformowała mnie,że swoimi kanałami dotarła do informacji,że sprawa waloryzacyjna nie będzie na wokandzie w tym roku."
    No i jak to traktować? Niby plotka ale człowiek opada z sił.
  • 2012-10-15 19:33 | ZBYCHA

    Re: do asminii

    Rozumiem Twoje oburzenie i podzielam pogląd, że winni takiego stanu rzeczy powinni ponieść pełne konsekwencje swoich czynów. Pamiętaj jednak, że żyjemy w państwie prawa, chociaż w tym stanie rzeczy może to śmiesznie brzmi ale jeżeli my złamiemy prawo to upodobnimy się do tych co zgotowali nam ten los. Staniemy się takimi samymi oszołomami jak ci co mienią się obecnie elitą państwa. Ja też lubię ekstremalne rozwiązania ale uważam, że powinniśmy w tym przypadku zachować spokój. Swój wyraz dezaprobaty dla rządzących powinniśmy pokazać w najbliższych wyborach do Parlamentu Europejskiego i wyborach wewnętrznych (samorząd, sejm, prezydent). Gdybyśmy teraz "wywieźli ich na taczkach" zrobilibyśmy z nich męczenników. Tłumaczyliby się, że chcieli, że mieli plan, że było już blisko ale przeszkodzono im. Nie chcę dać im tej możliwości mamienia innych na przyszłość. Nich zgrają się jak stare karty. Po tym przez kolejne kilka kadencji będziemy mieli z nimi spokój. Jeżeli wyrok TK będzie dla nas korzystny to sprawy mamy wygrane i załatwimy ich w białych rękawiczkach. Jeżeli z różnych to przyczyn (politycznych, ekonomicznych) wyrok będzie niekorzystny nie pomoże nam nawet ETPCz, gdyż nasze roszczenia nie kwalifikują się pod orzecznictwo PE chyba, że znajdzie się wybitny prawnik, który udowodni, że państwo polskie swoim działaniem naruszyło w tym przypadku umowy międzynarodowe. Wtedy zostaną nam tylko wybory. Rok 80-81 się nie powtórzy. Takie masowe protesty nie są do powtórzenia. Inne społeczeństwo, inna mentalność. Mamy demokrację, nieważne czy przez małe czy duże D. Walczmy z nimi informacją, najlepiej nagłaśniając nasz problem wszędzie gdzie się da. Internet jest bronią masowego rażenia. Dobrze ukierunkowany potrafi wykreować z nieznanych wcześniej ludzi gwiazdy, a tych co są na szczycie strącić na bruk na złamanie karku. Potrzeba tylko dobrych pomysłów.
  • 2012-10-15 20:02 | Yakamoz

    wysyłajmy pisma

    Proponuję jeszcze jeden zryw,Wysyłajmy pisma do Trybunału z apelem o rozpatrzenie sprawy oraz podkreśleniem bezsensu waloryzacji kwotowej dającej jednakowe podwyżki tym co pracowali po 5 i po 50 lat którzy płacili różne , "niekwotowe" składki i podatki każdy własnymi słowami listowne, listem poleconym. Wysyłanie maili -gotowców to trochę dziecinne,a tak niech zobaczą że pamiętamy i jest nas wielu.Przynajmniej będą musieli pismo przyjąć i zarejestrować. Co mamy do stracenia ? Kilka zł na polecony
  • 2012-10-15 20:25 | zbyszle

    Re:

    WITAM. DO KODY; pozostało jeszcze troszeczkę podyskutować i zgasić światło.

    DO ZBYCHA; wejdż na wokandę TK,tam już grudzień.

    POZDRAWIAM.
  • 2012-10-15 20:33 | mondo cane

    Re:do ZBYCHA

    Podzielam w pełni Twoje stanowisko - ZBYCHA. Rozumiem ten stan ducha lekceważonych ludzi. Tą złość, rozgoryczenie i bezsiłę w starciu z omnipotencją władzy. Staram się tłumaczyć te nadmierne emocje, u podłoża których leży wewnętrzne poczucie krzywdy, wywołane tegoroczną "waloryzacją", a teraz jeszcze na dodatek poczucie bezradności wobec jakiejś dziwnej opieszałości TK w rozstrzygnięciu tak ważnej dla wielu z nas sprawy. Tylko że nie powinniśmy chyba swoim rozpalonym emocjom nadawać formy nawoływań do zachowań niezgodnych z prawem, czy naruszających demokratyczny ład. Jeśli sami w swoim wewnętrznym przekonaniu bronimy konstytucyjnego porządku, walcząc z wysoce wątpliwą prawnie ustawą "waloryzacyjną", to powinniśmy w swoich działaniach stosować dostępne nam demokratyczne środki i metody. Może zatem zamiast takich radykalnych - by nie powiedzieć rewolucyjnych - pomysłów, warto zastanowić się jak skutecznie trafić do mediów? by je w końcu zainteresować tym dostatecznie juz nabrzmiałym problemem społecznym. A może wytypujmy listę opiniotwórczych i poważnych mediów, do których warto wysłać nasz "memoriał" w sprawie "waloryzacji" 2012. Jeśli z takiej listy kilku, czy kilkunastu redakcji chociaż jedna podchwyci temat, to już będzie to jakimś tam sukcesem. W ten prosty sposób zweryfikujemy też, na ile nasze media wypełniają swoją obywatelską misję w rzetelnym informowaniu społeczeństwa o ważnych dla obywateli sprawach. W końcu ta "waloryzacja" dotknęła swymi rozwiązaniami parę milionów ludzi ... Na tym forum moglibyśmy się zastanowić przynajmniej nad głównymi tezami pisma opisującego nasz problem, a materiał wyjściowy do tego widzę w pierwszym poście kody rozpoczynającym temat. A juz wybór adresatów takiego pisma widzę ogromny. Telewizja, radio, portale internetowe, redakcje dzienników i tygodników papierowych, itd. ... Od TVP, poprzez stacje komercyjne do TV "Trwam". Od Radiowej 1, radia "Z" RMF do stacji lokalnych i od "Polityki", "Wprost", poprzez "Uważam RZe" do "Gazety polskiej" i "Naszego Dziennika". Co o tym myślicie?
  • 2012-10-16 09:16 | GrzegorzM

    Re: Na tym forum moglibyśmy się zastanowić przynajmniej nad głównymi tezami pisma opisującego nasz problem

    Przecież widać wyraźnie,że TK nie załatwi tej sprawy w tym roku,a 1 stycznia jest po sprawie.P.Borowskiemu powiedziano początek października i co-nic.Olano parę milionów emerytów.To jest uczciwość TK -sprawa super-priorytetowa jak powiedziano w lutym tego roku i później.Czy jakiekolwiek media poruszyły temat tego priorytetu? Dlaczego telewizja z nazwy publiczna i misyjna milczy ?
    Czyżby nasz wódz tak zarządził?
    Wypadałoby p. Rzeplińskiemu sowicie podziękować za expresowe załatwienie tak "błahej" sprawy jaką okazała się waloryzacja kwotowa!!!
  • 2012-10-16 10:37 | koda

    Co dalej...?

    Przez ostatnie miesiące TK przeżywa swoiste oblężenie korespondencyjne przez kolejne bardzo liczne grupy, których sprawy trafiły do TK: działkowców, emerytów „1480+”, pracujących emerytów z zawieszonymi świadczeniami, emerytów „67” wspieranych przez „Solidarność”, itd., itd.… Obywatele przestali odczuwać dawny respekt do wysokiego urzędu. Kultura wypowiedzi też dramatycznie spadła. Myślę, że Biuro TK wypracowało metody, żeby sobie z tym jakoś radzić i zarazem chronić spokój sędziów. Dlatego nie widzę większego sensu w kontynuowaniu takich działań. Widzę natomiast celowość prób nagłośnienia „waloryzacji” w mediach, przy czym muszę dodać, że mnie osobiście nie jest jednak obojętne, jakie to będą media. Ze skrajnościami mi nie po drodze… Nie zapominałabym też o internetowym „Obserwatorze Konstytucyjnym”. Wspaniale byłoby uzyskać publiczny komentarz prof. Ewy Łętowskiej do sposobu stanowienia prawa w przypadku ustawy „waloryzacyjnej”.
  • 2012-10-16 10:42 | koda

    c.d.

    Z powodu awarii internetu mogę wysyłać tylko krótkie wpisy, dlatego jeszcze mały suplement do poprzedniej wiadomości.

    Ciekawe, jaki jest efekt pierwszego posiedzenia TK w naszej sprawie, o którym wspominał w Senacie prof. Rzepliński? Może zdania są bardzo podzielone i to powoduje zwłokę? Jednak sprawa JEST już procedowana, co według mnie daje jednak nadzieję, że orzeczenie zostanie podane wkrótce.
  • 2012-10-16 10:55 | GrzegorzM

    Re: O co tu chodzi ?

    Czy potwierdzenie swoich poprzednich wyroków w TK wymaga aż tyle czasu ?
  • 2012-10-16 11:16 | GrzegorzM

    Re:Jednak sprawa JEST już procedowana, co według mnie daje jednak nadzieję, że orzeczenie zostanie podane wkrótce.

    1 stycznia to też wkrótce ,tylko "musztarda po obiedzie"
  • 2012-10-16 12:26 | Artur

    Re:

    Szczególnie podoba mi się branie na pomoc TV Trwam, Wprost, Uważam Rze, Gazety Polskiej i Naszego dziennika. Koń Cię kopnął?
  • 2012-10-16 13:37 | mondo cane

    Re:Nie! żaden koń ani nawet żrebak mnie nie kopnął ...

    Najwyrażniej nie zrozumiałeś moich intencji z mojego poprzedniego postu. Wcale nie podałem w nim zamkniętego katalogu mediów - ewentualnych adresatów naszego pisma. Zauważ, że napisałem: wybór adresatów ... widzę ogromny. Przytaczając zaś nazwy konkretnych mediów, celowo umieściłem cały ich wachlarz od lewa do prawa. Podkreśliłem więc tylko szeroki zakres WYBORU, a nie wskazałem na już dokonany wybór. Ponadto eliminując już a`priori niektóre stacje czy tytuły, określilibyśmy kategorycznie swoja postawę ideologiczną, światopoglądową i polityczną, a przecież uczestnikami tego forum są na pewno ludzie o różnych poglądach politycznych i postawach światopoglądowych. Zachowajmy więc w naszej dyskusji bezstronność i pluralizm. Nie dzielmy sie politycznie, tylko szukajmy solidarności i współdziałania bo wszystkich nas łączy jeden, wspólny cel. Artur już wyraził swoje zdanie w tej kwestii i dziękuję mu za to. Być może inni tez zechcą zabrać głos w tej sprawie. Powtarzam więc jeszcze raz: jaki jest Państwa pogląd na przedstawioną propozycję?
  • 2012-10-16 12:23 | Artur

    Re:

    Chcesz strącać tych co na szczycie na bruk. A gdzie widzisz te Twoje gwiazdy? Pawlak? Miller? Gliński? Cymański? Ziobro? Kaczyński? Brudziński? Ziemkiewicz? A może Ojciec Rydzyk? Ja tam żadnych gwiazd nie widzę. Każdy człowiek ma swoje wady i zalety. Na razie jednak niech to będzie gwiazda Tusk, bo nie ma lepszej. Jeśli znajdziesz inną, lepszą gwiazdę, napisz proszę na tym Forum. Na pewno Cię poprę. Jeśli tylko mnie przekonasz.
  • 2012-10-16 13:16 | koda

    nasz wspólny cel

    Drodzy "zwaloryzowani kwotowo", chcę Wam przypomnieć, że powinniśmy zapomnieć o dzielących nas różnicach poglądów i preferencji politycznych i zająć się realizowaniem wspólnego celu. Jest nim w tej chwili, według mnie:
    1. skuteczne lobbowanie na rzecz wprowadzenia na wokandę TK sprawy K9/12,
    2. skuteczne informowanie opinii publicznej o "waloryzacji kwotowej" 2012 i jej konsekwencjach.
    Przypomnę argument, o którym sama staram się ciągle pamiętać, czyli wyznaczenie skandalicznej granicy 1480 zł brutto, antagonizującej emerytów. Dla osoby pobierającej PRZECIĘTNĄ EMERYTURĘ w 2012, czyli kwotę 1887 zł brutto, a więc około 1547 zł netto (!!!!!) "waloryzacja kwotowa" oznacza stratę około 20 zł brutto miesięcznie, co może oznaczać konieczność rezygnacji z zakupu niezbędnego leku...
  • 2012-10-16 13:31 | Yakamoz

    Re:

    No ale istota tego tematu jest że to gwiazda-Tusk nas orżnął na waloryzacji.więc nie kombinuj jak bronic gwiazdy a jak zlikwidować i zapobiec "kwotowemu złodziejstwu". Masz jakiś pomysł?
  • 2012-10-16 13:59 | Artur

    Re:

    Gwiazda Tusk nas orżnął i gwiazda Tusk się z tego wycofa po orzeczeniu TK. Tylko poczekaj. Gwiazda Kaczyński reprezentuje tych, którzy twierdzą, iż wszyscy mamy takie same żołądki, a zróżnicowanie emerytur wg obecnej Ustawy jest głęboko niesprawiedliwe. Chcieliby, by nowe prawo i nowa sprawiedliwość zatryumfowały i wprowadziły nowe porządki. Każdemu po tyle samo. Wolność, równość i braterstwo.
  • 2012-10-16 14:04 | koda

    w kwestii formalnej

    Mam prośbę o dopisywanie kolejnych postów na końcu "drzewka", z ewentualnym wskazaniem komu się odpowiada. Inaczej, o ile się nie skorzysta z opcji "drzewko - pokaż od najnowszego", można przegapić jakis post...
  • 2012-10-16 18:03 | koda

    Co z wnioskiem OPZZ?

    Jeśli, jak poinformował prof. Rzepliński w Senacie (26 lipca), odbyło się już pierwsze posiedzenie (niejawne) w sprawie K9/12, to oznaczałoby to, że nie uwzględniono skargi OPZZ. Czyżby znaczyło to, że wniosek nie przeszedł pomyślnie kontroli wstępnej? Gdyby było inaczej, to zostałaby mu nadana sygnatura w TK i zostałby albo przyłączony do sprawy K9/12, albo zaplanowano by go do osobnego rozpatrzenia. Może warto o to spytać w centrali OPZZ? Jako wnioskodawcy powinni coś o tym wiedzieć...
  • 2012-10-17 16:39 | GrzegorzM

    No i raczej pozamiatane

    Sygnatura: K 25/11
    Termin: 10 grudnia 2012 roku, godz. 10:00
    Chyba już nic ciekawego w grudniu się nie znajdzie na wokandzie.
    NC
  • 2012-10-17 18:19 | koda

    GrzegorzuM: u ciebie to jak w dowcipie o tym, czy butelka jest do połowy pusta, czy do połowy pełna...?

    Nic nam nie przyjdzie z psucia sobie nawzajem humoru przez zamieszczanie informacji o tym, że sprawy K9/12 ciągle nie ma na wokandzie TK. Napisz nam, gdy pierwszy zauważysz, że już jest, dobrze? Póki co i na wokandzie listopadowej i na grudniowej jest jeszcze mnóstwo miejsca na "naszą" sprawę, a więc "butelka ciągle jest do połowy pełna" :))))
    Pozdrawiam, życząc ci więcej optymizmu lub mniej pesymizmu. Jak wolisz...
  • 2012-10-17 20:22 | GrzegorzM

    Re: Szanowna koda

    Co w/g Ciebie znaczy słowo "priorytetowo rozpatrzymy " wypowiedziane przez p.r....,.....go ?
    Nie oczekuje komentarza.
  • 2012-10-17 23:13 | mondo cane

    Re: do Grzegorza M

    Pytanie bardzo dobre, bo zasadne i na czasie, tylko skierowane pod niewłaściwy adres. Myślę,że kązdy z obecnych na tym forum odpowiedziałby na to pytanie tak samo, że priorytetowo to tyle co z zachowaniem pierwszeństwa - przed innymi sprawami. Tylko że inni widocznie inaczej interpretują sens tego okreslenia. Nie podzielałbym tez tego pesymizmu, że TK pozostawi sprawe tegorocznej "waloryzacji" bez rozpoznania. Nie jestem żadnym tam konstytucyjnym molem, ale zdrowy rozum zdaje się podpowiadać, że sam TK przesądził o konieczności rozprawy z ta niewydarzoną ustawą. Wszak wnioski Pana Prezydenta i RPO przeszły wstępne badanie i weryfikację i przyjęte zostały do rozpatrzenia przez ten Trybunał. Wdrożono przecież ścieżke proceduralną do skierowania sprawy na wokandę, poprzez stworzenie całego oprzyrządowania prawnego do jej rozpatrzenia na rozprawie. Czyli: pozyskano stanowisko ustawodawcy - czyli sejmu w kwestii zarzutów ujętych we wnioskach Prezydenta I RPO, stanowisko rządu w kwestii skutków dla finansów państwa, dołączono do sprawy opinie Prokuratora Generalnego i jak sam pan Prezes TK zapewniał publicznie - odbyło się już jedno posiedzenie w tej sprawie. W swych publicznych wystąpieniach pan Prezes tez nic nie wspomina o ewentualności odstapienia od rozpoznania tej sprawy, tylko zapewnia o pracy nad jej przygotowaniem do skierowania na rozprawę. Wyznacza przy tym kolejne terminy. No i jak w takiej sytuacji możliwym byłoby odwrócenie tego wszystkiego i powiedzenie, że sprawa nie zostanie rozpatrzona? Mam wrażenie, że sprawa "waloryzacji" wzbudza ogromne kontrowersje w łonie samego TK i że ścierają sie tam przeciwstawne poglądy co do sposobu jej merytorycznego rozstrzygnięcia. Można by sądzić, że te przekładane terminy są potrzebne po to, aby poglądy tego szacownego gremium mogły sie utrzeć do takiego stanu, który pozwoli większościa głosów ogłosić najbardziej pożądane przez wszystkie strony rozstrzygnięcie. Czyli szuka sie najbardziej racjonalnego kompromisu pomiędzy oczekiwaniami wszystkich zainteresowanych sprawą podmiotów. Moja intuicja podpowiada mi, że sprawa zostanie wcześniej czy póżniej rozpatrzona i że sam werdykt zapadnie przy iluś tam głosach przeciwnych. Jeśli się mylę, to pozostanie mi wszystko to co tu napisałem z pokorą i ze wstydem odszczekać spod stołu. Pozostanie mi wtedy tylko taka gorzka refleksja, że byłoby to katastrofą dla wizerunku pewnej nobliwej i szanowanej instytucji naszego państwa.Ale póki co, obstaje przy swoim ...
  • 2012-10-18 08:33 | Yakamoz

    Re:

    Już nawet pomijając nasz / mój/ brak obiektywizmu bo patrzymy ze swojego punktu widzenia co zrozumiałem to nie wyobrażam sobie uznania waloryzacji kwotowej za zgodna z konstytucją. Bo co by to oznaczało ? Ano tyle że systemu emerytalnego/ a już na pewno kapitałowego nie ma/ , że każdy kolejny rząd ma pełną dowolność w kształtowaniu realnej wartości emerytur. Wszak nie określono jakichkolwiek ram tej manipulacji i tak za rok, dwa ten lub inny Tusk może jedne świadczenia "podnieść" o 10-15% inne o 0-1% konkretnie znacznie poniżej inflacji. Że może sobie rząd dowolnie ustalać granice wysokości świadczeń "zasługujących" na waloryzację %. Co oznacza "incydentalnie też nie określono raz na dwa lata czy raz na 5. Byłby to upadek systemu emerytalnego
  • 2012-10-18 11:01 | mondo cane

    Re: Słuszne spostrzeżenie - Yakamoz

    Wprawdzie Konstytucja RP pozostawia kwestię stanowienia zakresu i form świadczeń emerytalnych w gestii USTAWODAWCY(Art. 67 par. 1 ), ale wcale to nie oznacza przyzwolenia dla łamania zasad ustalonych innymi normami tej Konstytucji - moim zdaniem. Wydaje się, że tegoroczną "waloryzacją" i rząd i parlament przekroczyli granice tych konstytucyjnych zasad - co zresztą znajduje swoje potwierdzenie w zarzutach do ustawy "waloryzacyjnej", wyeksponowanych we wnioskach Prezydenta i RPO. Dlatego sądzę, że przed Trybunałem stanął problem określenia granic, w jakich powinien się poruszać ustawodawca ustalając ten zakres i formyzabezpieczenia społecznego. Oczekiwany w naszej sprawie wyrok TK będzie zapewne obowiązującą wykładnią do interpretacji tego konstytucyjnego zapisu o "... zakresie i formach zabezpieczenia społecznego określanych ustawą". Tak przynajmniej ja rozumiem całą tą dającą do myślenia sytuację, jaka się wytworzyła wokół sprawy "waloryzacji" w TK.
  • 2012-10-18 11:24 | koda

    miło przeczytać choćby z opóźnieniem

    Jak to się stało, że przegapiliśmy wspierający nasze stanowisko styczniowy komentarz w "Polityce"?

    http://www.polityka.pl/rynek/komentarze/1523727,1,prezydent-podpisal-waloryzacje-emerytur.read
  • 2012-10-18 12:21 | mondo cane

    Re: w związku z pytaniem kody o los wniosku OPZZ do TK

    Zasięgnąłem informacji u żródła, czyli w centrali OPZZ i uzyskałem odpowiedż następującej treści, cytuję:

    "Witam Pana

    Mimo upływu kilku miesięcy nie mamy informacji z Trybunału kiedy wniosek zostanie rozpatrzony. Zwracam uwagę, że już od pół roku nie rozpatrzone zostały wnioski wcześniej złożone w tej sprawie przez Prezydenta i Rzecznika Praw Obywatelskich, do których, zgodnie z obowiązującymi przepisami złożone zostały już stanowiska Sejmu i Prokuratora Generalnego.

    W świetle dotychczasowego orzecznictwa Trybunału wydaje
    się, że sprawa nie powinna być skomplikowana merytorycznie. Jednak pozytywne dla emerytów i rencistów orzeczenie łącznie z odsetkami może kosztować ok. 1 mld zł. / ... /

    Pozdrawiam
    Andrzej Strębski
    Zespół Polityki Społecznej, Ubezpieczeń
    i Rynku Pracy OPZZ"

  • 2012-10-18 13:38 | koda

    W związku z dzisiejszą publikacją na temat waloryzacji 2013 w Gazecie Wyborczej

    W związku kolejną falą spekulacji na temat wysokości wskaźnika waloryzacji świadczeń zaplanowanego w PROJEKCIE BUDŻETU na rok 2013, pragnę zwrócić uwagę, że RZECZYWISTY WSKAŹNIK WALORYZACJI 2013 będzie wyliczany na podstawie realnych wskaźników składowych, które zostaną podane przez Prezesa ZUS w następujących terminach:
    13 stycznia 2013 – średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów (w stosunku do roku 2011);
    9 lutego 2013 – realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia (rok 2012 w stosunku do roku 2011).
  • 2012-10-18 13:45 | koda

    W powyższym tekście zrobiłam błąd: chodzi oczywiście o komunikaty Prezesa GUS a nie Prezesa ZUS. Przepraszam

  • 2012-10-19 13:13 | koda

    Uwaga na "sojuszników" próbujących zbić kapitał na proteście emerytów

    Tak jak myślałam, twór pod nazwą Stowarzyszenie NSZZ Wyzwolenie, który próbuje OSTATNIO zbić popularność na trwającym OD DAWNA proteście emerytów „1480+” i emerytów „67” NARUSZA PRAWO wpisując swoją nazwę (jako inicjatora) w apelu emerytów do TK. Zgodnie z art. 41 ust. 2 ustawy Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855 z późn. zm.) jeżeli w ciągu 30 dni od dnia uzyskania informacji o założeniu stowarzyszenia zwykłego nie zakazano jego działalności, może ono rozpocząć działalność. Sprawdziłam w UM Warszawy, że TEN TERMIN JESZCZE NIE UPŁYNĄŁ i trochę to potrwa zanim upłynie, a więc w/w ugrupowanie NIE MA JESZCZE PRAWA podejmować działalności i zostanie o tym pouczone!
  • 2012-10-23 20:14 | sprzeciw21

    I co z tego?

    Już znalazł się cichy obrońca władzy. Po pierwsze zgodnie z przepisami kpc wnioski ws. interwencji ubocznej mogą składać osoby mające interes prawny (czyli ws. emerytur osoby fizyczne). To, że NSZZ WYZWOLENIE rozpowszechnia wzory wniosków, to dobrze. Wszelkie skargi na działalność Stowarzyszenia nie spowodują raczej zaprzestania ich działalności, a Urząd Miasta nie chce wdać się w spór prawny, który przyniesie jeszcze większą popularność Stowarzyszeniu. NSZZ WYZWOLENIE na takim sporze tylko by zyskał. Mówi się, że chcą zbić polityczny kapitał, jakoś tego nie widać. Natomiast widać, że stosuje nowe metody walki z władzą, zgodnie z którą każde działanie tej władzy zadziała przeciwko niej. Z tych też powodów podejrzewam nie czekali na upływ terminu 30 dniowego, zastosowali pułapkę na władzę. Tylko cieszyć się, że jest wreszcie nowy podmiot, który nie boi się władzy i który znalazł nowe skuteczne metody walki. I dlatego zwolennicy władzy tak się boją.
  • 2012-10-23 23:48 | Gonzo

    Re:

    "zastosowali pułapkę na władzę"
    pułapka to nie jest dobry sposób, trzeba miec pomysł i przekonanie,
    pozdrawiam i dobranoc.
  • 2012-10-24 00:07 | Gonzo

    Re:

    NSZZ Wyzwolenie niech szuka obrońców włdzy w swoim gronie. tutaj jej nie znajdzie~!!!
  • 2012-10-19 15:39 | dfrtyuuhbvbnmjkjuio

    wpis został usunięty

    .........
  • 2012-10-19 19:36 | koda

    zgłosiłam skandaliczny post dfrtyuuhbvbnmjkjuio do usunięcia

    Mam prośbę do dyskutantów na tym forum o korzystanie z opcji "zgłoś do usunięcia" w przypadku skandalicznych i nienawistnych postów z nadzieją, że na tym forum moderatorzy rzeczywiście działają. Dziękuję.
  • 2012-10-20 08:15 | ZBYCHA

    Re: ja także

    Chociaż w internecie jest wolność słowa, a na forum może wypowiadać się każdy, uważam że, są pewne granice przyzwoitości których nie powinno się przekraczać.
    Userze "dfrtyuuhbvbnmjkjuio" ja też nie darzę "sympatią" tego pana, może wypowiadam się o nim nawet mniej elegancko od Ciebie ale robię to w wąskim gronie znajomych. Ja też lubię radykalne rozwiązania, gdyż nauczyło mnie tego życie i zawód jaki wykonywałem lecz to forum - ten wątek - nie jest od tego.
    Postąpiłem tak samo jak koda i będę zawsze wśród tych, którzy będą piętnować takie zachowanie - metody publicznego - chamskiego wypowiadania się. Nawet zwierzęciu należy się szacunek.
    Jak nie stać Cię eufemizm (gdybyś nie znał znaczenia tego słowa odsyłam do linku to powstrzymaj się od zbyt dosadnych sformułowań. "
  • 2012-10-20 08:18 | ZBYCHA

    Re: cd. poprzedniej wypowiedz

    http://zapytaj.onet.pl/Category/002,010/2,3666688,co_to_jest_quotEufenizmquot.html
  • 2012-10-21 00:18 | Gonzo

    Re:

    Co o tym myślicie?:
    cyt."Zupełnie czym innym jest obowiązek niestosowania przepisu prawa, uznanego za niekonstytucyjny w toczących się postępowaniach sądowych i prawo do żądania wznowienia postępowania, zakończonego orzeczeniem sądu. Generalnie- przywrócić waloryzację procentową /.../ może jedynie ustawodawca poprzez uchwalenie odpowiedniej ustawy."
  • 2012-10-22 07:26 | ZBYCHA

    Re:

    Może byłoby łatwiej ustosunkować się do przytoczonego cytatu, gdybyśmy wiedzieli skąd został zaczerpnięty ale według mojego mniemania treść jest jak najbardziej właściwa. W przypadku gdyby Trybunał Konstytucyjny orzekł, że ustawa z 13 stycznia 2012 roku jest niezgodna z Konstytucją to w obecnie toczących się postępowaniach, gdzie nie zapadł jeszcze wyrok Sąd otrzymuje wyraźny wskaźnik jak ma postąpić orzekając rozpatrywane odwołania.
    W przypadku gdy wyrok został już ogłoszony na niekorzyść odwołującego oraz już się uprawomocnił to orzeczenie TK daje wtedy możliwość do wznowienia postępowania przed tym samym sądem z powodu niekonstytucyjności przepisu na podstawie którego Sąd wydał już wyrok. Regulują to przepisy k. p. c.
    Trybunał Konstytucyjny orzekając w sprawie tegorocznej waloryzacji po stwierdzeniu o konstytucyjności lub nie zaskarżonej ustawy określi także tryb ewentualnej naprawy popełnionego błędu. Ustawodawca będzie zobligowany w terminie określonym przez TK do powrotu do przepisów obowiązujących przed wejściem noweli lub wykonania innych "poleceń" określonych przez TK.
    Odpowiedź na pytanie o skutki orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie jest prosta. Rozróżniamy bowiem kilka rodzajów orzeczeń, zaś od charakteru zapadłego orzeczenia może w istocie zależeć charakter roszczeń osoby uprawnionej.

    1) Najprościej sprawa przedstawia się w przypadku utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego ex tunc. Skoro akt taki uznany zostaje za niezgodny z konstytucją i tracący moc obowiązującą od chwili jego wydania, tzn. od momentu, w którym stał się elementem systemu prawnego, to jest on nieważny i nie może wywrzeć żadnych skutków prawnych.

    Gdyby przed Trybunałem Konstytucyjnym zapadło tego rodzaju orzeczenie, to organy rentowe będą zobowiązane do wyliczenia stawki waloryzacji za cały 2012 rok według uprzednio obowiązujących zasad i dokonania wyrównania w wysokości wypłaconych świadczeń wraz z odsetkami w wysokości ustawowej.

    2) W przypadku utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego ex nunc orzeczenie TK wywiera skutki prawne od dnia ogłoszenia w sposób określony w art. 190 ust. 2 konstytucji, a więc na przyszłość.

    W tej sytuacji organ emerytalny byłby zobowiązany do dokonania ponownego przeliczenia emerytury według uprzednio obowiązujących reguł waloryzacji, ale dopiero od momentu ogłoszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w Dzienniku Ustaw - od tego dnia organ rentowy będzie miał obowiązek wypłaty emerytury w wysokości ustalonej według uprzednio obowiązujących zasadach. Natomiast emerytura ustalona według znowelizowanych zasad waloryzacji i wypłacona do dnia wejścia w życie wyroku TK nie będzie podlegała ponownemu przeliczeniu. W tej sytuacji można rozważać oczywiście wystąpienie z roszczeniem o odszkodowanie z tytułu szkody poniesionej na skutek waloryzacji dokonanej na podstawie ustawy, która następnie została uznana za niezgodną z konstytucją. Jednakże w tej sytuacji należałoby pozywać organ ustawodawczy Rzeczypospolitej Polskiej za wprowadzenie do obrotu rozwiązania niezgodnego z konstytucją.

    3) Utrata mocy obowiązującej aktu pro futuro pozwala na wywieranie przez ten akt skutków prawnych w czasie określonym przez TK.

    W tej sytuacji organ emerytalny byłby zobowiązany do dokonania ponownego przeliczenia emerytury według uprzednio obowiązujących reguł waloryzacji, ale dopiero od momentu utraty mocy obowiązującej tego aktu wskazanej w orzeczeniu Trybunału. Natomiast emerytura ustalona według znowelizowanych zasad waloryzacji i wypłacona do dnia utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego aktu normatywnego nie będzie podlegała ponownemu przeliczeniu. W tej sytuacji można rozważać oczywiście wystąpienie z roszczeniem o odszkodowanie z tytułu szkody poniesionej na skutek waloryzacji dokonanej na podstawie ustawy, która następnie została uznana za niezgodną z konstytucją. Jednakże w tej sytuacji należałoby pozywać organ ustawodawczy Rzeczypospolitej Polskiej za wprowadzenie do obrotu rozwiązania niezgodnego z konstytucją. Ponieważ jednak parlament ma zagwarantowane określone uprawnienia do kształtowania sytuacji prawnej obywateli, roszczenie takie może okazać się nieskuteczne. Ze względu na niską wartość roszczenia mogłoby to być także nieopłacalne.
  • 2012-10-22 11:27 | Gonzo

    Re:

    Z tego co piszesz ZBYCHA wynika, że wszystko będzie klarowne po orzeczeniu TK. Na chwilę obecną dywagacje pozostaną w sferze domysłów. Nie mniej jednak zastanawia fakt czy w opisanym przez Ciebie przypadku 2 i 3 przynajmniej podstawa emerytury będzie przeliczona na nowo, czy to też musi wyraźnie wskazać TK?
  • 2012-10-22 15:22 | koda

    ZBYCHA: Gratuluję wygranej walki o zawieszenie postępowania przez sąd do czasu orzeczenia TK!!!!!!!

  • 2012-10-23 07:43 | emerycik

    Re:

    A co to za zwycięstwo, co ono daje???????
  • 2012-10-23 11:45 | mondo cane

    Re: do emerycik:

    Zawieszenie postępowania do czasu orzeczenia TK ja tez uznaję za zwycięstwo na obecnym etapie! Bo: - po pierwsze, tegoroczna decyzja waloryzacyjna nadal nie ma mocy prawnej (brak prawomocnego rozstrzygnięcia w sprawie);
    - po drugie, to ciężar ostatecznego rozstrzygnięcia problemu "waloryzacji" spoczywa na TK, a nie na Sądzie Okręgowym. Dotychczasowe wyroki w Sądach Okręgowych w sprawach "waloryzacji" dowodziły tylko braku jednolitej linii orzeczniczej. Jedne oddalały odwołania, podczas gdy inne zawieszały i była to swego rodzaju loteria ...;
    - po trzecie, sprawa zawieszona przez Sąd nie ma strony przegranej, którą można by obciążyć kosztami zastępstwa procesowego - i to też jest w naszej sytuacji ważna okoliczność.
  • 2012-10-23 17:26 | prototas

    Re: koda, mondo cane, ZBYCHA,

    Nie wytrzymałem i zadaję pytania:
    1. Dlaczego nie bierzecie pod uwagę, że organ emerytalny po wyroku TK i hipotetycznej zmianie ustawy sam wyda decyzję według nowego stanu prawnego? Np. jeszcze przed wznowieniem zawieszonego postępowania?
    2. W piśmie procesowym organ powiadomi SO o wydaniu nowej decyzji?(choćby tylko terminie wydania).
    3. Po wznowieniu zawieszonego postępowania SO - np. kończącym postanowieniem - odeśle sprawę waloryzacji do organu w celu wykonania nowej regulacji prawnej?

    mondo cane - postanowienie o zawieszeniu postępowania nie ma najmniejszego związku z jednolitością "linii orzeczniczej", bo nie jest orzeczeniem sądu.
    Jest tylko postanowieniem proceduralnym, bo nie kończy sprawy.

    koda - zawieszenie postępowania - to żaden sukces - moim zdaniem.

    O zwrocie kosztów zastępstwa procesowego wypowiadałem się wielokrotnie na forach IFP,GP i NFoW, więc nie powtarzam się. Nie rejestruję się na kolejnym forum - jeśli macie życzenie mogę Wam odpowiadać na forach IFP czy NFoW albo na pw/pm.
    W przypadku uznania przepisów ustawy z 13.01.2012 za zgodne z Konstytucją - wyrok jest oczywisty.
    Pozdrawiam
  • 2012-10-23 23:42 | Gonzo

    Re:

    Kolego "prototas" Twoje działania wpłwają destrukcyjnie na każdym forum na którym się pojawiasz. Czy za tem i tu Twoim "targetem" jest zamącić spokój?
  • 2012-10-23 11:27 | kant

    Re:

    Dla jasności to ZBYCHA zacytował opinię Pani Czajkowskiej ze starego artykułu w wyborczej/ marzec 2012/:

    http://wyborcza.pl/1,97654,11398033,Waloryzacja_emerytur_i_rent_2012.html?as=2
  • 2012-10-24 09:57 | koda

    Re: prototas

    Bardzo mi odpowiada rozwiązanie 1-3, które opisujesz. Jednak, jak wynika z tego, co piszesz, inicjatywa należy tu nie do organu rentowego, który jest tylko wykonawcą ustawy, lecz do ustawodawcy - w przypadku i na mocy orzeczenia TK niekorzystnego dla ustawy. Gdybym żyła w doskonalszej rzeczywistości czekałabym na orzeczenie TK nie podejmując wcześniej kroków odwoławczych. Ponieważ jednak tak nie jest, chciałam PRZYNAJMNIEJ poprzez odwołanie od decyzji ZUS wyrazić mój brak zgody na sposób stanowienia prawa przez ustawodawcę – na „ogrywanie” konstytucji.
    Natomiast w kwestii otrzymania wyrównania do poziomu waloryzacji procentowej zastanawia mnie wypowiedź prof. Rzeplińskiego z 4 kwietnia. Wydaje mi się, że przytaczam raczej dokładnie. Na konferencji prasowej odpowiedział, że gdyby orzeczenie TK było niekorzystne dla ustawy otworzyłaby się możliwość ubiegania się o kompensatę, ale nic nie działa automatycznie więc roszczenia byłyby kierowane w postępowaniu przez ZUS do sądów ubezpieczeń społecznych.
  • 2012-10-24 10:00 | koda

    Re: prototas c.d.

    Dla mnie postanowienie o zawieszeniu postępowania jest sukcesem, ponieważ sąd nie decyduje się wtedy na zastosowania potencjalnie wadliwego prawa i zdaje się na oczekiwane rozstrzygające orzeczenie TK. Pośrednio bierze więc pod uwagę także argumenty zawarte w naszych odwołaniach od decyzji organu o „waloryzacji”.
    Dla wielu z nas może być jednak niemiłym zaskoczeniem, że istnieją poważne zastrzeżenia Rzecznika Praw Obywatelskich i Ministerstwa Sprawiedliwości wobec stosowania niektórych obecnych regulacji dotyczących zawieszania postępowania cywilnego i że mają one być zmienione zgodnie z projektem nowelizacji Kpc. Na ten temat warto przeczytać:

    http://www.sprawy-generalne.brpo.gov.pl/szczegoly.php?pismo=1644590
  • 2012-10-24 10:17 | koda

    c.d. - proponowane regulacje dotyczące zawieszenia postepowania

    Jeśli nowe regulacje (wspomniane w moim poprzednim poście) wejdą w życie to - analogicznie do rozwiązania z Ustawy "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi" (art. 124, paragraf 1, pkt. 5), sąd z urzędu zawiesi postępowanie w razie przedstawienia przez sąd w tympostępowaniu pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu lub Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
  • 2012-10-24 11:17 | ZBYCHA

    krótkie wyjaśnienia dla zainteresowanych

    Gonzo - nie oceniałbym tak ostro "prototas`a". Posiada dużą wiedzę prawniczą. Jego styl wypowiadania się jest może dla niektórych ekstrawagancki ale jednocześnie rzeczowy. Jest dla mnie twardym realistą raczej ze skłonnością do pesymizmu niż optymizmu. Wynikać może to z tego, że ma wiele większe od naszych doświadczenie w potyczkach sądowych na różnych jego szczeblach oraz kilka różnych werdyktów. Moja postawa wobec "prototasa`a" ewoluowała po tym jak zaczęliśmy wymieniać korespondencję na "PW". Chociaż nie znam go osobiście to polubiłem te jego "zimne jak prysznic" oceny, które studzą nasze rozgrzane oczekiwania na pozytywny werdykt TK w sprawie tegorocznej waloryzacji.
    prototas - ja też uważam, że zawieszenie postępowania na tym etapie jest małym sukcesem, gdyż zostało zasiane przez nas ziarno niepewności co do konstytucyjności ustawy z 13 stycznia 2012 r. Sędziemu było bliżej do mojej argumentacji niż argumentacji organu emerytalnego. Wiele spraw zostało oddalonych tylko dlatego, że niektóre sądy poszły na łatwiznę i rozpatrywały sprawy w zawężonym zakresie co do zgodności z obowiązującymi przepisami, nie rozszerzając o zagadnienie zgodności obowiązujących przepisów z ustawą zasadniczą.
    W kwestii pytania "1. Dlaczego nie bierzecie pod uwagę, że organ emerytalny po wyroku TK i hipotetycznej zmianie ustawy sam wyda decyzję według nowego stanu prawnego? Np. jeszcze przed wznowieniem zawieszonego postępowania?" odpowiem tak: nie jestem aż takim optymistą i nie wieżę w dobrą wolę rządu (zmiana ustawy) oraz organu emerytalnego i chęci samowolnej zmiany decyzji waloryzacyjnych. To wszystko musi nakazać TK. Tak samo prędzej spodziewam się, że Trybunał Konstytucyjny orzeknie, iż tegoroczna ustawa waloryzacyjna jest niezgodna z Konstytucją i traci moc obowiązującą "ex nunc" lub "pro futuro" niż "ex tunc", jeżeli w ogóle uzna, że jest niekonstytucyjna. Powiem przewrotnie - "Liczy się kasa misiu, tylko kasa". Przepraszam za misia.
    kant - "Dla jasności to ZBYCHA zacytował opinię Pani Czajkowskiej ze starego artykułu w wyborczej/ marzec 2012/: - oczywiście. Piątka za czujność. Autora opinii nie wskazywałem tylko dlatego, iż opinia ta jest tak znana na różnych forach zajmujących się tegoroczną waloryzacją emerytur oraz także choćby dla tego że pominąłem wątek - "należałoby pozywać organ ustawodawczy Rzeczypospolitej Polskiej za wprowadzenie do obrotu rozwiązania niezgodnego z konstytucją". Możliwość zaskarżenia Sejmu moim zdaniem jest obecnie nierealna.
  • 2012-10-24 12:19 | ben

    Re:

    A nie wydaje Wam się że coraz bardziej prawdopodobne jest nierozpatrzenie skarg na waloryzacje kwotową w 2012 roku co skutkuje pozostawieniem jej w ogóle bez rozpatrzenia?
  • 2012-10-24 14:22 | realista

    Re:waloryzacja

    Szanowni oszukani! Wasze polemiki i wywody prawne są szczere ale bezproduktywne.Oni czyt.rząd ,TK i tak zrobią wszystko aby sprawy nie było,zobaczycie jakie będzie salomonowe orzeczenie.Żyjemy w kraju totalnego bałaganu prawnego i bezprawia.Jedyną grupą społeczną która wygrywa są górnicy i należy do nich zwrócić się o pomoc w sprawie.Oni nie odmówią ich waloryzacja kwotowa też dotyczy.Pojadą do W-wy i staną w obronie emerytów i rencistów upokorzonych przez państwo polskie ,wymiar sprawiedliwości i uczonych z TK którzy dyplomy otrzymywali w PRL-lu.Ta propozycja to "krzyk rozpaczy" w imię manipulowania Ustawą Zasadniczą przez elity władzy.
  • 2012-10-24 14:28 | emerycik

    Re:

    To jest raczej pewne i zostało ustalone po uchwaleniu niekonstytucyjnej ustawy.
    taki to los bogatego emeryta.
  • 2012-10-24 16:52 | prototas

    Re: ZBYCHA, koda

    Pisząc poprzedni post chciałem nieśmiało przypomnieć, że sprawa waloryzacji dotyczy WSZYSTKICH emerytów. I wszyscy to rozumieją ( może za wyjątkiem nielicznych "targetów"). Dlatego hipotetyczne rozwiązania będą też różne. Inne dla odwołujących się do sądu i inne dla tych, którzy się nie odwoływali. Jednak ostatecznym ogniwem, które wyda stosowne decyzje >> Kasa, misiu, kasa<< jest wyłącznie organ emerytalny. Nawet w ew. kwestii odsetek, w tej kwestii problem nieco się skomplikuje, jeżeli organ nie będzie miał podstawy prawnej do ich naliczenia i wypłacenia. Nie rozwijam prawa i zasad wznowienia postępowania administracyjnego na wniosek czy przeprowadzenie tego postępowania i wydania decyzji z urzędu przez organ emerytalny. Nie rozwijam też prawa i zasad wznowienia postępowań przed sądem przez bardzo niewielki procent ( wręcz kilka- kilkanaście promille)odwołujących się emerytów. Jest na to stanowczo za wcześnie. Poczekajmy na wyrok TK.
    Niczym nie uprawnione są dywagacje, typu: nierozpatrzenie skarg na waloryzacje kwotową w 2012 roku co skutkuje pozostawieniem jej w ogóle bez rozpatrzenia?. Moim zdaniem - zostanie ona rozpoznana przez TK, tylko jej hipotetyczne skutki uznania za niekonstytucyjną mogą nie spełnić oczekiwań emerytów. Taki wyrok będzie też sprzeczny z wyrokiem TK 4/99. Poczekajmy. Podtrzymuję swoje zdanie "Generalnie- przywrócić waloryzację procentową /.../ może jedynie ustawodawca poprzez uchwalenie odpowiedniej ustawy". Ale ew. czas przywrócenia określi TK i czas "ex nunc" gra na naszą niekorzyść.
    Ustawa obejmuje wszystkich emerytów, którzy spełnili jej wymogi od 1.03.2011 do 19.02.2012, tj. za rok poprzedni. Dopóki ustawa nie zostanie zmieniona - nigdy nie przestanie obowiązywać dla indywidualnych stanów faktycznych emerytów i in.= podmiotów ustawy, którzy nabyli uprawnienia do waloryzacji po 1.03.2011 i najdalej w dniu 29.02.2012 r. Zrodziła dla nich nieodwracalne skutki prawne - kwoty waloryzacji zostały wypłacone i bezpowrotnie skonsumowane (zapewne nikt ich nie złożył przed odwołaniem do depozytu sądowego, a więc - skonsumował). Te stany faktyczne mają swoje umocowanie w innych aktach prawa, wymienię tylko art. 67 Konstytucji czy ustawy o sus i FUS. Pozostałe szczegółowe ustawy są wymienione w poszczególnych artykułach, np art. 7 i innych. Procedury - również. Podmioty tej ustawy, pominięte wskutek jakichś tam przyczyn albo źle naliczoną waloryzację - mają prawo dochodzić roszczeń z tego tytułu nawet do 10 lat. Więc - ustawa nadal obowiązuje i będzie rodzić rodzi skutki prawne do końca 2022 r. Po tych 10 latach ustawa nadal będzie obowiązywać te podmioty, tylko już nie będzie rodzić skutków prawnych. Niektórzy błędnie sugerują, że ustawa z 13.01.2012 przestanie obowiązywać w dniu 28.02.2013, choć - istotnie - jej skutki obejmują - z mocy przepisów innej ustawy do 28.02.2013. Ustawa zakreśla jedynie cezurę wejścia w moc jej przepisów - 1.03.2012 r. i artykułuję:
    Art. 4. 1. W 2012 r. waloryzacja od dnia 1 marca polega na dodaniu do kwoty świadczenia, w wysokości przysługującej w dniu 29 lutego 2012 r., kwoty waloryzacji w wysokości 71 zł.

    Koniec, kropka. Jakiekolwiek ustalanie cezury końcowej jest pozbawione podstaw i logiki.
    Trzeba też uwzględnić, art. 8 ust. 2 ustawy z 13.01.2012 r. :
    2. W 2012 r. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie wydaje komunikatów, o których mowa w:
    1) art. 94 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych;
    .............


    Ale od 01.01.2013 Prezes ZUS ma obowiązek wydać taki komunikat już do końca stycznia. Gdyby ustawa z 13.01.2012 r. "obowiązywała" do 28.02.2013 - nie miałby podstawy do wydania takiego komunikatu i zabrakłoby wskaźnika waloryzacji w 2013 r. Podkreślam: waloryzacja obejmuje stany faktyczne od 1 marca poprzedniego roku do ostatniego dnia lutego roku bieżącego.
    Art. 94.
    1. Prezes Głównego Urzędu Statystycznego ogłasza, w formie komunikatu, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”:
    1) w terminie do końca stycznia:
    a) średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem,
    b) średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw
    domowych emerytów i rencistów
    – w poprzednim roku kalendarzowym;
    .........


    Od 1.01.2013 ponownie obowiązują wyłączone przez art. 7 , tj.
    Art. 88.
    1. Emerytury i renty podlegają corocznie waloryzacji od dnia 1 marca.
    ........
    Art. 89.
    1. Wskaźnik waloryzacji to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w
    poprzednim roku kalendarzowym zwiększony o co najmniej 20 % realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.
    .........


    To jest moja prywatna wykładnia językowa, celowościowa i logiczna. Nie widzę też żadnej luki prawnej w terminach. Kto chce - niech ją przyjmie, a kto nie chce - niech myśli, co chce.
  • 2012-10-25 07:48 | emerycik

    Koda

    Koda ,tak skomplikowałaś ostatni post, ze nawet wytrawny prawnik lub polityk
    w tym by się nie połapał.
  • 2012-10-25 10:14 | Gonzo

    Re:

    31 grudnia 2012 r. ustawa z dnia 13 stycznia 2012 r. o waloryzacji kwotowej utraci moc obowiązującą. To, że skutki tej ustawy pozostaną na zawsze w postaci takiej a nie innej wysokości podstawy emerytury jest bezsporne.
    1 stycznia 2013 przepis: „Trybunał umarza na posiedzeniu niejawnym postępowanie jeżeli akt normatywny w zakwestionowanym zakresie utracił moc obowiązującą przed wydaniem orzeczenia przez Trybunał.” nabierze zgoła innego wymiaru. Tylko dzięki RPO (wniosku OPZZ w dalszym ciągu nie widać na wokandzie) nie można go zastosować do sprawy K9/12. Jeśli chodzi o to, czy TK w ogóle rozpatrzy sprawę waloryzacji i jej nie umorzy to pewnie nie będzie miał wyjścia i „coś” orzeknie. Kancelaria Prezydenta na samym początku oznajmiła, że Prezydent zaskarży ustawę „kwotową” z art. 67 Konstytucji http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/prezydent-podpisal-ustawe-o-waloryzacji-emerytur-i-skierowal-ja-do-tk co było jasnym przejawem „cichego” poplecznictwa tej ustawy, co więcej w 2013 roku byłoby można zastosować art. 39 ust.1 pkt 3 Ustawy o TK (umorzyć postępowanie) i dać TK furtkę. Natomiast RPO dała jasny wyraz w tym, że nie chodzi tu tylko o art.67, a przede wszystkim o art. 2 i 32. Właśnie wtedy zmieniło się stanowisko Prezydenta, który poszerzył swój wniosek o wspomniane artykuły. Nie miał innego wyjścia by wyjść z „twarzą”. Tym samym było wiadomo, że nie uda się załatwić sprawy waloryzacji tak by był wilk syty i owca cała (Strażnik Konstytucji - ustawodawca). Ustawie z 13 stycznia 2012 r. daleko do sprawiedliwości społecznej (art.2 Konstytucji) i PRAWA do równego traktowania wszystkich przez władze publiczne (art.32 ust.1 Konstytucji). Utwierdza mnie w tym pewna analogia. W sprawie K1/12 I Prezes Sądu Najwyższego nie wniósł do TK zbadania zgodności z art. 32 Konstytucji, tym samym w całym wniosku nie podnosi żadnych PRAW a to ma kluczowe znaczenie by TK rozpatrzył sprawę. Moim zdaniem w obu przypadkach wyczytać można jednakowe zachowanie – skierować do TK ale w taki sposób, by można coś jeszcze z tym zrobić. To znaczy – umorzyć. Dlatego sędziowie w swoim pytaniu prawnym już na samym początku występują o zbadanie zgodności między innymi z art. 32 Konstytucji. Eksponują swoje obawy w prosty sposób: „Jest to o tyle istotne, że pytanie to zawiera argumenty nie podniesione w skardze I Prezesa Sądu Najwyższego, a nadto przedstawienie pytania powoduje, że umorzenie postępowania przez TK po zakończeniu roku 2012 r. na podst. art. 39 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym stałoby w sprzeczności z art. 39 ust. 3 ww. ustawy.”
    http://www.iustitia.pl/index.php/informacje/553-wzor-pytania-prawnego-do-tk-ws-waloryzacji-wynagrodzen
    Jestem zdania, że sprawa waloryzacji trafi wcześniej czy później na wokandę ponieważ dotyczy tego iż „wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.” i wcale nie chodzi o równo po 71 zł, a równo o siłę nabywczą pieniądza.
    Tak ja to rozumiem i nie wymagam by wszyscy tak rozumowali. Dlatego też jestem zdania, że zawieszenie postępowania jest sukcesem bo w dalszym ciągu pozostawia otwartą drogę do zadania pytania prawnego przez sąd, który zawiesił takie postępowanie na wypadek gdyby jednak TK umorzył postępowanie z powodów, które na teraz nie są znane.
  • 2012-10-25 11:01 | emerycik

    Re:

    http://wyborcza.biz/Emerytura/1,124711,12734748,Jak_dawac_podwyzki_emerytom_i_rencistom.html
  • 2012-10-25 14:14 | koda

    GW o "waloryzacji"

    Panowie redaktorzy z GW z niepojętym uporem piszą o waloryzacji emerytur jako o ich podwyżce, chociaż idea waloryzacji świadczeń polega na przywracaniu im utraconej w ciągu roku realnej wartości. Czegóż jednak oczekiwać od dziennikarzy skoro nawet na stronie internetowej premiera pisze się o waloryzacji jako o podwyżce - cytuję:

    "Podwyżki emerytur

    Corocznie w marcu przeprowadzana jest waloryzacja emerytur i rent. Realny, czyli uwzględniający inflację, wzrost emerytur w latach 2005–2010 wyniósł ponad 18 proc."

    http://www.premier.gov.pl/dzialania_rzadu/emerytury_i_renty/
  • 2012-10-25 14:30 | emerycik

    Re:

    http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/657367,waloryzacja_kwotowa_emerytur_przed_trybunalem_konstytucyjnym_nie_ma_wyznaczonego_terminu_rozprawy.html
  • 2012-10-25 15:59 | koda

    K 43/12 w TK

    Właśnie w TK uzyskała sygnaturę K43/12 sprawa z wniosku Komisji Krajowej NSZZ Solidarność o zbadanie zgodności z konstytucją ustawy o podwyższeniu wieku uprawniającego do otrzymywania emerytury. Ciekawa jestem, która ze spraw szybciej trafi na wokandę TK: K43/12, czy "nasza" K9/12?
  • 2012-10-26 10:59 | koda

    Wynagrodzenia sędziów na wokandzie TK

    Właśnie na wokandzie TK (termin 12 grudnia) pojawiła się sprawa K1/12, czyli wynagrodzeń sędziowskich. Wcześniej, 13 listopada będzie orzeczenie w sprawie K2/12 - zawieszania emerytur tym, którzy nie rozwiązali stosunku pracy. Ponieważ obie mają związek z budżetem, może i K9/12 trafi niebawem na wokandę...?
  • 2012-10-26 11:46 | Gonzo

    Re:Wynagrodzenia sędziów na wokandzie TK

    Nagląca sprawa. Od stycznia nadająca się tylko do umorzenia. TK pewnie wie to doskonale, czemu trudno się dziwić, a i wyrok też jest do przewidzenia. Pasuje tu pewne określenie min. Gowina po wydarzeniach w Gdańsku...
    Z tym "9/12 niebawem na wokandę..." to jednak chyba nie tak szybko. Obym się mylił ale od kwietnia było mnóstwo czasu i nic pomimo "priorytetu". Czyżby orzeczenie w tej sprawie powodowało większy rozłam wśród składu sędziowskiego niż rozłam w PO podczas pierwszego głosowania w sprawie zaostrzenia ustawy aborcyjnej? Oby tylko teza z tym rewolwerem była nieprawdą...
  • 2012-10-26 12:06 | zx

    Re:

    Wszystko wskazuje na to ze sprawę Trybunał "Dyspozycyjny" umorzy po 01.01.2013 ze względu na fakt że przepisy zaskarzonej ustawy przestaną obowiązywać. Coraz częściej mam wrażenie że wszystko było od początku obgadane z Panami Komorowskim i Rzeplinskim, reszta to "szopka dla mas" . Bajki o priorytetowym rozpatrzeniu a komplet dokumentów w Trybunale od kwietnia ! Doskonale wiedzą że można uciec od rozstrzygnięcia sprawy po 31.12.2012!!!
  • 2012-10-26 13:50 | GrzegorzM

    Re:

    Pamiętacie słowa premiera:
    "Przysięgam Wam Polacy ......"
    Teraz przysięgnie ,że nie sugerował nic p.Rzeplińskiemu i TK cichaczem!!!
    Żenada p.Rzepliński i cały TK!
    Wydanie oczywistego wyroku zajmuje więcej niż kobiecie ciąża.
  • 2012-10-26 15:02 | Spokojny60

    Re:

    To fakt, że ustawa przestanie obowiązywać z końcem roku, jednak skutki poniesione przez emerytów w 2012 roku będą skutkami na całe emeryckie życie. Dlatego TK jest zobowiązany to uwzględnić. Gra na czas nie powinna zamknąć naszej sprawy...
  • 2012-10-26 15:21 | emerycik

    Re:

    mam podobne zdanie
  • 2012-10-26 17:50 | prototas

    Re: obowiązywanie ustawy

    Mam pytania:
    1. Co dla Was znaczy utrata mocy "obowiązywania ustawy" po 31.12.2012 r.?
    2. Jeżeli - Waszym zdaniem - generalnie przestanie obowiązywać, to na jakiej podstawie organy emerytalne naliczą i wypłacą zwaloryzowane świadczenia w styczniu i lutym 2013 r.?
  • 2012-10-26 18:39 | gość

    Re: coś na rzeczy

    http://emerytury.wp.pl/kat,104496,title,To-niedopuszczalne-rzad-podzielil-emerytow,wid,15041353,wiadomosc.html?ticaid=1f6a2#czytajdalej
  • 2012-10-26 20:44 | GabrysII

    Re: Trybunał musi ?

    Już raz cytowałem słowa sędziego : najlepsze w tej robocie jest to, że sąd nic nie musi ! TRYBUNAŁ NIC NIE MUSI. Jak mówi Rzepliński : MOŻE. Nic mu nie zrobicie. Nawet kartka do głosowanie w tym wypadku nic nie pomoże. Oni o tym wiedzą ! A wracając do meritum : pamiętacie " falandyzację prawa " ? Orzeczenie Trybunału nie cofnie skutków. Działa od ogłoszenia na przyszłośc. Jestem prawie pewien, że tak będzie. Nie ma takiej siły aby zorganizować emerytów ( i to do tego małą jego część, która się oburzyła i wystąpiła do sądów ) do jakiegoś zorganizowanego działania politycznego zagrażającego rządzącym i o tym wiedzą. Na przyszłość coś tam obiecają i się wszystko uspokoi. Wielu z nich uwierzyło, że są " wybrańcami" narodu, a to już blisko do wiary w swoją boskość. Jeszcze tylko GP rusza ten temat. Przekonany jestem, że oni się wcale nie przejmują naszą dyskusją. Czekam na decyzję TK ale już coraz mocniej wierzę, że " sprawiedliwość" można tylko znaleźć w encyklopedii pod literą " S". Zobaczymy co orzeknie w sprawie wynagrodzenia sędziów. To będzie jakaś wskazówka. Ostatnie wypowiedzi są bardzo merytoryczne i może tym tokiem pójdzie TK.
  • 2012-10-27 17:44 | realista

    Re:waloryzacja

    Na budynkach sądów widnieją napisy Sąd Rejonowy,Sąd Okręgowy,Apelacyjny ale nigdzie nie pisze Sąd Sprawiedliwy.Nie ma żadnej jednolitości orzecznictwa,a orzecznictwo europejskie dla polskich sądów do niewiadoma.Sędziowie gdyby byli rozumni to obligatoryjnie zawieszaliby sprawy waloryzacji kwotowej do czasu orzeczenia przez TK.A TK to już czwarta władza w kraju? ustawodawcza,wykonawcza,sądownicza i poza konstytucyjna "wyrocznia",nie odpowiadająca za nic.Z ludzi robi idiotów podobnie jak z Prezydenta czy Rzecznika Praw Obywatelskich.I pomyśleć że w demokracji sekretarz zrobi z ludzi baranów.Takie władcze działanie TK dała im demokratyczna legislacja............
  • 2012-10-28 12:14 | koda

    Aż 5 miesięcy trwało w TK wstępne rozpoznanie wniosku OPZZ

    Jestem bardzo zbulwersowana treścią informacji zamieszczonej przez scalenixa na forum ifp. W PRIORYTETOWEJ sprawie "waloryzacji kwotowej" rozpoznanie wstępne wniosku OPZZ złożonego 16 maja trwało AŻ 5 MIESIĘCY! Natomiast na uzupełnienie wniosku OPZZ ma zaledwie 7 dni. Poniżej zamieszczam stosowny paragraf z Regulaminu TK:

    Dział III: Postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym
    Rozdział 1: Wstępne rozpoznanie skargi konstytucyjnej oraz wniosku podmiotu,
    o którym mowa w art. 191 ust. 1 pkt 3-5 Konstytucji

    § 17
    1. Jeżeli skarga konstytucyjna wymaga uzupełnienia, sędzia Trybunału zarządzeniem wzywa skarżącego do usunięcia jej braków w terminie 7 dni od dnia doręczenia zarządzenia.
    2. Zarządzenie sędziego Trybunału niezwłocznie doręcza się skarżącemu.

    Jeśli TK zamierzało/zamierza dołączyć wniosek OPZZ do sprawy K9/12 to zastosowano bardzo skuteczną grę na zwłokę. Po dołączeniu wniosku OPZZ powinna chyba zostać powtórzona cała procedura opiniowania wniosku przez Prokuratora Generalnego, Sejm i MMiPS. Powiało grozą... OBYM SIĘ MYLIŁA...
  • 2012-10-28 13:58 | GrzegorzM

    Re: ".....Powiało grozą... OBYM SIĘ MYLIŁA... "

    "Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz w specjalnym piśmie wysłanym do TK ostrzega, że gdyby Trybunał uznał tegoroczną waloryzację za niekonstytucyjną, trzeba by było tym, którzy stracili, wyrównać straty. A to oznaczałoby dla budżetu dodatkowe wydatki rzędu 1,6-1,8 mld zł. Tych pieniędzy rząd nie ma."

    Trzeba coś dodać - państwo bezprawia.
  • 2012-10-28 15:10 | GrzegorzM

    cd.

    Prezydent nie może(nie chce z wiadomych powodów)zapytać o termin wokandy bo zrobił co do niego należy,a p.ministrowi wolno sugerować jaki ma być werdykt w tej sprawie? To pismo wysłał bez porozumienie z premierem czy za zgodą premiera ?
  • 2012-10-28 16:07 | koda

    Re: GrzegorzM - nie daj się zmanipulować niekompetentnym dziennikarzom...

    Jak już ktoś napisał na forum GP, sformułowanie w tekście z Gazety Wyborczej, które przytoczyłeś jest nadużyciem dziennikarskim. Nie było żadnego specjalnego ostrzegającego pisma Kosiniaka-Kamysza do TK. Dokument, o którym mowa to wymagana opinia o skutkach "waloryzacji" dla budżetu, którą minister musiał przedstawić z upoważnienia premiera na wniosek Prezesa TK. Zobacz sobie tę opinię w dokumentach dołączonych do sprawy K9/12 na stronie TK. Sprawdź też datę wpłynięcia tej opinii do TK - 26 marca 2012. Ostrzeżenie o nie mających pokrycia w budżecie skutkach ewentualnej konieczności wyrównania strat tym, którzy ucierpieli na "dodatku kwotowym" znamy już od tego czasu. Ty też powinieneś je znać. Tak jakbyśmy mieli mało innych zmartwień i obaw, po jednym głupim tekście w GW tworzone są nowe teorie spiskowe.
  • 2012-10-28 17:36 | mondo cane

    Re: rozpoznanie wniosku OPZZ

    Nawiązując do postu kody z godz. 12`14, dla pełnej jasności zamieszczam treść informacji, uzyskanej w OPZZ w sprawie losów wniosku tej centrali do TK:

    Witam Pana

    W odpowiedzi na e`maila z 17 października uprzejmie informuję, że 25
    października OPZZ przekazało odpowiedź na zarządzenie (wydane 5 miesięcy po
    złożeniu wniosku)sędziego Trybunału Konstytucyjnego wzywające do
    uzupełnienia treści uzasadnienia wniosku w kontekście ustosunkowania się do
    wybranych dotychczasowych orzeczeń Trybunału.
    Równocześnie informuję, że OPZZ podziela Pana opinię w zakresie podejścia
    włądzy wykonawczej, ustawodawczej i sądowniczej do tematu kwotowej
    "waloryzacji".
    Pozdrawiam
    Andrzej Strębski
    ekspert OPZZ
  • 2012-10-28 17:46 | emeryt2012

    Re:

    Nie to jest ważne czy Kamysz napisał dodatkowe pismo do TK ale w ogóle co znalazło się w tym piśmie. A jest tam moim zdaniem coś w stylu "konstytucja się nie liczy bo nie mam kasy". Moze to brzmi grubiańsko ale oddaje stan rzeczy.
  • 2012-10-28 19:20 | koda

    Re: Emeryt 2012

    Jestem przekonana, że ustawodawca przyjmując ustawę "waloryzacyjną" ze świadomością (bo ostrzegany przez wszystkie opiniujące gremia), że jej zgodność z konstytucją może zostać zakwestionowana przez TK, NARAZIŁ BUDŻET PAŃSTWA NA WIELOMILIARDOWE STRATY. Przypominam, że w przypadku przywrócenia waloryzacji procentowej i ponownego prawidłowego wyliczenia także PODSTAWY WYMIARU ŚWIADCZENIA, miliardowe straty wykazane w opinii przedstawionej TK przez Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej będą trwały w każdym kolejnym roku waloryzacji. Z tego samego powodu, z którego nasze emerytury byłyby zaniżone przez cały dalszy okres ich pobierania, gdyby nie przywrócono prawidłowej (procentowej) waloryzacji.
  • 2012-10-29 17:43 | ZBYCHA

    Re: a żeby moje słowa w g....no się obróciły

    Niestety nie możecie tego zweryfikować naocznie więc uwierzcie mi na słowo. Na forum Gazety Prawnej pisałem, że TK zajmie się skargą K9/12 pod koniec roku ze względu na aspekt finansowy (brak kasy na wyrównania od marca 2012 r.) Stawiałem na przełom listopada i grudnia br. Wygląda na to że złapałem poślizg. Pisałem także, że skarga złożona w naszej sprawie przez OPZZ jest dla nas kukułczym jajem i może odbić się nam czkawką (przedłuży termin wprowadzenia na wokandę sprawy K9/12).
    Zacytuję wypowiedź usera o nicku "repsaK" z forum ifp.pl pod którą podpisuję się dwiema rękoma, gdyż przedstawia identyczny pogląd w tej sprawie z moim:
    "Spójrzcie na to z innej perspektywy. W TK jeszcze nie zarejestrowano skargi OPZZ na niekonstytucyjność „waloryzacji kwotowej” 2012. Nikt inny – poza Prezydentem RP i RPO nie wniósł takiej skargi. TK musi rozpoznać wszystkie formalnie poprawne skargi. Tym czasem OPZZ , nie mając odpowiednich swoich ekspertów, z raczej skromnymi możliwościami finansowymi na ekspertyzy naukowe ( w odróżnieniu od Prezydenta RP i RPO ) nieudolnie zaskarża w tym samym zakresie „waloryzację kwotową” 2012. W czyim interesie występuje OPZZ? W interesie 1480+,? 1480-? W interesie prawa? Czy tylko dla PR-u? Blokuje tym rozpoznanie połączonych skarg K 9 i 10/12. Bo TK musi rozpoznać wszystkie skargi w tej materii (złożone w ustawowym terminie i przez upoważnione organy). Nie ma przepisu nakazującego TK rozpoznawanie skarg w tym samym przedmiocie oddzielnie dla każdej skargi, a jest przepis nakazujący - najogólniej mówiąc - wspólnego rozpoznawania tych samych spraw. TK wzywa OPZZ „do uzupełnienia treści uzasadnienia wniosku w kontekście ustosunkowania się do wybranych dotychczasowych orzeczeń Trybunału”. To dowodzi - moim zdaniem, że skarga OPZZ nie została dobrze przygotowana – w odróżnieniu od skarg Prezydenta i RPO. Jeżeli OPZZ przywołał dotychczasowe orzecznictwo TK, to prawdopodobnie nie wskazał albo nie wystarczająco określił, co chce nim dowieść ( tak należy rozumieć wezwanie TK w kontekście kontradykteryjności procesu: przedstawiasz tezę w obronie swojego interesu prawnego – musisz ją udowodnić, jeśli nie masz dowodu – przegrywasz). Moim zdaniem – to również nieodpowiedzialność OPZZ powoduje przedłużanie terminu wejścia na wokandę sprawy K 9/12. Bo cóż nowego ma do powiedzenia OPZZ - w zestawieniu ze skargami Prezydenta i RPO. Jeżeli ktoś z Kolegów ma dostęp do tej skargi OPZZ - proszę mi ją przesłać na PW.
    W sierpniu br. OPZZ miał wspólnie z NSZZ Solidarność zaskarżyć ustawę „67” ( podwyższenie wieku uprawniającego do emerytury) do TK. Obecnie w TK jest zarejestrowana tylko skarga NSZZ Solidarność – K 43/12 (dokumenty w sprawie – w przygotowaniu, OPZZ w tym raczej nie uczestniczy, bo byłby wymieniony jako drugi wnioskodawca)."

    Aż boję się pisać co myślę o tym działaniu OPZZ i co z tego może dalej wyniknąć, gdyż przypadkiem może się to sprawdzić.
  • 2012-10-29 18:42 | GabrysII

    Re:Czy tym razem Zbycha nie przesadziłeś ?

    Coś mi się zdaje, że oskarżając OPZZ o kukułcze jajo nie wziąłeś pod uwagę, że to TK zwrócił się po 5 miesiącach do OPZZ o uzupełnienie materiałów. Czy to TK nie szukał i nie znalazł pretekstu do przedłużenia "badania" sprawy ? Oczywiste jest, że OPZZ włączył się do sprawy "wyczuwając" społeczny wydźwięk sprawy i jako głosząca się "lewica" poczuł potrzebę obrony pokrzywdzonych, a i okazja do " przylania" rządowi. Wątpię aby to pomogło sprawie, ale w wypadku " wygrania" można odtrąbić zwycięstwo. Proszę wybaczyć infantylny język mojej wypowiedzi. Meritum jednak zawarłem w wywodzie.
  • 2012-10-29 18:49 | Artur1ut

    Re:

    A co to kogo obchodzi , że rząd nie ma tych pieniędzy . Niech Tusk przestanie latać dwa razy w tygodniu do żonki do Gdańska to zaraz się kasa znajdzie .
  • 2012-10-29 18:47 | Artur1ut

    Pytanie

    Co się stanie jeśli TK nie rozpatrzy sprawy K 9/12 ( waloryzacja emerytur w 2012 roku )do końca tego roku . Czy w takim wypadku sprawa pozostanie bez rozpoznania. Jeśli rozpozna ją na początku przyszłego roku to czy będzie można wzruszyć obecną decyzję ZUS o waloryzacji.
  • 2012-10-29 19:20 | koda

    Re: ZBYCHA - wniosek OPZZ

    Wniosek OPZZ jest przez cały czas dostępny w poscie OKRADZIONEGO na stronie 267 (20 czerwca) forum Gazety Prawnej. Trudno powiedzieć, czy jest to wersja ostateczna, która trafiła do TK. Z pewnością w tej wersji jest jeden istotny błąd. OPZZ zarzuca, że rząd nie wydał decyzji, do której jest zobligowany w przypadku braku porozumienia z Trójstronną Komisją, o uwzględnieniu we wskaźniku waloryzacji 20% realnego wzrostu wynagrodzeń. Tymczasem taka decyzja była, o czym OPZZ najwyraźniej nie wiedziało.
  • 2012-10-29 19:41 | koda

    Re: GabryśII

    Zgadzam się z tobą. Przypominam też, że niektórzy emeryci 1480+ z uporem słali pisma do OPZZ o wystąpienie z obiecanym wnioskiem do TK. A OPZZ z uporem odpowiadało, że nie może szybciej, bo dobre przygotowanie trwa, a dodatkowo muszą ten wniosek zatwierdzić władze OPZZ, które jakoś się z tym nie kwapiły. Po 5 miesiącach wstępnego rozpoznawania "kukułcze jajo" bardzo się teraz przydało TK. Zabawne, że poprawki OPZZ potrafiło wprowadzić w ciągu 7 dni i nie musiało z tym wyczekiwać na zatwierdzenie przez "górę"...
    Bardzo jestem ciekawa, co z tego teraz wyniknie? Czy wniosek OPZZ ostatecznie nie zostanie uwzględniony przez TK jako nie spełniający warunków, czy nas ZATOPI?
  • 2012-10-29 20:09 | koda

    To smutne: mieliśmy tylko dwóch sojuszników w obu izbach parlamentu...

    Obaj sojusznicy to senatorowie. Pierwszy - niezależny. Drugi - pierwotnie z PIS, obecnie z Solidarnej Polski. A lewica mająca związki z OPZZ głosowała za ustawą, co zaskakuje gdy pomyśleć o sensownych wystąpieniach posłanki Bańkowskiej... Według mnie OPZZ wystąpił z wnioskiem głównie dla wizerunku oraz ze względu na zamiar późniejszego zaskarżenia ustawy o podwyższeniu wieku emerytalnego. "Waloryzacja kwotowa" nie jest dobrym sygnałem dla "emerytów 67"...
  • 2012-10-29 23:27 | mondo cane

    Re: wniosek OPZZ

    Obawiam się że jeszcze trochę, a obciążymy OPZZ za całe zło, za swoje rozgoryczenie jakiego doznaliśmy za sprawą ustawy "waloryzacyjnej" i rozczarowanie z powodu ślimaczenia się tej sprawy w TK. Chce więc tylko przypomnieć aktywnym uczestnikom dyskusji na forum DGP, jak deliberowaliśmy nad zaktywizowaniem tegoż OPZZ do wystąpienia z kolejnym (obok Prezydenta i RPO) wnioskiem do TK, jak nawoływaliśmy do słania e-maili do tej centrali aby zechcieli stanąć w obronie pokrzywdzonych emerytów. OPZZ jeszcze na etapie procedowania tegorocznej ustawy "waloryzacyjnej", w swojej opinii do projektu tej ustawy zapowiedział chyba jako jedyny podmiot, że wystąpi do TK o zbadanie zgodności z Konstytucja tego aktu, jeśli zostanie on uchwalony. Tą zapowiedż podnosiliśmy jako jeden z głównych argumentów "molestując" centralę związkową o spełnienie swych obietnic. No więc związek zrobił to co zapowiadał wcześniej. Może wniosek do TK rzeczywiście miał jakieś uchybienia proceduralne czy merytoryczne, ale dlaczego potrzeba było aż pół roku czasu na wychwycenie tych uchybień w TK ? Kodeks postepowania cywilnego w Art. 467-4 w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych nakłada na sąd obowiązek niezwłocznego wstępnego zbadania sprawywniesionej do tegoż sądu. Wydaje się, że TK również powinien być związany (przez analogię)do wstępnego rozpatrzenia wniesionego wniosku w jakimś rozsądnym terminie. W przeciwnym bowiem przypadku, mielibyśmy do czynienia z zupełną dowolnością w tym zakresie. A przecież Konstytucja RP (Art. 45) gwarantuje każdemu prawo do "... jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd." No ..., chyba że TK nie jest sądem i Art. 45 Konstytucji nie ma tutaj zastosowania. Ale wracając do rzeczy: byłbym ostrożniejszym w ostrzeliwaniu OPZZ zarzutami o blokowanie sprawy tegorocznej "waloryzacji" w TK. Spełnili bowiem nasze oczekiwania i wręcz żądania wysyłając wniosek do Trybunału, ale wielkiego wpływu na tempo jego rozpatrzenia to już chyba nie mają.
  • 2012-10-30 00:59 | koda

    Dzięki, mondo cane, za wyważony głos...

    Rzeczywiście trzeba bardziej wyważać argumenty. Według mnie najbardziej niekorzystną kwestią był moment złożenia wniosku OPZZ już po skompletowaniu wszystkich wymaganych dokumentów (stanowisk) w sprawie K9/12. Czy ktoś z was może wie, czy można w dowolnym momencie dołączyć kolejny wniosek do sprawy, w której już rozpoczęto procedowanie: skompletowano stanowiska i odbyły się posiedzenia składu orzekającego, o których informował Prezes TK? Spotkałam sprawy, w których wobec istotnych zmian we wnioskach dołączano ponownie dodatkowe opinie, ale to przecież nie to samo, co włączenie do sprawy nowego wniosku od nowego podmiotu. Tak czy siak, nasze emocje niczego tu nie zmienią. Niezależnie od nich jestem bardzo ciekawa kiedy i jaki finał sprawy ostatecznie ujrzymy.
  • 2012-10-30 02:26 | Andreas

    Re: TK zwleka

    W ustawie o TK jak "wół stoi", że TK jest swoistym sądem, a w sprawach nie uregulowanych w tejże ustawie, stosuje się przepisy kodeksu postępowania cywilnego, a ten przewiduje procedurę i terminy na rozpoznanie sprawy w sądzie. Tylko jakoś nikt z uprawnionych organów, wnioskodawców do TK, jeszcze (o dziwo!) nie złożył formalnego zażalenia - do Prezesa TK, na bezczynność TK, a w końcu do Strasburga - ze skargą na Państwo Polskie, po wyczerpaniu ścieżki zażalenia na TK, w sprawie bezzasadnego(?) i nieuprawnionego(?) zwlekania przez TK z rozpoznaniem wniosków - z lutego 2012 - ws. emerytur 67 i waloryzacji kwotowej.
  • 2012-10-30 12:29 | Gonzo

    Re: wniosek OPZZ

    Podzielam pogląd mondo cane co do wniosku OPZZ. Wiele osób pewnie myśli sobie, że może byłoby lepiej gdyby tego wniosku nie było, a jeszcze na początku roku każda deklaracja uprawnionych do złożenia takiego wniosku wzbudzała pozytywne emocje, że coraz więcej jest takich, którzy nie tylko mówią ale i robią. Gdyby Prezes Rzepliński był konsekwentny, to zgodnie z tym co zapowiedział 26 stycznia o priorytetowym, trzymiesięcznym trybie procedowania, to 13 maja sprawa byłaby już na wokandzie (10 i 13 lutego wpłynęły wnioski Prezydenta i RPO). Wtedy jeszcze nie było nawet wniosku OPZZ w TK (wpłynął 16 maja). Dużo wcześniej były już wszystkie potrzebne opinie (27 i 28 marca opinia MPiPS i PG). Tylko Sejm coś długo dosyłał swoją ale i ona w końcu tam trafiła 12 kwietnia, co powinno dać już do myślenia o próbach przeciągnięcia tego w czasie. Tylko dlaczego Prezes TK wspominał o pilnym trybie? Mógł tego nie mówić i nie podważać swojego autorytetu rodząc tym samym różnego rodzaju spekulacje…
  • 2012-10-30 12:49 | koda

    Koniecznie przeczytajcie odpowiedź z TK jaką otrzymał Piotruś1

    Wygląda na to, że do TK dotarło, że oczekujemy czegoś więcej niż zdawkowej, automatycznej odpowiedzi udzielanej od wielu miesięcy, że "Trybunał pracuje...".
    Na forum GP znajdziecie zamieszczone przed chwilą pismo z TK, które wprawdzie nie określa terminu orzekania w naszej sprawie, ale jednak stanowi nową jakość w komunikacji z emerytami 1480+...

    http://www.gazetaprawna.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=51882&start=3440
  • 2012-10-30 16:49 | kant

    Re:

    Tylko jedno ale z takiej wiadomości kompletnie nic nie wynika.Podobnie jak z wielokrotnych zapowiedzi o priorytetowym trybie rozpatrzenia skarg.Ot po prostu PR w wydaniu jaki serwuje rząd.Sam byłem daleki od "spiskowych teorii" ale to wygląda na z góry ukartowana "medialną szopkę" z zakończeniem ustalonym na początku "zabawy". A to jakis "tryb nastepczy Prezydenta" a to zapowiedź 3 miesięcy, nastepnie miał być początek października, teraz TK sie "kapnął"po 5 miesiącach czytania że wniosek OPZZ wymaga uzupełnienia. Chyba gra na czas, ale medialnie pracują intensywnie
  • 2012-10-30 19:37 | ZBYCHA

    Re: chyba źle zostałem zrozumiany

    Może mój dobór słów we wcześniejszym poście źle zabrzmiał przez co opacznie zostałem zrozumiany. Nie mam żalu do OPZZ za złożenie wniosku, gdyż jak słusznie zauważył mondo cane duże grono osób domagało się tego od związku. OPZZ wykorzystał nadarzającą się okazję (słuszna uwaga kody)aby poprawić swój wizerunek. Moim zdaniem zrobił to dla PR-u, a nie w imię sprawiedliwości społecznej. To że wniosek OPZZ był niedopracowany to inna para kaloszy. Kogo jak kogo ale tą organizację stać na opłacenie odpowiednich prawników aby przygotować dokument wg najlepszych norm. Po prostu jak zwykle wyszło niechlujstwo i bylejakość. Nikomu widocznie na tym nie zależało.
    To, że TK to wykorzystał to świadczy, iż sędziowie tam powołani są na prawdę fachowcami w tym co robią, a rozstrzygnięcie zapadnie w majestacie prawa wtedy kiedy przyjdzie na to czas, który został ustalony w czasie kuluarowych spotkań pomiędzy zainteresowanymi stronami (oczywiście z pominięciem naszej strony)
  • 2012-10-31 17:27 | GrzegorzM

    Odpowiedź na interpelację.

    http://orka.sejm.gov.pl/izo7.nsf/www1/i08156o0/$File/i08156o0.pdf
    Fragment z AD.2

    ""[...] Ad 2. Od 2008 r. rząd prowadzi politykę corocznego waloryzowania wszystkich świadczeń emerytalno-rentowych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi waloryzacji świadczeń określonymi w ustawie z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227, z późn. zm.) wskaźnik waloryzacji to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym zwiększony o co najmniej 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym"
  • 2012-11-01 09:52 | przemek II

    Re:jak zawsze

    Dziadostwo,o waloryzacji z 2012 nic,jednorazowo można wszystko w tej po-wskiej demokracji,dzięki wam wyborcy po-psl.Kiedyś jednak za to zapłacicie!!
  • 2012-11-02 11:00 | koda

    Kolejne kalendarium: stosunek rządu do waloryzacji tuż przed i tuż po wyborach parlamentarnych 2011


    Ponieważ ostatnio skoncentrowaliśmy się na Trybunale Konstytucyjnym, przypominam kontekst decyzji rządu o "kwotowej waloryzacji" emerytur.


    1. 20 kwietnia 2011: odpowiedź ministra pracy i polityki społecznej Jolanty Fedak na interpelację posła Wojciecha Wilka w sprawie planów wprowadzenia kwotowej waloryzacji rent i emerytur.

    http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/07F059BB


    Przytaczam fragment (podkreślenie moje):
    „Należy jednak mieć na uwadze, że wprowadzenie waloryzacji kwotowej mogłoby narazić na zarzut niekonstytucyjności z powodu niezapewnienia zachowania realnej wartości wszystkich świadczeń. Zgodnie z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego w konstytucyjnym prawie do zabezpieczenia społecznego mieści się prawo do zachowania realnej wartości emerytur i rent, zaś formuła i częstotliwości przeprowadzenia waloryzacji mogą być modyfikowane pod warunkiem, że nie stanowi to naruszenia prawa emerytów i rencistów do zachowania realnej wartości przysługujących im świadczeń. Takie rozwiązanie mogłoby krzywdzić te osoby, które ze względu na staż pracy i kwotę opłaconych składek w sposób ponadprzeciętny przyczyniły się do powstania funduszu ubezpieczeniowego. W chwili obecnej w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej nie są prowadzone prace nad ustawą o emeryturach i rentach z FUS, które dotyczyłyby zmiany obowiązujących obecnie zasad waloryzacji.”


    2. 12 lipca 2011: Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wysokości zwiększenia wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2012 roku. Dziennik Ustaw Nr 152, pozycja 898. Przewiduje, że w 2012 wskaźnik waloryzacji oprócz składnika „inflacyjnego” będzie zawierał także 20% realnego wzrostu wynagrodzeń.

    http://dokumenty.e-prawnik.pl/akty-prawne/dziennik-ustaw/2011/152/898/

    http://static.e-prawnik.pl/isap/du/2011/DU20111520898.pdf



    3. 27 września 2011: Rząd przyjął projekt budżetu na 2012, w którym zaplanowano waloryzację emerytur i rent wskaźnikiem wynoszącym 104,2 proc.

    http://www.premier.gov.pl/rzad/decyzje_rzadu/budzet_2012_przyjety_przez_rza,7852/

    http://www.premier.gov.pl/rzad/decyzje_rzadu/decyzje_z_dnia/projekt_ustawy_budzetowej_na_r,7853/



    4. 9 października 2011: WYBORY PARLAMENTARNE – WŁADZĘ UTRZYMUJE DOTYCHCZASOWA EKIPA RZĄDZĄCA.


    5. 18 listopada 2011: EXPOSE premiera Tuska
    – fragment ze stenogramu dotyczący „waloryzacji”(z moimi podkreśleniami):

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10668035,Expos%C3%A9_premiera_Donalda_Tuska__STENOGRAM_.html

    „Kwotowa waloryzacja rent i emerytur


    Chciałbym także zaproponować, biorąc pod uwagę te same aspekty, a więc bezpieczeństwo szczególnie ludzi niezamożnych, zmianę systemu waloryzacji emerytur i rent. Utrzymamy waloryzację na dotychczasowym poziomie, ponieważ nie wyobrażam sobie, aby sięgać do kieszeni emerytów i rencistów i wyciągać im pieniądze w tym trudnym czasie. Natomiast biorąc pod uwagę narastający rozziew między wysokimi emeryturami, a tymi najniższymi, proponujemy, aby każdego roku podejmować decyzje, tu w Wysokiej Izbie i zaproponujemy to na rok 2012, aby przez jakiś czas waloryzacja rent i emerytur miała charakter kwotowy, a nie procentowy.
    Nie chcemy uczynić z tego trwałego systemu, ponieważ są także powody, dla których wielu ekspertów przestrzega przed uczynieniem z tego stałej reguły. Wydaje się jednak i taka jest moja intencja, że w ciągu najbliższych czterech lat, co roku powinniśmy taką kwotową waloryzację proponować i przeprowadzać, aby ten rozziew stał się mniejszy. Tę zasadę chcemy zastosować także w odniesieniu do waloryzacji emerytur w służbach mundurowych, tam ten rozziew jest również bardzo niepokojący i w moim głębokim przekonaniu nie do końca sprawiedliwy.

    Zakładam, że trudna, ale akceptacja, zrozumienie bez entuzjazmu dla wielu tych działań będzie możliwe tylko wtedy, kiedy uczciwie powiemy, że nie będzie świętych krów, że wszyscy, którzy dzisiaj korzystają z przywilejów mniej czy bardziej uzasadnionych, z wyłączeń, że wszyscy, bez rewolucyjnych i drastycznych metod zgodzą się na to samo ograniczenie na rzecz tych najsłabszych, na rzecz tych, którzy płacą też największe ciężary.”
  • 2012-11-02 11:40 | emerycik

    Re:

    Niestety to wszystko jest znane już od dawna i przypominanie tych wartości tylko może spotęgować naszą frustrację.Zanosi się na to, że w tym roku nic więcej w tej sprawie się nie pojawi. Można w majestacie prawa okradać bogatych emerytów. Dodam tylko że wybory już niedaleko i bogaci emeryci na pewno podziękują za waloryzację kwotową w 2012r.Zobaczymy jakie miny będą mieli obecnie rządzący.
  • 2012-11-02 12:30 | koda

    Re: emerycik

    Oj, czy aby rzeczywiście dobrze znane i z uwagą przeczytane? Na przykład dla mediów sprawa "waloryzacji kwotowej" zaczyna się od momentu przyjęcia ustawy. Nikt właściwie nie pisał o kontekście, jaki poprzedzał jej wprowadzenie. No i jest jeszcze aspekt utraty zaufania obywateli do istniejącego ładu prawnego, który został nagle i bez wystarczającego powodu naruszony...
  • 2012-11-02 12:33 | koda

    Re: emerycik

    Oj, czy aby rzeczywiście dobrze znane i z uwagą przeczytane? Na przykład dla mediów sprawa "waloryzacji kwotowej" zaczyna się od momentu przyjęcia ustawy. Nikt właściwie nie pisał o kontekście, jaki poprzedzał jej wprowadzenie. No i jest jeszcze aspekt utraty zaufania obywateli do istniejącego ładu prawnego, który został nagle i bez wystarczającego powodu naruszony...
    Jeśli spotęgowałam frustrację - bardzo przepraszam.
  • 2012-11-02 18:07 | realista

    Re:waloryzacja

    Grecki Trybunał Obrachunkowy uznał redukcję emerytur za niekonstytucyjne!!A co w Polsce.Ci uczeni z naszego TK mający dyplomy z PRL-lu a więc komunistyczne, od prawie roku czasu na czele z sekretarzem nie są w stanie wydać orzeczenia pomimo że w sprawach waloryzacji już orzekali.Chory,dziki kraj wzorem z Białorusi to Polska.A Tusk i Rostowski chwalą się zieloną wyspą i mówią że w kraju nie ma kryzysu a "szabrują"emerytów.Taki ministrant z Ministerstwa Pracy udowadnia że w budżecie brakuje pieniędzy,to nich odda 1/2 swojego uposażenia jak kraj w potrzebie.To samo niech zrobi rząd i słynny TK z sekretarzem na czele.Rodacy wybory przed nami!!!!!!!!!!!!
  • 2012-11-03 20:11 | taki tam

    czego oczekiwac od ludzi nikczemnych

    Czy można oczekiwać znajomości prawa od malarza kominów i zbieracza truskawek, historyka nie znającego historii własnej rodziny?
  • 2012-11-04 00:44 | gość

    Re:

    "Niemniej jednak, pomysły partii rządzącej nie spodobały się opozycjonistom i skierowali oni projekt ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Ten z kolei orzekł, że waloryzacja kwotowa jest sprzeczna z zapisami konstytucji, szczególnie w punkcie równego traktowania wszystkich obywateli. Stąd też w 2013 roku kontynuowana będzie polityka dokonywania w Polsce waloryzacji procentowej rent i emerytur."
    opozycjoniści=Prezydent i Rzecznik Praw Obywatelskich - dobre nie???
    jest jużwyrok TK 06.09.2012 - ustawa niekonstytucyjna!!!
    autor artykułu red. Marta Michałek-Machniewska
    źródło: http://www.serfin.pl/14243,co-z-waloryzacja-rent-i-emerytur/

  • 2012-11-04 12:09 | koda

    Re: gość

    Po płaszczykiem serwisu finansowego najwyraźniej kryje się serwis science fiction... No cóż, jaki portal taka pani redaktor. Jak ty znalazłeś takie dziwo?
  • 2012-11-05 11:01 | emerycik

    Re:

    Proszę poczytać.
    http://finanse.wp.pl/kat,104132,title,Postawili-na-swoich,wid,15062955,wiadomosc.html?ticaid=1f78b
  • 2012-11-05 23:53 | gość

    Re:

    to dziwo, to tak przez przypadek. koda czy przez przypadek masz może odpowiedz min. Buciora na interpelację posła Kuchcinskiego, bo nie moge nigdzie jej odszukac? bede niezmiernie wdzieczy.
  • 2012-11-05 11:38 | Jaromir

    Re:

    Na "pocieszenie" i dla przypomnienia zajrzycie pod ten link:
    http://www.pb.pl/2548896,13983,proceduralna-sztuczka
    Artykuł pt. "Proceduralna sztuczka”
    „Akurat ustawa waloryzacyjna jest epizodyczna, ponieważ wchodzi w życie 1 marca i dotyczy wyłącznie roku 2012. A raczej mało prawdopodobne, by przed jego końcem Trybunał Konstytucyjny zdążył się nią zająć.”
    Jak widzicie dziennikarz Jacek Zalewski już 25 stycznia 2012 PRZEWIDZIAŁ jak Trybunał Konstytucyjny będzie „pracował”.
    Pozdrawiam!
  • 2012-11-06 09:24 | koda

    Re: gość

    To jest link do odpowiedzi min. Buciora na interpelację posła Kuchcińskiego, o którą pytałeś:

    http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=2D1FD49A

  • 2012-11-06 09:40 | koda

    Re: gość

    Zapomniałam dołączyć treść interpelacji Kuchcińskiego. Może ona być dla ciebie pewnym zaskoczeniem...

    http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=3DBF0223
  • 2012-11-07 09:56 | Spokojny60

    Re:

    Czekamy, czekamy, możemy jeszcze poczekać - tylko żeby tak długo wyczekiwany wyrok TK był w końcu dla nas właściwy i żeby nasze oczekiwania do ponownego przeliczenia naszych emerytur doczekały się sprawiedliwego finału. Nie wiem co teraz dzieje się w SO w Gdańsku, gdyż po letnich zawieszaniach wszystkich spraw nagle zostały odwieszone. Niemal wszystkie wyroki są podobne - oddalenie odwołania - różnią się jedynie tym iż część jest bez zasądzenia kosztów, inne z zasądzeniem 60,- lub 120,-. Dziwne!!! Ja miałem rozprawę pod koniec października, nie pojechałem i jeszcze nie otrzymałem pisemnego wyroku. Uaktywnili się natomiast koledzy, którzy już są po wyrokach, takich samych - oddalenie - natomiast różnice są w kosztach. Może ktoś podpowie jaki powinien być nasz kolejny krok (ruch), czy też w tej sytuacji należy po prostu dalej czekać. Pozdrawiam
  • 2012-11-07 11:43 | ZBYCHA

    Re: Koda - jesteś wielka!!!

    Wypowiadam się mam nadzieję, że nie tylko w swoim imieniu - Bardzo dziękuję Tobie, że jesteś nadal tak aktywną osobą w sprawie waloryzacji 1480+. Twój list który mogłem przeczytać w Obserwatorze Konstytucyjnym oraz krótka odpowiedź P. Piotra Rachtana zrobił więcej dobrego niż setki gotowców wysłanych na adres biura prasowego TK.
    Na froncie (Sądu Okręgowego w Warszawie XIII Wydział Ubezpieczeń Społecznych)także niewielki sukces. Radca prawny występujący w imieniu organu emerytalnego już przychyla się do wniosków innych ubezpieczonych o zawieszenie postępowań do czasu wydania orzeczenia przez TK (zmiana postawy o 180 stopni). Więcej na ifp (strona 219)
    Miejmy nadzieję, że to zwiastuny normalności, która zostanie przywrócona.
  • 2012-11-07 15:19 | ad

    Re:

    Z odpowiedzi Pana Rachtana/ notabene publicysty rzadowego/ to ja zrozumiałem jedno : emeryci piszą bo mają prawo a Trybunał zrobi co i kiedy chce bo ma takie prawo. Co Rachtana i cieszy i bawi
  • 2012-11-08 00:11 | gość

    Re:

    W komentarzu pod „Kwotowa waloryzacja-list Czytelniczki” na stronie Obserwatora Konstytucyjnego próbowałem zamieścić taki oto wpis:

    „Traktując list jako otwarty podpisuję się pod nim obiema rękami i jestem przekonany, że wyraża on głos wielu emerytów "1480+". Natomiast co do odpowiedzi Pana Rachtana to myślę, że nie trzeba wyjaśniać czym jest niezawisłość sędziowska. Poruszyć należałoby kwestię, jak odbudować w społeczeństwie nadwątlone zaufanie do tejże niezawisłości po powszechnie znanych wydarzeniach z pomorza i 2 mln za kasację w SN. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że TK jest nadal nie zdobytym przez różne pokusy bastionem Temidy.

    emeryt 1480+”


    Niestety tylko próbowałem…
    Rejestracja przebiegła pomyślnie czego dowodem były maile potwierdzające na mojej skrzynce mailowej. Dalej zadziałał „Regulamin serwisu internetowego Obserwator konstytucyjny” § 5:
    „Redakcja zastrzega sobie prawo odmowy dodania komentarza do treści prezentowanych w Serwisie bez podania przyczyn”.
    Nic dodać nic ująć: „koń jaki jest każdy widzi”
    Przy okazji pozdrawiam p. Rachtana i jego wizje. Ja mam swoje…poglądy!
  • 2012-11-08 09:37 | emerycik

    Re:

    Doznałem podobnego doświadczenia.Ale to mi przypomina szukania pomocy u WILKA przez owieczkę.
    Pozdrawiam okradzionych.
  • 2012-11-08 14:54 | emerycik

    Re:

    Proszę poczytać.
    http://wiadomosci.onet.pl/wiadomosci/duze-podwyzki-w-ministerstwach-oto-ile-zarabiaja,5299288,0,fotoreportaz-maly.html
  • 2012-11-09 13:44 | Rymig

    Re:Apel SLD do Trybunału

    Dzisiaj na konferencji prasowej w Sejmie SLD apelowało do Trubunału i do dziennikarzy o pilne zajęcie się waloryzacją emerytur
  • 2012-11-09 18:09 | AUDI TT

    20121109-SEJM

    http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/transmisje.xsp?unid=D7B8DD843B7E9F80C1257AB10026EA96
  • 2012-11-09 18:16 | AUDI TT

    20121109-SLD

    http://anna-bankowska.pl/
  • 2012-11-09 18:22 | derek03

    Re:

    Jestem mile zaskoczony stanowiskiem Pani Bańkowsiej w naszej sprawie.
    Brawo !! Godne zastanowienia pod kątem przyszlych wyborów.

    Jeżeli chodzi o TK to nie mam zludzeń , są podobniudo całej "elity"sądowniczej , na wzor SA Gdańsk.
    ŻENADA !!


  • 2012-11-09 18:33 | derek03

    Re:

    Jestem mile zaskoczony stanowiskiem Pani Bańkowsiej w naszej sprawie.
    Brawo !! Godne zastanowienia pod kątem przyszlych wyborów.

    Jeżeli chodzi o TK to nie mam zludzeń , są podobni do całej "elity"sądowniczej , na wzor SA Gdańsk.
    ŻENADA !!


  • 2012-11-09 14:33 | emerycik

    Re:

    A co dzisiaj taka cisza?.
    A właśnie zapomniałem że najwyższy czas dać sobie święty spokój z tym wszystkim i cierpliwie poczekać na wybory.Dni naszych krwiopijców już są policzone.
    Pozdrawiam okradzionych
  • 2012-11-09 19:16 | GabrysII

    Zainteresowanie

    Zauważyliście jak " ogromne" ( ? ) zainteresowanie wywołała ta konferencja ? Tak wszystkich obchodzą nasze sprawy. Wstyd. Za Kaczyńskim biegają zadając pytania , a nasze sprawy ich zupełnie nie interesują . Wstyd.
  • 2012-11-10 09:30 | realista

    Re:waloryzacja kwotowa

    Brawo Pani Poseł.Brawo SLD!Konferencja i wystąpienie merytoryczne.Najistotniejsze stwierdzenie padło na koniec"sprawa zagmatwana politycznie ale prosta merytorycznie" Nic dodać nic ująć.TK najwyrażniej ma problem polityczny bo merytorycznie w sprawach waloryzacji się wypowiadał.Rzepliński już zrobił z siebie wała....A co reszta TK na wystąpienie.Sędziowie TK nie bądżcie głupcami nie idżcie w kierunku polityki bo to jest zdradliwe.Oczekujemy wyroku.Rodacy wybory przed nami!!!!!!!!!!!
  • 2012-11-10 10:06 | burbiks

    Państwo prawa czy prawo według uznania polityków?

    Szanowni Państwo.
    Jestem jedną z tych osób, która na tzw "waloryzacji kwotowej" straciła.
    Moje przekonanie co do tego, że pociągnięcie obozu rządzącego ma charakter oszczędnościowy nie budzi u mnie żadnych wątpliwości. Mamy kryzys i gdzieś tej kasy należy szukać. Mam jednak dwie wątpliwości co do sposobu załatwienia tej sprawy.
    1. Premier i obóz rządzący w bardzo nieładny sposób PODZIELIŁ LUDZI na dwie grupy. Tych co mają większe świadczenia i tych bardzo biednych. Co do tego, że biednym którzy mają taką sytuację "na własne życzenie" trzeba dodać - gratuluję :). Krótko mówiąc dał prezent tym, którzy na to nie oczekiwali i z matematycznego punktu widzenia na to nie zasługiwali.
    2. Zachowanie się TK jest SKANDALEM na miarę światowego systemu prawnego PAŃSTW DEMOKRATYCZNYCH. W tym miejscu nie będę "strzępił jęzora" bo to po prostu nie ma sensu. Dodam tylko, że jeżeli obywatel traci zaufanie do ludzi prawa z najwyższej półki to co ma myśleć o tym wszystkim co dzieje się np. w tzw "sprawie smoleńskiej". Czyżby ten oszołom Maciarewicz MIAŁ RACJĘ????????
    Panie i Panowie Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego opamiętajcie się!!!!!""
  • 2012-11-10 09:01 | Jaromir

    PełO i wstyd?

    Lista WSTYDU(????) PełO!
    http://m.pb.pl/2841223,15705,lista-wstydu-platformy-obywatelskiej
    Oni przecież NIE MAJĄ WSTYDU! To są ich normy!
  • 2012-11-10 12:24 | emeryt

    Re:waloryzacja

    I ktoś mi powie że TK jest apolityczny.Tak jedynie na papierze!Tym co zrobił do tej pory z milionami emerytów to stwierdzam że nie jest nawet suwerenny i niezawisły.Popiera obóz władzy .Przedmówca mówi o aspekcie ekonomicznym i oszczędnościach skoro w ministerstwach dostali potężne podwyżki a podczas waloryzacji kwotowej jednemu emerytowi odebrali i dodali drugiemu emerytowi często obibokowi który nie płacił składek lub pracował na czarno albo w innym kraju.Rząd poróżnił emerytów i dożywotnio zaniżył podstawę wymiaru emerytur.To kraj bezprawia a wspomaga go Trybunał Konstytucyjny.Zlikwidować go skoro rząd szuka oszczędności.Dobro człowieka nade wszystko..........Ukłony dla posłani SLD,a gdzie reszta posłów.Przeczytajcie z jaką interpelacją wystąpił Kuchciński,a Wy głosujecie na PIS!
  • 2012-11-10 15:32 | koda

    Najlepsze życzenia

    Życzę nam wszystkim godnego spędzenia jutrzejszego Święta Niepodległości i zachowania - pomimo wszystko - nieco optymizmu w sprawie, która nas połączyła.

    ZBYCHA: bardzo Ci dziękuję za ciepłe słowa.

    krz42: czy zauważyłeś, że twój komentarz jednak się znalazł na stronie Obserwatora Konstytucyjnego?
  • 2012-11-10 20:28 | burbiks

    ŚWIĘTO.

    Jutro będzie kolejne piękne ŚWIĘTO. Bardzo wielu starszych Pań i Panów przyłączy się do świętowania nawet bez namowy Pana Prezydenta. Nas nie ma potrzeby namawiać JESTEŚMY PATRIOTAMI. Ja również wywiesiłem flagę i z niecierpliwością oczekuję dnia jutrzejszego.
    Mam nadzieję, że doświadczeni lat poprzednich służby Państwowe, głównie z Policji w sposób merytoryczny i zdecydowany będą nas bronić przed bandami chuliganów, którzy będą chcieli zadymiać.
    Wśród wielu świętujących będą i Ci, którzy zostali skrzywdzeni przez ekipę będącą przy sterze władzy. To właśnie m.in. tym ludziom (weteranom wojennym)obóz rządzący zabrał to co im się prawnie należy. O tym pisał w swoim wystąpieniu do TK m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich.


  • 2012-11-11 01:10 | alojzy

    Re:

    Szanowny Panie,

    Uprzejmie dziękuję za pismo, zawarte w nim problemy i spostrzeżenia
    traktujemy jako ważny głos opinii społecznej.
    Ponadto informuję, że do kompetencji Biura Trybunału Konstytucyjnego nie
    należy interpretowanie przepisów prawa, objaśnianie ich znaczenia,
    występowanie z inicjatywą ustawodawczą lub udzielanie porad prawnych, w tym
    także na wniosek czy prośbę jakiegokolwiek podmiotu zewnętrznego.
    Zgodnie z art. 188 Konstytucji Trybunał Konstytucyjny zajmuje się orzekaniem
    w sprawach zgodności obowiązujących przepisów prawa z Konstytucją.
    Stanowisko w rozpatrywanych kwestiach TK wyraża poprzez swoje orzecznictwo.
    Trybunał nie wszczyna postępowania z własnej inicjatywy, a jedynie na
    wniosek właściwego podmiotu złożony zgodnie z odpowiednią procedurą
    formalną. Krąg podmiotów upoważnionych do występowania z wnioskiem do
    Trybunału określony został w art. 191 Konstytucji.

    Jak dotąd wniosek w sprawie zmian w zasadach waloryzacji emerytur w 2012
    roku do TK nie wpłynął



    Z poważaniem

    Anna Wołoszczak
    Zespół Prasy i Informacji
    Biura Trybunału Konstytucyjnego

  • 2012-11-11 02:19 | AUDI TT

    20121111-START

    http://www.gazetaprawna.pl/forum/
    Qwerty
    Temat: Re: WALORYZACJA EMERYTUR 2012
    Napisane: 20121110, o 18:32 STRONA 351

    To jest uniwersalny tekst, możliwy do wysłania na adres wszystkich zainteresowanych.

    Szanowni Państwo !
    Jako jeden z ponad 3-milionowej rzeszy poszkodowanych emerytów i rencistów przez "waloryzację kwotową" w 2012r zwracam się do państwa z żądaniem wprowadzenia na obrady odpowiedniej Komisji Sejmowej i/lub Sejmu RP i Senatu RP wniosku o zapewnienie w budżecie państwa na 2013r środków na realizację ewentualnego postanowienia TK o niekonstytucyjności ustawy wprowadzającej waloryzację kwotową. Wysokość tych środków powinna uwzględniać:
    - rekompensatę poniesionych strat;
    - ustawowe odsetki za okres wypłat zaniżonych rent i emerytur;
    - środki finansowe przeznaczone na waloryzację od 1 marca 2013r uwzględniające zwaloryzowaną procentowo podstawę emerytur i rent od 1 marca 2012r.
    Postanowienie TK o niekonstytucyjności "waloryzacji kwotowej w 2012r" jest wielce prawdopodobne z uwagi na kilkukrotne wcześniejsze stanowisko TK w tego typu sprawach, dlatego uważam moje żądanie, jako poszkodowanego wyborcy i obywatela, za w pełni uzasadnione.
    Z poważaniem ................................

    To jest uniwersalny tekst, możliwy do wysłania na adres wszystkich zainteresowanych.
    Oto najważniejsze adresy internetowe:
    Kancelaria Prezesa Rady Ministrów: kontakt@kprm.gov.pl
    Klub PO: kp-po@kluby.sejm.pl
    Klub PiS: kp-pis@kluby.sejm.p
    Klub RP: kp-rp@kluby.sejm.pl
    Klub PSL: kp-psl@kluby.sejm.pl
    Klub SLD: kp-sld@kluby.sejm.pl
    Klub SP: kp-sp@kluby.sejm.pl
    Sejm RP: http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/contact.xsp (formularz)
    Senat RP: http://www.senat.gov.pl/kontakt/spis-telefonow/kontakt/ (formularz)

    Szef Biura Trybunału Konstytucyjnego :e-mail: maciej.graniecki@trybunal.gov.pl
  • 2012-11-11 02:23 | AUDI TT

    20121111-START

    http://www.gazetaprawna.pl/forum/
    Qwerty
    Temat: Re: WALORYZACJA EMERYTUR 2012
    Napisane: 20121110, o 18:32 STRONA 351

    To jest uniwersalny tekst, możliwy do wysłania na adres wszystkich zainteresowanych.

    Szanowni Państwo !
    Jako jeden z ponad 3-milionowej rzeszy poszkodowanych emerytów i rencistów przez "waloryzację kwotową" w 2012r zwracam się do państwa z żądaniem wprowadzenia na obrady odpowiedniej Komisji Sejmowej i/lub Sejmu RP i Senatu RP wniosku o zapewnienie w budżecie państwa na 2013r środków na realizację ewentualnego postanowienia TK o niekonstytucyjności ustawy wprowadzającej waloryzację kwotową. Wysokość tych środków powinna uwzględniać:
    - rekompensatę poniesionych strat;
    - ustawowe odsetki za okres wypłat zaniżonych rent i emerytur;
    - środki finansowe przeznaczone na waloryzację od 1 marca 2013r uwzględniające zwaloryzowaną procentowo podstawę emerytur i rent od 1 marca 2012r.
    Postanowienie TK o niekonstytucyjności "waloryzacji kwotowej w 2012r" jest wielce prawdopodobne z uwagi na kilkukrotne wcześniejsze stanowisko TK w tego typu sprawach, dlatego uważam moje żądanie, jako poszkodowanego wyborcy i obywatela, za w pełni uzasadnione.
    Z poważaniem ................................

    Oto najważniejsze adresy internetowe:
    Kancelaria Prezesa Rady Ministrów: kontakt@kprm.gov.pl
    Klub PO: kp-po@kluby.sejm.pl
    Klub PiS: kp-pis@kluby.sejm.p
    Klub RP: kp-rp@kluby.sejm.pl
    Klub PSL: kp-psl@kluby.sejm.pl
    Klub SLD: kp-sld@kluby.sejm.pl
    Klub SP: kp-sp@kluby.sejm.pl
    Sejm RP: http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/contact.xsp (formularz)
    Senat RP: http://www.senat.gov.pl/kontakt/spis-telefonow/kontakt/ (formularz)

    Szef Biura Trybunału Konstytucyjnego :e-mail: maciej.graniecki@trybunal.gov.pl
  • 2012-11-11 11:24 | koda

    PARADOKSY


    Ustawa o „waloryzacji kwotowej” to prawdziwy „gorący kartofel”.

    1. Pani poseł Bańkowska znakomicie argumentowała zarówno w Komisji, jak i na plenarnych posiedzeniach Sejmu najpierw przeciwko "waloryzacji kwotowej", a później za podwyższeniem dodatku kwotowego (wykazując, że rząd robi oszczędności na „waloryzacji” 2012). Niestety, później zagłosowała ZA ustawą, tak jak jej partia, czyli SLD.

    2. Pan senator Borowski, który zapytał Prezesa TK o termin orzekania TK w sprawie K9/12 podczas spotkania w Senacie jest senatorem niezależnym i nie należy do SLD – inaczej niż napisano na forum GP. Głosował w Senacie ZA ustawą.


    3. Pan senator Rulewski, jako jedyny, długo argumentował przeciw ustawie podczas wystąpienia w Senacie, ale zagłosował ZA ustawą.

    4. Posłowie Ruchu Palikota zachowali się w szczególny sposób: wyszli z Sali na czas głosowania, a więc NIE GŁOSOWALI w sprawie ustawy.


    5. I najlepsze: premier Tusk, autor ustawy – NIE GŁOSOWAŁ w sprawie tej ustawy!

    Jedyne osoby, które głosowały PRZECIW ustawie to dwaj senatorowie:

    Jarosław Obremski – niezależny

    Kazimierz Jaworski – startował z listy PIS, obecnie w Solidarnej Polsce



    Przypominam o ciągle aktualnej i bardzo łatwej możliwości organizowania się emerytów 1480+ w tzw. stowarzyszenia zwykłe. Procedura jest prosta i wystarczy małe grono znających się osób, np. z jednego środowiska emeryckiego (np. emerytów mundurowych), z jednej miejscowości, czy nawet z jednej rodziny lub kręgu znajomych. Takie lokalne stowarzyszenia miałyby możliwość występowania w naszej sprawie. Brak takiej podstawowej choćby formy organizacyjnej sprawił, że pewne sprytne, radykalne stowarzyszenie ZWYKŁE (zainicjowane przez to samo grono osób, które już wcześniej założyło inne, równie radykalne stowarzyszenia) zbija popularność na bezradności i braku zorganizowania emerytów pokrzywdzonych „waloryzacją kwotową” oraz na determinacji znacznie liczniejszej grupy tych, których dotyczy emerytalna „ustawa 67”. Mam nadzieję, że nie dajecie się na to nabrać!

    Zajrzyjcie na stronę NGO, którą już kilka razy podawałam i zobaczcie, jakie proste jest założenie stowarzyszenia zwykłego we własnym środowisku…

    http://poradnik.ngo.pl/x/340827
  • 2012-11-11 20:13 | koda

    Re: AUDI TT - nie widzę podstaw


    Moim zdaniem nie ma żadnych podstaw do wnioskowania o utworzenie rezerwy budżetowej w projekcie budżetu na 2013 dla zapewnienia środków na rekompensatę dla "zwaloryzowanych kwotowo" emerytów 1480+ przed orzeczeniem TK o niezgodności ustawy "waloryzacyjnej" z Konstytucją RP. Taki apel może i uświadomi niektórym rządzącym wagę problemu oraz ujawni stopień zdeterminowania środowiska emerytów 1480+, ale poza "nękającym" charakterem nie może odnieść zamierzonego skutku. Przykro mi, ale tak uważam.
  • 2012-11-12 07:52 | emerycik

    Koda

    Tak więc powinniśmy grzecznie czekać, czekać, czekać. Praktyka chowania głowy w piasek jeszcze nikomu nie pomogła, no może strusiom. Przykro mi, ale tak uważam.
  • 2012-11-12 09:12 | przemek II

    wpis został usunięty

    .........
  • 2012-11-12 10:38 | koda

    Transmisja z orzeczenia TK w sprawie K2/12 - zawieszenia emerytur...


    Przypominam, że jutro (we wtorek, 13 listopada, o godz. 9.00) możemy razem obejrzeć na stronie internetowej TK transmisję z odroczonej 26 lipca sprawy K2/12. Inaczej niż w sprawie K9/12, stanowisko Prokuratora Generalnego jest w przypadku „zawieszenia emerytur” zbieżne ze stanowiskiem Sejmu oraz Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Co ważne, w tej sprawie chodzi nie tylko o potencjalną niezgodność ustawy z art. 2, art. 21, art. 64 Konstytucji RP, ALE TAKŻE z art. 1 Deklaracji Protokołu Dodatkowego nr 1 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
    Aby zobaczyć, jak poszkodowani przygotowują się do sprawy warto zajrzeć na stronę internetową:

    http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/
  • 2012-11-12 10:40 | przemek II

    cenzura

    Tu zaistniało stare prawo cenzora -czy dlatego że napisałem o spotkaniu grasia z właścicielem "rzepy" przy śmietniku ,czy dlatego,że komus przypomniało sie spotkania chlebowskiego na cmentarzu.Przy wyborach jednak nikt mi głosu nie zamknie
  • 2012-11-12 10:50 | Zygmunt

    Re:

    SPOKOJNIE!!TK-tego nie uniknie i tak musi się zająć tą sprawą!!
  • 2012-11-12 11:22 | koda

    Re: przemek II - przeczytaj Regulamin Forum Polityki


    Przemku, nie wiem, jak brzmiał twój skasowany wpis, ale na tym forum KAŻDEGO UŻYTKOWNIKA, który zdecyduje się z niego korzystać obowiązuje Regulamin. W odróżnieniu od forum Gazety Prawnej, gdzie moderatorzy bardzo niewiele robią dla przestrzegania regulaminu, który i tam obowiązuje (!), na forum Polityki moderatorzy dbają, aby wpisy spełniały elementarne zasady.

    Podaję link do Regulaminu Forum Polityki:

    http://www.polityka.pl/opolityce/1508314,1,regulamin-uczestnictwa-w-forum-internetowym.read?backTo=http://www.polityka.pl/opolityce/1500085,1,regulamin-korzystania-z-serwisu-politykapl.read

    Przeczytaj szczególnie:
    Punkt 3, 9 i 11 Regulaminu...
  • 2012-11-12 11:51 | x

    Re:

    Tylko że po 31.12.2012 jak sugeruje wielu prawników a nawet polityków skargi można nie rozpatrywac gdyz zaskarzone przepisy ustawy przestana obowiązywać!!!!
  • 2012-11-12 12:53 | Gonzo

    Re:PARADOKSY

    Dlaczego ludzie stanowiący prawo w naszym kraju ponoszą tylko odpowiedzialność polityczną? Za tym kryje się dlaczego są posłowie którzy inaczej mówią, myślą, a inaczej głosują. Przecież ktoś kto podnosi rękę podczas głosowania za daną ustawą powinien ponosić wszystkie jej konsekwencje. Skoro głosujesz za regulacją która jest (będzie, może być) sprzeczna z Konstytucją to znaczy, że źle pracujesz, nie potrafisz przygotować się do swojej pracy. Może wtedy skończyłaby się dyscyplina partyjna (chyba ze partia za to zapłaci) i rachunek jest prosty 1,8 mld / 256 to na każdego głosującego za wychodzi trochę ponad 7 mln zł. Przecież tak jest w każdym zakładzie pracy. To że głosowano za ustawą waloryzacyjną w tym roku tak, a nie inaczej, to w moim odczuciu obawa przed tym co powiedzą media i opinia publiczna na to, że chciano pomóc najuboższym emerytom. To, że kosztem bogatszych nie robi już takiego wrażenia krzywdy. Chyba tylko na pokrzywdzonych.
  • 2012-11-12 13:01 | kibol

    Re:

    a dlaczego po 31 grudnia nie mozna rozpatrywać,przecież skutki będą do końca pobierania emerytur
  • 2012-11-12 13:26 | x

    Re:

    Kibol skutki będą ale przepisy ustawy już nie będą obowiązywały. więc Trybunał będzie mógł sprawę umorzyć.Już w styczniu wielu przewidywało że tak będzie.Wokanda rozpisana do 20 grudnia,waloryzacji brak
  • 2012-11-13 00:11 | gość

    Re:wyzwolenie

    sprawdziłem, nikt się nie nadał nabrać. ciągle pustka... u DAK..i niech tak zostanie...
  • 2012-11-12 13:16 | Jaromir

    ROZESŁAŁEM!

    Zgodnie z sugestią qwerty`ego przed paroma minutami rozesłałem 13 maili następującej treści:

    Szanowni Państwo!
    Jestem jednym z ponad 3-milionowej rzeszy emerytów i rencistów POSZKODOWANYCH przez "waloryzację kwotową" w 2012 r. i dlatego, NIE MAJĄC INNEJ MOŻLIWOŚCI zwracam się do Państwa z ŻĄDANIEM wprowadzenia na obrady odpowiedniej Komisji Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej i takiej samej Komisji Senatu wniosku o zapewnienie w budżecie państwa na 2013 r. środków na realizację ewentualnego postanowienia Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności ustawy wprowadzającej waloryzację kwotową w 2012 r., co skutkować powinno uchwaleniem ODPOWIEDNIEGO budżetu na 2013 r.
    Wysokość tych środków powinna uwzględniać:
    - rekompensatę poniesionych strat finansowych od 1 marca 2012 r.,
    - ustawowe odsetki za okres wypłat zaniżonych rent i emerytur
    - środki finansowe przeznaczone na waloryzację od 1 marca 2013 r. uwzględniające zwaloryzowaną procentowo PODSTAWĘ emerytur i rent od 1 marca 2012 r.
    Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności "waloryzacji kwotowej” w 2012 r. jest wielce prawdopodobne z uwagi na kilkukrotne wcześniejsze stanowisko Trybunału w tego typu sprawach (n.p. Postanowienie z dnia 27 czerwca 2001 r. Ts 24/01), dlatego uważam swoje żądanie, jako poszkodowanego obywatela i wyborcy za W PEŁNI UZASADNIONE.
    BARDZO proszę o poważne potraktowanie mojego listu, ponieważ to jak Państwo załatwicie tą sprawę WPŁYNIE BEZPOŚREDNIO na WYNIKI NAJBLIŻSZYCH WYBORÓW samorządowych, parlamentarnych i prezydenckich, o czym możecie się Państwo przekonać obserwując internetowe dyskusje POSZKODOWANYCH emerytów na temat „waloryzacji kwotowej” w 2012 r.

    Z poważaniem
    ………………………..

    A tą wiadomością ZASZCZYCIŁEM :-)

    Kancelaria Prezesa Rady Ministrów: kontakt@kprm.gov.pl
    Klub PO: kp-po@kluby.sejm.pl
    Klub PiS: kp-pis@kluby.sejm.pl
    Klub RP: kp-rp@kluby.sejm.pl
    Klub PSL: kp-psl@kluby.sejm.pl
    Klub SLD: kp-sld@kluby.sejm.pl
    Klub SP: kp-sp@kluby.sejm.pl
    Ministerstwo Pracy i Poilityki Społecznej - info@mpips.gov.pl
    Ministerstwo Finansów - kancelaria@mofnet.gov.pl
    Sejm RP: http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/contact.xsp (formularz)
    Senat RP: http://www.senat.gov.pl/kontakt/spis-telefonow/kontakt/ (formularz)
    Kancelaria Prezydenta - listy@prezydent.pl
    Szef Biura Trybunału Konstytucyjnego :e-mail: maciej.graniecki@trybunal.gov.pl

    Czas "wersalu" MINĄŁ!
    Pozdrawiam!
  • 2012-11-12 13:37 | koda

    Re: Jaromir


    Jaromirze, powtórzę moją opinię z wcześniejszej odpowiedzi na wpis AUDI TT. Jeśli skuteczność twojego pisma ma polegać na zabezpieczeniu w budżecie wymienionych w nim środków na całościowe wyrównanie skutków "waloryzacji" 2012, to sądzę, że będzie ona ZEROWA. Tworzenie budżetu ma swoje rygorystyczne regulacje. Posłowie nie mają żadnych prawnych podstaw do spełnienia twoich ŻĄDAŃ, ponieważ nadal obowiązuje ustawa z 13 stycznia 2012 i nadal NIE MA ORZECZENIA TK w sprawie K9/12.

    Jeśli nie mam racji, to proszę mi to wykazać, a chętnie zmienię zdanie... :)
  • 2012-11-12 13:51 | emerycik

    Koda

    Pod względem prawnym masz rację ale,takie maile wysłane do rożnych "instytucji" pozwolą im zorientować się w skali problemu(ilości pokrzywdzonych- okradzionych emerytów, potencjalnych wyborców w nadchodzących wyborach.
    Pozdrawiam okradzionych 1480+
  • 2012-11-12 16:10 | Jaromir

    I o to chodzi!

    Właśnie o to chodzi, bo przecież żadne moje żądanie na pewno nie zostanie spełnione. Niech wiedzą, że nasze nerwy osiągają punkt bliski wrzeniu, a to im ŹLE WRÓŻY! Wcześniej czy później PONIOSĄ KONSEKWENCJE!
    Pozdrawiam!
  • 2012-11-12 18:33 | WaMi

    Re:Waloryzacja rent i emerytur 2012.

    Jak to jest, sprawa miała być rozpatrzona "niezwłocznie",a zbliża się koniec roku.Podejrzewam w tej opieszałości jakiś kruczek prawny, którego zastosowanie uniemożliwi ok. 3 milionom poszkodowanych emerytów i rencistów dochodzenie swoich praw.Czy nie mam racji?
  • 2012-11-12 18:33 | WaMi

    Re:Waloryzacja rent i emerytur 2012.

    Jak to jest, sprawa miała być rozpatrzona "niezwłocznie",a zbliża się koniec roku.Podejrzewam w tej opieszałości jakiś kruczek prawny, którego zastosowanie uniemożliwi ok. 3 milionom poszkodowanych emerytów i rencistów dochodzenie swoich praw.Czy nie mam racji?
  • 2012-11-12 18:58 | koda

    Re: Jaromir

    Żeby nie zanudzać wszystkich, proponuję c.d. na PM GP. Pozdrawiam :)
  • 2012-11-13 09:44 | burbiks

    TK

    Powyżej jasno widać, że osoby zatrudnione w TK na "etacie" (Szef Biura TK, Anna Wołoszczak z Zespołu Prasowego i Informacji Biura Trybunału Konstytucyjnego) robią swoje. Można odnieść wrażenie, że rozumieją nas i wspierają.
    Gdyby tylko tak postępowali Panie i Panowie Sędziny tej instytucji. Swoją drogą mamy do czynienia z ciekawym zjawiskiem, otóż jak wiemy skład TK zawiera w swoim składzie osoby rekomendowane od lewa do prawa (scena polityczna). Często dzieje się tak, że orzeczenia wydawane przez TK jest zbieżne z "życzeniem" polityków, którzy mają większość w danym czasie. W naszej sprawie mamy do czynienia prawdopodobnie z innym zjawiskiem. Pewnie jest tak, ze Sędziowie w przeważającej większości prezentują zdanie przychylne nam i Prokuratora Naczelnego (zachęcam do przeczytania, treść jego opinii jest na stronie TK). Jest jednak jakiś HAMULCOWY, który ciągle wydaje nowe komunikaty i przeciąga w nieskończoność, że np. orzeczenie wydane będzie na początku października br. a sprawa waloryzacji nadal jest W LODÓWCE TK.""
  • 2012-11-13 13:58 | koda

    "Zawieszenie emerytur" (sprawa K2/12) niezgodne z Konstytucją RP

    Bardzo ciekawa sytuacja. W składzie 5 sędziów sprawa została rozstrzygnięta stosunkiem głosów 3:2. Jeden z głosów odrębnych należał do Prezesa TK.
    Jeśli dojdzie w końcu do orzekania w naszej sprawie W PEŁNYM SKŁADZIE - może być interesująco...

    Zachęcam do wymiany wrażeń i dyskusji tych, którzy oglądali transmisję z posiedzenia TK.
  • 2012-11-13 14:18 | burbiks

    Związek K2/12 z 1480+ ???

    "koda" napisz proszę, jaki związek ma sprawa K2/12 rozpatrywaną dzisiaj z naszą (1480+), która dotyczy prawidłowości (lub nie) podwyżki rent i emerytur w 2012r - kwotowo a nie procentowo?
    ""
  • 2012-11-13 14:26 | WaMi

    Opieszałość TK.Re:

    Może ktoś z Dyskutantów wie jak może wyglądać zakończenie tej sprawy.I tak TK przeciąga rozpoczęcie postępowania do końca roku.Zaskarżona Ustawa traci moc prawną,więc jakoby nie ma już tematu.Ale skutki społeczne,które spowodowała ta niezgodna z Prawem Ustawa trwają nadal i trwać będą przez wiele lat /obniżona trwale podstawa wymiaru emerytury/.Co Wy na to?
  • 2012-11-13 15:20 | WaMi

    ROpieszałość TK.e:

    Dyskutantów biegłych w zawiłościach prawnych uprzejmie proszę o komentarz na ten temat.Czy jest szansa na ewentualne odwoływanie się do "Europy" po użyciu prawnego "fikołka" przez TK?""
  • 2012-11-13 15:45 | emeryt

    Re:waloryzacja

    Po wyczerpaniu drogi prawnej w kraju tj.po wyroku Sądu Okręgowego należy wystąpić z wnioskiem w ciągu 7 dni od jego orzeczenia i złożyć apelację do Sądu Apelacyjnego/wzór w internecie/Po wyroku Sądu Apelacyjnego i uprawomocnieniu się wyroku należy składać skargę do Trybunału w Strasburgu.Skarga do Strasburga jest bezpłatna i należy to uczynić pisząc w uzasadnieniu również o wyroku TK.Należy walczyć do końca.A kto to jest Prezes TK i co prezentuje to po wyroku w sprawie emerytur sprawa K 2/12 już wiecie rodacy.Podejrzewam że jest duża rozbieżność zdań w naszej sprawie i dlatego tak ją odkładają.Proponuję przeanalizować zdanie odrębne do wyroku prezesa sekretarza TK oraz wystąpienie ministra pracy i zobaczycie co to za ludzie.Jeden doświadczony-przemalowany a drugi chłoptaś który nie ma pojęcia kto to jest emeryt i jego wypracowane świadczenie.Dziki i chory kraj skoro np.IPN szkoli niezawisłe sądy ...........szkoda słów ,państwo bezprawia.
  • 2012-11-13 16:48 | emeryt

    Re:waloryzacja

    Przepraszam-dodaję w ciągu 7 dni od ogłoszenia wyroku należy złożyć wniosek o jego uzasadnienie i po otrzymaniu wyroku wraz z uzasadnieniem należy w ciągu 14 dni składać apelację!W naszej sprawie trwa przeciąganie liny prawnej.Widocznie sędziowie są podzieleni a prezes swoim autorytetem chce ją przeciągnąć do siebie.Zresztą jak wiecie prawo w Polsce działa wstecz i to za przyzwoleniem TK z prezesem na czele.To jest też jedna z przesłanek pozytywnych do skargi w Strasburgu.ozdrawiam wszystkich okradzionych i oszukanych dożywotnio emerytów w majestacie polskiego prawa.
  • 2012-11-13 16:54 | mondo cane

    Re: dzisiejszy wyrok TK

    Dzisjeszy wyrok i rozkład głosów wyrokującego składu skupia jak w soczewce jałowość jakichkolwiek naszych przewidywań i prognoz, co do wyroku TK w sprawie K 9/12. W sprawach, gdzie przedmiotem są prawa nabyte obywateli, a w tle stan finansów państwa, polityka społeczna rządu (który nota bene występuje jako strona przed TK), nadzwyczaj trudnym okazuje się być osiągnięcie konsensusu w sprawie orzeczenia - wyroku. Proszę zauważyć, że w dzisiejszej sprawie - która nie wywołuje w środowiskach prawniczych jakichś fundamentalnych sporów i przez to nie wydaje sie być sprawą nadzwyczaj skomplikowaną prawnie - na pięć osób wyrokujących, wynik jest 3 : 2. To dowodzi tylko jak bardzo rozbieżne są oceny, opinie prawne i sam sposób interpretacji przepisów prawa w obu grupach wyrokujących sędziów. Nie inaczej tez będzie i w naszej sprawie. Pisałem zresztą o tym już wcześniej i w sprawie "waloryzacji" nadal stawiam dolary przeciwko orzechom, że wyrok podzieli sędziów Trybunału i podział ten może być jeszcze głębszy. Wszak w "naszej" sprawie procedować będzie cały skład - czyli 15 sędziów. Niemocy Trybunału w wyznaczeniu terminu rozprawy w tej sprawie upatruję właśnie w rozbieżnościach opinii sędziów na problem tegorocznej waloryzacji". Pozwolę sobie wyrazić przy tym pogląd, że trwa właśnie ucieranie poglądów do stanu, który pozwoli na spokojne procedowanie na wokandzie, przed kamerami TV i włączonymi mikrofonami. Inaczej być nie może, bo przecież to szanowne gremium nie może sobie pozwolić na dysputy i spory w obecności mediów i pod czujnym okiem zainteresowanej sprawą publiczności. I to by było na tyle ...
  • 2012-11-13 17:14 | GabrysII

    Re:Kryzys ?

    " Solidaryzm społeczny", który był główną przesłanką waloryzacji kwotowej przez chciwość polityków legł w gruzach. Nie może on polegać na tym, że tylko JEDNA grupa ( w tym przypadku część emerytów tzw. 1480 + ) jest objęta tym " solidaryzmem". Gdyby dotykał on również polityków, którzy musieli by zrezygnować z części " wypłaty", tak samo administracja ministerialna ( co jest wiemy dzięki publikacjom Faktu ), samorządowa, prezesi spółek z udziałem skarbu państwa,premie i nagrody za Euro 2012 dla urzędników itd, itd. to by sędziom TK było dość łatwo tym argumentem usankcjonować dodatek kwotowy do emerytur. Tego jednak brakuje i ten argument w orzeczeniu będzie, dzięki informacjom medialnym, wyglądał mało wiarygodnie i wyraźnie POLITYCZNIE, a tego chyba TK chce uniknąć. Jednak część sędziów TK ma poczucie sprawiedliwości i nie chce się zgodzić na wyraźnie POLITYCZNY wyrok. Tego się boi ( tak myślę ja ) prezes TK Rzepliński, który chyba jeszcze ma nadzieję na przekonanie 7 sędziów za wyrokiem zgodnym z oczekiwaniem Tuska. Ciągnie to i ciągnie. Tak widzę to ja.
  • 2012-11-13 18:35 | koda

    Re: burbiks: K2/12 a K9/12


    Zastrzegam, że moje poniższe dywagacje mają dyletancki charakter.

    Na związek pomiędzy sprawą K2/12 a "naszą" K9/12 wskazywali już mondo cane i Gabryś II. Dla mnie też przebieg dzisiejszej rozprawy świadczy o istnieniu w TK dwóch różnych podejść do "solidaryzmu społecznego" oraz "konsolidacji finansów publicznych", a przy okazji kwestii zabezpieczenia społecznego - także "praw słusznie nabytych", "zaufania obywateli do prawa", "granicy swobody ustawodawcy".

    W zdaniu odrębnym Prezesa Rzeplińskiego wyraźnie pojawiła się troska o stan finansów publicznych i solidaryzm społeczny (tu w wersji: starzy - młodzi). Trzeba jeszcze chwilę poczekać na teksty zdań odrębnych, żeby mieć pewność co do użytej argumentacji. Dzisiejsza prezentacja zdania odrebnego przez Prezesa TK zdecydowanie nie była perfekcyjna... Inaczej było w przypadku sędziego Tulei, który zaskoczył mnie argumentem, że w gruncie rzeczy skład orzekający TK bezpodstawnie zmienił treść wniosku grupy senatorów i orzekł w kwestiach, których ten wniosek nie zawierał. Oczywiście też trzeba poczekać na tekst i tego zdania odrębnego.

    W moim przekonaniu, argumentacja przedstawiona w komunikacie TK na temat dzisiejszego wyroku (dostępny na stronie TK oraz na stronie Obserwatora Konstytucyjnego w nieco zdezorganizowanej formie) dobrze rokuje w naszej sprawie, natomiast zdanie odrębne Prezesa, który jest sędzią sprawozdawcą w sprawie K9/12 - nie. Przypuszczam, że wyrok będzie zależał od tego, czy zwycięży opcja uznająca za najwyższą wartość konsolidację finansów publicznych, czy też nie. Zgadzam się z mondo cane[/], że zwłoka w orzekaniu może się wiązać z radykalnym podziałem opinii w TK.

    Przypominam, że rekompensata "waloryzacji kwotowej" to minimum 1,6 mld w roku 2012 i co najmniej tyle samo DODATKOWO we wszystkich kolejnych latach (gdy zostanie utrzymana "waloryzacja" świadczń poniżej 1480 zł, a zarazem nastąpi wyrównane straty emerytów 1480+).
    Natomiast szacowane rekompensaty z tytułu wypłacenia zawieszonych emerytur, to - jak wynika z dzisiejszej informacji pani z ZUS - około 600 mln (pierwotnie szacowano na około 800 mln, ale część osób się jednak zwolniła z pracy i "odwiesiła" w ten sposób emeryturę).

    Pamiętajmy także, że obie te sumy (dla "zawieszonych", którzy się nie zwolnili i dla emerytów 1480+) trzeba dodać... Oby tylko nie zdecydowano, że "hojność" TK się skończyła i dla nas nie wystarczy...


    Przy okazji dzisiejszej rozprawy mieliśmy okazję obejrzeć braki kompetencyjne przedstawicielki ZUS, która nie potrafiła odpowiedzieć na wiele istotnych (i raczej łatwych) pytań. Przedstawiciel MPiPS nie potrafił także udokumentować zmian rzekomo korzystnych dla solidaryzmu społecznego (w postaci wzrostu liczby miejsc pracy dla młodych dzięki ich zwolnieniu przez starych...). Albo nie potrafią wykorzystac posiadanych danych z dokumentów (ZUS), albo nie prowadzą istotnych badań i diagnoz (MPiPS). Tak więc to, co miało być pożądanym skutkiem zmian ustawowych kompletnie nie jest przez nikogo badane i kontrolowane!!!!!

    Wreszcie, żenująca niekompetencja przedstawiciela Sejmu - posła Kłopotka z Komisji Ustawodawczej, zootechnika z wykształcenia, który wygłaszał do tego stopnia polityczne, a nie merytoryczne przemówienia, że został wprost upomniany przez Prezesa Rzeplińskiego, że to nie zebranie partyjne!

    Z zabawnych momentów - pełnomocnik wnioskodawcy (grupy senatorów) zwrócił się do Prezesa Rzeplińskiego per "DROGI TRYBUNALE" :)))
  • 2012-11-13 19:24 | burbiks

    Re:Mydlenie oczu czy próba generalna?

    Niestety nie oglądałem dzisiejszej "próby generalnej" TK.
    Z tego co napisał "koda" było: śmiesznie, nie kompetentnie przez co strasznie!
    Nie wiem co myśleć o tym wszystkim. Wiem natomiast, że życie podpowiada, iż czasami to co nam wydaje się oczywiste, wcale takie nie jest. Przytaczana Pani wyżej z ZUS-u być może taka mało merytoryczna nie jest. Może np. "w przemyśle" (żart) jest dla niej lukratywny stołek?
    Nie jestem prawnikiem ale sorki co ma wspólnego solidaryzm z prawami nabytymi? Może tytułem eksperymentu, tylko na jeden rok zamienimy np. najniższą emeryturę (niech stracę emeryturę 1480) na pensję np. Pana Prezesa Sądu TK! To byłby solidaryzm społeczny! Może drwiąc dalej zamieńmy pensje np. Dyrektora Banku na pensję Pani z kasy? Takich bzdur można wymyślać na pęczki, a na koniec nazwać to solidarnością społeczną. Proszę
    Państwa masakra!""
  • 2012-11-14 09:42 | Jaromir

    OSZUKUJĄ TAKŻE NA WALORYZACJI PROCENTOWEJ

    Myślę, że nie zaszkodzi przypomnieć, że z roku na rok WSZYSTKIE EMERYTURY i renty TRACĄ NA WARTOŚCI pomimo waloryzacji. Dlaczego? Jeżeli od 1 marca każdego roku następuje ich waloryzowanie (nieistotne czy kwotowe, czy procentowe), to i tak ich wartość CIĄGLE SPADA. Nasze „ukochane wadze” waloryzują PO FAKCIE! Np. w 2010 r inflacja WYNIOSŁA 5%, a ta niby waloryzacja ROZPOCZYNA SIĘ od 1 marca 2011 r., a więc Z ROCZNYM OPÓŹNIENIEM i do tego z NASTĘPUJĄCĄ DRUGĄ INFLACJA od 1 stycznia 2011 r. A więc JAKA TO WALORYZACJA? To jest ZWROT zaledwie CZĘŚCI ZWIĘKSZONYCH kosztów, a zatem OBNIŻENIE REALNYCH WARTOŚCI rent i emerytur.
    W budżecie na NASTĘPNY ROK (np. na 2013) rządziciele i pOSŁY przewidują inflację w wysokości np. 3% i dlatego JUŻ OD 1 STYCZNIA 2013 r. emerytury i renty POWINNY BYĆ O TE 3% WYŻSZE, a nie dopiero od 1 marca 2014 r! Może wreszcie te ... zaczną myśleć?
    Trybunał Konstytucyjny w swoim Postanowieniu z dnia 27 czerwca 2001 r. (Ts 24/01) WYRAŹNIE mówi o waloryzacji PROCENTOWEJ w wysokości PRZEWIDYWANEJ inflacji, a nie o waloryzacj w wysokości inflacji z POPRZEDNIEGO roku!
    Pozdrawiam :-)
  • 2012-11-14 10:50 | ZBYCHA

    Re:A może ........???

    A może opóźnienie w stanowisku TK dot. "waloryzacji kwotowej" wynika z tego, że nie posiadają jeszcze pełnej wiedzy na temat ilości emerytów (ZUS, WBE, ZER), którzy złożyli odwołania od otrzymanych decyzji waloryzacyjnych.
    Jeżeli TK orzeknie o niekonstytucyjności "waloryzacji 2012" oraz utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego ex nunc lub pro futuro koszty dla budżetu państwa zmaleją z 1,8 mld zł do niecałego miliarda zł.
    Hipotetycznie dołóżmy jeszcze opcję, że ci co nie złożyli odwołań (nie będą mieli prawa domagania się ponownego prawidłowego - procentowego - przeliczenia emerytury od 01.03.2012), to zostaje nas uprawnionych (sprawy w zawieszeniu lub przegrane ale z możliwością wznowienia w ciągu 5 lat) garstka z pośród ok. 4 mln emerytów 1480+. Koszty dla budżetu niebotycznie mniejsze, wyjście pośrednie, a każda ze stron "zachowa twarz"???
    Według starego przysłowia, że jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze (w tym przypadku o wysokość dodatkowego obciążenia dla przyszłorocznego budżetu państwa).
  • 2012-11-14 10:56 | ZBYCHA

    Re: do Koda

    Cieszę się, że podjęłaś taką decyzję (info od Gelly). Trzymam kciuki. Namawiam do korespondencji mailowej. Mój adres posiadasz.
  • 2012-11-14 11:05 | anna

    Re:

    Takie założenie że mozliwość ponownego przeliczenia w/g waloryzacji procentowej będzie mozliwa tylko dla tych którzy złożyli odwołania byłaby prawną bzdurą i bezprawiem totalnym. Przypomnę że waloryzacja "kwotowa' została przeprowadzona zgodnie z obowiązującym prawem, jakie by ono nie było
  • 2012-11-14 12:01 | Jaromir

    bezprawie na życzenie?

    anno, a może spójrz na to z innej strony. Ten, który czuje się oszukany, okradziony czy ograbiony COŚ ROBI (składa odwołanie od decyzji), a ten który nie składa odwołania GODZI SIĘ Z TYM, jemu to odpowiada! Zatem co? MY mamy go uszczęśliwiać na siłę? Nawet jak on tego nie chce?
    Nie gniewaj się, ale spoglądasz na to oczami bomisia - jak innym dali to i mnie muszą dać, chociaż się o to nie ubiegałem, bo sprawiedliwość musi być!
    A moim zdaniem, takie rozwiązanie byłoby PRAWIDŁOWE - chcesz coś mieć, to ZABIEGAJ O TO! Nie czekaj na "mannę z nieba"!
    Pozdrawiam!
  • 2012-11-14 12:19 | anna

    Re:

    Powidz to tysiącom schorowanych którzy nie mieli zdrowia i wiedzy aby włóczyc się po sądach
  • 2012-11-14 12:38 | koda

    Gratuluję "odwieszonym" !!!!!

    Póki co, możemy sie chociaż ogrzać w cieple sukcesu "odwieszonych" koleżanek i kolegów. GRATULUJĘ SUKCESU!!!!!!!

    Ponieważ jednak niektórzy z emerytów łączących pracę z pobieraniem emerytury, chcąc być w zgodzie z niekorzystnym dla nich nowym prawem jednak się zwolnili i albo nie mogli się już ponownie zatrudnić, albo zatrudnili się na mniej korzystnych warunkach - nie dla wszystkich wczorajsze orzeczenie TK oznacza pełny sukces. Wspomniana wyżej grupa, jeśli chce wyrównania strat, musi teraz rozpocząć własną walkę w sądzie, o czym mowa w tekstach, do których odsyłają poniższe linki:

    http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/661488,tk_zus_musi_wyplacic_zawieszone_emerytury.html

    http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/661419,skutki_wyroku_trybunalu_konstytucyjnego_w_sprawie_emerytur.html

    http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/


    Przy okazji warto zauważyć, że "zawieszeni" byli bardzo dobrze zorganizowani (zob. ich strona internetowa), mieli kontakt z grupą wnioskodawców, którzy wystapili w ich obronie, korzystali z porady prawnej, a także uzyskali bardzo ważne wsparcie medialne - pani redaktor Wiktorowskiej z Gazety Prawnej.

    Myślę, że tej relatywnie jeszcze młodszej, ciągle aktywnej zawodowo grupy, liczącej kilkadziesiąt tysięcy osób, nie można jednak porównywać z wielomilionową, znacznie starszą i bardzo zróżnicowaną i rozproszoną grupą emerytów 1480+. W tej sytuacji i tak sukcesem wydaje się to, że niektórzy spośród nas, podobnie jak "zawieszeni" pracujący emeryci, odwołali się od decyzji organu rentowego o "kwotowej waloryzacji" 2012.
  • 2012-11-14 12:26 | emerycik

    Re:

    Jaromir
    W normalnym kraju nikt by nie odważył się czegoś takiego uchwalić.
    A zwykły emeryt powinien żyć w godnych warunkach, a nie walczyć ze złodziejami.
    Ale niestety tak u nas w Polce nie jest i jeszcze chyba długo nie będzie.
    Pozdrawiam okradzionych 1480+
  • 2012-11-14 13:23 | koda

    Re: anna


    Anno, nasze odwołania do sądów od decyzji "waloryzacyjnej" miały na celu nie tylko wystąpienie we własnej sprawie, ale także - zaprotestowanie w imieniu wszystkich pokrzywdzonych tą ustawą i zwrócenie uwagi rządzących na to, że nie pozostajemy bierni. Doskonale zdaję sobie sprawę, że ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie "waloryzacji" właśnie dlatego, że liczył na rozproszenie i bezradność emerytów, szczególnie - jak piszesz - tych starszych i schorowanych...

    Pozdrawiam Cię serdecznie z przekonaniem, że - w przypadku korzystnego dla nas orzeczenia TK (na co bardzo liczę!) - absolutnie wszyscy poszkodowani zostaną potraktowani jednakowo.
  • 2012-11-14 13:38 | henryk

    Re:

    Nie wiem czemu ma służyć to wypisywanie bzdur że na wyroku Tk mogą zyskać tylko ci co się odwołali? Przecież to bzdura i pod względem prawnym i logicznym.Słyszeliście kiedykolwiek o takim wyroku TK? Niepotrzebne jątrzenie!
  • 2012-11-14 13:59 | GabrysII

    Re:Informacja z "Rzeczpospolitej"

    " Wtorkowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że rząd zwróci zawieszone emerytury prawie 40 tys. osób, muszą one jednak o to wystąpić do sądu. To nawet 640 mln zł ." - cytat za "Rzeczpospolitą". Piszą, że trzeba będzie w tym wypadku wystąpić do sądu. Ciekawe jak będzie w naszym. Może faktycznie będzie tak, że kto nie odwołał się od decyzji organu emerytalnego ( jak w pouczeniu ) to decyzja się uprawomocniła i po ew. uznaniu przepisu za niekonstytucyjny będzie zwaloryzowana emerytura procentowo od okresu po ogłoszeniu orzeczenia TK, a ci co się odwołali od decyzji w przewidzianym prawem czasie otrzymają od 1.03.2012 r. wraz z odsetkami. Taka możliwość również musi być brana pod uwagę. Casus - z interpretacji prawa przez Falandysza wynikało, że można było podjąć decyzję, której jednak po uznaniu przez TK tego przepisu jako niekonstytucyjny nie można było cofnąć. Jest to tylko moja dość swobodna interpretacja.
  • 2012-11-14 14:27 | koda

    Re: Gabryś II - informacje z Gazety Prawnej

    Myślę, że warto także zapoznać się z artykułami z Gazety Prawnej:

    http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/661488,tk_zus_musi_wyplacic_zawieszone_emerytury.html

    http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/661419,skutki_wyroku_trybunalu_konstytucyjnego_w_sprawie_emerytur.html

    O braku automatyzmu w otrzymaniu kompensaty związanej z "niedowaloryzowaniem" świadczenia i o konieczności występowania przez poszkodowanych z wnioskiem w tej sprawie mówił 4 kwietnia na konferencji prasowej Prezes TK. Nie podał jednak żadnych szczegółów.
  • 2012-11-14 14:53 | GabrysII

    Re: WĄTPLIWOŚCI POZOSTAJĄ

    Pisałem moje przemyślenia w kontekście wątku dyskusji dotyczącego czy równo należy sie tym oraz z urzedu , którzy wystąpili do sądu, jak i tym ,którzy nie wystąpili.Koda - dziękuję za linki. Skorzystałem. Jak wiesz w naszym prawie nie obowiązuje analogia. Każda sprawa ma swoją specyfikę i stanowi odrębną całość. Odwoływanie się wprost do poprzednich wyroków TK w sprawie waloryzacji emerytur też nic nie daje bo tu również nie obowiązuje analogia. Jest tylko tzw. linia orzecznictwa. Ona nam wskazuje jakiego orzeczenia można sie spodziewać, ale gwarancji nie ma. Niestety. Ale jest też tak, że rzeczy prawomocne ( a takimi stały się decyzje emerytalne - skrót myślowy - po okresie przeznaczonym na wdrożenie odwołania )można wzruszyć w określonych warunkach. Tego dotyczyły , skrótowo rzecz biorąc, moje przemyślenia w poprzednim poście. Po analizie Twojej podpowiedzi ( uznaję Twój autorytet w tym temacie) myślę, że się zgadzamy w głównych zasadach.
  • 2012-11-14 17:49 | burbiks

    ReWyrachowanie "wadzy".

    Szanowni Państwo.
    Główne "zamierzenia wadzy" opierały się na tym, że:
    1. Może będzie cisza i wydymamy 100%, tych 1480+ opierając swoją linię ataku na " "solidaryzmie społecznym".
    jeżeli się nie uda to:
    2. Nie wszyscy pójdą do Sądów.
    kto nie pójdzie?
    3. Ci, którzy w międzyczasie zejdą :(
    4. Obłożnie chorzy.
    5. Tacy, którzy zostali wydymani na 5,10 czy 12 złotych. Im się nie będzie chciało iść po sprawiedliwość do Sądu.

    Stratedzy rządowi wyliczyli o jakich kwotach jest mowa. Wszystko przekalkulowali i szanowni przedmówcy, to absolutnie nie chodzi o takie wysokie kwoty o jakich piszecie.
    Przepraszam za prymitywne wyliczanki i wskazywanie na takie niuanse, ale kochani takie jest życie. Wszyscy silimy się na ą, ę, a życie jest okrutne i bardzo proste. Gdybyśmy popatrzyli (bez urazy) w życiorysy wielu DORADCÓW Pana Premiera, to zobaczylibyśmy "jaki król jest nagi".

    ""
  • 2012-11-14 18:05 | koda

    Re: Gabryś II

    Żaden ze mnie, niestety, autorytet... :))))
    Jestem natomiast pewna, że gdy TK uzna ustawę o "kwotowej waloryzacji" emerytur za niezgodną z Konstytucją RP to nagle pojawi się wielu doradców i interpretatorów prawa i nie będziemy mieli wątpliwości, co należy zrobić.

    Pozostaje pytanie KIEDY TK WYDA ORZECZENIE?
  • 2012-11-14 18:42 | anty

    Re:co z waloryzacją płac sędziów

    12 grudnia posiedzenie TK w sprawie zamrożenia płac sędziów i prokuratorów w 2012. Ciekawe co ten Wysoki majestat wymyśli. Osobiście myślę,że oni TAM my NIE.
  • 2012-11-20 02:51 | Półprawnik

    Re: koda

    "nasze odwołania do sądów od decyzji "waloryzacyjnej" miały na celu nie tylko wystąpienie we własnej sprawie, ale także - zaprotestowanie w imieniu wszystkich pokrzywdzonych tą ustawą i zwrócenie uwagi rządzących na to, że nie pozostajemy bierni. Doskonale zdaję sobie sprawę, że ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie "waloryzacji" właśnie dlatego, że liczył na rozproszenie i bezradność emerytów"...
    Składanie skargi lub odwołania od Decyzji ZUS o waloryzacji kwotowej 1-3-2012 - w zasadzie było jest bezpodstawne, do czasu innego uregulowania sprawy z ustawy w tej sprawie. Bo Decyzje były zgodne z ustawą! Taki protest nie miał żadnej szansy powodzenia (za to ryzyko kosztów procesu, za wytaczanie sprawy z ZUS-em, a wbrew ustawie o waloryzacji). Obywatel nie powinien walczyć z Ustawą - poprzez odwołanie od decyzji ZUS, legalnie wydanej i zgodnej z ustawą). Do tego są powołane inne instytucje, specjalny tryb skarżenia ustawy, i uprawnione organy to zrobiły, a czy to było tylko pozorowane, to inna sprawa. Zamiast tego niby protestu, należało składać masowe i zbiorowe skargi do organów UE, w tym na przewlekłość i "upolitycznienie" postępowania przed TK. Masówki wzorem walki o TRWAM ojca doktora dyrektora. Podpisywane masowo listy, np. kilka milionów podpisów Polaków, z protestem, na łobuzerskie prawo o pseudo-waloryzacji kwotowej i wydłużenie wieku emerytalnego ludziom po 50-ce lub chociaż bronić tych spracowanych seniorów -przed odsuwaniem obiecanej im, od dziesiątków lat, ustawowej emerytury 60/65). Obronić należy przed ustawą '67 - chociaż te dotychczasowe kodeksowe 4 lata "ochronne przed emeryturą", dla tych, którzy do 31-12-2012 osiągnęli już wiek 56 lat(kobiety)/61 lat(panowie). Nawet tego nie zrobiono, pod sztandarami S i OPZZ.
  • 2012-11-14 16:32 | Tadeusz

    Wiara to zbawienie

    Przepracowałem 52 lata, płacąc co miesiąc odpowiednią dolę do ZUS,dziś władza może odbierać w świetle jupiterów nabyte prawa a równocześnie wmawia się społeczeństwu jaki to będą mieli zysk jak będą dłużej pracować - jest to chore i świadczy wyłącznie o władzy, która "sama się wyżywi".
    Jestem przekonany, że Trybunał temat tak przeciągnie i zagmatwa, że żaden emeryt nie doczeka się sprawiedliwości i dlatego mój tytuł jest na miejscu.
  • 2012-11-14 21:08 | burbiks

    Re:Może późna jesień stulecia?

  • 2012-11-15 10:16 | koda

    Re: burbiks


    TK najczęściej planuje swoje posiedzenia na wtorki i czwartki. Czasami na środy. W grudniu pozostały jeszcze dwie "wolne" środy, wciśnięte pomiędzy inną, zaplanowaną aktywność Trybunału: 5 i 19. Wynika z tego przykry wniosek, że z "prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością" sprawa K9/12 nie zostanie rozpoznana w roku 2012...

    No cóż - zaufanie obywateli do zapowiedzi Prezesa TK nie jest przecież wartością konstytucyjną... :(((
  • 2012-11-15 10:32 | emeryt

    Re:władza sądownicza

    Brawo! Nazywacie sprawy po imieniu.Po TKJ nie ma co się spodziewać,ważne że biorą sami potężne pobory.Zamrożenie płac sędziów i prokuratorów będzie obligatoryjnie niekonstytucyjne bo to ich dotyczy!A III władza sądownicza ma się dobrze i to na tyle że pomimo jego niezawisłości i bezstronności daje się szkolić z interpretacji i manipulacji przepisami prawa przez Instytut Pamięci Narodowej.Oto jest parodia prawna i łamanie Konstytucji.Nic dodać nic ująć.Parodia prawa rodacy emeryci!!!!!!!!!!!!!!!
  • 2012-11-15 11:03 | x

    Re:

    Niestety odwlekanie sprawy w nieskończoność, uciekanie od wydania orzeczenia wskazuje jednoznacznie na polityczny, nie merytoryczny aspekt sprawy. Coraz blizej mi do stwierdzenia : Trybunał dyspozycyjny nie konstytucyjny
  • 2012-11-15 15:08 | burbiks

    Następny krok - Sądy sprawiedliwe (nie boskie) europejskie?

    Szanowni Państwo, koda w precyzyjny sposób wyliczył, że w bieżącym roku TK prawdopodobnie nie pochyli się nad K9/12.
    Niestety nie mam wiedzy jaki to ma wpływ na naszą sprawę. Co się stanie jeżeli np. Panowie Sędziowie zbiorą się w styczniu 2013r? Jakie poniesie to za sobą skutki prawne? Jeżeli chodzi o konsekwencje finansowe to przecież jest czas do naszych podwyżek w marcu. Nawet jeżeli te podwyżki "zrujnują" budżet to przecież każdy budżet jest swoistym prowizorium. Pamiętamy jak w przeszłości w świetle jupiterów poszczególni ministrowie szukali oszczędności.
    Drugie moje pytanie dotyczy sytuacji kiedy to TK ciągle będzie chował głowę w piasek. Jak długo musi obywatel - emeryt czekać, żeby iść po sprawiedliwość do instytucji prawa w Europie. Druga część pytania dotyczy jak załatwia się to formalnie? Indywidualnie, pozew zbiorowy itp.
    Jeżeli ktoś wie jak to się załatwia to myślę, że czytający powinni to wiedzieć po to, żeby można dochodzić swojego po za miłościwą ojczyzną! Bo ta (ojczyzna z Premierem, TK) zawiodła emeryta na całej linii. ""
  • 2012-11-15 18:25 | zbyszle

    Re:

    burbiks-sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie,pamiętasz z pawlaków?Bez granatów nie podchodż.Sądzę natomiast,iż wnioski PR,RPO,OPZZ do TK
    wyczerpują NASZĄ drogę odwoławczą oraz przewlekłość daje możliwość zwrócenia
    się do Strasburga.Lecz bez "skrzyknięcia"się w pokażną grupę nie będzie szans.
    Na forum GP rzuciłem to hasło-bez odpowiedzi.Tak sobie lużno myślę.
    POZDRAWIAM.
  • 2012-11-16 12:00 | Jaromir

    Re:

    Sucha informacja ze strony Trybunału Konstytucyjnego:

    "Sygnatura: K 25/10
    Termin: 9 stycznia 2013 roku, godz. 9:00
    Miejsce: duża sala rozpraw Trybunału Konstytucyjnego
    Wnioskodawca: Rzecznik Praw Obywatelskich"

    1 marca 2013 r. CORAZ BLIŻEJ, a sprawa K 9/12 KIEDY?
  • 2012-11-16 12:37 | capri

    Re:

    Proste jak przepisy zaskarżone przestaną obowiązywać, aby można było skargi oddalić. Tak uzgodniono z rządem
  • 2012-11-16 18:53 | mondo cane

    Re: upływ terminu obowiązywania ustawy waloryzacyjnej 2012.

    Nie podzielam poglądu wielu uczestników dyskusji o tegorocznej "waloryzacji", jakoby upływ terminu obowiązywania tegorocznej ustawy waloryzacyjnej oznaczał Oddalenie (umorzenie) sprawy K 9/12 zawisłej przed TK. Uważam, że ta sprawa prędzej czy póżniej zostanie rozpatrzona przez Trybunał. Utrata mocy obowiązującej przepisów, nie stanowi przeszkody dla TK do procedowania w sprawie wniosków o zbadanie zgodności tych przepisów z Konstytucją. Wypowiada się na ten temat niepodważalny - dla mnie, autorytet we zakresie prawa konstytucyjnego, Pani Prof. Ewa Łętowska. Jej opinie można przeczytać pod tym odnośnikiem:

    http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/ewa-letowska-tk-moze-ocenic-nieobowiazujace-przepisy

    Wierzę, że Trybunał Konstytucyjny wyda w końcu wyrok w sprawie tegorocznej waloryzacji. Natomiast jaki będzie sens i istota tego wyroku? aaaaaaaaaaaaaa ... to juz zupełnie inna sprawa.
  • 2012-11-16 19:19 | GabrysII

    Re:Wątpliwości są .

    Tak dosłownie brzmi stosowny art. ustawy o " waloryzacji" w 2012 r. ( proszę zwrócić uwage na słowa :" 1. W 2012 r. waloryzacja od dnia......"

    Art. 4. 1. W 2012 r. waloryzacja od dnia 1 marca polega na dodaniu do kwoty świadczenia, w wysokości przysługującej
    w dniu 29 lutego 2012 r., kwoty waloryzacji w wysokości 71 zł.
    2. Waloryzacja podstawy wymiaru świadczenia z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych polega na pomnożeniu podstawy
    wymiaru świadczenia przez wskaźnik stanowiący iloraz zwaloryzowanej kwoty świadczenia z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
    i kwoty tego świadczenia ustalonej na dzień poprzedzający termin waloryzacji.
    3. Do waloryzacji podstawy wymiaru świadczeń wypłacanych na podstawie ustaw, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 7
    i 8, przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio.
    oraz stosowny przepis ustawy o TK w zakresie nas interesującym :

    Artykuł 39
    1. Trybunał umarza na posiedzeniu niejawnym postępowanie:
    1) jeżeli wydanie orzeczenia jest zbędne lub niedopuszczalne,
    2) na skutek cofnięcia wniosku, pytania prawnego albo skargi konstytucyjnej,
    3) jeżeli akt normatywny w zakwestionowanym zakresie utracił moc obowiązującą przed wydaniem orzeczenia przez Trybunał.
    2. Jeżeli okoliczności, o których mowa w ust. 1, ujawnią się na rozprawie, Trybunał wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania.
    3. Przepisu ust. 1 pkt 3 nie stosuje się, jeżeli wydanie orzeczenia o akcie normatywnym, który utracił moc obowiązującą przed wydaniem orzeczenia, jest konieczne dla ochrony konstytucyjnych wolności i praw.
    Ustęp 3. jest tu bardzo ważny.
    Cały szkopuł w tym jak do tych słów podejdzie TK. Interpretacja tutaj będzie miała bardzo istotne znaczenie. Bo jeżeli uzna ( jak to uzasadni to już inna sprawa ), że ustawa jest epizodyczna i dot. tylko " waloryzacji w 2012 od 01.03 i nie obowiązuje w 2013 r.( ustawa w swojej treści wyraźnie tego nie określa) i nie jest konieczna dla ochrony konstytucyjnych wolności i praw to postępowanie umorzy na zasadzie art. 39 ust.1 pkt.3 ustawy o TK. Trochę się nagimnastykują nad uzasadnieniem, ale tego i tak nie można zaskarżyć i będzie orzeczeniem ostatecznym. Tylko będzie można sobie ponarzekać, że jest polityczne i tyle. Czy tak będzie ? Nie wiem. Ale z tym należy się liczyc w obecnych warunkach ekonomiczno - politycznych i przy tym składzie TK. Te przeciąganie rozpatrzenia sprawy też o czymś swiadczy. Nie uważacie ? Obym się mylił.
  • 2012-11-16 19:20 | Jaromir

    obawiam się

    Przeczytałem artykuł, do którego podrzuciłeś link i zacytuję prof. Ewę Łętowską:
    "Stanowisko TK jest nazbyt CHWIEJNE, a więc trudno na podstawie orzecznictwa się zorientować kiedy ten artykuł 39.3. przeszkadza, a kiedy nie. Widzę w tym niedostatek samodyscypliny konstrukcyjnej Trybunału..."
    Obawiam się, że OBECNY skład Trybunału chce przeciągnąć naszą sprawę POZA TERMIN OBOWIĄZYWANIA WALORYZACJI KWOTOWEJ. I wtedy nie będą sie musieli wysilać. Bo i po co.
  • 2012-11-16 19:52 | mondo cane

    Re: obawy przed oczekiwaniem jakiegokolwiek wyroku sądowego sazawsze zrozumiałe.

    Ja jednak ze spokojem oczekuję na informację z samego TK o wyznaczeniu terminu rozprawy z ustawą "waloryzacyjną". Ustawę uznać można za epizodyczną, a nawet w ocenie decydentów rządowych - ona jest kategorycznie epizodyczna, bo obowiązuje tylko w 2012 roku. Tyle tylko, że takie hasełka rzucane przez wadzę przed telewizyjnymi kamerami nie wyrażają ocen prawnych, a są publicystyką na polityczne zapotrzebowanie. Nikt chyba jednak nie ośmieli się zanegować twierdzenia, że ta "epizodyczna ustawa" wywiera niekorzystne skutki ekonomiczne na przyszłość wobec paru milionów emerytów. Zatem skutki tego "epizodycznego aktu prawnego" nie sa jednorazowe i epizodyczne. Nie traktowałbym też samego TK jako niewzruszonego monolitu wyciosanego z jednej bryły granitu. To sędziowskie gremium składa się z 15 osób, z których każda ma swoja osobowość, charakter, doświadczenie życiowe, kompetencje i poczucie własnej wartości. Ostatni wyrok wydany w sprawie łączenia emerytury z praca zawodową i wynik głosowania (3 : 2)dowodzą, że nawet w gronie pięciu osób bywają rozbieżne opinie. Nie przesądzajmy więc z góry werdyktu, na który złożą się głosy piętnastu osób.
  • 2012-11-16 20:22 | AUDI TT

    20121116-PIĄTEK

    http://www.gazetaprawna.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=51882&st=0&sk=t&sd=a&start=3540
    Temat: Re: WALORYZACJA EMERYTUR 2012

    Piotrus1

    Dzień dobry.

    W dniu 12 listopada 2012 r. wysłałem maila do Szefa Biura Trybunału Konstytucyjnego Pana Macieja Granieckiego.

    Nadmieniłem w nim ( mailu ), że nie interesują mnie odpowiedzi typu, np. Nie ma wyznaczonego terminu rozprawy. Skład orzekający pracuje i jak przygotuje sprawę do rozprawy, to wyznaczy termin. Musi to nastąpić najpóźniej na dwa tygodnie przed rozprawą. Proszę obserwować Wokandę TK.

    Myślę, że taką wiedzę na dzień dzisiejszy posiadają już Wszyscy.

    Zapytałem w mailu, prosząc w związku z powyższym o konkretną odpowiedź:

    1. kiedy i czy w ogóle zostanie rozpatrzona przez Trybunał Konstytucyjny sprawa waloryzacyjna ( K 9/12 )? oraz,
    2. czy przedmiotowa sprawa ( K 9/12 ) może ulec przedawnieniu?; jeśli tak to prosiłem o podanie dokładnej daty ( dzień, miesiąc i rok ) tego przedawnienia.

    W dniu dzisiejszym otrzymałem odpowiedź, którą poniżej cytuję.

    Szanowny Panie,

    w odpowiedzi na Pańskie pytania uprzejmie informuję, że:

    1. nie został jeszcze wyznaczony termin rozprawy, więc nie jestem w stanie poinformować kiedy ona się odbędzie i TAK - sprawa zostanie rozpatrzona.

    2. NIE - sprawa nie ulegnie przedawnieniu.

    Z poważaniem
    Anna Wołoszczak
    Zespół Prasy i Informacji
    Biura Trybunału Konstytucyjnego.


  • 2012-11-16 20:22 | AUDI TT

    20121116-PIĄTEK

    http://www.gazetaprawna.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=51882&st=0&sk=t&sd=a&start=3540
    Temat: Re: WALORYZACJA EMERYTUR 2012

    Piotrus1

    Dzień dobry.

    W dniu 12 listopada 2012 r. wysłałem maila do Szefa Biura Trybunału Konstytucyjnego Pana Macieja Granieckiego.

    Nadmieniłem w nim ( mailu ), że nie interesują mnie odpowiedzi typu, np. Nie ma wyznaczonego terminu rozprawy. Skład orzekający pracuje i jak przygotuje sprawę do rozprawy, to wyznaczy termin. Musi to nastąpić najpóźniej na dwa tygodnie przed rozprawą. Proszę obserwować Wokandę TK.

    Myślę, że taką wiedzę na dzień dzisiejszy posiadają już Wszyscy.

    Zapytałem w mailu, prosząc w związku z powyższym o konkretną odpowiedź:

    1. kiedy i czy w ogóle zostanie rozpatrzona przez Trybunał Konstytucyjny sprawa waloryzacyjna ( K 9/12 )? oraz,
    2. czy przedmiotowa sprawa ( K 9/12 ) może ulec przedawnieniu?; jeśli tak to prosiłem o podanie dokładnej daty ( dzień, miesiąc i rok ) tego przedawnienia.

    W dniu dzisiejszym otrzymałem odpowiedź, którą poniżej cytuję.

    Szanowny Panie,

    w odpowiedzi na Pańskie pytania uprzejmie informuję, że:

    1. nie został jeszcze wyznaczony termin rozprawy, więc nie jestem w stanie poinformować kiedy ona się odbędzie i TAK - sprawa zostanie rozpatrzona.

    2. NIE - sprawa nie ulegnie przedawnieniu.

    Z poważaniem
    Anna Wołoszczak
    Zespół Prasy i Informacji
    Biura Trybunału Konstytucyjnego.


  • 2012-11-16 20:45 | koda

    Komentarz prototasa


    Sprawy K9/12 nadal nie ma na wokandzie TK. W tej sytuacji wielu z nas gubi się w domysłach na temat nie tylko możliwej TREŚCI orzeczenia Trybunału, ale także na temat konsekwencji tego, KIEDY to orzeczenie zostanie wydane. W poszukiwaniu odpowiedzi ponownie przeczytałam wpis prototasa z 24 października (z godz. 16:52) i – licząc się bardzo z jego opinią - postanowiłam poprosić autora o rozszerzenie tamtej wypowiedzi w kwestii możliwych skutków orzeczenia TK w sprawie K9/12. Bardzo jestem wdzięczna, że prototas nie tylko taki komentarz sformułował, ale także zgodził się na jego opublikowanie w całości. Mam nadzieję, że po uważnym przeczytaniu, skorzystają z niego nawet ci z nas, którym zupełnie jest obca problematyka prawa konstytucyjnego. Sądzę, że warto zobaczyć sprawę „waloryzacji kwotowej” w nieco szerszej perspektywie.


    CYTUJĘ W CAŁOŚCI KOMENTARZ PROTOTASA:

    „Mój wpis z 24 października zawierał jedynie uzasadnienie podstaw prawnych procedury waloryzacji w 2013 r. W ogóle nie rozważałem w nim hipotetycznych skutków orzeczenia TK w sprawie K 9/12. Żaden szanujący się prawnik, konstytucjonalista czy inny nie będzie wchodził „w buty” TK i próbował przedstawiać jego hipotetyczne orzeczenie. Sprawa jest niezwykle trudna i skomplikowana. Należałoby dokładnie zestawić uzasadnienie zaskarżeń Prezydenta i RPO z uzasadnieniami Sejmu i Prokuratora Generalnego, uwzględnić opinię Ministra Pracy i Polityki Społecznej na tle samodzielnej oceny artykułów Konstytucji RP – 2, 19, 32 ust. 1 i 67 ust.1. Przy tym ocena ta nie może być sprzeczna z innymi orzeczeniami TK w tej materii, a jest ich kilka.

    Cytuję:
    Prezydent: Ustawie tej zarzucam niezgodność:
    l) art. 4 ust. l, ust. 4-7, art. 5 ust. l i art. 6 w związku z art. 7 i art. 8 - z art. 2, art. 32 ust. l i art. 67 ust. l Konstytucji,
    2) art. 5 ust. l - z art. 2 Konstytucji,
    3) art. 5 ust. l pkt 4-6 i pkt 12 w zakresie, w jakim różnicuje wysokość świadczeń przyznawanych w relacji do najniższej odpowiedniej renty ustalonej zgodnie z ustawą o emeryturach i rentach z FUS, w zależności od daty ich przyznania -żart. 2 i 32 ust. l Konstytucji.

    RPO:
    stwierdzenie niezgodności:
    l) art. 4, art. 5 ust. l oraz art. 7 pkt 1-4 ustawy z dnia z dnia 13 stycznia 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. póz. 118) z art. 67 ust l w związku z art. 2 i art. 32 ust. l Konstytucji RP,
    2) art. 2 oraz art. 5 ust. l pkt 9 i 10 powołanej wyżej ustawy z art. 19 Konstytucji RP.”


    Niewątpliwym jest, że ustawodawca miał prawo uchwalić incydentalnie taką ustawę. Ani Prezydent ani RPO tego nie podważa. Nie przytaczam artykułów 2,32,19 i 67 Konstytucji, jedynie zwracam uwagę na art. 67, który odsyła do uregulowania „zakresu i formy zabezpieczenia społecznego” przez zwykłą ustawę. Jest to niezwykle istotne. Rodzi – moim zdaniem - największe możliwości i niezgodności interpretacyjne. Pozostałe wyjątkowo nieostre artykuły 2,32,19 są – moim zdaniem – „hasłowo-życzeniowe” – można je interpretować w różny sposób, czasami bardzo odległy od siebie. Sami zestawcie przeciwne stanowiska stron odnośnie tych samych przepisów Konstytucji.
    Taka pełna analiza jest niezwykle czasochłonna i może prowadzić do różnych wniosków, a sprawę rozpoznaje na początku indywidualnie 15 sędziów TK. Muszą dojść do wspólnych wniosków, by nie było za dużo zdań odrębnych. Dla ludzi, którzy tego nie rozumieją – sprawa jest prosta, szczególnie, gdy dotyczy pieniędzy (których nikt nie ukradł, a niemądre uwagi o podwyżce najniższych świadczeń kosztem tych wyższych i odprowadzaniu składek na ubezpieczenie społeczne z pensji emeryta a nie przez pracodawcę=koszty pracy uważam za skandaliczne).
    Nie ma tu prostego rozwiązania. Odrzucam warianty skrajnie optymistyczny i skrajnie pesymistyczny, że waloryzacja 2012 jest albo nie jest zgodna z Konstytucją, tj.: TK uzna wszystkie zaskarżone artykuły ustawy z 13.01.2012 za zgodne albo niezgodne z wszystkimi przywołanymi artykułami Konstytucji. Trudno mi „gdybać”, jak TK zestawi konfigurację artykułów „zgodny z Konstytucją”, „niezgodny z Konstytucją”, „nie jest niezgodny z Konstytucją” . A na pewno tak będzie musiał uczynić. Skoro jednak już wcześniej „gdybałem” powtórzę to jeszcze raz, teraz bardziej szczegółowo.
    Wydaje mi się, że TK może uznać, że zaskarżone artykuły ustawy z 13.01.2012 nie są niezgodne z art. 2 i 32 Konstytucji RP ( to trochę inaczej brzmi, niż „zgodne z art. 2 Konstytucji RP”) i zgodne z art. 19 ( w zakresie zaskarżenia). Największy problem – moim zdaniem - sprawi art. 67 ust. 1 Konstytucji RP ( przypominam – odsyłający do uregulowania „zakresu i formy zabezpieczenia społecznego” przez zwykłą ustawę). Oczywiście – mogę się mylić, może to dla sędziów TK nie sprawić najmniejszej trudności. Jednak uznanie zaskarżonych artykułów za niezgodne z art. 67 - ale tylko w zakresie obniżenia podstawy świadczenia 1480+ ze skutkiem na przyszłość może wymusić waloryzację w 2013 r z podstawy emerytury w 2013 r., wynikającej jakby z waloryzacji procentowej 2012 r. (wskaźniki przecież zostały ogłoszone, więc nie będzie problemu). Oczywiście - dla 1480- nie obniży się podstawy świadczenia. Będzie wilk syty i owca cała. Koszty też nie będą zbyt wysokie - bo i tak trzeba było podnieść najniższe świadczenia, zresztą - na przyszły rok może "nastąpić" znacznie niższy wskaźnik inflacji. I wszystko się wyrówna. Jeżeli tak się stanie – to nasz protest nie poszedł całkiem na marne. Moim zdaniem – nie da się przywrócić waloryzacji procentowej za rok 2012. O odsetkach nawet nie wspominam. Im szybciej to niektórzy zrozumieją, tym będą zdrowsi.
    Byłby to wariant bardzo optymistyczny. Mniej optymistyczny – to wariant, w którym TK nie odniesie się do podstawy świadczenia na 1 marca 2013 r. i nie uzna faktycznej podstawy świadczenia na 28.02.2013 r. (jak z mojego karkołomnego wariantu bardzo optymistycznego) za niezgodną z art. 67 ust. 1 Konstytucji, np. wskutek różnych zawiłości proceduralnych, związanych m.in. z terminem ogłoszenia orzeczenia z mocą ex nunc i innych. Nie ośmielam się spekulować: jakich innych. Nie uznaję spiskowych teorii. To jednak – podobnie jak w bardzo optymistycznym wariancie skutecznie zablokuje na przyszłość zakusy na waloryzację kwotową.
    To jest moje subiektywne zdanie, niekoniecznie musi się sprawdzić. Piszę go wyłącznie na Twoją prośbę – koda.
    prototas”
  • 2012-11-17 14:54 | Rychu

    Re:

    - mam wrażenie jak bym czytał b. dobry "kryminał" Jak już bawimy się w obstawianie to typuję 10:5 na "Naszą" niekorzyść
  • 2012-11-16 21:06 | burbiks

    Termin, prezdawnienie, Święta.

    Bardzo się cieszę, że z TK dochodzą jakiekolwiek informacje.
    Uśmiechnąłem się sam do siebie i od razu poczułem się lepiej :)

    AUDI TT - jakiej informacji oczekiwałeś od Zespołu Prasowego - szeregowych pracowników tej instytucji (TK)?
    Oczekiwałeś, że Pani Anna napisze Ci, że TK dalej będzie przewlekał? Druga część jest bardziej merytoryczna :) - "sprawa nie ulegnie przedawnieniu", to może być nawet żart z ust Pani Ani, która ma tyle do gadania w tej sprawie co... a jej opinia znaczy tyle co...

    Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Za jakiś czas rozpocznie się korowód po instytucjach (tzw opłatek). Będą życzenia (szczere). Pan Prezydent powie coś w stylu: "ja swoje zrobiłem" - skierowałem sprawę do TK. Ktoś inny powie, że ja też zrobiłem swoje. Ciekawi mnie co powie Prezes TK. Może jednak znajdzie jakiś termin jeszcze w tym roku (np. 18.12.2012r).
    Odnośnie werdyktu się nie wypowiadam, bo sam się boje tych myśli :)""
  • 2012-11-16 22:34 | GabrysII

    Re: A jednak mam wątpliwość.

    „Mój wpis z 24 października zawierał jedynie uzasadnienie podstaw prawnych procedury waloryzacji w 2013 r. W ogóle nie rozważałem w nim hipotetycznych skutków orzeczenia TK w sprawie K 9/12......... " zaznacza Prototas.
    Jednak mimo wszystko uważam, że cały wywód opiera się na ewentualnym wyroku TK przewidywanym przez Prototasa w sprawie K 9/12. Inaczej nie ma sensu odnosić się tylko do procedury waloryzacji w 2013 r.
    "Jednak uznanie zaskarżonych artykułów za niezgodne z art. 67 - ale tylko w zakresie obniżenia podstawy świadczenia 1480+ ze skutkiem na przyszłość może wymusić waloryzację w 2013 r z podstawy emerytury w 2013 r., wynikającej jakby z waloryzacji procentowej 2012 r. (wskaźniki przecież zostały ogłoszone, więc nie będzie problemu). Oczywiście - dla 1480- nie obniży się podstawy świadczenia. Będzie wilk syty i owca cała." Cytat z postu Prototasa. Takie rozwiązanie rzeczywiści jest chyba salomonowe. Ale czy tak będzie ? Prototas pisze, że nie uznaje spiskowych teorii. Ja też nie, ale chyba w tej sprawie nie chodzi o to. Problem jest rzeczywiście złożony i to w dodatku " oparty" o kilka miliardów złotych już wydanych. Oceniam wywód prawniczy bardzo logiczny, merytoryczny ale jeden z wielu możliwych ( przynajmniej teoretycznie). I właśnie w tym problem, że jest ich kilka lub nawet kilkanaście o czym wiedzą prawnicy. Moim skromnym zdaniem jeden jest zasadniczy, zauważony równiez przez Prototasa, który wyraża go tak : "To jednak – podobnie jak w bardzo optymistycznym wariancie skutecznie zablokuje na przyszłość zakusy na waloryzację kwotową." "Ożenienie" wymienionej blokady z " brakiem przywrócenia waloryzacji procentowej za 2012 r. to rzeczywiście poważny problem. Chyba jednak "to" stoi na przeszkodzie wydania wyroku przez TK. Może sie " to" jednak udać wysokiemu Trybunałowi, a jak nie to przewiduje iż mogą skorzystac z wariantu przedstawionego przeze mnie w poprzednim poście. Nadal chcę się mylić. Prototas przedstawił rzeczywiście bardzo optymistyczny wariant ale gdyby był przez TK do przyjęcia wprost to dlaczego nie wyznaczono już terminu do jego podania ? Ona nawet nie jest groźny dla budżetu. Coś im jednak wpadło do głowy innego. Z wariantem Prototasa nie sposób przewlekac rozstrzygnięcia gdyż odsuwanie go w terminie tak nic nie daje.Chyba, że się mylę. Żałuję, bo pod uzasanieniem przedstawionym przez Prototasa ( w obecnej sytuacji ekonomicznej) mimo niewątpliwych strat ( które są już "przeżyte" ) bym się podpisał. Inne "gazetowe" wywody mnie nie jarają. Prawnicze zaś są już na dziś różne ale najciekawszy ( nawet tylko z prawniczego punktu ) będzie ten przedstawiony w uzasadnieniu przez TK. Na ten czekam z niecierpliwością. Myślę, że bedzie co studiować. Chyba, że TK skorzysta z art. 39 Ustawy o TK i lakonicznie uzasadni.
  • 2012-11-17 06:57 | prototas

    koda, GabrysII, wszyscy

    Proszę wziąć pod uwagę tło, w którym toczy się przygotowanie wokandy sprawy K 9/12.
    http://iustitia.pl/index.php/609-deklaracja-bukaresztenska-medel-z-10-listopada-2012-r-w-sprawie-sytuacji-wladzy-sadowniczej-w-okresie-kryzysu-ekonomicznego

    Deklaracja bukareszteńska MEDEL z 10 listopada 2012 r. w sprawie sytuacji władzy sądowniczej w okresie kryzysu ekonomicznego

    Trybunał włoski zapoczątkował, nasz TK rozpatrzy sprawę K 1/12 w dniu 12.12.2012. Wkrótce mogą znaleźć się "na lodzie" prokuratorzy, jeżeli będą nadal poza władzą sądowniczą. Już teraz są sygnały o konieczności włączenia prokuratury w struktury sądownictwa. Tak więc, TK ma poważne i "bliższe ciału" problemy.
  • 2012-11-17 07:21 | prototas

    Re:GabrysII A jednak mam wątpliwość.

    Cytat: Jednak mimo wszystko uważam, że cały wywód opiera się na ewentualnym wyroku TK przewidywanym przez Prototasa w sprawie K 9/12. Inaczej nie ma sensu odnosić się tylko do procedury waloryzacji w 2013 r.

    Podkreślam: swój wywód oparłem wyłącznie na obowiązującym stanie prawnym - bez spekulacji na temat skutków orzeczenia TK w sprawie K 9/12.
    W poscie kody odniosłem się do hipotetycznych rozwiązań, które - moim zdaniem - mogą wyniknąć z orzeczenia w sprawie K 9/12. W żadnym razie nie spowodują one skutków wprost, tylko ustawodawca może wprowadzić formalne wprowadzić zmiany. Nikt więcej.
  • 2012-11-17 08:16 | prototas

    Re:GabrysII Re: A jednak mam wątpliwość.

    Ponieważ moje poprzednie posty nie przechodziły - zarejestrowałem się na forum i powtarzam 2 ostatnie.

    Cytat: Jednak mimo wszystko uważam, że cały wywód opiera się na ewentualnym wyroku TK przewidywanym przez Prototasa w sprawie K 9/12. Inaczej nie ma sensu odnosić się tylko do procedury waloryzacji w 2013 r.

    Podkreślam: swój wywód oparłem wyłącznie na obowiązującym stanie prawnym - bez spekulacji na temat przyszłych hipotetycznych skutków orzeczenia TK w sprawie K 9/12. To znaczy - co się stanie, jeżeli TK nie rozpozna sprawy K 9/12 w czasie, który pozwoli ustawodawcy na wprowadzenie zmian waloryzacyjnych od 1.03.2012 r.

    W poscie kody odniosłem się tylko do tych hipotetycznych rozwiązań, które - moim zdaniem - mogą wyniknąć z orzeczenia w sprawie K 9/12. W żadnym razie nie spowodują one skutków wprost, tylko ustawodawca może formalne wprowadzić zmiany. Nikt więcej. Dopiero wtedy organy emerytalne będą miały obowiązek wprowadzić je w życie. Orzeczenia TK nie są źródłem prawa.

    Warto też zwrócić uwagę na tło, w którym toczy się przygotowanie wokandy K 9/12.
    http://iustitia.pl/index.php/609-deklaracja-bukaresztenska-medel-z-10-listopada-2012-r-w-sprawie-sytuacji-wladzy-sadowniczej-w-okresie-kryzysu-ekonomicznego
    Deklaracja bukareszteńska MEDEL z 10 listopada 2012 r. w sprawie sytuacji władzy sądowniczej w okresie kryzysu ekonomicznego.

    Trybunał włoski zapoczątkował wyraźne wyłączenie władzy sądowniczej w podległości ekonomicznej z powszechnych struktur: pracodawca- pracownik. Nie będzie- więc - swoistego nacisku ekonomicznego na sędziów przez pozostałe 2 człony trójwładzy – władzę ustawodawczą i wykonawczą. Kolej na nasz TK. Termin 12.12.2012 r., sprawa K1/12 ( według przysłowia i bez teorii spiskowej – „bliższa koszula ciału”). Aktualnie toczy się dyskusja, jak włączyć prokuraturę do władzy sądowniczej – inaczej zostanie na przysłowiowym „lodzie”, czyli zrówna się z szarymi obywatelami RP w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.

    Nie trzeba odwracać kota, bo przepisy w sprawie odwołań nie zmieniły się i nadal obowiązują.
  • 2012-11-16 20:22 | Gonzo

    Re:wątpliwości i obawy

    To odwróćmy kota ogonem…
    Jeśli TK nie rozpozna sprawy do czasu wydania nowej decyzji waloryzacyjnej w 2013 (miejmy nadzieję procentowej) to czy można się od niej odwołać podnosząc kwestię tego, że uwzględnia w dalszym ciągu błędną wysokość podstawy emerytury, przytaczając po raz kolejny argumenty o niekonstytucyjności i że sprawa jest w TK?
    Gdyby tak można potraktować problem to jest to szansa dla tych, co się nie odwołali w 2012 i pierwsza korzyść z tego, że TK przeciąga rozprawę. Poza tym dla „oddalonych” w 2012 r kolejna szansa na zawieszenie do czasu orzeczenia TK. Pomijam sprawę kosztów zastępstwa, z którymi trzeba by się ponownie liczyć.
    Co jeśli TK nie orzeknie na podstawie art.39.3? Czy można odwołać się od kolejnej decyzji akcentując na kwestię zadania pytania prawnego przez sąd z racji obniżonej podstawy?
    Pozwoliłem sobie na ocenę, powiedzmy "polityczną" naszych szans. Wychodzi mi 8:7, a biorąc pod uwagę werdykt 3:2 w sprawie łączenia emerytury i pracy to jestem zaskoczony bo "politycznie" wyłamał się jeden z sędziów, w mojej ocenie ma się rozumieć. Są więc szanse na 9:6. To takie przemyślenia, ponieważ sędziowie są podobno niezawiśli…
  • 2012-11-17 10:59 | burbiks

    NIEZWIŚLI

    Gonzo ja nie wchodziłem tak głęboko kto z Sędziów jest za a kto przeciw.
    Wiem natomiast, że gdyby było 8:7 dla opcji miłościwie panujących to sprawa była by zakończona w marcu br :), a my bylibyśmy w Sądach Europejskich.
    Uważam, że ciągle trwają targi. Targi polityczne to zawiła i skomplikowana materia. Widzieliśmy jak wielokrotnie na przestrzeni 5 lat sprawni okazali się politycy rządzący. Niby kłócili się (PO z PSL) a tak naprawdę ciągle trwały targi o stołki i przywileje dla swoich grup (elektoratu). Nie będę wchodził w szczegóły ale pewnie każdy przyzna mi rację. Z Sędziami TK jest dużo gorzej. To inna liga. Wielu z Tych szacownych Panów naprawdę z krwi i kości są legalistami i mają w nosie zachęty i propozycje. Dlatego jak pisałem wyżej to wszystko trwa i wlecze się. Rozumując tak oznacza to chyba dobrze dla naszej sprawy :) ""
  • 2012-11-17 13:15 | GabrysII

    Re: Nadal mam wątpliwości.

    Bardzo cenię uwagi Prototasa. Jednak nadal mam wątpliwości. Przecież sprawa MEDEL formalnie wpłynęła dopiero prawie w połowie listopada, a nasza "przygotowywana i rozpatrywana" jest od marca, no może kwietnia. Ja jednak, zaznaczam już tylko jako obserwator, mam w świetle obecnej sytuacji politycznej ( minister sprawiedliwości i jego wypowiedzi na temat stosowania prawa)inne zdanie. Jak już poprzednio zauważyłem prawdopodobieństwo interpretacji przepisów Konstytucji jest tak duże, że prawie zawsze, bez większego naginania, co oczywiście się zdarzało już w przeszłości, można je " dopasować" do istniejącej sytuacji politycznej, a tym bardziej ekonomiczno - politycznej. Oczywiście cofnąć skutków działania " złego" prawa wprost nie może TK lecz ustawodawca, chociaż wiesz, że nie zawsze bo np. po wprowadzeniu rozporządzenia min. Gowina o " reorganizacji " sądów wyrok TK o niekonstytucyjności tego aktu automatycznie nie cofnie struktury sądów do czasu sprzed rozporządzenia. Ale to inny temat. Nadal sądzę, że odwlekanie wydania wyroku w sprawie K 9/12 leży w innej przyczynie niż " nawał" spraw związanych z tzw. problemem MEDEL i sprawą K 1/12. Przecież Twoje rozważania na temat " salomonowego wyroku" w sprawie K 9/12 wydają się , przynajmniej dla mnie, bardzo rozsądne i do przyjęcia. Zdaję jednak sobie sprawę, że w TK są sędziowie wiedzący, iż na tych wyrokach uczą się studenci prawa, są one analizowane przez świat prawniczy, szczególnie uniwersytecki, i tak "publicystycznie" nie można sobie pozwolić na uzasadnienie wyroku, gdyż pozostaje on w annałach orzeczeń i stanowią zawsze jakąś wytyczną na przyszłość dla kształtowania zasad prawnych. Jednak nie przyjmuję wprost tłumaczenia przewlekłości obecną sytuacją " bliższej koszuli ciała". Gdzieś indziej tkwi sedno. Gdzie ? Nie wiem. Jak wygląda prawo konstytucyjne przypominam sobie tylko ze studiów uniwersyteckich, jednak w innej epoce, którego praktycznie i wprost nigdy nie praktykowałem. Polska to nie Ameryka, gdzie można, jak wiesz, wprost odwołać się do odpowiedniego przepisu konstytucji i poprawek. Całkowicie się jednak zgadzam z Twoimi rozważeniami na temat skutków wyroku TK. Mam za to wątpliwości co do , podawanych przez Ciebie, oczywiście hipotetycznych przyczyn, odkładania rozpatrzenia sprawy K 9/12 w czasie. Przecież z uzasadnienia wyczytamy te przyczyny. Chociaż i tu mogę się mylić. Wracając jednak do K 9/12 to zdaję sobie sprawę, że Twoje hipotetyczne rozważania nad tokiem działań po wyroku oparły się na pewnym założeniu ( które mi odpowiada). Już słyszeliśmy kilka wypowiedzi konstytucjonalistów w tej sprawie które się różnią, mimo iż generalnie w oparciu o przyjętą linię orzecznictwa TK w sprawie waloryzacji procentowej, mówią że może on uznać te przepisy jako niekonstytucyjne, wyrażając równocześnie obawy o koszty tego wyroku. Ale im tak łatwiej bo te wypowiedzi nie stanowią prawa. Myślę również, że większość z występujących we własnych sprawach do sądów w temacie waloryzacji była świadoma, iż w obecnym stanie prawnym sądy MUSZĄ oddalać skargi lub mogły wystąpić do TK o zbadanie tych przepisów z Konstytucją. Nie musiały bo sprawa zawisła w TK.
    Nie uważam, że o decyzji prezesa TK decyduje " teoria spiskowa" , ale podtekst polityczny ja wyczuwam. Próba wyroku w stosunku 3:2 w sprawie tzw. " zawieszonych emerytur" daje do myślenia. Przecież tych 2. to sędziowie powołani przez PO. Nie znam jeszcze pełnej treści ich zdania odrębnego, ale tak to wygląda. Chyba już do wyroku w " naszej" sprawie pozostanę przy swoim zdaniu.
  • 2012-11-17 17:56 | burbiks

    PIECHOCIŃSKI SZEFEM PSL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Właśnie przeczytałem, że Waldek przegrał.
    Pawlak to wytrawny negocjator i gracz polityczny. Jeżeli on przegrał walkę wewnątrzpartyjną (źle policzył szable), to ja już jestem prawie spokojny, że następstwem tego będzie:
    1. Koniec mediacji z Sędziami TK (Waldek to wytrawny negocjator).
    2. Ogłoszony zostanie termin posiedzenia TK w naszej sprawie.
    3. Wynik: kilkanaście do kilku na naszą rzecz. ""
  • 2012-11-18 18:38 | Jaromir

    Waldek przegrał...

    burbiks, nie jestem przekonany że Piechociński ma AŻ TAKI WPŁYW i do tego na Trybunał Konstytucyjny, ale BARDZO chciałbym aby wynik był taki jak piszesz.

    A teraz trochę nie w temacie, ale gdy się chwilę zastanowić, to jednak ma to związek z... naszymi emeryturami i tą naszą nieszczęsną "waloryzacją kwotową"
    http://rybinski.nowyekran.pl/post/80258,ukrywana-prawda-o-srodkach-unijnych
    „Ukrywana prawda o środkach unijnych”
    Pozdrawiam!
  • 2012-11-19 14:18 | realista

    Re:waloryzacja

    Polecam artykuł w gazecie prawnej nr.224 z 19.11 br pt.Nie musimy się podobać tabloidom . Rozmowa z Rzeplińskim prezesem TK.Mówi m.in. że TK to olbrzymia popularność i autorytet.Fajne? Mówi o wspieraniu pracy TK i wie jak to zrobić?-o ironio!Kolejność rozpatrywanych spraw i wpływ na to przewodniczącego.Dalej sprawy ważne czy niekonstytucyjne ale nie orzekać bo za drogo będzie to państwo kosztować!ODP.Wyroki pociągną za sobą poważne wydatki z budżetu państwa ale nie może być barierą podczas orzekania o niekonstytucyjności-oby!Dalej cyt.łagodzenie skutków finansowych to odraczanie utraty mocy obowiązującej przez derogowany przepis? konieczność zmian w ustawach.Mówi o roli zdań odrębnych nota bene do których sam nie przykłada wagi,jest drogą która rzeżbi nowa drogę.Chwali się że w TK pracują najlepsi z najlepszych.Byle nie byli ubabrani w politykę,prawda!!A wokandy w sprawie waloryzacji kwotowej nadal nie ma.Oto cały Rzepliński...................
  • 2012-11-19 16:27 | z

    Re:

    http://prawo.gazetaprawna.pl/wywiady/662820,trybunal_konstytucyjny_rowniez_potrzebuje_zmian_w_organizacji.html
  • 2012-11-20 13:35 | koda

    polecam lekturę...


    http://www.polityka.pl/kraj/opinie/1532745,1,niekonsekwentny-rzad-w-sprawie-emerytur.read

  • 2012-11-20 13:35 | koda

    polecam lekturę...


    http://www.polityka.pl/kraj/opinie/1532745,1,niekonsekwentny-rzad-w-sprawie-emerytur.read

  • 2012-11-20 18:38 | Rychu

    ..." w tej sytuacji chyba tylko głupi...."

    http://www.polityka.pl/rynek/1530087,1,dlaczego-mundurowym-spieszno-do-emerytury.read?backTo=http://www.polityka.pl/kraj/opinie/1532745,1,niekonsekwentny-rzad-w-sprawie-emerytur.read
  • 2012-11-20 11:54 | Pafnucy Kowalsky

    Re: Wciąż oczekujemy na orzeczenie TK w sprawie K9/12

    Jak obywatel ma mieć zaufanie do władz, skoro nawet TK "gra z nim w kulki"!
    Dobiega końca listopad 2012, a w tej sprawie wciąż cicho. Śmiem twierdzić, że niezależność TK od bieżącej polityki jest jedynie iluzją. Zwłoka w tej sprawie nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia.
  • 2012-11-20 18:04 | Anna Suliga

    Re: w oczekiwaniu na orzeczenie TK

    Zbliża się koniec roku, tymczasem od marca - kiedy wprowadzono waloryzację kwotową emerytur nic się nie dzieje. Trybunał Konstytucyjny przesuwa sprawę waloryzacji z miesiąca na miesiąc. Na wokandzie do grudnia 2012 włącznie tej sprawy nie widać.
    Jaka jest tego przyczyna Panowie Sędziowie?
  • 2012-11-20 21:28 | burbiks

    Polityka.

    Do Anna Suliga
    Przyczyna nie wejścia na wokandę K9/12 jest jedna - "hamulcowy" zaciągnął hamulec i tyle. Jestem więcej jak pewny, że bardzo, bardzo wielu z Szacownych Państwa Sędziów WSTYDZI się za "hamulcowego". Powyżej w dyskusji przytaczano co ten człowiek za dyrdymały opowiada. Wstyd.
    Pisałem wyżej, że jeżeli by było pewne, że my przegramy w TK to było by o nas głośno w Europie. Nie sprzyja to dla budowania autorytetu PAŃSTWA POLSKIEGO (Rządu) w czasie walki o kasę dla POLSKI. Co trzeba zrobić? NIC! Trzeba uruchomić "hamulcowego". Biorąc pod uwagę, że pertraktacje mogą trwać nawet cały 2013r (to powiedział m.in. wczoraj wieczorem Rostowski u Lisa), to możemy sobie odpowiedzieć co będzie dalej z hamulcem :)
    ""
  • 2012-11-21 09:26 | emerycik

    Re:

    Proszę poczytać.kolejna niekompetencja władzy.
    http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/663459,od_2013_roku_w_polsce_nie_bedzie_dzialal_zaden_sad.html
  • 2012-11-21 10:05 | ja;)

    kiedy będzie wokanda TK sygn. nr K 9/12

    A JAKI JEST NASZ RZĄD I TK ??? Co się dzieje w tym parszywym kraju, przepracowałam 43 lat i dostałam podwyżkę kwotową, zamiast procentową. Moja podwyżka POWINNA WYNOSIĆ ZGODNIE Z PRAWEM 159 ZŁ, będę walczyć o to przez Strasburg !!! nie pozwolę nikomu zabierać mi to, na co pracowałam 43 lata. Trybunał KONSTYTUCYJNY to marionetka !!! Kiedy będzie wokanda TK sygnatura K 9/12 ??? DOT. WALORYZACJI EMERYTUR 2012r. TO JEST DOPIERO SKANDAL, TERRORYZM NASZEGO RZĄDU I TK !!! ręce - nogi opadają !!! JAKI PAN - TAKI KRAM !!!
  • 2012-11-21 15:42 | burbiks

    I co z tego, że ma Pan rację?

    Do ja;
    Wielce szanowny Panie co z tego, że ma Pan w 100% rację. Jesteś Pan pazerny gość i tyle. Byłeś Pan głupi, że tak ciężko i długo pracował. Było pić tanie wino z kolegami w bramie, a do pracy chodzić okazjonalnie:)
    Szanowny inny Panie Profesorze i inny głupi wykształciuchu! Mało Ci? Inni mają jeszcze mniej! Kradli, gwałcili i siedzieli wielokrotnie w pierdlu. Tam wysługa nie leciała. Tam uczyli do "życia". Tam m.in. poznaje się "właściwych" ludzi i uczy się jak kombinować (patrz błyskotliwa kariera Prezesa Amber Gold). Na koniec. O tych mundurowych to już w ogóle nie ma co mówić. To dopiero darmozjady.
    Wszystkim wyżej wymienionym (i piszącemu te słowa) należy nie tylko dać podwyżkę kwotową ale co tu dużo gadać ZABRAĆ IM co najmniej połowę to nie będą podskakiwali!
    Przepraszam za ten wpis, ale niestety niektórzy tak myślą. My mamy siedzieć cicho i w sposób naturalny pomniejszać pobierających renty i emerytury.""
  • 2012-11-21 16:04 | koda

    Proszę koniecznie przeczytać!


    http://www.obserwatorkonstytucyjny.pl/trybunal/niezawislosc-sedziego-trybunalu-konstytucyjnego-a-zadania-wyznaczenia-terminu-rozprawy/
  • 2012-11-21 17:04 | Jaromir

    Re:

    Jako zwykły, szary obywatel ROZUMIEM i akceptuję BEZ ZASTRZEŻEŃ niezawisłość KAŻDEGO sędziego w ROZPATRYWANIU SPRAWY i w ORZEKANIU, WYDAWANIU WYROKÓW! Ale nigdy NIE ZROZUMIEM i nie zaakceptuję, tego że ten niezawisły sędzia będzie ROZPATRYWAŁ sprawę do usr... śmierci przepisu, ustawy, poszkodowanego lub Bóg wie czego albo kogo. To tego sędziego ŻADNE terminy NIE OBOWIĄZUJĄ? Jest niezawisły BEZTERMINOWO i BEZWARUNKOWO? Chyba jest raczej NIEODPOWIEDZIALNY, a nie niezawisły! Domyślam się ... jest NIEODPOWIEDZIALNIE NIEZAWISŁY i to wszystko!
  • 2012-11-21 17:27 | GabrysII

    Re: Już to pisałem.

    Nic nowego. Już pisałem, że TK te listy, e-maile wykorzysta jako pretekst do głoszenia, iż stanowią one niedozwolone naciski na "niezawisłość sędziowska". Ale podawanie przez sekretariat TK informacji, że sędziowie pracują nad sprawą bez określenia co to znaczy ( np. czy zlecono wykonanie ekspertyz biegłych ekonomistów nad skutkami takiego lub takiego wyroku, inne badania jak sprawa wygląda na świecie itd.itd ). Taka informacja jest merytoryczną odpowiedzią na pytania senatora, apel posła, a tak podawane były terminy, które z nieznanych przyczyn nie są dotrzymane i wzbudzają różne odczucia, z uzgodnieniami politycznymi włącznie oznaczające, iż TK nie jest instytucją bezstronną ale zależną politycznie. Nadal nic nie wiadomo.
  • 2012-11-21 17:29 | GabrysII

    Re: Już to pisałem.

    Nic nowego. Już pisałem, że TK te listy, e-maile wykorzysta jako pretekst do głoszenia, iż stanowią one niedozwolone naciski na "niezawisłość sędziowska". Ale podawanie przez sekretariat TK informacji, że sędziowie pracują nad sprawą bez określenia co to znaczy ( np. czy zlecono wykonanie ekspertyz biegłych ekonomistów nad skutkami takiego lub takiego wyroku, inne badania jak sprawa wygląda na świecie itd.itd )niczego nie tłumaczy. Taka informacja była by merytoryczną odpowiedzią na pytania senatora, apel posła, a tak podawane były terminy, które z nieznanych przyczyn nie są dotrzymane i wzbudzają różne odczucia, z uzgodnieniami politycznymi włącznie oznaczające, iż TK nie jest instytucją bezstronną ale zależną politycznie. Nadal nic nie wiadomo.
  • 2012-11-22 10:27 | burbiks

    niedozwolone naciski na "niezawisłość sędziowska"

    W tytule zaprezentowałem cytat z wpisu GabrysII.
    Szanowni Państwo jeżeli kilka osób dokonująca wpisy na forum jednej z gazet ma być niedozwolonym naciskiem na "niezawisłość sędziowska", to w mojej ocenie jest wpisem żałosnym.
    Pochyliłem się nad życiorysami (ze strony TK) wielce szacownych Państwa Sędziów i zauważyłem, że oprócz jednego z Sędziów (ur. 1974r) wszyscy pozostali są po pięćdziesiątce (dla dokładności dodam, że jeden osiągnie ten wiek w marcu 2013r). Średnia wieku Pań Sędzin wynosi ok. 66,5 , natomiast Panowie Sędziowie osiągnęli średnią wieku ponad 58 lat.
    Idąc tokiem rozumowania niektórych przedmówców można wyciągnąć wniosek, że w orzekaniu w tej konkretnej sprawie (K9/12) nie mogą brać udziału ci Sędziowie, którzy osiągnęli wiek emerytalny (jest ich ośmiu) albo tacy, którzy są w "pobliżu" osiągnięcia tego wieku. Oczywiście wywód jest teoretyczny i absurdalny jak i to, że my swoimi wpisami wpływamy na NIEZAWISŁOŚĆ SĄDU (TK).
    Wielu przedmówców uznaje niezawisłość Sędziów z TK i godzi się na ich wyrokiem. Ja niestety (jak i wielu przedmówców) nie mogę zgodzić się z taką tezą i twierdzę, że w przypadku orzeczenia wyroku niezgodnego z moimi odczuciami i z moim poczuciu SPRAWIEDLIWOŚCI swoich praw dochodził będę przed sądami po za granicami POLSKI!
    Pomijając te dyrdymały z naciskami, nadal twierdzę, że TK jest pod ogromnym wpływem politycznym obozu rządzącego. Opieram to na tym, że tak ważna sprawa jaką jest złamanie prawa przez Rząd ciągnie się i wlecze (nie może wejść na wokandę) pomimo kilkukrotnego ogłaszania terminu przez Prezesa Sądu TK. ""
  • 2012-11-22 13:34 | mondo cane

    Re: "...dyrdymały z naciskami"

    Zgadzam się z Twoim poglądem - burbiks, w kwestii tych rzekomych nacisków na niezawisłość sędziowską. Podkreślam: rzekomychnacisków. Uważam bowiem, że krytycznych opinii na temat przewlekłości postępowania przed TK w żadnej mierze nie można utożsamiać z naciskiem na niezawisłość sędziów i samej instytucji. W moim rozumieniu, czym innym jest krytyczna ocena jakiejś dziwnej opieszałości instytucji w procedowaniu określonej sprawy, a już zupełnie czym innym stosowanie jakichś form nacisku na sędziów, by wydali korzystne dla naciskających orzeczenie. Krytyczna ocena opieszałości TK bierze się wprost z zestawienia wypływających z tej instytucji informacji o nadaniu priorytetu sprawie K-9/12 i kolejnych terminach wprowadzenia jej na wokandę z praktyką, która zaprzecza tym zapewnieniom. Te zapewnienia wyrażane były przecież publicznie wobec ogromnej rzeszy zainteresowanych sprawą emerytów, ale też w relacji TK - Senator RP. Zatem, czy pytanie o przyczyny niedotrzymywania publicznie składanych obietnic traktować można jak jakąś formę nacisku na niezawisłość sędziowską ? W mojej opinii to nie jest nacisk na niezawisłość sędziów i niezależność instytucji. To jest tylko wołanie o przestrzeganie pewnych standardów w relacjach państwo - obywatel i o zgodność słów z czynami. To jest opinia jak najbardziej subiektywna i jeśli ktoś uważa że nieuprawniona, to chętnie usłyszałbym argumenty podważające jej zasadność.
  • 2012-11-22 18:33 | GabrysII

    Re: zagubiona istota cytatu.

    burbiks. Istota mojej wypowiedzi to " wykorzysta jako pretekst do głoszenia, iż stanowią one....". To tak jako sprostowanie. Oczywiście uważam, że to żaden nacisk na niezawisłość sędziowską , a wyrok to mają wydac zgodny z konstytucja, jej przepisami i duchem. tego oczekuję. I tyle.
  • 2012-11-22 19:49 | mondo cane

    Re: Ku pokrzepieniu serc !

    Zauważyłem, że na wielu forach dyskusyjnych przewija się wątek rozbicia środowiska emeryckiego i brak skutecznych metod dochodzenia swoich emeryckich racji. "Podrzucam" zatem odnośnik do strony internetowej, gdzie kilkoro młodych, wzbudzających zaufanie młodych ludzi, podejmuje działania godne najwyższego uznania. Wszystko o tej organizacji, jej strukturze i działaczach oraz podejmowanych inicjatywach, pod tym odnośnikiem:

    http://obywateledecyduja.pl/

    Ja zgłosiłem już swój akces poprzez złożenie podpisu pod akcją "obywatele decydują".
  • 2012-11-22 20:04 | burbiks

    Zrozumiałem prawie wszystko...

    Szanowny GabrysII.
    Zrozumiałem prawie wszystko. Wiem co to znaczy "wydać wyrok zgodnie z Konstytucją", rozumiem nawet co oznacza niezawisłość sędziowska,
    ale na Boga co rozumiesz pod pojęciem "i duchem". Czyżbyś miał na myśli "solidaryzm społeczny"?
    Rozwijając wątek, dla mnie wartością nadrzędną jest PRAWO. Jak zaczynamy mówić o "duchu" zaczynają się schody. Krótko mówiąc dla mnie prawo jest prawem. Jeżeli zostało one złamane poprzez to, że w miejsce tzw "waloryzacji procentowej" rząd wprowadził "waloryzację kwotową" to złamał prawo i nic tu nie ma do gadania duch, nawet Święty!
    Powiem na koniec, że jeżeli Rząd chciał być tak dobry i chciał dać więcej pieniędzy najuboższym to chwała mu za to. Ale nie miał prawa zmieniać sobie sposobu waloryzacji rent i emerytur. Nawet średnio rozgarnięty wie, że ten cały myk (podparty "duchem") dał Rządowi ogromne oszczędności!
    ""
  • 2012-11-22 23:06 | GabrysII

    Re:duch prawa

    W naszej dyskusji trudno będzie wyłożyć co to ten " duch prawa". Jest to istota zawarta m.in. w preambule, mimo iż nie ma tam normy prawnej. Jest to również zawarte w dokumentach zawierających tłumaczenie " chciejstwa" ustawodawcy zawarte w dyskusjach nad redakcją normy prawnej, ale również w innych przepisach uszczegóławiających normę konstytucyjną. M.in. " solidaryzm społeczny". Krótko mówiąc np. nie każdy kto zabija człowieka ( norma kk ) idzie za ten czyn do więzienia ( nieletni, nie mający świadomości czynu, policjant w samoobronie siebie lub innej osoby itd.itd.). Słuchając ostatnich wypowiedzi prezesa TK sądzę, że ten " myk" bedzie w jakiś sposób wykorzystany. Sam jednak oceniam, że przeholowano z tym " solidaryzmem społecznym", który ma dotknąć TYLKO emerytów 1480+, a omija urzędników ministerialnych, posłów, senatorów ( podwyżki ich " gaży" pod różnymi tytułami, premie prezesów spółek z udziałem Skarbu Państwa itd,itd.). To tak pokrótce w tej sprawie. Ja też się czuję okradziony i składając odwołanie od ostatniej decyzji emerytalnej oczekuję jej " naprawy".
  • 2012-11-23 08:29 | burbiks

    Dziękuję.

    Czytając Pana (do GabrysII) wyjaśnienie w kwestii naszego umownego "ducha" zrozumiałem o co chodzi. Nie żebym wcześniej nie czaił, ale za wyjaśnienia DZIĘKUJĘ.
    Myślę sobie, że szanowne Państwo Sędziowie od dawna mają wypracowane swoje stanowiska. Przedmiotowa materia, a zwłaszcza czynnik czasu (prawie rok) wbrew pozorów nie jest wcale zawiła ani skomplikowana. Problem jednak polega na tym, że na chwilę obecną nie ma 8:7 dla opcji rządzącej. Tak więc jeszcze kilku Sędziów musi zmienić swoje stanowisko o 180 stopni, czyli zmienić przysłowiowego + na -, a to nie jest takie proste. To wielce szacowne grono w wielu przypadkach pracownicy naukowi, nauczyciele i wychowawcy szanują się. Stanowiska będą zaprezentowane publicznie, a później trzeba będzie zmierzyć się z innym "solidaryzmem społecznym", żoną, bratem, siostrą, ojcem, matką i wreszcie ze studentami. Kadencja w TK jest dla niektórych z szacownego grona ostatnimi miejscami pracy. Dla wielu kolejnymi na drodze kariery zawodowej. Jak wytłumaczyć studentowi, doktorantowi itp., że + to nie to samo co -.
    Szanowni Państwo moje wypowiedzi maja charakter typowo ludzki. Są subiektywną oceną w zaistniałej sytuacji. Może się wydawać, że moje zaangażowanie jest ponad miarę. Otóż nie bo uważam, że są jeszcze sprawy ważniejsze; rodzina, zdrowie. Chciałbym i życzę wszystkim "oszukanym" ponad wszystko dużo zdrowia i pomyślności rodzinnej. Sprawa K9/12 prędzej czy później się odbędzie a zdrowia nikt nam nie odda. Zresztą tak już na marginesie Szanowni Państwo jak najdalej od Służby Zdrowia! Słyszałem, że zapisy do endokrynologa są już na 2020r - zapisujmy się w kolejkę, niektórzy zdążą :(
    ""
  • 2012-11-23 09:39 | AUDI TT

    Re:

    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,12415513,Wiemy__ile_wyniesie_waloryzacja_rent_i_emerytur_w.html
  • 2012-11-23 09:41 | AUDI TT

    Re:

    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,12424904,Podwyzki_emerytur___Wszystkim_po_rowno__w_Trybunale.html
  • 2012-11-23 10:09 | emerycik

    Re:AUDI TT

    Byleś na giełdzie staroci????? Czy przespałeś wrzesień 2012r.
  • 2012-11-23 14:35 | AUDI TT

    Re:

    Przepraszam.
    Na giełdzie nie byłem.
    Z wyrazami szacunku
    AUDI TT
  • 2012-11-23 11:58 | sprzeciw21

    NSZZ WYZWOLENIE MA RACJĘ

    Tym wszystkim (np. Koda), którzy na tym forum atakowali NSZZ WYZWOLENIE, pragnę zauważyć:
    1. Trybunał Konstytucyjny cały czas odwleka sprawę terminu rozprawy waloryzacji kwotowej (część emerytów zdąży umrzeć). Na ten fakt wskazywał NSZZ WYZWOLENIE a wcześniej STOWARZYSZENIE INTERESU SPOŁECZNEGO (praktycznie tożsame organizacje). Stąd ich akcja maili ws. terminu rozprawy waloryzacji kwotowej.
    2. Sądy oddalają wszystkie pozwy emerytów w sprawie waloryzacji kwotowej. A zatem bez rozstrzygniecia TK nic się nie uzyska. A na marginesie Stowarzyszenie Interesu Społecznego, portal Serwis21 zamieszczali wzory pozwów, i nie przeszkadzało im to kto to firmuje.
    3. Agitując przeciw NSZZ WYZWOLENIU siłą rzeczy, staje się po stronie władzy (czy tego chcą czy nie), bo klęska działań WYZWOLENIA oznaczać będzie że rozprawa ws. waloryzacji kwotowej nie zostanie przyspieszona.
    4. NSZZ WYZWOLENIE już uzyskał sukces, gdyż TK po akcji wniosków przeciw ustawie wydłużającej wiek emerytalny został zmuszony do publikacji specjalnego komunikatu, a ponadto zmuszony został do zakończenia badania wstępnego wniosków OPZZ i Solidarności i skierowania do normalnego procedowania. Polecam
    5. NSZZ WYZWOLENIE zapowiedziało kolejne działania w celu zmuszenia TK do wyznaczenia terminu rozpraw. Oby im się udało, bo wygrają na tym emeryci.
  • 2012-11-23 12:59 | koda

    Re:protest21: wymienione przez Ciebie ugrupowanie jest mi fundamentalnie OBCE!


    Nie zamierzam podejmować dyskusji na temat wspomnianego ugrupowania. Jest mi fundamentalnie obce i SZKODZI SPRAWIE EMERYTÓW! Uważam za totalną bzdurę uznawanie, że to dzięki jego "nękającym" działaniom doszło do zakończenia etapu wstępnego rozpoznania wniosków Solidarności i OPZZ do TK w sprawie ustawy o podwyższeniu wieku emerytalnego. Więcej nie będę się na ten temat wypowiadać i proszę - agituj gdzie indziej...
  • 2012-11-23 14:28 | mondo cane

    Re: zgadzam sie i popieram w całej rozciagłosci opinię kody !

    Gdzie było NSZZ WYZWOLENIE na przełomie roku 2011/2012, kiedy deliberowano w sejmie nad propozycją rządową tegorocznej "waloryzacji"? Dlaczego nie słychać było ich głosu, kiedy inni organizowali się już wtedy (chociażby na forum DGP)i inicjowali protesty, w wyniku których wpłynęły wnioski Prezydenta i RPO do TK? Najłatwiej jest wskoczyć na wózek, który inni z mozołem ciągną pod górę i dopingować ciągnących. Zresztą inicjatywa NSZZ WYZWOLENIE w kwestii przystąpienia do sprawy (podniesienia wieku emerytalnego - 67)w charakterze strony przed TK, świadczy o braku wiedzy w zakresie funkcjonowania Trybunału. Opublikowanie w tej sprawie przez TK "specjalnego komunikatu" wynikało z potrzeby zwrócenia uwagi, na brak podstaw prawnych do takiego wniosku i ten "sukces" pokryłbym raczej zasłoną milczenia. Za przykładem kody, nie zamierzam się więcej na ten temat wypowiadać. Kto zechce, sam znajdzie stronę internetową NSZZ WYZWOLENIE i oceni działalność tego stowarzyszenia zgodnie z własnym poglądem.
  • 2012-11-23 14:56 | ZBYCHA

    Re: szanowny "protest21"

    Cytując Twoje słowa "Sądy oddalają wszystkie pozwy emerytów w sprawie waloryzacji kwotowej. ... A na marginesie Stowarzyszenie Interesu Społecznego, portal Serwis21 zamieszczali wzory pozwów, i nie przeszkadzało im to kto to firmuje."
    informuję, że nie wszystkie Sądy oddalają odwołania emerytów "o waloryzacji kwotowej". Przykładem jest Sąd Okręgowy w Warszawie. Wszystkie sprawy realizowane przez XIII Wydział Ubezpieczeń Społecznych są zawieszane do czasu wydania orzeczenia przez TK.
    Ponadto wzór odwołania, a nie pozwu na który się powołujesz został zamieszczony przez portal Serwis21 bez zgody autora, który go stworzył. Ten niby autor DAK Daniel Alain Korona (przypisujący sobie stworzenie tego dokumentu) skopiował go z forum GP, ifp.pl lub ze strony http://stop-waloryzacji-kwotowej.manifo.com/, gdzie ten wzór oraz jego inne odmiany zostały umieszczone. Autorem, jest Harry (ZBYCHA), który zebrał w całość m.in.wzory forumowiczów Jaromira (dawniej - mazurski niemundurowy), krz42 przy wydatnej współpracy wielu koleżanek i kolegów, a w szczególności kody i gelly`ego. Ten ostatni zamieścił to na stworzonej przez siebie stronie http://stop-waloryzacji-kwotowej.manifo.com/. Dokument w postaci wzoru odwołania jest więc pracą zespołową forumowiczów skupionych na forum Gazety Prawnej i Internetowego Forum Policyjnego, a nie DAK-a.
    Bezczelnością jest pisanie Autor: DAK
    I to jest jedyna prawda na temat tego dokumentu.
    Jeżeli NSZZ Wyzwolenie tak działa jak DAK to wybacz ale nie zadaję się z takimi ludźmi.
  • 2012-11-23 15:43 | Emeryt z Katowic

    Popieram "ZBYCHA"

    Sąd Okregowy w Katowicach Wydział X Ubezpieczeń Społecznych połączył mój pozew z 9 innymi w jedną sprawę, po czym zawiesił ją do czasu wydania orzeczenia przez TK.
  • 2012-11-24 11:18 | amigo111

    Re:

    mamy to samo!!!
  • 2012-11-23 16:41 | Rychu

    Re:

    - a sio!
  • 2012-11-23 16:13 | sprzeciw21

    Re: Re: szanowny "protest21"

    1. Daniel Alain Korona nie przypisał sobie autorstwo odwołania/pozwu ws. waloryzacji kwotowej. Gdyby tak było, to byłby zamieszczone na jego stronie internetowej. Tymczasem nie ma. Na stronie Serwis21, sygnowane DAK pisane jest "otrzymaliśmy wzór odwołania" (jeżeli otrzymał, to gdzie przypisywał sobie autorstwo). Po co zatem Zbychu to kłamstwo, że rzekomo sobie przypisał, jak tak nie było.

    2. Odwołanie był rozsyłany mailowo przez wiele osób, jedni do drugich, a zatem twierdzenie, że zostało ściągnięte ze strony jest kolejnym nadużyciem Otrzymaliśmy wzór odwołania - pisze Serwis21, które spopularyzowało te wnioski, i bardzo dobrze więcej ludzi mogło z nich skorzystać. Teraz czynicie im z tego zarzut.

    3. NSZZ WYZWOLENIE walczy o wyznaczenie terminu rozprawy waloryzacji kwotowej (a nie o to czy waloryzacja miała być kwotowa czy procentowa). Czynienie zarzutu, że Stowarzyszenie które powstało 2 miesiące temu, rok temu nie zajmowało się ustawą ws. waloryzacji jest co najmniej dziwne.

    4. TK co prawda twierdzi, że nie można przystąpić w charakterze interwenienta ubocznego, ale czyni to komunikatem, co już jest dziwne, zamiast wydać stosowne postanowienia (zgodnie z K.P.C.). NSZZ WYZWOLENIE zastosował manewr by zmusić TK do reakcji i do zajęcia się sprawą. Gdyby nie akcja NSZZ WYZWOLENIA, prawdopodobnie wnioski OPZZ i Solidarności byłyby wciąż na etapie wstępnego badania, a nie normalnego procedowania. Jeżeli ktoś chce wierzyć, że jest inaczej, to niech sobie wierzy.

    5. Zakładanie, że TK na pewno uchyli waloryzację kwotową jest założeniem nieprawidłowym i że inni próbują się podczepić do sukcesu jest absurdem. Na razie nie wiadomo kiedy będzie termin, jakie będzie orzeczenie. Zatem dobrze, że są inni którzy walczą na razie o termin, a twierdzenie że NSZZ WYZWOLENIE żądając wyznaczenia terminu rozprawy szkodzi sprawie emeryckiej, to już szczyt głupoty.
  • 2012-11-23 17:16 | sprzeciw21

    wpis został usunięty

    .........
  • 2012-11-23 17:16 | sprzeciw21

    Re:Re: szanowny "protest21"

    1. Nie protest21 - a Sprzeciw21
    2. Zbychu bezczelnie kłamiesz. Sprawdziłem na stronie Serwis21, dr Daniel Alain Korona nie przypisuje sobie autorstwo odwołania ws. waloryzacji kwotowej. Tekst zaczyna się od słów, otrzymaliśmy wzór odwołania ... (co świadczy że DAK nie przypisywał sobie autorstwo, skoro otrzymał). Posługiwanie się kłamstwem dla poparcia swoich tez, świadczy że cała twoja krytyka NSZZ WYZWOLENIA jest psu na budę warta.
    3. Serwis21 spopularyzował wzór odwołania, by więcej osób mogło z niego skorzystać.
    4. Szerzone kłamstwa na tym forum wynikają z faktu, iż NSZZ WYZWOLENIE pokazał już skuteczność, zmobilizował wiele osób i zmusił TK do reakcji. Tego nie udało się do tej pory nikomu, i może dlatego niektórzy próbują zohydzić tą inicjatywę.
  • 2012-11-23 20:17 | burbiks

    ZDEZORIENTOWANY.

    Ludzie weście sobie coś na uspokojenie a najlepiej wylejcie coś zimnego na głowę.
    Nie będę wchodził w kłótnię, która nie ma nic wspólnego z merytoryczną dyskusją. Przypominam, że chodzi nam o to, żeby TK zaczął procedować naszą sprawę (K9/12). To czy ktoś coś napisał i rozesłał w internecie ma się nijak do setna sprawy. Myślę, że ok.90% jak nie więcej nic nie napisało (powieliło) i w żadnym sądzie nie było. Czy ma ktoś wyobraźnię ile ludzi starszych emerytów i rencistów posługuje się komputerem?
    Według mnie do Sądu poszli głównie ludzie, którzy pracują (pracowali) w otoczeniu prawa i posługują się komputerem (internetem).
    Jeszcze raz ludzie apeluję dajcie sobie na luz i zbierajcie siły na:
    1. Co zrobić, żeby informacja dotarła do szerszego grona zainteresowanych?
    2. Co zrobić, żeby TK rozpatrzył naszą sprawę?
    3. CO ZROBIĆ JEŻELI TK WYDA NIEZAWISŁY WERDYKT PODSZYTY JEDYNIE SOLIDARYZMEM SPOŁECZNYM NIEKORZYSTNY DLA NAS?""
  • 2012-11-23 21:12 | sprzeciw21

    Re: ZDEZORIENTOWANY

    Burbiks masz rację, że ta dyskusja nic nie wnosi, ale zwracam uwagę że atakowano Stowarzyszenie i osobę (i to w sposób kłamliwy), które właśnie próbowało rozpowszechniać informację i pomóc emerytom w tej sprawie.

    Ad 1 i 2. TK nie rozpatrzy sprawy, jeżeli zauważy że nie ma społecznego zapotrzebowania. Innymi słowy jeżeli emeryci nie będą się upominali o termin rozprawy, to TK może go nie wyznaczyć. A zatem trzeba wysyłać maile i składać wnioski w trynie ustawy o dostępie do informacji publicznej (by zmusić TK każdorazowo do odpowiedzi, wzory propaguje NSZZ WYZWOLENIE, jeżeli ktoś chce je zmodyfikować, może to uczynić)

    ad.3. Jeżeli TK rozstrzygnie na niekorzyść, można pamiętać kto przegłosował tą ustawę, kto upominał się o emerytów, i wyciągnąć z tego wnioski głosując.
  • 2012-11-23 22:42 | mondo cane

    Re: Proponuję ZAKOŃCZYĆ ten jałowy , pozamerytoryczny spór.

    burbiks pyta: "3. CO ZROBIĆ JEŻELI TK WYDA NIEZAWISŁY WERDYKT PODSZYTY JEDYNIE SOLIDARYZMEM SPOŁECZNYM NIEKORZYSTNY DLA NAS?""
    Sięgnąłem więc do wypowiedzi znanego konstytucjonalisty - prof. Piotra Winczorka z czerwca tego roku. Pan prof, mówi, cytuję:
    „przepisy o waloryzacji kwotowej naruszają prawa nabyte osób pobierających teraz wyższe świadczenia. Gdyby Trybunał Konstytucyjny uznał, że podniesienie emerytur o tę samą kwotę dla wszystkich świadczeniobiorców jest zgodne z konstytucją, a następnie od marca 2013 roku wrócilibyśmy do waloryzacji procentowej, oznaczałoby to, że kwestionowana ustawa łamie system przyjęty w Polsce”.
    Dzisiaj wiemy już, że decyzją rządu, w roku 2013 wraca waloryzacja procentowa. Czyli opinia Pana Profesora wyrażona w czerwcu w trybie przypuszczającym, w aktualnym stanie rzeczy nabiera waloru opinii kategorycznej. Myślę więc, że w przypadku niekorzystnego dla nas wyroku TK, będę mógł z całym przekonaniem twierdzić, że ustawa waloryzacyjna a.d. 2012 ŁAMIE SYSTEM PRZYJĘTY W POLSCE.
    Opinie Pana Prof. P.Winczorka zaczerpnąłem z tekstu pod tym odnośnikiem:

    http://twojeporady.onet.pl/artykuly/zobacz/583/odwolaj-sie-do-zus-waloryzacja-sprzeczna-z-prawem
  • 2012-11-24 08:40 | przemek

    Re:ustawa

    Te "sprzeciw 21"ładnie sie wpinasz "ad.3,kto upomniał sie o emerytów" gdzie byłeś na początku cwaniaczku.Popieram wypowiedzi bedacych od poczatki i pracujacych nad ta sprawa.Tak sie składa ,że byłem w tej liczbie wymienionych praz prazedenta i rzecznika praw obywatelskich.Znam takich jak ty z mojego miasta"na plecy ludu i wio"Poczekajmy na wyrok tk i nie dajmy sie takim farbowańcom.
  • 2012-11-24 09:12 | burbiks

    Sposób waloryzacji.

    Profesor Winczorek w tym wystąpieniu zawarł to co sam Rząd po cichu mówił na początku roku (powrót do waloryzacji procentowej w 2013r z uwagi na to, że waloryzacja kwotowa jest niezgodna z prawem). Wszyscy w Rządzie (od kasy) wiedzieli, że to konkretne pociągnięcie jest na tu i teraz (na 2012r). Stratedzy wiedzieli, że w 2012r nic się nie wydarzy gdyż mieli o tym prawdopodobnie zapewnienie z TK. Gdyby takiej pewności nie miał Rząd to pewnie w marcu a najpóźniej w czerwcu było by po sprawie.
    Swoją drogą Szanowni Panowie powyżej ironizowali o tym czy ktoś był na giełdzie staroci czy nie:) Jakie to ma znaczenie, że teraz Rząd OBIECAŁ emerytom i rencistom te 4,4% waloryzacji :). W 2011r roku też czytaliśmy o ile procent będą emerytury większe w 2012 a i tak dla SOLIDARYZMU SPOŁECZNEGO (przepraszam uwielbiam te dwa słowa) zrobił co innego. Tak więc cytując klasyka "obiecanki cacanki a głupiemu radość", poczekajmy zobaczymy. Z tego co widać w Brukseli szału nie ma :). Powoli zaczyna nabierać kształtu i takie spostrzeżenie, że od 2014 możemy "jechać" na europejskim prowizorium budżetowym. ""
  • 2012-11-24 09:43 | Gonzo

    Re:przyjęty system

    „w przypadku niekorzystnego dla nas wyroku TK, będę mógł z całym przekonaniem twierdzić, że ustawa waloryzacyjna a.d. 2012 ŁAMIE SYSTEM PRZYJĘTY W POLSCE.”

    Na mocy obowiązujących przepisów, w tym przypadku Konstytucji według mnie nie ma żadnego przyjętego systemu w Polsce. „Zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa”. Poddawanie pod rozważania art. 67 w związku z „waloryzacją” kwotową to tak jak dywagacje nad związkiem w tej sprawie art. 2 (sprawiedliwość społeczna), które można naginać, doginać, przeginać itp. itd. Jednym słowem kształtować zgodnie ze stanowiskiem ustawodawcy. Bo cóż to jest „sprawiedliwość społeczna”? Po co taki twór w Konstytucji? Chyba tylko po to by łatwiej było rządzącym manipulować prawem w imię… no właśnie czego? Moim zdaniem – własnych interesów partyjnych ukrytych w programie. Wszystko można wcisnąć pod szyldem „sprawiedliwości społecznej”. Rodzicom z jednym dzieckiem zabrać odliczenie, działkowcom działki itd.
    Taka sama giętkość dotyczy art. 67 „zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa”. Czy TK miałby jakiś problem z wydaniem orzeczenia jeśli skarga Prezydenta i RPO nawiązywałaby tylko – uwaga! - tylko i wyłącznie do tegoż artykułu? W moim przekonaniu żadnego. Odniesienie się tylko do tego jednego artykułu pozostawia taką samą swobodę interpretacji jak do solidaryzmu społecznego. Ustawodawca ma wolną rękę. W tym roku dajemy emerytom po 1 zł. W następnym tym co mają poniżej 1500 dajemy 10%, a tym 1500+ dajemy 5%, No i co z tego ze ten co ma 1499 dostaje 149 zł a ten co ma 1500 dostaje 75 zł „zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa”. Kuriozum ale jak to mawiają „twarde prawo”.
    W mojej ocenie jedynym co „blokuje” TK jest art. 32 „wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne”, pomijam zależności i związki pomiędzy poszczególnymi artykułami bo to tylko komplikuje sprawę, a to jest bez znaczenia. Jak dorobić teorię do tego by Kowalski 1480+ nie czuł się oszukany w majestacie prawa, linia orzecznicza w miarę była zachowana, nie ucierpiał za mocno budżet i góra była zadowolona? „Houston mamy problem” – zdaje się mówić TK… szukając przekonujących argumentów.
    Dobrym przykładem będzie tu fragment z wydawnictwa „ Proces prawotwórczy w świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego”
    http://www.trybunal.gov.pl/epublikacje/download/proces_prawotworczy.pdf

    „Art. 32 Konstytucji stanowi, że wszyscy są wobec prawa równi i że wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne (ust. 1), a także że nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycz¬nym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny (ust. 2). Jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, nie chodzi tu o bezwzględną równość wszystkich obywateli, gdyż z zasa¬dy równości wynika nakaz jednakowego traktowania wszystkich obywateli w obrębie określonej klasy (kategorii). (…) nierówne traktowanie podmio¬tów podobnych nie musi oznaczać dyskryminacji lub uprzywilejowania, a w konsekwencji niezgodności z art. 32 czy też art. 2 Konstytucji (wyrok z 12 maja 1998 r., U 17/97). Konieczna jest ocena kryterium, na podstawie którego dokonano zróżnicowania, bo wszelkie odstępstwo od nakazu równego traktowania podmiotów podobnych musi zawsze znajdować podstawę w przekonujących argumentach (wyrok z 9 lutego 1010 r., P 58/08)”
    Ciężko jest znaleźć przekonujące argumenty do kryterium jakim podzielono emerytów w tym roku. Według mnie takich nie ma, ponieważ incydentalność, ograniczone środki budżetowe, kryzys itp. za nic tu nie pasują.
  • 2012-11-24 13:10 | prototas

    Re: mondo cane , sprzeciw21

    Mondo cane – napisał:
    „Dzisiaj wiemy już, że decyzją rządu, w roku 2013 wraca waloryzacja procentowa.”
    Ja wiem jednak, że na pewno rząd ani nie ustanawiał waloryzacji „kwotowej” ani jej nie przywrócił. Zauważ, że tak też pisze prof. Wieczorek w przytoczonej wypowiedzi – nawet w tym fragmencie nie wspomina o rządzie ani też nie daje podstawy do takiego twierdzenia. W tym przypadku nie można stosować takiego „skrótu myślowego”.
    Sprawa K9/12 nie jest z zaskarżenia przeciwko decyzji rządu, tylko - kolokwialnie – przeciwko ustawodawcy (nie chcę stosować terminologii prawniczej, wtedy określiłbym to inaczej, nie kolokwialnie).
    Twoje twierdzenie jest bezpodstawne, bowiem rząd nie uchwala ustaw, jest jedynie władzą wykonawczą, która może wydawać rozporządzenia z delegacji ustawy i tylko w celu jej wykonania. Nic więcej. „Powrót waloryzacji procentowej” – jak określasz – wiąże się z z tym , że w 2012 r. ustawodawca postanowił
    Art. 7. ( ustawy z 13.01.2012 r.)
    „W 2012 r. w zakresie uregulowanym w art. 4 nie stosuje się:
    1) art. 88 i art. 89 ustawy, o której mowa w art. 1;
    2) art. 48 ustawy, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2;
    3) art. 6 ustawy, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 7;
    4) art. 6 ustawy, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 8;
    5) art. 12 ustawy, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 11.”

    Oznacza to, że w zakresie waloryzacji od 1 marca 2013 r. mają zastosowanie wszystkie w/w ustawy w całej rozciągłości, łącznie z artykułami, „zawieszonymi” przez art. 5 tejże ustawy z 13.01.2012 r. Więc nic nie trzeba „wracać’, bo te ustawy nadal mają moc, jedynie w 2012 r. nie stosowało się ich niektórych artykułów. To tylko gwoli ścisłości.

    Sprzeciw21 napisał:
    "Daniel Alain Korona nie przypisał sobie autorstwo odwołania/pozwu ws. waloryzacji kwotowej".
    To skąd w wyszukiwarce Gogle na pierwszym miejscu „wyskakuje” :
    NSZZ "WYZWOLENIE"
    nszz-wyzwolenie.blogspot.com/
    8 Lis 2012 – Gdyby nie akcja wniosków zainicjowana przez Stowarzyszenie NSZZ "Wyzwolenie", prawdopodobnie badanie wstępne trwałoby nadal przez ...

    Czy ktoś się zorientował i z treści strony usunął zapis z 8 listopada 2012 r., wstęp którego zapamiętała i nadal wyświetla wyszukiwarka Gogle?

    Poza tym – Stowarzyszenie NSZZ WYZWOLENIE w swojej nazwie zawiera skrót NSZZ, właściwy dla Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych. Chyba, że skrót NSZZ w nazwie „Stowarzyszenia NSZZ Wyzwolenie” oznacza coś innego. Co? Może sprzeciw21 odpowie? Nie ma na to odpowiedzi w załączonych na stronach WWW dokumentach organizacyjnych. Jednak zastosowanie powszechnie znanego skrótu wprowadza czytelnika w błąd, bo wymienione Stowarzyszenie w żadnym razie nie jest Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym. Jeżeli skrót ten zastosowano celowo dla zmylenia czytających może to (nie musi) – moim zdaniem - nosić znamiona czynu niedozwolonego. W każdym razie działalność takiego stowarzyszenia jest dla mnie niewiarygodna, a nawet podejrzana.
    Takie jest moje subiektywne zdanie. Ja tylko stawiam pytania.
    Odnośnie dywagacji gonzo na temat art. 32 Konstytucji RP odpiszę, gdy się dowiem, czy chodzi o art. 32 = równość formalną, czy wywiedzioną przez TK równość relewantną = równego traktowania podmiotów podobnych - też z art. 32 oraz czy gonzo rozróżnia te równości?. Moim zdaniem - wszyscy emeryci i renciści stanowią jedną grupę podmiotów podobnych i są jednakowo traktowani przez prawo, bez względu podstawę uzyskania prawa do świadczeń emerytalnych oraz źródła ich wypłacania. Wymienię tu powszechny system ubezpieczeń społecznych, tj. ZUS (też KRUS) - posiadający osobowość prawną, który wypłaca świadczenia z zebranych składek powiększonych o dotacje z budżetu i systemy zaopatrzenia emerytalnego MSW i MON, które nie są systemami składkowymi i obciążają w całości właściwe resorty, czyli budżet państwa. Dlatego ocena, że art. 32 Konstytucji RP „blokuje” TK wydaje się być niczym nie uzasadniona.
    To też jest moje subiektywne zdanie.
  • 2012-11-24 10:16 | sprzeciw21

    Re: Re:ustawa

    Do Przemek, ja nie kandyduję ani nie ubiegam się o to. Jeżeli Tk uzna zgodność z konstytucją (a tego wykluczyć nie można) lub umorzy postępowanie (bo przepisy straciły moc), wówczas będzie można przy urnie wyborczej dać wyraz komu co się zawdzięcza. I to wszystko. Ale jak rozumiem uważasz, że prezydent który najpierw podpisuje ustawę, a później wysyła do TK (wiedząc że może to być nigdy nie rozpatrzone) jest wspaniały. No cóż, najwyraźniej niektórzy są tak zapatrzeni w tych naszych rządzących, że nawet jak dostaną po głowie, nadal ich będą chwalić.
  • 2012-11-24 12:17 | krz42

    Re:

    Proponuje zaprzestać niepotrzebnych swarów.Mamy wszyscy póki co jeden cel i do niego dążmy wspólnie! Różnice, pretensje,upominanie kto ma większe zasługi w naszej sytuacji są póki co śmieszne.Bo jeszcze nic nie wygraliśmy. W jedności siła.I więcej tolerancji do wzajemnych błędów!
  • 2012-11-24 12:30 | mondo cane

    Re: przyjęty system

    Gonzo napisał:
    Taka sama giętkość dotyczy art. 67 „zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa”.
    Zgadzam się z tym spostrzeżeniem - absolutnie ! Powiem nawet więcej: uważam,że u żródeł całego tegorocznego zamieszania z "waloryzacją" kwotową leży właśnie ta giętkość i brak ostro zarysowanych kompetencji ustawodawcy w jego prawie do określania zakresu i form zabezpieczenia społecznego aktem ustawowym. Ustawodawca wykorzystał tu nieostrość tego zapisu i w swym rewolucyjnym dziele modyfikacji zakresu i form zabezpieczenia, wymyślił sprzeczność samą w sobie i nazwał to "waloryzacją kwotową". Jak to zwykle przy rewolucjach bywa, ten ustawodawca nie zauważył przy tym, że realizując swoje uprawnienie konstytucyjne (Art. 67) naruszył kilka innych zasad konstytucyjnych opisanych i wynikających z innych artykułów Konstytucji RP. Chociażby zasadę równości wszystkich wobec prawa, zasadę praw nabytych, czy zasadę poprawnej legislacji - co jest wyartykułowane we wnioskach Prezydenta i RPO do TK. Sądzę więc, że TK postawiony został przed zadaniem stworzenia obowiązującej wykładni dla treści Art. 67 i zakreślenia ram, w jakich powinien poruszać się ustawodawca modyfikując mechanizm waloryzacji świadczeń, by tą modyfikacją nie naruszać zasad konstytucyjnych. Z tego tez wyciągam wniosek, że TK nie może umorzyć sprawy waloryzacji - chociażby z uwagi na utratę mocy obowiązującej ustawy waloryzacyjnej - i rozpatrzy ją, by usunąć dowolność w interpretacji zapisu Art. 67 Konstytucji. Tak rozumiem problem tego artykułu, zastrzegając że jest to mój osobisty pogląd oparty na rozumowaniu zdroworozsądkowym, a nie na znajomości prawa konstytucyjnego. Z tego tez względu nie będę wchodził w polemikę z tezą, zawarta w stwierdzeniu, cytuję: " ... według mnie nie ma żadnego przyjętego systemu w Polsce." W tej kwestii zdaję się na autorytet Pana Profesora Winczorka. Polemika zatem z tezą o łamaniu systemu przyjętego w Polsce jest polemiką z poglądem Pana Profesora, a nie moim.
  • 2012-11-24 12:43 | przemek

    Re:ustawa

    "sprzeciw 21" ja uważam ,że wszyscy się wypieli na nas,podpisanie ustawy i skierwownie jej do tk to najwieksze dziadostwo i brak poczucia ducha prawa,jednak jak wspomnialem już, znam środowiska ktore podczepiaja sie pod zryw tu -emerytów i nastepnie ich kandydat gowno wart trafia do sejmy,senatu.Poczekajmy na wyrok i skończmy z tym ,ja pomagałem ,pamietajcie,itd.Moge Cie zapewnic że ja i moje środowisko bedziemy pamiętać ,a w walce sądowej jestesmy zaprawieni.Nasze głosy dostanie ten kto podpisze wcześniej dokument a na morde to na wesele wiejskie.
  • 2012-11-24 12:46 | ZBYCHA

    Re: do sprzeciw21 ...dwa słowa

    Zanim nazwiesz kogoś kłamcą sprawdź na samym dole strony:
    http://pe2012-sis.blogspot.com/2012_04_01_archive.html
    ============================================================================
    Autor: DAK o 09:20 5 komentarzy: Linki do tego posta
    Etykiety: pismo
    ============================================================================
    I to byłoby na tyle ...
  • 2012-11-24 13:11 | Gonzo

    Re:przyjęty system

    mondo cane dla mnie prof. Winczorek pozostaje autorytetem. To, że mam inne zdanie w tej kwestii niczego nie zmienia. Po prostu staram się zakreślić ramy tego systemu i nie bardzo mogę to sobie wyobrazić. System to coś przewidywalnego, jeśli już ulegający zmianom to w moim przekonaniu zmianom przewidywalnym, a tak nie jest. Były już lata, że waloryzacji nie było, w różnych systemach była różnie kształtowana, a gdybyśmy byli Grecją to pewnie w tym systemie znalazłby się mechanizm umożliwiający zmniejszenie emerytur o 30%. Moim zdaniem tak nie funkcjonuje system, ale przecież mogę się mylić.
  • 2012-11-24 13:45 | koda

    Przypominam jaki miałam cel zakładając ten wątek na forum "Polityki"…


    Cel tego wątku określiłam w dość długiej wypowiedzi wprowadzającej z dnia 24 września 2012. Tych, którzy włączają się teraz do dyskusji zachęcam do przeczytania, aby mogli się upewnić, czy znaleźli się w miejscu i towarzystwie, które im odpowiada i nie marnowali swojego i naszego czasu na inicjowanie jałowych potyczek wykorzystujących „argumentację” nie mającą nic wspólnego z regułami logiki, a wiele wspólnego z bardzo prymitywną manipulacją. Przypominam, że ogromna liczba zagadnień została już dokładnie i wielokrotnie przedyskutowana mniej więcej od grudnia 2011 na łamach Gazety Prawnej, onetu, itp., a później na specjalnie stworzonych forach tematycznych Gazety Prawnej, czy ifp. Zainteresowanych „nowicjuszy” odsyłam do tych forów. Oszczędzi nam to czasu i niepotrzebnych emocji …

    Gdy zakładałam ten wątek na forum Polityki zależało mi na rzeczowym i merytorycznym kontynuowaniu tematu „waloryzacji kwotowej 2012” i podejmowaniu działań zmierzających do jego maksymalnego upublicznienia. Za absolutnie niedopuszczalne w ramach reguł demokratycznego państwa prawa uznaję świadome podejmowanie działań „nękających” w stosunku do Trybunału Konstytucyjnego. ŻADNE OKOLICZNOŚCI, które mogą powodować nasze nawet największe rozgoryczenie, zniecierpliwienie i irytację nie usprawiedliwiają takich kroków. Nie można ulepszać naszej demokracji posługując się anarchistycznymi metodami. Nadal sądzę, że W OBECNEJ SYTUACJI pozostaje nam jedynie nagłaśnianie problemu legalnymi, cywilizowanymi metodami, zarówno w mediach, jak i wśród polityków. Zwróćcie uwagę, że takie kroki podejmują (w innych sprawach) takie grupy inicjatywne, jak choćby wskazana ostatnio przez mondo cane
    obywateledecyduja.pl, czy zmieleni.pl. Korzystają one z metod działania powszechnie stosowanych w rozwiniętych demokracjach.
  • 2012-11-24 13:50 | koda

    Przypominam jaki miałam cel zakładając ten na forum Polityki…


    Cel tego wątku określiłam w dość długiej wypowiedzi wprowadzającej z dnia 24 września 2012. Tych, którzy włączają się teraz do dyskusji zachęcam do przeczytania, aby mogli się upewnić, że znaleźli się w miejscu i towarzystwie, które im odpowiada i nie marnowali swojego i naszego czasu na inicjowanie jałowych potyczek wykorzystujących „argumentację” nie mającą nic wspólnego z regułami logiki, a wiele wspólnego z bardzo prymitywną manipulacją. Przypominam, że ogromna liczba zagadnień została już dokładnie i wielokrotnie przedyskutowana mniej więcej od grudnia 2011 na łamach Gazety Prawnej, onetu, itp., a później na specjalnie stworzonych forach tematycznych Gazety Prawnej, czy ifp. Zainteresowanych „nowicjuszy” odsyłam do tych forów. Oszczędzi nam to czasu i niepotrzebnych emocji …

    Gdy zakładałam ten wątek na forum Polityki zależało mi na rzeczowym i merytorycznym kontynuowaniu tematu „waloryzacji kwotowej 2012” i podejmowaniu działań zmierzających do jego maksymalnego upublicznienia. Za absolutnie niedopuszczalne w ramach reguł demokratycznego państwa prawa uznaję świadome podejmowanie działań „nękających” w stosunku do Trybunału Konstytucyjnego. ŻADNE OKOLICZNOŚCI, które mogą powodować nasze nawet największe rozgoryczenie, zniecierpliwienie i irytację nie usprawiedliwiają takich kroków. Nie można ulepszać naszej demokracji posługując się anarchistycznymi metodami. Nadal sądzę, że W OBECNEJ SYTUACJI pozostaje nam jedynie nagłaśnianie problemu legalnymi, cywilizowanymi metodami, zarówno w mediach, jak i wśród polityków. Zwróćcie uwagę, że takie kroki podejmują (w innych sprawach) takie grupy inicjatywne, jak choćby wskazana ostatnio przez mondo cane obywateledecyduja.pl, czy zmieleni.pl. Korzystają one z metod działania powszechnie stosowanych w rozwiniętych demokracjach.
  • 2012-11-25 10:17 | burbiks

    2847

    Szanowna Pani koda.
    Cyfra którą wpisałem w tytule to aktualna ilość osób, które poparło inicjatywę o której piszecie wyżej z mondo cane (obywatele decydują).
    Strona wypaśna, merytoryczna z nieznanymi nazwiskami aktywistów i co tu dużo gadać NUDA. (oczywiście opinia subiektywna :) )
    W swoim wpisie powyżej stara się Pani dyscyplinować niepokornych i piszących w odmiennym tonie jak Pani. Uważam, że w tej całej bajce nie o to chodzi, żeby "nie wkurzać lwa" (TK).
    Nie sądzę, że trzeba chodzić na paluszkach przy tej sprawie (K9/12) i liczyć, że w końcu Państwo Sędziowie, wezmą i zrobią to do czego zostali powołani! Pobierają ogromne garze (płaci się im podobno za niezawisłość) i obywatel ma prawo wykazywać swoje uznanie lub niezadowolenie w konkretnej sprawie, a ponad wszystko ma PRAWO oczekiwać, że jego sprawa zostanie załatwiona.
    Tak więc szanowni Państwo ja w przeciwieństwie do Pani zachęcam do zabierania głosu i dyskusji w naszej sprawie.

    Przypomnę tylko, że pytanie przewodnie w dyskusji brzmi: DLACZEGO PAŃSTWO SĘDZIOWIE Z TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO NIE WPROWADZAJĄ NA WOKANDĘ SPRAWY DOTYCZĄCEJ ZMIANY PRZEZ RZĄD POLSKI WALORYZACJI RENT I EMERYTUR W 2012R Z PROCENTOWEJ NA KWOTOWĄ (K9/12)!!!!!!!!!!!!!!""""""
  • 2012-11-25 11:46 | ZBYCHA

    Re: DLACZEGO PAŃSTWO SĘDZIOWIE Z TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO NIE WPROWADZAJĄ NA WOKANDĘ SPRAWY.....

    Według mojej oceny odpowiedź już padła w dotychczasowych postach. Większość osób, które zabierały głos w dyskusji zwracała uwagę na poszczególne części składowe, które połączone ze sobą w całość dają odpowiedź. W mojej ocenie istotnymi przeszkodami są:
    - art. 220 ust. 1 Konstytucji, który brzmi:
    "Zwiększenie wydatków lub ograniczenie dochodów planowanych przez Radę Ministrów nie może powodować ustalenia przez Sejm większego deficytu budżetowego niż przewidziany w projekcie ustawy budżetowej."
    Artykuł ten będzie miał znaczenie w wydanym orzeczeniu. Stare porzekadło mówi - jak nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze. Uznanie waloryzacji kwotowej za niezgodną z Konstytucją naraża skarb państwa na dodatkowe wydatki 1,6 - 1,8 mld zł, a Trybunał wydając wyrok musi przestrzegać Konstytucji, a co za tym idzie dbać o równowagę finansów publicznych.
    - naciski na sędziów TK ale nie z naszej strony. Co chwile Trybunał jest bombardowany przez ekipę rządzącą informacjami, że kasy na to nie ma, że system emerytalny przynosi same straty, że wydatki państwa - na nas darmozjadów - to 40 mld zł rocznie. CZY TO NIE JEST PRZYPADKIEM FORMA NACISKU ZE STRONY rządu? I tu pozwolę sobie po raz pierwszy nie zgodzić się z pewnym poglądem kody cyt: "Za absolutnie niedopuszczalne w ramach reguł demokratycznego państwa prawa uznaję świadome podejmowanie działań „nękających” w stosunku do Trybunału Konstytucyjnego." rządowi wolno wywierać naciski, a nam nie??? To co nie jest zabronione przez prawo jest dozwolone. Uważam, że bardziej już zaszkodzić sobie nie możemy. Więc piszmy, mailujmy, krzyczmy, protestujmy gdzie się tylko da, aby Trybunał i rząd czuli nasz oddech. Niech będą świadomi, że przy najbliższych wyborach nie zapomnimy i im podziękujemy.
    - upolitycznienie Trybunału Konstytucyjnego. Między bajki włożyć stwierdzenie, że TK jest niezawisły i apolityczny. Każdy człowiek jest od czegoś zależny, także i sędzia. Polityka jest bardzo "brudna". Tam gdzie ona wkracza nie ma sentymentów. Słabi muszą zginąć. Pozostają tylko bezkompromisowi cwaniacy. W/g powiedzenia - nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani - przez 30 lat pracy w "resorcie" spotkałem się z wieloma przypadkami (poznałem mechanizmy) wywierania wpływów, nacisków, szantaży na sędziów, prokuratorów oraz ludzi od których "coś zależało". Dlatego śmiem twierdzić, że i w składzie sędziowskim TK trwają obecnie różne "czynności" zmierzające do przechylenia szali na stronę tych, którzy wyznają tezę - że jedynie słuszną drogą jest linia jaką nam nakreśla nasza partia (w domyśle obecnie rządząca). Wszyscy sędziowie TK są przecież z jakiegoś nadania politycznego. Czy człowiek, który po wyborze na to stanowisko Prezydenta RP z automatu staje się bezpartyjny, a przez długie lata był związany z jakąś opcją polityczną nagle zatraca sentyment do swojej byłej opcji? - nie. Tak samo jest z sędziami TK.
    - poczucie praworządności i dobrze spełnionego obowiązku u niektórych sędziów TK - posłużę się tu cytatem z wypowiedzi burbiks`a. Cyt: "Myślę sobie, że szanowne Państwo Sędziowie od dawna mają wypracowane swoje stanowiska. Przedmiotowa materia, a zwłaszcza czynnik czasu (prawie rok) wbrew pozorów nie jest wcale zawiła ani skomplikowana. Problem jednak polega na tym, że na chwilę obecną nie ma 8:7 dla opcji rządzącej. Tak więc jeszcze kilku Sędziów musi zmienić swoje stanowisko o 180 stopni, czyli zmienić przysłowiowego + na -, a to nie jest takie proste. To wielce szacowne grono w wielu przypadkach pracownicy naukowi, nauczyciele i wychowawcy szanują się. Stanowiska będą zaprezentowane publicznie, a później trzeba będzie zmierzyć się z innym "solidaryzmem społecznym", żoną, bratem, siostrą, ojcem, matką i wreszcie ze studentami. Kadencja w TK jest dla niektórych z szacownego grona ostatnimi miejscami pracy. Dla wielu kolejnymi na drodze kariery zawodowej. Jak wytłumaczyć studentowi, doktorantowi itp., że + to nie to samo co -."
  • 2012-11-25 12:07 | mondo cane

    Re:prototas

    prototas napisał: Ja wiem jednak, że na pewno rząd ani nie ustanawiał waloryzacji „kwotowej” ani jej nie przywrócił.
    W tym przypadku nie można stosować takiego „skrótu myślowego”.
    Twoje twierdzenie jest bezpodstawne, bowiem rząd nie uchwala ustaw, jest jedynie władzą wykonawczą, która może wydawać rozporządzenia z delegacji ustawy i tylko w celu jej wykonania. Nic więcej.

    No to na takie dictum muszę odpowiedzieć:
    o tym, że rząd nie uchwala ustaw i jest jedynie władzą wykonawczą niepotrzebnie mnie przekonujesz, bo to wiedzą już chyba nawet uczniowie ostatnich klas szkoły podstawowej, a ja wcale tego nie neguję.Pełna zgoda tez co do tego, że zastosowałem w swojej wypowiedzi skrót myślowy, ale kategoryczny sprzeciw wobec zarzutu, jakoby ten skrót był nieuprawniony. Całego procesu legislacyjnego ustawy waloryzacyjnej a.d. 2012 nie da się sprowadzić tylko do ustawodawczej roli parlamentu i pominąć roli rządu jaką w tej sprawie odegrał. Cała ta sprawa jest właśnie dobrym przykładem na to, jak rząd kreuje rzeczywistość w zakresie stanowienia prawa i jak sie przenikają funkcje ustawodawcze z wykonawczymi. Przecież to nie gdzie indziej jak właśnie w łonie rządowej koalicji wykluł się pomysł tegorocznej "waloryzacji" kwotowej i przy pełnej determinacji rządu pomysł ten przybrał formę obowiązującej ustawy. Formalnie rzecz biorąc masz racje - to parlament stanowi prawo, ale przecież nie można przy tym abstrahować od takich imponderabiliów ustawy jak: inicjatywa ustawodawcza (rząd); rola rządu i posłów koalicji w rozpatrywaniu projektu w komisji sejmowej (większość rządowa);czytanie i głosowanie nad projektem ; weryfikacja projektu w senacie; i w końcu - podpis Prezydenta uchwalonej juz ustawy. Tak więc za każda ustawą stoi większość parlamentarna . To, że emanacją tej większości jest rząd, jego decyzje i projekty ustaw - to juz chyba "oczywista oczywistość". O tym jak rząd dba o zachowanie większości w głosowaniach sejmowych (nawet poprzez dowożenie chorych posłów koalicji), nawet nie chce mi się wspominać. Dlaczego zatem mój skrót myślowy miałby być bezpodstawnym, jeśli weżmie się pod uwagę rolę rządu w procedowaniu ustaw i całą tą naszą rzeczywistość parlamentarno-rządową. Ta rzeczywistość stoi tez za moim stwierdzeniem o rządowej decyzji o powrocie do waloryzacji procentowej w roku 2013.Wszak to ustami rządu ten fakt został ogłoszony wszem i wobec. I ta decyzja zostanie usankcjonowana prawnie, bo to rząd jest od początku do końca animatorem naszej tegorocznej waloryzacyjnej rzeczywistości, a wiara w to , że parlament może tu coś zmienić (wobec koalicyjnej większości) wydaje się być naiwnością.
    Nie wiem czy dość jasno przedstawiłem swoje stanowisko, bo i w tej wypowiedzi nie udało mi się uciec od skrótów myślowych (-:.
    Ps. ja wiem, że usiłujesz wznieść czasami naszą dyskusje na poziom naukowych deliberacji w dzieleniu prawniczego włosa na czworo, ale forum internetowe rządzi się swoimi prawami co do zakresu i prostoty treści wypowiedzi. W swoich wypowiedziach staram sie być lapidarnym, a skrót myślowy sprzyja zwięzłemu przekazywaniu myśli.
    Pozdrawiam.
  • 2012-11-25 12:21 | Leszek

    Re:kwotowa waloryzacja rent i emerytur w 2012 roku

    Trybunał Konstytucyjny nie wyznacza terminu posiedzenia na którym miała być rozpatrywana skarga RPO i Prezydenta RP na niekonstytucyjność kwotowej waloryzacji rent i emerytur w 2012 roku. Odnoszę wrażenie, że termin zostanie wyznaczony nie wcześniej niż w marcu 2013 roku, czyli po terminie zapowiadanego przez Rzad powrotu do waloryzacji procentowej, a decyzja Trybunału będzie następująca: ponieważ waloryzacja kwotowa już nie obowiązuje to rozpatrywanie jej niekonstytucyjności jest bezprzedmiotowe. i w ten oto sposób wilk będzie syty (budżet) i owca cała (Trybunał). Będę wdzięczny za odpowiedz na następujące pytanie: czy mam rację?
    "
  • 2012-11-25 13:58 | koda

    Komentarz do wcześniejszych postów krytycznych


    Obiecuję więcej nie ingerować w kierunek dyskusji.


    A teraz jeszcze komentarz w odpowiedzi na wcześniejsze posty…


    Do burbiksa:

    Według mniepomiędzy „chodzeniem na palcach a „internetowym paleniem opon w TK” istnieje jeszcze wiele różnych możliwości, których nie wykorzystujemy wcale lub w wystarczającym stopniu. Swoje stanowisko wyraziłam w „liście czytelniczki”, zamieszczonym w Obserwatorze Konstytucyjnym” i niewiele mogę do tego dodać. Zapewniam cię, że chociaż podejmuję także wiele innych kroków (które uważam za wskazane i za dopuszczalne), to robię to we własnym imieniu, ponieważ wiem, jak bardzo niejednorodne jest środowisko emerytów. Według mnie utopią jest oczekiwanie, że pomimo wspólnego interesu, emeryci 1480+ będą razem działać „ponad podziałami” nie mając formalnej reprezentacji (organizacji). Błędne koło polega na tym, że taka organizacja nie powstaje właśnie ze względu na naturalne zróżnicowanie środowiska i nikłą świadomość obywatelską. Nie powstają nawet stowarzyszenia zwykłe, do których założenia i działania wystarczą 3 (słownie: trzy) osoby. Myślę, że jeszcze trochę potrwa zanim zostaną stworzone takie formy działań obywatelskich (typowe dla społeczeństwa obywatelskiego), które będą dla wielu z nas bardziej dostępne, zrozumiałe i apolityczne. Wiem, że nad niektórymi już się pracuje, np. nad większą dostępnością i rozszerzeniem (poza działalność lobbystyczną) formuły wysłuchania publicznego (możliwego zarówno w sejmie, jak w senacie), nad petycją obywatelską, nad ułatwieniami w zakresie składania i procedowania wniosków obywatelskich do sejmu, itd., itd. … Nie lekceważyłabym tych, którzy na razie uzyskują (jak przytoczeni przez ciebie obywateledecyduja.pl), niewielkie poparcie, ale starają się działać, także w naszym interesie. Nie nam oceniać, ile jaskółek czyni wiosnę.


    Do „sprzeciw21”:

    Ponieważ najwyraźniej jesteś nowy (?) w problematyce „waloryzacji”, zachęcam cię jeszcze raz, abyś na temat kwestii wielokrotnie już przedyskutowanych w związku z rolą władzy wykonawczej i ustawodawczej we wprowadzeniu ustawy o „waloryzacji kwotowej” poczytał na forach, które się tym aktywnie zajmowały przez wiele miesięcy, od końca roku 2011. Zrób to, zamiast zarzucać nam, że nie podejmujemy tutaj pewnych wątków. Rozumiem, że nie masz wystarczającej wiedzy o naszych działaniach i opiniach, ponieważ, niestety, reklamowane przez ciebie kolejne stowarzyszenie firmowane przez D.A.K. dołączyło do protestu przeciw „waloryzacji” dopiero niedawno. Na kilku stronach internetowych firmowanych przez multi-założyciela i multi-prezesa nie znalazłam nawet śladu merytorycznej dyskusji (wymiany opinii) na ten temat, natomiast dostrzegłam kilka inwektyw wobec osób o poglądach odmiennych niż D.A.K....
  • 2012-11-25 20:23 | sprzeciw21

    Re: KILKA UWAG

    1. Do kody, piszesz "zamiast zarzucać nam, że nie podejmujemy tutaj pewnych wątków". Niczego nie zarzucam, stwierdzam jedynie że atakujecie NSZZ WYZWOLENIE i D.A.K. za to że upominają się o termin waloryzacji kwotowej (a właściwym adresatem wszelkich pretensji jest rząd i prezydent, którzy taką ustawę zafundowali i TK, który przewleka sprawę). Co do zarzutu braku merytorycznej dyskusji, WYZWOLENIE, SIS zostały powołane do działania, a nie do dyskusji i w ramach tego działania występują i namawiają do nacisku społecznego na TK, zresztą tylko ws. terminu rozprawy (ws. samej waloryzacji się nie wypowiadają). Powinniśmy raczej się cieszyć, a nie atakować. A co do tych inwektyw za inne poglądy niż D.A.K. w tekstach D.A.K. raczej ich nie widziałem.

    2. Do Zbycha, autor na blogspot to autor posta, a post zaczynał się od słów "otrzymaliśmy wzór odwołania" (a zatem nie przypisano sobie autorstwa wzoru odwołania). Czyli mylisz się. Masz rację natomiast, że TK nie jest wolny od nacisków władzy, i dlatego potrzebny jest też nacisk społeczny.

    3. Do Prototasa wpis z 8 listopada nie został usunięty, ale dotyczy ustawy 67. Odnośnie twego pytania dlaczego NSZZ? Podejrzewam i na to wskazuje Deklaracja Stowarzyszenia, że w ten sposób odwoływano się do tradycji związkowej. I jeszcze jedno Stowarzyszenie zostało zalegalizowane.

    4. Cała ta dyskusja jest jałowa, ma tylko jeden skutek - wzrost pozycjonowania nazwy NSZZ WYZWOLENIE i stron powiązanych na Google'u. I tyle uzyskano, a przecież problem jest inny - co można zrobić by TK wyznaczył termin rozprawy ws. waloryzacji kwotowej, bo na razie przewleka sprawę.
  • 2012-11-25 21:39 | koda

    Re: post z 20:23


    Dziękuję za cenną wskazówkę, dlaczego przyjąłeś na tym i na innych forach taki właśnie nick (kierujący do ugrupowania, na rzecz którego agitujesz) i jaki cel ma prowokowanie do podejmowania z tobą dyskusji. Chodzi o POZYCJONOWANIE w wyszukiwarce ugrupowania, na rzecz którego agitujesz. Człowiek ciągle się czegoś uczy…. :)))
    Ja już z pewnością nie będę was dalej „pozycjonować”, a jeśli tak, to co najwyżej negatywnie - ostrzegając.
  • 2012-11-26 07:20 | kant

    Re:

    'Cała ta dyskusja jest jałowa, ma tylko jeden skutek - wzrost pozycjonowania nazwy NSZZ WYZWOLENIE i stron powiązanych na Google'u. I tyle uzyskano, a przecież problem jest inny - co można zrobić by TK wyznaczył termin rozprawy ws. waloryzacji kwotowej, bo na razie przewleka sprawę."

    Aby być uczciwym to sprzeciw21 napisał zupełnie coś odwrotnego. I co najgorsze miał racje. Myślę ż nie pora na swary ani na agitacje ani ostrzeżenia.Krytykujemy polityków a sami nie potrafimy szukać kompromisów i wspólnych celów.Jest takie ugrupowanie niech sobie będzie, nie muszę go kochać ale w działaniu w sprawie waloryzacji cos mnie z nim łączy.Miast tego fochy i uprzedzenia.Jak w wielkiej polityce
  • 2012-11-26 08:18 | sprzeciw21

    Re: Re: post z 20:23

    DO KODA. Nie ja zacząłem dyskusję, nie ja atakowałem, a zatem twierdzenie że ja prowokowałem do dyskusji jest nadużyciem. A jak się często wymienia stronę to pozycjonowanie w Google'u wzrasta, a także liczba podana przez wyszukiwarkę wzrasta (przynajmniej tak mi się zdaję). Dlatego uważam dalszą tą dyskusję za bez sensu, bo problem - jeszcze raz go powtórzę - jak spowodować by TK wreszcie wyznaczył termin rozprawy ws. waloryzacji kwotowej. Na to nie odpowiadasz, ale atakujesz tych, którzy coś chcą w tej sprawie zrobić. Zaproponuj raczej jakieś konkretne działania ws. terminu rozprawy.
  • 2012-11-26 09:27 | Gonzo

    Re:rozróżnianie równości

    prototas gonzo rozróżnia te równości. Wynika to zresztą z przytoczonego wcześniej cytatu „nie chodzi tu o bezwzględną równość wszystkich obywateli, gdyż z zasady równości wynika nakaz jednakowego traktowania wszystkich obywateli w obrębie określonej klasy (kategorii).” Logicznym więc jest, że chodzi o równość relewantną w odniesieniu do wszystkich emerytów i rencistów. Nawet nie wolno inaczej tego rozumieć bo dotyczy to wszystkich „uszczęśliwionych” 71 zł. Z tego też powodu do klasyfikacji pojawia się kryterium 71 zł, bez względu czy to system powszechny czy zaopatrzeniowy. Używając słowa „blokuje” chciałem wyrazić „wymusza głębszą analizę”. Dlatego ocena, że art.32 wymusza głębszą analizę wydaje się być w pełni uzasadniona ponieważ poszukuję przekonujących argumentów do kryterium na podstawie którego dokonano zróżnicowania emerytów i rencistów 1480+, i „oczywista oczywistość” 1480-. Nigdzie nie spotkałem rzeczowych argumentów dlaczego te same podmioty zostały zróżnicowane w zakresie określonej kwoty. To, że zostały zróżnicowane jest dla mnie bezspornym. Posłużę się tu hipotetycznym przykładem. Gdyby sytuacja gospodarcza wymusiła drastyczne cięcia to zmniejszono by emerytury i renty o określoną kwotę np.500 zł czy może wszystkim o np. 30%? Czy zdecydowano by się w imię obecnych argumentów przemawiających za „waloryzacją kwotową” na "zmniejszenie kwotowe" komukolwiek emerytury z 1400 zł do 900 a z 4000zł do 3500. ? Jestem więcej niż pewien, ze wybrano by to drugie rozwiązanie. To jest moje zdanie i może ulec zmianie na wypadek pojawienia się takowych przekonujących argumentów.
  • 2012-11-26 09:47 | koda

    Re: zaproponuj...


    Nie zamierzam już więcej niczego proponować w sprawie przyspieszania terminu, bo uważam, że w kontakcie z TK zostały wyczerpane wszystkie dopuszczalne kroki. Moja aktywność w tym zakresie na razie zakończyła się opublikowaniem tekstu w Obserwatorze Konstytucyjnym. Co do moich wcześniejszych działań w tej sprawie zob. forum GP (do lipca 2012) i strona "stop waloryzacji..." Gelly'ego. Może pomyślę o tym, żeby jeszcze w jakiejś gazecie zamieścić informację o "losie" sprawy K9/12 w TK. Zobaczę... Na razie czekam na odpowiedź z sądu w sprawie apelacji, którą złożyłam jakiś czas temu. To tyle na ten temat.

    Do Wiktora i Anny z forum GP, jeśli tu zaglądacie: przesłałam Wam informację (o którą prosiliście) na PM na tamtym forum w sprawie mojej apelacji. Czekam na potwierdzenie.

  • 2012-11-26 10:17 | koda

    korekta


    W zdaniu:

    Nie zamierzam już więcej niczego proponować w sprawie przyspieszania terminu...

    powinno być "w sprawie DOTRZYMANIA ZAPOWIEDZIANEGO TERMINU", a nie "przyspieszenia terminu".

    Przepraszam za nieścisłość...
  • 2012-11-26 10:31 | emerycik

    Re:

    Proszę poczytać.to jest solidaryzm społeczny.
    http://fakty.interia.pl/polska/news/w-weekend-tusk-potrafi-wylatac-rownowartosc-nowego-mercedesa,1867084
  • 2012-11-26 11:29 | Gonzo

    Re:cel forum polityki

    Wracając do tematu nacisków na TK. Jak wcześniej słusznie było zauważone, że informacje rządu czy też MPiPS o braku środków równie dobrze można by potraktować jako formę nacisku na TK. Tak samo jak opublikowanie w Obserwatorze Konstytucyjnym „Listu czytelniczki” i komentarza do niego. Przecież do przewidzenia jest, że po takiej formie komunikacji z zainteresowanymi pojawi się więcej głosów w dyskusji, listów czy komentarzy. Zresztą kolejna wiadomość na stronie OK, która wywołała tyle kontrowersji dotycząca niezawisłości sędziego TK, a żądanie wyznaczania terminu rozprawy zaczyna się od wprowadzenia „W związku z licznymi zapytaniami do OK „ Czy zatem można wyciągnąć absurdalny wniosek, że TK wywiera naciski sam na siebie? W jakim celu OK opublikował list czytelniczki? Przecież mógł odpisać tylko czytelniczce. W mojej ocenie zadawanie pytań, pisanie listów, komentowanie to zwykła forma komunikacji i uzyskiwania informacji. Przecież nikt nie naciska na sędziego, a komunikuje się w różnych formach czy to z biurem Trybunału, mediami czy z OK.
    Koda rozumiem, że pisząc „Za absolutnie niedopuszczalne w ramach reguł demokratycznego państwa prawa uznaję świadome podejmowanie działań „nękających” w stosunku do Trybunału Konstytucyjnego.” miałaś na uwadze jakieś inne formy niż wymienione przeze mnie. Tak to odczytuję.
    Co na temat Obserwatora i komunikacji ze społeczeństwem pan Prezes Rzepliński można zobaczyć:
    http://www.obserwatorkonstytucyjny.pl/video/prezes-rzeplinski-o-obserwatorze-konstytucyjnym/
  • 2012-11-26 16:19 | burbiks

    Trochę o naszym nacisku :)

    Szanowni Państwo rozważając sprawę naszego "nacisku" na niezawisły TK można uśmiać się jak norka.
    Zadajmy sobie pytanie na kogo naciskamy?
    Na pewno nie na Trybunał Konstytucyjny! Swoimi błagalnymi prośbami prosimy konkretne osoby z TK o to, ŻEBY NASZA SPRAWA WESZŁA NA WOKANDĘ.
    Niestety nasze prośby nie dochodzą do skutku ponieważ te osoby do których piszemy "rżną głupa", że to nie do nich!
    Kogo proszę Państwa z TK nie prosimy? Nie prosimy o interwencję (proszę sobie wyobrazić) większości z 15 Pań Sędzin i Panów Sędziów!
    Wywód mój opieram na tym, że gdyby (pisałem wyżej) było 8 do 7 dla ekipy rządzącej, dawno temu było by pozamiatane!
    Jeżeli zakręciłem to proszę przeczytać jeszcze raz. To nie jest pozbawione sensu.""
  • 2012-11-26 18:20 | koda

    chyba czas na więcej luzu...?


    Do Gonzo:
    Za „nękające” uznaję na przykład maile tej samej treści wysyłane wielokrotnie przez te same osoby, albo wysyłanie wniosków o udział w sprawie na zasadzie interwencji ubocznej, ze świadomością, że (zgodnie z ustawą o TK) nie stosuje się jej w przypadku spraw w TK.

    Do Wiktora i Anny:
    Rozumiem, że po ostatnich wydarzeniach na forum GP nie chcecie się włączyć w naszą dyskusję. Gdy będę miała jakieś wiadomości w sprawie losów mojej apelacji dam wam znać. Trzymam kciuki, żeby wasze sprawy zostały zawieszone i żebyście nie musieli rozważać składania apelacji.

    Do nas wszystkich:
    Też jestem pod wrażeniem ostatniego ekscesu z forum GP. Dbajmy więc o nasze zdrowie (także psychiczne) i starajmy się zachować właściwy dystans do spraw, na które nie mamy wpływu. Namawiam więc i siebie i innych: więcej luzu...
  • 2012-11-26 21:06 | mondo cane

    Re: WIĘCEJ LUZU!

    to jedyne najmądrzejsze wyjście z sytuacji kiedy ci, którzy z założenia powinni działać ramię w ramię w dochodzeniu swoich słusznych racji, zamiast brać się za bary z problemem i skupiać siły w solidarnym działaniu, tracą te siły na bezproduktywne i ambicjonalne spory. Uważam, że najlepszym wyjściem z tej sytuacji byłoby, gdybyśmy kompletnie bagatelizowali wszystkie zaczepki i skupili sie na merytorycznej dyskusji. Wklejam tu zatem odnośnik do materiału z wystąpieniem posłanki SLD - pani A. Bańkowskiej i Jej apelem do TK.
    http://wyborcza.pl/1,91446,12826539,Bankowska.html

    Po przeczytaniu tego materiału zastanawiam się, czy taki apel posłanki - było nie było do parlamentu RP - zasługuje na jakąś reakcje ze strony TK, czy nie ? Bo nigdzie dotychczas nie spotkałem się z jakimkolwiek komentarzem czy odpowiedzią na to wystąpienie. A może apel nie zasługuje na żadną reakcję, bo to niedopuszczalny nacisk na niezawisłość sędziowską ? Sam nie wiem co o tym sądzić ... ?
  • 2012-11-26 22:36 | ZBYCHA

    Re: do wyluzowanych

    Widziałem konferencję prasową na której ten apel został ogłoszony. Niestety z ujęcia kamery nie było widać czy byli tam jacyś fotoreporterzy. Prawdopodobnie nie było nikogo, bo nie zadano nawet jednego pytania. TK na pewno nie zareaguje, bo ten apel spotkał się z całkowitą ignorancję ze strony mediów. Tak prawdę mówiąc kto ma się ująć za emerytami 1480+? Jeżeli wszyscy głosowali za przyjęciem ustawy zmieniającej, to przecież nie będą teraz narażać się na głosy krytyki, że są po stronie bogatych emerytów i zdradzają przez to biednych. Swoim działaniem mogliby przyznać się do tego, że popełnili błąd i w sposób świadomy postępowali nie zgodnie z prawem (ówczesnym prawem). Lepiej tkwić w gównie po pachy niż przyznać się do błędu. Żeby to zrobić to trzeba mieć honor i poczucie godności. Stając się politykiem te wartości nie korelują z zasadą, że grabie grabią tylko do siebie, a nigdy od siebie. Jeżeli ktoś chce się sk...rwić niech zostanie politykiem zgodnie z powiedzeniem - plujesz świni w twarz, a ona i tak mówi, że to deszcz pada. Tak samo żadne tabloidy nie będą się zajmować naszą sprawą, gdyż nie jest to medialne. Dlatego zamiast liczyć na kogoś liczmy lepiej na siebie. Nawet te osoby, które uważają się za strażników Konstytucji oraz autorytety w dziedzinie prawa są uzależnione od siebie. Nikt nie poświęci swojej kariery (politycznej czy zawodowej) wysokich apanaży dla pospólstwa za co za słowo dziękuję. Za dziękuję to tata mamę w (pewną część ciała) całuje. Musimy być świadomi tego, że ryba psuje się od głowy, a zawsze ją skrobią od ogona.
  • 2012-11-26 22:41 | Rychu

    Re -więcej luzu


    http://stonesnews.com/ zaraz mam 55 zamiast 68.
  • 2012-11-27 22:55 | burbiks

    Brawo ZBYCHA.

    Tak właśnie jest jak trochę się powie prawdę w oczy to wszyscy państwo z togami chowają głowę w piasek. Pisząc dalej, jak szacowni Państwo mecenasi widzicie dalej naszą sprawę? Mam nadzieję, że wpis ZBYCHA nie wystraszył Was do końca i nadal wykorzystując WSZELKIE MOŻLIWOŚCI będziemy walczyli dalej!
    Szanowna koda w mojej ocenie ZBYCHA nawet nie rozgrzał(a) kół nie mówiąc o ich paleniu. Napisał prawdę taką jaka jest.
    Media maja w nosie naszą sprawę bo są na sznurku wielkich. Mówi się o tym jako o styku polityki z biznesem, w tym przypadku z mediami. Znani reporterzy zatrudnieni są za ogromne garze (w d... mają to co ich czeka za ileś tam lat). Nie znani reporterzy też by chcieli zarobić dużą kasę i stać sie wielkimi. Tak więc wszystko jakoś się kręci pod wielki biznes. O politykach ZBYCHA pisał(a) wyżej. Nic dodać nic ująć. Każdy pcha się "z misją" do koryta.
    Pisał ktos wyżej, że w nadchodzącch wyborch poddane zostaną weryfikacji osoby wybrane do Parlamentu. Boże ale na kogo głosować? (bo to obowiązek - tak uważam). PO - Tusk, mówi co mu w danej chwili jest niezbędne, a później robi i tak co chce (np. nasz przykład). PiS - Jarosław Kaczyński, który przy pomocy przybocznych oszołomów chce podpalić Polskę. SLD - Miller - w Samoobronie też był... PSL - Pawlak, przepraszam Piechociński. "Chłopy" zawsze prą do koryta i zawsze zagłosują jak wielcy. Krótko mówiąc jak maszynka do głosowania, bo gdy nie jest coś po ich myśli to w najgorszym przypadku coś dla siebie wytargują. Ponawiam więc retoryczne pytanie - NA KOGO ZAGŁOSUJEMY?""
  • 2012-11-27 23:48 | GabrysII

    Re:Na kogo zagłosujemy.

    Wprawdzie to nie to forum, ale jak padło pytanie, to może podjąć próbę odpowiedzi na nie. Otóż, w tej chwili mamy partie wodzowskie. Najważniejsze, aby w to włączyć publikatory ( zdaję sobie sprawę, że to prawie niemożliwe bo po wyborach to wygrani głównie decydują jak się dzieli tzw. tort reklamowy - ogromne pieniądze-).W toku kampanii wyborczych, spotkań pytać nie CO CHCĄ ZROBIĆ po wygranych wyborach, lecz JAK TO CHCĄ ZROBIĆ. Co ? ,to wszyscy chcą tego samego. Różni ich głównie JAK.Wybrać tych, którzy gwarantują ( ? ) realizacje najbliższy naszych poglądów sposoby dojścia do celu. Należy tylko zważać głównie na przywódców partyjnych, gdyż to oni decydują o wszystkim, nawet bez dyskusji wewnątrz partyjnych, ewentualnie za aprobatą swojego " dworu", wobec tego zważać co to za dwór i co głosi w tej materii. I może wówczas będzie jak sobie wybierzemy. Myślę również, że jeden temat np. emerytur, nie może decydować o naszym wyborze. Sądzę, że to dobry sposób na wybranie swojego przedstawiciela do " władz".
  • 2012-11-28 08:30 | ZBYCHA

    Re: na kogo zagłosować, reczej w jaki sposób ...

    Zanim podejmiemy decyzję, na kogo zagłosować zastanówmy się nad zagadnieniem w jaki sposób to zrobić. Moim zdaniem najlepszym sposobem i najuczciwszym jest obecnie system angielski - krótko mówiąc jednoosobowe okręgi mandatowe tzw. JOW. Rzuciłem już kiedyś hasło na tym forum. Nawet najlepsza kandydatura na posła, którą uda nam się wybrać musi być podwieszona pod jakąś listę partyjną. Stając się posłem musi ta osoba podpisać "pakt z diabłem". W kluczowych dla danej partii politycznej sprawach i tak tego posła będzie obowiązywała dyscyplina partyjna. Więc nie ważne co myśli i co obiecał wyborcom w kampanii (dzięki którym wszedł do parlamentu), musi zagłosować jak "diabeł" nakazał. W mało kluczowych sprawach może sobie pohasać (dyscyplina nie obowiązuje). Jeżeli wprowadzono by JOW-y to ten system nie obowiązuje - nie ma nacisków partyjnych, gdyż poseł został wybrany przez elektorat, który nakazuje mu robić tak, a tak, a nie wbrew składanym obietnicom.
    Dlatego żadna partia polityczna w tym kraju nie jest zainteresowana zmianą ordynacji wyborczej. Jest jednak sposób - to inicjatywa obywatelska, która może żądać ogłoszenia referendum w sprawie zmiany ordynacji. Potrzeba tylko odpowiedniej ilości podpisów - naszych podpisów. Obecna ekipa rządząca mogła to zrobić jednak wszystkie wcześniej zebrane podpisy zniszczyła, "zmieliła".
    To wszystko można przeczytać i obejrzeć Jak się "mieli demokrację" na stronie:
    http://www.youtube.com/watch?v=XnI2MSbYpT0&feature=related http://zmieleni.pl/
  • 2012-11-28 08:34 | ZBYCHA

    Re: c.d poniżej (poprawnie)

    Powinno być tak:
    http://www.youtube.com/watch?v=XnI2MSbYpT0&feature=related
    http://zmieleni.pl/

    P.s.
    Do moderatora - szkoda, że nie można wracać do wysłanego wcześniej tekstu i nanosić poprawek.
  • 2012-11-28 08:48 | ZBYCHA

    Re: i jeszcze coś na poparcie mojej tezy

    I jeszcze historyczny zapis:
    http://www.youtube.com/watch?v=Tf10WQDFwu4&feature=related
    Patrzcie jak następuje zmiana poglądów w myśl powiedzenia: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
    JOW - Jednomandatowe Okręgi Wyborcze (zamiast słowa mandatowe).
    Przepraszam za przejęzyczenie.
    Pozdrawiam wszystkich zdrowo myślących.
  • 2012-11-28 09:51 | ikate

    Re: wyznaczony termin

    TK -19 grudnia godz. 9:00 w sprawie 9/12
  • 2012-11-28 10:15 | przemak

    Re:

    Zrobia nam prezencik na wigilije,bedziemy ja długo pamietac,
  • 2012-11-28 10:23 | emerycik

    Re:

    Nareszcie. Teraz tylko liczyć na sprawiedliwość i niezawisłość TK. Rozprawie będzie przewodniczyć Wiceprezes TK Stanisław Biernat, sędzią-sprawozdawcą będzie Prezes TK Andrzej Rzepliński.
  • 2012-11-28 10:38 | GrzegorzM

    Re:wokanda

    Sygnatura: K 9/12
    Termin: 19 grudnia 2012 roku, godz. 9:00
    Miejsce: duża sala rozpraw Trybunału Konstytucyjnego
    Wnioskodawca: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznik Praw Obywatelskich
  • 2012-11-28 11:13 | mondo cane

    Re: BĘDZIE ROZPRAWA!

    Tutaj pełny tekst informacji ze strony internetowej TK:

    "Sygnatura: K 9/12
    Termin: 19 grudnia 2012 roku, godz. 9:00
    Miejsce: duża sala rozpraw Trybunału Konstytucyjnego
    Wnioskodawca: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznik Praw Obywatelskich

    Trybunał Konstytucyjny rozpozna połączone wnioski:
    Prezydent RP wniósł o zbadanie zgodności:
    1) art. 4 ust.1, ust. 4-7, art. 5 ust. 1 i art. 6 w związku z art. 7 i art. 8 ustawy z dnia 13 stycznia 2012 roku o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw z art. 2, art. 32 ust. 1 i art. 67 ust. 1 Konstytucji RP,
    2) art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 13 stycznia 2012 roku o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw z art. 2 Konstytucji RP,
    3) art. 5 ust. 1 pkt 4-6 i pkt 12 ustawy z dnia 13 stycznia 2012 roku o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw w zakresie, w jakim różnicuje wysokość świadczeń przyznawanych w relacji do najniższej odpowiedniej renty ustalonej zgodnie z ustawą o emeryturach i rentach z FUS, w zależności od daty ich przyznania z art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.

    Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o zbadanie:
    1) art. 4, art. 5 ust. 1 oraz art. 7 pkt 1-4 ustawy z dnia 13 stycznia 2012 roku o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP,
    2) art. 2 oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 i 10 powołanej wyżej ustawy z art. 19 Konstytucji RP.

    Trybunał Konstytucyjny rozpozna połączone wnioski w pełnym składzie. Rozprawie będzie przewodniczyć Wiceprezes TK Stanisław Biernat, sędzią-sprawozdawcą będzie Prezes TK Andrzej Rzepliński.

    ".
  • 2012-11-28 11:55 | burbiks

    Nareszcie!

    19 grudzień (środa), to bardzo dobry termin. Teraz jeszcze tylko jedno - ŻEBY DOSZŁO DO POSIEDZENIA! Wiemy z doświadczenia życiowego (nie jesteśmy przecież młodzieńcami), że to tylko i aż 21 dni.
    Był może ktoś u wróżki i zna werdykt :)

    ""
  • 2012-11-28 12:19 | koda

    ufff....


    Bardzo się cieszę. Nareszcie sobie odpocznę :))))))
  • 2012-11-28 13:05 | GabrysII

    Re:Odpocznę ?

    Oj KODA ! Odpoczynek nie dla Ciebie. To jak by wyrwać "pracusia" i odciąć go od świata. Zemrze, czego Ci nie zycze, lecz abyś długo, długo pobierał zasłużoną emeryturę. Proponuję do czasu posiedzenia TK w naszej sprawie trochę pospekulować, może mniej prawniczo, a więcej publicystycznie nad wyrokiem. Kto zgadnie . Taka zabawa dla zabicia czasu i wprawki. Po wyroku wspólnie z prawnikami będzie można zabrać się za analizę sentencji i uzasadnienia. Wracając do spekulacji.Ja tak sobie myślę, że termin nie jest przypadkowy, bo przed świętami i Nowym Rokiem. W tym czasie wiele instytucji pracuje na pół gwizdka i raczej ludzie zajmują się zakupami, prezentami. Wszystko wraca do " normy około 10 stycznia następnego roku. Wtedy już wielu zdąży zapomniec ( oczywiście prócz zainteresowanych emerytów )wyrok. Prasa, telewizja, radio będzie żyło innymi, noworocznymi sprawami. To skłania mnie do wróżenia ( tak, tylko tak można nazwać moje przeczucie ), że wyrok będzie niekorzystny dla nas "1480 +". Życzę jednak sobie i innym, jako noworoczne życzenie, abym się mocno pomylił w mojej wróżbie. A co Wy na to sądzicie ?
  • 2012-11-28 13:22 | kant

    Re:

    Tak, ale uznanie waloryzacji kwotowej za zgodną z konstytucją oznaczałoby również że system emerytalny nie istnieje bo rząd, parllament może dowolnie korygować/ podwyższać, obniżac/ w przyszłości wypracowane emerytury co w kontekście oznaczałoby że wprowadzany system kapitałowy jest nic nie wartą manipulacją i oszustwem
  • 2012-11-28 13:43 | ZBYCHA

    Re: Kant i inni...

    Przypomnijcie sobie a ile razy zostaliśmy oszukani przez tych trzymających ster władzy (od lewa do prawa). Jeden raz więcej czy mniej to dla nich żadna różnica. Tylko my wyborcy możemy temu zapobiec na przyszłość, mądrze wybierając i zmieniając w referendum ordynację wyborczą (odsyłam do moich ostatnich wpisów)
  • 2012-11-28 13:20 | burbiks

    Piękne życiorysy przewodniczącego i sprawozdawcy. Tylko te rekomendacje polityczne.

    Trybunał Konstytucyjny rozpozna połączone wnioski w pełnym składzie. Rozprawie będzie przewodniczyć Wiceprezes TK Stanisław Biernat, sędzią-sprawozdawcą będzie Prezes TK Andrzej Rzepliński.

    1. Kandydat zgłoszony przez posłów Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.

    2. W czerwcu i lipcu 2005 kandydował, z rekomendacji PO, na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich w związku z upływem kadencji Andrzeja Zolla. W pierwszej próbie w czerwcu nie uzyskał zatwierdzenia Sejmu; zgłoszony ponownie w lipcu otrzymał rekomendację Sejmu, jednak jego kandydaturę odrzucił w tym samym miesiącu zdominowany przez SLD Senat.

    Mój komentarz: Dla osłody w grudniu 2007 otrzymał stanowisko w TK. Następnie w 2010r został przewodniczącym TK.

    koda zbieraj siły na drugi etap naszej walki o sprawiedliwość. Następny krok to walka po za granicami RP (niestety) ;(. Mamy wolne do 19.12.2012r.

    Jak mnie myli mój długi nos to opr przyjmę Z RADOŚCIĄ!
    ""
  • 2012-11-28 13:37 | e

    Re:

    Zaczyna sie szukanie OJCA SUKCESU!!!!!!!!
    Szanowni Państwo,



    Trybunał Konstytucyjny wyznaczył datę rozprawy w sprawie waloryzacji kwotowej rent i emerytur (sprawa K 9/12) na 19 grudnia br. godz. 9:00.



    Z poważaniem,





    Marzena Pleskot

    Biuro Senatorskie Marka Borowskiego

    Warszawa, ul. Targowa 81 lok. 107A

    tel. 22 881-77-65

    www.marekborowski.pl







    From: henryk15 [mailto:henryk15@op.pl]
    Sent: Wednesday, September 19, 2012 12:41 PM
    To: biurosenatorskie@marekborowski.pl
    Subject: Waloryzacja kwotowa



    Szanowny Panie Senatorze,
    Piszę do Pana jako jeden z wielu emerytów którzy (nie boję się użyć tego słowa) zostali ograbieni przez rząd kwotową "pseudo-waloryzacją" emerytury
    w bieżącym roku. Wątpliwości co do konstytucyjności tegoż rozwiązania powzięli Prezydent, Rzecznik Praw Obywatelskich i OPZZ co zostało podkreślone skierowaniem sprawy do TK. I tu jest sedno sprawy: Pan przewodniczący TK wielokrotnie podkreślał potrzebę pilnego rozpatrzenia tej sprawi i co????? Ostatnio nawet w rozmowie z Panem ( w Senacie - publiczna publikacja) obiecał początek października!- obserwuję wokandę TK na miesiąc październik
    i NIC!!! Może warto aby Pan wspierając się swoim autorytetem zapytał się prezesa kolejny raz dlaczego nie dotrzymuje obiecanych terminów??

    Oczekuję od Pana jako Senatora RP merytorycznego załatwienia sprawy oraz poinformowania mnie drogą zwrotną.

    Z poważaniem,
  • 2012-11-28 13:51 | realista

    Re:waloryzacja

    Wykładnią dla sprawy 9/12"waloryzacja" wydaje mi się że będzie wcześniejsza wokanda z 12 grudnia br, w sprawie wynagrodzeń sędziów.Zobaczymy jak na tę właśnie sprawę zareaguje budżet państwa.Oczywiście aspekt ekonomiczny to kpina w kontekście ostatnich wydatków rządu dla swoich.Ważne że w końcu TK podjął sprawę.Skład osobowy ? no cóż,polska rzeczywistość.Chyba że w końcu przeszli metamorfozę prawną i będą apolityczni.Zaniżona podstawa prawna w końcu skutkuje zaniżeniem kolejnych waloryzacji do końca życia!A solidaryzm społeczny będzie wówczas gdy np.sędziowie w tym też z TK podzielą się poborami z biedniejszymi.Rodacy patrzmy pozytywnie a wybory i tak przed nami!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 2012-11-28 13:53 | AUDI TT

    Re:

    Premier przyjął sprawozdanie prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta za 2011 r.
    Premier Donald Tusk przyjął sprawozdanie prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta z działalności prokuratury w 2011 r. - poinformowała w środę kancelaria szefa rządu.

    Prokurator Generalny Andrzej Seremet
    "Pomimo zidentyfikowanych uchybień, premier Donald Tusk ma nadzieję, że nastąpi znacząca poprawa funkcjonowania prokuratury. Podejmując decyzję o przyjęciu sprawozdania Prokuratora Generalnego, brał pod uwagę całokształt działalności prokuratury, w tym fakt, że dopiero dwa lata temu prokuratura stała się w pełni niezależna" - czytamy w komunikacie kancelarii premiera.
    We wtorek premier zapowiedział, że w środę podejmie decyzję w sprawie tego sprawozdania, które na jego biurko trafiło w marcu. W środę Tusk zapowiedział, że na temat jego decyzji kancelaria wyda komunikat. Ukazał się on na stronach internetowych KPRM krótko po godz. 13.
    psav linki wyróżnione
    Zgodnie z przepisami premier przyjmuje albo odrzuca sprawozdanie prokuratora generalnego, "mając na względzie realizację zadań przez prokuratora generalnego w zakresie strzeżenia praworządności oraz czuwania nad ściganiem przestępstw". W przypadku odrzucenia sprawozdania premier może wystąpić do Sejmu z wnioskiem o odwołanie prokuratora generalnego przed upływem kadencji.
    Przed podjęciem decyzji ws. sprawozdania premier chciał jeszcze zapoznać się z dodatkową informacją Seremeta na temat działań prokuratury dotyczących zwalczania przestępczości gospodarczej z lat 2007-2012. Miało to związek z ujawnionymi wtedy błędami instytucji państwowych w związku ze sprawą Amber Gold. Dokument Tusk otrzymał 16 listopada.
    Źródło: PAP
    Artykuł z dnia: 2012-11-28, ostatnia aktualizacja: 2012-11-28 13:28

  • 2012-11-28 14:15 | AUDI TT

    Re:

    Premier przyjął sprawozdanie prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta za 2011 r.
    Premier Donald Tusk przyjął sprawozdanie prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta z działalności prokuratury w 2011 r. - poinformowała w środę kancelaria szefa rządu.

    Prokurator Generalny Andrzej Seremet
    "Pomimo zidentyfikowanych uchybień, premier Donald Tusk ma nadzieję, że nastąpi znacząca poprawa funkcjonowania prokuratury. Podejmując decyzję o przyjęciu sprawozdania Prokuratora Generalnego, brał pod uwagę całokształt działalności prokuratury, w tym fakt, że dopiero dwa lata temu prokuratura stała się w pełni niezależna" - czytamy w komunikacie kancelarii premiera.
    We wtorek premier zapowiedział, że w środę podejmie decyzję w sprawie tego sprawozdania, które na jego biurko trafiło w marcu. W środę Tusk zapowiedział, że na temat jego decyzji kancelaria wyda komunikat. Ukazał się on na stronach internetowych KPRM krótko po godz. 13.
    psav linki wyróżnione
    Zgodnie z przepisami premier przyjmuje albo odrzuca sprawozdanie prokuratora generalnego, "mając na względzie realizację zadań przez prokuratora generalnego w zakresie strzeżenia praworządności oraz czuwania nad ściganiem przestępstw". W przypadku odrzucenia sprawozdania premier może wystąpić do Sejmu z wnioskiem o odwołanie prokuratora generalnego przed upływem kadencji.
    Przed podjęciem decyzji ws. sprawozdania premier chciał jeszcze zapoznać się z dodatkową informacją Seremeta na temat działań prokuratury dotyczących zwalczania przestępczości gospodarczej z lat 2007-2012. Miało to związek z ujawnionymi wtedy błędami instytucji państwowych w związku ze sprawą Amber Gold. Dokument Tusk otrzymał 16 listopada.
    Źródło: PAP
    Artykuł z dnia: 2012-11-28, ostatnia aktualizacja: 2012-11-28 13:28

  • 2012-11-28 14:32 | koda

    Trzeba się pośpieszyć z rezerwacją wejściówki na rozprawę K9/12


    Osoby zainteresowane uczestnictwem w rozprawie TK w sprawie "waloryzacji" powinny się jak najszybciej postarać o "wejściówki", bo będzie tłok. Przeczytajcie komunikat zamieszczony na wokandzie przy sprawie K9/12.
  • 2012-11-28 14:48 | emerycik

    Re:

    Koda gdzie załatwić te wejściówki bo biuro TK nie zapewnia
  • 2012-11-28 18:09 | koda

    Re: emerycik i inni - przepraszam za wprowadzenie w błąd...

    Przepraszam. Nie doczytałam komunikatu, do którego sama odsyłałam :))))
    Na wcześniejsze rozprawy można było sobie zaklepać wejście, ale teraz najwyraźniej nie. Decyduje kolejność przybycia... Szkoda.
  • 2012-11-28 18:21 | koda

    Re: i jeszcze w sprawie udziału - informacja z Obserwatora Konstytucyjnego

    Ze względu na duże zainteresowanie tą sprawą, przy ograniczonej liczbie miejsc, będą obowiązywały szczególne zasady uczestnictwa: karty wstępu będą wydawane zgodnie z kolejnością przybycia do siedziby Trybunału.

    Siedziba Trybunału będzie otwarta dla publiczności od godz. 8:15.

    Przed 19 grudnia br. zgłoszenia na rozprawę, ani osób indywidualnych ani grup zorganizowanych, nie będą przyjmowane.

    .
  • 2012-11-28 18:31 | emeryt

    Re:TK

    28.11.br,Teleexpress godz.17,Prezes Rzepiński obok Premiera Tuska,ramię w ramię.Apolityczność na wizji.Zobaczymy ten teatr już w grudniu,obym nie musiał wnuczkowi mówić że państwo polskie okradło mnie w majestacie prawa dożywotnio tj.zaniżając mi co miesiąc emeryturę po 42 latach pracy.............
  • 2012-11-29 11:41 | koda

    informacja dla emerytów na wcześniejszej emeryturze


    Po rozmowie z PZU, którą właśnie odbyłam, chcę uspokoić znakomitą większość wcześniejszych emerytów, których zaniepokoił artykuł z dzisiejszej Gazety Prawnej (bardzo niejasno napisany):

    http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/665343,na_nowej_emeryturze_straci_ten_kto_pobieral_wczesniejsza.html

    Niekorzystne zmiany dotyczą WYŁĄCZNIE tych osób, dla których przeliczenie emerytury na nowych zasadach (po osiągnięciu ustawowego wieku emerytalnego), do którego mają prawo, miało być korzystniejsze niż według zasad, na których obecnie pobierają świadczenie. Miało, bo do końca roku 2012, przy przeliczaniu świadczenia na nowych zasadach nie odejmowano od kapitału początkowego sumy świadczeń pobranych na wcześniejszej emeryturze. Od 1 stycznia 2013 kapitał początkowy będący podstawą przeliczania świadczenia według nowych zasad zostanie uszczuplony o już „skonsumowaną” kwotę emerytury.


    Wydaje się, że wynika z tego wskazówka, że jeśli ktoś osiągnął (osiągnie) ustawowy wiek emerytalny jeszcze w 2012 roku, a nowy system wyliczania świadczenia (obowiązujący do końca roku 2012) jest dla niej/dla niego korzystniejszy, to należałoby się pośpieszyć ze złożeniem wniosku o przeliczenie świadczenia, aby zdążyć jeszcze w tym roku.

    Dla chcących się upewnić, podaję numery telefonów informacyjnych w Centrali ZUS:

    801 400 987 lub (22) 560 16 00
  • 2012-11-29 19:03 | IF

    Re iformacja dla emerytw na wczeniejszej emryturze

    Proszę o inforację