Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Prawda o wielokulturowości

(8)
Fala niepokojów po publikacji karykatur Mahometa czy zamieszczeniu na youtube filmu urażającego muzułmanów dostarcza argumentów przeciwnikom polityki wielokulturowości, otwartości, budowania społeczeństw zróżnicowanych etnicznie oraz religijnie i tolerancji wobec odmienności. Czy słusznie?
  • 2012-10-01 15:23 | pola obowiązkowe

    ?

    W Szwecji może i liczba napadów na obcokrajowców jest mniejsza niż w Polsce, za to liczba napadów obcokrajowców na Szwedów jest o wiele wieksza niż w naszym kraju na Polaków.
    Czy o to PT Autorowi chodzi? żeby tak jak w Szwecji były w polskich wielkich miastach dzielnice, gdzie straż pożarna nie wjedzie bez osłony policji, bo zostanie zaatakowana przez mahmutów?
  • 2012-10-01 23:58 | zly

    Re:Prawda o wielokulturowości

    Drogi panie Kulesza,
    Otoz polityke wielokulturowosci prowadzono juz przed wieloma,wieloma wiekami w roznych krajach,a do lat 90tych XX wieku byla obowiazkowa w Republice Poludniowej Afryki.Owe'multikulti' to bowiem nic innego tylko tworzenie gett oraz scisla segregacja rasowa i etniczna.Takie spoleczenstwo jak amerykanskie sklada z dziesiatek grup etnicznych,wzajemnie sie nienawidzacych i odgradzajacych od pozostalych.Rownouprawnienie w Stanach?Nie slyszal Pan o zamieszkach rasowych,walkach miedzy czarnymi a latynoskimi gangami,o nedzy Harlemu i South Central Los Angeles?Wystarczy obejrzec i posluchac slynnych marszow na Waszyngton od Tea Party,by zauwazyc,ze amerykanscy prawicowcy nie protestuja przeciwko w miare wszak rozsadnym reformom Obamy (wprowadzenie powszechnej sluzby zdrowia naprawde trudno krytykowac),tylko przeciwko prezydentowi-Murzynowi.Do rownosci rasowej i prawdziwemu 'melting point' Stany maja bardzo daleko.
    Pozostale przyklady tez nie bardzo sie Panu udaly.Chinczycy w Rosji?Toz wszyscy politycy Kremla trabia o 'zoltym niebezpieczenstwie' i walce z imigracja,chinskich kolonistow z pewnoscia nie beda witac na granicy chlebem i sola!Niemcy poszukuja imigrantow?Owszem,do sprzatania ulic,z gwarancja,ze nawet ich dzieci i wnuki nie przebija sie do zadnych lepszych prac i nie zostana zaakceptowani przez niemieckie spoleczenstwo jako 'swoi'.O muzulmanach w Szwecji juz nie bede pisal,komentator powyzej wyrazil swoje zdanie..
    Wielokulturowosc to cos jak komunizm-przepiekna teoria,tylko ze w zaden sposob nie wychodzi w praktyce.Niestety,skutki wdrazania obu bedziemy jeszcze odczuwac przez wiele,wiele lat.
  • 2012-10-02 14:06 | CDN

    Dobra rada

    Panie Kulesza,

    Zanim napisze pan następny "artykuł", proszę przeczytać jakże aktualny do dziś artykuł prof. Wiesława Łukaszewskiego z 1989 r. " Imitatorzy ptaków: O pewnym sposobie uprawiania psychologii" (Przegląd Psychologiczny 1989, t.32, 1, 17-25).
    Po przeczytaniu jeżeli uzna pan to za celowe, proszę wyciągnąć wnioski dla siebie.

  • 2012-10-03 21:56 | Ania

    Re:Prawda o wielokulturowości

    Brawo Panie Kulesza!

    Nikt jakos nie spostrzega, ze - jak Pan to nazywa - "zamknietosc" nie pozwolila jeszcze urosnac zadnej swiatowej ekonomii. Wrecz przeciwnie, jakiejokwiek objawy 'zamknietosci' w historii swiata, prowadzily w koncu do upadku kultur. Przyklady mozna czerpac garsciami, zwlaszcza z kolonialnej historii naszego globu. Najprostsza tegp przyczyna jest fakt, ze kiedy spoleczenstwo skupia sie na eliminowaniu, raczej niz przyjmowaniu i rozwijaniu potencjalu, to po prostu traci energie, ktora moglby spozytkowac w lepszy sposob. Miesznie genow,swiatopogladow, wiedzy i doswiadczen pokoleniowych, ideii i pomyslow, etc.,etc. jest tym, co wzmacnia spoleczenstwo i pozwala na rozwoj. A tym, ktorzy chcieliby kultywowc swoja "zamknietosc", radze, aby dobrze sie rozejrzeli, bo w pewnym momencie to oni sami moga sie znalezc poza uprzywilejowanym kregiem.
  • 2012-10-05 15:39 | Ceneo

    Re:Prawda o wielokulturowości

    Wielokulturowość, tak jak i kreolizacja jest na dziś całkowicie zdyskredytowanym pojęciem i procesem, pozostając jedynie wyrazem poprawności politycznej. Taka wykładnia obowiązuje już nie tylko w publicystyce, ale jest oficjalnym stanowiskiem rządów Wlk, Brytanii, Niemiec i Francji [bynajmniej socjaliści nie dokonali oficjalnie jego rewizji, po wygranych wyborach].
    Ten eksperyment nie mógł się udać z podstawowego powodu: zbyt dużych różnic kulturowych, manifestowanej odrębności przez imigrantów i ostentacyjnej niechęci do integracji, wreszcie z uwagi na kryzys ekonomiczny. Społeczeństwa europejskie zdały sobie sprawę, że konfrontacja tolerancyjnej, humanistycznej, kontynuującej tradycje Oświecenia Europy, z wojującym ortodoksyjnym islamem, nie może prowadzić do kompromisu i consensusu. Dodatkowo dzietność,aktywność demograficzna imigrantów, zaczyna trwale odkształcać strukturę społeczną, a procedury demokratyczne w tej sytuacji stają się potenncjalnym narzędziem do przejęcia władzy przez "nowych" Europejczyków. O nowej kolonizacji Europy nie wspominają już wyłącznie ugrupowania skrajnie prawicowe. Teza o islamizacji Francji i Niemiec dla przykładu, nie jest już wyłącznie fantastyczną ekstrapolacją. To realne zagrożenie, widziane i dostrzegane coraz powszechniej przez Francuzów i Niemców, którzy nie chcą dzielić się swym kurczącym się bogactwem, poziomem życia, zabezpieczeniem społecznym, z egzotycznymi przybyszami.
    Szerzej na ten temat: Tolerancja czy kapitulanctwo na: frankofil-francja-przede wszystkim.blogspot.com
    ""
  • 2012-10-14 13:41 | kasia

    Re:Prawda o wielokulturowości

    Dodatkowo dzietność,aktywność demograficzna imigrantów, zaczyna trwale odkształcać strukturę społeczną, a procedury demokratyczne w tej sytuacji stają się potenncjalnym narzędziem do przejęcia władzy przez "nowych" Europejczyków.
    calkowicie zgadzam sie z calosica panskiej wypowiedzi, uwazam rowniez ze temat jest powazny. Mieszkalam w wielu krajach i miastach swiata wiec opieram sie na osobistej obserwacji
  • 2012-10-17 13:32 | mintaj

    Re:Prawda o wielokulturowości

    To to co się dzieje w Londynie to nei wiem jak byście nazwali
  • 2012-10-17 22:40 | saranghina

    Re:Prawda o wielokulturowości

    Nie chce mi się wierzyć, że przy takim szerokim dostępie do multimediów osoba wykształcona może napisac coś tak naiwnego. Fanatyzm muzułmański i zbyt permisywna polityka krajów Europy Zachodniej niedługo spowodują katastrofę. Możemy przyjmować otwartą i liberalną postawę wobec osób/kultur podobnych, niestety trzeba też wiedzieć kiedy stoimy w obliczu niebezpieczeństwa. Osobiście nie mam najmniejszej ochoty narażać dorobek cywilizacji zachodniej na zniszczenie przez średniowiecznych beduinów.