Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dlaczego wspołczesny komiks jest dziedziną niszową

(5)
Komiks w PRL był zjawiskiem masowym, obecnie jest u nas dziedziną niszową i alternatywną. Szuka własnej przestrzeni między światem sztuk wizualnych a literaturą.
  • 2012-10-07 09:57 | vps

    Re:Dlaczego wspołczesny komiks jest dziedziną niszową

    Dlaczego ludzie ktorzy kupują Thorgala nie kupują współczesnych komiksów? A dlaczego ludzie którzy zbierają znaczki nie pracują na poczcie a ci co kolekcjonują "resoraki" nie bawią się innymi zabawkami dla dzieci? Nie wiem nad czym tu się zastanawiać.

    Druga sprawa: Na tych 30, 50, czy nawet 200 stronach komiksu nie da się powiedzieć za wiele. We wspólczesnym świecie 30 stronicowy komiks to jest błysk światła. Dłużej to się gra w gry na telefonach. Skoro komiks jest częścią kultury popularnej, to ze wszystkich tworów tej kultury, jest najnudniejszy, gdyż krótki, a do tego trzeba jeszcze iść do empiku i kupić.

    Ratunkiem dla komiksu jest wydawnictwo cyfrowe. E-booki darmowe lub za przysłowiową złotówkę, zawierające na każdej stronie jakaś subtelna reklame sponsora. Odpada cała masa kosztów i pośredników i właściwie autor sam może być niezależnym wydawcą (publikacja na blogu i dochód z reklam). Klasyczne papierowe wydania zostaną dla tych którzy mają puste miejsca na półkach lub lubią wąchać papier. Problem z nudą i błyskiem światła jednak nadal pozostaje nie rozwiązany, dlatego współczesny komiks musi być bardziej jakimś manifestem, wystawą w galerii, wydarzeniem, niż tylko zwykłą rozrywką dla zabicia nudy. Jestem za tym aby komiks bardziej przechylał się w stronę sztuki wizualnej niż literatury.
  • 2012-10-07 19:45 | Znafca

    Re:Dlaczego wspołczesny komiks jest dziedziną niszową

    Komiks, mój drogi, to się czyta, a nie ogląda. ;F Co do reszty to wnioski słabe, a ludzie nie kupują komiksów (w tym nawet Thorgala, bo jego liczba egzemplarzy to i tak mizeria w porównaniu z prawdziwą popularnością marki), bo my, "dorośli" Polacy, już tacy jesteśmy - nie oglądamy filmów animowanych, bo to "bajki" dla dzieci, nie czytamy komiksów, bo to "dziecinada" z której "się wyrasta", ceny też pewnie robią swoje (wystarczy zobaczyć ile komiksów ściąga się przez głupiego chomika - takie czasy, że - nawet poza kulturowymi aspektami - trzeba mieć na uwadze, że ludzie wolą tańszą, wygodniejszą, szybszą cyfrową dystrybucję... do kina chodzi się po przeżycia i jakość, której nigdy nie osiągnie się na domowym sprzęcie, a co oferują wydawnictwa papierowe w porównaniu z internetem? Mimo tego wydawanie samemu, bez udziału wydawnictwa, nawet na platformie cyfrowej to mierny pomysł.
  • 2012-10-08 22:45 | vps

    Re:Dlaczego wspołczesny komiks jest dziedziną niszową

    @
    Oj czyta to się książki. Komiksy wybitną fabułą czy dialogami nie błyszczą (z wyjątkami). Dodatkowo komiks zmusza wyobraźnie do wysiłku jeszcze bardziej niż książka, bo trzeba sobie w głowie te obrazki ożywić. Jest to więc coś więcej niż czytanie jakiejś historii. W dzisiejszej kulturze nadmiaru wszystkiego wróże mu śmierć masową na rzecz ekstrawagancji, pasji, manifestów itd, itd. Internet jest jedyną nadzieją na "zarażanie" większej ilości odbiorców - pasją, bo trzeba to lubić ze względu na formę a nie na treść. (to, że obecnie ekranizuje się dużo komiksów nie świadczy o tym, że historie te są głębokie i warte opowiedzenia. W kinie czy na papierze pierwsze skrzypce grają obrazki).

    Polacy z tematem nie mają nic wspólnego, wszędzie gdzie nie ma pieniędzy na pasje i zajawki to jest ona uboga. A jeśli porównujesz Polskę do USA lub Azji to weź pod uwagę pkb na mieszkańca i liczbę ludności.
  • 2012-10-10 10:06 | Kopytko

    Re:Dlaczego wspołczesny komiks jest dziedziną niszową

    Mi komiks dłuższy niż 1-2 strony kojarzy się z pływaniem synchronicznym. Trochę kuriozum. Szanuję, ale nie odbieram. Krótkie formy uwielbiam i uważam, że obrazkowo-tekstowe skondensowanie świetnie przekazuje pewne treści. Natomiast dłuższe fabuły... oj, nie dla mnie. Wolę czytać książki, komiks nie jest (imho) w stanie przekazać takiego bogactwa treści. Głównie dlatego, że musi mieć obrazy. Długie komiksy są po prostu obrazowo przegadane a na treści abstrakcyjne nie ma wystarczającego miejsca. Trudno je zniuansować w rysunkach i dymkach. W przekazywaniu treści obrazy są przeszkodą. Żaden twórca komiksów nie wejdzie do kanonu literatury, dzieła literacko ważne w komiksie nie powstaną. Rysunkowy Ohran Pamuk, Doris Lessing albo Herta Mueller niestety będą niczym bardziej niż brykami, streszczeniami, choćby i mistrzowsko narysowanymi. Po prostu komiks za słabo opowiada. Za bardzo pokazuje.

    Pamiętam, jak po powrocie z Iranu miałem głowę pełną wspomnień. Akurat wyszło po polsku Persepolis. Pobiegłem kupić, po 30 minutach skończyłem i poczułem ogromny niedosyt. W zasadzie każda strona tego całkiem udanego dzieła zaprzepaszcza możliwość opowiedzenia czegoś więcej. Nastrój, odczucia, emocje, okoliczności - to wszystko jest miźnięte, bo trzeba opowiedzieć główny wątek a on nie może się rozlać na 1500 stron, bo kto to narysuje?
    I dlatego u mnie na półkach prawie nie ma komiksów.
  • 2013-03-18 09:43 | Vidar

    Re:Dlaczego wspołczesny komiks jest dziedziną niszową

    Żaden komiks nie wejdzie do kanonu literatury? A to dobre bo tak się składa, że pewna część już dawno weszła. Watchmen- który jest jedynym komiksem w historii uhonorowanym nagroda Hugo, który zresztą i bez ton nagród jest uznawany nawet przez znawców literatury za twór wybitny. Kolejny przykład seria Sandman- do którego scenariusz został napisany przez pisarza Neila Gaimana, jeden z tych komiksów, który uznawany jest za jeden z najlepszych komiksów na świecie, w stanach to wręcz pozycja kultowa i również uhonorowana jak jedyny do tej pory komiksów nagrodą przeznaczoną World Fantasy Award.

    A to ledwo początek komiksów świetnych ; V jak Vendetta, Sin City, Saga o potworze z bagien. Owszem są to komiksy o rozbudowanej fabule, nie takie na 1, 2 strony, i może dla Ciebie tak forma komiksu jest przekombinowane, przegadana co nie zmienia faktu, że te komiksy już zapisały się w historii, obok literatury ale ty chyba nie masz o ich istnieniu pojęcia, albo po prostu komiks to nie jest sposób opowiadania historii dla Ciebie. ""