Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Przyspieszony kurs antylogiki smoleńskiej

(8)
Co ujawniła nieszczęsna historia z trotylem wykrytym rzekomo w szczątkach Tupolewa?
  • 2012-11-06 18:58 | ivo

    obyś żył w ciekawych czasach...

    Jest takie powiedzenie, przysłowie niemalże, że w czasach spokojnych to my trzymamy wariatów i psychopatów w szpitalach i więzieniach, w czasach zawieruchy oni zamykają nas w obozach... Oby się nie ziściło (tfu, tfu), choć atmosfera gęsta, więzienia i szpitale przepełnione, nastroje w nich gorące, głowy rozpalone, poczucie frustracji się przelewa... Trochę w tym naszej winy, nie dopracowaliśmy się przez tych 20 lat z hakiem, skutecznych programów pozwalających na resocjalizację ekonomiczną, edukacyjną i kulturową, zabrakło myślenia dalekowzrocznego, przekraczającego perspektywę najbliższych wyborów, a ostatnio to nawet horyzontem stały się następna konferencja prasowa i byle sondaż telefoniczny... Nasze polskie: "jakoś to będzie", no to widzimy jak jest. Kaczyński ma bez wątpienia talent wyjątkowy, ale bez szerokiej bazy społecznej, bez ok 25% ludzi którzy nie poczuli się w tym państwie dobrze, z różnych powodów, jego fenomenu by nie było. Szaleństwo posmoleńskie to już symfonia w pełnym rozkwicie z orkiestrą rozgrzaną do czerwoności, która jest w transie i prędko grać nie przestanie, to już wręcz kakofonia. Nie oszukujmy się, przespaliśmy pierwsze takty, olaliśmy pierwsze złowrogie dźwięki werbli, mroczne zawodzenie skrzypiec, naiwnie myśleliśmy, że będzie już tak pięknie, że są tak nowe czasy, że nikt nie nabierze się na serio na gomółkowskie, bierutowskie i neoendeckie melodie w nowych aranżacjach, bo to przecież farsa (historia ponoć powtarza się jako farsa), operetka i komizm aż widoczny gołym okiem... jednak nie wszyscy mają jednakie poczucie humoru a granica między komedią bywa jak wiadomo cienka i wędrująca... No to mamy piwo co się uwarzyło na zgniłym chmielu, nowych superdrożdzach z supermarketu i dolanej pięćdziesiąteczce swojskiej kartoflanej wódy. I co? I jajco, jak na razie...
  • 2012-11-07 00:37 | Zbyszko

    Re:Przyspieszony kurs antylogiki smoleńskiej

    Warto wspomnieć, że 25% ludzi, którzy w sondażach zagłosowaliby na PiS to w istocie 25% z połowy polaków którzy poszliby zagłosować. Mamy 38 mln Polaków w tym 30.5 uprawnionych do głosowania, czyli oddających głos na PiS jakieś 3,75mln. Niby dużo, ale to jest niecałe 10% wszystkich Polaków i 12,3% uprawnionych do głosowania. Duża część z tych wyborców to po prostu ludzie bardzo religijni i doświadczeni przez wojnę lub poprzedni system, niekoniecznie paranoicy, choć takich z pewnością nie brakuje w samej partii . Co ciekawe w tej połowie która chciałaby zagłosować, największą grupą wyborców są wyborcy niezdecydowani. Przewiduje że w najbliższych wyborach znowu zdecydują niezdecydowani :) Może powinno się stworzyć Partię Niezdecydowanych ?
  • 2012-11-07 11:37 | Rex

    Re:Przyspieszony kurs antylogiki smoleńskiej amoze.......dialektyki...

    W czasach PRL dialektyka materializmu historycznego byla jedna czarna magia, ktorej definicja byla ukryta w wiezieniu na Lubiance.Ten wytrych myslowy, byl bardzo uzyteczny do tlumaczenia wszystkich sprzecznosci marksizmu.Bo marksizm byl tylko spojny i nie mial w sobie zadnych sprzecznosci.Jesli zaistnialy jakies pozory czy slady(tak jak z tym trotylem) to wtedy wutaczano wielkie dzialo dialektyki materializmu historycznego i juz wiecej nikt nie smial miec jakichkolwiek watpliwosci.I jeszcze jedno pytanie do autora artykulu: co lub kto to sa "poplecznicy" PiS.Myslalem, ze PiS ma swoich wyborcow i nic mi nie wiadomo o jakichs "poplecznikach".
  • 2012-11-07 13:23 | ivo

    Re:Przyspieszony kurs antylogiki smoleńskiej

    Przyznam się, że przez chwilę wydało mi się, że słucham Radia Erewań... Bo mam wrażenie, że wszystko jest jak w tym komentarzu, tylko na odwrót, to znaczy, teoria "zamachu" jest spójna i nadrzędna wobec rzeczywistości (jak to mówił J.K. w dowcipie rysunkowym, czyta raport Millera, a w dymku tekst "nie obchodzą nas fakty, my chcemy prawdy" i to niezależnie od tego czy raport był rzetelny czy nie, jaki by nie był, "prawdy" nie odkryje, bo "prawda" jest przedmiotem wiary, kultem). Co do pozorów czy śladów to polecam bardzo dobry artykuł Orlińskiego dostępny na portalu gazeta.pl (no, ja zdaję sobie sprawę jak to brzmi, jakbym odsyłał do biblii szatana..., no ale warto czasami postarać się o tak dalece posunięty ekumenizm). Autor jest chemikiem z wykształcenia, oczywiście zawodu nie uprawia, ale co nico się w chemii orientuje, wytyka bardzo RACJONALNIE (heretyk jeden...) brak pojęcia z zakresu chemii nawet na poziomie dawnej ośmioklasowej szkoły podstawowej u osób które o sprawie trotylu dyskutują od kapłanów i męczenników smoleńskich począwszy, po Prokuraturę Generalną, która też wpadła w panikę, bo nie za bardzo wiedziała jak się odnieść do sformułowań, które mają wszelkie znamiona bzdur, dubów smalonych, a za które siódmoklasista dostał by pałę na kartkówce... Błagam, proszę nie pisać o "spójności ideologicznej" którą PiS dzielnie rozsadza... Miejmy szacunek do swoich głów. Sygnałów dochodzących ze świata do ludzkiego umysłu jest ilość nieprzebrana, człowiek pozostający w jakiej takiej równowadze psycho-emocjonalnej potrafi odróżnić ważniejsze od nieważnych, bardziej prawdopodobne od mało prawdopodobnych, głupoty mniejszego kalibru od bzdur totalnych. Jak człowiek idzie ulicą i na jednym skrzyżowaniu dojdzie do wniosku, że ktoś na niego podejrzanie badawczo spojrzał, na trzecim ktoś się podejrzanie i szyderczo z niego (no bo z kogo, skoro on jest w centrum wszechświata) zaśmiał i chyba to wszystko to nie przypadek, tylko są w zmowie i jest bardzo prawdopodobne, że jego żona też i dosypuje mu trutki na szczury do zupy, to taki człowiek ma urojenia, psychozę, w ostrzejszych stanach,w pełni rozwiniętą schizofrenię... To tak co do "pozorów czy śladów" jest ich biliony tryliardów, nawet dziura w chodniku może być sprawą o kosmicznym znaczeniu, wszystko zależy od naszej głowy... No może zły przykład, bo dla Prousta, faktycznie, potknięcie się na chodniku było sprawą spustową i mamy wybitną literaturę, niech będzie kamyczek na drodze, (a tu znów Gombrowicz, skaranie boskie...). Ale literaturę jednak odróżniamy od faktów, symbole i metafory od konkretów). To nie strona "antysmoleńska" chrzani o sztucznych mgłach, helu rozpylonym w powietrzu, mikrowybuchach, pancernych brzozach rozpracowanych na podstawie zdjęć przez jakichś szemranych profesorów (powtarzam się: polecam panu Biniędzie ,czy jak mu tam, skoczyć do, miękkiej wszak, wody z wysokości 100 metrów, tylko nich lepiej wcześniej zrobi symulację komputerową). Sapere Aude!
  • 2012-11-07 13:32 | toefl

    Re:Przyspieszony kurs antylogiki smoleńskiej

    Z ostrymi słowami można sobie poczekać albo i darować sobie .
    Ale ... ale przecież spece od pirotechniki tam pojechali wyposażeni w specjalne urządzenia skonstruowane do wykrywania materiałów wybuchowych i produktów ich rozkładu . Producent takich urządzeń zarabia na nich nie dlatego, że one wykrywają wszystko po kolei włącznie z perfumami Channel 7 ale tylko i wyłącznie produkty rozpadu materiałów wybuchowych - takich czy innych .
    A więc jeżeli skala pomiarowa na takich urządzeniach została przekroczona , to oznacza, że tych materiałów było tam sporo i że nie są one pozostałością po wcześniejszej działalności . Bo spece to potrafią ocenić , co może być tłem , a co pozostałością po wybuchu na tutce .
    Po prostu dobrze by było już nie kłamać .
    A czekanie pół roku na wyniki badań , to jakiś śmiech i kpina z ludzi . No chyba, że tyle Rosjanom potrzeba czasu , aby oni te próbki odpowiednio spreparowali .
    Jednak spece od działań antyruskich powinni wiedzieć jak zaradzić takim ruskim zagrywkom .
  • 2012-11-07 13:34 | mnich

    Re:Przyspieszony kurs antylogiki smoleńskiej

    Kaczyński wykorzystuje pewne tendencje w nastroju części Polaków, a ci idą za nim wiernie jak psy, myśląc że rzeczywiście zależy mu na prawdzie i Polsce... Ludzie otwórzcie oczy! Dostrzegacie manipulacje Tuska i jego rządu, a nie widzicie tego samego w PiSie?
    A druga kwestia to podniecanie się zwolnieniem autora artykułu o trotylu na wraku. Padają słowa o zamachu na wolność prasy, o drugiej Białorusi...Ogarnia mnie na to wszystko żal i zniesmaczenie, bo dla mnie rzeczą jak najbardziej oczywistą jest, że redaktor naczelny gazety odpowiada za to, co zostanie w niej wydrukowane. Dlatego powinien nie tylko zwolnić autora artykułu, ale myślę, że i sam winien być zwolniony ze swej funkcji, skoro zdarzyła się tak wielka wpadka... To żaden zamach na wolność prasy, tylko naturalne konsekwencje błędu dziennikarza.
  • 2012-11-07 13:41 | Andrzej

    Re:Przyspieszony kurs antylogiki smoleńskiej

    Kaczyński się śpieszy, żeby wydać werdykt jeszcze przed zakończeniem śledztwa prokuratury wojskowej. Boi się ustaleń procesowych, bo mogą być dla niego niewygodne. Dlatego pogania Macierewicza, wdowy smoleńskie i kogo się tylko da, m.in. Gmyza, żeby uwiarygodnić swoją tezę o zamachu.
  • 2012-11-07 17:52 | lex

    Re:Przyspieszony kurs antylogiki smoleńskiej

    Niestety, nie bardzo się zgodzę z przedmówcami, że tragedia smoleńska dotyczy tylko Kaczynskiego i jako jego narzędzie w walce z Tuskiem. Oczywiście twierdzene, że prezydent Polski zginął w zamachu to rzecz nieprawdopodobna, ale to, że w dalszym ciągu jest to "gorący temat" winni są rządzący i to w wielu aspektach tej sprawy. A jeżeli nie ma woli do całkowitego i konsekwentnego wyjaśnienia i po drodze sprzedaje się ludziom kłamstwa (jak np. była pani minister zdrowia Ewa Kopacz)to wiadmo, że coś chce się ukryć . . . .