Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Widzieć słysząc

(2)
Ludzie niewidomi mogą ujrzeć świat zmysłem słuchu.
  • 2012-11-09 15:41 | brd_brd

    ludzie często myślą podobnie

    Parę lat temu poprowadziłem jako promotor pracę dyplomową na Wydziale Elektroniki PW na taki sam temat. Przetwarzaliśmy obraz na dźwięk. Tak samo - z kamery na słuchawki lub głośniczki. Oczywiście nasz algorytm przetwarzania mógł być inny. Ale w ogóle działał. Kilku widzących posłużyło jako pierwsi testerzy. Udawało się w zasadzie bez treningu rozpoznawać "uszami" proste obrazy typu kwadrat, koło. Wszystko wskazywało na to, że niewidomi po treningu mogliby mieć naprawdę pożytek z tego opracowania. Jednak, zaskakująco, nie znaleźliśmy niewidomych faktycznie chętnych do współpracy. Jedyny niewidomy, który zgodził się choć trochę sprawdzić opracowanie, protestował przeciwko słuchawkom: "jak zatkasz mi uszy, to jakbyś sobie zawiązał oczy" - i jest to nawet zrozumiałe. Ale można było jakoś przerobić instalację, albo używać jej np. tylko do rozpoznawania rzeczy "stacjonarnych" (nie do poruszania się). Nic nie wyszło, nikt się nie zainteresował.
    Jak widać, co kraj to obyczaj.
  • 2012-12-12 12:07 | ja

    Re:Widzieć słysząc

    Autor moglby chociaz podac ktore to jest to "ostatnie wydanie magazu Neuron" i tytul tego artykulu. Przeszukalam 5 ostatnich wydan i jakos tego artykulu nie znalazlam, no ale bez tytulu to ciezko jest znalesc