Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

JOW

(2)
2012-11-17 22:57 | john77077
Czy ktoś na tym forum może podważyć sensowność wprowadzenia jedno mandatowych okręgów wyborczych? Lub chociażby stwierdzić małej użyteczności ich wprowadzenia?
  • 2012-11-18 18:10 | proszę bardzo.

    Re:JOW

    1. nadal kandydaci partyjni będą mieli przewagę nad niezrzeszonymi, bo ich kampanię będzie wspiera partia czyli organizacja. Partia da pieniądze, partia wyśle ludzi do rozwieszania plakatów, wykupi czas telewizyjny, itd. Kandydat niezależny ma szanse tylko wtedy, gdy będzie miał taką kasę jak Stokłosa, bez tego może sobie być nawet Jezusem Chrystusem, i tak się nie przebije.

    2. jest CAŁKOWICIE nieistotne, czy będą okręgi 1 mandatowe czy 126-mandatowe. Jeśli nie będzie mechanizmu odwoływania posła w trakcie kadencji z powodu niewywiązywania się z obietnic wyborczych, to wybory będą fikcją - szopka medialna przez 2-3 tygodnie a potem przez 4 lata wybraniec robi co chce i ma swoje obietnice "w d...". Masz przykład - co Tusk zrealizował z tego co nagadał w 2007 roku ? Prawie nic a PO wygrała w 2011. Wystarczy odpowiedni układ z mediami i motłoch wyborczy zagłosuje jak mu w telewizji wmówią, wśród milionów wyborców samodzielnie myślący to może 1%, reszta to stado baranów beczących jak im w telewizji każą, a decyduje masa czyli ilość a nie jakość. Gdyby te same media odwróciły się od PO, nawet progu wyborczego by nie przekroczyli (patrz AWS). Nie ma żadnej demokracji, wybory to fikcja, liczba posłów wybieranych w okręgu nie ma żadnego znaczenia - liczy się kampania telewizyjna raz na 4 lata a potem robią co chcą w Ty to im możesz ... - jak zresztą my wszyscy.