Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Handel długami Polaków – niezły biznes

(3)
Windykacja i sprzedaż długów stała się profesjonalnym biznesem. Nie wiadomo, kto i kiedy zgłosi się po twój dług. Ale zgłosi się na pewno.
  • 2012-11-18 23:00 | Tubylec

    duży może więcej

    W moim mieście zakład komunalny zalega z czynszem wobec wspólnot mieszkaniowych za "swoich lokatorów". Wspólnoty się zżymają i płacą za nich, tylko niektóre poszły do sądu i przez komornika wydarły kasę miastu z gardła. I nikt im nic nie może zrobić. A jak obywatel wpadnie w tarapaty to skwapliwy kierownik zakładu sprawnie organizuje procedurę i dłużnik wylatuje z lokalu. Duży może więcej... co mi to przypomina?
  • 2012-11-20 01:27 | camel

    Re:Handel długami Polaków – niezły biznes

    Zwracam uwagę na jeden fakt: Polak nie ma prawa do pomyłki w życiu. Jeśli się pośliźnie - spłaci wszystko wraz z horrendalnymi odsetkami i innymi kosztami. Będzie płacił do końca życia. Jeśli jesteś biznesmenem, prawo do pomyłki istnieje, twoja firma może upaść. Politycy "sprawdzający się w biznesie" utopili setki milionów i nikt na nich nawet krzywo nie spojrzał. Kowalski będzie się pęził do końca dni za to, że wziął telewizor na raty a tu zakład pracy padł. Nikogo to nie obchodzi i nie wzrusza, nazywa się go złodziejem i usiłuje zdjąć zeń ostatnie portki.

    Dodatkowo, na co zwracam uwagę PT Publisi, nie opisuje się przypadków Kowalskiego, co to pracę stracił czy zachorował. Do celów propagandowych używa się tylko Nowaków, co to głupio wzięli kredyt na wakacje w Egipcie i nie spłacają "bo nie". Grając Nowakami usiłuje się uzyskać społeczne przyzwolenie do ...obłupiania Kowalskich.

    Ustawa o upadłości osobistej jest parodią i jasnym znakiem, że państwo polskie nie ma zamiaru chronić swoich obywateli. Że traktuje ich jak poprzednie Rzeczpospolite traktowały chłopstwo: jako woły robocze dostarczające dochodu i nie mające praw.

    Samo istnienie handlu długami w obecnym kształcie dowodzi niestety faktu, że nie żyjemy w państwie cywilizowanym, że Polska starannie odrestaurowała swój model państwa wyzysku, model nierówności społecznych, społeczeństwa szlachecko-chłopskiego, z pełnią praw dla szlachty i twardym kułakiem dla reszty.
  • 2013-03-08 10:35 | marwiol1

    Re:Handel długami Polaków – niezły biznes

    W zupełności się tym zgodzę , dodam jedynie że ci którzy siedzą na stołkach dbają o własne interesy , dawno wieki temu minęły te czasy kiedy to politycy dbali o przyszłość i rozwój własnego społeczeństwa , no niestety nie ma takiego polityka którzy by spojrzał na rzeczywistość w swoim Państwie
    Ochrona danych osobowych nie potrafię tego ogarnąć zresztą jak wielu tych ludzi którzy znalezli się na stronach typu chandeldługami PARODIA W PAŃSTWIE