Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

KORSYKA NOSTRA

(4)
2012-11-19 14:48 | P_Paoli
Zbulwersował mnie artykuł "Korsyka Nostra". Nawet nie chodzi o to, że Korsyka, którą znam z moich prywatnych tam wizyt(a bywam i w miastach i na wsiach niemal wyludnionych) wygląda zupełnie inaczej niż sugeruje autor artykułu. Chodzi mi o zdanie, w którym autor określa Yvana Colonnę mianem zabójcy.
Yvan Colonna został skazany na dożywocie za zabójstwo Claude'a Erignaca. Proces był farsą od samego początku. Sąd i oskarżenie miały własną wersję wydarzeń, do której wybierały z materiału dowodowego pasujące elementy, a dowody uznane za zbędne(choć mogące być wykorzystane przez obronę) ginęły, by nagle objawiać się o zakończeniu procesu/apelacji. Koronnym dowodem odrzuconym przez sąd był wynik analizy balistycznej, która wykazała, że Yvan jest za niski, by w danych warunkach zastrzelić Claude'a Erignaca. Proszę się nad tym zastanowić. Nie tak powinno funkcjonować sądownictwo w państwie uważającym się za ojczyznę Praw Człowieka. A Korsyka w ogóle częścią tego państwa być nie powinna.
  • 2012-11-26 09:41 | oakpark

    Tutt corsicani e banditi.....

  • 2012-11-26 09:58 | oakpark

    Tutti cosicani e banditi.

    Non tutti, ma buona parte /Buonaparte/. Korsyka to dziki kraj nie tylko w sensie geografii fizycznej. Klanowa struktura odzywa się nawet w okolicach pod Paryżem, gdzie jedno municypium "trzyma" jedna rodzina a sasiednie inna. Ludzie ci niekiedy rzadzą Francją - exemplum rodzina Pasqua. Pisze o tym francuska prasa, starczy notować korsykańskie nazwiska oficjeli i nazwy podparyskich miasteczek - sapienti sat! Kolonizacja regionu paryskiego i ostatnio np. val d'Essonne postępuje. Spokojni francuscy rentierzy wynosza się z miasteczek, z wybudowanych przez siebie domów bo "klimat przestał im odpowiadać"... oficjalnie nikt nie składa skargi... niektóre domy kupione dziś sprzedawane są po roku, dwóch....

    Obie strony - i Corsica Nazione dawniej i państwo francuskie to tylko kostiumy wojny regularnych gangów. Językowo le corse to praktycznie toscan, z Francją wyspa zwiazana jest od ca połowy XVIII wieku, wszystko jest totalnie skorumpowane i fortuny z Korsyki wchodza do francuskiego biznesu i francuskiej polityki - nie tej wielkiej od rzadzenia ale tej małej - od zarabiania. Feudalna, klanowa mentalność, duma z odrębności, pogarda dla Francuzów jest tylko aspektem pogardy dla wszelkiej władzy. Wszelkie pieniadze słane tam przez Paryż są "przewalane" - tutaj obie strony sporu ślicznie współdziałają.

    Korsyka powinna być poza Francją, fakt. Ale wtedy stanie sie rozsadnikiem bezprawia i bandytyzmu jak Chicago Al Capone'a.
  • 2012-12-01 19:05 | P_Paoli

    Re:KORSYKA NOSTRA

    A ja uważam, że wprost przeciwnie, jeżeli lud Korsykański będzie potrafił się spiąć i przestać stawiać interes na pierwszym miejscu(czego powinni się nauczyć i nasi politycy itp) to mógłby stworzyć całkiem niezłe państwo. Wystarczy spojrzeć na państwo Paolego.
    Co do rodziny Pasqua i innych "cudów" to poproszę o jakieś dowody na to.