Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

(21)
W globalnej polityce nie ma żadnego znaczenia, kto i dlaczego rozpoczął zbrojne starcie Strefy Gazy z Izraelem. Również ostateczny wynik walk niewiele zmieni. Nawet jeśli 75 tys. zmobilizowanych przy tej okazji izraelskich żołnierzy przystąpi do naziemnej ofensywy, państwo żydowskie nie zaryzykuje ponownej okupacji Strefy, a Hamas nie przestanie istnieć.
  • 2012-11-21 00:24 | Herstoryk

    Opinia Publiczna?

    zachodnia opinia publiczna, po raz pierwszy od wielu lat, niemal jednogłośnie poparła państwo żydowskie

    P. Fristerowi politycy i media mylą się z opinią publiczną, przynajmniej w Europie. Wedle doniesień, w USA rzeczywiście ok 60% respondentów popiera syjonistyczną kolonię, ale tam są ADLe, AIPACi i posłuszne koncerny medialne.
  • 2012-11-21 09:23 | Andrzej

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    Arabowie żyją w świecie kłamstwa i obłudy. Prezydent Egiptu oświadczył, że trzeba przerwać agresję Izraela. Tak, jakby Egipt nie uczestniczył w przemycie irańskich rakiet do strefy Gazy. A miłujący pokój Hamas nie nękał Izraela wystrzeliwanymi rakietami i podkładaniem ładunków wybuchowych.
  • 2012-11-21 11:40 | zet

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    Egipt /ani inne arabskie państwo/ nie rozwiąże problemów w tamtym regionie.Możliwości ma 5 krajów, które są stałymi członkami RB ONZ, jeśli uzgodnią wspólne,jednolite stanowisko i zechcą je wprowadzić w życie.
    Podstawą działania musi być rezolucja nr 181 ONZ z 29 listopada 1947 roku.
  • 2012-11-21 13:58 | Piotreknl

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    Ja mam wrażenie, że Opinia Publiczna ma kompletnie dość Izreala i najchętniej potraktowała by ich na równi z reżimem Łukaeszenki czy Serbskiego Rządu ( podczas wojny w Jugosławi ). Tym kto broni zachowań tego Państwa jesteście wy -dziennikarze!
    Gaza to mały skrawek ziemi. Czemu przemilczał Pan fakt, że terytorium Izraela rozrasta się z dnia na dzień kosztem Paletyny.
    Gdyby to Opinia Publiczna miała wydać werdykt to postawilibyśmy ich koło reżimu Łukaszenki albo bliżej Radovana Karadzica.
    P.S. Do wszystkich tych którzy "jęczą" o tym co zrobił Hamas. Armia Krajowa też podkładała bomby, a Niemiecka prasa nazywała ich bandytami i terorystami.
  • 2012-11-21 16:35 | michrich

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    Niestety Izrael ponosi konsekwencje swojego glupiego szowinizmu bo w 1967 roku nie powinien byl okupowac Gazy a zostawic Gaze pod zarzadem Egiptu. Ma teraz wrzod na szyji zwany Gaza. W swoim czasie General Dajan ostrzegal przed okupowaniem Gazy.
  • 2012-11-21 18:41 | michrich

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    Gaza to mały skrawek ziemi.
    ***
    Z ktorego z premedytacja odpalane sa rakiety w celu zabijania cywilow Izaelskich.
  • 2012-11-21 18:51 | Zaraz

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    1. Izrael został zmuszony do obrony swoich obywateli w reakcji na wystrzeliwane rakiety

    CNN podobnie jak wiele innych amerykańskich placówek, postanowiło rozpocząć historię ostatniej rundy przemocy w Gazie w dniu 10 listopada, kiedy to 4 izraelskich żołnierzy zostało rannych od palestyńskiego ognia, a IDF (Izraelskie Siły Obronne) powzięły “odwet” zabijając kilku Palestyńczyków. Ale dwa dni wcześniej w wyniku wtargnięcia sił izraelskich do Strefy Gazy zginął 13-letni palestyński chłopiec (będący kolejną ofiarą śmiertelną w ciągu ostatnich dni poprzedzających agresję Izraela). Czy jest jakiś powód, dla którego to wydarzenie nie może być punktem wyjścia w tym “cyklu przemocy”? Stronniczość była jeszcze bardziej rażąca na przełomie 2008/09 r., kiedy potężny atak Izraela na Gazę (w którego efekcie zabito ponad 1400 Palestyńczyków) był przedstawiany jako akt samoobrony, choć mimochodem uznano że to Izrael był stroną, która złamała porozumienie o zawieszeniu broni w tym miejscu i czasie. Palestyńczycy nie są uprawnieni do samoobrony? A jeśli masowe wystrzeliwanie palestyńskich rakiet jest nie do zaakceptowania w odpowiedzi na izraelską przemoc (co absolutnie nie jest), to w jaki sposób można kiedykolwiek zaakceptować masowe izraelskie bombardowania Gazy? I dlaczego nie podaje się szerszego kontekstu, który pokazuje, że Gaza znajduje się pod izraelską blokadą i kontrolą wojskową?

    2. Izrael stara się uniknąć ofiar cywilnych

    Musi to być wielce obciążające dla propagandystów Izraela, gdy wysocy rangą urzędnicy polityczni wpadają w poślizg i wysyłają zatwierdzone wiadomości do publicznej konsumpcji. Parę dni temu izraelski Minister Spraw Wewnętrznych Eli Yishai powiedział, że “celem operacji jest wysłanie Gazy z powrotem do średniowiecza”. Żeby nie być gorszym, Gilad Sharon, syn byłego premiera Izraela Ariela Szarona, powiedział: “musimy zmieść z powierzchni ziemi całe dzielnice w Gazie. Zmieść całą Gazę”. Jeśli myślisz, że to tylko retoryka, weź pod uwagę fakt, że według Amnesty International podczas ostatniego głównego ataku na Gazę na przełomie 2008/09 r. Izrael “zmienił … ruchliwe dzielnice” w “krajobraz powierzchni księżyca”. To opinia nie tylko organizacji praw człowieka, które eksponowały izraelskie zbrodnie wojenne w Strefie Gazy, ale także izraelskich żołnierzy, których sumienie nie potrafiło znieść milczenia o zbrodniach przez nich popełnionych.

    Jeśli z jakiegoś dziwnego powodu, nie możesz się zdecydować, czy to oficjalni izraelscy rzecznicy czy żołnierze sumienia, czy też aktywiści praw człowieka mówią prawdę, rozważ to pytanie: Jeśli Hamasowi udało się zabić tylko 3 osoby pomimo skierowania w celu zabijania cywilów tysięcy rakiet, jak Izrael zdołał zabić kilkudziesięciu palestyńskich cywilów, gdy dysponuje zaawansowaną precyzyjną bronią, której zadaniem jest unikanie ofiar cywilnych? Podczas zaledwie jednego wczorajszego izraelskiego ataku Izrael zabił więcej cywilów palestyńskich w ciągu kilku minut, niż ogólna liczba wszystkich Izraelczyków zabitych przez ostrzał rakietowy ze Strefy Gazy w ciągu ostatnich 3 lat. Pokazuje to całkowite lekceważenie dla życia cywili co potwierdzają zeznania świadków i dowody śledczych.

    3. To kwestia bezpieczeństwa

    Jeśli głównym celem Izraela było rzeczywiście zakończenie wystrzeliwania rakiet z Gazy, trzeba było zrobić wszystko, aby przyjąć rozejm oferowany przez palestyńskie frakcje przed zabójstwem Jabari. A skoro blokada Strefy Gazy była ustanowiona po to, aby uniemożliwić import broni, to dlaczego nie zezwolono na eksport produktów z Gazy? Dlaczego ograniczano przez cały ten czas produkty spożywcze? Prawda jest taka, że tu nie chodzi o bezpieczeństwo, tylko o ukaranie ludności Gazy na użytek izraelskiej polityki wewnętrznej. Kiedy Gilad Sharon zlecił zdziesiątkowanie Gazy, usprawiedliwił to, mówiąc “mieszkańcy Gazy nie są niewinni, wybrali Hamas”. Dla Sharona i w niektórych kręgach taka postawa może wydawać się satysfakcjonująca, ale właściwie ta sama logika jest wykorzystywana przez terrorystów do przeprowadzania ataków na cywili w tzw krajach demokratycznych. Czy izraelscy cywile stanowią legalne cele przemocy, ponieważ wybrali prawicowych przywódców izraelskich, którzy popełniają zbrodnie przeciwko Palestyńczykom? Oczywiście, że nie, i tylko dowódcy i politycy o wątpliwej moralności mogą utrzymywać tę zasadę konsekwentnie stosując ją również w przypadku palestyńskiej ludności cywilnej.

    4. Hamas jest problemem

    Nie jestem fanem Hamasu ze względu na prawicowy i religijny porządek sprawowany w Gazie oraz odmowę wyrzeczenia się stosowania przemocy wobec cywili. Ale ilekroć usłyszysz jak Izrael próbuje z Hamasu zrobić kozła ofiarnego odpowiedzialnego za kryzys w Gazie, rozważ dwie rzeczy. Po pierwsze: Hamas nie tylko pokazał gotowość do zawarcia rozejmu z Izraelem, jeśli Izrael zakończy swoje ataki na Gazę, ale sugeruje również (choć z mieszanymi sygnałami), że jest otwarty na rozwiązanie dwu-państwowe.

    Po drugie, i co ważniejsze, aż do 2006/07 Hamas nie sprawował władzy w Palestynie. W latach 1993 – 2006 (13 lat), Izrael miał bardziej umiarkowaną, spokojną i giętką Autonomię Palestyńską (która uznaje Izrael i rezygnuje z przemocy), która była dogodnym partnerem do zawarcia pokoju. Co zrobił Izrael? Czy doprowadził do pokoju? Czy może nadal okupował palestyńską ziemię, łamał prawa Palestyńczyków i przywłaszczał sobie palestyńskie zasoby? To właśnie niepowodzenia tzw. „miękkiej polityki” w celu zabezpieczenia wszelkich praw Palestyńczyków poprzez współpracę i negocjacje doprowadziły do wzmocnienia Hamasu i innych radykalnych sił w Palestynie. To właśnie eskalacja przemocy stosowanej przez Izrael wobec Palestyńczyków wzmacnia pozycję radykałów.

    5. Konflikt można rozwiązać militarnie

    To nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz, kiedy Izrael jest zaangażowany w wojskową kampanię okładania pięściami swoich przeciwników, aż do uległości. Ale czy po latach przemocy jesteśmy dzisiaj bliżej zakończenia tego konfliktu? Odpowiedź brzmi nie. Po wojnie z 2006 roku w Libanie, Hezbollah wyłonił się silniejszy. Po wojnie w 2009 roku w Gazie, Hamas pozostaje w mocy i utrzymał w posiadaniu tysiące rakiet. Przewaga militarna Izraela, która jest rzeczywiście imponująca (dzięki 30 miliardom dolarów pomocy militarnej płynącej z USA w ciągu ostatnich 10 lat) nie jest silniejsza od palestyńskiej woli do życia w godności. Sposobem na zakończenie wystrzeliwania rakiet w krótkiej perspektywie jest zgoda na rozejm i zakończenie blokady Gazy. Sposobem na rozwiązanie całego konfliktu w dłuższej perspektywie jest zakończenie nielegalnej izraelskiej okupacji ziem palestyńskich i umożliwienie Palestyńczykom korzystania z prawa do samostanowienia. Jesteśmy prawdopodobnie blisko porozumienia o zawieszeniu broni, które zakończy tę rundę przemocy. Prawdziwym wyzwaniem jest jednak zakończenie izraelskiej okupacji oraz długoterminowy pokój i bezpieczeństwo zarówno dla Izraelczyków jak i Palestyńczyków.

    Omar Baddar, politolog i aktywista praw człowieka
  • 2012-11-21 20:27 | Andrzej

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    Ten długi wywód Omara Baddara o dobrodziejstwach Hamasu ma się nijak do widoku trupów ciągniętych za motocyklami po ulicach Gazy. Jeśli tak ma wyglądać demokracja w wydaniu Hamasu, to ja już wolę izraelską demokrację, którą miałem zresztą okazję oglądać osobiście.
  • 2012-11-21 21:09 | kst

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    Proporcja jak w Warszawie. Za 3 zabitych Niemców 100 Polaków
  • 2012-11-21 21:31 | michrich

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    Herstoryk:
    . Wedle doniesień, w USA rzeczywiście ok 60% respondentów popiera syjonistyczną kolonię
    ***
    Wsomniana "syjonistyczna kolonia" nigdy nie bylaby utwozona gdyby nie bylo w Europie Wscodniej pogromow i gdyby podobbni herstorokowi w swoim czasie nie wykrzykiwali: "Zydzi do Palestyny"
  • 2012-11-21 21:58 | Piotreknl

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    To rozumiem Andrzej, że zwłoki palestyńskich dzieci (kilkanastokrotnie więcej niż wszystkich ofiar, włączając żołnierzy, po stronie Izraela ) bardziej ci pasuje. Tak trzymaj!!!
  • 2012-11-21 22:38 | michrich

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    | Piotreknl
    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas
    To rozumiem Andrzej, że zwłoki palestyńskich dzieci (kilkanastokrotnie więcej niż wszystkich ofiar, włączając żołnierzy, po stronie Izraela ) bardziej ci pasuje. Tak trzymaj!!!
    ***
    Piotrekni wolalby azeby proporcja byla odwrotna!!! Moze on zaproponowac Izraelowi azeby dla zachowania "wlasciwej" jemu proporcji Izraelczycy rostrzelali sami swoich zolnierzy.
  • 2012-11-22 00:14 | Herstoryk

    Państwo Żydowskie??

    Dziwi mnie powszechnie przyjęte używanie określenia "Państwo Żydowskie" gdy mowa o "Izraelu". Biorąc pod uwagę, że ok 20% obywateli tego tworu, w granicach sprzed 1967, to Palestyńczycy, który to odsetek rośnie do ponad 40% jeśli się wliczy mieszkańców terenów okupowanych, "Państwo Żydowskie" ma taki sam sens jak "Państwo Białych" wobec Republiki Południowej Afryki w czasach apartheid'u.
  • 2012-11-22 07:46 | ada

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    @Herstoryk

    Jest całkiem sporo powodów, by nazywać Izrael państwem żydowskim.
    Po pierwsze tak ma wpisane w konstytucji.
    Po drugie ciągle się domaga "uznania go jako państwa żydowskiego" a nie po prostu "uznania go"
    Co do 20% ludności arabskiej w Izraelu. Bo wliczanie terenów okupowanych nie ma sensu - to nie jest Izrael.
    Cóż z tego że 20% ludności Izraela to nie żydzi, skoro:
    3. Wojsko izraelskie to 100% żydzi.
    4. Rząd - 100% żydzi
    5. Parlament (kneset) - 100% żydzi.
    To chyba nie ma powodu aby się oburzać o nazywanie Izaela "Państwem żydowskim"
  • 2012-11-22 09:18 | Herstoryk

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    @ada
    3. Wojsko izraelskie to 100% żydzi.
    4. Rząd - 100% żydzi

    Czyli dokładnie jak w RPA

    5. Parlament (kneset) - 100% żydzi.
    W Knesecie są palestyńscy deputowani. Jeszcze, bo dominująca w nim prawica wciąż oskarża ich o zdradę i nielojalność i nawołuje do odebrania Palestyńskim obywatelom Izraela praw wyborczych.

    wliczanie terenów okupowanych nie ma sensu - to nie jest Izrael
    Ależ ma, ze względu na "facts on the ground". Ze względów politycznych usunięcie 1/2 mln żydowskich osadników, kontrolujących bodajże 68% obszaru Zach. Brzegu jest niemożliwe. Reżym syjonistycznej kolonii może już tylko tereny okupowane zaanektować. Z ludnością, albo bez. W pierwszym przypadku może jej przyznać prawa obywatelskie, na co nie ma żadnych szans, bo żydzi straciliby większość, albo traktować jak RPA czarnych, co już ma w praktyce miejsce. W drugim może, kontynuując "chlubną" tradycję od 1948 roku, wyczyścić ją etnicznie, co jest otwarcie proponowane przez niektórych koalicjantów Netanjahu.

    oburzać o nazywanie Izaela "Państwem żydowskim"
    Ależ ja się nie oburzam! Przeciwnie, bawi mnie niezamierzone trafienie tą nazwą w sedno i to przez kogo - gorących Syjonistów w rodzaju P. Fristera.
  • 2012-11-22 12:49 | michrich

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    ada:
    . Rząd - 100% żydzi
    5. Parlament (kneset) - 100% żydzi.
    To chyba nie ma powodu aby się oburzać o nazywanie Izaela "Państwem żydowskim"
    ***
    Nie prawda bo sa Arabowie na stanowiskach kierowniczych nawet w rzadzie , a w parlamencie sa poslowie arabscy i to nawet tacy ktorzy glosno krytykuja rzad.
  • 2012-11-23 00:48 | Piotreknl

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    Są, co nie zmienia faktu, że Arabowie mają inne prwawa w Izraelu, niż Żydzi, a to jest zwykły rasizm.
  • 2012-11-23 00:58 | Piotreknl

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    Przeczytaj jeszcze kilka razy to co napisałem, zanim skomentujesz.

    Nie życzę nikomu śmierci, ale nie umiem zrozumieć, jak można pochylać się nad śmiercią kilku żołnierzy, a nie widzieć setki nieletnich ofiar po drugiej stronie.
    Nie da się znaleźć usprawiedliwienia dla dział Izraela. Pozostaje więc bełkot.
  • 2012-11-23 04:32 | karul

    Damie o czysto

    polskim nicku herstoryk dedykuje to, co Antoni Słonimski (tez Zyd) w roku 1967 pisal:


    My są sorry, very sorry,

    My jesteśmy agresory,

    My jesteśmy banda drabów,

    Napadamy na Arabów,

    Napadamy bez pardonu,

    Choć ich tylko sto milionów.

    W sposób niecny i zdradziecki

    Zabraliśmy sprzęt sowiecki,

    Niosąc tyfus, wszy i lues,

    Zajechaliśmy pod Suez,

    Plując, trując, deprawując

    Postępowe ich poglądy,

    Gwałcąc dzieci i wielbłądy.

    ----------------------

    Czyli nic sie nie zmienilo, drodzy wielbiciele Palestynczykow.
















  • 2012-11-23 12:02 | Herstoryk

    Re:Egipt - główny gracz w starciu Izrael kontra Hamas

    A ja dzielnemu hasbarnikowi karulowi dedykuję środkowy palec. Jak cała reszta mojej osoby, rodzaju męskiego. Wielbiącej nie Palestyńczyków, ale sprawiedliwość i obiektywną interpretację historii i teraźniejszości,bez względu kogo dotyczy.
  • 2012-11-26 02:19 | karul

    Nie ma sie co wstydzic

    swojej plci, herstoryk.

    A zeby cie zupelnie utwierdzic w pogladach, nieco obrazkow z zycia tych agresorow, rasistow i najezdzcow zydowskich.

    http://kador.livejournal.com/1355211.html