Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Emerytury

(17)
2012-11-26 22:30 | Bonta
Witam, zastanawia mnie ile osób z Was odklada na emerytury. Czy robią to zarowno zatrudnieni na etat, gdzie odprowadzane są jakies składki, jak i "umowy śmieciowe", gdzie o składkach w wiekszości można pomarzyć.
  • 2012-11-27 03:49 | kagan

    Re:Emerytury

    Prawda o emeryturach jest taka, że prywatnym właścicielom OFE i ich lobbystom zależy tylko na tym, aby obowiązkowe opłaty prowizyjne utrzymano jak najdłużej, jako iż tylko w roku 2008 fundusze te straciły łącznie 22 mld zł, a rzeczywisty wzrost wartości środków na kontach emerytalnych, po odliczeniu kosztów zarządzania, jest niższy niż gdyby środki te były zgromadzone na zwykłej lokacie bankowej. Właściciele OFE zakładają, że pewnego dnia system ten może się zawalić, tak jak się zawaliła piramida Madoff'a i jak pod koniec roku 2008 zawalił się podobny system emerytalny w Argentynie, na której to w 1998 r. wzorowali się nasi "reformatorzy" z ekipy Balcerowicza i Buzka . A fakt, iż ZUS pokazał klasę, zarabiając w ostatnich dziesięciu latach więcej niż OFE, nie powinien dziwić, jako iż od czasów kanclerza Bismarck'a nic lepszego nie wymyślono niż państwowa, uczciwa, rozważna i kompetentna firma zajmująca się emerytami i finansująca je głównie z bieżących, a więc realnych dochodów państwa.
    Zaś ponieważ OFE wypłacą tylko nominalne emerytury, to ile będą one warte realnie (tj. w dobrach i usługach potrzebnych emerytom), zadecyduje tylko i wyłącznie przyszły stan realnej gospodarki. Tak więc wysokość naszych emerytur zależeć będzie w ostatecznej instancji od wydajności pracy naszych dzieci, a nie od tego, jak będą inwestowane nasze składki.
    Jedynym realistycznym rozwiązaniem wydaje się więc uzależnienie wysokości emerytury od aktualnych możliwości gospodarki przy zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum (np. na poziomie minimalnej płacy). Moja propozycja to więc, w wielkim skrócie, likwidacja zarówno ZUSu jak też i OFE, oraz uzależnienie wysokości emerytur od aktualnych możliwości gospodarki, przy zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum (np. na poziomie minimalnej płacy) oraz finansowanie emerytur z budżetu, a więc inaczej z podatków, bez potrzeby utrzymywania zarówno ZUSu jak i prywatnych OFE, z ich rozdętą i kosztowną biurokracją. Oczywiście, jeśli ktoś zechce chce oszczędzać na starość, to mógłby to robić na własne ryzyko, albo też w oszczędzać na specjalnym bankowym koncie „emerytalnymi", które miałoby zagwarantowane nominalne odsetki w wysokości stopy inflacji (CPI) plus powiedzmy 1% (jeden punkt procentowy), a które to odsetki nie byłyby opodatkowane, jeśli pieniądze z tego konta nie były by odebrane przed osiągnięciem wieku emerytalnego.
    Więcej tu:
    http://mikroekonomia.net/system/publication_files/82/original/9.pdf?1314879289

  • 2012-11-27 20:39 | Bonta

    Re:Emerytury

    Ciekawie napisane. Ale czy w emeryturach, ktore proponujesz umieściłbyś osoby zatrudnione na umowy śmieciowe ktore już teraz mają problem z emeryturami, nie wspominając juz o opiece medycznej itp.
  • 2012-11-27 21:04 | Maria

    Re:Emerytury

    Ja niestety jestem zmuszona odkładać na emeryturę w osobnej firmie, dlatego, że mój pracodawca powiedział, że nie mam co liczyć na umowę o pracę, pracuję na umowę zlecenie, tzw. umowę śmieciową, przez którą nie mam żadnych świadczeń, urlopu, lat pracy.... nie ma innego wyjścia, bo lepiej mieć taką pracę, niż żadną.
  • 2012-11-27 23:48 | kagan

    Re:Emerytury

    Dla tych ofiar transformacji zostaja tylko tzw. emerytury obywatelskie, proponowane pzrez poprzednia pania minister d.s. Pracy. Poza tym, to kazdy obywatel RP zamieszkujacy na stale w Polsce powinien byc automatycznie ubezpieczony od choroby, inwalidztwa i starosci - cos na wzor systemu Medicare w Australii, ktory oczywiscie ma sporo wad, ale przynajmniej obejmuje wszystkich legalnych rezydentow Australii.
  • 2012-11-27 23:49 | kagan

    Re:Emerytury

    Dla ciebie zostaje tylko emigracja, jak za zaborow i jak za Sanacji...
  • 2012-11-28 18:35 | Bonta

    Re:Emerytury

    Tak, trzeba to unormowac, bo jak widzę mlode osoby z wyższym pracujące za grosze na śmieciowce - nieubezpieczone, bez urlopów, perspektyw to woła o pomstę do nieba.
  • 2012-11-29 20:41 | Irytacja

    Re:Emerytury

    na litość boska, daj żyć człowieku i odpuścić sobie pogrubianie co drugiego zdania.
  • 2012-11-30 10:07 | kagan

    Re:Emerytury

    Napisz do redakcji, aby usunęli możliwość pogrubiania czcionki...
  • 2012-11-30 10:10 | kagan

    Re:Emerytury

    Mam nadzieję, że kolejne rządy (od Mazowieckiego do Tuska włącznie), odpowiedzialne za ten stan skandaliczny wręcz stan rzeczy, zostaną rozliczone przez Naród...
  • 2012-11-30 17:49 | Madzia32

    Re:Emerytury

    Zostaną czy nie zostaną rozliczone przez naród, to i tak w niczym nie pomoże tym, którzy teraz na tych śmieciówkach są zatrudnieni. Nie można pozwolić sobie na czekani i odwoływanie się do Boga i Historii. Już trzeba zacząć działać w kierunku ograniczenia umów śmieciowych. Najlepiej poprzez uświadamianie ludzi, że umowy śmieciowe nie dają im żadnych praw.
  • 2012-12-01 03:20 | kagan

    Re:Emerytury

    Umowy smieciowe powinny byc po prostu albo zakazane, albo tez pracujacy na tych umowach powinni byc automatycznie objeci pelnymi prawami do ZUSu i ubezpieczenia medycznego, na takich samych zasadach jak pracujacy na umowach o prace.
  • 2012-12-06 05:49 | Ahmad

    Re:Emerytury

    Planuje już coś, może za rok coś zorganizuje. Chwilowo zberaim prace, by obwiesić obrazami pol świta, na to potrzeba ich bardzo dużo, by starczyło na najważniejsze miejsca, hi hi.Teraz dobrze widzę jak łatwo jest w życiu, gdy się robi karierę finansowa, bez zbędnych pytań i rozmyślań, najnormalniej pracować wygodnie i piać się do gf3ry.Łatwo i wygodnie. Jak łatwo jest być dumnym z wyczytanego i ganić waryatf3w za bRAk rozumu, samemu nie mając go za wiele.Ech ciężkie to były czasy ciałko-wania, potwierdzania, szukania autentyczności duchowych zjawisk.Gdy powywieszam moje obrazy po świecie będzie mi łatwiej ciałko-wać , malarzowi przecież wypada, on może. Wtedy wykrzyczę swoje.
  • 2012-12-06 08:50 | Roha

    Re:Emerytury

    Sprawdzałem czy po długiej przerwie pfatroię jeszcze pisać. Cos zgrzytało , zacinała się myśli. Tekst nie jest skończony, to początek dyskusji jaka chciałbym rozpocząć. Czym jest szalona pasja i czym się w niej kierujemy. Niefizyczniak podsunął mi parę osf3b w życiu pod lupę, są to osoby wyrf3żniające się silna wola, ziejące płomienie w imię dobra.Ha, ha pamiętam jak dziś wielokrotnie jego słowa.Gdybyś się tak nie starał, to bym ci pomf3gł. Czym jest to staranie i jakie szkody wywołuje w niefizyku, -na to szczegf3lnie warto zwrf3cić uwagę. Przy okazji opisałem moja percepcje niefizyczna, jak rozmawiam z duchami. Sporo osf3b się skarży, ze niczego nie słyszą i nie widza. Co jest tego przyczyna , ze jeden niczego nie widzi, drugi ma zwidy a trzeci, na luzie rozmawia z tymi po drugiej stronie.Wszystkiego po trochu, co to oznacza? Gdy koncentrujemy się na jakieś specjalizacji , cisnąc jedno z cala mocą, dzieje się coś niedobrego. Pozostałe faktory życia idą na psy. Bardzo często spłycamy je, tracąc wgląd w całość. To ta bida. Mf3wi się, ze robol nie myśli a intelektualista nie pfatroi wbić gwoździa. Swojego czasu się narobiłem i straciłem , gdyż zabrakło czasu na spekulacje. Teraz spekuluje a się robić nie chce. Hm. znowu zbroiłem:)
  • 2012-12-08 09:21 | Lavan

    Re:Emerytury

    Bzdura z tym Trybunałem Stanu. Nawet gdyby był wniosek to uważa Pan, że PiS by za tym zagłosował? Mowa o TS jest w tym pdypzarku czystą hipokryzją. Nazywa Pan PO hieną cmentarną. Nie jestem z PO i staram się nie opowiadać po żadnej se stron ale porf3wnanie to uważam za co najmniej niestosowne. Prezydent Kaczyński nie był dobrym prezydentem. Może i był dobrym, uczciwym i szlachetnym człowiekiem. Prezydentem tak w zasadzie to był tylko na papierze. W rzeczywistości był bezwolną marionetką w rekach swojego brata. O człowieku ś.p. Kaczyńskim można i nalezy mf3wic albo dobrze albo milczeć. Ale o Prezydencie jako o osobie sprawującej urząd można mf3wic i pisać po jego śmierci rf3wnież krytycznie. Tutaj zasada o mf3wieniu albo dobrze albo wcale nie nie ma prawa obowiązywać. Ocenie bowiem nie podlega "cywil" Kaczyński ale sposf3b wypełniania przez niego Urzędu Prezydenta. A ten był w mojej ocenie fatalny.
  • 2012-12-08 09:56 | Anka

    Re:Emerytury

    Ja ostatnio doszłam do wniosku że nie ma sensu odkładać na emeryturę. Wydłużyli nam wiek emerytalny i kto wie czy jeszcze go nie wydłużą. pracuje na umowę o prace wiec silą rzeczy składki są odprowadzane i cos tam będzie na emeryturę. Umowy śmieciowe są oskładkowane, zależy o jakich mówimy i w jakiej sytuacji. Ale w mojej ocenie umowa śmieciowa to nie jest umową przyszłościową. brak stabilizacji, umowy zwykle przedłużane co miesiąc. w przypadku umów o prace nie ma takiej możliwości i co najważniejsze podlega pod kodeks pracy, wiec pracownik ma swoje prawa.
  • 2012-12-11 21:06 | sagan

    Re:Emerytury

    Umowy śmieciowe wprowadził tow. Miller, dawny lektor na WSNS przy KC PZPR - czy to nie komiczne?