Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polski Machiavelli: Żakowski polemizuje z Krasowskim

(13)
Robert Krasowski napisał esej intrygujący i kompletnie niesłuszny. Najpierw fałszywie zrównał polityczną brutalność Tuska oraz Kaczyńskiego. Potem, idąc tropem Machiavellego, usprawiedliwił obu wymaganiami krwiożerczego demosu, czyli ludu. A na koniec wyjaśnił, że to demokracja miesza prostym ludziom w głowie, i uniewinnił też demos. Czyli znów nie ma winnych. Polacy, nic się nie stało!
  • 2012-12-09 09:28 | vps

    Re:Polski Machiavelli: Żakowski polemizuje z Krasowskim

    Swoim skromnym zdaniem:
    Popieram to co pisze tutaj Pan żakowski ale tylko częściowo. Widzę tutaj trochę błędne wnioski i uważam, że lud z władzą/reprezentantami ludu dzieli się odpowiedzialnością pół na pół.

    Wydaje mi się, że to niewłaściwe twierdzić iż lud który daje się ogłupić to tylko ofiara. Pan Żakowski źle interpretuje demokracje bo ten system współtworzą wszyscy i wszyscy ponoszą odpowiedzialność. Winny jest ten co ogłupia ale winę też ponosi ten co się daje ogłupić. Jeśli całą odpowiedzialność zrzucimy na reprezentantów i jednostki to jak lud może brać udział w demokracji skoro to jednostki decydują o wszystkim? Kto ma ponieść odpowiedzialność za to, że tylko część społeczeństwa się dokształca i interesuje tym co się dzieje wokoło? Reprezentanci? Jeśli tak to mamy do czynienia z Oligarchią jakiś tam jednostek a nie demokracją.

    Demokracja to wszyscy i zwalanie winy na wybranych do niczego nie doprowadzi. Może Pan usunąć Kaczyńskiego lub innego niemądrego ale ci co go wybrali pójdą dać się ogłupić komuś innemu. Pozostaje tylko liczyć na szczęście, że będzie to ktoś myślący podobnie jak Pan ale fakt, że część społeczeństwa jest niesamodzielna intelektualnie nadal pozostaje. Ja uważam, że demokracja to jest dom bez rodziców. Na tym polega jej piękno, że w tym systemie najszybciej uczymy się odpowiedzialności na własnych błędach.

    Pan wraz z kolegami, jako intelektualiści powinniście uświadamiać ludzi, że władza to nie władza, bo w demokracji to lud jest władzą/Pracodawcą a politycy są tylko Pracownikami, są utrzymywani z naszych pieniędzy i to nie pracownik rządzi pracodawcą, a odwrotnie. Problem w tym, że demokracja jest nadal tylko teorią i jeszcze nigdzie nie funkcjonuje tak jak powinna.
  • 2012-12-09 12:07 | Wojtek-1942

    Re:Polski Machiavelli: Żakowski polemizuje z Krasowskim

    Jest ostatnio taki przykład z tygodnikiem w którym pracownicy chcieli rządzić pracodawcą. To tak na boku.
    Z powazaniem W.
  • 2012-12-10 10:37 | Miguell

    Re:Polski Machiavelli: Żakowski polemizuje z Krasowskim

    @vps

    Świetny wpis.
    Tak samo myslę. Mieszkam w gminie gdzie większość mieszkańców to fanatycy prawicy.

    Ich opinie najłatwiej sprowadzić do zdania - Jeżeli Kaczyńskiemu nie uda się pogonić obcy kapitał, "Izraelitów", lumpenliberałów i zdrajców to zagłosujemy na kogoś bardziej radykalnego
  • 2012-12-10 12:52 | Obserwer

    Re:Polski Machiavelli: Żakowski polemizuje z Krasowskim

    Ani poziom demokracji, ani poziom politycznej sceny nie powstaje z banki mydlanej.Te dwie sfery wykreowali ludzie.Od jej tworcow pochodzi styl, forma i rodzaj tego co nazywa sie demokracja, wladza, sposob uprawiania tej demokracji i wynikajacej z niej kompetencji do wladania tym krajem.

    Nie unikniemy, na zadne znane sposoby, odpowiedzialnosci jako lud czyli narod za sposob prowadzenia, uprawiania i kreowania obecnie relacji na scenie politycznej.To w nas wszystkich Polakow uderza.Oraz jaki pokazuja telewizje swiatowe, aczkolwiek niezbyt czesto , opisuja gazety w innych krajach daje innym narodom obraz nas wszystkich jako calosci.

    Prosta logika wskazuje, ze skoro u nas rzadza tacy a nie inni ludzie z wyboru wiekszosci to znaczy , ze lepszych tam nie ma lub inni im nie odpowiadali, bo wiekszosc ma wlasnie taki poziom intelektualny, poziom kultury, poziom podejscia do wlasnych spraw i spraw kraju, wiekszosc lubi patrzec jak na tzw. gorze panuje podobny sposob odnoszenia sie do siebie jak na dole. To oznacza , ze te doly nie sa takie ostatnie i najgorsze. To sposob na usprawiedliwienie swoich licznych slabosci, niekompetencji, braku wiedzy elementarnej,sposob na trwanie w tradycjach pieniactwa, chamstwa i bylejakosci.To psychologiczny sposob na podzielenie sie wlasna niudolnoscia z innymi.Im wiekszy szczebel tego"przerzucenia"tym lepiej.

    Obwijanie w bawelne i odwracanie i przewracanie na rozne sposoby faktow jakie to spoleczenstwo codziennie dostarcza,jest dalszym motywem usprawiedliwiania rzeczy , ktorych na zaden rozsadny sposob usprawiedliwic sie nie da i nie da sie tego przykryc walkowaniem obecnych glownych przywodccow sceny politycznej na osiem roznych sposobow.Tak krawiec kraje jak ..........

    Pijarowcy, spece od rozpoznania zapotrzebowania spolecznego, tak kreuja zachowania i spsob przekazu owych politykow ,aki jest nastroj oraz zapotrzebowanie na rynku, ktorego odbiorca jest lud.To lud daje poklask, dodatkowe punkty w sondazach ,oddaje swoj glos na nich w kolejnych wyborach.
    Wten sposob daje przyzwolenie, daje wskazowki co mu podoba sie w tych gierkach na scenie politycznej.To jest wiekszosc niestety.To nastepny fakt jest.

    Politycy czy chca czy nie musza podobac sie ludowi.Lud w swojej wiekszej czesci,w swoich marszach, pochodach, haslach wydaje wskazowki co mu sie podoba i czego oczekuje od swoich ulubiencow.
    Spora , ale jednak w mniejszosci grupa obywateli,skazana jest na stan obecny i mieszkanie w tym kraju lub wybiera inne niszowe sprawy lub decyduje sie na emigracje.

    Ta inna intelektualnie, obyczajowo, zawodowo i inna w sposobie zycia wielotysieczna grupa obywateli jest przez,ta wyzej opisana wiekszosc, odpychana,nietolerowana,traktowana obco i genetalnie wiekszosc chetnie by sie jej pozbyla skutecznie.Przykladow w zyciu spolecznym jest tysiace.Najbardziej znaczacym jest brak wyboru tych ludzi na jakiekolwiek stanowiska lub szybka ich niwelacja przy cichym przyklasu wiekszosci.Dlatego klucz paryjny przy obsadzaniu stanowisk mial sie i ma sie doskonale w tym kraju.Umiejetnosci, wiedza, lata praktyki, wyniki szybko daja sie zastapic sytemem , ktory wiekszosc akceptuje.

    Musimy przyznac , iz jako narod mamy przeblyski innosci i potrafimy miec zwiastuny oraz kierunki na odnowe.Jednak szybko wracamy w dobrze znane historycznie buty i przestaje sie chciec wiekszosci do stworzenia innego oblicza i genetyka zwycieza.A pochwala glupoty ciagle jest aktualna.
  • 2012-12-10 23:14 | Vera

    Chyba się rozpłaczę z litości

    Bo kontynuując:
    Nie tylko złodziej ale i okradziony jest winny bo po co dał się okraść
    Nie tylko bijący żonę ale i żona bo po co dała się pobić
    Nie tylko pedofil ale i dziecko jest winno bo po co dało się zgwałcić.
    I tak dalej bo "demokracja to zwalanie winy".
    Czyli to świat jest zły i winien. Tylko nie ja. Dalej już tylko Krassowski, PiS i spółka.
  • 2012-12-11 08:27 | vps

    Re:Polski Machiavelli: Żakowski polemizuje z Krasowskim

    @Vera
    Kontynuując:
    Hitler jest winny temu, że żołnierze niemieccy pociągali za spust.
    Stalin jest winny temu, że oficerowie rosyjscy w Katyniu pociągali za spust.
    Jednostki są złe, lud to tylko owieczki do zaganiania w zagrodach.

    Mieszasz pojęcia.
  • 2012-12-11 09:17 | Andrzej

    Re:Polski Machiavelli: Żakowski polemizuje z Krasowskim

    Tusk się ciągle uczy, ma do siebie krytyczny stosunek. Z ludźmi się dogaduje, w końcu już 5 lat jest premierem. Kaczyński powtarza stare błędy, nigdy nie przyznaje się do winy. Jest człowiekiem konfliktu i agresji, na stanowisku premiera wytrzymał tylko 1 rok.
  • 2012-12-11 17:09 | RafalK

    Re:Polski Machiavelli: Żakowski polemizuje z Krasowskim

    Ludzie są głupi bo rządy są słabe, czy rządy są słabe bo ludzie są głupi?

    Podsumowując polemikę panów Żakowskiego z Krasowskim, nasuwa się właśnie takie pytanie.
    Odpowiedź zapewne nie jest jednoznaczna i prosta. O ile dobrze pamiętam, chyba nawet w książce redaktora Żakowskiego, Sachs (nie ten neoliberał, ale już ten nawrócony), mówi że bardziej to drugie, ale moim zdaniem to zależy! Inaczej będzie wyglądała taka ocena w przypadku ludzi „naprawdę zabieganych”jak to pisze Żakowski, tych którzy muszą się ostro nakombinować żeby powiązać koniec z końcem, a inaczej w przypadku ludzi, którzy mają dobrą, lekką, dobrze płatną prace, a interesują ich tylko bzdurne seriale, liga mistrzów (tę akurat sam bardzo lubię), skrajny konsumpcjonizm, a w sprawach politycznych/światopoglądowych dają sobie wmówić największą durnotę, bo są zbyt leniwi, żeby poczytać coś bardziej ambitnego niż wpisy na FB.
    Pokolenie moich dziadków, miało nieporównywalnie gorsze warunki życia i byli o niebo bardziej „zabiegani” w celu zaspokojenia, tych podstawowych potrzeb z piramidy Maslowa, a jednak mieli czas, żeby się interesować polityką i światem dookoła nich. Pokolenie moich rodziców, czyli p. Żakowskiego, również w większym stopniu niż moje się tym interesuje. Ktoś zapewne powie, że życie ich do tego zmusiło, bo wojna, komunizm, itp. Zgoda, ale tak czy siak, mimo niekiedy tragicznych i ekstremalnych doznań życiowych, czas znaleźli.
    Brak zainteresowania otaczającym światem, polityką, gospodarką, nieczytanie gazet, a w konsekwencji bycie podatnym na manipulacje, nie jest funkcją „zabiegania”. Jeśli by tak było, to Ci mniej „zabiegani”, czyli dobrze sytuowani, bez dużej presji ekonomicznej, bardziej by się interesowali otaczającą ich rzeczywistością, starali się ją zrozumieć i być może próbowali trochę zmienić, pomagając tym, którym szczęście nie dopisało. Skoro wszyscy są tak zabiegi, to kim jest te 10 milionów, które ogląda M jak miłość, Julki, Magdy, ligi mistrzów i inne bzdury. Skąd niby jeden miliard na facebooku, like’ujące najgłupsze „focie”, „memy” i inne badziewia? Zdecydowana większość pokolenia FB, dopóki nie jest zmuszona przez twardą rzeczywistość (jak np. ostatnio Afryki Północna), woli like’ować, surfować niż się edukować. Niestety, nie widzę też, aby stopień edukacji miał tutaj kluczowe znaczenie. Ludzie z wykształceniem zawodowym z pokolenia Żakowskiego obalili system (być może nawet ze szkodą dla siebie), a ludzie z wykształceniem wyższym w XXI wieku, nie za bardzo wiedzą w jakim systemie żyją.
    Jedyna nadzieja jest chyba w tym, że jakość czwartej władzy, czyli tej, która ma bezpośredni kontakt z demosem i objaśnia mu świat, będzie rosnąć i prawdziwe rzemiosło zepchnie na pobocze intelektualną rzeźnię.

    Za mało Żakowskich w Rzeczpospolitej!
  • 2012-12-12 14:02 | kwieto

    Re:Polski Machiavelli: Żakowski polemizuje z Krasowskim

    @Vera:

    Litości!

    Każdy jest odpowiedzialny za swoją część. Tu jest inna relacja, bo wybierając lub nie wybierając sami zapraszamy do władzy określonych polityków i ugrupowania.

    Innymi słowy, jeśli wychodząc z domu zostawiam drzwi otwarte na oścież, nie powinno mnie specjalnie zdziwić, jeśli zostanę okradziony.
    Co oczywiście nie zdejmuje odpowiedzialności ze złodzieja za jego czyn.
  • 2012-12-13 19:59 | el_es

    Re:Polski Machiavelli: Żakowski polemizuje z Krasowskim

    "Każdy jest odpowiedzialny za swoją część. Tu jest inna relacja, bo wybierając lub nie wybierając sami zapraszamy do władzy określonych polityków i ugrupowania. "
    W filmie Piekny Umysl, John Nash pieknie sie rozprawia z tym mitem.
  • 2012-12-13 20:03 | el_es

    Re:Polski Machiavelli: Żakowski polemizuje z Krasowskim

    "Jedyna nadzieja jest chyba w tym, że jakość czwartej władzy, czyli tej, która ma bezpośredni kontakt z demosem i objaśnia mu świat, będzie rosnąć i prawdziwe rzemiosło zepchnie na pobocze intelektualną rzeźnię.
    "
    Oby czwarta wladza nie stoczyla sie w bycie Brukowcem [slowami jednego z dziennikarzy SE przed zmiana wlasciciela] i nie wpadla w pulapke tabloidyzacji [Polityka 47]
  • 2012-12-15 13:36 | JeĆw

    Re:Polski Machiavelli: Żakowski polemizuje z Krasowskim

    Oczywiście, jako lewicowiec opowiadam się po stronie redaktora Żakowskiego, ale nie we wszystkim i nie do końca. W końcu Machiavelli nie bez powodu uznany jest za tęgiego, chociaż nieco jednostronnego teoretyka władzy. Uważam, że głupota władzy stymuluje głupotę ludu tak gdzieś w 35 procentach, a głupota ludu kreuje głupotę władzy w ok. 15 procentach. Najczęściej jednak bywa tak, tj. w ok. 50 procentach, że te dwie głupoty wzajemnie się ostro stymulują. Myślę, że tak najczęściej jest w Polsce. Rolę konieczności historycznych i przypadku pomijam, bo przy ich uwzględnieniu moje procentowe wyliczenia musiałyby ulec zmianie.
  • 2012-12-19 11:51 | Marknet

    Re:Polski Machiavelli: Żakowski polemizuje z Krasowskim

    Pan Robert Krasowski od pewnego czasu głosi tezę, że przy obecnych uwikłaniach demokratycznych jest w zasadzie wszystko jedno którego i jakiego polityka wybierze się na czołowe funkcje państwowe, bo ani jeden specjalnie nie polepszy, ani drugi odpowiednio nie popieprzy. Otóż nie całkiem to tak, a już na pewno nie w przypadku Jarosława Kaczyńskiego. Paradoksalnie, Jarosław Kaczyński został zdyskwalifikowany jako poważny polityk wskutek zabrnięcia w "zamach smoleński". Trudno bowiem znaleźć lepiej udokumentowaną, a przez to oczywistą, katastrofę lotniczą jak ta właśnie. Zachowały się bowiem w całości zapisy rejestratorów, szczątki, konfiguracja zderzenia z drzewami i ziemią, zatem wszelkie drobiazgowe, wieloletnie śledztwa to strata czasu i pieniędzy podatników, zresztą prowadzone są one ku uciesze te badania prowadzących, bo mają dobrze płatną robotę, a niekiedy pożądany rozgłos, na lata. W konsekwencji Jarosław Kaczyński wskutek wyżej wspomnianego zabrnięcia ma dwa wyjścia, oba złe:
    a/ albo wierzy w to co głosi, czyli "zamach i zbrodnie smoleńską", zatem jest przypadkiem psychiatrycznym, niebezpiecznym i nie pożądanym na funkcji politycznej paranoikiem;
    2/ nie wierzy w to co głosi, zatem jest skrajnym cynikiem i kłamcą, wodzącym w mrokach lud swój wyborczy.
    A ja nie chcę, aby w mojej ojczyźnie rządził paranoik lub/i cyniczny kłamca. I dlatego poglądy Pana Krasowskiego uważam za głupie i naiwne, godne łamów innych niż poważne pismo dla ludzi myślących, choćby i lemingów, jakim w moim mniemaniu wciąż jest "Polityka".