Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

(82)
Jeśli rząd nie zgłosi zastrzeżenia, od 1 stycznia 2013 r. obowiązywać będzie w Polsce unijne rozporządzenie dopuszczające ubój rytualny. Na pewno nie zakończy to sporu przedstawicieli przemysłu mięsnego i obrońców praw zwierząt.
  • 2012-12-11 13:20 | Redakcja POLITYKA.PL

    DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Jak pogodzić i czy w ogóle da się pogodzić prawo do swobody religijnej i obrońców praw zwierząt? Czy w tej sprawie możliwy jest jakikolwiek kompromis? Które prawo powinno być nadrzędne? A może powinniśmy patrzeć wyłącznie na skutki ekonomiczne tych rozwiązań (np. miejsca pracy w branży)?
  • 2012-12-11 13:50 | Polska panstwem prawa?

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    ta hucpa polityczna nie dotyczy rytualow ani religii tylko KASY; od 2004 r. niektorzy rzeznicy zarabiaja na uboju bez ogluszania na podstawie bezprawnego rozporzadzenia Ministra Rolnictwa, na wlasne ryzyko i odpowiedzialnosc weszli w ten biznes a teraz zaslaniaja sie interesem gospodarczym i religia, zaden rachunek ekonomiczny nie usprawiedliwia szkodliwosci spolecznej kolejnej legalizacji bezprawia!
  • 2012-12-11 13:50 | Polska panstwem prawa?

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    ta hucpa polityczna nie dotyczy rytualow ani religii tylko KASY; od 2004 r. niektorzy rzeznicy zarabiaja na uboju bez ogluszania na podstawie bezprawnego rozporzadzenia Ministra Rolnictwa, na wlasne ryzyko i odpowiedzialnosc weszli w ten biznes a teraz zaslaniaja sie interesem gospodarczym i religia, zaden rachunek ekonomiczny nie usprawiedliwia szkodliwosci spolecznej kolejnej legalizacji bezprawia!
  • 2012-12-11 13:52 | hub.

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Właśnie zaczyna się "ubój rytualny" karpia, poprzedzony nieprawdopodobnym dręczeniem tych biednych ryb przez bogobojnych ,kochających tradycję Polaków.Przypominam to tym,którzy mają poczucie wyższości nad żydami czy muzułmanami...
  • 2012-12-11 14:25 | Polska panstwem prawa?

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Swieta racja, obowiazek minimalizacji cierpienia zwierzat wykorzystywanych przez czlowieka dotyczy wszystkich - ludzi i zwierzat. Z tym, ze w "dopychaniu kolanem" prawa do zalegalizowania procederu uprawianego w czesci rzezni nie idzie o religie tylko o pieniadze! Nakaz redukowania smiertelnego stresu i pozbawienia swiadomosci przed zabiciem obowiazuje tak samo w stosunku do trzody chlewnej, ktora nie jest koszer ani hallal, niezaleznie od sposobu usmiercenia. Nie ma humanitarnego zabijania, moze byc tylko mniej lub bardziej okrutne. We wspolczesnych przemyslowych rzezniach nie ma mozliwosci zachowania wszystkich nakazow religijnych, bo nie dla nich byly przed wiekami ustanowione. Skoro czlowiek uwaza, ze musi zabijac, niech nie zadaje niepotrzebnych, dodatkowych tortur, zaden Bog, Jahwe czy Allah przeciez tego nie wymaga.
  • 2012-12-11 14:25 | mnbvcx

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    czy satanisci beda mogli dokonywac rytualnego uboju poprzez oblanie zwierzecia latwopalnym plynem i podpalenie? czy w europie naprawde wystarczy powolac sie na przekonania religijne i mozna robic wszystko?
  • 2012-12-11 14:36 | lonefather

    Przemyslec najpierw

    Byc moze sie myle, ale prazrodlem "rytualnego uboju" bylo zwykle zalecenie higieniczne. Warunki klimatyczne na Bliskim Wschodzie powoduja, ze mieso niewykrwawione bardzo szybko sie psuje. Wykrwawione daje sie truche dluzej przechowywac. Oczywiscie dotyczy to czasow sprzed chlodziarek i wtedy wlasnie ten tradycyjny rytual powstal. Teraz w dobie wszechobecnych chlodziarek, lodowek, zamrazarek, nie ma juz racjonalnych powodow do jego dalszego istnienia. Ale dlugotrwalosc stosowania i polaczenie z religia zmienily ten kiedys racjonalny z higinicznego punktu widzenia uboj, w bezmyslnie stosowany rytual.

    Jestem za zakazem uboju rytualnego z wyjatkiem dla wyznawcow judaizmu i islamu, z tym, ze musza sami dokonywac go na wlasne potrzeby.
  • 2012-12-11 14:36 | zet

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Proponuje się debatę w stylu czy już jesteś człowiekiem po ewolucji.Skoro nie mamy wątpliwości,że zwierzę odczuwa ból także strach, pytanie o ubój rytualny jest bezcelowe a nawet nie na miejscu. Eksportujmy do krajów potrzebujących rytuałów żywą zwierzynę a oni nich sami dokonują rzezi. Mniejszy wstyd będzie.Wystarczy,że gęsi karmi się w sposób dla człowieka hańbiący.
  • 2012-12-11 14:46 | wiehu

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Jesli w oczach innych narodów chcemy utrwalić nasz kraj jako zacofany i prymitywny to powinniśmy zezwolić na ubój rytualizując.

    Wtedy może nasze ogórki konserwowe będą się lepiej sprzedawać na świecie.
    Jako Polska specjalność.
  • 2012-12-11 15:05 | Mięsożer

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Najlepiej, gdybyśmy w ogóle przestali jeść mięso. Wszak te biedne zwierzaczki, które spożywamy, jeszcze kilka dni wcześniej hasały swobodnie na wolności. Z pewnością szczęśliwe, w swoim beztroskim żywocie, układały w głowie plany na przyszły tydzień, a tu ciach... poderżnięte gardło.

    Uważam też, że państwo polskie (a jeszcze lepiej Unia Europejska), powinny objąć jakąś ustawą/dyrektywą lwy i wilki, które w niehumanitarny sposób zagryzają swoje ofiary. Przecież wszyscy wiedzą, że ludzka "mięsożerczość", to zwykły zabobon i nieaktualny już dzisiaj relikt prehistorii...
  • 2012-12-11 15:07 | żyga

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Przypominam o grabieniu powstańcow styczniowych przez chłopów.Jak również o wyprawach ksryżowych na niewiernych.Żyjemy w lepszych czasach -barbarzyństwo skierowano na żwierzęta.Istoty stworzone przez Boga.Jako POlak czuje sie podle.Czas na opamietanie.A co nato hindusi.
  • 2012-12-11 15:12 | keksik

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Proszę głupot nie opowiadać o lepszym wykrwawieniu. Badania naukowe dowiodły, że zwierzę traci tyle samo krwi w uboju z ogłuszeniem i w uboju bez ogłuszenia... Więc argument ten jest kompletnie nietrafiony.
    http://rytualny.pl/data/uploads/pdf/fawc-raport-nt-uboju-byda-2003.pdf punkt 202.
  • 2012-12-11 15:16 | keksik

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Artykuł zawiera błąd. Obowiązywanie polskiej ustawy w zakresie dobrostanu zwierząt dalej idącym niż rozporządzenie 1099/2009 nie zależy od zgłoszenia przez Polskę tego faktu Komisji Europejskiej. Po prostu obowiązuje dopóki nie zostanie zmieniona ustawa.

    Łatwo też pomijany jest fakt, że tak naprawdę np. Turcja, Malezja, Indonezja wcale nie wymagają, aby mięso halal było z uboju bez ogłuszenia. Kraje te zezwalają na ubój z ogłuszeniem... ale najwyraźniej Polacy chcą być bardziej barbarzyńscy niż wymagają tego kraje muzułmańskie...
  • 2012-12-11 15:21 | agha

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    W ostatnich dniach wreszcie zaczęto mówić o tym jak niehumanitarny jest tzw. ubój rytualny zwierząt, ale też jak daleko do humanitaryzmu oddalone jest wszelkie przemysłowe zabijanie zwierząt. Może wreszcie zacznie się dbać o respektowanie ustawy o ochronie zwierząt, miast próbować "przemycać" zmiany w tej ustawie. Jako weganka stanowczo sprzeciwiam się każdej formie ekspoloatacji zwierząt! Co się tyczy stricte uboju rytualnego, to chodzi w nim wyłącznie o interesy posłów z PSL, którzy jakże cynicznie próbują przeforsować zmiany w obowiązującej ustawie o ochronie zwierząt dla własnego interesu ekonomicznego. Niestety przemysł rzeźnicki jest pewny swego, gdyż z jednej strony są to ogromne pieniądze, a z drugiej ludzie po prostu nie chcą wiedzieć, że mięso na ich talerzu to niewyobrażalne cierpienie, ból i stres krowy, konia, świni, karpia... Dlaczego tak mało refleksji poświęcamy temu, co jemy?
  • 2012-12-11 15:25 | Psiakostka

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    UWOLNIĆ ZWIERZĘTA!
  • 2012-12-11 15:27 | michrich

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Na fanatyzm religijny i bezmyslnosc religijna nie ma lekarstwa. KIedys palono zywcem na stosie "czarownice" i "heretykow" a teraz idioci religijni ciagle wierza w ubuj rytualny. Jezeli ziwrzeta sa stworzone przez Boga dlaczego Bog na to pozwala i dlaczego wspomniany "Bog" pozwalal na wszystkie inne okropnosci ktore mialy miejsce w historii ludzkiej?
  • 2012-12-11 15:50 | roman

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Obluda i hipokryzja wspolczesnego swiata sa nieskonczone. Bez zastanowienia akceptuje sie mordowanie dzieci nienarodzonych, ale ze wzgledow "ekonomicznych" i poprawnosci politycznej prowadzi sie dyskusje na temat uboju rytualnego.
  • 2012-12-11 16:06 | Polska panstwem prawa?

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Sarkazm i szyderstwo wobec slusznych, choc niezrozumianych argumentow? Wszak im lepsze warunki zycia, mniej smiertelnego strachu zwierzecia, tym zdrowsze ono i smaczniejsze. W interesie miesozerow jest wiec najwyzsza troska o tzw. dobrostan zwierzat az do momentu zarzniecia, bo jakosc pozywienia i zdrowie miesozerow jest tu na rzeczy; wegetarian jakosc kotletow nie obchodzi; a gdyby miesozer zadowolil sie wilcza metoda pozyskiwania i spozywania miesa, z pewnoscia udowodnilby bezdyskusyjnie swoja miesozernosc, no i spadlaby liczba podrzynanych gardel. Sprawa legalizacji bezprawnych dzialan w imie obrony partykularnych interesow pod plaszczykiem wolnosci religijnych, interesu gospodarczego, itp. to typowe psucie panstwa i kolejny powod do radykalizacji nastrojow. Praworzadnosc jest tu przedmiotem sporu, a nie tylko prawo do bardziej lub mniej wykrwawionego kotleta.
  • 2012-12-11 16:49 | Jan-Janusz

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – to dowód zacofania i zabobonu

    Samo rozważanie "dopuścić czy odpuścić" jest przestępstwem.
    Jak można zabijać rytualnie zwierzęta w czasach w których głosi się
    zwycięstwo rozumu.
    W Polsce zwalcza się przejawy dewocji religijnej, a dopuszcza religijny ubój zwierząt za pieniądze opętanych dewocją wyznawców innych wyznań.
    Politykierzy z PSL są godni pogardy.
    Wstydu brak i szacunku dla własnej religii .
  • 2012-12-11 17:13 | Zofia

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Osobiscie jestem przeciw takim rytualom. Ale czy nie mozna jednak powiedziec, ze nasz rzad uwaza nasze spoleczenstwo za zwierzyne, ktora umiera masywnie ? Moze w takim razie obroncy zwierzat zaczna rowniez bronic w Polsce ludzi ?
  • 2012-12-11 17:15 | Anoda

    PSL będzie też zarabiać na odpadach radioaktywnych?

    Skoro politykom PSL wszystko jedno na czym zarabiają i chcą zrobić z Polski rzeźnię Europy (inne państwa zakazały tej tortury zwierząt), to może by też przeforsowali składowanie odpadów nuklearnych z całego świata? Też jest zysk a im przecież wszystko jedno skąd kasa.
  • 2012-12-11 18:07 | blue

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    W Polsce niektorzy (dla "kasy"...) gotowi sa robic nawet najbardziej okrutne i nie-cywilizowane rzeczy!!!
  • 2012-12-11 18:08 | olka

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    moi rodzice pracują w rzeźni. gdy ta ustwa wejdzie w życie stracą prace. za co kupię sobie to mniej cierpiące mięso? :(
  • 2012-12-11 18:25 | jaki kwas

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Zapraszam do przeczytania artykułu nt. uboju rytualnego
    http://alekwas.blogspot.com/2012/12/uboj-rytualny.html
  • 2012-12-11 18:45 | Eliza

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    ubój rytualny już sama nazwa jest dla mnie mocno niepokojąca, czy warto narażac miliony zwierząt dla złej tradycji? I tak wiadomo ze tak naprawdę chodzi o kasę, zachłanność i nic więcej a tam gdzie jest brudna kasa tam nie ma moralności, empati i litości.Postęp jest dla mnie wtedy kiedy walczy się z przemocą i podkreślam nie tylko wobec ludzi, ale także a może przede wszystkim wobec zwierząt, bo one są całkowicie bezbronne.
  • 2012-12-11 18:46 | dragi

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Spożywanie mięsa jest konsekwencją nie ludzkiej "mięsożerczości" (pierwsze słyszę jakoby człowiek był mięsożerny) a co najwyżej tradycji, przyzwyczajenia i przekonania że "tak trzeba". Wybór jest kwestią etyki, nie mieszajmy więc do tego lwów i wilków...
  • 2012-12-11 18:55 | wojmaczel

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    "Jeśli rząd nie zgłosi zastrzeżenia, od 1 stycznia 2013 r. obowiązywać będzie w Polsce unijne rozporządzenie dopuszczające ubój rytualny."

    To nie jest prawda. TEGO TYPU POWIELANIE PRZEZ DZIENNIKARZY FAŁSZYWYCH INFORMACJI JEST WYNIKIEM TEGO, ŻE PRZEZ WIELE MIESIĘCY MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI CELOWO I Z PREMEDYTACJĄ WMAWIAŁO SPOŁECZEŃSTWU KŁAMSTWA ! A jak wiemy kłamstwo powtarzane tysiąckrotnie zostaje przyjęte za prawdę. Jeżeli rząd polski nie złoży zastrzeżenia, to będzie znaczyło tylko, że nie dopełnił obowiązku i złamał tym samym przepisy Rozporządzenia 1099/2009. Brak zastrzeżenia nie może anulować zapisu ustawy o ochronie zwierząt. Jeżeli ustawa nie zostanie zmieniona, to po 1 stycznia 2013 roku NADAL NIE BĘDZIE MOŻNA BESTIALSKO TORTUROWAĆ ZWIERZĄT PODCZAS TZW UBOJU RYTUALNEGO !

  • 2012-12-11 19:01 | Ewa

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Jestem przeciw rytualnemu ubojowi i mam nadzieję, że wygra ludzie i humanitarne spojrzenie na sprawę, tyn bardziej, że bezsporym jest, co podkreśla wiele osób, że podczas uboju zwierzęta cierpią.
  • 2012-12-11 19:16 | Polska panstwem prawa?

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Pani Zofio - moze Pani stanac w obronie wszystkich, ktorych uzna Pani za stosowne! Wystarczy rozejrzec sie wkolo, zastanowic chwile, wstac sprzed monitora i do dziela! To nie kpina. Obroncy zwierzat, glodnych, pokrzywdzonych to Pani sasiedzi, moze znajomi? Samo sie nie zrobi, samo potrafi sie tylko zepsuc. Pani Ochojska bardzo ladnie to ujela - wole byc naiwna niz cyniczna... Nie musi Pani byc ani naiwna, ani cyniczna, wystarczy pomyslec i zrobic cos dobrego. Nawet najdluzsza podroz zaczyna sie od pierwszego kroku... Pozdrawiam i powodzenia zycze;)
  • 2012-12-11 20:41 | AM

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Ale to nie chodzi o ilość utraconej krwi tylko o świadomość!
  • 2012-12-11 20:57 | Polska panstwem prawa?

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Ponownie(poprzedni wpis gdzies "wcielo") zapraszamy Pania Zofie i innych obroncow praw ludzi - duzych, malych i tych jeszcze nie urodzonych do dzialania. Przemyslec sprawe, podniesc 4litery i do dziela! Dzieci - zwlaszcza te juz narodzone, ludzie starzy, chorzy, bez srodkow do zycia czekaja na Panstwa pomoc. Samo sie nie zrobi, samo to sie tylko popsuc potrafi. W Polsce prawie nie ma sierot natualnych, sa tylko sieroty spoleczne. Kazde dziecko ma tate, mame, dziadkow, wujkow, ciocie.... Psia mama czesto ma za krotki lancuch, zeby stanac w obronie swoich dzieci, konska czy krowia mama jedzie do rzezni ze swoim dzieckiem w tym samym transporcie, ale zadna z nich nie "upuszcza" swoich dzieci, nie marynuje ich w beczkach ani nie chowa na strychu... A moze to nadal ani moja ani Pani sprawa? Niech sie tym zajma....
  • 2012-12-11 21:31 | Mięsożer

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    "Wszak im lepsze warunki zycia, mniej smiertelnego strachu zwierzecia, tym zdrowsze ono i smaczniejsze. W interesie miesozerow jest wiec najwyzsza troska o tzw. dobrostan zwierzat az do momentu zarzniecia, bo jakosc pozywienia i zdrowie miesozerow jest tu na rzeczy" - ludzie od zawsze zabijali zwierzęta w "niehumanitarny" sposób i żyją, jedząc smaczne mięsiwo w restauracjach czy zaciszu domowych pieleszy...

    "Sprawa legalizacji bezprawnych dzialan w imie obrony partykularnych interesow pod plaszczykiem wolnosci religijnych, interesu gospodarczego, itp. to typowe psucie panstwa i kolejny powod do radykalizacji nastrojow." - Jeśli te bezprawne działania zostaną zalegalizowane, to już nie będą bezprawne. No i tak całą wieczność można byłoby się spierać, ale po co?
    O hipokryzję mi chodziło i zakłamanie obrońców uciśnionych zwierzaków. Bo jeśli chcielibyśmy być moralnie w porządku wobec naszych mniej rozumnych braci, to winniśmy zupełnie odpuścić jedzenie mięsa. Cała ludzkość powinna przejść na weganizm. Przecież to, co mamy w zamrażalniku, jeszcze kilka dni temu było żywym, czującym stworzeniem. To obrzydliwe i złe, a jednocześnie typowo ludzkie, naturalne...
  • 2012-12-11 21:32 | jerzy.n19

    Co tam ubój! Mordowanie dzieci nienarodzonych!

    Ooo! Na ten głos czekałem i nie zawiodłem się.
    A najgorsze to mrożenie zarodków, albo aborcje. Cierpią te uśmiercane niebożęta niesłychanie, a najgorsze, że na dobrą sprawę - nie wiadomo, dokąd trafią!
    Do piekła? Nie zasłużyły! Do nieba? Też nie - nawet toto niechrzczone!
    Ale jest sposób! Zapładnianie (w tym i mimowolne) pod kontrolą księdza i chrzest natychmiast.
    I takie prawo należy wprowadzić!
  • 2012-12-11 21:50 | Thasunke Witko

    jMó

  • 2012-12-11 21:55 | Thasunke Witko

    Mój dziadek był kowalem...

    Gdyby to od niego zależało, to byśmy wszyscy musieli dziś używać furmanek... Poradzicie sobie, tak samo jak poradzili sobie swego czasu kowale, kołodzieje, rymarze etc. Poza tym Twoi rodzice będą mogli wyrzynać zwierzęta w sposób cywilizowany, jeżeli sumienie im na to pozwoli... Bo do nieba to raczej już wstępu nie mają...
  • 2012-12-11 22:00 | Thasunke Witko

    I jak tu z takim dyskutować?

    Co ma jedno z drugim wspólnego? Dlaczego bezbronne zwierzę ma cierpieć bo gdzieś ktoś dopuszcza aborcję? Zastanów się człowiecze co mówisz... i zastanów się czy coś w Tobie z człowieka jeszcze zostało...
  • 2012-12-11 22:02 | Thasunke Witko

    Piękny komentarz...

    Brawo!!!
  • 2012-12-11 22:04 | Ubojhalal

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?



    Ubój halal a cierpienie zwierząt

    Zasady Sharia (korzenie Systemu Halal) wymagają, aby społeczność ludzka traktowała wszystkie istoty żyjące z szacunkiem, oraz by ich życie było chronione wraz z zapewnieniem im należnego dobrostanu.
    W Systemie Halal obowiązuje bezwzględny zakaz narażania zwierząt na cierpienie, ranienie i zadawanie bólu (także znęcania się psychicznego). Jednocześnie należy pamiętać o tym, że nie istnieje żaden zakaz spożywania produktów mięsnych, pochodzących ze zwierząt, a więc ubój zwierząt jest jak najbardziej dopuszczalny (jeśli jest to pokarm konieczny).
    Ogólnie rzecz biorąc, ubój ma być niejako formą oddania szacunku przyrodzie i podziękowaniem Bogu za zwierzę, które musi zostać zabite i poświęcone człowiekowi jako pożywienie. W tym celu osoba dokonująca uboju zobligowana jest do wypowiedzi rodzaju modlitwy, specjalnej suplikacji, patrząc przy tym w zwierzęciu. Fakt ten sprawia, że osoba taka jest bezpośrednio świadkiem jego ostatniego tchnienia i zdaje sobie sprawę o rangę uboju.
    Humanitarny ubój Halal ma być zredukowaniem cierpienia. Z drugiej strony jest to niejako wieź zacieśniająca się pomiędzy ludźmi a zwierzętami, ponieważ społeczeństwo zaczyna odczuwać majestat życia oraz śmierci. {Gdyby każdy z nas miał własnoręcznie zabić jakiekolwiek zwierzę dla mięsa, które trafia potem na nasz stół, stalibyśmy się bardziej współczujący innym istotom i z pewnością spożywalibyśmy o wiele mniej białka zwierzęcego niż obecnie}.
    Ubój Halal wymusza pewien rodzaj szacunku do zwierząt i otaczającej nas przyrody.
    Podstawą tego założenia są zasady Islamu i słowa jednego z proroków Islamu. Muhammed (SLW)rzekł: „Bóg wymaga miłosierdzia od was we wszystkim, więc bądźcie delikatni, gdy zabijacie zwierzę, ostrzcie nóż, by zaoszczędzić im cierpienia.” Czy: „Gdy zabijacie zwierzę róbcie to jak najlepiej, naostrzcie nóź, by zmniejszyć cierpienie zwierzęcia”.

    Sam ubój niesie ze sobą wiele obwarowań, które mają jak już wspominano dwojaki sens. Obligatoryjną zasadą wobec zwierząt jest unikanie wszystkich działań powodujących ból. Po pierwsze, zwierzęta przeznaczone na ubój nie mogą być poddawane wcześniej jakiejkolwiek niepotrzebnej formie stresu. Jeżeli natomiast dokonuje się aktu Zabiha (uboju), powinno to być wykonane najszybciej i skutecznie, najlepiej jednym cięciem, tak by zwierzęta nie cierpiały zbyt długo. Co więcej zwierzęta nie mogą przebywać w tym samym pomieszczeniu, w którym dokonuje się uboju. Ma to na celu zaoszczędzenie im niepotrzebnego stresu. Każdy etap czy to spęd, transport czy przebywanie zwierząt musi gwarantować, że na każdym etapie będą one traktowane z należnym im szacunkiem. W przeciwnym razie żywność straci status Halal. Jakakolwiek forma bicia zranienia czy nacięcia jest zabroniona już na etapie transportu czy osobników oczekujących na ubój.
    Także inne czynności mogące powodować nagły stres czy strach są zabronione.
    W Systemie Halal zwierzę uśmiercane jest jednym cięciem bardzo ostrego noża, który przecina tchawicę, arterię i żyłę szyjną.
    Oznacza to, że zwierzę umiera „od razu”. W „zwykłych” ubojniach NIE Halal zdarza się, że zwierzęta już na rampie transportowej są traktowane bolesnym poganiaczem (często elektrycznym) oraz przed ubojem ogłuszane w niewłaściwy sposób. Tak więc oszałamianie zwierząt przed ubojem, które powoduje cierpienie (np. nieodpowiednie parametry narzędzi ogłuszających) jest niedozwolone. Jeśli oszałamianie jest stosowane, aby zminimalizować cierpienie zwierząt może być stosowane, lecz powinno odbywać się według wielu wymogów, których nie będziemy poruszać w dzisiejszym artykule.
    Generalizując, zwierzę powinno być oszołomione tymczasowo. Co to oznacza w praktyce? Oszołomienie nie powinno zabić ani przyczynić się do stałych urazów osobnika poddawanego ogłuszeniu. Narzędzie służące do ogłuszania nie powinno przenikać do ciała, czy powodować przełamania kości czaszki głowy.
    Jakiekolwiek ogłuszenie jeśli zostało spowodowane, powinno po zaprzestaniu działania bodźca pozwolić na powrót czynności życiowych osobnika poddanego wcześniej tej czynności.
    Jak pokazują badania naukowe bardzo trudno jest określić właściwe parametry narzędzi oszałamiających. W przypadku ogłuszania elektrycznego (u drobiu) ma to związek zarówno z wagą ptaków, liczbą osobników zanurzanych w wannach, w których są ogłuszane oraz oczywiście kondycją zwierząt, co jest cechą indywidualną i trudną do obliczenia.
    Co więcej, drób oszołamiany jest przeważnie w kąpieli wodnej metodą ciągłą (elektrody stanowią strzemiączko i elektrolit w którym zanurzana jest głowa ptaka) i proces przeprowadzany jest co najmniej na kilku ptakach, należy więc uwzględniać całkowite natężenie prądu miedzy dwiema elektrodami w zależności do liczby (czy wagi i kondycji) ptaków poddawanych jednocześnie oszołamianiu. Dodatkowo ważne są parametry prądu. Zwiększenie cierpienia poprzez oszołamianiu elektryczne i co za tym idzie duża liczba bicia skrzydłami u ptaków poddawanych tej czynności, pociąga za sobą znaczące zużycie ich energii oraz w konsekwencji powoduje obniżenie pH w mięśniach. Poza tym towarzysząca wysoka temperatura tuszek, powoduje denaturację białek i przyczynia się do występowania w otrzymywanym mięsie syndromu PSE.
    Według innych badań u ptaków można obserwować też wolniejsze wykrwawianie. W mięsie wzrasta stężenie kwasu mlekowego pod wpływem tylko i wyłącznie samego oszołamiania zwierząt (znacznie szybciej w przypadku zastosowania prądu o wyższej częstotliwości). Dla zwierząt poddawanych oszołamianiem o większej częstotliwości stwierdza się znaczne straty wywołane wyciekiem termicznym.
    W przypadku bydła, często stosuje się ogłuszanie mechaniczne z użyciem bolca, który boleśnie przebija kości czaszki. Dopiero po unieruchomieniu zwierzęcia, to znaczy praktycznie po ustaniu pewnych czynności życiowych następuje cięcie rzeźnicze. Tak zwany właściwy ubój.
    Zdarza się także, że zwierze umiera z powodu samego ogłuszenia, co rzutuje na spożywanie przez nas wątpliwej jakości mięsa.
    W systemie muzułmańskim jest to niedopuszczalna praktyka, uważana za niehumanitarne traktowanie zwierzęcia, sprawianie mu dodatkowego bólu i otrzymywanie mięsa, które staje się zabronione do spożycia. Często stosowane poza Systemem Halal oszołomienia wyłącznie i tylko z nazwy jest ułatwieniem i zmniejszeniem cierpienia zwierząt. W rzeczywistości jest to tak naprawdę ułatwienie dla ubojowca (unieruchamia zwierzę). Co gorsza, metoda nowoczesna, tak zwana europejska, zachodnia jest o wiele brutalniejsza w uboju.
    Istnieje w Polsce wielu przeciwników tak zwanego uboju rytualnego Halal, jednak opinie te wynikają z niewłaściwego poznania Systemu Halal, bądź też zapoznania się ubojniach nim w ubojniach Trzeciego Świata i innych biednych krajów stosujących System Halal wyłącznie z nazwy. Często też wiele ubojni (także w krajach typowo muzułmańskich) uważa, że wystarczy dokonać uboju Halal i mięso jest już Halal. Jest to błędne mniemanie. Według Systemu Halal tak naprawdę, dobro zwierzęcia jest niezmiernie ważne od jego urodzenia do uboju (wraz z traktowaniem zwierząt, pożywieniem i warunkami chowu oraz dbałości o środowisko naturalne).
    Po drugie, prowadzenie całościowego Systemu Halal oraz przeprowadzany w ten sposób ubój służy poprawie walorów zdrowotnych mięsa, (co zostało potwierdzono przez obecnie prowadzone badania naukowe). Spożywanie mięsa z padliny zwierząt, które zginęły nie wykrwawiając się należycie oraz u których podnosił się poziom hormonów stresowych czy nieprawidłowo karmionych (zawartość zakazanych substancji przenikających do mięsa wraz więcej karmą) może być dla nas zagrożeniem, a co więcej rzutuje to na gorszej jakości produktów zawierających więcej bakterii i innych szkodliwych substancji wpływających na nasze zdrowie.
    W mięsie zwierząt „źle” ubitych NIE Halal najczęściej wykrywa się zwiększoną podatność na procesy gnilne. Jest to również udowodnione badaniami naukowymi.
    W tym przypadku aspekt uboju Halal ma właściwe podejście dla zwierząt oraz dbałość o jakość produktów, które spożywamy. Mówiąc w skrócie, jak już podkreślano metody oszałamiania i sam przebieg uboju wiąże się z różnorakimi punktami krytycznymi związanymi z traktowaniem zwierząt oraz z późniejszą jakością tuszek i mięsa…A jakość ma niebagatelne znaczenie dla każdego przedsiębiorcy (ekonomia zysku) oraz klienta (ekonomia zdrowej i bezpiecznej, smacznej żywności).
    Reasumując wszystkie zasady i metody uboju Halal, jego zalety i wady wydaje się, że najkorzystniejszym dla zwierząt (humanitaryzm, ochrona praw zwierząt) oraz jakości mięsa jest System uboju HALAL. Dowiodły to także badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Hanowerze. Profesor Wilhelm Schulze i współpracownicy z Hanover University w Niemczech niedawno potwierdzili naukowo, że bezpośrednia metoda uboju jest bardziej humanitarna dla zwierząt i dostarcza mniejszego cierpienia w porównaniu do konwencjonalnych metod stosowanych powszechnie na Zachodzie. W skrócie, stwierdzono używając Elektro Encefalografu (EEG) i Elektrocardiogramu (ECG), że w ciągu 3 pierwszych sekund po cięciu nie notuje się istotnych zmian w mózgu w porównaniu do stanu przed uboju. Zespół badawczy sugeruje, że zwierzęta nie odczuwały zwiększonego cierpienia bezpośrednio po cięciu. Porównano tymi samymi metodami ubój bydła z użyciem ogłuszacza z bolcem. Aparatura badawcza wykazywała wówczas zwiększenie bólu bezpośrednio po oszołomieniu, łącznie z wcześniejszym ustaniem bicia serca zwierzęcia po ogłuszeniu, co skutkowało dodatkowo mniejszym wypływem krwi i pogorszeniem jakości mięsa.
    Reasumując nasze rozważania, Islam stoi na stanowisku, że zwierzęta są czymś więcej niż tylko pokarmem czy surowcami przetwarzanymi w pokarm. Jednakże w nowoczesnych gospodarstwach zwierzęta dziś traktuje się je często jak maszyny produkcyjne, utrzymując i hodując je w zbyt małych pomieszczeniach, co jest spowodowane zwiększeniem intensyfikacji hodowli. Naraża to jednak zwierzęta na dodatkowe, często ogromne cierpienia. Islam zabrania powyższego traktowania. W Systemie Halal nie wolno dokonywać prozaicznej czynności jak pozbawiania rogów u krów, czy znakowania bez znieczulenia.
    Normy islamskie zabraniają jakiegokolwiek znęcania się nad zwierzętami i spożywania mięsa z osobników, które cierpiały podczas uboju. W prawie zwyczajowym Islam jasno określa ogólny stosunek ludzi do zwierząt, zabraniając złego traktowania jak i niszczenia otaczającej nas przyrody. Muhammed rzekł mawiać: „Kto jest miły, humanitarny dla stworzeń Boga, Bóg będzie miłosierny dla niego”. Islam uznaje, że zwierzęta posiadają duszę, (nieco inną od ludzkiej) oraz, że posiadają pewien stopień uczuć.
    Co więcej zasady Shariah poruszają kwestię ochrony przyrody mówią o zakazie wycinania drzew, o ochronie i dobroczynności wobec dzikich zwierząt i o wielu innych zagadnieniach nazywanych w dzisiejszej nomenklaturze ochroną środowiska.
    Filozofia islamska dotycząca traktowania zwierząt uznaję wszystkie żyjące istoty za posiadające duszę. Wszystkie zasady o traktowaniu zwierząt wywodzą się z Koranu i Sunny i są niejako nakazem Boga skierowanym do społeczności ludzkiej, by godnie traktować „niższe” istoty. Krótkim przykładem w temacie właściwego traktowania zwierząt są słowa Proroka Muhammeda(SLW) :
    „Człowiek, który nie zna litości wobec żyjących istot (zwierząt) nigdy nie zdobędzie łaski Boga”.
    Islam zakazuje między innymi:
    - zabijania zwierząt w innych celach niż zdobycie pożywienia.
    -używania zwierząt jako cele strzelnicze
    - polowań dla własnej przyjemności
    - organizowania walk zwierząt innych brutalnych sportów z użyciem zwierząt
    - znęcania się, okaleczania.
    Wszystkie zwierzęta muszą być do samego końca ich życia traktowane z szacunkiem i chronione przed niepotrzebnym bólem.
    Dla przykładu zacytujmy słowa Hadisu. Zapytano proroka: Czy czeka nas nagroda za dobroć wobec zwierząt? Prorok Muhammed (SLW) odparł: Nagroda jest za dobroć wobec każdej żywej istoty”.
    Oraz Muhammed (SLW) rzekł: „Dobry czyn uczyniony zwierzęciu jest jak dobry uczynek dany człowiekowi, każdy akt okrucieństwa wobec zwierzęcia jest jak akt okrucieństwa wobec człowieka”. Słowa te są kwintesencją humanitaryzmu w Systemie Halal i prawie religijnym.

    TAKŻE ZNALAZŁEM INNY ARTYKUŁ w Halaljournal o POLSKĘ

    Halal polish products



    Photo1: Masurian county call: Land of a thousands lakes.

    Poland - Country with natural Halal potential
    The aim of my speech is to present the basic knowledge about Poland and potential in polish Halal market. Poland is located in very heart of Europe. As developed country it has as well many forests, sea, mountains and regions called “Land of a thousands lakes”. Mentioned country located is in middle Europe and belongs to the Green Heart of Europe.

    Photo2: landscape in Polish mountains region.

    If we look to the economic potential, we can clearly see big chance for the home investors and as well foreign. The basic principles governing the undertaking of economic activity by foreign nationals as presented in the 14 June 1991 that concerns companies with foreign capital investment. It was possibility after overthrow communism.
    It must be noticed that Poland belong to the European Union. Impending accession to the Union came in 2004. From that time, polish economic and cooperation with foreign business grow up rapidly also in Halal market. If we start write short brief about Halal market and Halal business, we can’t miss the presentation of Muslims history in Poland.


    Photo3: Beautiful Polish white winter in countryside.

    Poland is mainly catholic country but Muslims exist here in mutual tolerance. The first presence of Muslims in Poland is noticed in 14th century. In that time Poland was associated with the Tatars, many of whom settled in Poland after wars or battle and continuing their traditions and religious beliefs.
    The first significant non-Tatar groups of Muslims arrived in Poland in the 1970's. It was mostly student coming to the Universities. In the 1970s and 1980s Poland attracted a number of students from many socialist-aligned Arabic-speaking states of the Middle East and Africa. Many of them decided to stay in Poland because of personals situations. In the late 1980s this community became more active and better organized. Currently the total number of Muslims in Poland is estimated at around 30,000. At present Poland have 3 main Muslims organizations and biggest of them named "Muslim League in RP" which has 8 centers in biggest cities of Poland and Muslim Religious Organization in RP which was first Muslim organization initialized by Tatars in 1936.


    Photo4: Polish mosque in Gdansk city.

    Since the overthrow Communism in 1989, other Muslim immigrants have come to Poland. A relatively prominent group is Turks. There are also smaller groups of immigrants from Pakistan, Afghanistan, Algeria and from other countries, as well as a some larger number of refugee community coming from Chechnya. Besides every year some number of polish Catholics convert to Islam. It noticed about several thousand ethnic Polish people have also converted to Islam.
    That number of Muslims comes to the reason that in Poland has been initiates Halal Polska Institute which is responsible for Halal goods in whole country. Founders of Institute belong to the Muslims members organization and are Muslims. Therefore, Halal Polska is responsible for Halal production in Polish companies, slaughtering, certification and monitoring every Halal polish product in Poland as well abroad.
    The first aim to organized Polish Management in Halal production was to pay more attention to the Muslims needs living in Poland as well in the whole world. From this reason it has been initiated on big scale as the first in Poland Program Halal Polska. This idea have by us more then 6 years of experience in Halal Program, Inspection, Certification and management of Halal as well identification Halal products in Poland. Halal Polska is also in the strict cooperation with the Muslim organizations in Poland and with EU standards committee of health, food and veterinary. This Institute has got whole positive attestation from the Imam's Muslim organizations in Poland on ours applicable Halal procedures with Islamic SHARIA. It follows all the Islamic rules in connection with the slaughtering as well as the manufacture of product up to final product. Halal Polska manage most strict Halal product, cooperate also with Islamic scientists.
    In this way, all polish managed and certificated products by Halal Polska have been manufactured in accordance with all Islamic shariah rules. This act is guaranteed, that products having logo Halal are pure Halal. Why Poland need that big controling institute like Halal Polska?

    Photo5: Polish agriculture suitable for Halal production.

    It noticed that really pure Halal even in many countries is not in 100% percent. In some countries we can estimate that pure Halal it is not more then 50% of total Europe Halal production.
    This was also main reason to open such institute. Only strict control cooperate with scientists can give sure that Halal production is real Halal, safety and healthy for consumers.
    Aspire of Halal Polska effort was permit obtainment on oversight and over enterprises whole control in Halal production in polish companies. As we say before, it was a key to correct monitoring of Program Halal. As a leader in Poland, ours ideas has come to the life.

    Photo6: Polish city Malbork
    Mission of Halal Polska is world-wide facilities for none Muslims too. As we all know Halal products are healthier and have a lot of profits to the people’s life. By the reliable procedures and whole monitoring-managing Program Halal consumers can be sure that they buy pure authentic Halal products. Every piece of Halal must be equal to the best quality, always.

    Photo 7: Halal – beauty for life, quality for production

    As we say before, Halal Polska is know as the leader in Middle Europe by businesses protecting (for recipient and consumers) and by leading professional ‘‘Program Halal”. Halal Polska as Institute has mutual looking.
    For all people, a specially none Muslim it is so important (besides religious background) because scientists work showing us many benefits from Halal products. This science facts leads to the confidence for Halal clients also for none Muslims.
    Polish Institute Halal at present is working on creating Halal System Quality Apply – the first quality system product from Halal products.
  • 2012-12-11 22:13 | Thasunke Witko

    Przeciw, przeciw i jeszcze raz przeciw....

    Ubój rytualny to kpina ze zdrowego rozsądku i czyste barbarzyństwo... A lobbing w wydaniu PSLu to jeszcze większa kpina, chciwość i psucie państwa...
    Co się z tą partią dzieje? Takie piękne tradycje czasu wojny, Mikołajczyk etc. A teraz banda pazernych chłopów o takowej mentalności...
    PROTESTUJĘ PRZECIWKO PRÓBOM UTRZYMANIA PRAKTYKI UBOJU RYTUALNEGO W POLSCE!!! I PRZECIWKO PSUCIU PAŃSTWA PRZEZ PSL!!!
  • 2012-12-11 23:31 | emkaes

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Świat byłby lepszy, gdyby ziściła się wizja ateisty-weganina. Utopia? No cóż, pojawiłby się problem jak wytłumaczyć zabijanie. A tak, w imię jakiegoś boga (w zależności, gdzie komu przyszło się urodzić), możemy wytłumaczyć sobie każde zło wyrządzane w imię "wyższych wartości", ważniejszych niż jakieś tam życie.
  • 2012-12-12 00:34 | salamis

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Rozumiem, ze wieszanie owiec czy koz za tylne nogi i podrzynanie im gardel to przejaw szacunku dla zwierzat. A unieruchomienie krowy do gory nogami w maszynie smierci to przejaw dobroci wobec zwierzat. Interesujace. Uboj rytualny jest barbarzynstwem i powinien byc calkowicie zakazany w krajach cywilizowanych. Cytowanie prorokow nie zmieni faktu, ze pozbawienie zycia w taki sposob jest zwyklym okrucienstwem.
  • 2012-12-12 01:30 | Polska panstwem prawa?

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Mamy uwierzyc w przestrzeganie tych madrych i pieknych nakazow, wymagajacych traktowania kazdego zwierzecia ze szczegolna pieczolowitoscia i atencja przez rzeznikow w przemyslowych rzezniach nastawionych na zysk - a zysk zalezy od wydajnosci. Zwlaszcza kiedy porownamy jak wyznawcy islamu i bogobojni zydzi wzajemnie przestrzegaja podobnie idealistycznych nakazow np. w Palestynie, Izraelu czy Egipcie. Nie pierwszy to raz kiedy piekna teoria zupelnie nie zgadza sie z niepiekna praktyka. Nakaz zmniejszenia cierpien poprzez wylaczenie swiadomosci (np. przez ogluszenie) to minimum, ktore powinno byc zachowane w stosunku do wszystkich zwierzat zabijanych w ubojniach. Szczegolowe rozwiazania techniczne byc moze pozwola na utrzymanie certyfikatu hallal czy koszer po rezygnacji z obrotowych klatek czy "wieloosobowych" stanowisk, na ktorych wiele zwierzat jest usmiercanych jedno po drugim. Chodzi o obowiazek ograniczenia cierpien zabijanych zwierzat i przestrzeganie prawa, jesli jest to zgodne z dowolnymi rytualami - tym lepiej dla wszystkich. Jeszcze lepiej - gdybysmy potrafili zrezygnowac z jedzenia miesa, ale to juz zupelnie inna opowiesc, chociaz wcale nie sprzeczna ani z Koranem, ani Starym czy Nowym Testamentem. Tylko rownie wiarygodna, jak przestrzeganie cytowanych wymogow w komercyjnych rzezniach.
  • 2012-12-12 02:08 | Polska panstwem prawa?

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Jasne - nie ma po co. Niech sobie znowu "chlopcy" zalegalizuja co tam komu potrzeba, w koncu nie pierwszy raz i stac ich. A ze czyny dokonane przed legalizacja - nadal pozostana nielegalne? A kogo?
    Fakt, nie ma humanitarnego zabijania, ale moze byc mniej lub bardziej bolesne i okrutne, mozna tez zabijac mniej lub wiecej - np. eksport do odbiorcow muzulmanskih i zydowskich, niech sobie koledzy zarobia... Nawet jesli uznamy, ze "Hipokryzja to czesc oddana cnocie przez wystepek" - zawsze dobrze od czegos zaczac. Nie jest latwo odpuscic zupelnie jedzenie miesa - oferta rynkowa, przyzwyczajenia, presja srodowiskowa, itp. to dosyc silne kotwice, ale ograniczyc mozna i warto. To tez ludzkie i naturalne, chociaz moze nieco trudniejsze niz stwierdzenie, ze przeciez "zawsze tak bylo". Pozdrawiam i smacznego zycze.
  • 2012-12-12 02:14 | z daleka

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    ten problem najlepiej ukazali Niemcy w obozach koncentracyjnych. Postepowali tam z tymi mniej wartosciowi podludzmi dokladnie tak jak my teraz postepujemy ze zwierzetami.Wiekszosc ludzi to szowinisci gatunkowi, to taka inna odmiana nazizmu, ktora wynosi swoja grupe ponad wszystko inne. To zwykle ego i nic wiecej. To szwonizm gatunkowy ktory kazde stawiac wyzej zycie Adolfa Hitlera tylko dlatego ze byl czlowiekiem niz zycie szympansa lub innego zwierza, ktorego mozna obedrzec zywcem ze skory, przeprowadzac na nim eksperymenty lub zabic rytualnie w bestialski sposob.Jak slusznie zauwazyl I.B. Singer "Zwierzeta codziennie maja swoja Treblinke". Cywilizacja, ktora ktora zyje z cierpienia innych istot nie jest zadna cywilizacja, jest to prymitym przykryty fasada hip@okryzji. Wlasnie dlatego, ze gorujemy nad innymi gatunkami i zdobylismy wladze powinnismy chronic i otaczac opieka zwierzeta. Minister rolnictwa, czlonek SLD Wojciech Olejniczak w 2004 roku swym rozporzadezniem zlamal Konstytucje RP, zezwalajac po cichu na uboj rytualny. Jak widac nie mogl spac bo dreczyla go chec spelnienia wymogow 2 malych spolecznosci religijnych muzulamnskiej i zydowskiej i by dogodzic ich kulinarnym wymogom zdecydowal sie na zlamanie Konstytucji swego kraju! Prokuratura powinna sie zajac tym "lewicowcem" i zbadac , kto wzial lapowke za taki numer by tym samym utorowac droge do robienia kasy przez tych wszystkich oprawcow z PSL, ktorzy sa wlascicielami ubojni, zakladow miesnych i kreca szmal na dodatkowym zadawaniu bolu i tak brutalnie juz zabijanym zwierzentom w rzezniach by pozniej mieso to eksportowac do krajow islamskich i IZraela.
  • 2012-12-12 07:30 | wladimirz

    A może by tak zamiast o dobrostanie zwierzątek pomyśleć o dobrostanie ludzi, niekoniecznie religijnym...;-)

    O tych co żyją czy żyli z wątróbek strasburskich, a teraz koszernego mięsa!!!
    Bo to miło być humanitarnym na cudzy koszt...;-)
  • 2012-12-12 10:04 | bzzz......

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Nie zgadzam się. Powinien być całkowity zakaz wywozu żywych zwierząt. Jest dokładnie udokumentowane co dzieje się w takich transportach i jak nieludzko są zwierzęta traktowane. Nie musimy być "mięsną" potęgą. Tracimy równowagę w jakości i ilości produktów rolnych. zamiast wykorzystać atut w miarę czystej od chemikaliów i GMO Ziemi i sprzedawać zdrowe warzywa na zachód to pchają nas nieuczciwi biznesmeni (mający na uwadze wyłącznie prywatny interes jednostkowy) w GMO, związaną z tym chemię i rozbuchaną hodowlę zwierząt, których nie tylko nie jesteśmy w stanie przejeść, ale nawet w sposób humanitarny uśmiercić. O morzu odchodów z tych hodowli wylewanych na pola to już nie ma po co wspominać. Ludzie mają tendencje do widzenia wyłącznie kawałka problemu, a sprawa środowiska, ziemi, upraw, hodowli to wszystko jest połączone ze sobą blisko. Czy mówi Wam coś efekt domina? mi mówi dużo i uważam, że każda nieprzemyślana decyzja (czy błędnie skonstruowana ustawa)powoduje nieodwracalną degradację tak wrażliwych spraw chociażby jak prawo do wyboru zdrowego i niemodyfikowanego pożywienia, czy do humanitarnej śmierci (dla nas też wyodrębniono gałąź medycyny-Paliatywną, a dla zwierząt technologie opracowane przez hitlerowców, fajnie co?). Jeżeli do dzisiaj większość zdrowych (na razie) ludzi nie jest w stanie zrozumieć cierpienia drugiego człowieka to co mówić o zrozumieniu cierpienia innych żywych stworzeń. Przygnębiające, że stajemy się śmietnikiem, również etycznym Europy. Potwierdzamy popularną od wieków opinię o Polakach, że sprzedadzą wszystko i każdego dla własnego interesu. Przykro nawet pomyśleć, że jako naród wyjątkowe z nas s...y, etyczne dno. A potem zdziwienie, ze z nami się inne państwa nie liczą. A po co, skoro Polacy mają "wszystko na sprzedaż".
  • 2012-12-12 10:11 | ampa

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Podejrzewam, ze w tej rzeźni jest też ,,zwykły''ubój..poza tym takie rzeźnie działają nielegalnie, więc cóż się dziwić...
  • 2012-12-12 10:11 | tawusia

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    podzielam zdanie. "psucie" prawa, obyczajów i własnych zasobów (w tym w miarę czystej ziemi)dla "biznesików" i przyzwalanie na nieetyczne działania wybieranych przez nas posłów i senatorów nie przyniesie ani Polsce, ani Polakom nic dobrego. nie uczymy się na własnych błędach i jesteśmy sprzedajni. na 100% przysłowiowy Judasz był Polakiem
  • 2012-12-12 10:34 | salamis

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Rownie milo zarabia sie miliony na barbarzynskim traktowaniu zwierzat. Moze nadeszla pora, zeby ci co zyja z watrobek strasburskich i koszernego miesa znalezli bardziej humanitarne metody napychania swoich portfeli? Jak dla mnie moga zaczac uprawiac soje.
  • 2012-12-12 10:43 | ampa

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Szkoda,że nie wiesz jak wyglądam tzw. ,,zwykły ubój''!!!
    Mięso nie rośnie na drzewie.
    Każdy ubój jest okrutny i nie chciałby Pan widzieć uboju.
  • 2012-12-12 12:47 | Bożena

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Badania, i to wszelkie, wykazują: owszem, owce, ktorymi zywili się przez tysiące lat wyznawcy judaizmu, a od nieco ponad tysiąca lat muzułmanie, rzeczywiście umierają w wyniku tej metody zabijania szybko.
    Krowa, to jednak nieco inne zwierzę: i większe i bardziej skomplikowane neurologicznie! Umiera dłużej, w męczarniach. Może, gdy zabija się jedno zwierzę, wygląda to inaczej. Na skalę przemysłową jest to niezrozumiałe zadawnie cierpienia. A religia, i to mądra, nie powinna na to zezwalać! Żadna. I nie ma co tłumaczyć tego tradycją. Tradycją było palenie innowiercow na stosach. Mamy to kontynuowac w imię tradycji?
  • 2012-12-12 13:36 | Mięsożer

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Co ma wspólnego palenie innowierców na stosie z ubojem zwierząt hodowlanych i przerabianiem ich na mięso?

    Ubój rytualny to skompliowany problem, ale nie róbmy sobie z niego jaj...
  • 2012-12-12 14:37 | z Egiptu

    HALAL???

    Piękna teoria... Szkoda, że nie widzisz jak zabija się zwierzęta w Egipcie... śmiem twierdzić, że ich mięso w wyniku takiego ohydnego, barbarzyńskiego mordowania od razu staje się NIE-HALAL... Nic z przedstawionych przez Ciebie szczytnych rzeczy nie jest przestrzegane w Egipcie w praktyce. Dla mnie nie ma żadnej różnicy między halal, a nie-halal. A, być może, mięso nie-halal jest nawet bardziej halal ;)))
  • 2012-12-12 14:45 | Adam

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Że wykrwawienie,że musi być świadome,itd,itd-wszystkie te niby -powody służą zarabianiu na certyfikatach,na swoistej famie ...Zarabiający boją się iśc na ustępstwa,aby w końcu nie doszło do zwykłego uboju i straciliby kokosy na cierpieniu
  • 2012-12-12 14:53 | UiA

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Eksperci od unijnego prawa twierdza to samo,o czym poinformował TK-że jedynie w przypadku zmiany aktualnej ustawy może dojść do legalizacji uboju rytualnego-ale njwyrażniej MR i psl znów próbują wszystko zamatyczyć,zakrzyczeć,wprowadzać w błąd,tak jak to z tupetem uczynili w przypadku rozprządzenia z 2004
  • 2012-12-12 14:57 | Adam

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Wywóz żywych zwierząt byłby całkowitym bezssensem i hipokryzją ,niezgodnym z duchem Ustawy o ochronie zwierząt.Nie do wiary,że z takim poziomem okrucieństwa,bezzwzględnosci ,i to u własnych rodaków przyszło nam się zmierzyć
  • 2012-12-12 14:58 | salamis

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Tak sie sklada, ze widzialam tzw "zwykly uboj". Doskonale wiem, skad sie bierze mieso i miedzy innymi dlatego go nie jem. Dyskusja toczy sie jednak w sprawie uboju rytualnego i na tym powinnismy sie skupic.
  • 2012-12-12 15:18 | wer

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    jestem za ubojem rytualnym (sejmu i senatu)
  • 2012-12-12 15:27 | Adam

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Rząd powinien zgłosić do końca roku wybór-a więc JUŻ mógłby to zrobić,MR z radością już dziś zgłosiłoby PE że wybiera Rozporządzenie i Olewa Ustawę.Ale widocznie to nie jest w ich mocy,i póki co,jakieś prawo jeszcze w tym kraju działa.Może też w końcu ukrócą się kłamstwa i nieustanne matactwa tego resortu.Tym razem resort kłamie,że rozporzadzenie automatycznie WYPRZE ustawę-wbrew znawcom prawa unijnego,wbrew faktowi,że rozporządzenie nie wypiera ustawy,tylko jest IMPLEMENTACJĄ do Ustawy w duchu zgodności do głównego celu,jakim jest Dobrostan zwierząt.Inaczej byłby konlikt i zaprzeczenie temu,czemu ma służyc to rozporządzenie.Nic tu nie ma z AUTOMATU,będą się musieli nieżle namozolić,by spróbować coś nagiąc dla swoich interesów,które udawało im się przez tyle lat nielegalnie robic
  • 2012-12-12 15:58 | salamis

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Pomijajac wzgledy etyczne, moralne, humanitarne etc halal powinien byc w Polsce zakazany, bo jest niezgodny z prawem. Po prostu. Od 2004r. uboj rytualny jest nielegalnym zrodlem dochodow grupy ludzi i wszystko jest ok. Wybigasy poslow, zeby zmienic prawo i dostosowac je do interesow garstki wlascicieli ubojni rytualnych powinny niepokoic kazdego potencjalnego wyborce. Nawet miesozernego. Przyzwalanie na takie rzeczy to po prostu zgoda na nieprzestrzeganie prawa.
  • 2012-12-12 17:36 | rolnik

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    To kupujcie polską wołowinę.Bez eksportu polskie rolnictwo padnie do końca.Same bzdury piszecie!!!
  • 2012-12-12 19:42 | Anoda

    @ubojhalal

    Jaki kochany ten halal. Chyba dam tak synkowi na imie.
  • 2012-12-12 20:25 | Polska panstwem prawa?

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Zwlaszcza miesozernego powinno to obchodzic. Poniewaz "resztki z panskiego stolu" czyli zadnie czesci zwierzat, jako "nieczyste", niezaleznie od sposobu zaszlachtowania, nie dostaja certyfikatu wiec nie sa kupowane przez bogobojnych muzulmanow ani zydow; totez, bez zadnego oznakowania sa "po cichu" wprowadzane na "normalny" rynek; zgodnie ze stara, sprawdzona zasada, ze "ciemny lud to kupi". I kupuje: afera zelatynowa - zamieciona pod dywan, przewaly na soli drogowej wprowadzonej na rynek spozywczy - w imie wydumanego "interesu gospodarczego" - zamiecione, teraz - machajac proporczykiem "swobod religijnych" i "rachunku ekonomicznego" usiluja pod ten sam dywan wepchnac bogu ducha winne zwierzeta rzniete na "zywca" i ladujace "jak gdyby nigdy nic" na talerzach lokalnych miesozerow. Jaki rachunek ekonomiczny rownowazy szkodliwosc takiej "kreatywnej polityki"? Wyglada na to, ze zmniejszenie zyskow paru kolesi, ktorzy zainwestowali w obrotowe klatki do zarzynania "na zywca" bo ktos im obiecal, ze "znowu sie uda", godzi w polska racje stanu....
  • 2012-12-12 21:14 | Anastazja

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Jaki ten Pan Bóg musiałby być małostkowy,żeby mu zależało na tym rytualnym uboju. Ludzie wymyślili te głupoty.
  • 2012-12-13 15:04 | roman.t

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Obrzezanie uznano już za działanie zgodne z prawem, decyzja dotyczy jednak ludzi, nawet jeśli mowa o niemowlętach. Zwierzęta hodowlane nie mają żadnego wyboru, żyją tylko po to, by skończyć na ludzkim stole.
    Obecnie możemy przebierać w przykładach podporządkujących cudze życie względom religijnym.

    Mój głos: jestem za humanitarnym zabijaniem zwierząt, za wyborem formy najmniejszego i najkrótszego cierpienia.
    Roman
  • 2012-12-13 17:16 | giezeta

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    ""
    Nie czytałaś że w rzeźniach ubój "rytualny" istnieje jako dodatek niewielki do uboju z ogłuszaniem?
  • 2012-12-13 17:20 | giezeta

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    "Moze w takim razie obroncy zwierzat zaczna rowniez bronic w Polsce ludzi ? "
    A któż Ci tego zabrania? Zbierz grupę obrońców i zacznij!!
    Chyba ze wolisz tylko pisac komentarze. To znacznie łatwiej, prawda?
  • 2012-12-14 01:11 | rolnik

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Ewentualny zakaz nie ograniczy
    ilości rytualnych ubojów, bo nawet
    jeśli w Polsce nie będą się odbywać,
    to wtedy znajdą się inne kraje, również
    członkowie Unii, które chętnie
    przejmą klientów, kupujących mięso
    koszerne.
    W całej Europie się
    z nas śmieją, że jak to jest możliwe,
    że Polacy sami sobie ograniczają
    rozwój tej dziedziny gospodarki,
    w której przez ostanie lata stali się
    potentatami. Przecież wyznawcy tej
    religii nie zmienią jej zasad. Jeśli
    u nas nie będą mogli kupować mięsa,
    które spełnia ich kryteria koszerności,
    to poszukają innych dostawców,
    poza naszymi granicami i dadzą im
    zarobić.
  • 2012-12-14 11:57 | Polska panstwem prawa?

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    I tak to rolnik poliglota zostal, pozazdroscic wypada. A w jakich jezykach te zarciki w calej Europie slyszal i czy na pewno pointe dobrze zrozumial? Polish jokes najbardziej popularne jak dotad w USA byly, ale panta rei, pecunia non olet a najlatwiej zrozumiec, kiedy money talks, n'est pas?
  • 2012-12-14 14:49 | salamis

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Ze tez polskich rolnikow nie rusza to, ze lamia prawo, tylko ewentualna strata kasy. Gratuluje postawy. W Danii trzeba najpierw zwierze ogluszyc, a potem poderznac mu gardlo. To Chyba Europa, nieprawda? Tak samo jak Luxemburg, Szwecja, Norwegia, Szwajcaria - tam uboj rytualny jest zakazany. Oczywiscie to nie potegi rolnicze, ale w Holandii, ktora jest potega rolnicza, sa bardzo duze naciski na zakazanie uboju rytualnego. Tak samo jak w UK i we Francji. A przy okazji mieszka tam mnostwo muzulmanow. Polscy rolnicy mocno sobie pochlebiaja twierdzac, ze sa na ustach calej Europy, ktora tylko mysli o tym, jakby przejac ich wolowe imperium. Szkoda, ze duza kasa nie jest rowna duzej swiadomosci.
  • 2012-12-14 21:38 | Michal

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Dzisiaj halal za 10 lat imigracja muzlumanow a za 20 prawo szariatu takto jak jest w wielu krajach europejskich i getta gdzie policja boji sie jezdzic
  • 2012-12-15 22:11 | Tomek

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Tylko bestia (czyt. minister rolnictwa) nie mająca w sobie ani śladu człowieczeństwa jest w stanie skazać bezbronne zwierzęta na takie niepotrzebne cierpienia. Zwierzęta poza tym, że mają mniejszą od ludzi inteligencję to jednak dokładnie w ten sam sposób jak my odczuwają ból, strach i cierpienie. Postawmy więc siebie albo naszych bliskich w takiej sytuacji jak te zwierzęta w trakcie tych katuszy . Samo określenie ubój rytualny bez ogłuszenia nie brzmi tak przerażająco jak to co naprawdę się za tym kryje. Zwierzę jest najpierw wpychane do klatki, z której wystaje jedynie głowa, obracane do góry nogami, mechanizmem pneumatycznym łapana i naciągana jest jego głowa a automatyczne ostrze nacina szyję. Wtedy niekiedy otwiera się klatkę, aby zwierzę wijąc się przez kilka minut w konwulsjach z niewyobrażalnego wprost bólu upuściło przez rozerżniętą szyję jak najwięcej krwi. Niekiedy z uwagi na oszczędność czasu zwierzę, które jeszcze żyje bo nie spłynęła z niego krew trafia do kadzi z wrzątkiem lub z pominięciem tego etapu zdziera się z niego skórę (na żywca). Oznacza to kilkadziesiąt minut potwornych tortur żywej istoty. Nawet jeśli obojętny jest wam los zwierząt pamiętajcie o tym przy następnych wyborach mając przed sobą karty do głosowania polityków z PSL i osób zasiadających we władzach ministerstwa rolnictwa. Ktoś, kto dla własnej korzyści materialnej dopuszcza się największego z możliwych bestialstw nie cofnie się przed niczym ... a zatuszowany niedawno skandal z dodawaniem soli drogowej do wyrobów mięsnych to tylko wierzchołek góry lodowej dokonywanych przekrętów i szwindli
  • 2012-12-16 00:49 | salamis

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Zaczynam odnosic dziwne wrazenie, ze wiekszosci ludzi to jednak nie interesuje. Bez mrugniecia okiem pozwalaja zeby politycy traktowali ich jak bande idiotow, ktora przelknie kazdy kit, kolejna afere i kolejne brudy zamiecione pod dywan, wiec co tam jakies zwierzeta. To przeciez TYLKO zwierzeta... i przeciez to tylko kolejna/jedna z wielu zmiana prawa podyktowana prywatnym interesem jednostek. Hucpa i nieliczenie sie z opinia spoleczna, ale kogo to obchodzi?
  • 2012-12-16 06:34 | veganfreakss

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    To co cieszy branże mięsną, pogrąża w smutku obrońców praw zwierząt....i prawdopodobnie tak właśnie jest...ja bym zakwestionowała tutaj jakiego rodzaju „ obrońców praw zwierząt”....bo jeśli to ci, którzy wspierają i orędują ustawę „Prawa zwierząt”, ponowne zdefiniowanie czym „prawo zwierząt” powinno być a czym na stan dzisiejszy nie jest, musiałoby zostać narzucone.

    To co jest zawarte w ustawie „prawa zwierząt”, jest jedną wielką manipulacją, służącą jedynie człowiekowi w prawnej eksploatacji zwierząt, mniej czy tez bardziej humanitarnej. Art 1 tej ustawy: „1. Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”, a zaraz po tym wyliczanka, jakie akcje są zabronione a jakie dozwolone, nam istota ludzkim w posługiwaniu się zwierzętami.

    Mowie „ NIE”, takiej prawnej paplaninie, która tylko nam daje powierzchowne, obłudne, faryzeryjne poczucie oczyszczenia naszej moralnej świadomości.

    TAK! Nie jest rzeczą! Co oznacza, NIE JEST TOWAREM EKONOMICZNYM
    TAK! Jest istota, zdolna do odczuwania cierpienia. Co oznacza, NIE ZABIJAJ, NIE ZADAWAJ CIERPIENIA, NIE EKSPERYMENTUJ, traktuj jako członka naszej moralnej wspólnoty....
    POSZANOWANIE, OPIEKA....jeśli i te sa przestrzegane, wszytko staje się „crystal clear”!

    Ale, chyba zbyt duże, są moje oczekiwanie, skoro większość ludzkości nie potrafi przestrzegać dekalogu ( jeśli wierzący). A to w Polsce nie problem, skoro większość z nas uważa się za poprawnie religijnych. Nie potrafimy, przestrzegać tych prostych zasad w „human-human relationsip”. A co z „human-nonhuman relatioship?

    Zreformowane „Prawo Zwierząt”: PRAWO O NIE BYCIU TRAKTOWANYM JAKO WŁASNOŚĆ CZŁOWIEKA, co w konsekwencji oznaczałoby zaprzestanie:
    1) hodowli zwierząt domowych, a opiekę nad tymi, które już egzystują w naszej społeczności ;
    2) hodowli do celów konsumpcyjnych: a) artykuły spożywcze: nabiał, jajka, mięso, ryby, b) produkty skórzane i futrzane, c) kosmetyczne, d) farmaceutyczne
    3) rozrywek z użyciem zwierząt: sport, cyrk

    Tak, jak mówienie, ze się kocha zwierzęta, ale nadal się je ubija, ubija i ubija. Jeśli twierdzisz ze kochasz zwierzęta, ale nadal kontynuujesz ich eksploatacje, ponownie i poważnie powinieneś rozważyć znaczenie słowa „MIŁOŚĆ”

    Swoboda religii....Bóg, chyba musiał być jakimś, moralnym schizofrenikiem, skoro był proponenetem anty-homoseksualizmu i SZOWINIZMU GATUNKOWEGO.
    A ci, co wierzą, podążają ścieżką biblijną ...proszę o ponownie skonsultowanie się ze swoją „ moralną wrażliwością”.

    GENESIS 1.26
    And God said, Let us make man in our image, after our likeness: and let them have dominion over the fish of the sea, and over the fowl of the air, and over the cattle, and over all the earth, and over every creeping thing that creepeth upon the earth.

    Chyba ta dominacja, wymknęła się nam z pod kontroli!

    LEVICTUS 20.13
    If a man also lie with mankind, as he lieth with a woman, both of them have committed an abomination: they shall surely be put to death; their blood shall be upon them.

    Religia również nie powinna być pretekstem, pod którym eksploatacja zwierząt jest egzekwowana!

    Formą sprzeciwu wobec opresji jaką jest szowinizm gatunkowy jest WEGANIZM.

    Pomimo, że ideologia weganizmu oryginalnie wywodzi się od wegetarianizmu, bezwzględnie i ostatecznie weganizm nie jest wegetarianizmem. Narodziny weganizmu wyraźnie wskazują na zakończenie się ery wegetarianizmu (a przynajmniej tak powinno się stać). Konsekwentnie, oznaczając narodzenie się nowej wizji świata, która niesie za sobą następstwa filozoficzne, odzwierciedlające przemianę stanu mentalnego, wykraczając poza przyjęte zasady moralne i etyczne, dotyczące ochrony zwierząt a zatem ich sposobu traktowania i posługiwania się nimi do osiągnięcia ludzkich celów.

    Wydaje się, że współczesne społeczeństwo opacznie interpretuje te dwa pojęcia, pod warunkiem ze podstawowy ich sens jest zrozumiany. Wydaje się również , że powszechny sposób myślenia indykuje o podstawowej niewiedzy, zarówno w rozróżnieniu tych dwóch pojęć a zatem w kłopotliwym ich zinterpretowaniu. Jednakże, to nie jest jedyny i równocześnie nie najważniejszy aspekt tej oto dyskusji, jedynie daje on upust do bardziej problematycznych zagadnień.

    Dla jednych różnica pomiędzy weganizmem i wegetarianizmem nie istnieje, dla jednych jest ona jedynie subtelną, dla mnie jest ona jedyną i oczywistą manifestacją, która jest wstanie obalić prawne przepisy dotyczące ochrony zwierząt po przez odrzucenie ich wszech obecnie istniejącego statusu jako ekonomicznego towaru.„ Humanitarne” traktowanie zwierząt i minimalizacja ich cierpienia nie jest rozwiązaniem!

    DLACZEGO WEGETARIANIZM NIE JEST ROZWIĄZANIEM SZOWINIZMU GATUNKOWEGO?
    Bycie wegetarianinem nie koniecznie, porusza sprawy moralne i etyczne dotyczące traktowania i wykorzystywania zwierząt. Jeśli, jednak dotyczy on tych kwestii, dlaczego więc następujący podział wegetarianizmu na owowegetarianizm,laktowegetarianizm i owolaktowegetariaznim jest ustanowiony? Do tej klasyfikacji również weganizm należny, co jest absurdalna pomyłką!

    Czyżby owowegetarianie, laktowegetarianie i owolaktowegetarianie zakładali, że spożywanie jajek i produktów mlecznych nie pociąga za sobą aktu rzezi? Taka argumentacja jest opacznym poglądem, ponieważ nie bierze ona pod uwagę sposobu funkcjonowania intensywno-współczesnej produkcji zwierząt do celów ludzkich, nie zapominając przy tym, że jest ona częścią globalizacyjnego biznesu nastawionego na jak największe zyski.

    Fakty dotyczące produkcji nabiału i jajek:
    ~ SAMICE KURZE: produktywność kur składających jajka spada w pewnym momencie ich życia, po osiągnięciu tego krytycznego punku są one skazane na nieuniknioną śmierć. Ta śmierć jest nazywana powszechnie „drobiem”. Podobna śmiercią kończą swoje życie krowy dojne, tym razem, śmierć ta jest potocznie znana jest jako „mięso mielone”

    SAMICE KROWIE: zapładniane bezustannie przez cały rok, po porodzie są one oddzielone od swojego potomstwa , które kończy jako „cielęcina”, mleko które powinno służyć jako pokarm dla młodych cieląt trafia na półki sklepowe a więc do twoich ust.

    ~SAMCE KUR: co z samcami tego „nieszkodliwego” mechanizmu produkcji?
    Dla korporacji zajmującymi się wyłącznie produkcją jajek, samce są bezużytecznym produktem ubocznym, są one albo stracone zaraz po urodzeniu aby służyć jako źródło protein „ raw protein” dla innych kur składających jaja lub tez są one sprzedawane do ubojni na produkcję drobiu, tym samym oznaczając nieuniknioną śmierć.

    ~SAMCE KRÓW: produkt uboczny produkcji mleka i wyrobów mlecznych. Niestety, los męskich potomków krów nie ronini się od męskich potomków kur. Ponieważ nie są wstanie one produkować mleka, są one zbędne dla mleczarni, zaraz po urodzeniu są one oddzielane od matek i trafiają do hodowli produkujących „ cielęcinę”.

    Wegetarianizm, nie jest ostateczną formą aktywizmu wobec opresji zwierząt przez człowieka i nie czyni cię bardziej ludzkim. WEGANIZM nią jest.Jeśli naprawdę przejmujesz się losem zwierząt GO VEGAN.

    Weganizm nie dotyczy jedynie zmiany nawyków żywieniowych.

    Weganizm jest naszym moralno-politycznym zobowiązaniem, na poziomie indywidualnym nieograniczającym się do kwestii żywieniowych. Dotyczy on odmowy używania produktów odzwierzęcych i czerpania przyjemności z działalności z udziałem zwierząt, po przez świadomy brak uczestnictwa w ich masowej rzezi.

    Weganizm jest ruchem społecznym wykraczającym ponad zwyczajny konsumpcjonizm, dąży on do ponownego zdefiniowania relacji pomiędzy ludźmi i zwierzętami, dąży do nadania im praw, które nie mogą być naruszone z błahych powodów takich jak, tradycja, wygoda i smak.

    Jeśli naprawdę pragniemy świata bez przemocy skierowanej w stronę tych najsłabszych, zwierząt i ludzi, sami musimy wyzbyć się tej przemocy z naszych żyć. Zacznij od weganizmu!

    „Jak możemy oczekiwać idealnych warunków na Ziemi, gdy nasze ciała są grobami zamordowanych zwierząt? Dopóki będą istniały rzeźnie, będą istniały i pola bitew” Lew Tołstoj.

    GO VEGAN NOW!
  • 2012-12-16 07:31 | veganfreakss

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    To raczej kwestia, czy człowiek w ogóle powinien czerpać przyjemność i zyski z z biznesu zwanego "eksploatacja zwierząt"?

    To co cieszy branże mięsna, pogrąża w smutku obrońców praw zwierząt....i prawdopodobnie tak właśnie jest...ja bym zakwestionowała tutaj jakiego rodzaju „ obrońców praw zwierząt”....bo jeśli to ci, którzy wspierają i orędują ustawę „Prawa zwierząt”, ponownie zdefiniowanie czym „prawo zwierząt” powinno być a czym na stan dzielniejszy nie jest, musiałoby zostać narzucone.
    To co jest zawarte w ustawie „prawa zwierząt”, jest jedna wielka manipulacja, służąca jedynie człowiekowi w ich prawnej eksploatacji, mniej czy tez bardziej humanitarnej. Art 1 tej ustawy: „1. Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”, a zaraz po tym wyliczanka, jakie akcje są zabronione a jakie dozwolone, nam istotom ludzkim w posługiwaniu się zwierzętami.
    Mowie „ NIE”, takiej prawnej paplaninie, która tylko nam daje powierzchowne, obłudne, faryzeryjne poczucie oczyszczenia naszej moralnej świadomości.

    TAK! Nie jest rzeczą! Co oznacza, NIE JEST TOWAREM EKONOMICZNYM
    TAK! Jest istota, zdolna do odczuwania cierpienia. Co oznacza, NIE ZABIJAJ, NIE ZADAWAJ CIERPIENIA, NIE EKSPERYMENTUJ, traktuj jako członka naszej moralnej wspólnoty, jaką jest spolszczenie....
    POSZANOWANIE, OPIEKA....jeśli i te są przestrzegane, wszytko staje się „crystal clear”!

    Ale, chyba zbyt duże, są moje oczekiwanie, skoro większość ludzkości nie potrafi przestrzegać dekalogu ( jeśli wierzący). A to w Polsce nie problem, skoro większość z nas uważna się za poprawnie religijnych. Nie potrafimy, przestrzegać tych prostych zasad w „human-human relationsip”. A co z „human-nonhuman relatioship?

    Zreformowane „Prawo Zwierząt”: PRAWO O NIE BYCIU TRAKTOWANYM JAKO WŁASNOŚĆ CZŁOWIEKA, co w konsekwencji oznaczało by zaprzestanie:
    1) hodowli zwierząt domowych, a opiekę nad tymi, które już egzystując w naszej społeczności ;
    2) hodowli do celów konsumpcyjnych: a) artykułu spożywcze: nabiał, jajka, mięso, ryby, b) produkty skórzane i futrzane, c) kosmetyczne, d) farmaceutyczne
    3) rozrywek z użyciem zwierząt: sport, cyrk
    4) hodowli to celów religijnych

    UTOPIA? Myślę, że nie!. Lepiej to niż utylitaryzm!

    Tak, jak mówienie, że się kocha zwierzęta, ale nadal się je ubija, ubija i ubija. Jeśli twierdzisz że kochasz zwierzęta, ale nadal kontynuujesz ich eksploatacje, ponownie i poważnie powinieneś rozważyć znaczenie słowa „MIŁOŚĆ”

    Swoboda religii....Bóg, chyba musiał być jakimś, moralnym schizofrenikiem, skoro był proponentem anty-homoseksizmu i SZOWINIZMU GATUNKOWEGO.
    A ci, co wieża, podążają ścieżka biblijna...proszę o ponownie skonsultowanie się ze swoja „ moralna wrażliwością”.

    GENESIS 1.26
    And God said, Let us make man in our image, after our likeness: and let them have dominion over the fish of the sea, and over the fowl of the air, and over the cattle, and over all the earth, and over every creeping thing that creepeth upon the earth.

    Chyba ta dominacja, wymknęła się nam z pod kontroli!

    LEVICTUS 20.13
    If a man also lie with mankind, as he lieth with a woman, both of them have committed an abomination: they shall surely be put to death; their blood shall be upon them.

    Religia nie powinna być pretekstem, pod którym eksploatacja zwierząt jest egzekwowana!

    Formą sprzeciwu wobec opresji jaką jest szowinizm gatunkowy jest WEGANIZM.

    Pomimo, że ideologia weganizmu oryginalnie wywodzi się od wegetarianizmu, bezwzględnie i ostatecznie weganizm nie jest wegetarianizmem. Narodziny weganizmu wyraźnie wskazują na zakończenie się ery wegetarianizmu (a przynajmniej tak powinno się stać). Konsekwentnie, oznaczając narodzenie się nowej wizji świata, która niesie za sobą następstwa filozoficzne, odzwierciedlające przemianę stanu mentalnego, wykraczając poza przyjęte zasady moralne i etyczne, dotyczące ochrony zwierząt a zatem ich sposobu traktowania i posługiwania się nimi do osiągnięcia ludzkich celów.

    Wydaje się, że współczesne społeczeństwo opacznie interpretuje te dwa pojęcia, pod warunkiem ze podstawowy ich sens jest zrozumiany. Wydaje się również , że powszechny sposób myślenia indykuje o podstawowej niewiedzy, zarówno w rozróżnieniu tych dwóch pojęć a zatem w kłopotliwym ich zinterpretowaniu. Jednakże, to nie jest jedyny i równocześnie nie najważniejszy aspekt tej oto dyskusji, jedynie daje on upust do bardziej problematycznych zagadnień.

    Dla jednych różnica pomiędzy weganizmem i wegetarianizmem nie istnieje, dla jednych jest ona jedynie subtelną, dla mnie jest ona jedyną i oczywistą manifestacją, która jest wstanie obalić prawne przepisy dotyczące ochrony zwierząt po przez odrzucenie ich wszech obecnie istniejącego statusu jako ekonomicznego towaru.„ Humanitarne” traktowanie zwierząt i minimalizacja ich cierpienia nie jest rozwiązaniem!

    DLACZEGO WEGETARIANIZM NIE JEST ROZWIĄZANIEM SZOWINIZMU GATUNKOWEGO?
    Bycie wegetarianinem nie koniecznie, porusza sprawy moralne i etyczne dotyczące traktowania i wykorzystywania zwierząt. Jeśli, jednak dotyczy on tych kwestii, dlaczego więc następujący podział wegetarianizmu na owowegetarianizm,laktowegetarianizm i owolaktowegetariaznim jest ustanowiony? Do tej klasyfikacji również weganizm należny, co jest absurdalna pomyłką!

    Czyżby owowegetarianie, laktowegetarianie i owolaktowegetarianie zakładali, że spożywanie jajek i produktów mlecznych nie pociąga za sobą aktu rzezi? Taka argumentacja jest opacznym poglądem, ponieważ nie bierze ona pod uwagę sposobu funkcjonowania intensywno-współczesnej produkcji zwierząt do celów ludzkich, nie zapominając przy tym, że jest ona częścią globalizacyjnego biznesu nastawionego na jak największe zyski.

    Fakty dotyczące produkcji nabiału i jajek:
    ~ SAMICE KURZE: produktywność kur składających jajka spada w pewnym momencie ich życia, po osiągnięciu tego krytycznego punku są one skazane na nieuniknioną śmierć. Ta śmierć jest nazywana powszechnie „drobiem”. Podobna śmiercią kończą swoje życie krowy dojne, tym razem, śmierć ta jest potocznie znana jest jako „mięso mielone”

    SAMICE KROWIE: zapładniane bezustannie przez cały rok, po porodzie są one oddzielone od swojego potomstwa , które kończy jako „cielęcina”, mleko które powinno służyć jako pokarm dla młodych cieląt trafia na półki sklepowe a więc do twoich ust.

    ~SAMCE KUR: co z samcami tego „nieszkodliwego” mechanizmu produkcji?
    Dla korporacji zajmującymi się wyłącznie produkcją jajek, samce są bezużytecznym produktem ubocznym, są one albo stracone zaraz po urodzeniu aby służyć jako źródło protein „ raw protein” dla innych kur składających jaja lub tez są one sprzedawane do ubojni na produkcję drobiu, tym samym oznaczając nieuniknioną śmierć.

    ~SAMCE KRÓW: produkt uboczny produkcji mleka i wyrobów mlecznych. Niestety, los męskich potomków krów nie ronini się od męskich potomków kur. Ponieważ nie są wstanie one produkować mleka, są one zbędne dla mleczarni, zaraz po urodzeniu są one oddzielane od matek i trafiają do hodowli produkujących „ cielęcinę”.

    Wegetarianizm, nie jest ostateczną formą aktywizmu wobec opresji zwierząt przez człowieka i nie czyni cię bardziej ludzkim. WEGANIZM nią jest.Jeśli naprawdę przejmujesz się losem zwierząt GO VEGAN.

    Weganizm nie dotyczy jedynie zmiany nawyków żywieniowych.

    Weganizm jest naszym moralno-politycznym zobowiązaniem, na poziomie indywidualnym nieograniczającym się do kwestii żywieniowych. Dotyczy on odmowy używania produktów odzwierzęcych i czerpania przyjemności z działalności z udziałem zwierząt, po przez świadomy brak uczestnictwa w ich masowej rzezi.

    Weganizm jest ruchem społecznym wykraczającym ponad zwyczajny konsumpcjonizm, dąży on do ponownego zdefiniowania relacji pomiędzy ludźmi i zwierzętami, dąży do nadania im praw, które nie mogą być naruszone z błahych powodów takich jak, tradycja, wygoda i smak.

    Jeśli naprawdę pragniemy świata bez przemocy skierowanej w stronę tych najsłabszych, zwierząt i ludzi, sami musimy wyzbyć się tej przemocy z naszych żyć. Zacznij od weganizmu!

    „Jak możemy oczekiwać idealnych warunków na Ziemi, gdy nasze ciała są grobami zamordowanych zwierząt? Dopóki będą istniały rzeźnie, będą istniały i pola bitew” Lew Tołstoj.

    GO VEGAN NOW!

  • 2012-12-19 22:32 | Stachu39

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Zabijanie to zabijanie. Argument, że mięso z ogłuszonego zwierzęcia jest smaczniejsze jest dosyć śmieszny i chyba nieprawdziwy. Zwierzę przeżywa stres w rzeżni bez względu, jaką metodą jest uśmiercane. Czy humanitarne metody dotyczą tylko zwierząt jadalnych?. A co ze szczurami? W tym całym zacietrzewieniu widze trochę hipokryzji. Jacy to jesteśmy humanitarni w porównaniu z wyznającymi takie zacofane religie żydami i muzułmanami! Przypominam, że w łódzkim getcie, gdzie produkowano m.innymi muchołapki,było specjalne rozporządzenie (wydane przez przedstawiciela rasy panów), regulujące proces wyrobu, żeby taki, żeby muchy nie cierpiały nadmiernie..jj
  • 2013-01-16 19:31 | gents

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    wkoncu czyms udasie wykonczyc polskiego rolnika ( nadprodukciom i zablokowaniem polskiego rynku zbytu ) wystarczy ze cena spadnie do 4 zł a kredyty un płacic muszom no i ziemio bendze znowu do kupienia
  • 2013-01-23 19:51 | mbr

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Nie widzę żadnego powodu, żeby się z ortodoksami jakiejkolwiek religii pieścić. Założenie było takie, że zabijamy zwierzęta najszybciej jak się da - i kropka - a jeśli komuś Bóg kazał inaczej, to jest to tego kogoś problem. Jeśli religia jest dla tego kogoś najważniejsza, niech się wyprowadzi w rejony, gdzie wszystko się odbywa na jej/jego, nomen omen, modłę. Bo za chwilę, w imię dbania o dobre samopoczucie pobożnych ekstremistów, będzie trzeba zalegalizować bieganie z kałaszami (i prucie niewiernym po oknach), z torbą na głowie albo zakazać transfuzji lub, nie daj Boże, wódki. Nie jest zresztą wykluczone, że pojawią się nowe religie, bezwględnie nakazujące bardziej ekscentryczne dziwactwa, np. paradowanie ze świetlnym mieczem i co wtedy zrobimy?
  • 2013-03-04 21:54 | jur

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    to przestancie zrec mieso
    ""
  • 2013-04-08 19:10 | zielony

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    "...może dojść do legalizacji uboju rytualnego-ale njwyrażniej MR i psl znów próbują wszystko zamatyczyć,zakrzyczeć,wprowadzać w błąd,tak jak to z tupetem uczynili w przypadku rozprządzenia z 2004. "

    nie zgodze sie z tymi słowami, bo nie do końca jest to prawda, wtedy ministrem rolnictwa był Wojciech Olejniczak, ale prawdą jest że obecny minister robi wszystko aby przywrócić ten okrutny sposób uboju
  • 2013-11-18 16:37 | EWA

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Ubój rytualny w 21 wieku? I jeszcze w Polsce? W mojej O jczyżnie takie obyczaje i praktyki są niewyobrażalne ! My Polacy mamy inną mentalność i takie okrutne praktyki na zwierzętach nam się w głowie nie mieszczą!! Rodacy,walczmy z tym strasznym zabijaniem zwierząt,protestujmy z wszystkich sił !!!!!!
  • 2013-11-18 16:43 | Ewa

    Re:DEBATA: Ubój rytualny – dopuścić czy odpuścić?

    Okrutny to kraj,który zgadza się na takie obce nam praktyki. Myślałam,że w Polsce mieszkają dobrzy ludzie.... Jeśli ustawa przejdzie,ja udaję się na emigrację wewnętrzną......