Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polskie sądy rozczarowują

(30)
Bolesne rozczarowania polskimi sądami są powszechnym doświadczeniem. Nasze sądy krytykuje nawet podręcznik dla gimnazjalistów. Teraz znów, choć przy zdecydowanie bardziej przychylnych ocenach, głośno jest o sądach i sędziach.
  • 2012-12-12 20:28 | Ryszard314

    Polskie sądy rozczarowują

    A może szwankuje przygotowanie do zawodu, program i treść studiów?
  • 2012-12-13 12:04 | zet

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    "A może szwankuje przygotowanie do zawodu, program i treść studiów? "

    Od zmiany systemu społecznego,czyli od 1989 r, głębokiej reformy wymaga cały wymiar sprawiedliwości.Od powoływania sędziów poczynając, poprzez likwidację biurokratycznych procedur sądowych do skutecznego wykonywania wyroków.Można zaczerpnąć wzorce od USA, gdzie zawód sędziego jest ukoronowaniem pracy prawnika.
    Opór środowiska przed wprowadzeniem sądów 24-godzinnych był dzwonkiem,że coś złego ciąży nad systemem,zarówno w organach ścigania jak i wymiaru sprawiedliwości.
    Nie tak dawno, minister Gowin ogłosił,że w Polsce mamy więcej sędziów,niż u sąsiadów /w przeliczeniu na liczbę mieszkańców/ a obserwujemy oznaki nadmiernej biurokracji, bo procedowanie trwa o wiele dłużej niż w tamtejszych sądach.
    Może tym razem się uda /panu Gowinowi/ popchnąć proces zmian w pożądanym kierunku.
  • 2012-12-14 03:56 | karul

    Czego autor nie wspomina

    to najbardziej prozaiczna przyczyna takiego stanu rzeczy - brak pieniedzy.

    To nie tylko polski problem, sadownictwo w bardzo wielu krajach odczuwa bral etatow i srodkow. Co za tym idzie - presja zwiekszajacej sie ilosci spraw na orzekajacych, brak czasu aby poprowadzic dluzszy proces a potem napisac dobrze uzasadniony wyrok i generalnie gonienie za czasem.

    Gdy rzady - od stanu Michigan do Pakistanu - musza obcinac budzety w obliczu deficytow, sprawiedliwosc cierpi. Nikt na to rady nie znalazl, nawet wasz Gowin.
  • 2012-12-14 09:19 | mintaj

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Też mam niestety niesmaczne doświadczenia naszym sądem rodzinnym!!! Sędzina niedoedukowana a pyszniła sie jak mało kto
  • 2012-12-14 09:36 | zet

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    "Też mam niestety niesmaczne doświadczenia naszym sądem rodzinnym!!! Sędzina niedoedukowana a pyszniła sie jak mało kto "

    Takie zachowania są "dziedziczone" po starszych kolegach.
    Bardzo słusznie Ruch Palikota nagłaśnia zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec faceta, który usiłował oblać farbą jasnogórskie malowidło. Jest to całkowicie bezzasadna decyzja przestraszonego sądu. Czyli stare nawyki zwyciężyły.

    "Gdy rzady - od stanu Michigan do Pakistanu - musza obcinac budzety w obliczu deficytow, sprawiedliwosc cierpi. Nikt na to rady nie znalazl, nawet wasz Gowin. "
    Zdrowy rozsądek i potrzeby procesowe nie wymagają forsy z budżetu. Media ujawniają to, na co cierpi sądownictwo, odporność na zmiany.








  • 2012-12-14 21:29 | magistrat

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    A gdyby wyobrazić sobie taki scenariusz: sąd rejestrowy odmawia zarejestrowania spółki, powołując jako powód brak informacji/dokumentów, których obowiązku złożenia przepisy nie przewidują. Spółka odwołuje się od tego rozstrzygnięcia, sąd odwoławczy przyznaje jej rację - sąd ma obowiązek działać w ramach przepisów prawa, a nie ponad nie. Czy przypadkiem w takiej sytuacji nie rozległyby się głosy - może i samego pana Koncewicza - że wróciła komunistyczna cenzura i sądy ograniczają prawa obywateli i podmiotów gospodarczych?
  • 2012-12-30 12:58 | nbj

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Artykuł zawiera słuszne uwagi, lecz jak sędziowie mają mieć czas na refleksję, jak każe im się rozpoznawać nierzadko 1000 spraw rocznie? Jak mają pracować gdy pracownicy sekretariatu są praktykantami z Urzędu Pracy niemającymi pojęcia o czymkolwiek?
  • 2012-12-30 13:20 | mzakrzewski

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Przysłowiowy chłop w sądzie: "wysoka sprawiedliwości, to, wysoka sprawiedliwości, tamto" Sędzia go upomina "chłopie! Tu jest sąd, nie sprawiedliwość!" Jakie państwo- takie w nim sądownictwo! Sędziom zapewniono maksymalną niezawisłość co się przekłada na nieodpowiedzialność za nic. Rządzącym jest to na rękę, zawsze, w razie czego mogą liczyć na wzajemność. Stąd taki krzyk PSL na reformę części sądów rejonowych. To działacze tej partii dominują w powiatach, tworzą kliki i lokalne układy często z udziałem lokalnej elity sądowniczo- adwokackiej.
    Obywatel na szanse być uczciwie traktowany przez sądy jeśli ma pieniądze lub układy. Biedny, bez przebojowości nie ma szans! Patologią są sądy rodzinne, sądy gospodarcze. Po ponad 20 latach wymiar sprawiedliwości powinien być oparciem dla słabych. Karać krzywdzących, wspierać pokrzywdzonych. Niby proste-ale wymaga czegoś więcej niż sztampy. Obywatel naszego kraju coraz częściej jest bezradny wobec prawa oraz instytucji za jego przestrzeganie odpowiedzialnych. Za PRL osoba skrzywdzona mogła pójść do komitetu partii. Przynajmniej wysłuchali, czasami pomogli. Dzisiaj skrzywdzony gdy nie ma kasy, może udać się na skargę co najwyżej do własnej ślepej kiszki, jeśli takową posiada!
    I jeszcze jedno ciekawe zjawisko. Znam fundację organizację pożytku publicznego. Szefowa każdego roku składa kilkadziesiąt pozwów sądowych, prawie wszystkie urojone. Ona kocha sądy, jest znana kilkadziesiąt kilometrów wokół Warszawy. Nie wnosi opłat sądowych (pożytek publiczny),sprawami zajmuje się mnóstwo osób, państwo ponosi koszty. Np. ok 10 lat toczący się proces przeciwko TVN o odszkodowanie, który po 2-3 rozprawach wyglądał na fantazje. Po 10 latach procesy zakończyły się niczym, koszty poniósł skarb państwa. Czy nie ma metody na ograniczenie takich sytuacji?
  • 2012-12-30 13:53 | kaesjot

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    "stultus lex sed lex" - ta maksyma chyba zaczyna dominować wśród wszelakich stróżów i egzekutorów przepisów prawa. Ich działania nie mają wiele wspólnego z racjonalnoscią ani tym bardziej sprawiedliwością.
    Wg mnie po pierwsze winna obowiązywać zasada - nie ma szkody,osoby poszkodowanej to nie ma przestępstwa - choćby naruszono 128 i pół przepisów.
    Sędzia to powinna być osoba ciesząca autentycznym autorytetem i zaufaniem społecznym a nie bezdusznym automatem postępującym zgodnie z algorytmem narzuconym mu przez przepisy. Może wtedy taniej byłoby sędziów zastąpić odpowiednio zaprogramowanymi komputerami - byłoby szybciej i taniej.
  • 2012-12-30 15:03 | toefl

    Polskie sądy rozczarowują bardzo

    Tylu profesorów , tacy szkoleni sędziowie a taką zła ocenę mają sędziowie a tak bardzo procedura sądowa jest krytykowana .
    To jest nie do zniesienia .
    To musi ulec zmianie .
    Procesy nie mogą trwać latami a przestępcy nie mogą kpić z sądów .
    Jeżeli tych zmian nie będą chcieć sami sędziowie , to to będzie zrobione wbrew ich woli .
  • 2012-12-30 15:50 | szary

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    wprowadzając dygresję, sędziowie mówią że stoją za Temidą. To nie jest najfortunniejszy wybór jeśli jej się przyjrzeć. Nie bez przyczyny przedstawiają jako ślepą i chciwą manipulantkę, której opaskę dużo później wprowadzono jako jako symbol bezstronności. Za to jej córka Astraja reprezentująca sprawiedliwość dobitnie pokazała co sądzi o o umiejętnościach gatunku ludzkiego w temacie sprawiedliwego osądzania.
  • 2012-12-30 16:01 | obserwator

    Pan autor ma jaoś dziwnie zdefermowaną czaszkę

    Czyżby ślepota nie była jedyną ułomnością Temidy?
  • 2012-12-30 18:16 | ragan

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Wymiar sprawiedliwości, służba zdrowia, system emerytalny, bizantyjska administracja, niezliczone grupy uprzywilejowanych, rynek pracy oparty na umowach śmieciowych, nepotyzm w spółkach skarbu państwa, związki zawodowe na koszt pracodawcy ... umówmy się - 3RP to namiastka państwa. Następnym razem może wyjdzie lepiej :)
  • 2012-12-30 19:49 | Jacek

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Nie zgadzam się z Kargul,
    tak jak napisał Zet powyżej mamy więcej sędziów niż sąsiedzi a sprawy u nas trwają dużo dłużej. To nie kwestia pieniędzy - w chorą strukturę ile by ich nie wpompował nadal będzie chora..
    Sądownictwo mentalnością zatrzymało się w głębokim PRL a w przepisach jakieś 20 lat do tyłu.
    Ostatnio byłem światkiem na rozprawie i to co tam się działo to istny kabaret.. sędzina akta czytała na rozprawie i patrząc na jej minę nawet nie miała pojęcia o tej sprawie, żal...
    A prokuratura.. co 8 miesięcy występuje z tym samym wnioskiem i nie może doprowadzić sprawy do końca.
    Po tym doświadczeniu już wiem dlaczego w szkole obowiązkową lekturę jaką miałem był "Proces" Franz Kafka - tak działa polski "wymiar sprawiedliwości".
    I moim zdaniem nie brakuje tam pieniędzy tylko odpowiedzialności za swoje obowiązki i głębokiej reformy.
    Pozdrawiam.
  • 2012-12-30 19:58 | lukald

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Artykuł opisuje patologie polskiego prawa, a również samych sędziów.
    Jak ocenić wyrok skazujący człowieka za to, że ponoć ukradł prąd o wartości 30 groszy ? Sprawa toczyła się kilkadziesiąt miesięcy i pochłoneła ok. 10 tys zł.
    Sam wymiar sprawiedliwości naraża się na śmieszność, jak również sędziowie, którzy nie potrafią szybko zakończyć takiej "sprawy".
    M.in. takie absurdalne sprawy, i jeszcze bardziej absurdalnie długi czas procedowania nad nimi, powodują, że przeciętny sędzia, cytując Twoją statystykę, ma 1000 spraw rocznie.

  • 2012-12-30 20:31 | bóbr

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Autor słusznie krytykuje sędziów, ale na jakość pracy sędziów i sądów składa się znacznie więcej czynników, w tym m.in.:
    - jakość prawa (tu autor uczynił kilka dygresji)
    - presja zewnętrzna ze strony przełożonych, organów kontroli i opinii publicznej
    - autor traktuje sędziego jako jedynego interpretatora przepisów adekwatnych do sytuacji prawnej stron w świetle faktów i stawia go w obliczu sprzecznych oczekiwań równocześnie jako prokuratora i adwokata oskarżonego.
    Wyrok/orzeczenie jest wynikiem pracy zespołowej, w której liczy się również oskarżony, świadek, sędzia, prokurator i adwokat. Zwłaszcza ci dwaj ostatni powinni wspierać sędziego, aby wydał wyrok zgodny z nie tylko z literą prawa ale i sprawiedliwością. Nie ma wątpliwości, że jakość ich ustaleń ma decydujący wpływ na jakość orzecznictwa.
  • 2013-01-03 23:13 | Nie ma, a to dlatego

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    że cała ta hołota (s-wie, p-rzy i a-ci) doskonale sobie z tego żyje.
  • 2013-01-08 14:39 | Remus

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Pan profesor używając frazesów i złośliwości pod adresem sądów w ferworze przemądrzałej plemiki wpada we własne sidła i komprmituje się totalnie już na samym początku swego pseudo moralizatorskiego tekstu.Oto pisze tenże profesor o bezdusznie aresztowanej kobiecie z Opola, gdy tymczasem wobec tej pani orzeczono zastępczą karę pozbawienia wolności za nieuiszczoną prawomocnie orzeczoną grzywnę w oparciu o przepisy k.k.w.Odróżnić tymczasowe aresztowanie od kary zastępczej potrafi nawet student prawa. Ot taki to profesor.



  • 2013-01-08 17:20 | Julia

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Zgadzam się z Remusem. Wpadka profesora prawa kompromitująca. Chciałam dodać, czego zdaje się profesor niewiedzieć, że w polskim prawie nie ma instytucji więzienia (aresztu) za długi o czym pisze on na początku swojego tekstu.Panie profesorze do pana wiadomości - Polska to nie Anglia z czasów Dickensa.
  • 2013-01-09 09:03 | Heniek

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Polityka zaczyna mnie powoli rozczarowywać. Puszcza tekst Pana profesora i praktykującego adwokata, jako chyba trzecia z kolei. Autor ten sam tekst delikatnie przerabia i wciska gdzie się da. Zapomina tylko o jednym, każda jego wersja zawiera ten sam błąd logiczny. Otóż apeluje on do sędziów, żeby przestali stosować przepisy, a zaczęli "czuć ducha prawa". Jak dla mnie za dużo wokół prawników okultystów, a za mało legislatorów i pozytywistów. Jak inaczej wyjaśnić skazanemu na 100 zł grzywny wyjaśnić, że trafił na "innego okultystę" prawnego i musi grzywnę uiścić, a pani z Opola już nie ?
    Tego Pan Autor nie wyjaśnia, tylko płynie na populizmie. Dziwi tylko fakt, że tak naiwne poglądy znajdują jeszcze posłuch. Nie piszę o błędach sądowych, bo to inna kategoria, sprytnie tylko wplątana w wątek dla zamydlenia oczu. Oj coś mi się wydaje, że Stanisław Podemski wiedziałby co z takim tekstem zrobić i w którym koszu powinien czekać na publikację.
  • 2013-01-09 12:38 | bingo

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    chciałoby się powiedzieć : jaki profesor, taki artykuł ... albo polscy profesorowie prawa rozczarowują.

    skoro pan TTK tak się doskonale zna na sądzeniu i zna tajniki prawidłowo działającego wymiaru sprawiedliwości, to nic prostszego, niż spróbować swoich sił jako sędzia. najlepiej w jakimś Sądzie Rejonowym. za 5 tys. złotych, z referatem 300 spraw, nadzorcami z MS, SO i PSR. ze stronami pieniaczami i wiecznie nieprzygotowanymi prokuratorami. aż dziw, że nie ruszył jeszcze pan profesor do walki o lepsze sądy. Takie, co to go nie rozczarują.
  • 2013-01-09 14:40 | smutna prawda

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Nie, kolejną jest głupota. Wynikająca z marnej edukacji (obniżone wymagania) a także towarzysko rodzinnych preferencji przy rekrutacji na aplikacje i potem na stanowisko sędziego (negatywna selekcja). Przyczyn wypada szukać w tzw. "kooptacyjnym" modelu rekrutowania nowych - tj. o tym kto będzie nowym sędzią decydują de facto sędziowie już pracujący w profesji. To sprzyja tworzeniu się klanów i grup i charakterze rodzinnym i towarzyskim a uniemożliwia rzetelny nadzór i kontrolę. (Dla porównania: polityków i niektórych urzędników wyłania się w systemie elekcyjnym, co pozwala od czasu do czasu wymienić nieudolną ekipę). Jak mawiano za komuny nieboszczki: nieudolność sądownictwa to nie kryzys, to rezultat.
  • 2013-01-09 14:44 | orw84

    Sędziowie?

    W Polsce problem z jakością pracy sędziów związany jest z ich rekrutacją.Zawód sędziego powinien być ukoronowaniem wieloletniej i nieskazitelnej pracy w jakimś prawniczym zawodzie-adwokata, radcy, prokuratora czy notariusza. Taka osoba całym swoim życiem zawodowym rodzinnym, czy społecznym świadczyłaby o zasadności powołania na ten tak w każdym społeczeństwie ważny urząd. Niestety w Polsce sędziami zostają trzydziestolatkowie, których kompetencje oparte są tylko o dyplomy. Nie mają certyfikatu z moralności, uczciwości, życiowej mądrości i szeroko rozumianego doświadczenia. Więc jest jak jest. Zawód sędziego powinien być koroną w zawodzie prawniczym
  • 2013-01-09 20:29 | henryabor

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Takie sądy, jakie ich sędziów chowanie w uniwersytetach Koncewicza i podobnych! I w większości, sprane togi ich ojców i dziadków z komuszego nadania.
  • 2013-01-09 22:02 | halszka31

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Co innego czytać tekst, a co innego doświadczyć na sobie.
    Moje życie zostało dokładnie przenicowane przez młodą sędzinę i adwokata strony, który przynajmniej został wysłuchany. Emerytka bez funduszy i pomocy -nie miałam żadnych szans. Wyrok nie był końcem sprawy, stał się początkiem nie uregulowanych spraw , które z racji wieku i niedostatków fizycznych już nigdy nie zostaną uregulowane. Starość stała się koszmarem.
    W wieku 60 lat straciliśmy w pożarze domu cały dobytek. Mieszkanie socjalne "uraczyło " nas dwutlenkiem węgla. Z moich oszczędności(emerytura i etat)postawiliśmy domek w stanie surowym (68m2). Śmierć partnera (renta) uruchomiła roszczenia jego dzieci.Mieszkam nie zameldowana w nieodebranym domu spłacając sama dodatkowo kredyt.Dzieciom się należy - to prawda. ale sędzina nie dała mi szansy,nie wysłuchała kontekstu sprawy,nie spojrzała na PIT-y które określały dochody w proporcji 3:1
    I tym sposobem młoda nie pracująca (bo nie chce) matka, ktorej sąd odebrał opiekę nad dziećmi przyznając ją ojcu stara się zorganizować swoje życie czyimś kosztem, a sąd jej w tym wydatnie pomaga. Życie czasem pisze dziwne scenariusze...a ja miałam nadzieję,że sąd się bardziej w nie wczytuje...
  • 2013-01-10 09:17 | moi

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Zgadzam się całkowicie, że pan profesor pojęcia o sądowej rzeczywostości nie ma. Szkoda, że profesury i doktoratu nie daje się u nas na określoną kadencję, wtedy posiadacze stopni i tytułów może dbaliby o to, żeby ich artykuły były merytoryczne, a nie demagogiczne.
  • 2013-01-10 13:58 | Heniek

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    "Nierzadko 1000 spraw rocznie". Miło,że zwraca Pan(i) uwagę na duże obciążenie sędziów, ale chciałbym wiedzieć gdzie jest taka "plaża" ?
    Orzekam w małym sądzie, a więc podobno takim gdzie się nic nie robi (wg Ministra Gowina). Ubiegły rok zamknąłem liczbą 1566 zakończonych postępowań wszelkiej maści, do tego jestem przewodniczącym wydziału i zastępuję trzech sędziów, gdy zachodzi konieczność. Teraz jestem na zwolnieniu lekarskim i nikt nie nadaje biegu moim sprawom. Czekają, a piszę uzasadnienia.
  • 2013-06-20 16:48 | jhgjhg

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Mamy wielu sędziów nieuków i partaczy, w dodatku łapowników. W takim razie jaki ma być ten wymiar sprawiedliwości. Tego typu sędziów chyba nie brakuje nigdzie, ale w Bielsku Podlaskim i Białymstoku - Rejonowy, Okręgowy, WSA wybija się w tej branży na samą czołówkę. Draństwo co robią, niszczą ludzi, ponadto wydają wyroki na telefon kierowane przez służby specjalne, np ABW. To jest straszne.
  • 2013-11-02 08:01 | daniel

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Witam mam pytanie gdzie najlepiej zglosic nieprawidlowosci w sadzie powazne nieprawidlowosci (chodzi mi o to zeby sprawa wyszla na jaw a nie sie rozmyla
  • 2013-11-22 13:33 | Alibaba

    Re:Polskie sądy rozczarowują

    Sąd w naszym kraju potrafi tylko sam się obrażać na obywateli. Nic więcej nie potrafi. Sędziuchy nie znają prawa, sami sobie zaprzeczają w wyrokach, łamią w sposób wyraźny i oczywisty prawo -bo ich przerasta. Czują się bezkarni, a obywateli już traktują jak durni którzy powinni im się tylko kłaniać. Widać że wogle nie czują wstydu (śmieszne słowo w takim sądzie) dlatego chciałem zapytać internautów gdzie w internecie można by opublikować taki bijący bezsensem wyrok? Przydało by się coś takiego. W końcu to nie my ich ośmieszamy/obrażamy tylko oni sami siebie. Przytoczmy te fakty, może wtedy zaczną trochę myśleć, trochę się wysilą przed walnięciem młotkiem... Jakaś szansa?-chyba nie w RP... Jak więc wiecie coś o takim miejscu w internecie gdzie można opublikować faktyczny wyrok -z notą kto go podpisał- to dawajcie znać