Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

(181)
2012-12-20 12:36 | koda

Wcześniejszy wątek dyskusji na tym forum, zatytułowany „WALORYZACJA EMERYTUR” 2012 – w oczekiwaniu na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego właśnie się w naturalny sposób wyczerpał. Proponuję kontynuowanie dyskusji pod nowym tytułem: ”WALORYZACJA” 2012 po orzeczeniu TK: 5 zdań odrębnych

19 grudnia 2012 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że tzw. „waloryzacja kwotowa” z 2012 roku jest zgodna z Konstytucją RP. TK orzekał w uszczuplonym „pełnym” składzie 14 sędziów. Nieobecny był jeden sędzia: Wojciech Hermeliński.

Pięciu sędziów zgłosiło zdania odrębne do całości: Zbigniew Cieślak, Maria Gintowt-Jankowicz, Mirosław Granat
lub do części wyroku (2): Marek Kotlinowski, Marek Zubik

Tak duża liczba głosów odrębnych należy do sytuacji wyjątkowych w orzecznictwie TK. Daje to nam, pokrzywdzonym wprowadzeniem ustawy z 13 stycznia 2012, prawo do odczuwania moralnej satysfakcji. Nie zapominajmy także o głosach innych konstytucjonalistów, w tym takiego autorytetu, jak prof. Piotr Winczorek.

Poczekajmy na publikację orzeczenia TK wraz z pełnymi tekstami zarówno jego uzasadnienia, jak i pełnym brzmieniem głosów odrębnych. Dokładnie je przeanalizujmy i odpowiedzmy sobie na pytanie: co dalej?

Na razie odsyłam do wypowiedzi Janusza Zemke z lutego 2010, w którym znajdziemy komentarz do innego wyroku TK z podobnym rozkładem głosów: 9:5 i wskazaniem możliwej dalszej drogi postępowania. Ciekawa jestem waszych opinii.

http://www.janusz-zemke.pl/_goraco/_news/15/3/222/orzeczenie_trybunalu_kons.html
  • 2012-12-20 13:05 | koda

    korekta

    Przez nieuwagę zrobiłam błąd, kórego nie mogłam już poprawić ze względu na brak funkcji edytowania na tym forum...

    Ma być:

    Pięciu sędziów zgłosiło zdania odrębne. Trzech do całości: Zbigniew Cieślak, Maria Gintowt-Jankowicz, Mirosław Granat oraz dwóch do części wyroku: Marek Kotlinowski, Marek Zubik.

    Bardzo przepraszam.
  • 2012-12-20 13:11 | zet

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Niespotykanych rozmiarów niesprawiedliwość wyrządzono najsłabszej grupie społecznej, jaka są emeryci i renciści. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego pomylili waloryzację z podwyżką świadczenia. Okradanie jednych emerytów aby dać więcej innym, to praktyka nie znana w państwach cywilizowanych.Orzeczenie z 19 grudnia jest oznaką śmiertelnej choroby, jaka toczy polskie państwo. Wysokiej rangi organ sądowy zapomniał,że stoi na straży prawa a nie budżetu państwa. Jawnie i bez pozostawiania złudzeń wsparł ekipę rządzącą, czego żaden wymiar sprawiedliwości w państwie demokratycznym nie może czynić. Spolegliwość polityczna sądów jest zaprzeczeniem praworządności a także otwarciem drogi do anarchii władzy, która z czasem staje się tyranem dla społeczeństwa. Kolejny raz wystawiono na szwank zaufanie obywateli do własnego państwa. Niechcący otwarto drogę do politycznej agonii nie tylko rządu, lecz całej formacji,stanowiącej jego zaplecze.Skończą rządzenie, jak niegdysiejsza AWS.
    Przy takich okazjach przychodzi na myśl powiedzenie Naczelnika Państwa, Józefa Piłsudskiego:" Ja tego, proszę pana, nie nazywam Konstytucją, ja to nazywam konstytutą i wymyśliłem to słowo, bo ono najbliższe jest prostituty. Pierdel, serdel,burdel."
  • 2012-12-20 14:19 | sufragan

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Witam.
    Pani poseł Joanna Senyszyn też trafnie określiła TK - Trybunał Prostytucyjny -
    bardzo trafne określenie adekwatne do tego zawodu.
  • 2012-12-20 15:03 | OKRADZIONY

    Witam serdecznie.

    Tym co sądzą że to tylko wina POpleczników tzw ryżego przedstawiam poniższy tekst znaleziony w sieci. Okazuje się ze wypięło się na emerytów PO, PIS, PSL, no i co dziwne sędzia rekomendowany przez SLD.

    Cyt.:
    "TERESA LISZCZ ZGŁOSZONA PRZEZ PIS I ANDRZEJ WRÓBEL PRZEZ SLD NA SĘDZIEGO TK GŁOSOWALI PRZECIWKO UCZCIWEJ WALORYZACJI. RESZTA KTÓRA GŁOSOWAŁA PRZECIWKO % WALORYZACJI BYLI Z NADANIA PO TJ.Stanisław Biernat,Leon Kieres,Małgorzata Pyziak-Szafnicka,Stanisław Rymar,Andrzej Rzepliński,Piotr Tuleja,Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz. JEDYNIE UCZCIWI SĘDZIOWIE TK TO Pięciu sędziów Trybunału zgłosiło zdania odrębne. Byli to: Zbigniew Cieślak, Maria Gintowt-Jankowicz, Mirosław Granat, Marek Kotlinowski oraz Marek Zubik.

    DZIĘKUJEMY WAM. JEDYNI SPRAWIEDLIWI."
  • 2012-12-20 15:36 | burbiks

    Zawiedziony, zarzenowany, wku...(rzony).

    Oglądając ten żałosny spektakl jaki zafundowali nam państwo sędziowie tk - namiestnicy po (nie przypadek pisowni z małej litery) mało nie odjechałem.
    Dla mnie instytucja tk od dzisiaj NIE ISTNIEJE. Jest mi ogromnie przykro w związku z takim werdyktem. Nie chodzi o to, że wyrok sam w sobie jest NIESPRAWIEDLIWY i niekorzystny dla mnie, ale w jaki sposób go zaprezentowano.
    Swoją drogą nasuwa mi się pytanie, dlaczego nie było 15 sędziów? Sam pamiętam jak na studiach jeden z zacnych profesorów chodził na zajęcia z welfonem pod nadgarstkiem, był poważnie chory, ale był obowiązkowy i tak nas studentów szanował, że uczestniczył w zajęciach.
    Czyżby miało być 9 do 6? To by wyglądało całkiem źle. Może to jakiś protest? Może ktoś coś wie?
    ""
  • 2012-12-20 17:00 | koda

    Ciekawy komentarz do orzeczenia TK...


    http://www.polskieradio.pl/7/2403/Artykul/748341,Trybunal-Konstytucyjny-robi-prezent-instytucjom-finansowym
  • 2012-12-20 20:01 | OKRADZIONY

    Re:Do KODY

    Oczywiście Szanowna Kodo DT i tych 9 klakierów z tk (celowo z małej litery - 0 szacunku po wczorajszym bezprawiu) długo będzie zbierać plony tego złodziejstwa. Tak jak pisałem rano na IFP powoli wszystko zaczyna się potwierdzać. Polak jest mądry i nie da się oszukać w rządowe hasła zamieszczone poniżej cyt:

    "...Ciekawe czy PDT i szanowny rzecznik rządu z TK wie co uczynił ?

    Przytoczę nagłówki: Wyższa emerytura za dłuższą pracę. im wyższe składki tym wyższa emerytura. Teraz młodzi widzicie jak to państwo jest szczere do swoich obywateli. Tak emerytura wyższa ale spłaszczana w ramach solidaryzmu społecznego z tymi co pracowali krócej i "odprowadzili relatywnie niższe składki"...."

    http://www.ifp.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=23740&start=3450

    Nowe hasło DT powinno brzmieć: Wpłacaj % a My w ramach solidaryzmu oddamy ci kwotowo.
  • 2012-12-20 20:08 | GabrysII

    WITAM W NOWYM TEMACIE.

    Witam Już w nowym temacie można sobie pozwolić na szerszy ogląd sprawy. W poprzednim, jak się dobrze wczytac to wszystkie argumenty podane w ustnych uzasadnieniach ( i tych za , i tych przeciw ) były poruszane przez userów. W moim poście z dnia 28.11.2012 r. godz. 13.05 przewidziałem przyszłość chociaż chciałem się mylić. Cóż, wydaje mi się, że trochę znam środowisko prawników.Ale wracając do propozycji Kody wtrącę swoje trzy grosze. Proszę sobie wyobrazić polityka ( - ów ) którzy z własnej nieprzymuszonej woli pozbywa się wpływu na decyzje około 9 milionów emerytów i rencistów. Znacie takiego ? Ja nie. Otóż pozbywając się możliwości wpływu na wysokość waloryzacji, podwyżki ( jak zwał,tak zwał ), innych manipulacji jak np. sposób naliczania emerytur, rent, uznawania podstawy jej wysokości itd. itd. pozbywa się wpływu na tę grupę społeczną, która z racji nie podlegania już pracodawcom, przełożonym i innym jest stosunkowo niezależna. Po prostu już się nikogo nie boi tylko tych co " dają" emeryturę, rentę. Jest to jak widać jedyny instrument wpływu na tę grupę wyborców. Wobec tego aby uruchomić te ok. 9 milionów głosów obiecuje się im różne "cuda", którymi po wyborach i tak nikt z nich się nie przejmuje i w zasadzie nie dotrzymuje. Emeryci oddają ten swój cenny głos na tych co im obiecują podwyżki, znaczne waloryzacje itd. Nadzieja umiera u nich ostatnia. Po wyborach psioczą, że znowu ich oszukano, że złodzieje dorwali się do władzy itd..Już jest za późno jak w naszej sprawie po wyroku TK. I to się ciągle powtarza. Emeryci choć niezależny podlegają tym wpływom. Niestety analizy tego zjawiska nie przebijają się do świadomości szerokich rzesz społeczeństwa, bo nikt nie ma celu to upubliczniać. Ale kto ma dostęp do fachowców z tej dziedziny ( np. socjologów elektoratu) proszę sobie podyskutować na ten temat i skonfrontować tę myśl. Jak nam wiadomo wyrok TK dotyczy ok. 9 milionów dorosłych ludzi naszego kraju.Jaki to stanowi odsetek nie będę tłumaczył. Dla nas był ważny. Część się z niego " cieszy", a część na niego psioczy. Ale i tych i tych dotyczy. A jak zachowują się tzw. publikatory ? Notkami prasowymi gdzieś na dalszych szpaltach dzienników. Podaniem komunikatu w toku wiadomości. I to wszystko. Kto z was spotkał się z dyskusją na ten temat w studio którejś z telewizji, radio ? A przecież dotyczy znacznej kwoty budżetu państwa i gdzie wypowiedz np. Bisness Center Club ( który prawie na każdy temat dot. finansów państwa zabiera głos ), komentarz klubu poselskiego, wybitnych ekonomistów jak prof. L. Balcerowicz, inni. Ja nie słyszałem ani nie widziałem. Spotkałem tylko komunikat biura Prezydenta, Rzecznika Praw Obywatelskich i notki prasowe, które lakonicznie komunikują o wyroku. Zdaję sobie sprawę o tym , że na analizę wyroku, a raczej uzasadnien przyjdzie czas po ich publikacji, a nawet na zajęciach studentów z prawa konstytucyjnego na uniwersytetach. To co dotychczas odczytał Rzepliński to polityczny manifest kilku członków TK. Na dzisiaj tyle tych moich trzech groszy w tym temacie.
  • 2012-12-20 21:10 | OKRADZIONY

    Merytoryczny wywód Pana Henryka z fb.

    Atrybuty POlskiej władzy razem wziętej (wykonawczej, ustawodawczej, sądowniczej).

    Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz w rozmowie z PAP stwierdził, że jest zadowolony z wyroku TK. - Ja się z tego cieszę, że mogliśmy w tym roku pomóc tym, którzy mają najtrudniejszą sytuację - powiedział. - Tak, jak przewidywaliśmy i pisaliśmy we wniosku, to był trudny budżetowo rok i nie mogliśmy w inny sposób wesprzeć tych, którzy mają najmniejsze świadczenia. To było epizodyczne posunięcie - podkreślił.
    - W najbliższym roku wracamy do waloryzacji procentowej - dodał Kosiniak-Kamysz.

    Ja natomiast mówię:
    POlity­ka to wiel­ka sztu­ka, trze­ba ludzi przekonać, że muszą płacić za to, że się ich OKRADA.

    Rząd i Sejm RP świadomie wprowadziły w błąd środki masowego przekazu i opinię publiczną, ale także Prezydenta RP i Rzecznika Praw Obywatelskich, którzy powielili, odpowiednio: we Wniosku oraz Skardze Konstytucyjnej do TK nieprawdziwe informacje o tym. że "aż " (w domyśle) 53% obecnych emerytów i rencistów zyskało a tylko 47% straciło oraz że stracili tylko ci, których emerytury /renty na dzień 29 luty 2012 r. wynosiły 1480 zł brutto ( netto-1241,43 zł.).
    OKRADZIONO bowiem już tych, których emerytura/renta wynosiła powyżej 1408,74 zł. brutto (netto-1183,88 zł).
    Ta brutalna prawda wynika z tego, że zgodnie z przepisami określonymi w art. 88 i 89 ust. 1-5 ustawy o emeryturach i rentach z FUS oraz roz. R M w sprawie zwiększenia wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2012r. z dnia 12 lipca 2011r. ( Dz. U.z 2011r. nr 152, poz. 898) wraz z Komunikatami Prezesa GUS w sprawie wskaźników wzrostu płac oraz wzrostu cen w 2011r. ogłoszonych w MP - wskaźnik waloryzacji wyniósł 105, 04% a nie 104,8%.
    Stąd też wynika kwota 1408,74 zł brutto (1408,74x105,04%=1479,74 zł.), czyli wzrost o 71,00 zł uzyskujemy już przy kwocie 1408,74 zł a nie przy kwocie ok. 1480 zł,, bo wówczas 1480x105,04%=1554,92, a więc wzrost o 74,92 zł, a nie o 71 zł.
    To KŁAMSTWO miało i ma nadal cel tylko i wyłącznie propagandowy, aby „wcisnąć“ w umysły opinii publicznej fałszywe przekonanie, że dzięki takiemu zabiegowi większa liczba emerytów i rencistów (53 % z 9,2 mln ogólem) zyskała, a mniejsza (47%)- straciła.
    A to, że tak Rząd jak i Sejm był świadomy podejmowania niekonstytucyjnych uregulowań prawnych świadczy choćby stanowisko Klubu Parlamentarnego SLD, wyrażone w liście do jednego z obywateli RP, cyt. jego fragmenty: " Zdajemy sobie sprawę, że środki przeznaczone na waloryzację obliczono w oparciu o prognozowaną inflację i wzrost płac, a nie w oparciu o rzeczywiste wskaźniki wynikające z obecnych przepisów. Oszczędności na tym zabiegu szacujemy na 1,2 mld zł. (....) Oczywiście łatwo udowodnić, że uchwalona ustawa jest niedoskonała i narażona na zarzut niekonstytucyjności. Mimo to, w trosce o najuboższych emerytów i rencistów, ufając że są to rozwiązania tylko na jeden rok, SLD poparł ustawę ."
    Nie chcieli albo świadomie nie przyjęli do wiadomości wszyscy, nie tylko posłowie z ramienia SLD, że są to rozwiązania NIE TYLKO NA JEDEN ROK, ale aż do ŚMIERCI obecnych emerytów i rencistów (a nawet po ich śmierci, w przypadku uprawnionych po nich do renty rodzinnej).
    FAŁSZYWA I OBŁUDNA " troska o najuboższych emerytów i rencistów " wynika stąd, że Rząd i Sejm RP uznali za "bogatych" (co przyklepał 19.12.2012r. TK) tych emerytów i rencistów, którzy w dniu 29 luty 2012r. mieli do dyspozycji emeryturę/ rentę w wysokości 1183,88 zł netto ( taka jest rzeczywista kwota do dyspozycji, po porąceniu podatku w wysokości 18% i składki na ubezpieczenie zdrowotne bezpośrednio ze świadczenia w wysokości 1,25 % oraz po dodaniu zmniejszenia podatku o kwotę 46,33 zł.- a nie 1408,74 zł).
    O FAŁSZYWOŚCI i ZAKŁAMANIU władzy wykonawczej i ustawodawczej oraz sądowniczej (PO „zawyrokowaniu“ 9-tki sędziów TK w dn. 19.12.2012r.) RP świadczą te oto fakty:
    BEZPRAWNIE zabierając (co udowodniła 5-tka sędziów TK swoimi odrębnymi zdaniami do wyroku 9-tki) wprost z kieszeni tych „bogatych“ (dysponujących w dniu 29 luty 2012r. kwotą powyżej 1183,88 zł. ) dodali tym „ najuboższym emerytom i rencistom“ 24,77 zł, 20,70 zł , 16,63 zł, 12,56 zł, 8,49 zł, 4,43 zł, 0,36 zł netto, którzy
    w dniu 29 luty 2012r. mieli do dyspozycji odpowiednio: [ 692,33 zł netto / 800 zł brutto, 773,08 zł netto/900 zł. brutto, 853,83 zł. netto/1000 zł. brutto , 934,58 zł netto/1100 zł. brutto, 1015,33 zł netto 1200zł. brutto, 1096, 08 zł netto/1300zł. brutto, 1176,83 zł netto / 1400 zł brutto].

    Przyjmując, że 60 dkg bochenek chleba kosztuje tylko 3 zł, rok ma 12 miesięcy albo 365 dni- to tenże najuboższy emeryt/rencista „ zyskał “ - wskutek OKRADZENIA przez demokratyczne państwo prawne (wg art. 2 Konstytucji) tego „bogatego“ (uprawnionego w dniu 29 luty 2012r. do świadczenia w wysokości powyżej 1183,88 zł netto) - „ aż“ na dokupienie sobie codziennie, przez cały rok, 16 (słownie: szesnaście) dkg chleba. Natomiast już ci „mniej ubożsi, biorący na łapę“ w dniu 29 luty 2012r. 773,08 zł do 1096,08 zł netto /1300zł brutto) będą mogli sobie pozwolić, z tytułu tej „troski o najuboższych emerytów i rencistów“ przez premiera Tuska i jego Rząd, Sejm i Senat RP, a także (niestety) przez TK, na dokupienie sobie codziennie ok. 14-stu dkg do 3-ech (słownie: czternastu do trzech) gramów chleba.
    A już ci, będący na granicy ubogiego i „bogatego“ emeryta/rencisty, czyli ci, których emerytura/renta w dniu 29.02 2012r. wynosiła 1176,83 zł netto (1400 zł. brutto), zyskali na przedmiotowym procederze na dokupienie sobie po jednej bułeczce raz w miesiącu !!!
    Gdyby nie były to niepodważalne fakty, w tym „zaoszczędzenie“ na emerytach i rencistach tylko w jednym roku (od 1 marca 2012 do 28 lutego 2013r.) 2,16 mld zł, (1,6 do 1,8 mld zł to jest liczone za 10 m-cy br.), co potwierdził w swoim liście z dn. 26.03.2012 r. minister Pracy i Polityki Społecznej W. Kosiniak-Kamysz do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, i gdyby nie zapisy w Konstytucji RP (art. 2, art.8, art. 32 ust.1-2, art. 67, art 87 ust.- ale niestety, tylko zapisy)- to myślałbym, że normą postępowania i działalności władzy wykonawczej oraz ustawodawczej i, jak sie okazuje, także sądowniczej w Polsce stała się HIPOKRYZJA w rozumieniu komedii Moliera „ Świętoszek“.
  • 2012-12-20 21:14 | OKRADZIONY

    Dzisiejszy występ LISZCZ w TK. Wprost odwrotny niz wczoraj.

    Cytat z FGP user qwert "Dzisiejszy występ LISZCZ w TK (zdanie odrębne - cytat):
    "Sędzia Teresa Liszcz podkreśliła w zdaniu odrębnym, że uznaje przepisy za niekonstytucyjne, bo różnicują sytuację rodziców w zależności od liczby samotnie wychowywanych dzieci." Chodziło o wysokość zasiłku na dzieci.
    Ciekawe. Ta sama sędzia wczoraj uznała ZA ZGODNE Z KONSTYTUCJĄ zróżnicowanie emerytów na "biednych" i "bogatych" (otrzymujących poniżej i powyżej 1480 zł brutto) a dzisiaj - proszę jak szanuje konstytucję..."
  • 2012-12-20 23:31 | koda

    Niepokojący konflikt po orzeczeniu TK w sprawie K1/12...


    Po orzeczeniu TK z dnia 12 grudnia 2012 w sprawie K1/12 (zamrożenie wynagrodzeń sędziów) narasta publiczny konflikt pomiędzy Prezesem TK a Stowarzyszeniem "Iustitia". Jaki będzie finał? Czy zmienia to wizerunek TK?

    Po wcześniejszym oświadczeniu Stowarzyszenia "Iustitia" oraz medialnych wypowiedziach prof. Rzeplińskiego nastąpił dalszy ciąg sporu:


    http://wyborcza.pl/1,75478,13088997,Sedziowie__prezes_Trybunalu_Konstytucyjnego_godzi.html

    http://www.iustitia.pl/index.php/uchwaly/630-uchwala-zarzadu-stowarzyszenia-sedziow-polskich-iustitia-w-sprawie-wypowiedzi-prezesa-trybunalu-konstytucyjnego
  • 2012-12-21 00:02 | koda

    Re: OKRADZIONY


    Szkoda, że przed napisaniem tego postu nie sprawdziłeś, że dwóch "naszych" sędziów (zdania odrębne w sprawie K9/12) uznało w dzisiejszym orzeczeniu TK, o którym piszesz, że przepisy ograniczające kwotę dodatku do zasiłku rodzinnego dla rodziców samotnie wychowujących dzieci są zgodne z konstytucja
    Twój argument przeciw sędzi Liszcz okazuje się więc obosieczny... :)))))
  • 2012-12-21 11:27 | burbiks

    ROZWAŻANIA TEORETYCZNE. KTO ZYSKAŁ NA NASZEJ SPRAWIE?

    Patrząc w pudło i słuchając radia dowiedziałem się, że na naszej stracie zyskają prawdopodobnie instytucje finansowe powiązane z tzw II filarem.
    O zakusach co z nimi (funduszami) chciano zrobić słyszeliśmy dużo, m.in. była próba "wcielenia" ich do ZUS. Ale trochę z innej beczki. Co roku naciągnięci (dobre słowo) na tą formę "zabezpieczenia siebie na starość" w styczniu otrzymują dokument o nazwie: INFORMACJA O ŚRODKACH ZNAJDUJĄCYCH SIĘ NA RACHUNKU CZŁONKA OTWARTEGO FUNDUSZU EMERYTALNEGO... - informujemy że nasz otwarty fundusz emerytalny osiągnął następującą stopę zwrotu:
    Informacja z 19.01.2011r
    - 12 miesięcy (31.12.2009 do 31.12.2010r) - 11,254%
    - 60 miesięcy (30.12.2005 do 31.12.2010r) - 35,842%

    Informacja z 18.01.2012r
    - 12 miesięcy (31.12.2010 do 30.12.2011r - (-) 5,380% (TAK MINUS)
    - 60 miesięcy 29.12.2006 do 30.12.2011 - 9,712%

    Słyszałem, że teraz FUNDUSZE przystąpią do ataku medialnego, żeby pozyskać MŁODYCH i żeby do TYCH funduszy się zgłaszali. Sprawa jest prosta i nie budzi wątpliwości - tk stwierdził, że Rząd (ustawodawca precyzyjniej) może robić z naszymi składkami CO CHCE (cytat za rzeplińskim a nie za Sędziami tk) bo to jest w randze ustawy. Teraz młodzieży GO do FUNDUSZY. Jednak proszę zanim to zrobisz POpatrz na SUKCES JEDNEGO Z NICH. Wyniki podałem wyżej.
    Żona jak dostała tą informację zapytała się: "czy już ma dopłacać a jeżeli tak do gdzie?" Uspokoiłem ją, że z poprzednich +35% w roku spadła tylko do poziomu 9%. Myślę sobie, że jak będzie potrzeba to tk w takim składzie sędziów pochyli się nad problemem i nawet wskaże do którego okienka będzie musiała pójść żona żeby dopłacić w przyszłym i następnych latach. Przecież wprowadzenie tzw II filara było wprowadzone tylko USTAWĄ :)


    ""
  • 2012-12-21 18:53 | derek03

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Czy jest tu ktoś ??
    Cisza jak na pogrzebie.

    Może przykladem forum GP , również podejmiecie apel do RPO ,w sprawie
    skierownia sprawy do ETPC w Strasburgu .
    Nie wiem czy wygramy ,zapewne nie , ale wg mnie warto zaakcentować w ten sposób nasz sprzeciw, wobec upolitycznienia "prezesa"TK i jego paru kompanów.
    Będzie to rownież moralne wsparcie dla sędziow ,którzy zglosili zdanie odrebne.
  • 2012-12-21 20:55 | OKRADZIONY

    Emeryci walczą dalej !!!

    Tekst wniosku:

    Szanowna Pani Rzecznik !

    Wnioskuję do Pani Rzecznik o zaskarżenie do odpowiedniej instytucji europejskiej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 grudnia 2012 r. dotyczącego waloryzacji kwotowej emerytur i rent w 2012 r. Sprawa ta miała w Trybunale sygnaturę K 9/12. Przewodniczył jej wiceprezes Trybunału Stanisław Biernat.
    Na podstawie komunikatu prasowego po rozprawie dotyczącej waloryzacji kwotowej świadczeń emerytalno-rentowych w 2012 roku, stwierdzam następujące błędy logiczne i merytoryczne, które legły u podstaw takiego rozstrzygnięcia (kursywą oznaczono stwierdzenia zaczerpnięte z ww. komunikatu).
    Po pierwsze:
    „Trybunał stwierdził, że skutkiem wejścia w życie zakwestionowanych przepisów ustawy z 13 stycznia 2012 r. nie jest wyłączenie waloryzacji. Mimo zmiany przepisów istota instytucji przystosowującej wartość świadczeń do spadku siły nabywczej pieniądza, w którym wypłacane są świadczenia, nie została więc naruszona. Nie doszło bowiem do pozbawienia uprawnienia do waloryzacji świadczeń, ale jedynie do incydentalnej zmiany metody waloryzowania ich wysokości”.
    Waloryzacja (definicja - Mała encyklopedia PWN, 1997r) jest to przywracanie wartości zdeprecjonowanym wierzytelnościom pieniężnym. Zatem zostało bezsprzecznie naruszone przystosowanie wartości świadczeń do spadku siły nabywczej pieniądza, ponieważ tylko przywrócenie wartości w PEŁNYM zakresie, a nie sam fakt dokonania JAKIEJKOLWIEK regulacji, wyczerpuje treść tej definicji. Logika definicji waloryzacji WYKLUCZA również istnienie jakichkolwiek MNOGICH metod waloryzowania poza jedną – PRZYWRACAJĄCĄ UTRACONĄ WARTOŚĆ. Skoro nie ma mnogości metod waloryzowania, nie może tez być jakichkolwiek ich zmian, czy to incydentalnych, czy tez innych. Ponadto, incydentalna zmiana powoduje nie jednorazową, a STAŁĄ utratę wartości świadczenia.
    Po drugie:
    „Trybunał stwierdził, że waloryzacja nie musi zawsze w sposób matematyczny odzwierciedlać zmiany siły nabywczej świadczeń na skutek inflacji. Waloryzacja kwotowa, wprowadzona ustawą z 13 stycznia 2012 r., podwyższająca w 2012 r. świadczenia wymienione w art. 5 ust. 1 tej ustawy o kwotę 71 zł nie stanowi konstytucyjnie nadmiernej ingerencji w proporcję pomiędzy wysokością opłacanych składek a wysokością świadczeń, a przez to nie narusza istoty prawa do zabezpieczenia społecznego.”
    Waloryzacja, jeśli takiego określenia się używa, MUSI ZAWSZE W SPOSÓB MATEMATYCZNY odzwierciedlać zmiany siły nabywczej świadczeń na skutek inflacji. Jeśli tego nie czyni, to nie jest waloryzacją. Ponadto, pojęcie „nadmiernej ingerencji” jest enigmatyczne i niedokładne, więc nie może być wyznacznikiem wielkości naruszania istoty prawa do zabezpieczenia społecznego i na tej podstawie określenia, czy do niego dochodzi, czy nie.
    Po trzecie:
    „Waloryzacja kwotowa wprowadzona ustawą z 13 stycznia 2012 r. jest elementem szerszego programu równoważenia finansów publicznych, który ma zahamować wzrost wysokości długu publicznego oraz utrzymanie tendencji spadkowej wielkości deficytu budżetowego.”
    „waloryzacja kwotowa została wprowadzona ze względu na konieczność realizacji konstytucyjnych zasad: zachowania równowagi finansów publicznych oraz solidaryzmu społecznego”.
    Powyższe stwierdzenia są nieprawdziwe – rząd wielokrotnie zapewniał, że środki pieniężne przeznaczone na tzw. waloryzację kwotową SĄ RÓWNE tym środkom, które przeznaczone byłyby na waloryzację (procentową). Zastosowanie waloryzacji (procentowej) w żaden sposób nie zachwiałoby więc stanem finansów publicznych.
    Po czwarte:
    „Zakwestionowane przepisy ani nie wyłączyły waloryzacji, ani nie dezaktualizują zasady ubezpieczenia społecznego, wedle której wysokość świadczeń emerytalno-rentowych zależna jest od sumy odprowadzonych składek.”
    To stwierdzenie jest nieprawdziwe, ponieważ w momencie wyliczenia nominalnej wysokości świadczenia jego wysokość DOKŁADNIE odpowiada jego wartości a zastosowanie tzw. waloryzacji kwotowej, w trakcie jego pobierania powoduje, że ustalony na podstawie sumy odprowadzonych składek związek wysokości nominalnej i wartości świadczenia ZOSTAJE TRWALE ZERWANY.
    Reasumując, stwierdzam, że Trybunał błędnie ocenił istniejący stan prawny podejmując decyzję w dniu 19 grudnia 2012r ponieważ kierował się podczas tej oceny przesłankami z gruntu fałszywymi merytorycznie i logicznie. Jako pokrzywdzony Obywatel, kieruję mój wniosek do Pani, jako mojego reprezentanta, o zaskarżenie orzeczenia TK, jak i samej ustawy, którą TK rozpatrywał, do odpowiednich instytucji międzynarodowych.

    Z wyrazami szacunku ..............................

    Link do elektronicznego wniosku RPO:

    https://www.rpo.gov.pl/wniosek/index.php?jezyk=0&poz=1

    _________________________________________________________________________
    Cała prawda całą dobę - wszystko o waloryzacji i jej następstwach na facebooku: Protest Przeciwko Niekonstytucyjnej Waloryzacji Kwotowej http://www.facebook.com/pages/Protest-Przeciwko-Niekonstytucyjnej-Waloryzacji-Kwotowej/364061310276334 Masz konto na facebooku ? Dołącz do nas. Zapraszamy :)
  • 2012-12-22 00:32 | koda

    Historyczne nagranie...


    Jeśli ktoś z Państwa miałby ochotę wsłuchać się ponownie w głos Prezesa TK, to pod poniższym linkiem, oprócz tekstu, można znaleźć także nagranie audio wyroku oraz uzasadnienia w sprawie K9/12. ;)

    http://www.obserwatorkonstytucyjny.pl/trybunal/tk-waloryzacja-kwotowa-swiadczen-zabezpieczenia-spolecznego-w-2012-r-jest-zgodna-z-konstytucja/
  • 2012-12-22 22:38 | OKRADZIONY

    Przynajmniej jeden nazwał sprawę po imieniu.

  • 2012-12-22 22:39 | OKRADZIONY

    Przynajmniej jeden nazwał sprawę po imieniu.

    Do waloryzacji kwotowej zastrzeżenia zgłaszało m.in. OPZZ. Jego szef Jan Guz ocenił po ogłoszeniu wyroku, że TK dał przyzwolenie władzy ustawodawczej do łamania konstytucji. Jego zdaniem podobne sytuacje mogą się zdarzać w przyszłości.

    "Trudno mi pogodzić się z takim wyrokiem" - powiedział Guz. "Usankcjonowano niesprawiedliwość społeczną. To jest skok na pieniądze emerytów i rencistów. Skoro można zabierać pieniądze, skoro nie ma ochrony praw nabytych, skoro budżet stawia się wyżej (...) jest jasne, że Polska nie jest krajem demokratycznym, nie jest krajem sprawiedliwości społecznej" - mówił szef OPZZ.

    http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/669957,kancelaria-prezydenta-i-rpo-o-wyroku-tk-ws-kwotowej-waloryzacji-emerytur-i-rent.html?utm_source=link&utm_medium=referral&utm_campaign=nastepny-artykul
  • 2012-12-23 15:51 | koda

    Ku pokrzepieniu...


    Drogie Koleżanki i drodzy Koledzy,

    Liczyliśmy, że spędzimy Święta pokrzepieni zupełnie innym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego. Za sprawą większości - dziewięciu sędziów - będzie inaczej. Orzeczenie TK jest ostateczne. Pamiętajmy jednak, że pięciu sędziów głosami odrębnymi zdystansowało się wobec orzeczenia w sprawie K9/12. Pomyślmy o nich ciepło podczas Świąt. Dostarczyli nam powodu do odczuwania moralnej satysfakcji.

    Trybunał orzekał w prawie pełnym składzie. Nieobecny był sędzia Wojciech Hermeliński i nigdy nie poznamy jego oficjalnego stanowiska w tej kwestii. Gdyby nie szczególny stopień komplikacji sprawy oraz jej związek z finansami publicznymi (konieczność ewentualnego wypłacenia rekompensat w wysokości 1,6 do 1,8 mld złotych) sprawę rozstrzygałby skład pięcio- osobowy. Przypominam, jak fortunnie dla grupy emerytów łączących emeryturę z pracą ułożyło się głosowanie takiego właśnie składu TK w sprawie K2/12 (zawieszenie emerytur). Biorąc więc pod uwagę tak duże i niezmiernie rzadko występujące zróżnicowanie opinii sędziów, przy orzekaniu w składzie 5-osobowym, (podstawowym dla orzekania w sprawach zgodności ustawy z konstytucją po jej podpisaniu przez Prezydenta RP) wyrok TK mógłby się okazać zupełnie inny niż obecny.

    Pamiętajmy także, że wielokrotnie wskazywano na istotne znaczenie analizy głosów odrębnych dla kształtowania linii orzeczniczej TK w przyszłości. Mam nadzieję, że tak będzie i w tym przypadku.

    Przed Świętami chcę podziękować wszystkim, którzy zaangażowali się w protest przeciw „kwotowej waloryzacji” i swoją postawą doprowadzili do konfrontacji ustawy z 13 stycznia 2012 z wartościami wyrażonymi w Konstytucji RP. Interpretacji dokonało takie a nie inne gremium. Tu i teraz.

    Po świątecznej przerwie zastanowimy się, jak spożytkować nasze zaangażowanie i doświadczenie zdobyte w ciągu minionego roku. Przeszliśmy wspólnie przyspieszony kurs „edukacji obywatelskiej” i warto z tej wiedzy skorzystać w przyszłości.

    Pozdrawiam serdecznie, koda
  • 2012-12-27 14:14 | koda

    Do poczytania


    Zainteresowanym podaję link do artykułu z roku 2010:

    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/15-politycznych-ludzi

    W trakcie czytania tekstu zwróciłam uwagę na szczególne orzeczenie TK w sprawie K2/07 (dotyczącej zakresu ustawy „lustracyjnej”). W sprawie tej, w której skład sędziowski liczył 11 osób, aż 9 sędziów zgłosiło zdania odrębne do różnych fragmentów orzeczenia zawierającego… 77 punktów (!)

    http://www.trybunal.gov.pl/rozprawy/2007/k_02_07/K_2_07.pdf
  • 2012-12-29 12:51 | koda

    Biedni inaczej...


    Zarówno ustawodawca, w uzasadnieniu do ustawy „waloryzacyjnej”2012, jak i Trybunał Konstytucyjny orzekający o jej zgodności z konstytucją dokonali analizy „obszaru bogactwa” emeryckiego, uznając grupę 1480+ za zobowiązaną do solidaryzmu społecznego. Co więcej, z dezaprobatą pokazali palcem niektóre z grup „bogatych” emerytów jako nabijające emerycką kabzę kosztem uboższych. Z niejasnych jednak powodów nie dokonali równie wnikliwej analizy emeryckiego „obszaru biedy”.

    Trudno się dziwić, że kontrowersyjne orzeczenie TK z 19 grudnia w naturalny sposób skierowało ponownie uwagę poszkodowanych „waloryzacją kwotową” emerytów na tych, których na mocy ustawy i orzeczenia TK zostali zmuszeni wesprzeć, wyręczając w tym rządzących.

    Rzecz w tym, że obszar ”emeryckiej biedy” jest także bardzo niejednolity, a w całkiem sporej części z biedą ma niewiele wspólnego. Zdecydowanie nie wszyscy świadczeniobiorcy KRUS klepią biedę. Nie wszyscy pobierający „głodowe emerytury” twórcy, w tym dziennikarze (dodatkowo płacący podatki od wynagrodzeń zmniejszonych o 50% kosztów uzyskania) martwią się o to, jak przetrwać do pierwszego i z czego kupić lekarstwa. Wreszcie, od lat cała rzesza przedsiębiorców płaci ZUS w wysokości 60% średniego wynagrodzenia, a „na starcie” biznesu – jeszcze znacznie mniej. Oni także dostają (lub dostaną) „głodowe” emerytury. Przy odrobinie sprytu („Polak potrafi”) można składek na ZUS nie płacić wcale…
    Trybunał Konstytucyjny powinien był się jednak w tej sytuacji głębiej zastanowić, jaką to bardzo szczególną treść nadał pojęciu „SOLIDARYZM SPOŁECZNY” w swoim orzeczeniu…?

    Do poczytania:

    http://wyborcza.biz/Emerytura/1,124713,11609745.html

    http://wyborcza.pl/1,76842,12347184,Przedsiebiorca_sklada_emeryture.html

    http://www.zlikwidujzus.com/jak-nie-p%C5%82aci%C4%87-lub-p%C5%82aci%C4%87-mniejszy-zus--si13.htm

    http://wyborcza.pl/1,75248,7072729,Wielka_ucieczka_z_ZUS__tysiace_osob_legalnie_nie_placi.html

    http://wyborcza.pl/1,76842,7072995,Na_ZUS_nie_placimy.html
  • 2012-12-29 13:16 | OKRADZIONY

    PRZEKRĘT ?

    PRZEKRĘT ? Wg tego, co napisano na forum GP cyt.:
    nie byłoby 5:9 tylko 8:7 !!!! Czekano na zamianę Jamroza na Kieresa z powodu nieprzejednanego Marka Zubika !

    Kadencje sędziów - zestawienie.
    Imię i nazwisko / Początek kadencji / Koniec kadencji / z nadania
    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Prof. Leon Kieres ..... = 2012.07.23 /...... 2021.07.23 /..... PO .. tak

    Prof. Andrzej Wróbel ..... = 2011.05.29/ ..... 2020.05.29 /..... PO .. tak

    Prof. Małgorzata Pyziak-Szafnicka ... = 2011.01.05 / ..... 2020.01.05 /..... PO .. tak

    Prof. Marek Zubik ..... = 2010.12.03 /..... 2019.12.03 / ..... PO .. zdanie odrębne

    Prof. Piotr Tuleja ..... = 2010.12.03 /..... 2019.12.03 /.... PO .. tak

    Stanisław Rymar .... = 2010.12.03 / ..... 2019.12.03 / ..... PO.. tak

    Prof. Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz...= 2010.05.06 /.... 2019.05.06 / ..... PO .. tak

    Prof. Stanisław Biernat - Wiceprezes..= 2008.06.26 /..... 2017.06.26 /..2010 VICE ..PO tak

    Prof. Andrzej Rzepliński - Prezes .. = 2007.12.19 /.... 2016.12.19 /..2010 PREZES.. PO tak

    Prof. Mirosław Granat ..... = 2007.04.27 / ..... 2016.04.27 /.... PIS .. zdanie odrebne

    Prof. Teresa Liszcz .... = 2006.12.08 / ..... 2015.12.08 /..... PSL.. tak

    Prof. Zbigniew Cieślak ..... = 2006.12.02 /..... 2015.12.02 / ..... PIS... zdanie odrębne

    Marek Kotlinowski ..... = 2006.11.06 / ..... 2015.11.06 / ..... PIS.. zdanie odrebne

    Wojciech Hermeliński ..... = 2006.11.06 /..... 2015.11.06 /..... PIS .. nie uczestniczył

    Prof. Maria Gintowt-Jankowicz .... = 2006.11.06 / .... 2015.11.06 / ... PIS zdanie odrebne

    ===================================================================
    Prof. Adam Jamróz ..... = 2003.07.22 /.... do 2012.07.22 / ... SLD
    ====================================================================

    Można się domyślać dlaczego nie wprowadzono na wokanę K9/12 do końca lipca 2012 . Prof. Adam Jamroz ????
    - 19.XII 2012 nieobecny Wojciech Hermaliński . Jaka była przyczyna nieobecności ???
    Co by było gdyby tych dwóch uczestniczyło w wokandzie K9/12 ,a nie było Pana Leona Kieresa.

    Każdy może sobie wysnuć teorię , oraz odpowiedzieć na pytanie po analizie powyższej tabelki , dlaczego K9/12 rozpatrywano dopiero w grudniu 2012 ,uznano za zgodną z konstytucją "waloryzację kwotową ", oraz dano przyzwolenie rządowi na kreowanie wysokości swiadczeń emerytalnych w przyszlości .
    Ale co to ma wspólnego z konstytucja ????
  • 2012-12-29 13:37 | OKRADZIONY

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    .....zdaniem sędziego Rzeplińskiego (i kilkunastu jego koleżanek i kolegów, mających przy tym wyroku podobne zdanie jak on), jeżeli kryzys w Polsce się pogłębi, to zgodne z Konstytucją, będzie przerzucenie jego skutków na emerytów i rencistów.


    http://wgospodarce.pl/komentarze/1539-wyrok-trybunalu-konstytucyjnego-doprowadzi-do-spolecznego-rozwarstwienia
  • 2012-12-29 14:00 | koda

    Pan Kuźmiuk jest nieprecyzyjny...


    Zwracam uwagę, że w powyższym zdaniu pan Kuźmiuk jest bardzo nieprecyzyjny.
    Zamiast: "...zdaniem sędziego Rzeplińskiego (i kilkunastu jego koleżanek i kolegów, mających przy tym wyroku podobne zdanie jak on...") powinno być: "zdaniem sędziego Rzeplińskiego i ośmiorga jego koleżanek i kolegów"...
    W przypadku orzeczenia TK w sprawie K9/12 to BARDZO ISTOTNA RÓŻNICA!
  • 2012-12-29 15:21 | burbiks

    TRYBUNAŁ DYSPOZYCYJNYCH POLITYKÓW!

    Przed ogłoszeniem werdyktu każdy z nas wiedział, że przy K9/12 ktoś coś KOMBINUJE. Mówiliśmy o tym głośno a argumentów dostarczał nam czas do wprowadzenia na wokandę K9/12. Proszę Państwa OCZYWIŚCIE MIELIŚMY RACJĘ! Ale co z tego. W świetle jupiterów zaprezentowano nam punkt widzenia sędziów obozu rządzącego!
    Okradziony nazwał to po imieniu PRZEKRĘT. Postawił przy tym zdaniu znak zapytania obrażając w ten sposób m.in. moją inteligencję.
    Bardzo wielu piszących a jeszcze więcej czytających to eksperci w zakresie prawa. Na pewno nie przesadzę jeżeli powiem, że poszkodowani to głównie kwiat naszej inteligencji. Swój wywód opieram m.in. na tym kto i jaką ma emeryturę, precyzyjnie kto ile stracił. Nie będę rozwijał wątku ale podam tylko takie skrajne porównanie. Przedstawiciel KRUS-u (tutaj widzimy zachowanie przedstawiciela PSL-u, patrz zestawienie wyżej) i np. Sędzia czy Profesor (pójdę po bandzie), Sędzia Sądu Najwyższego i Profesor Prawa.
    Podczas dosyć długiej dyskusji przed ogłoszeniem werdyktu K9/12 wielu z nas mówiło o politycznym zabarwieniu wielce szacownych sędziów tk. Dziwnym trafem SUMIENIE sędziów jest zbieżne z ich namaszczeniem POLITYCZNYM.
    Jeszcze jeden komentarz do tabelki okradzionego:
    - PO - TAK 8,
    - PO - NIE 1 (prof Zubik),

    - PIS - TAK 0,
    - PIS - NIE 4+(1 NIE UCZESTNICZYŁ),

    - PSL TAK 1,

    Do 22 lipca 2012r prawdopodobnie było by:
    - SLD - NIE
    Wówczas jeden plusik trzeba było by odebrać PO.

    Tak po ludzku ciekawi mnie, którzy Sędziowie zmienili zdanie jako ostatni. Prof. Zubik jak widzimy zdania nie zmienił.

    ""
  • 2012-12-29 15:35 | OKRADZIONY

    PRZEKRĘT !!!

    PRZEKRĘT !!! Wg tego, co napisano na forum GP cyt.:
    nie byłoby 5:9 tylko 8:7 !!!! Czekano na zamianę Jamroza na Kieresa z powodu nieprzejednanego Marka Zubika !

    Kadencje sędziów - zestawienie.
    Imię i nazwisko / Początek kadencji / Koniec kadencji / z nadania
    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Prof. Leon Kieres ..... = 2012.07.23 /...... 2021.07.23 /..... PO .. tak

    Prof. Andrzej Wróbel ..... = 2011.05.29/ ..... 2020.05.29 /..... PO .. tak

    Prof. Małgorzata Pyziak-Szafnicka ... = 2011.01.05 / ..... 2020.01.05 /..... PO .. tak

    Prof. Marek Zubik ..... = 2010.12.03 /..... 2019.12.03 / ..... PO .. zdanie odrębne

    Prof. Piotr Tuleja ..... = 2010.12.03 /..... 2019.12.03 /.... PO .. tak

    Stanisław Rymar .... = 2010.12.03 / ..... 2019.12.03 / ..... PO.. tak

    Prof. Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz...= 2010.05.06 /.... 2019.05.06 / ..... PO .. tak

    Prof. Stanisław Biernat - Wiceprezes..= 2008.06.26 /..... 2017.06.26 /..2010 VICE ..PO tak

    Prof. Andrzej Rzepliński - Prezes .. = 2007.12.19 /.... 2016.12.19 /..2010 PREZES.. PO tak

    Prof. Mirosław Granat ..... = 2007.04.27 / ..... 2016.04.27 /.... PIS .. zdanie odrebne

    Prof. Teresa Liszcz .... = 2006.12.08 / ..... 2015.12.08 /..... PSL.. tak

    Prof. Zbigniew Cieślak ..... = 2006.12.02 /..... 2015.12.02 / ..... PIS... zdanie odrębne

    Marek Kotlinowski ..... = 2006.11.06 / ..... 2015.11.06 / ..... PIS.. zdanie odrebne

    Wojciech Hermeliński ..... = 2006.11.06 /..... 2015.11.06 /..... PIS .. nie uczestniczył

    Prof. Maria Gintowt-Jankowicz .... = 2006.11.06 / .... 2015.11.06 / ... PIS zdanie odrebne

    ===================================================================
    Prof. Adam Jamróz ..... = 2003.07.22 /.... do 2012.07.22 / ... SLD
    ====================================================================

    Można się domyślać dlaczego nie wprowadzono na wokanę K9/12 do końca lipca 2012 . Prof. Adam Jamroz ????
    - 19.XII 2012 nieobecny Wojciech Hermaliński . Jaka była przyczyna nieobecności ???
    Co by było gdyby tych dwóch uczestniczyło w wokandzie K9/12 ,a nie było Pana Leona Kieresa.

    Każdy może sobie wysnuć teorię , oraz odpowiedzieć na pytanie po analizie powyższej tabelki , dlaczego K9/12 rozpatrywano dopiero w grudniu 2012 ,uznano za zgodną z konstytucją "waloryzację kwotową ", oraz dano przyzwolenie rządowi na kreowanie wysokości swiadczeń emerytalnych w przyszlości .
    Ale co to ma wspólnego z konstytucja ????
  • 2012-12-29 18:14 | mondo cane

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Cieszę się, że powoli wychodzimy chyba już z "powyrokowego zawrotu głowy" (by nie powiedzieć - szoku)i świątecznego rozleniwienia, o czym świadczą powyższe wpisy. Bardzo trafną analizę tego co stało się w dniu 19 grudnia 2012 roku na wokandzie TK, zamieścił 23 grudnia na starym wątku naszej dyskusji uczestnik pod nickiem rob. A 19 grudnia br. stało się coś bardzo ważnego - w mojej ocenie. Stało się coś, co każdemu kto w referendum konstytucyjnym oddał swój głos na Konstytucje RP i komu bliskie są litera i duch Ustawy Zasadniczej, powinno dać do myślenia i zastanowienia się nad sensem zapadłego wyroku. W dyskusji pod artykułem zamieszczonym na portalu "wGospodarcepl.", jeden z dyskutantów przedstawił krótki komentarz do aktu z 19.12.2012r. pisząc, cytuję: "POlska władza wykonawcza i ustawodawcza przy POmocy "trybunalskiej 9-tki" nadała art. 2 Konstytucji RP nowe brzmienie - bez debaty sejmowej i przegłosowania przez co najmniej 307 posłów oraz decyzji senatu i podpisu Prezydenta- na następujące: " Polska Rzeczpospolita nie jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady niesprawiedliwości społecznej".
    Tą opinię odbieram jako wyraz bezmiaru rozgoryczenia i upadku obywatelskiego zaufania do państwa rozumianego jako struktura władzy. Rozumiem jednak autora i solidaryzuję się z jego odczuciami i jego stanem ducha.
    Tutaj podaję odnośnik do artykułu "wGospodarcepl. i do dykusji pod tym artykułem.
    http://wgospodarce.pl/komentarze/1555-w-ktora-strone-zmierza-system-emerytalny-w-polsce

  • 2012-12-29 18:14 | koda

    O jakie 306 milionów zł chodzi ...?


    19 grudnia 2012, a więc w dniu, w którym Trybunał Konstytucyjny orzekał w sprawie K9/12, trwały prace sejmowej Komisji Finansów Publicznych (posiedzenie nr 135). Zainteresował mnie i zarazem zaniepokoił wymieniony niżej, pozytywnie zaopiniowany przez Komisję wniosek Ministra Rolnictwa w sprawie zwiększenia wydatków na sfinansowanie kwotowej waloryzacji emerytur i rent w roku 2012.
    Przypuszczam, że wniosek dotyczył świadczeniobiorców z KRUS, skoro zgłosił go Minister Rolnictwa. Czyżby znalazły się zatem dodatkowe pieniądze dla KRUS? Nie chciałabym spekulować, ale wnioskowana kwota (306 mln zł) odpowiada prawie tej, wynoszącej 360 milionów zł, którą budżet "zaoszczędził" na "waloryzacji kwotowej" 2012, nie uwzględniając w tym roku w "waloryzacji" tych 20% realnego wzrostu wynagrodzeń. Jednak, niestety, nie mogę tego sprawdzić, ponieważ – wyjątkowo (!) – na stronie sejmowej nie zamieszczono nadal stenogramu z obrad Komisji Finansów. Nie otwiera mi się także (być może ze względu na oprogramowanie mojego komputera) załączona transmisja z obrad Komisji. Jeśli komuś z Państwa uda się zobaczyć tę transmisję i dowiedzieć się, czego dokładnie dotyczył wniosek, będę zobowiązana za podzielenie się tą informacją z nami wszystkimi. Niżej podaję link do transmisji:

    http://orka.sejm.gov.pl/SQL2.nsf/Main7?OpenForm&FPB

    oraz stosowny fragment skróconej informacji o obradach Komisji Finansów w dniu 19 grudnia 2012:

    http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/prace_komisji.xsp


    INFORMACJA O PRACACH KOMISJI SEJMOWYCH
    VII kadencja
    w dniu 19 grudnia 2012 r.
    nr 132/2012 (148)

    Komisja Finansów Publicznych /FPB/ pozytywnie zaopiniowała wnioski Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi:

    1) w sprawie zmian w planie finansowym Funduszu Emerytalno-Rentowego na 2012 r.;
    Wniosek dotyczy zwiększenia wydatków o kwotę 306.204.tys. zł w celu zapewnienia sfinansowania w 2012 r. waloryzacji kwotowej emerytur i rent;


    […]
    Pozostałe wnioski Ministra Rolnictwa (2-5) dotyczą już typowych spraw rolnictwa.
  • 2012-12-29 19:00 | GabrysII

    Politycy ?

    Jak już pisałem " sędziowie" TK są obarczeni sympatią polityczną , wybierani przez polityków spełniający warunki odpowiednie dla powołania na urzad sedziego SN. I tylko tyle. Proszę zapoznać się z opinią sędziów na ten temat. Uważają " sedziów" TK za inną grupę. Wyrokiem w sprawie K 9/12 udowodnili ( nie wszyscy), że jako politycznie powołani są polityce spolegliwi. Przecież uzasadnienie do tego wyroku podane przez Rzeplińskiego nie wiązało się w żadnym momencie z przebiegiem rozprawy, z dokumentacją w tej sprawie. Normalne uzasadnienie do wyroku odnosi się do KAŻDEGO dowodu znajdującego się w sprawie omawiając co sąd brał pod uwagę, czego nie i dlaczego. Czy w uzasadnieniu wygłoszonym przez Rzeplińskiego ktoś coś takiego znalazł ? Przecież to rodzaj manifestu politycznego. A stwierdzenie sedzi Liszcz, że nasza konstytucja posługuje się odrębnym słownictwem nie zdefiniowanym w słownikach polszczyzny to już zakrawa na kpine. Tak naprawdę, gdyby taki wyrok z takim uzasadnieniem trafił nawet do zaczynającego praktyke aplikanta adwokackiego to zaskarżając go do wyższej instancji nie zostawił by na nim suchej nitki !!! Ten manifest TK należy zapamiętać i wykorzystać przy wyborach. Należy całą siłą przeciwstawić się możliwości manipulacji podstawowym aktem prawnym stojącym na straży demokracji. Obojętnie kto się tego dopuszcza. Tu już nie chodzi o te kilkanaście, kilkadziesiąt złotych lecz o to, że od tej chwili politycy mogą w majestacie prawa uchwalać wszystko co im się tylko przyśni. TK im to przyklepie. Jak w sprawie K 9/12. Zrobiono to bez żadnego zażenowania. Ciekawe czy któryś z konstytucjonalistów napisze glossę krytyczna do tego wyroku. Przedstawione powyżej rozważania na temat głosów " sedziów " TK tylko uprawdopodobnia fakt, że jest to gremium "urzedników politycznych".
  • 2012-12-29 19:34 | burbiks

    Przystawka?

    Szanowni Państwo wszyscy psioczymy na PO a co z ich malutkim, cichutkim ale jednoznacznym sojusznikiem PSL-em?
    Ich przedstawiciel w tk zrobił swoje, to znaczy uznał, że waloryzacja kwotowa wprowadzona przez rząd była zgodna z konstytucją (tylko nie wiem jakiego państwa).
    Takie pociągnięcie politycznie jednoznacznie zyskało sympatyków PSL-u. Z tego co się orientuję najwięcej zyskali właśnie emeryci i renciści KRUS-u. Cały czas Waldek walczył niczym lew o swoje stado no i o KRUS. Właśnie ta grupa zyskała najwięcej tych groszy. To jest właśnie to. Dać najbardziej potrzebującym a oni ci to zapamiętają (przy urnach podczas wyborów). Koda też zauważyła jak "kanarek jeszcze w klatce" a o kasę dla swoich już zabiega Minister Rolnictwa! Takie zachowania są co najmniej aroganckie i bezczelne. Daje się więcej kasy nie ze swojego ale dla swoich! Robi się myk i pod pozorem dbania o najbiedniejszych ubija się swój kapitał polityczny! Proszę Państwa przecież Ci byli rolnicy wcale takiego prezentu się nie spodziewali. Ludzie ze wsi w głównej mierze są prości ale też i dumni. Za parę złotych (bo o tym jest mowa)nie dadzą się kupić!
    Na koniec proszę popatrzyć jaką rolę w tej całej sprawie odegrał młodzieniec w krótkich spodenkach - też z PSL-u.
    Pamiętajmy o takich nieszczerych zachowaniach polityków przy urnach wyborczych.
    Cytując klasyka można śmiało powiedzieć, że PSL w sprawie K9/12 BYŁ ZA A NAWET PRZECIW! ""
  • 2012-12-29 20:40 | OKRADZIONY

    Cd do Przekrętu

    W zacytowanej wypowiedzi wkradł sie błąd przed 21 liopca 2012 r., wynik też byłby dla nas niekorzystny. Zamiast 5:9 byłoby 7:8, A NIE 8:7. Co prawda nie wiadomo jak przy tak granicznej liczbie głosów zachowali by sie inni sędziowie z PO.
  • 2012-12-29 22:21 | mondo cane

    Re: Emeryci walczą dalej

    OKRADZIONY napisał 21 grudnia:

    "Emeryci walczą dalej !!!
    Tekst wniosku:
    Szanowna Pani Rzecznik !
    /... / "

    Rozumiem, że poziom naszego zawodu i irytacji z powodu stylu, atmosfery i "wagi" argumentów przytoczonych ustnie w uzasadnieniu do wyroku TK przekracza stany graniczne. Żenująca wymowa niektórych stwierdzeń (dalekich od merytorycznych ocen prawnych a wziętych wprost z politycznej publicystyki), prowokują wprost do komentarzy odnoszących się do tego uzasadnienia (podkreślam: uzasadnienia, a nie samego wyroku) i mobilizują do tego by dalej akcentować i rozpowszechniać nasze racje. Dlatego każdy racjonalny głos sprzeciwu wobec tego aroganckiego stylu, uważam za uzasadniony i potrzebny. Tylko czy zasypywanie RPO wnioskami może odnieść jakikolwiek skutek i czy jest to dobry adres do lokowania tam naszego niezadowolenia? Myślę, że nie. Uważam, że właśnie działanie RPO jest jednym z jaśniejszych punktów w całej sprawie, bo zarówno sama Pani Rzecznik jak i Jej Biuro zachowały sie zgodnie z przypisaną im rolą. Cóż więcej możemy wymagać? Że RPO wystąpi do jakichś międzynarodowych struktur z interwencją wobec niezależnej i niezawisłej władzy sądowniczej swego kraju ...? W mojej ocenie Rzecznik nie ma legitymacji prawnej do takiego działania, a Jego/Jej rola skończyła się na wystosowaniu wniosku do TK i obrony tez tego wniosku na rozprawie. Właśnie dlatego uważam, że akcja słania wniosków do RPO mija sie z celem, bo okaże się po prostu nieskuteczna.
    Czy zatem zostawić sprawę ocenie historii? Moim zdaniem, potrzebne jest dalsze działanie, tylko nakierowane na innych adresatów. Czy nie powinniśmy kierować swoich uwag, opinii i wyrazów zawodu tam, gdzie powstawała, była procedowana i weryfikowana pod względem konstytucyjności, ustawa o tegorocznej waloryzacji kwotowej? Może zastanówmy się wspólnie na tym forum nad formułą listu otwartego, którego myślą przewodnią byłyby nasze zastrzeżenia i racje, które chociażby na tym forum racjonalnie i rzeczowo podnosimy? Taki list, można by skierować do centralnych instytucji władzy ustawodawczej i wykonawczej. Wszak TK ustami swego przewodniczącego w uzasadnieniu wyroku do sprawy K 9/12 sam wskazuje, że jedynym podmiotem kompetentnym do przyjęcia rozwiązań prawnych w przedmiocie waloryzacji jest ustawodawca i to on ponosić będzie odpowiedzialność polityczną za sposób w jaki tą waloryzację kształtuje. Przyjmuję to stwierdzenie jako wskazówkę Trybunału co do kierunku dalszego działania (w sferze już wyłącznie politycznej), w odpowiedzi na tegoroczna "waloryzację" kwotową. Zanim więc wyrażę swój protest wobec krzywdzącego mnie tegorocznego mechanizmu waloryzacji mojej emerytury wrzucając kartkę wyborczą do urny przy najbliższych wyborach, może warto już dzisiaj - na gorąco, sygnalizować komu trzeba, że tegoroczna waloryzacja nie pozostanie bez wpływu na moje decyzje wyborcze...?

  • 2012-12-29 23:34 | GabrysII

    Warto ? !

    Mondo cane masz rację. Tegorocznej " waloryzacji ( ? )" już się nie da odkręcić. Stała się za sprawą tk ostateczna. Burza mózgów powinna dotyczyć przyszłości i działań na przyszłość. Również nie da się odkręcić ukradzionych pieniędzy z pomniejszonych na stałe podstaw ew. przyszłych waloryzacji. Nie pomoże w tym RPO. Może właśnie tym się zająć po Nowym Roku ? Można również analizować przekręt dokonany przez tk, wyrażając swój pogląd. Ale tylko tyle. Są sygnały o innych pomysłach ale o tym wypowiedzą się , myślę, autorzy w nowym 2013 roku. Z tymi wyborami popieram, to jest realne działanie.
  • 2012-12-30 00:06 | koda

    Powinniśmy zareagować...


    Jest mi bliski pomysł mondo cane, aby wspólnie przygotować list otwarty do rządzących, wyrażający nasze (szeroko rozumiane...) zdanie na temat "waloryzacji kwotowej 2012".
    Nie wyklucza to - oczywiście - także innych możliwości manifestowania opinii na ten temat i dzisiaj i w przyszłości...
    Chyba jednak, jak to kiedyś zauważył prototas, bez stworzenia jakiejś formalnej reprezentacji emerytów (seniorów), szanse na obronę naszych interesów (różnych, nie tylko tych "waloryzacyjnych") nie będą imponujące. Pomyślmy także o tym.

    Mam nadzieję, że wkrótce, oprócz uzasadnienia do orzeczenia TK w sprawie K9/12, będą dostępne również teksty zdań odrębnych, które pozwolą nam na jak najpełniejszą argumentację w takiej publicznej wypowiedzi.

    do burbiksa:
    Do twojego robiącego wrażenie zestawienia głosów sędziowskich w sprawie K9/12 w zależności od "nadania politycznego" chcę dodać małe zastrzeżenie. W odróżnieniu od pozostałej czwórki sędziów, którzy zgłosili votum separatum do całości (troje) lub do kluczowych punktów wyroku (jeden), głos odrębny sędziego Marka Zubika dotyczył TYLKO JEDNEGO (wcale nie centralnego) punktu orzeczenia TK (pkt.4). Cytuję:

    "4. Art. 5 ust. 1 pkt 4-6 i 12 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim różnicuje wysokość świadczeń w zależności od daty ich przyznania, jest zgodny z zasadą ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji, zasadą sprawiedliwości społecznej wyrażoną w art. 2 Konstytucji oraz z art. 32 ust. 1 Konstytucji."
  • 2012-12-30 10:29 | fulc

    Re: Emeryci walczą dalej

    mondo cane: "Dlatego każdy racjonalny głos sprzeciwu wobec tego aroganckiego stylu, uważam za uzasadniony i potrzebny. Tylko czy zasypywanie RPO wnioskami może odnieść jakikolwiek skutek i czy jest to dobry adres do lokowania tam naszego niezadowolenia? Myślę, że nie."

    To nie jest tylko i wyłącznie zasypywanie wnioskami, a przede wszystkim zwrócenie się z pytaniem czy można coś jeszcze z tym partyjnym wyrokiem zrobić na forum europejskim. Chociaż podzielam Twoje zdanie, że RPO nie ma takich narzędzi, to myślę, że trzeba próbować chociażby po to, by podkreślić niezadowolenie i jego skalę. Nawet tylko i aż dlatego, by biuro rzecznik dało odpowiedz zainteresowanym w formie pisemnej (jak to zrobiło na wnioski o skierowanie ustawy z 13 stycznia do TK)bądź w formie jakiegoś komunikatu.

    Mam też pytanie odnośnie zwrócenia się do biura TK z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej na temat przyczyn nieobecności sędziego Hermelińskiego. Czy mieści się to w ramach ustawy o dostępie do inf. publ.?
  • 2012-12-30 10:56 | koda

    Re: fulc

    Takie pytanie już zostało przesłane do Biura TK, zostało przeczytane (przyszło zwrotne potwierdzenie), ale nadal pozostaje bez odpowiedzi. Sądzę, że mieści się ono w zakresie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sędzia TK nie jest osobą prywatną i dla orzekania TK w pełnym składzie ma istotne znaczenie, czy obecni są wszyscy sędziowie. Myślę więc, że warto występować o udzielenie informacji...
  • 2012-12-30 11:15 | prototas

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Miałem nie zabierać głosu w tym temacie. Ale – moim zdaniem – przyda się nieco zimno prysznic na rozpalone misyjne głowy. Trochę napisał o tym mondo cane, ja pójdę dalej.
    Po pierwsze: podawanie wyniku głosowania przez TK 9:5 jest – moim zdaniem – nieprawdziwe, jeżeli w ogóle można to rozpatrywać w kategoriach sportowych. Do tych 9-ciu należy doliczyć 2, bo tylko 3-ch sędziów TK głosowało przeciw wszystkim punktom. Tych 2-ch głosowało za merytorycznym rozstrzygnięciem , ale miał zdania odrębne w szczegółach. Natomiast dywagacje: co by było, gdyby ryby….grzyby… – są niepoważne.
    Po drugie: pisanie do strony postępowania prze TK o wystąpienie przeciwko Państwu jest kompletną aberracją. Jeżeli już ktoś ma przymus pisania (z własnego lub obcego natchnienia) – to może przecież skarżyć się na Państwo Polskie do euroombudsmana ,tj. Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich w Strasburgu. Jest taka instytucja UE. I nie jest to ETPCz. Pamiętajcie jednak, że zakazane jest skarżenie się na krajowego RPO. Z całą pewnością ERPO też nic nie pomoże, tak samo jak i krajowy RPO, ale będzie miał trochę więcej do roboty. Nawiasem mówiąc –jeżeli pismo zawiera zdania ujęte w cudzysłów, to wypada podać autora tych słów. Inaczej wygląda na to, że sam piszący jest ich autorem, albo pisał „pod dyktando”. Dalej nie rozwijam.
    Po trzecie: jakoś nikt nie wspominał o orzeczeniu K1/12. No bo nikt z piszących nie był sędzią i to go nie dotyczyło. Jakoś nikt nie wspominał o orzeczeniu TK 4/99, bo ono „zlikwidowało przywilej emerytów wojskowych i służb mundurowych” dokładnie w taki sam sposób jak K9/12. Ale to niewielu obchodziło, bo nie dotykało innych. Tu przytoczę znakomity wiersz Martina Niemöllera - niemieckiego pastora luterańskiego, teologa i działacza antynazistowskiego:
    „Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.
    Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
    Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą.
    Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.
    Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było."

    Właśnie w tym wyroku TK 4/99 TK uznał, że mechanizm waloryzacji ( procentowa czy kwotowa, może inna) nie jest prawem nabytym i jego kształtowanie nie wchodzi w zakres gwarancji art. 67 ust. 1 Konstytucji RP. Nigdy nie była podstawą do maksymalnie ukształtowanej ekspektatywy prawa. Dla zrozumienia tego warto prześledzić kiedy w ogóle pojawiła się definicja waloryzacji. Nigdy nie została zdefiniowana pod względem prawnym ani nie została wpisana do Konstytucji, wtedy nie byłoby tych problemów. Do 1990 r. występowała definicja podwyższenia zarobków i podwyższenie świadczeń. Obowiązywały różne okresy czasowe, a prawo do ustalania wysokości miała np. Rada Ministrów. Nie tak dawno ustanowiono coroczną waloryzację świadczeń z pewnymi ograniczeniami, co do wysokości.
    Po czwarte: publikowane przez uczestników tego forum na forum GP zestawienia zarobków i emerytów nie da się porównać, bo – według mnie – pochodzą one z różnych okresów czasowych. Więc , nie bardzo da się je porównywać. Przecież waloryzacja świadczeń zawiera tylko 20% podwyżki zarobków, toteż z każdym rokiem rozwierają się nożyce między emerytami z tego samego stanowiska pracy. Obywatelski projekt o uwzględnieniu waloryzacji zwiększonej o nie mniej niż 50% wzrostu wynagrodzeń w strefie budżetowej – nadal leży w zamrażarce sejmowej – jeśli nie poszedł na przemiał.
    Po piąte : z pustego i Salomon nie naleje. Nawet Jezus Chrystus musiał mieć w dzbanach wodę, by zamienić ją we wino, nie napełnił pustych dzbanów.
    Na stronie http://www.nfow.pl/viewtopic.php?t=38119&start=405 [/link]podjąłem dyskusję z radcą prawnym na temat lobbingu na rzecz emerytów. W RP lobbing jest uregulowany ustawą z dnia 7 lipca 2005 r. (Dz.U. 2005 Nr 169 poz. 1414) i - po części - Regulaminem Sejmu. Warto zapoznać się z materiałami na stronie [link=null]http://orka.sejm.gov.pl/S...penAgent&wykazl . Wśród wymienionych osób, zajmujących się zawodowo lobbingiem nie ma żadnego, kto zajmowałby się emerytami i rencistami - w ogóle, nie mówiąc o emerytach i rencistach wojskowych - w szczególności ( a jest np.: lobbing na rzecz wolnych konopi). Nielegalny lobbing jest przestępstwem, toteż żaden poseł, tym bardziej klub nie podejmie rozmów z niezarejestrowanymi lobbystami.
    Tylko gdzie znajdzie się takie Stowarzyszenie czy Związek, który zapłaci za legalny lobbing? Mogę się mylić i .... emeryci się zjednoczą , ustalą odpowiednie składki , wystarczające na lobbing i nie tylko . Wtedy będziemy żyli długo , dostatnio i szczęśliwie .
    Tylko na co będziemy wtedy narzenać?
  • 2012-12-30 11:37 | koda

    Re: prototas


    Prototasie, dzięki za link i za komentarz.
    Przy okazji chcę zwrócić Twoją uwagę, że w przypadku procedowania W TRYBIE PILNYM ustawy "waloryzacyjnej" z 13 stycznia 2012, wysłuchanie publiczne (przewidziane dla działalności lobbingowej) nie było możliwe do zrealizowania (nawet, gdyby ktoś reprezentował nasze interesy) z powodu obowiązujących terminów dotyczących zgłaszania i przeprowadzania wysłuchania publicznego.
  • 2012-12-30 11:57 | prototas

    Re: koda. linki

    Szanowna kodo.
    Twój ostatni post odbieram jako " A u was murzynów biją". Wybacz.
    Chyba nie zrobiłem odstępu i wyszły b. nieczytelne linki. Dlatego powtarzam.

    http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/lob?OpenAgent&wykazl

    http://www.nfow.pl/viewtopic.php?t=38119&start=390
  • 2012-12-30 12:09 | koda

    Re: prototas - zdania odrębne


    Prototas napisał:

    „ […]podawanie wyniku głosowania przez TK 9:5 jest – moim zdaniem – nieprawdziwe, jeżeli w ogóle można to rozpatrywać w kategoriach sportowych. Do tych 9-ciu należy doliczyć 2, bo tylko 3-ch sędziów TK głosowało przeciw wszystkim punktom. Tych 2-ch głosowało za merytorycznym rozstrzygnięciem , ale miał zdania odrębne w szczegółach.[…]”

    Rzeczywiście, jak już napisałam w odpowiedzi burbiksowi, głos odrębny sędziego Marka Zubika dotyczył TYLKO JEDNEGO (wcale nie centralnego) punktu orzeczenia TK (pkt.4). Cytuję:

    "4. Art. 5 ust. 1 pkt 4-6 i 12 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim różnicuje wysokość świadczeń w zależności od daty ich przyznania, jest zgodny z zasadą ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji, zasadą sprawiedliwości społecznej wyrażoną w art. 2 Konstytucji oraz z art. 32 ust. 1 Konstytucji."

    Natomiast Marek Kotlinowski złożył votum separatum do punktów 1-5, a więc do wszystkich zasadniczych punktów orzeczenia. Zgodził się więc tylko z końcowym fragmentem, czyli z postanowieniem dotyczącym umorzenia:, które cytuję niżej. Czy można zatem uznać, że - jak napisałeś - "głosował on za merytorycznym rozstrzygnięciem"? Mnie się wydaje, że jednak nie...

    Cytuję postanowienie dotyczące umorzenia:

    „Ponadto postanawia:
    na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, z 2000 r. Nr 48, poz. 552 i Nr 53, poz. 638, z 2001 r. Nr 98, poz. 1070, z 2005 r. Nr 169, poz. 1417, z 2009 r. Nr 56, poz. 459 i Nr 178, poz. 1375, z 2010 r. Nr 182, poz. 1228 i Nr 197, poz. 1307 oraz z 2011 r. Nr 112, poz. 654) umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie.”

  • 2012-12-30 12:17 | koda

    Re: prototas - koda: linki

    Szanowny Prototasie,
    nadal nie wiem (bo nie mogę "otworzyć" retransmisji), jak dokładnie brzmi wniosek Ministra Rolnictwa oraz jego uzasadnienie, w tym wskazanie z jakich zasobów mają pochodzić te dodatkowe (306 mln złotych) nakłady na waloryzację emerytur i rent z KRUS w roku 2012. Obawiam się, że kwota ta może mieć jakiś związek z "oszczędzonymi" na "waloryzacji 2012" tymi 20% wzrostu wynagrodzeń.
    A może byś tak zajrzał na tę pierwszą część retransmisji i rozwiał moje "spiskowe" wątpliwości. Wielkie dzięki z góry. Szczerze :)))
    Pozdrawiam.
  • 2012-12-30 12:26 | koda

    Re: prototas - sprostowanie

    Prototasie (i inni),
    przepraszam, pomyliły mi się linki, które podałeś z moimi wcześniejszymi linkami w sprawie dodatkowych "306" milionów złotych na waloryzację emerytur z KRUS! :)))
    Widzę jednak, że przytaczasz linki w sprawie działalności lobbingowej.
    Ale w tej sytuacji jednak zupełnie nie rozumiem Twojego komentarza o "biciu Murzynów"...???
  • 2012-12-30 13:19 | GabrysII

    Degrengolada ?

    Ja zaś zastanawiam się nad degrengoladą środowiska prawniczego. Otóż jak to się dzieje, że takie uzasadnienie do wyroku K 9/12 jakie podał ustnie Rzepliński nie wzbudza w środowisku prawniczym najwyższego oburzenia, powodującego całkowitą izolację jego autorów. Czy to już świadczy o upadku etosu tego środowiska ? Trochę oburzenia słychać było ze środowiska sędziowskiego po uzasadnieniu wyroku w sprawie K 1/12. Czyżby już nadszedł czas, że każdy walczy TYLKO O SWOJE ? Słychać już matki, które urodzą 17 i po 17-tym marca, które mogą przebywać na rocznym płatnym urlopie i matki, które urodzą 16. i przed 16 marca 2013 roku i te będą tylko mogły korzystać z półrocznego urlopu płatnego ( macierzyńskiego ). Ponownie bubel prawny, ale walka z nim ( czyt. politykami ) osobna. Palestra jednak mimo walki o pieniądze ( duże pieniądze ! ) zawsze wykazywała również walkę o idee oraz cieszyła się znaczną renomą i autorytetem. To co jest obecnie jest przerażające. Środowisko już akceptuje wszystko i każdego w swoich szeregach byle tylko to dawało dochody i nie przeszkadzało w uzyskiwaniu odpowiedniej " kasy" ? Pytam , dokąd to zmierza ? Coś mi się wydaje, że podobnie bywa w innych srodowiskach ( mam na myśli : lekarzy, dziennikarzy, aktorów i oczywiście emerytów ). Przy poświęceniu trochę czasu na przeglądanie forów emerytów róznych środowisk to wybija się na pierwszy plan jakaś walka ze sobą nie dla siebie. Czyżby wynikało to z tego iż każdy każdemu czegoś zazdrości ? Czego, paru złotych różnicy w emeryturze ? to przerażające. Różnicując się tak ogromnie na pewno nie wywalczy się czegoś wspólnie. I nic tu nie pomogą zaklęcia. Czy różnić nie można się kulturalnie ? Ja do boksu między sobą się nie przyłączę.
  • 2012-12-30 13:51 | mondo cane

    Re: Emeryci walczą dalej

    Wracam do pytania: co dalejpo wyroku TK!? Uważam, że w sprawie "kwotowej" wyczerpaliśmy już dostępną drogę prawną i po 19 grudnia pozostaje nam tylko przyjąć do wiadomości treść wyroku. Tego ostatecznego rozstrzygnięcia nie podważymy już żadną siłą nawet najwybitniejszych umysłów prawniczych - tak to oceniam. Koniec! Finito! z prawniczym dzieleniem włosa na czworo, międlenia artykułów, paragrafów , ustępów, punktów i podpunktów zapisanych w Konstytucji RP i wszelakich innych ustawach i aktach prawnych. Osobiście uważam jednak przyjęty mechanizm kwotowej waloryzacji za krzywdzący mnie, a sam wyrok za wysoce kontrowersyjny, uzasadniony bardziej argumentami natury politycznej i takąż retoryką publicystyczną, niż twardym prawem. Dlatego podporządkowując się sentencji wyroku, korzystam z przysługującego mi prawa do kontestacji samego uzasadnienia. W poprzednim poście zwróciłem uwagę na stanowisko TK, zgodnie z którym, cytuję: "...Trybunał nie jest kompetentny by ocenić, czy ustawodawca przyjął najbardziej trafne rozwiązania prawne w przedmiocie waloryzacji świadczeń zabezpieczenia społecznego. Ocena ta należy do wyborców, przed którymi parlament ponosi odpowiedzialność polityczną."
    Dlaczego więc - w poczuciu krzywdy, nie pójść ta drogą i nie podjąć oceny sposobu działań ustawodawcy, by w efekcie osiągnąć polityczne skutki ? W ustnym uzasadnieniu wyroku TK padło również stwierdzenie, cytuję:
    "Odnosząc się do zarzutu naruszenia zasady ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa, Trybunał stwierdził, że ustawa z 13 stycznia 2012 r. jest ustawą epizodyczną (incydentalną), która zmieniła mechanizm waloryzacji wymienionych w niej świadczeń w 2012 r. Zakwestionowane przepisy ani nie wyłączyły waloryzacji, ani nie dezaktualizują zasady ubezpieczenia społecznego, wedle której wysokość świadczeń emerytalno-rentowych zależna jest od sumy odprowadzonych składek." .
    Tak więc, Trybunał odrzucił zarzut naruszenia zasady zaufania obywatela do państwa, argumentując bezzasadność tego zarzutu incydentalnością samej ustawy. Problem jednak w tym, że - w moim mniemaniu - orzeczenie Trybunału nie może przesądzać o stanie ducha zwaloryzowanych kwotowo emerytów i wyznaczać im granic zaufania do państwa i stanowionego przez to państwo prawa. Po wyroku TK i po dniu 19 grudnia br. moje zaufanie do państwa - rozumianego ściśle jako struktura władzy - i do stanowionego prawa uległo znacznej deprecjacji, by nie powiedzieć legło w gruzach. Dlatego właśnie chcę, aby stan moich nadwerężonych relacji z państwem dotarł do świadomości władzy, która w tak kategoryczny sposób ingeruje w wypracowaną latami dolę. Ta myśl legła u podstaw propozycji, aby swój pogląd na "waloryzacje " kwotową i towarzyszącą jej atmosferę przedstawić tej władzy w formie listu otwartego, o którym pisałem wyżej.
    Jest nas - czujących się pokrzywdzonymi - ogromna rzesza. Jeśli więc tylko nikły procent z nas, zasygnalizuje rządzącym swoje niezadowolenie ze sposobu traktowania naszych losów, to może taka akcja okaże się być dzwonkiem alarmowym na salonach elit politycznych. Razem z rodzinami stanowimy ogromną, wielomilionowa siłę, zdolną w wyborach wykreować silną opcję parlamentarną i zmienić drogą demokratycznych wyborów układ polityczny. Dlatego powinniśmy już szukać sprzymierzeńców, by taki cel osiągnąć. To nie jest prosta ani łatwa sprawa. Ale już istnieją, bądż powstają nowe struktury organizacyjne, stowarzyszenia czy partie (np. ruch na rzecz JOW, stowarzyszenie "obywatele decydują"), z którymi mogłoby nam być po drodze. Na początek chciałbym zwrócić uwagę na cele, program i statut powstałej zaledwie w połowie grudnia 2012 roku Partii Emerytów i Rencistów RP. Z samej nazwy tej partii bije nadzieja, że być może mógłby to być nasz sojusznik. Jestem przekonany co do jednego: samymi narzekaniami, jałowymi sporami we własnym gronie i mentalnym bezruchem nie osiągniemy nic. Aby mieć jakakolwiek nadzieje na poprawę naszego emeryckiego losu, musimy brać własne sprawy we własne ręce. Niżej podaje odnośnik do strony internetowej PER RP >>>>>>>>>>>>>>>

    http://perrp.pl/wiadomosci.php?id=3

    Pozdrawiam.



  • 2012-12-30 19:11 | hara

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Prototas , a może bardziej konstruktywnie.

    Zamiast siać defetyzm ,zaproponuj konkretne rozwiazania, aby nie powtórzyła się historia z 2012 roku.
    A może staniesz na czele społecznego sprzeciwu ???

    Aktualnie, mam wrażenie ,że jesteś .........
  • 2012-12-30 19:37 | prototas

    Re:„mondo cane

    http://perrp.pl/dokumenty.php
    Tam znajdziecie program i statut PER RP, zarejestrowanej 29.10.2012 r. Właściwie ta partia powinna się nazywać partią działkowców. Uśmiałem się do łez. Nie po drodze mi z tą partią. Ale może po drodze innym. Każdy ma prawo obrać swoją drogę. Znam historyczny program partii, która w 1933 r. wygrała wybory w Niemczech - po odrzuceniu haseł faszystowskich, rasisowskich i antysemickich może jeszcze dziś służyć za wzór dla współczesnych partii lewicowych.
    mondo cane - wskaż mi proszę chociaż jeden kraj, w którym JOW zdały egzamin. Moim zdaniem - to wcale nie jest panaceum na wszelkie bolączki demokracji. Weź np. Ukrainę - tam wprowadzono JOW dla 50% wyborców. I co wyszło? JOW mogą spełnić nadzieje dopiero po zmianie mentalności społeczeństwa, czyli za 2-3 pokolenia. JOW - moim zdaniem - powinny być ostatnim etapem przebudowy ustroju, a nie pierwszym. Podkreślam - takie jest moje subiektywne zdanie. Każdy może mieć inne. Niestety - w ustroju demokratycznym wiodącą rolę odgrywają partie, na czele których stoją odpowiedzialni przywódcy. Mówi się, że narody tworzą historię, ale w historii świata zapisują się jednostki, jak np. niektórzy faraonowie, Aleksander Macedoński, Juliusz Cezar, Jezus Chrystus, Napoleon Bonaparte, Lenin, Stalin, Hitler i inni. Zapisują się dobrze albo źle.
    koda- przepraszam, chyba Cię źle zrozumiałem i odpowiedziałem impulsywnie. Sądziłem, że zmieniasz temat po mojej wypowiedzi.
  • 2012-12-30 21:32 | mondo cane

    Re: prototas

    No to wyraziłeś swoje subiektywne zdaniei dziękuję ... De gustibus non disputandum ! Warto byłoby jednakże poznać subiektywne zdania innych uczestników dyskusji. Ja nie prowadzę tutaj żadnej partyjnej propagandy, a jedynie szukam dróg skutecznego działania w obronie naszych - mam nadzieję że wspólnych emeryckich interesów. W kwestii JOW różni nas ocena stanu obywatelskiej świadomości naszych współobywateli. Ja bardziej wierzę w mądrość naszych rodaków. Jeśli nie po drodze Ci z PER RP, to może zechcesz pójść tą samą drogą jaka proponują np. pod tym odnośnikiem >>>>>>>>>
    http://sllgo.pl/,
    lub pod tym >>>>>>>>>> http://forp.eu/ruch-obywatelski.html
    albo tym >>>>>>>>>> http://obywateledecyduja.pl/. A może zechcesz podchwycić sugestię "hara" i sam staniesz na czele społecznego sprzeciwu, zorganizowanego na wzór sprzeciwu wobec AKTA ...?
    Pozdrawiam.
  • 2012-12-30 23:23 | koda

    Idea listu otwartego


    Drodzy dyskutanci,

    Poprawcie mnie, jeśli jestem nadmiernie optymistyczna: w roku 2013 nie grozi nam kolejna „waloryzacja kwotowa”?
    Jeśli więc się nie mylę i nie czeka nas jakaś nagła i przykra niespodzianka ze strony rządzących, to wydaje mi się, że mamy czas i możemy bez większego pośpiechu przyglądać się różnym organizacjom, albo pomyśleć o założeniu własnego stowarzyszenia (lub sieci stowarzyszeń zwykłych).

    Natomiast w najbliższym czasie, póki jeszcze ktokolwiek poza nami pamięta o „waloryzacji kwotowej” 2012, spróbujmy może jednak, za radą mondo cane, przygotować jakiś rodzaj wspólnej, publicznej wypowiedzi.

    Jeśli nadal zależy nam na zachowaniu anonimowości, a na to wygląda, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taki list otwarty podpisywać i wysyłać indywidualnie do różnych adresatów. Możemy też, niezależnie od tej formy kontaktu z władzami i mediami, zbierać podpisy w naszych najbliższych środowiskach, a następnie wysłać taki list, już z większą liczbą zadeklarowanych „nadawców”, drogą elektroniczną lub tradycyjną pocztą. Być może na stronie „stop waloryzacji…”, założonej przez gelly’ego byłoby możliwe zamieszczenie tekstu listu i wpisywanie swoich danych osobowych przez osoby popierające jego ideę i treść…? Może zresztą będą lepsze pomysły, bo moje kompetencje organizacyjne i internetowe są bardzo skromne.

    Piszę o takich dość banalnych szczegółach, bo mam nadzieję, że wiedząc, jak mogłoby wyglądać upublicznienie naszego stanowiska, łatwiej nam pójdzie przygotowanie go.

    Serdecznie pozdrawiam nieliczne grono zabierających głos na tym forum. Mam nadzieję, że stopniowo będzie nas więcej i uda nam się wypracować skuteczne formy działania we wspólnym interesie.
  • 2012-12-30 23:43 | fulc

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Mondo cane: „Warto byłoby jednakże poznać subiektywne zdania innych uczestników dyskusji.”
    Jestem zdania, że poza szukaniem co zrobić na przyszłość, by nie powtórzyła się waloryzacja z bieżącego roku, ważne jest podjęcie działań natychmiastowych. Dlatego pomimo wielu argumentów przeciw, popieram takie działania jak pisanie do RPO, o czym pisałem wcześniej.


    Prototas: „Właściwie ta partia powinna się nazywać partią działkowców”

    To akurat to atut, bowiem wielu z emerytów to działkowcy, a wielu z nich to emeryci z „górnej półki” tegorocznego usankcjonowanego wyrokiem z 19 grudnia podziału.
    Zajrzałem pod podane linki z programem i statutem pod kątem dlaczego „partia działkowców” bo bardziej jestem zainteresowany wyrokiem TK syg.K8/10 niż TK4/99.
    PER RP w swoim programie Dział I. „Działania w obszarze społecznym” pkt 2. przekonuje mnie do siebie, powiem więcej - chce o tym zadecydować w referendum ogólnopolskim
    Dział XIV pkt 2.
    Czasem więc sarkazm (w pojęciu potocznym) inspiruje.

    Poza plusami znajduję też… wątpliwości.
    Partię PER RP założyli panowie, którzy pozostają we władzach KPEiR
    W Prezydium Rady Naczelnej KREiR p. Wojciech Kornowski,
    Rada Naczelna KPEiR: p. Andrzej Kiselka

    Pomocny link:
    http://www.imsig.pl/pozycja/2012/242/16386,PARTIA_EMERYT%C3%93W_RENCIST%C3%93W_RZECZYPOSPOLITEJ_POLSKIEJ

    można sprawdzić pod tym linkiem:

    http://www.kpeir.org/index.php?id=24

    Sam nie wiem odszczepieńcy, zmiennoskórcy czy po prostu zbijacze kapitału po akcji internetowej „nie podoba nam się waloryzacja kwotowa naszych wypracowanych uczciwie emerytur” …
  • 2012-12-31 11:29 | mondo cane

    Re: fulc

    Nie mam zamiaru odwodzić chętnych do pisania wniosku do RPO od ich zamiaru. Wskazuję tylko na brak legitymacji Rzecznika do występowania z interwencją na forum europejskim, a poprzez to, na bezskuteczność takich działań. Uważam, że jednak lepiej byłoby cały bagaż naszego rozczarowania, zawodu i niezadowolenia z opresyjnych wobec "bogatych" emerytów działań władzy i poderwanego przez to zaufania do państwa kierować tam, gdzie rodził się projekt ustawy waloryzacyjnej. Tam, gdzie był on procedowany bez oglądania się na liczne głosy krytyczne autorytetów prawniczych (samego zresztą RCL) i tam, gdzie pomimo istniejących istotnych kontrowersji w gronie Strażników Konstytucji, arytmetyczną większością usankcjonowano konstytucyjność ustawy.
    Nie widzę też racjonalnego uzasadnienia dla występowania z wnioskiemdo RPO, bo wniosek jest zawsze formą zaproponowanego działania wobec adresata. Natomiast formuła listu otwartego niesie w swej treści jakieś przesłanie, jakąś ideę (pisze o tym wyżej koda), a w końcu jest wyrazem stanu ducha autorów listu. Nikogo przez to nie próbujemy zobowiązać do konkretnych działań, a poddajemy tylko pod rozwagę przedmiot naszego niezadowolenia, dla wywołania refleksji i wyciągnięcia wniosków na przyszłość.
    Uważam, że takie działanie byłoby po prostu bardziej skuteczne.
  • 2012-12-31 14:19 | burbiks

    Pisać nie pisać?

    Szanowni Państwo jeżeli komukolwiek z emerytów, którzy zostali skrzywdzeni tą nieszczęsną waloryzacją chce się cokolwiek robić to tylko przyklasnąć! Dodam jeszcze, że w mojej ocenie każde nagłaśnianie naszej sprawy jest dobre. Jeżeli ktoś chce pisać do RPO - ja taki wniosek również napiszę. Jeżeli ktoś chce założyć stowarzyszenie zwykłe to ja się do niego zapiszę, może nawet sam takie stworzę. Proszę tylko (pytanie do kody) jak to się robi? :)
    Uważam również (TO NIE JEST AGITACJA POLITYCZNA CZY PARTYJNA), że powinniśmy również zwrócić się do tych parlamentarzystów i opcji politycznych, którzy w naszym imieniu występowali m.in. do tk, krótko mówiąc zainteresowali się naszą sprawą. Nie wykluczone, że teraz właśnie po takim werdykcie tk należy podjąć medialną dyskusję: "jak zmienić tą instytucję". Może wręcz ZLIKWIDOWAĆ JĄ? Co wart jest sąd politycznego nadania? W naszych rozważaniach wyżej UDOWODNILIŚMY TO. Ciągnąć wątek słyszałem, że ma powstać nowa stacja telewizyjna (nadanie PiS). Widzicie więc Państwo, że patrzę od lewa do prawa :).

    ""
  • 2012-12-31 16:54 | mondo cane

    Re: z nową wiarą i nadzieją w Nowy - 2013 Rok!!!

    Wszystkim, czującym gorycz krzywdy z powodu tegorocznej "waloryzacji", a przy tym niepokornym i szanującym swoją emerycką godność, życzę u progu Nowego Roku zdrowia, spokoju ducha, nadziei na lepszy los i ogromnej wiary w siebie i naszą wspólną solidarność.
  • 2012-12-31 17:42 | koda

    Optymizmu i poczucia humoru...


    Gdyby nie "waloryzacja" 2012 nigdy byśmy się pewnie nie spotkali...
    Dziękuję wszystkim za naszą dotychczasową solidarność i cieszę się na wspólne działanie w 2013!
    Niech 2013 przyniesie nam wiele dobrego i pozwoli na spełnienie wszelkich marzeń.
    Serdecznie pozdrawiam i życzę wspaniałej zabawy sylwestrowej.
  • 2013-01-01 13:00 | koda

    Re: burbiks - stowarzyszenie zwykłe


    Witam w nowym roku, burbiksie.
    Wystarczą trzy osoby, aby założyć stowarzyszenie zwykłe.
    Jak?
    Zobacz na stronie:

    http://poradnik.ngo.pl/x/823783
  • 2013-01-01 19:43 | koda

    dodatkowe 306 milionów zł na "waloryzację kwotową" 2012 dla KRUS

    Przypominam informację z mojego postu z 29 grudnia z 18.15:

    19 grudnia 2012, gdy trwała rozprawa w TK w sprawie K9/12, Sejmowa Komisja Finansów Publicznych pozytywnie zaopiniowała zwiększenie (o ponad 306 milionów złotych) środków dla KRUS na "waloryzację kwotową" 2012. W szczegółach chodzi tu o środki na:
    1/ zwiększenie najniższej emerytury o 17 zł 28 gr,
    2/ zwiększenie liczby emerytur i rent o 2000.

    Komisja wydała pozytywną opinię (w formie uchwały Komisji, jednak bez głosowania nad nią) na mocy art. 29 ust. 12 Ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 o Finansach Publicznych, który stanowi:

    Art. 29
    [...]
    12. Zmiany kwot przychodów i kosztów państwowego funduszu celowego ujętych w planie finansowym dokonuje odpowiednio minister lub organ dysponujący tym funduszem po uzyskaniu zgody Ministra Finansów i opinii sejmowej komisji do spraw budżetu.

    Jednak nie bardzo rozumiem, jak to możliwe, skoro artykuł 9 ustawy "waloryzacyjnej" z dnia 13 stycznia 2012 stanowi:

    Art. 9. W 2012 r. do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i Funduszu Emerytalno-Rentowego Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego nie stosuje się przepisu art. 29 ust. 10 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1240, z późn. zm.14)).

    Wprawdzie na stronie sejmowej nadal nie ma stenogramu z posiedzenia tej komisji, udało mi się jednak w końcu zobaczyć stosowny fragment retransmisji, dostępnej na (sprawa procedowana na początku nagrania), do czego i Państwa zachęcam:

    http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/transmisje_arch.xsp?unid=85EBE07010DE5367C1257AD4004D39B3


    Powtarzam też skróconą informację o pracach komisji, dostępną na stronie sejmowej...

    "INFORMACJA O PRACACH KOMISJI SEJMOWYCH
    VII kadencja
    w dniu 19 grudnia 2012 r.
    nr 132/2012 (148)

    Komisja Finansów Publicznych /FPB/ pozytywnie zaopiniowała wnioski Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi:

    1) w sprawie zmian w planie finansowym Funduszu Emerytalno-Rentowego na 2012 r.;
    Wniosek dotyczy zwiększenia wydatków o kwotę 306.204.tys. zł w celu zapewnienia sfinansowania w 2012 r. waloryzacji kwotowej emerytur i rent;

    […]


    Myślę, że warto zwrócić się do stosownych gremiów z pytaniem o pochodzenie tych dodatkowych środków dla KRUS i wyjaśnienie, czy przypadkiem nie pochodzą one z "zaoszczędzonej" na "waloryzacji kwotowej" różnicy w nakładach budżetowych na "waloryzację" wynikającej z różnicy pomiędzy przyjętym wskaźnikiem 4,8% (tylko inflacja), a wskaźnikiem 5,04%, zawierającym ustawowy składnik 20% realnego wzrostu wynagrodzeń.

    Wydaje się, że zarówno w sprawie oszczędności budżetowych, wynikających z zastosowania wskaźnika 4,8%, jak i w sprawie pozytywnego zaopiniowania przez KFP wniosku o przyznanie dodatkowych środków dla KRUS, pożądane byłoby podjęcie PILNYCH kroków w celu uzyskania wyjaśnień.

    W pierwszym kroku wskazana byłaby interpelacja poselska, np. złożona przez panią poseł Bańkowską.

    Kolejną możliwością jest zwrócenie się z wnioskiem do Najwyższej Izby Kontroli (bezpośrednio lub za pośrednictwem posłów czy organizacji społecznych) o zbadanie obu tych spraw. Do obowiązków NIK należy dokonywanie co roku kontroli realizacji budżetu państwa.

    Zwracam uwagę, że sprawa jest pilna, ponieważ już 3 stycznia rozpoczyna się kolejne posiedzenie Sejmu...
  • 2013-01-01 20:04 | koda

    cd

    Nie dodałam, że art. 29 ust. 10 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1240, z późn. zm.14)), a więc ten wyłączony ze stosowania w roku 2012 na mocy art. 9 ustawy "waloryzacyjnej" z 13.01.2012 brzmi:

    "Art.29
    10. Zmiany planu finansowego państwowego funduszu celowego nie mogą powodować
    zwiększenia dotacji z budżetu państwa.

    Ciekawa jestem Państwa zdania w poruszonych wyżej kwestiach. Mam wątpliwości, ale zarazem nie chciałabym przez niekompetencję podejmować nieracjonalnych i nieuzasadnionych działań, ani do nich namawiać...
    Z góry dziękuję za komentarze.
  • 2013-01-02 10:25 | koda

    Stanowisko OPZZ w sprawie orzeczenia TK o "waloryzacji kwotowej"


    Stanowisko OPZZ z 28 grudnia 2012 w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego o kwotowej waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych w roku 2012

    http://opzz.org.pl/aktualnosci/glowna.html/id/1640

  • 2013-01-02 12:20 | prototas

    Koda>> dodatkowe 306 milionów zł na "waloryzację kwotową" 2012 dla KRUS

    Koda.
    Napisałaś :” Mam wątpliwości,…..”. I bardzo słusznie.
    Postaram się je rozwiać- w miarę mojej wiedzy. Punktem wyjścia powinnaś uczynić – moim zdaniem - cel i przeznaczenie funduszów celowych w budżecie Państwa. Poprawny i przystępny opis funduszów celowych znajdziesz na stronie http://blogi.newsweek.pl/Tekst/gospodarka/619891,panstwowe-fundusze-celowe-w-2012-roku-krotka-charakterystyka.html . Zwróć uwagę, że w 2012 r. dla ZUS dotacja wyniosła ok. 40 mld. zł. Z całą pewnością, fundusze celowe zostały naliczone w budżecie 2012 bez jakiegokolwiek hipotetycznego rozstrzygnięcia, co do mechanizmu waloryzacji. Nie mam podstaw nie dać wiary rządowi, że kwota waloryzacji nie uległa zmianie wskutek zmiany mechanizmu waloryzacji na kwotową, a dać wiarę wszystkim innym, którzy bez dowodowo podają kwoty oszczędności, np. OPZZ – ponad miliarda zł. Oczywiście, znajdą się ludzie, którzy „wiedzą lepiej” i będą snuć swoje teorie. Ja do nich nie należę. Pewnie dlatego znów zostanę wyzwany od defetystów. W każdym razie – odpowiednie organy Państwa mają prawo dysponować tymi funduszami celowymi. Oczywiście – według ściśle ustanowionej procedury i na ściśle określone cele. Np. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi musi uzyskać pozytywną opinię Sejmowej Komisji Finansów Publicznych na wykorzystanie swojego celowego funduszu. Tak więc - moim zdaniem - nie są to zadne "dodatkowe 306 milionów zł na "waloryzację kwotową" 2012 dla KRUS". W zwykłych warunkach jest tak, że dysponent funduszu nie może żądać więcej, niż przyznano dla tego funduszu celowego = "Art.29…. 10. Zmiany planu finansowego państwowego funduszu celowego nie mogą powodować zwiększenia dotacji z budżetu państwa.” Jednak ustawodawca dla 2012 r. zrobił wyjątek i wyłączył mocą art. 9 ustawy z 13.01.2012 r. stosowanie art. 29 punkt 10. Z tego wyciągam wniosek, że rząd wcale nie był taki pewny rozstrzygnięcia TK i przewidział możliwość dodatkowego obciążenia budżetu w 2012 r. przez fundusze celowe- dla ZUS i KRUS. W przypadku (Organy emerytalno-rentowe MON, MSW i MS mają przydzielone odpowiedni % funduszów z budżetu Państwa i musiałyby – moim zdaniem - w nim się zmieścić.) Niewykorzystane fundusze celowe źle świadczą o instytucjach planowania i realizacji, a niewykorzystane kwoty powracają do budżetu i na przyszły rok takie ministerstwo otrzymuje kwotę mniejszą o niewykorzystaną część.
    Tak ja to rozumiem.
  • 2013-01-02 12:55 | koda

    Re: prototas

    Napisałeś:
    [...]Jednak ustawodawca dla 2012 r. zrobił wyjątek i wyłączył mocą art. 9 ustawy z 13.01.2012 r. stosowanie art. 29 punkt 10. Z tego wyciągam wniosek, że rząd wcale nie był taki pewny rozstrzygnięcia TK i przewidział możliwość dodatkowego obciążenia budżetu w 2012 r. przez fundusze celowe- dla ZUS i KRUS.[...]

    Tak też właśnie i ja pomyślałam. Jakoś jednak nie zwróciliśmy wcześniej w naszych dyskusjach uwagi na to "zawieszenie" art. 29 punkt 10 ustawy o finansach publicznych, chociaż mogło nam dawać nadzieję...
    Mam tu jednak kolejne wątpliwości. Główna to taka, jak się to zawieszenie powyższego artykułu w ustawie z 13 stycznia 2012 ma do KONSOLIDACJI FINANSÓW PUBLICZNYCH, będącej priotytetem rządu? Dodatkowo - jeśli (zawieszając ten artykuł) nie zamykano drogi do zwiększenia nakładów budżetowych na fundusze celowe, to jaki status ma argumentacja z opinii Kosiniaka - Kamysza do sprawy K9/12 o braku środków w budżecie 2012 na ewentualne rekompensaty dla emerytów (i rencistów) 1480+...?

    Myślę, że gdy rodzą się takie wątpliwości to warto poprosić o ich definitywne rozstrzygnięcie, na przykład zwracając się do jakiegoś posła/posłanki o rozważenie możliwości interpelacji poselskiej w sprawie sugerowanych przez OPZZ czy SLD oszczędności budżetu na "waloryzacji kwotowej" 2012, ich przeznaczenia (jeśli były), a także pochodzenia dodatkowych (?) środków wnioskowanych na FER (KRUS) przez Ministra Rolnictwa w dniu 19 grudnia 2012.
    Pozdrawiam noworocznie.
  • 2013-01-02 13:12 | koda

    Re: prototas (II) - dlaczego 19 grudnia?


    Czy nie jest jednak zastanawiające, że o " zwiększenia wydatków o kwotę 306.204.tys. zł w celu zapewnienia sfinansowania w 2012 r. waloryzacji kwotowej emerytur i rent" Minister Rolnictwa wystąpił 19 grudnia o 10.00 rano, a więc PRZED ORZECZENIEM TK w tej sprawie. Dodam, że wniosek został wcześniej pozytywnie zaopiniowany przez Ministra Finansów.
    Jakoś ta sekwencja czasowa nie daje mi spokoju...

  • 2013-01-02 14:09 | OKRADZIONY

    Re: koda

    Szanowna kodo twój tok rozumowania jest jak najbardziej poprawny. A sekwencja czasowa wskazuje, iż decydenci znali wyrok przed jego ogłoszeniem. No zawsze mogą używać szklanej kuli ;) Ja tam w przypadki nie wierze. Oszukali nas w majestacie prawa. A TK przynajmniej dla mnie, mojej rodziny i znajomych zdewaluowal sie do poziomu sądów rosyjskich.

    Byle do wyborów.
  • 2013-01-02 14:31 | fulc

    Re: dodatkowe 306 milionów zł na "waloryzację kwotową" 2012 dla KRUS

    Najlepszego w 2013 roku!
    Wiele rzeczy jest zastanawiających w tej sprawie. Logicznym jest, że waloryzację procentowa powinna być przeprowadzona wskaźnikiem 5,04. Wszystkie komunikaty do wyliczenia wskaźnika zostały wydane, wydano również Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 12 lipca 2011 r. (Dz. U. z 2011 r. nr 152 poz. 898) w sprawie wysokości zwiększenia wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2012 r., a waloryzację kwotową przeprowadzono w oparciu o prognozowaną inflację wyliczając kwotę 71 zł. Co z różnicą? Jedni szacują na 1 mld inni na 1,2 w każdym razie o taki rząd wielkości chodzi. Przytaczam fragment listu wicemarszałka sejmu J.Wendrlicha:
    "...Szacujemy, że rząd zaoszczędził na emerytach około 1,2 mld zł. Uważamy to za niedopuszczalne. Zgłosiliśmy poprawkę zwiększającą kwotę podwyżki-nie przeszła.
    Ustawa przeczy zasadom ubezpieczeń społecznych, zamieniając waloryzację w
    pewnego rodzaju dodatek socjalny. Nowe przepisy traktują wyższe świadczenia
    jak przywilej, a nie fakt wynikający z opłacania wyższych składek, co jest
    sprzeczne z zasadami ubezpieczeń społecznych. Wprowadzenie tych przepisów
    oznacza też skłócenie środowisk emerytów i rencistów. Jest to "janosikowa" waloryzacja, bo jednym emerytom zabiera się środki na większe podwyżki dla
    innych emerytów. Pana głos dowodzi, że to się rządowi udało. Mam jednak
    nadzieję, że skłócanie środowisk społecznych, by się łatwiej rządziło nie
    przyniesie trwałych efektów.
    Na zmianie zyskają wszyscy ubezpieczeni w KRUS, a w ZUS tylko ci, którzy
    mają emeryturę poniżej 1480 zł brutto. Tracą też prawie wszyscy emeryci
    służb mundurowych oraz inwalidzi wojenni.
    Jak Pan widzi-nie było dobrego wyboru. A każda decyzja jest zła. Zdarza
    się to przy obecnych rządach nagminnie. Nie mogliśmy jednak być przeciwni
    podwyższeniu najniższych świadczeń. Liczę, że Pan to zrozumie.
    Serdecznie pozdrawiam
    Jerzy Wenderlich"


    O oszczędnościach na waloryzacji kwotowej pisze też KP SLD wymieniając sumę o jaką należało zwiększyć emerytury w 2012 r., by nie było z tego tytułu oszczędności:

    "...Rząd przedłożył projekt polegający na kwotowej podwyżce wszystkich świadczeń o 71 zł brutto, argumentując, że chodzi o wyższe podwyżki najniższych świadczeń. SLD od dawna wskazywało na konieczność podwyższenia najniższych rent i emerytur, ale nasze propozycje w tym zakresie były w ubiegłej kadencji przez rząd odrzucone.
    Zdajemy sobie sprawę, że środki przeznaczone na waloryzację obliczono w oparciu o prognozowaną inflację i wzrost płac, a nie w oparciu o rzeczywiste wskaźniki wynikające z obecnych przepisów. Oszczędności na tym zabiegu szacujemy na 1,2 mld zł. Aby nowe przepisy nie doprowadziły do oszczędności środków na ten cel SLD zgłosił poprawkę, która miała na celu podniesienie kwoty podwyżki do 84 zł brutto. Niestety została ona odrzucona.(…)
    Z poważaniem
    Małgorzata WINIARCZYK – KOSSAKOWSKA
    Dyrektor Biura KP SLD"

  • 2013-01-02 15:05 | mondo cane

    Re: do koda, prototas i innych

    Wtoku naszej dyskusji wyłania się cały szereg istotnych wątpliwości, niejasności i pytań, na które - z całym szacunkiem dla wiedzy i kompetencji uczestników tej dyskusji - nie potrafimy znależć wiarygodnych wyjaśnień i odpowiedzi. Możemy się chyba uznać za taką nieformalną grupę osób skupionych wokół wątku waloryzacji na forum "polityka.pl", co jednakże nie daje nam legitymacji do występowania do instytucji i organów państwa z żądaniami udzielenia odpowiedzi i wyjaśnień na podniesione kwestie. Każdy z nas może co najwyżej indywidualnie występować do tych podmiotów państwowych ze swoimi wątpliwościami - jako zwykły, szary obywatel! A jak ten obywatel bywa traktowany przez państwo - niejednokrotnie aroganckie w poczuciu swojej omnipotencji - nie muszę chyba dowodzić. Dlatego proponuję, abyśmy (jako uczestnicy tego forum) spróbowali nawiązać kontakt z istniejącymi już stowarzyszeniami czy strukturami związkowymi oraz działającymi na rzecz społeczeństwa obywatelskiego. Może zaproponować innym zorganizowanym grupom udział w naszym forum (?) dla wspólnej wymiany poglądów i dla poszukiwania dróg skutecznego działania w kwestiach ważnych dla naszych środowisk. Mam tu na myśli np. współdziałanie ze Stowarzyszeniem Sędziów RP "Justitia" chociażby w kwestii ewentualnego podjęcia działań zmierzających do zmiany sposobu wyłaniania sędziów TK. Z czego wynika potrzeba takich działań, to jest temat bardzo szeroki, ale sygnalizowany już niejednokrotnie publicznie - myślę, że dobrym punktem wyjścia do takiej dyskusji byłby artykuł do którego link podała wcześniej koda :

    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/15-politycznych-ludzi

    Gdyby udało się np. nawiązać rzeczowy kontakt z Instytutem Spraw Obywatelskich ( INSPRO ) z Łodzi (prowadzącym stronę internetową obywatele decydują, można by wnioskować aby w swoich inicjatywach obywatelskich uwzględnili powyższy postulat. Z OPZZ moglibyśmy nawiązać współpracę w zakresie ochrony i obrony praw weteranów pracy. Itd., itp. ... Kontakt z tymi organizacjami i strukturami jest bardzo łatwy, a problem sprowadzałby się (na początek)tylko do przekonania konkretnych ludzi do wejścia na "nasze" forum i wzięcie udziału w dyskusji. Sam tego nie mogę zrobić, ponieważ nie jestem gospodarzem tego forum i nie mam pewności jak inni uczestnicy dyskusji potraktują ten pomysł i czy byłoby na to przyzwolenie innych. Stawiam więc tą kwestię pod ogólną dyskusję w nadziei, że dojdziemy wspólnie do jakichś konstruktywnych wniosków.
  • 2013-01-02 20:09 | koda

    Re: mondo cane


    To znakomity pomysł. Byłoby niezmiernie ważne i inspirujące poznać kolejne, inne, punkty widzenia, bo chyba zbyt mocno zamknęliśmy się przez ten rok we własnym gronie. Oby tylko problemem udało się zainteresować sensowne i kompetentne osoby/organizacje/instytucje.
    Nie wiem, jak wy, ale ja mam poczucie, że nawet z wnioskodawcami, którzy występowali do TK w naszej sprawie, mieliśmy tylko czysto formalny kontakt. Sprawa K9/12 rozgrywała się w obszarze prawa i polityki, ale jakby poza jej ludzkim, jednostkowym wymiarem.

    "Odbijając" piłeczkę powiem, że to forum nie ma jednego gospodarza i dlatego powinniśmy wspólnie przyjąć odpowiedzialność za to, jak się dalej potoczy dyskusja. No i za to, czy z tej - miejmy nadzieję - szerszej wymiany opinii wynikną jakieś konkretne i skuteczne działania.

    A jakie jest Wasze zdanie?
  • 2013-01-02 22:52 | prototas

    koda, mondo cane, wszyscy czytający

    Niestety, mój dostęp do Internetu przez ePlus w dniu dzisiejszym bardzo się „rwie”. Próbowałem wysłać swoją propozycję, ale nie udało się. Propozycja mondo cane jest bardzo dobra. Trzeba ją tylko dopracować i wcielić w życie. W niniejszym temacie POLITYKI piszę kilkanaście osób. Nie wiem ilu czyta. Ale jestem przekonany, że wielu, b. wielu emerytów przynależy do już istniejących partii czy stowarzyszeń. Wystarczy to wykorzystać. Nie wiemy jednak ilu emerytów jest podobnego zdania i ilu jest chętnych do działania. Przypuszczam, że będzie ich znacznie mniej, niż tych, którzy złożyli odwołania od decyzji waloryzacyjnych - obym się mylił. A więc – ułamek %% emerytów 1480+. Dla tak małej ilości porozrzucanych po całym kraju emerytów nie widzę sensu tworzenia nowych bytów, np. nowych stowarzyszeń. Trzeba, więc, zorganizować już istniejące struktury. Problem – moim zdaniem – jest inny, tj. co chcemy uzyskać? Gdy zdefiniujemy cel naszego dalszego działania – będziemy mogli podjąć dyskusję nad środkami do osiągnięcia celu. Dopiero wtedy przedłożyć już istniejącym stowarzyszeniom, związkom i partiom nasz cel i kierunek działania. Być może już ktoś to organizuje – wystarczy dołączyć. Niestety – nie wiemy tego. Moim zdaniem – celem działania nie może być pisanie bezsensownych – MOIM ZDANIEM - indywidualnych pism do RPO o wystąpienie przeciw Państwu Polskiemu, które nic nie dadzą. Pisałem już o ew. listach do Europejskiego RPO. Można się spodziewać, że przy dużej ilości pism od różnych stowarzyszeń ERPO zapyta polskie władze o podłoże takiego protestu. Nasze władze będą zmuszone coś odpowiedzieć. Bez najmniejszych wątpliwości – ERPO nie doprowadzi do zmiany orzeczenia K9/12. ETPCz też nic nie może zrobić, bo Konwencja o Ochronie Praw i Podstawowych Wolności daje rządom prawo do tego rodzaju ograniczeń i nie orzeka w sprawach zabezpieczenia socjalnego.
    Trzeba wymyślić jakiś sensowne działanie. Można pisać o pomoc w zapobieżeniu podobnych legislacji na przyszłość do Prezesów/ Przewodniczących/ Sekretarzy Generalnych wszystkich zarejestrowanych partii, Związków emeryckich , Związków Zawodowych i wszystkich instytucji ochrony praw człowieka: RPO, ERPO, Amnesty International, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Human Rights Watch. Tylko trzeba wiedzieć, co chcemy uzyskać i kto nas poprze. Nie wiem czy OKRADZIONY jest samodzielnym autorem tego protestu, czy napisał go pod dyktando. Nie ma to dla mnie znaczenia. Napisałbym to inaczej, zastrzeżenia opisałem w poprzednim poscie. Ale na różnych forach ten list znajduje uznanie i zapewnienia o wysłaniu przez szereg emerytów. Może to oznaczać, że ludzie potrzebują wyrazić swoje odczucia w trosce o przyszłość. Trzeba to wykorzystać .
  • 2013-01-02 23:37 | prototas

    cd.

    Najważniejsze - zawodowy lobbing. Gdyby co drugi emeryt wpłacał miesięcznie 50 gr - można by opłacić najlepszą kancelarię w kraju, a nawet w EUROPIE. :):):)
    TO FANTASTYKA???????????
  • 2013-01-03 10:44 | mondo cane

    Re: to nie fantastyka !!!

    Dziękuje kodzie i prototasowi za za twórcze rozwinięcie tematu. Sprawa tegorocznej "waloryzacji" zwróciła uwagę wielu z nas, na istniejące wciąż w naszej rzeczywistości niekorzystne zjawiska w obszarze sprawowania władzy, stosowania prawa i relacji państwo - obywatel. Powtórzę za kodą, że przeszliśmy w ciągu ub. roku przyspieszony kurs obywatelskiej edukacji, który otworzył oczy wielu z nas na to, jak wiele jeszcze trzeba zmienić w naszym życiu. Wyzwolonej przy okazji "waloryzacji" aktywności nie wolno zmarnować. Trafnie zauważa prototas, że istnieje już wiele rozproszonych bytów dostrzegających ten sam problem i próbujących podejmować jakieś wycinkowe działania. Problem waloryzacji roztrząsa się chociażby tylko na forum policyjnym (IFP), wojskowym (NFOW) czy forum Gazety Prawnej.Dlatego uważam, że potrzebna byłaby jedna ogólnopolska platforma, na której mogłyby się skupić cały potencjał tej społecznej aktywności. Może jakaś celowo stworzona w tym celu strona internetowa ...? Może odezwie sie w tej sprawie znany nam skądinąd Gelly, może Harry ...? a może inni znający się na tym, bo przecież internet jest dzisiaj siłą zdolną do rzeczy wielkich. Protest wobec ACTA jest tego dobrym przykładem. Jeśli chodzi o sprecyzowanie celu działania, to widziałbym w pierwszym rzędzie nawiązanie demokratycznego dialogu z władzą. Dialogu, w którym wskazywalibyśmy na te kwestie, które (naszym zdaniem) wymagają podjęcia interwencji władzy ustawodawczej, wykonawczej czy sądowniczej i wprowadzenia zmian. Wyżej zasygnalizowałem, podnoszony często problem kontrowersyjnych zasad wyłaniania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Problem ten nabrał szczególnej wagi w końcówce 2012 roku i poruszył środowisko sędziów, co znalazło swój wyraz w publicznych wystąpieniach Stowarzyszenia "Justitia".
  • 2013-01-03 12:46 | koda

    Propozycja


    Jestem właśnie po bardzo długiej rozmowie z przedstawicielem OPZZ z Zespołu Polityki Społecznej, Ubezpieczeń i Rynku Pracy. Dowiedziałam się dużo na temat okoliczności powstawania i procedowania ustawy o „waloryzacji kwotowej”, w tym o kwestiach ekonomicznych (m.in. o skali oszczędności budżetowych). Otrzymałam zapewnienie, że – jeśli zwrócimy się w tej sprawie do OPZZ – to jest możliwość przedstawienia rozbudowanej odpowiedzi na interesujące nas pytania, bazującej m.in. na treści stosownych dokumentów rządowych (ministerialnych), do których wcześniej sami nie dotarliśmy. Wydaje się, że istnieje także realna szansa na opublikowanie takiej analizy w Kronice Związkowej OPZZ.

    Proponuję więc, żebyśmy bez zbędnej zwłoki zabrali się za przygotowanie takiej listy pytań.

    Niezależnie od tego możemy kontynuować wymianę zdań na temat naszego zorganizowania się…


    Co o tym sądzicie?
  • 2013-01-03 16:17 | krz42

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    A nie myśleliście o zmianie forum.To jest chaotyczne, mało czytelne i przez to niedostępne dla wielu
  • 2013-01-03 18:59 | Kazimierz z Jasła

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Wielkie pochwały dla Pani sędziny Maria Gintowt-Jankowicz i Pana sędziego Mirosław Granat , którzy w swych zdaniach odrębnych skrótowo obalili niezrozumiałe wywody czcigodnego Prezesa Rzyplińskiego jak i innych podobnego myślenia, ktorzy wcześniej w tajnych obradach uzgodnili już dawano swoje stanowisko po wielu uzgodnieniach z ministrem finansów, i gdzie tu niezawisłość i niezależność sędziowska...przecież to wyczerpuje znamiona wielu przestępstw. Sędzia ani prokurator nie może w żaden sposo konsultować swoich decyzji, chyba ze w jakimś zakresie z jego przełożonym. Obydwaj Sędziowie Maria Gintowt-Jankowicz i Mirosław Granat zachowali całkowitą niezależnośc i niezwyklą odwagę w taki sposob krytykując nawet prezesa czcigodnego Rzeplińskiego. Należy też pochwalic sedziego Cieślaka , ktory poparł uzasadnienie Pani Gintowt , a także sędziego Kotlinoweskiego , który poparł sędziego Granata, ale też pochwalić trzeba sędziego Zubika, który częściowo niezgodził się z Rzeplińskim.Kto złożył pozew do sądu okregowego,a pozniej do apalacyjnego ten w ciagu 6 miesiecy od otrzymania wyroku wraz sentencją /uzasadnieniem/ musi złożyć skargę do EUROPEJSKIEGO TRYBUNAŁU PRAW CZŁOWIEKA W STRASBOURGU /FRANCJA/ w 2 egz. listem lotniczym,z międzynarodowym poświadczeniem odbioru.
  • 2013-01-03 21:10 | koda

    Re: krz42 i Kazimierz z Jasła


    krz42:

    A co proponujesz?


    Kazimierz z Jasła:

    Słyszeliśmy ustne uzasadnienia sędziów TK, którzy zgłosili zdania odrębne. Teraz czekamy na pisemne uzasadnienia, bo to pozwoli nam zobaczyć "czarno na białym" różnice w sposobie interpretowania Konstytucji RP...
  • 2013-01-03 22:56 | koda

    Stenogram z posiedzenia Komisji Finansów Publicznych z 19 grudnia


    Na stronie sejmowej jest wreszcie dostępny stenogram z posiedzenia Komisji Finansów Publicznych z dnia 19.12.2012, o którym wcześniej pisałam. Polecam strony 4-5.

    http://orka.sejm.gov.pl/Zapisy7.nsf/0/577A6623CC6FA8A5C1257AE8004CDF72/$file/0134407.pdf
  • 2013-01-03 23:47 | fulc

    Re: dodatkowe 306 milionów zł na "waloryzację kwotową" 2012 dla KRUS

    koda:
    „…w sprawie pozytywnego zaopiniowania przez KFP wniosku o przyznanie dodatkowych środków dla KRUS, pożądane byłoby podjęcie PILNYCH kroków w celu uzyskania wyjaśnień.”

    Moim zdaniem przesunięcie tych środków jest możliwe na podstawie art.10 ustawy z 13 stycznia. Opisane to jest także na str.4 uzasadnienia druk sejmowy nr 101 sejmu VII kadencji

    http://orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/0/1EC7963C056AF733C125797C00360A68/%24File/101.pdf

    Otwarte pozostaje pytanie o wysokość oszczędności.
  • 2013-01-04 12:55 | koda

    Re: fulc - oszczędności budżetowe na "waloryzacji kwotowej"?


    Fulc, bardzo Ci dziękuję za przypomnienie stosownych fragmentów ustawy „waloryzacyjnej” i uzasadnienia do niej. Powinnam była bardziej precyzyjnie sformułować swoje wątpliwości (zastrzeżenia). Spróbuję to zrobić teraz.

    Jeśli przyjęto, że „waloryzacja kwotowa” oznacza jedynie inną dystrybucję środków wyliczonych na podstawie wskaźnika 4,8% zastosowanego do wszystkich świadczeń, to można (ostrożnie) uznać, że nie poczyniono tutaj oszczędności, jak nas zapewnia ustawodawca. Problematyczne jest jednak to, że w ramach prowizorium budżetowego, a następnie budżetu (przyjętego dopiero w marcu 2012!) NIE DOKONANO UREALNIENIA tego wskaźnika do wysokości 5,04%, uwzględniając 20 procent z realnego wzrostu wynagrodzeń. Rzecz w tym, że przyjmując 13 stycznia ustawę określającą sztywną kwotę zwiększenia: 71 złotych, na podstawie częściowego wskaźnika waloryzacji (tylko 4,8%, a więc samej inflacji) zamknięto drogę do jego zwiększenia po ogłoszeniu (w lutym 2012) przez GUS wskaźnika realnego wzrostu wynagrodzeń. Zarazem ustawa „waloryzacyjna” weszła w życie dopiero 1 marca…

    Konkludując, nie mogę zignorować faktu, że EWIDENTNE oszczędności zostały dokonane w związku z przyjęciem w budżecie zaniżonego (globalnego) wskaźnika waloryzacji (4,8% a nie 5,04%). W tej kwestii nie słyszałam do tej pory ŻADNYCH WYJAŚNIEŃ.
    Fakt, że w ustawie „waloryzacyjnej” z 13 stycznia 2012, WYJĄTKOWO, zawieszono stosowanie art. 29 punkt 10 ustawy o finansach publicznych, który oznacza „dyscyplinę finansową”, jest dla mnie niezrozumiały w świetle sztandarowego argumentu przytaczanego w TK o konieczności konsolidacji finansów publicznych. Jeśli nie można było z braku środków budżetowych podwyższyć najniższych świadczeń bez sięgania do kieszeni „bogatych” świadczeniobiorców, to dlaczego w ustawie "incydentalnie" dopuszczono możliwość zwiększania środków na "zmiany planu finansowego państwowego funduszu celowego" w 2012? Jak się okazuje, minister rolnictwa skorzystał z tej furtki pod koniec grudnia! Skorzystał, bo „incydentalna” („epizodyczna”) nowelizacja ustawa mu to umożliwiła, a to jako (nadal) płatnikowi podatków bardzo mi się nie podoba…

    Z przytoczonego niżej fragmentu wniosku OPZZ do TK wynika, że przy wskaźniku 4,8% kwota świadczenia, powyżej której świadczeniobiorcy stracili na „waloryzacji kwotowej” wynosi 1410 zł brutto, a nie 1480 zł brutto, o czym niekiedy pisano także na forach dyskusyjnych.

    Fragment wniosku OPZZ do TK w sprawie „waloryzacji kwotowej”:
    „[…]Z komunikatu Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 13 stycznia 2012 r. wynika, że średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2011 r. w stosunku do 2010 r. wyniósł 104,8% (wzrost cen o 4,8%) , natomiast zgodnie z komunikatem Prezesa GUS z 9 lutego 2012 r. realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w 2011 r. w stosunku do 2010 r. wyniósł 1,2%.
    Z powyższych wskaźników wynika, że przy realizacji waloryzacji zgodnie z art. 89 Ustawy wskaźnik waloryzacji emerytur i rent powinien wynosić o co najmniej 5,04%. Podwyższenie świadczeń o 71 zł przy zastosowaniu tego wskaźnika skutkuje tym, że osobom pobierającym emerytury i renty w kwocie powyżej 1410 (ponad 26% pobierających renty z tytułu niezdolności do pracy i ponad 63% emerytów) nie zrekompensowano w ramach waloryzacji skutków inflacji.[…]”



    Pozdrawiam i nadal podtrzymuję propozycję wspólnego opracowania pytań skierowanych do OPZZ. Czas nagli...
  • 2013-01-04 14:36 | mondo cane

    Re: odpowiadając kodzie

    Nurtuje mnie pewne pytanie, którego zasadność potwierdzałaby treść postu "okradzionego" z 2013-01-02 14:09. Od początku zastanawiała mnie ta pewność, z jaką rząd i ustawodawca przeforsowali ustawę waloryzacyjną w parlamencie i wprowadzili ją w życie. Pewność co do zgodności tego aktu z zapisami naszej Konstytucji, oparta na swoiście rozumianej incydentalności przyjętego rozwiązania. Tą pewność prezentowali w swych wypowiedziach zarówno przedstawiciele rządu z samym Premierem, jak i posłowie. Mając na uwadze fakt, że ustawa o zamrożeniu płac sędziów (rozpatrywana przez TK za sygn. K 1/12)była wcześniej konsultowana z Prezesem tegoż Trybunału, zastanawiam się, czy przy ustawie waloryzacyjnej tez nie stosowano takiego "zabiegu" (?) Na czymś przecież decydenci musieli opierać to swoje niezłomne przekonanie, że incydentalność ustawy przesądza o jej konstytucyjności. Zresztą to przekonanie zostało potwierdzone w wyroku TK, z mocnym akcentem w uzasadnieniu, położonym właśnie na argument incydentalności. Proponuję zatem przedstawić OPZZ pytanie: czy projekt ustawy waloryzacyjnej, zanim trafił do prac parlamentarnych, był w jakikolwiek sposób konsultowany w TK?
    Myślę, że nie od rzeczy byłoby również inne pytanie: dlaczego wstępne rozpatrzenie wniosku OPZZ do TK w sprawie waloryzacji kwotowej, w zakresie spełniania wymogów formalnych, zajęło tam tak (stosunkowo) dużo czasu? Z czego wynikała ta zwłoka, jeśli Trybunał w tym czasie pracował już nad przyjętymi do rozpatrzenia wnioskami Prezydenta RP i RPO, a sama sprawa została zakwalifikowana (ustami Prezesa TK)do PRIORYTETOWYCH?

    Przyłączam sie do apelu kody, w sprawie zgłaszania kolejnych pytań. Wszak powinniśmy brać swoje sprawy we własne ręce ...
  • 2013-01-04 21:16 | GabrysII

    Kilka słów w dyskusji

    Trybunał Konstytucyjny nie jest prywatnym folwarkiem prezesa Andrzeja Rzeplińskiego. Wobec tego oficjalnie zgłoszony wniosek OPZZ winien zostać rozpatrzony, z zapisów Konstytucji RP wynika, iż mają prawo taki złozyc. Poniżej art. które o tym świadczą :
    Artykuł 188
    Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach:
    3) zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami,
    Artykuł 191
    1. Z wnioskiem w sprawach, o których mowa w art. 188, do Trybunału Konstytucyjnego wystąpić mogą:

    4) ogólnokrajowe organy związków zawodowych oraz ogólnokrajowe władze organizacji pracodawców i organizacji zawodowych,
    2. Podmioty, o których mowa w ust. 1 pkt 3-5, mogą wystąpić z takim wnioskiem, jeżeli akt normatywny dotyczy spraw objętych ich zakresem działania.
    Wobec tego proponuję zapytać centralę OPZZ, która może równiez działać poprzez swoich posłów,:
    1. Co dalej z wnioskiem OPZZ złożonym do TK w sprawie niezgodności waloryzacji kwotowej z Konstytucją złożonym w dniu 15.05.2012 r
    2. Czy TK w tej sprawie udzielił odpowiedzi i jakiej ?
    3. Jakie przedsięwzięcia przewiduje organ OPZZ w przypadku pozostawienia bez rozpatrzenia wniosku przez prezesa TK A. Rzeplińskiego ?
    Jeżeli chodzi o poszukiwania " zaoszczędzonych kwot w budżecie na 2012 r. w związku z wprowadzeniem tzw. waloryzacji kwotowej " to pragnę zauważyc, że istnieją także takie w budżetach resortów z których wypłacane są emerytury ( służby mundurowe – budżet MSW i wojska – budżet MON - średnia tych emerytur to ponad 1480 zł brutto, wobec tego na tych emeryturach zaoszczędzono znaczną kwotę ). Jak myslicie, dlaczego Tusk zgodził się na wypłatę w służbach mundurowych podwyżki srednio o 300 złotych miesięcznie dla jednego pracującego funkcjonariusza ? Skąd w budżecie były na to pieniądze ? Co z pieniędzmi zaoszczędzonymi z tzw. emerytur górniczych ( vide – uwaga dot. średnich emerytur ponad 1480 zł. ) ? Co z zaoszczędzonymi pieniędzmi z emerytur wojskowych ? Dlaczego te pieniądze już rozdysponowano przed wyrokiem TK ? Skąd Tusk wiedział, że może je wydać i nie zachwieje to budżetem ? Czyżby uzgodniono to z prezesem Rzeplińskim ? Budżet ma to do siebie, że na nastepny rok przechodzą długi, a nie oszczędności.
    Protatas napisał : " Dla tak małej ilości porozrzucanych po całym kraju emerytów nie widzę sensu tworzenia nowych bytów, np. nowych stowarzyszeń. Trzeba, więc, zorganizować ( myślę, że chodzi o zainspirowanie – uwaga moja ) już istniejące struktury. Problem – moim zdaniem – jest inny, tj. co chcemy uzyskać? Gdy zdefiniujemy cel naszego dalszego działania – będziemy mogli podjąć dyskusję nad środkami do osiągnięcia cel". ..... " Trzeba wymyślić jakiś sensowne działanie. Można pisać o pomoc w zapobieżeniu podobnych legislacji na przyszłość do Prezesów/ Przewodniczących/ Sekretarzy Generalnych wszystkich zarejestrowanych partii, Związków emeryckich , Związków Zawodowych i wszystkich instytucji ochrony praw człowieka: RPO, ERPO, Amnesty International, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Human Rights Watch. Tylko trzeba wiedzieć, co chcemy uzyskać i kto nas poprze."...Myślę,że w chwili obecnej to jest sedno działania chętnych.
    Całkowicie popierając powyższą uwagę, chyba od tego musimy wyjść, gdyż jak wiadomo "waloryzacji kwotowej z 2012 r." nie da się " odkręcić".
  • 2013-01-04 22:21 | prototas

    Apel kody

    Przeżywam deja vu.
    Nie wiem, do czego mają posłużyć odpowiedzi na pytania. Pytający zazwyczaj wcześniej stawia sobie tezę, którą ma uzasadnic albo obalić zadane pytanie.
    Cytuję: "Proponuję zatem przedstawić OPZZ pytanie: czy projekt ustawy waloryzacyjnej, zanim trafił do prac parlamentarnych, był w jakikolwiek sposób konsultowany w TK?" Co - jeśli odpowiedź będzie poztywna? Co - gdy negatywna? Kto - poza TK i hipotetycznymi osobami, "kontaktującymi" się z TK da jakąkolwiek FORMALNĄ odpowiedź inną, niż zapisaną w kompetencjach ustawowych? NIKT i jeszcze raz NIKT. Więc - po co pytać? Poczytajcie ustawy i będziecie znali odpowiedź. Przeczytajcie art. 7 Konstytucji. Uświadomcie sobie, że złamanie przepisów ustawowych jest przestępstwem. Kto się przyzna do popełnienia przestępstwa? Nikt z opozycji nigdzie tego nie podnosi. Dlaczego? Bo to jest wszystkim na rękę. Każda władza się kończy. Nowa władza ma spuściznę i nie musi tego robić, co zrobili poprzednicy w konkretnej sytuacji ekonomicznej. W głosowaniu nad ustawą z 13.01.2012 r. NIKT nie zagłosował PRZECIW. "0", czyli NUL.
    Do czego ma posłużyć odpowiedź na przydługi wywód - 4,8% a 5,04%? Jak to przełożyć na ostateczny i powszechnie obowiązujący wyrok K9/12?
    Kto ma odpowiedzieć na pytanie: " dlaczego w ustawie "incydentalnie" dopuszczono możliwość zwiększania środków na "zmiany planu finansowego państwowego funduszu celowego" w 2012?" albo "...Z czego wynikała ta zwłoka..." Napewno nie OPZZ. O to trzeba pytać MFin, MSkarbu, a najlepirj Premiera, bo on odpowiada za wszystko.
    Zupełnie nie rozumiem jaki cel ma pytający, stawiając pytania, na które nie dostanie wiążącej odpowiedzi? Trzeba choć trochę poznać procedurę legislacyjną, by wiedzieć kto jest kim i za co odpowiada. I tam szukać odpowiedzi do konkretnego wykorzystania. Słusznie zauważył mondo cane - sysem demokratyczny nie jest systemem idealnym. Nie ma na świecie idealnego ustroju polityczno-ekonomicznego. Nawet od zmiany Konstytucji w budżecie państwa nie przybędzie pieniędzy do podziału. Samo społeczeństwo musi na siebie zarobić, a demokratycznie wybrane władze uczciwie podzielić wypracowane dobra. W trosce o cały kraj, nie tylko części emerytów.
    Oświećcie mnie - proszę - jaki jest cel w stawianiu pytań, na które można otrzymać jedynie nic nie znaczące komentarze, których nigdzie nie będzie można wykorzystać.
    Piszę niepopularne rzeczy. Prawda rzadko jest łatwa, pękna i przyjemna.
  • 2013-01-05 00:00 | koda

    Re: prototas + propozycja PYTAŃ


    Prototasie,

    Niestety, pomimo podejmowanych wysiłków nie jestem w stanie samodzielnie dotrzeć do informacji, które dawałyby mi chociaż elementarne poczucie, że rozumiem okoliczności wprowadzenia ustawy „waloryzacyjnej” 2012 i stronę ekonomiczną „waloryzacji kwotowej”. Twoje rady, jakie ustawy powinnam przeczytać i kogo ze sfer rządowych w sposób właściwy zapytać, zamiast zwracać się z tym do OPZZ (którego przedstawiciel przynajmniej zadeklarował gotowość udzielenia odpowiedzi), uznaję za mało praktyczne…;)))
    Cenna wydaje mi się natomiast uwaga dotycząca właściwego sposobu zadawania pytań skierowanych do właściwych adresatów. Dodam, że dla mnie właściwy adresat, to także ten, który zgodzi się odpowiedzieć. Jeśli pytania okażą się niewłaściwe – najwyżej nie uzyskam odpowiedzi. To też będzie jakaś informacja…

    Proponuję pytania dotyczące poniższych fragmentów oświadczenia OPZZ wydanego po wyroku TK w sprawie K9/12.

    Fragment 1
    „Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych jest głęboko zaniepokojone funkcjonowaniem mechanizmów demokratycznych w Polsce, bowiem Trybunał rozpatrzył tylko dwa wnioski w tej sprawie, podczas gdy od 16 maja 2012 r. w Trybunale Konstytucyjnym znajduje się wniosek OPZZ, spełniający wszystkie wymogi formalne i dotyczący tej samej ustawy. Naszym zdaniem wprowadzając taką procedurę Trybunał Konstytucyjny prowadzi do ograniczenia praw Ogólnopolskiego Porozumienia Związków
    Zawodowych – jednej z trzech reprezentatywnych central związkowych w Polsce i jednocześnie jednej z największych w Polsce organizacji pozarządowych.


    Pytania:
    1. Jakie były uwagi sędziego, który dokonywał (przez ponad pół roku) „wstępnego rozpoznania” wniosku OPZZ do tego wniosku, skutkujące skierowaniem go do uzupełnienia przez wnioskodawcę? Czy wiadomo który z sędziów rozpoznawał wstępnie wniosek OPZZ?
    2. Czy OPZZ uzyskał z TK jakiekolwiek wyjaśnienie, dotyczące powodów niedołączenia ich wniosku do sprawy K9/12?
    3. Czy OPZZ jest uprawnione i zamierza podjąć jakieś działania związane z pozostawieniem ich wniosku bez rozpatrzenia?


    Fragment 2
    „Koalicja rządowa wprowadzając kwotową waloryzację świadczeń emerytalno-rentowych w 2012 roku nie wypłaciła emerytom ponad miliarda złotych. Naszym zdaniem złe rządzenie, a w konsekwencji deficyt budżetu państwa, nie może być podstawą do doraźnych, incydentalnych złych decyzji psujących system ubezpieczeń społecznych, podważających zaufanie obywateli do państwa i stanowionego przez państwo prawa, naruszających prawa nabyte świadczeniobiorców.”

    Pytania:
    1. Na czym (na jakich dokumentach) OPZZ opiera swoją kalkulację, według której emerytom nie wypłacono ponad miliard złotych wprowadzając "waloryzację kwotową"?
    2. Czy w związku z powyższą diagnozą OPZZ ma podstawy i zamierza zwrócić się do jakiegoś posła/posłów z wnioskiem o interpelację tej sprawie?
    3. Czy w związku z powyższą diagnozą OPZZ ma podstawy i zamierza skierować wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o dokonanie kontroli w tej sprawie?
  • 2013-01-05 00:16 | koda

    Re: GabrysII



    Nie wiem, jak to się stało, ale nie zauważyłam Twojego postu i część pytań, które postawiłam to niezamierzony "plagiat" z Twoich propozycji. W przyszłości będę uważniejsza...

    Co do uwag na temat rozważenia celów dalszego wspólnego działania, to także widzę taką potrzebę. Obawiam się jednak, widząc nieśpieszne tempo naszej wymiany zdań, że zajmie to trochę czasu... Masowy charakter działania też nam raczej nie grozi :)))))
  • 2013-01-05 00:59 | fulc

    Re:pytania

    prototas: powinienes brac przykład z lepszych: KTO PYTA NIE BŁĄDZI...
    koda: wielki szacunek za to co robisz
    prototas: "Nie mam podstaw nie dać wiary rządowi, że kwota waloryzacji nie uległa zmianie wskutek zmiany mechanizmu waloryzacji na kwotową, a dać wiarę wszystkim innym, którzy bez dowodowo podają kwoty oszczędności"

    Czyli wg Ciebie 4,8=5,04 bo tak twierdzi rząd ? Podziwiam zaufanie jakim darzysz ten twór…

    Jedyne co wyszperałem związane ze wskaźnikiem waloryzacji to uwagi Forum Związków Zawodowych do projektu ustawy: „Ponadto opiniodawca (FZZ) negatywnie opiniuje możliwość wyłączenia z negocjacji społecznych w Komisji Trójstronnej ustalania wskaźnika waloryzacji.” Czyli co? Było gdzieś zapisane wyłączenie 20% realnego wzrostu płac?

    Cytat 13 strona uzasadnienia druk 101 http://orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/0/1EC7963C056AF733C125797C00360A68/%24File/101.pdf
  • 2013-01-05 12:57 | koda

    Dyskusja zatacza koło...


    Fulc
    Dziękuję za miłe słowa. Oby nasze działania pozwoliły nam dowiedzieć się więcej…

    W kwestii 20% z realnego wzrostu wynagrodzeń, to dla waloryzacji w roku 2012 ten składnik waloryzacji został określony na poziomie właśnie 20% w dniu 12 lipca 2011, rozporządzeniem Premiera RP o zwiększeniu wysokości wskaźnika waloryzacji rent i emerytur w roku 2012 (Dz. U. z 2011 r. Nr 152, poz. 898), które obowiązywało w czasie opiniowania projektu ustawy o „waloryzacji kwotowej”. Na podstawie ustawy o FUS, premier wydaje takie rozporządzenie w sytuacji, gdy Trójstronna Komisja nie dochodzi do porozumienia w tej kwestii. W 2011 związkowcy domagali się znacznie więcej (50%) więc do porozumienia nie doszło i premier wydał stosowne rozporządzenie.

    Nie bardzo chce mi się wierzyć, żeby przyjmując na 2012 wskaźnik waloryzacji w wysokości 4,8% rząd brał pod uwagę zarówno inflację (na poziomie, którego nie sprecyzował, ale niższym, niż określony przez GUS w styczniu 2012), jak i 20% z realnego wzrostu wynagrodzeń (na poziomie, którego także nie sprecyzowano). Gdyby tak właśnie było, to co to byłby za rząd, który dowiadywałby się o REALNYCH wskaźnikach dopiero z opublikowanych w 2012 r. komunikatów GUS… Prognozy obu wskaźników (inflacja + realny wzrost wynagrodzeń) pod koniec grudnia 2011 musiały już być bardzo zbliżone do rzeczywistych danych.

    Nie chciałabym wywoływać zniecierpliwienia, ale powtórzę, że nigdzie nie znalazłam informacji/komunikatu, że rząd dla (koniecznych?) oszczędności budżetowych zdecydował o przyjęciu niższego wskaźnika waloryzacji, niż ten który jest przewidziany w ustawie o FUS. Gdyby tak było, to nie wystarczałaby sama decyzja rządu, ale konieczne było chyba jednak przeprowadzenie wcześniejszej niż 13 stycznia nowelizacji ustawy o FUS właśnie w zakresie obniżenia wysokości wskaźnika waloryzacji…

    Prototas:
    Ależ ja rozumiem, że FORMALNIE orzeczenie TK zamknęło sprawę "waloryzacji" w 2012. Niestety, skutki tej "waloryzacji" będą trwały. Wyrok TK stworzył także nowe możliwości rządzącym w kolejnych latach... Pierwszy raz miałam okazję obserwować (na ile to było możliwe) losy ustawy od fazy projektu do finału w Trybunale. I - wybacz - jestem zbulwersowana różnymi okolicznościami tej sprawy. Mogę szanować decyzje i wyroki instytucji, które darzę wysokim poziomem zaufania. W tym przypadku już tak nie jest. I zapewniam cię, że nie chodzi tu wyłącznie o moją (nieznacznie tylko uszczuploną) kieszeń, ale o sposób w jaki z niej arbitralnie "skorzystano".
  • 2013-01-05 13:39 | mondo cane

    Re: prototas

    Nie zgadzam się z takim poglądem na sprawę. Uważam bowiem, że stan emocji wywołanych ubiegłoroczną "waloryzacją" - tempem i atmosferą w jakiej procedowano ustawę, jej bałamutnym uzasadnieniem oraz całą pozaprawną otoczką badania jej konstytucyjności i kontrowersjami co do samego wyroku jest tak nabrzmiały, że trzeba szukać dróg do zapobieżenia takim sytuacjom w przyszłości i tym samym działać na rozładowanie niezdrowych emocji. Uważam, że powodowani brakiem akceptacji dla takich działań i poczuciem wynikłej z tych działań autentycznej krzywdy mamy prawo pytać o kwestie budzące nasze wątpliwości i niejasności. Nawet jeśli te pytania nie trafiają precyzyjnie w istotę sprawy, a są tylko wyrazem naszej niezgody i naszego protestu. Mnie osobiście, nurtuje przy okazji tej sprawy postrzeganie roli TK. Od pewnego czasu pojawiają sie krytyczne głosy co do niezależności tej instytucji. W artykule (do którego link podawałem już wcześniej, ale powtórzę go raz jeszcze - http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/15-politycznych-ludzi
    )
    sprawę nazywa sie po imieniu i przesłanie tego artykułu jest mi szczególnie bliskie. Okoliczności procedowania sprawy K 1/12 (w grudniu ub. roku) stały się powodem formułowanych wprost do Prezesa Trybunału zarzutów (przez poważne Stowarzyszenie) i wzburzenia w środowisku sędziowskim. Przy okazji "naszej" sprawy, wielu śledzących jej bieg tez formułuje swoje opinie i oceny, wskazując na upolitycznienie tej instytucji. Wyrazem tego jest chociażby pojawiająca sie na forach internetowych lista sędziów TK z przypisanymi do ich nazwisk nazwami partii, z rekomendacji których (niektórzy mówią - z nadania), zasiadają w Trybunale.
    Czy tak powinno być? Uważam, że tak być nie powinno i sprawa dojrzała już do tego, aby podjąć działania mające na celu zmianę takiego stanu rzeczy, wywołującego powszechną obywatelską krytykę. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to zadanie przeogromne, bo wymagające zmiany Konstytucji RP. Ale czy waga sprawy i stopień trudności w realizacji celu mają oznaczać zakaz dotykania jej i podejmowania chociażby prób zmiany zasad wyłaniania sędziów TK ...? Chyba nie! no więc próbujmy chociaż.
    Może OPZZ podjąłby sie zadania koordynacji działań i przełożenia obywatelskiej aktywności na inicjatywę ustawodawczą w tej kwestii ? Konstytucja RP w swym Art. 118 ust. 2 przyzwala na taka inicjatywę grupie 100 000 obywateli. Sto tysięcy podpisów, wobec ogromnej rzeszy niezadowolonych, to chyba nie jest zadanie nie do wykonania. Dlatego uważam, że warto szukać sprzymierzeńców dla tak postawionego celu, nawiązywać z nimi kontakt i wymianę poglądów dla budowania szerokiego ruchu obywatelskiego. Tylko bowiem w ramach takiego szerokiego ruchu możliwa jest zmiana otaczającej nas rzeczywistości. Może ktoś to skomentować, że poddałem sie pewnej idee fixe, ale niech tam ...
    Pozdrawiam.

  • 2013-01-05 15:29 | prototas

    mondo cane, koda

    Cyt.:"Nie zgadzam się z takim poglądem na sprawę."
    To dlaczego powtarzasz za mną moje sugestie zaniechania dodchodzenia kto, co, dlaczego i za ile - tylko skupienie się na tym, by "szukać dróg do zapobieżenia takim sytuacjom w przyszłości". To są moje słowa z poprzednich postów. Jeszcze raz powtarzam moje osobiste i subiektywne zdanie, że wszelkie rozpamiętywanie i szukanie winnych po wyroku K9/12 nie ma sensu. Dla mnie - nie ma sensu. Każdy jednak może w tym widzieć najgłębszy sens życia i zgłębiac swoją krzywdę, aż do naturalnego rozwiązania. Obecnych emerytów K9/12 dotknął po raz pierwszy. Z uporem powtarzam, że K9/12 jest potwierdzeniem i kontynuacją TK4/99. Ale TK4/99 nie dotknął emerytów ZUS, więc nikt nie protestował. Sędziowie i prokuratorzy jeszcze przed TK4/99 wyłączyli swją grupę z powszechnej waloryzacji. Teraz K9/12 dotknął wszystkich emerytów bez wyjątków. Możecie biadać całe lata, to nic nie pomoże. Niestety, uważam, że to jeszcze nie koniec kryzysu. Oby tlko takie "łagodne" dotkliwości nas spotykały. Pamiętajcie o rosnącym długu publicznym. Długi trzeba zwracać. Nawet ta "oszczędność" na emerytach niewiele pomoże, bo to tylko niecały %% całego długu.
    Nadzieje na OPZZ są - moim zdaniem - płonne i niczym nie poparte. Nie można - moim zdaniem - łączyć dwóch różnych, często wykluczających się porządków: związków ludzi pracujących i emerytów. Taka wspólnota występuje tylko na pokaz w politycznych deklaracjach. Weryfikuje ja życie. Dlatego, więc, nie powołać do życia FORUM EMERYTÓW I RENCISTÓW? Wymyślmy ładniejszą nazwę: PLATFORMA EiR - chyba nie, bo się może niektórym źle kojarzyć, SOJUSZ EiR - też nie za bardzo. PAKT EiR? ALIANS? POROZUMIENIE EiR? Trzeba przygotować odowiedni list intencyjny i program, rozesłac go do wszystkich związków i stowarzyszeń emeryckich z propozycją zjednoczenia wysiłków. Można zainteresować ta propozycją już istniejącą KPEiR, by stanęła na czele zjednoczenia (KPEiR - bo innej nie widzę, odłamowców z 29.10.2012 nie biorę pod uwagę, program działkowy mnie nie przekonuje). Wtedy łatwiej bedzie spełnić się mondo cane'owi i przeprowadzić obywatelską inicjatywę ustwodawczą(chociaż do podjęcia obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej wcale nie potrzeba partii ani stowarzyszenia.)
    Ale cóż - wygodniej jest siedzieć w kapciach przed monitorem i rzucać mądrości: KTO PYTA - NIE BŁĄDZI. Tylko, że pyta o drogę na Fudzijamę, a chce trafić do Pacanowa.
    Koda - serdecznie Ci zazdroszczę "Pierwszy raz ..... I - wybacz - jestem zbulwersowana różnymi okolicznościami tej sprawy.". Ja takiego "szczęścia" nie miałem.
  • 2013-01-05 16:37 | koda

    Z dystansem...


    Prototasie, bardzo Cię proszę, nie sprowadzaj naszej wymiany opinii do absurdu, pisząc:

    „[…]Każdy jednak może w tym widzieć najgłębszy sens życia i zgłębiać swoją krzywdę, aż do naturalnego rozwiązania.[…]”

    Z każdego można zrobić w ten sposób idiotę…

    Piszesz też: „[…]Możecie biadać całe lata, to nic nie pomoże. Niestety, uważam, że to jeszcze nie koniec kryzysu. Oby tylko takie "łagodne" dotkliwości nas spotykały.”[…]

    I właśnie dlatego uważam, że warto zastanawiać się także nad alternatywnymi rozwiązaniami w zakresie „koniecznych oszczędności” oraz nad tym, jak uzyskać wpływ na to, aby poddawane były one merytorycznej ocenie specjalistów. W przypadku ustawy „waloryzacyjnej” nie zauważyłam realnej dyskusji w tym zakresie. Projekt przedstawiony został niespodziewanie i procedowany był jako pilny, ze skróconym do 21 dni okresem konsultacji, z „szybką ścieżką” parlamentarną, ze skróconym terminem podpisu przez prezydenta. Argument? Trzeba było zdążyć przed marcową waloryzacją... To metoda faktów dokonanych. Zwróć uwagę, że także podczas rozprawy w TK wspominano o istnieniu innych opcji „oszczędnościowych” waloryzacji 2012, nie wprowadzonych w ogóle do konsultacji.

    Na koniec: podoba mi się i wydaje też bardzo trafna nazwa Forum Emerytów i Rencistów (FEiR), którą zaproponowałeś, chociaż skrót prawie taki, jak dla Funduszu Emerytalno – Rentowego (FER):))) W oczekiwaniu na materializację Forum rozmawiamy, w małym gronie znajomych, o podjęciu kroków w celu utworzenia emeryckiego stowarzyszenia zwykłego.
  • 2013-01-05 19:30 | mondo cane

    Re: prototas

    Odpowiadasz mi tak, jakbyś absolutnie nie chciał wniknąć w moje intencje, na których buduję swoje wypowiedzi. Jeśli w jakimś fragmencie mojej opinii znajdujesz zbieżność ze swoimi słowami, to jest to - możesz mi wierzyć - absolutny przypadek, w najmniejszym nawet stopniu nie zamierzony przeze mnie. Rzecz jest też w tym, że ja nie zgadzam sie z Twoim punktem widzenia tylko co do niektórych kwestii. Nie neguję Ciebie totalnie i kategorycznie, a Twoje sugestie o stworzeniu Forum Emerytów i Rencistów wpisują się absolutnie jednoznacznie w moje intencje. Myślimy i piszemy o tej samej idei wspólnego działania, tylko jakby innym językiem. Ponadto przyjmujesz proponowane przez innych pomysły jako coś kategorycznego, zadekretowanego do natychmiastowego działania bez żadnej dyskusji. Tymczasem, są to tylkoPROPOZYCJE rodzące się często "na gorąco" i rzucane dla wywołania dyskusji i dla osiągnięcia wspólnego consensusu. Sam wyszedłeś w ostatnim poście z taką konstruktywna propozycją, tylko ... Tylko kto ma ją podjąć i realizować, jeśli za chwilę stwierdzasz z przyganą, że, cytuję: "Ale cóż - wygodniej jest siedzieć w kapciach przed monitorem i rzucać mądrości:". Taki ton nie mobilizuje innych do aktywności. Wiem, że aktywizacja postaw obywatelskich i zorganizowanie takiego działania jest rzeczą niezwykle trudną i wymagająca dużo czasu i jeszcze więcej osobistego zaangażowania każdej/go z nas. Ale róbmy coś - nawet burzę mózgów na forum, może w jakiejś tam perspektywie osiągniemy zamierzony cel. A póki co, szukajmy i proponujmy prostsze rozwiązania, możliwe do zastosowania już teraz, od zaraz ... Zbliża się termin rocznych rozliczeń podatkowych. Może więc skrzyknijmy sie i mobilizujmy wzajemnie do akcji 1 % na szczytny cel !. Jeśli wielu z nas krytykuje sposób dystrybucji naszych podatków przez państwo, to może zaakcentujmy swoja wole w tym zakresie i przekażmy jeden procent z tych odprowadzanych osiemnastu, np. na jakieś Stowarzyszenie niosące pomoc chorym dzieciom. To będzie wyrazem naszej woli decydowania przynajmniej w jednym procencie, o sposobie wykorzystania naszych własnych pieniędzy. Idea tego 1% jest juz powszechnie znana i akceptowana, ale podaję link do stosownej strony internetowej: http://www.tylkoprocent.pl/
    Powinniśmy tez chyba wyrazić w jakiś sposób swoje niezadowolenie wobec wszystkich tych, którzy zaprojektowali i wprowadzili w życie "waloryzację" kwotową. Wprawdzie najbliższe wybory wypadają dopiero w 2014 roku, ale już dzisiaj - niejako ku pamięci - warto rozpowszechniać jakieś chwytliwe hasło, na wzór tego sprzed wyborów w roku 2007. Młodzi wymyślili wówczas hasło: zabierz babci dowódi podejrzewam, że miało ono wówczas jakiś wpływ na wyniki wyborów. Może zatem - abyśmy do wyborów nie zapomnieli o skutkach "waloryzacji" kwotowej, powtarzajmy gdzie się da takie zawołanie: ZAPŁAĆ ZA WALORYZACJE KWOTOWĄ - PRZY URNIE KARTKĄ WYBORCZĄ. Wszelkie modyfikacje i parafrazy hasła, oraz nowe - mile widziane. Byłoby to wyjściem naprzeciw konstatacji samego Trybunału Konstytucyjnego który zauważył,że to do wyborców należy ocena trafności przyjętych przez parlament rozwiązań w sferze zabezpieczenia społecznego. No to oceniajmy ...
  • 2013-01-06 17:00 | GabrysII

    Może warto ?

    Tak sobie myślę, że już nie otrzymamy zwrotu nie doszacowanych kwot emerytur uszczuplonych na wskutek zastosowania tzw. " waloryzacji kwotowej" w 2012. r. Jednak ta operacja spowodowała STAŁE zmniejszenie podstawy emerytur, które przenosi się na lata następne. O te kwoty będą już zawsze zmniejszone nasze emerytury. Może więc warto zastanowić się nad występowaniem do naszych władz, instytucji państwowych, rządowych, struktur związków emerytów, zawodowych itd. w celu uzyskania rekompensaty tych kwot w latach przyszłych np. po uzyskaniu przez gospodarkę wzrostu gospodarczego pozwalającego na taki manewr. Chodzi mi o wyliczenie tej sumy i przypisanie jej do podstawy bez spłaty za lata ubiegłe ale zrekompensowanej od jakiejś daty np. od marca 2014 lub następnych. Precedens był w Polsce na co podaję kilka przepisów, które rekompensowały zamrożenie w latach 1991, 1992. Oto te przepisy :
    USTAWA
    z dnia 6 marca 1997 r.
    o zrekompensowaniu okresowego niepodwyższania płac w sferze budżetowej
    oraz utraty niektórych wzrostów lub dodatków do emerytur i rent
    ( Dz.U.Nr 30 poz. 164 )
    USTAWA
    z dnia 28 sierpnia 1997 r.
    o zmianie ustawy o zrekompensowaniu okresowego niepodwyższania
    płac w sferze budżetowej oraz utraty niektórych wzrostów lub dodatków
    do emerytur i rent
    USTAWA
    z dnia 23 lipca 1999 r.
    o zmianie ustawy o zrekompensowaniu okresowego niepodwyższania płac w sferze budżetowej oraz utraty niektórych wzrostów lub dodatków do emerytur i rent.
    (Dz. U. z dnia 31 sierpnia 1999 r.)(Dz. U. Nr 72, poz. 801)
    ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW
    z dnia 9 grudnia 1999 r.
    w sprawie określenia trybu harmonogramu wypłat rekompensat według kryterium
    wieku uprawnionych oraz zadań poszczególnych podmiotów odpowiedzialnych za
    realizację zobowiązań Skarbu Państwa wobec uprawnionych.
    294
    OBWIESZCZENIE MINISTRA SKARBU PAŃSTWA
    z dnia 14 marca 2000 r.
    w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o zrekompensowaniu okresowego niepodwyższania płac w sferze budżetowej oraz utraty niektórych wzrostów lub dodatków do emerytur i rent.

    Może to jedna z propozycji , którą da się zaakceptować przez " gospodarkę będącą w kryzysie' oraz emerytów, którzy zostali pokrzywdzeni przez " waloryzację kwotowa" w 2012 r. ?
  • 2013-01-06 18:25 | koda

    Re: GabrysII - "Może warto?"


    Czy mam rację, że rozwiązania, które przytaczasz były efektem wcześniejszych orzeczeń TK: K15/91 i K18/92 w sprawie "okresowego niepodwyższania płac w sferze budżetowej..."?

    Rozumiem, że orzeczenie TK w sprawie K9/12, pomimo uznania "waloryzacji kwotowej" za zgodną z konstytucją, nie zabrania rządzącym takiego rozwiązania. Jednak liczenie, że władza zechce "naprawić krzywdy", które nie zostały "potępione" przez TK, wydaje mi się zupełnie nierealistyczne. Ale, kto wie, może za jakiś czas..., a SZCZEGÓLNIE PRZED KOLEJNYMI WYBORAMI??????


    Przy okazji, poniżej przytaczam fragment uzasadnienia z K18/92. Zastanawiam się, dlaczego taka argumentacja nie mogła zostać uwzględniona także w sprawie K9/12?

    „[…]Również, gdy chodzi o zasadę ochrony praw słusznie nabytych - Trybunał Konstytucyjny podtrzymał swoje stanowisko zawarte w powołanym wyżej orzeczeniu z dnia 29 stycznia 1992 r. (sygn. akt K. 15/91). W orzeczeniu tym, podobnie jak w kilku innych, Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że omawiana zasada nie ma charakteru absolutnego i że możliwe jest odejście od niej w szczególnie uzasadnionych okolicznościach. Mówiąc o szczególnych okolicznościach na tle sprawy K. 15/91, Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę, że chodzi o sytuacje nadzwyczaj wyjątkowe, gdy ze względów obiektywnych istnieje potrzeba dania pierwszeństwa określonej wartości chronionej, znajdującej swoje oparcie w Konstytucji. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego nie można wykluczyć, iż np. drastyczne załamanie się równowagi budżetowej może stanowić podstawę ograniczenia, a nawet przejściowego zniesienia indeksacji wynagrodzeń pracowników sfery budżetowej. Może to jednak nastąpić z zachowaniem określonych warunków. Trybunał Konstytucyjny podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko, w którym wyraził pogląd, że ograniczenie bądź przejściowe zniesienie indeksacji nie powinno prowadzić do niesprawiedliwego rozłożenia na poszczególne grupy zawodowe dolegliwości z tytułu recesji gospodarczej i załamania się równowagi budżetowej. Ponadto ograniczenie bądź przejściowe zniesienie indeksacji może dojść do skutku po jednoznacznym upewnieniu się ustawodawcy co do prawidłowości rozdziału środków budżetowych na poszczególne kierunki wydatków oraz co do wyczerpania wszystkich możliwości zwiększenia dochodów budżetowych.[…]”
  • 2013-01-06 20:32 | koda

    Polecam wywiad z prof. Ewą Łętowską


    Tym, którzy nie czytali, jako inspirację do naszej dalszej dyskusji gorąco polecam wywiad Ewy Siedleckiej z prof. Ewą Łętowską ("GW" z 7 lipca 2011):

    http://wyborcza.pl/1,75402,9911767,Pelna_wersja_wywiadu_z_prof__Ewa_Letowska.html

    Na początku wywiadu ciekawe informacje na temat głosowania w TK i głosów odrębnych...


  • 2013-01-07 13:55 | fulc

    pytania...

    W dalszym ciągu uważam, że lepiej pytać by zrozumieć, niż nie robić nic i narzekać. Dlatego podoba mi się pomysł pytań do OPZZ tym bardziej, że wciąż nie wiadomo co z ich wnioskiem. Przy okazji pytania kody:

    „Na czym (na jakich dokumentach) OPZZ opiera swoją kalkulację, według której emerytom nie wypłacono ponad miliard złotych wprowadzając "waloryzację kwotową"?”

    może warto zapytać się też czy OPZZ dysponuje taką informacją: czy przyjęty przez rząd do wyliczenia globalnej kwoty na waloryzację w 2012 r. wskaźnik 104,8% zawiera już w sobie 20% realny wzrost wynagrodzeń? Istotne jest to o tyle, że w uzasadnieniu do ustawy (druk 101 określeniem „wskaźnik waloryzacji 104,8%” ustawodawca posługuje się tak samo jak:
    „W 2009 r. wskaźnik waloryzacji 106,1%
    W 2010 r. wskaźnik waloryzacji 104,62%
    W 2011 r. wskaźnik waloryzacji 103,1%”, które jak wiemy zawierają w sobie 20% wzrostu płac. W moim przekonaniu posługiwanie się określeniem, które raz coś zawiera, a innym razem nie (a nikt tego nie eksponuje) jest nielogiczne, a w matematyce prowadzi do błędu w wyniku końcowym. Jeśli zatem „wskaźnik waloryzacji” przyjęty do obliczeń w 2012 r. zawiera wspomniane 20% realnego wzrostu wynagrodzeń to kwotę globalną wyliczono o inflację 4,56%, a wyliczenia przeprowadzono w oparciu o prognozowaną zaniżoną inflację i jednak są oszczędności w budżecie. Jeśli nie zawiera 20% wzrostu płac, również w budżecie są oszczędności o 0,24%, ponieważ pominięto ten wskaźnik.
    Teoria, że poruszano się w ramach tej samej kwoty (gdyby waloryzację w 2012 r. przeprowadzono %) mnie nie przekonuje. Rząd przyjął, że koszty waloryzacji w 2012 r. to 7,2 mld co oznacza 17,28 mln oszczędności (minimum!) na rencistach i emerytach. Tylko dziwnym zbiegiem okoliczności nikt o tym nie mówi. Inżynierowie od kreatywnej księgowości w samym tylko MF w zeszłym roku dostali 5 mln nagród, a w całym rządzie 41 mln. Z pustego i Salomon nie naleje ale jak widać kreatywność popłaca.

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/rzad-dal-sobie-nagrody-juz-41-milionow-zlotych,1,5328896,wiadomosc.html
  • 2013-01-07 19:00 | prototas

    koda i inni, PYTANIA

    JA NIC NIE MAM PRZECIWKO PYTANIOM.
    Można pytać "do końca świata i jeden dzień dłużej". Wysunąłem kolejny raz kilka propozycji działania(stąd wspomniane wcześniej deja vu). Tylko jeden mondo cane uznał je za warte poparcia. Każdy ma prawo do swoich poglądów. I niech tak zostanie. Dla mnie osobiście - niektóre pytania ukazują tragiczną wręcz nieznajomość systemu obowiązującego prawa. To mnie nie dziwi. Każdy z nas jest specjalistą w swojej specjalności (fachu), ale już niekoniecznie we wszystkich innych dziedzinach. Nic nie daje podstawy do stawiania zarzutów robienia z kogoś idioty. Nigdy takiego zamiaru nie miałem ani nie mam. Prawo i makroekonomia są bardzo trudnymi dziedzinami nauki. Zrozumienie powiązań wymaga szeregu lat studiów, nie zastąpi tego "przyśpieszony kurs obywatelskiej edukacji".
    Ostatnia już podpowiedź dla kodyna pytanie (na które nikt jakoś nie dopowiedział): "Czy mam rację, że rozwiązania, które przytaczasz były efektem wcześniejszych orzeczeń TK: K15/91 i K18/92 w sprawie "okresowego niepodwyższania płac w sferze budżetowej..."? NIE MASZ RACJI. Zwróć uwagę , że w 1997 weszła w życie Konstytucja RP - aktualnie obowiązująca. Zapoznaj się z art. 242 Konstytucji. Truizmem jest przypominanie, że stosunek prawy obowiązuje obydwa podmioty: obywatela, który ma prawo i Państwo, które ma zapewnić realizację tego prawa. NP. Art. 67 Konstytucji RP:
    1. Obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa.

    2. Obywatel pozostający bez pracy nie z własnej woli i nie mający innych środków utrzymania ma prawo do zabezpieczenia społecznego, którego zakres i formy określa ustawa.

    Oznacza to, że obywatel ma PRAWO, a Państwo ma z tego samego przepisu OBOWIĄZEK. Ale szczegóły tego OBOWIĄZKU określa ustawa zwykła - nie zasadnicza.
    GabrysII podał ustawy, które potwierdzają, wyprowadzoną z prawa naturalnego zasadę, którą już cytowałem: "Z pustego dzbana i Salomon nie naleje". Tym "dzbanem" jest wypracowany przez społeczeństwo dochód do podziału. Obrazowo - ten "dzban" to szereg połączonych naczyń, kraników i dziobków. Gdy Salomon=rząd będzie miał co nalewać - zrekompensuje niepodwyższanie płac i ew. emerytur. Może to też zrobić wskutek, np. odpowiedniego nacisku zabierając z innych podziałek (naczyń) albo zaciągając dług.

    Na marginesie - wszystkie normy prawne mają swoje korzenie w prawie naturalnym. Nie do przyjęcia - jeśli ktokolwiek usiłuje im przypisać barwy polityczne. Na te tematy można pisać całe epopeje w myśl nośnego hasła MEDIA MARKT NIE DLA IDIOTÓW. (tylko nigdy nie wiem, czy to znaczy : nie dla idiotów, czy: NIE - dla idiotów. Ale to już tylko przekorna dygresja, nie mająca nic wspólnego z naszą dyskusją.)
    Jeżeli kogoś uraziłem - najmocniej przepraszam. Nie miałem takiego zamiaru.
  • 2013-01-07 21:45 | koda

    Prototas, mondo cane, GabrysII, fulc i wszyscy zainteresowani: "KAWA NA ŁAWĘ"

    A może: "karty na stół"...?

    Przepraszam, że to jest taki długi post, ale nie potrafiłam krócej. Wygadam się teraz i w przyszłości postaram się zabierać głos znacznie oszczędniej… :)))))

    Żeby czegoś nie przekłamać, zacytuję (bez zmian) fragment wcześniejszego postu prototasa, który stał się osią dyskusji, a także pewnych kontrowersji:

    „[…[Dlatego, więc, nie powołać do życia FORUM EMERYTÓW I RENCISTÓW? Wymyślmy ładniejszą nazwę: PLATFORMA EiR - chyba nie, bo się może niektórym źle kojarzyć, SOJUSZ EiR - też nie za bardzo. PAKT EiR? ALIANS? POROZUMIENIE EiR? Trzeba przygotować odowiedni list intencyjny i program, rozesłac go do wszystkich związków i stowarzyszeń emeryckich z propozycją zjednoczenia wysiłków. Można zainteresować ta propozycją już istniejącą KPEiR, by stanęła na czele zjednoczenia (KPEiR - bo innej nie widzę, odłamowców z 29.10.2012 nie biorę pod uwagę, program działkowy mnie nie przekonuje). Wtedy łatwiej bedzie spełnić się mondo cane'owi i przeprowadzić obywatelską inicjatywę ustwodawczą(chociaż do podjęcia obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej wcale nie potrzeba partii ani stowarzyszenia.)[…]”

    1. O pomyśle założenia organizacji emeryckiej wspominam od dawna, prawie od początku istnienia wątku „waloryzacyjnego” na forum GP. Prototasie, nie sądzisz więc chyba, że ignoruję Twoją ideę… Wręcz przeciwnie, stworzenie formalnej struktury uważam za NIEZBĘDNE dla uzyskania możliwości KOMENTOWANIA rzeczywistości i PRÓB WYWIERANIA REALNEGO WPŁYWU. Moje wątpliwości dotyczą MOŻLIWOŚCI stworzenia takiej (czy jakiejkolwiek) organizacji przez maleńką grupę ANONIMOWYCH uczestników forum internetowego, którzy nie bardzo wiadomo KOGO (poza sobą) REPREZENTUJĄ i którzy komunikują się TYLKO za pośrednictwem forum. Bez nawiązania kontaktu i współpracy „w realu” nie widzę możliwości stworzenia realnych struktur. Przypominam, że nawet protest przeciwko ACTA, chociaż rozpowszechniany drogą internetową miał swoich bardzo konkretnych animatorów (vide słynne spotkanie z ministrem Bonim). Czym innym było przygotowanie wzorów odwołań od decyzji o „waloryzacji” (a i tak większość pracy wykonała jedna osoba, Harry), a czym innym – podjęcie złożonych działań organizacyjnych. Rozumiem podpowiedź, że można próbować, jak pisze prototas, ZAINTERESOWAĆ istniejące organizacje, aby za ich pośrednictwem zrealizować cel. Moim zdaniem, anonimowo nie da się tego zrobić. Z własnych doświadczeń dodam, że wszystkie osoby (w tym posłowie, senator, przedstawiciele PZERiI, OPZZ, dziennikarze itd.), z którymi rozmawiałam o kwestiach związanych z „waloryzacją kwotową” miały, jak sądzę, problem z tym, czyją (poza własną) opinię wyrażam i kogo reprezentuję. Przez cały ten rok BARDZO brakowało mi argumentu istnienia zorganizowanego środowiska emerytów „pokrzywdzonych waloryzacją kwotową”.

    2. W związku z tym, chcę zapytać, czy wśród osób, które wypowiadały się razem z nami na różnych forach internetowych w sprawie „waloryzacji” 2012 znajdą się takie, które zechcą w sposób nie anonimowy wziąć udział w działaniach (przygotowanie programu i innych wymaganych dokumentów, zobowiązanie do podjęcia poważnych, bardzo obciążających obowiązków organizacyjnych, deklaracja członkostwa itd…) zmierzających do zmaterializowania idei Forum Emerytów i Rencistów? To jest bardzo poważne (i serio) pytanie i zadanie go sobie przez każdego z nas z pewnością pozwoli nam na orientację, czy nas stać na takie zobowiązania i na kogo można liczyć. Piszę o tym, bo druga opcja - scedowania reprezentowania naszych interesów, w sposób dla nas satysfakcjonujący, na jakąś istniejącą organizację/instytucję wydaje mi się bardzo mało realna.

    3. Ja sobie już takie pytanie zadałam i zrozumiałam, że na razie stać mnie jedynie na współudział w stworzeniu stowarzyszenia zwykłego. Organizacji na znacznie mniejszą skalę, ale jednak dającą szansę na aktywne wyrażanie stanowiska i reagowanie w istotnych emerycko-obywatelskich sprawach. Gdy/jeśli się to uda, będziemy nasze stowarzyszenie reklamować i zapraszać do współpracy na zasadach, które uznamy za słuszne.

    4. Bardzo bym chciała, żeby to (lub inne, sensowne) forum internetowe było okazją do wymiany opinii i gromadzenia wiedzy na temat polityki państwa wobec seniorów, w tym szczególnie - sposobu stanowienia prawa w tym zakresie. Stąd, między innymi, pomysł pytań do OPZZ, którego skarga w sprawie „waloryzacji” ciągle jeszcze znajduje się w TK. W tym zakresie wartościowe wydają mi się pomysłu mondo cane, dotyczące tego, kogo warto zaprosić na nasze forum do przedstawienia opinii i komentarzy.
  • 2013-01-07 23:16 | mondo cane

    Re:Prototas, mondo cane, GabrysII, fulc i wszyscy zainteresowani: "KAWA NA ŁAWĘ"

    Myślę,że - na razie - we wszelkich kontaktach z jakimikolwiek podmiotami mogącymi udzielić nam rad, wyjaśnień i pomocy w kwestiach organizacyjnych i innych, możemy występować jako grupa osób skupionych na forum polityka. pl. Wszak jesteśmy taką grupą (skromną bo skromną - ale zawsze ...)i występowanie w imieniu takiej grupy nie jest żadnym przekłamaniem ani nadużyciem. Przed każdym takim wystąpieniem powinniśmy oczywiście skonsultować pomysł na tym forum, aby każde takie "wyjście" poza forum miało ogólne przyzwolenie i nie było działaniem samozwańczym. Trudno jest bowiem - faktycznie - występować w sprawach naszych obywatelskich bolączek, jesli reprezentuje się tylko siebie samego - jako przysłowiowego Kowalskiego.Wypowiadających się tutaj nie jest zbyt wielu ale sądzę, że mamy też cichych sympatyków obserwujących to forum bez zabierania głosu w dyskusji. Może za sprawą przedstawianych tu propozycji oni też zechcą się uaktywnić i zabiorą głos.
    Nie osiągniemy bowiem nic, jeśli wszyscy, solidarnie nie włączymy sie do działania. Chociażby tylko poprzez zabranie głosu na forum i wyrażenie swojej akceptacji (albo swego veta)dla takiego czy innego pomysłu.
  • 2013-01-08 15:34 | koda

    Re: fulc „pytania...” (post z 2013-01-07 13:55)

    Ten post jest znowu długi, ale to przez cytaty. Mojego tekstu tu niewiele...

    Prototasie, nie czytaj, żeby się nie irytować… :)))))

    Fulc, bardzo się starałam czytać teksty ze zrozumieniem...
    Moim zdaniem, uzasadnienie do ustawy z 13.01.2012 zawiera jednoznaczną informację o zastosowaniu ZŁOŻONEGO wskaźnika waloryzacji w 2012 (inflacja + 20% realnego wzrostu wynagrodzeń). W „Uzasadnieniu” NIGDZIE nie napisano, że przyjęty wskaźnik 4,8% nie zawiera 20% z realnego wzrostu płac. Wprost przeciwnie, napisano tak (sejmowy druk 101, podkreślenie i wytłuszczenie moje):

    „[…]Waloryzacja kwotowa będzie się mieścić w tym samym skutku finansowym co zapisana w projekcie ustawy budżetowej na rok 2012 waloryzacja procentowa o wskaźnik 104,8 %. Kwota podwyżki została obliczona przy zastosowaniu wskaźnika waloryzacji ustalonego według dotychczasowych zasad (104,8 %). […]”

    Według mnie, „według dotychczasowych zasad” oznacza według zasad obowiązujących przed i po 2012, w ustawie o FUS (z 17.12.1998 z późniejszymi zmianami).

    NATOMIAST informacje o oszczędnościach budżetowych związanych z nieuwzględnieniem we wskaźniku waloryzacji realnego wzrostu płac można bez trudu znaleźć zarówno w opinii MPiPS, jak i w stanowisku sejmu (dokumenty w sprawie K9/12).
    Poniżej cytuję jednoznaczny fragment ze stanowiska sejmu (podkreślenie i wytłuszczenie moje):

    „[…] Zgodnie z art. 89 u.e.r., waloryzacja polega na podwyższeniu wysokości świadczeń o wskaźnik cen oraz co najmniej o 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Suma środków publicznych przeznaczonych na waloryzację kwotową jest równa wydatkom budżetowym, które nastąpiłyby, gdyby zastosowano waloryzację kosztową (o 4,8%); jest jednak mniejsza, gdyby zastosowano zasady ogólne - wówczas przeznaczane na waloryzację środki budżetowe musiałby być wyższe, gdyż należałoby uwzględnić realny wzrost płac (wniósł on w roku 2011 1 ,2%, zob. Komunikat Prezesa GUS z 9 lutego 2012 r. w sprawie realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2011 r. w stosunku do 201 O r.; M.P. z 2012, poz. 69). A zatem wprowadzenie waloryzacji kwotowej spowodowało zmniejszenie kwoty środków publicznych, które musiałyby być przeznaczone na waloryzację na zasadach ogólnych.[…]”

    WRESZCIE
    W swoim komunikacie o orzeczeniu w sprawie K9/12 Trybunał Konstytucyjny POCHWALIŁ ustawodawcę za oszczędności budżetowe związane z nieuwzględnieniem we wskaźniku waloryzacji realnego wzrostu płac.
    Cytuję (podkreślenie moje):

    „[…]Po pierwsze, waloryzacja kwotowa wprowadzona ustawą z 13 stycznia 2012 r. jest elementem szerszego programu równoważenia finansów publicznych, który ma zahamować wzrost wysokości długu publicznego oraz utrzymanie tendencji spadkowej wielkości deficytu budżetowego. Odstąpienie od konieczności przeprowadzenia waloryzacji zgodnie z zasadami ogólnymi, uregulowanymi w ustawie o emeryturach i rentach z FUS, pozwoliło na nieuwzględnianie we wskaźniku waloryzacji realnego wzrostu płac, a także umożliwiło, zgodnie z zasadą solidaryzmu społecznego, wzrost świadczeń emerytów i rencistów pobierających je w najniższej wysokości powyżej poziomu inflacji.
  • 2013-01-09 14:04 | fulc

    Re: pytania...

    Dlatego też jestem ciekaw uzasadnienia do zdania odrębnego sędziego Granata, który zadał pytania wszystkim przedstawicielom stron postępowania i PG dotyczące równowagi budżetowej (około 2godz. 40 min rozprawy, a 40min. po przerwie). Rozbawiła mnie odpowiedz p.Budki: „celem, rzeczywiście nie było, i tu zgadzam się, zmniejszenie wydatków, natomiast nie zwiększanie wydatków. I to jedno drugiemu nie zaprzecza”.
    O jakim zwiększaniu wydatków mówił? Przecież nigdzie nie ma mowy o żadnym zwiększaniu, a tylko o wysokości waloryzacji zapisanej w ustawie o FUS w art.89. W moim przekonaniu, ciężko teraz powiedzieć, że istotnie celem nie było szukanie oszczędności ale oszczędności powstały kosztem emerytów 1480+. Nie dość, że zmniejszono „rozziew”, to trochę jeszcze skapnęło do budżetowego dzbana, wszystko kosztem „bogatszych” emerytów.
    W tym roku nie będzie problemu z realnym wzrostem płac „…po raz pierwszy od 20 lat mieliśmy do czynienia ze spadkiem realnych wynagrodzeń…”
    http://www.rp.pl/artykul/968010-Grubszy-portfel-prezesa.html

  • 2013-01-09 14:57 | koda

    PYTANIA DO OPZZ

    Przygotowałam zestaw pytań, które chcę przesłać do OPZZ, które - jak mi się wydaje z naszej wymiany opinii - okazały się możliwe do zaakceptowania. Jeśli ktoś z Was miałby odmienne zdanie lub inne (nowe) pomysły, to najlepszym wyjściem będzie skierowanie ich bezpośrednio na adres mailowy pana Andrzeja Strębskiego (dostępny na stronie internetowej OPZZ, zakładka kontakt - Centrala). Opóźnianie przesłania poniższych pytań przez otwieranie teraz kolejnej dyskusji nad nimi mija się chyba z celem...?
    Ja sama dołączyłam (na końcu) we własnym imieniu dwa pytania, co do których nie miałam pewności, czy są podzielane przez innych użytkowników.

    [B]PYTANIA EMERYTÓW[/B]
    zabierających głos na internetowym forum dyskusyjnym „Polityki”

    http://www.polityka.pl/forum/1147109,waloryzacja-2012-w-tk-5-zdan-odrebnych.thread

    http://www.polityka.pl/forum/1136257,waloryzacja-emerytur-2012---w-oczekiwaniu-na-orzeczenie-trybunalu-konstytucyjnego.thread

    (i kilku innych forach), których świadczenia nie odzyskały realnej wartości wskutek tzw. „waloryzacji kwotowej” w roku 2012, co będzie skutkowało zaniżeniem ich realnej wartości także we wszystkich kolejnych latach ich pobierania.

    Proponujemy pytania dotyczące dwóch zasadniczych obszarów, zarysowanych poniżej:

    I. Mechanizmów oraz skali oszczędności budżetowych związanych z zastąpieniem w roku 2012 waloryzacji zgodnej z ustawą o FUS (z 1998, z późniejszymi zmianami) tzw. „waloryzacją kwotową”.

    II. Procedowania wniosków w sprawie „ustawy waloryzacyjnej” w Trybunale Konstytucyjnym (sprawa K9/12 oraz wniosek OPZZ).

    Dobrym punktem wyjścia mogą być fragmenty oświadczenia OPZZ wydanego po wyroku TK w sprawie K9/12.

    Fragment 1
    „Koalicja rządowa wprowadzając kwotową waloryzację świadczeń emerytalno-rentowych w 2012 roku nie wypłaciła emerytom ponad miliarda złotych. Naszym zdaniem złe rządzenie, a w konsekwencji deficyt budżetu państwa, nie może być podstawą do doraźnych, incydentalnych złych decyzji psujących system ubezpieczeń społecznych, podważających zaufanie obywateli do państwa i stanowionego przez państwo prawa, naruszających prawa nabyte świadczeniobiorców.”

    Pytania:
    1. Na jakich podstawach (w tym - dokumentach) OPZZ opiera swoje kalkulacje, według których emerytom nie wypłacono ponad miliard złotych wprowadzając "waloryzację kwotową"?
    2. Czy w związku z powyższą diagnozą OPZZ ma podstawy i zamierza zwrócić się do jakiegoś posła/posłów z wnioskiem o interpelację tej sprawie i/lub zamierza skierować wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o dokonanie ustawowej kontroli w tej kwestii?
    3. Czy OPZZ widzi jakieś możliwości (jeśli tak, to jakie?) podejmowania działań w przyszłości w sprawie zniwelowania zaniżenia realnej wartości świadczeń, których podstawa została trwale zaniżona w roku 2012? Mamy tu na myśli przykład rekompensaty wypłacanej po latach pracownikom sfery budżetowej w związku z brakiem indeksacji ich wynagrodzeń w latach 1991/92?

    Fragment 2
    „Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych jest głęboko zaniepokojone funkcjonowaniem mechanizmów demokratycznych w Polsce, bowiem Trybunał rozpatrzył tylko dwa wnioski w tej sprawie, podczas gdy od 16 maja 2012 r. w Trybunale Konstytucyjnym znajduje się wniosek OPZZ, spełniający wszystkie wymogi formalne i dotyczący tej samej ustawy. Naszym zdaniem wprowadzając taką procedurę Trybunał Konstytucyjny prowadzi do ograniczenia praw Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych – jednej z trzech reprezentatywnych central związkowych w Polsce i jednocześnie jednej z największych w Polsce organizacji pozarządowych. „

    Pytania:
    4. Czy OPZZ mógłby udostępnić tekstu wniosku OPZZ do TK (w wersji ostatecznej) wraz z informacją, czego dotyczyły zastrzeżenia TK, skutkujące odesłaniem, po pół roku, wniosku do uzupełnienia?
    5. Czy OPZZ uzyskał z TK jakiekolwiek wyjaśnienie, dotyczące powodów niedołączenia wniosku OPZZ do sprawy K9/12 oraz tak długotrwałego wstępnego rozpoznawania wniosku w sytuacji, gdy równocześnie TK procedował już sprawę K9/12 z wniosków Prezydenta RP i RPO ?
    6. Czy OPZZ jest uprawnione i zamierza podjąć jakieś działania związane z pozostawieniem wniosku bez rozpatrzenia?
    7. Czy krytyka Trybunału Konstytucyjnego przez OPZZ (tu: procedowanie wniosku OPZZ, orzeczenie w sprawie K9/12) będzie skutkowała podjęciem działań mających na celu zmianę tej sytuacji, np. zmianę ustawy o TK (w tym trybu wyboru sędziów TK)?

    Nie mając pewności, czy zadane pytania wynikają tylko z moich wątpliwości, we własnym imieniu zadałam także następujące pytania:

    8. Czy, w opinii OPZZ, nastąpiło wprowadzenie w błąd opiniodawców projektu, parlamentu i prezydenta oraz opinii publicznej przez podanie w uzasadnieniu do ustawy „waloryzacyjnej”, że :
    „[…]Waloryzacja kwotowa będzie się mieścić w tym samym skutku finansowym co zapisana w projekcie ustawy budżetowej na rok 2012 waloryzacja procentowa o wskaźnik 104,8 %. Kwota podwyżki została obliczona przy zastosowaniu wskaźnika waloryzacji ustalonego według dotychczasowych zasad (104,8 %).[…]”

    9. Podczas rozprawy w TK w sprawie K9/12 przedstawiciele RPO wymieniali alternatywne, w mniejszym stopniu różnicujące świadczeniobiorców niż „waloryzacja kwotowa”, metody częściowego przywracania realnej wartości świadczeń. Czy, a jeśli tak, to którą z nich OPZZ uznawałby za dopuszczalną?
  • 2013-01-09 15:50 | koda

    Re: fulc

    Czy dysponujesz nagraniem rozprawy?
    W pewnym momencie któryś z sędziów (może właśnie sędzia Granat) zadał pytanie, chyba przedstawicielom RPO, czy ustawę "waloryzacyjną" byliby skłonni uznać za ustawę "okołobudżetową". Odpowiedź brzmiała "tak", ale sprawa nie była dalej "drążona"... A jeśli rzeczywiście można by uznać, że ustawa ma taki status, to miałoby to istotne konsekwencje dla trybu jej procedowania legislacyjnego: nie mogłaby być procedowana w trybie pilnym... A była...
    Czy mógłbyś zerknąć jeszcze na nagranie i odnaleźć ten moment? Byłam już tak zmęczona oglądaniem, że nie zapamiętałam dokładnie jak było.
    Z góry dziękuję.
  • 2013-01-09 19:40 | emeryt POdkarpacki

    NADZIJA UMIERA OSTATNIA

    emeryt POdkarpacki
    Re:NADZIEJA UMIERA OSTATNIA
    KAŻDY Z NAS MOŻE SIĘ ODWOŁAĆ DO ETPCZ!!!
    SZANSĘ WIDZĘ W TYM ŻE TK NIE JEST SĄDEM A TYLKO STRAŻNIKIEM KONSTYTUCJI KTÓRA ZOSTAŁA W NASZEJ SPRAWIE NARUSZONA.
    OD ORZECZEŃ TK W POLSCE NIE MA ODWOŁANIA DLATEGO ETPCZ MOŻE NAM POMÓC

    Skarga do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu

    Europejski Trybunał Praw Człowieka jest sądem międzynarodowym, który powołany jest do rozpatrywania skarg osób twierdzących, że naruszone zostały ich prawa zagwarantowane w Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz Protokołach Dodatkowych nr 1,4,6,7 i 13. Konwencja chroni w szczególności: prawo do życia, rzetelnego procesu sądowego, poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, wolność wyrażania opinii, wolność myśli, sumienia i wyznania, prawo do skutecznego wniesienia środka odwoławczego, poszanowania mienia, głosowania i kandydowania w wyborach. Polska ratyfikowała tę konwencję 19 stycznia 1993 roku, więc skargę do Trybunału przeciwko polskim władzom złożyć można tylko wtedy, gdy jej podstawą są działania tych władz (np. decyzje, wyroki, czyny), które nastąpiły po 30 kwietnia 1993 roku. Nie może więc dotyczyć wydarzeń sprzed tej daty.

    Trybunał nie jest dodatkową instancją odwoławczą od np. wyroków polskich sądów, nie może ich zmieniać lub uchylać. Skargę do niego można oprzeć jedynie o zarzut naruszenia praw wymienionych w wymienionej wyżej konwencji i protokołach dodatkowych oraz jedynie w sprawach dotyczących władz publicznych - sądów, administracji państwowej, samorządowej. Trybunał nie zajmuje się więc skargami na działania osób prywatnych, przedsiębiorstw, spółek, spółdzielni czy fundacji, o ile nie wykonują one zadań zleconych przez administrację państwową. Naruszenie praw określonych w konwencji musi dotyczyć strony bezpośrednio i osobiście. Nie znaczy to jednak, że sam skarżący musi być koniecznie osobą fizyczną, skargę może też złożyć np. osoba prawna - przedsiębiorstwo czy stowarzyszenie.

    Termin do złożenia skargi to 6 miesięcy od daty podjęcia ostatecznej, prawomocnej decyzji w sprawie, o którą chodzi. Po tym terminie skarga nie może zostać przyjęta przez Trybunał. Należy jednak wcześniej wyczerpać wszelkie dostępne w kraju środki prawne, w tym odwoławcze, żeby doprowadzić do zadośćuczynienia skutkom naruszenia konwencji. W razie nieskorzystania z jakiegoś środka odwoławczego należy wykazać, że byłby on nieskuteczny. Nie trzeba natomiast korzystać z pomocy Rzecznika Praw Obywatelskich czy też postępowań nadzwyczajnych jak wznowienie postępowania, ułaskawienie czy amnestia.

    Skargę można napisać w języku polskim wysyłając ją bezpośrednio na adres:

    The Registrar
    European Court of Human Rights
    Council of Europe
    67075 Strasbourg Cedex
    France


    Skarga powinna zawierać:

    1) krótkie przedstawienie sprawy (streszczenie faktów i zarzuty);
    2) określenie, które z wolności i praw zostały naruszone;
    3) informacje o wykorzystywanych środkach prawnych;
    4) zestawienie wydanych decyzji z krótką informacją o ich treści, dacie wydania i organie, który je
    podjął. Należy także dołączyć do listu kopie a nie oryginały tych decyzji, ponieważ dokumenty
    nie są później zwracane;
    5) podpis skarżącego, ewentualnie jego przedstawiciela.

    Skargi nie musi sporządzać prawnik, można ją napisać osobiście. Sprawa jest rozpatrywana nieodpłatnie, ale skarżący sam musi pokryć koszty np. prowadzenia korespondencji czy pomocy prawnej. Można zwrócić się do Trybunału o bezpłatną pomoc prawną. Trybunał sam nie szuka jednak prawnika, żeby pomógł napisać skargę i nie udziela informacji o przepisach prawnych obowiązujących w państwie, przeciw któremu skierowana jest skarga.

    Aby zachować 6-miesięczny termin do wniesienia skargi wystarczy napisać na wskazany wyżej adres list zawierający jasno sformułowane szczegóły skargi. Wtedy kancelaria ETPCz odeśle formularz skargi oraz ewentualnie poprosi o uzupełnienie skargi o dodatkowe wyjaśnienia, dokumenty lub informacje.
    Można też wnieść skargę od razu na odpowiednim formularzu.

    Jego wzór znajduje się na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości:
    http://bip.ms.gov.pl/pl/prawa-czlowieka/europejski-trybunal-praw-czlowieka/podstawowe-informacje-dotyczace-skladania-skargi-do-europejskiego-trybunalu-praw-czlowieka/formularz-skargi/

    Praktyczne wskazówki dotyczące wnoszenia skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
    w Strasburgu dostępne są na stronie: http://www.echr.coe.int/NR/rdonlyres/3C9783A5-C1DA-43D5-8A61-6BD5F99DCBDF/0/POL_P0_Pack.pdf

    oraz na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości
    http://bip.ms.gov.pl/pl/prawa-czlowieka/europejski-trybunal-praw-czlowieka/o-trybunale/


    W początkowej fazie całe postępowanie toczy się pisemnie, nie ma więc w ogóle potrzeby osobistego stawiania się w Strasburgu.

    Kiedy Trybunał uzna, że istotnie doszło do naruszenia praw określonych w Konwencji, może przyznać od państwa - słuszne zadośćuczynienie i ewentualnie zwrot wydatków poniesionych przez skarżącego na wniesienie sprawy. Nie unieważnia jednak krajowych decyzji, nie uchyla krajowych przepisów prawnych, nie rozstrzyga praw ponownie, ani nie podejmuje interwencji w sprawach skarżących bezpośrednio w organie władzy.


    Orzeczenictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest dostępne na stronie:
    http://bip.ms.gov.pl/pl/prawa-czlowieka/europejski-trybunal-praw-czlowieka/orzecznictwo-europejskiego-trybunalu-praw-czlowieka/

    Adres internetowy Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu: http://www.echr.coe.int

    Postanowienia Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz Protokołów Dodatkowych dotyczące sądownictwa:

    Konwencja O Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzona w Rzymie
    dnia 4 listopada 1950 r., zmieniona następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełniona Protokołem nr 2.
    (Dz.U. z 1993r., Nr 61, poz. 284 z dnia 10 lipca 1993r.)



    Artykuł 2

    Prawo do środka odwoławczego w sprawach karnych

    1. Każdy, kto został uznany przez sąd za winnego popełnienia przestępstwa, ma prawo do tego,
    aby zarówno orzeczenie o jego winie jak i o karze zostały poddane kontroli sądu wyższej instancji.
    Korzystanie z tego prawa, a w tym zasady, na których może ono być wykonywane, reguluje
    ustawa.

    2. Prawo to może podlegać wyjątkom w odniesieniu do drobnych przestępstw, określonych w ustawie,
    lub w sprawach, w których dana osoba była sądzona w pierwszej instancji przez najwyższy sąd
    krajowy lub została uznana za winną w wyniku zaskarżenia wyroku uniewinniającego.


    Artykuł 3


    Odszkodowanie za niesłuszne skazanie

    Osobie, która prawomocnym wyrokiem została uznana za winną popełnienia przestępstwa i odbyła wymierzoną karę, a następnie została uniewinniona lub ułaskawiona z uwagi na to, że nowe lub nowo ujawnione fakty dowiodły, że nastąpiła pomyłka sądowa, przysługuje odszkodowanie zgodne z prawem lub praktyką danego państwa, chyba że udowodniono, iż osoba ta jest całkowicie lub częściowo odpowiedzialna za nieujawnienie nieznanego faktu we właściwym czasie.


    Artykuł 4


    Zakaz ponownego sądzenia lub karania

    1. Nikt nie może być ponownie sądzony lub ukarany w postępowaniu karnym przed sądem tego
    samego państwa za przestępstwo, od którego został uniewinniony lub za które został uprzednio
    skazany prawomocnym wyrokiem, zgodnie z prawem i zasadami postępowania karnego tego
    państwa.

    2. Postanowienia poprzedniego ustępu nie stoją na przeszkodzie wznowieniu postępowania w sposób
    przewidziany prawem i zgodnie z zasadami postępowania karnego danego państwa, jeśli wyjdą
    na jaw nowe lub nowo odkryte fakty lub jeżeli w poprzednim postępowaniu popełniono zasadniczą
    pomyłkę, która mogła mieć wpływ na wynik sprawy.

    3. Żadne z postanowień niniejszego artykułu nie może być uchylone na podstawie artykułu 15
    Konwencji.


    Artykuł 6

    Prawo do rzetelnego procesu sądowego

    1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie
    przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach
    i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej
    przeciwko niemu sprawie karnej. Postępowanie przed sądem jest jawne, jednak prasa i publiczność
    mogą być wyłączone z całości lub części rozprawy sądowej ze względów obyczajowych, z uwagi
    na porządek publiczny lub bezpieczeństwo państwowe w społeczeństwie demokratycznym, gdy
    wymaga tego dobro małoletnich lub gdy służy to ochronie życia prywatnego stron albo też
    w okolicznościach szczególnych, w granicach uznanych przez sąd za bezwzględnie konieczne,
    kiedy jawność mogłaby przynieść szkodę interesom wymiaru sprawiedliwości.

    2. Każdego oskarżonego o popełnienie czynu zagrożonego karą uważa się za niewinnego do czasu
    udowodnienia mu winy zgodnie z ustawą.

    3. Każdy oskarżony o popełnienie czynu zagrożonego karą ma co najmniej prawo do:
    a) niezwłocznego otrzymania szczegółowej informacji w języku dla niego zrozumiałym o istocie
    i przyczynie skierowanego przeciwko niemu oskarżenia;
    b) posiadania odpowiedniego czasu i możliwości do przygotowania obrony;
    c) bronienia się osobiście lub przez ustanowionego przez siebie obrońcę, a jeśli nie ma
    wystarczających środków na pokrycie kosztów obrony - do bezpłatnego korzystania z pomocy
    obrońcy wyznaczonego z urzędu, gdy wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości;
    d) przesłuchania lub spowodowania przesłuchania świadków oskarżenia oraz żądania obecności
    i przesłuchania świadków obrony na takich samych warunkach jak świadków oskarżenia;
    e) korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza, jeżeli nie rozumie lub nie mówi językiem używanym
    w sądzie.


    Artykuł 7

    Zakaz karania bez podstawy prawnej

    1. Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającego na działaniu lub zaniechaniu
    działania, który według prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowi czynu zagrożonego
    karą w czasie popełnienia. Nie będzie również wymierzona kara surowsza od tej, którą można było
    wymierzyć w czasie, gdy czyn zagrożony karą został popełniony.

    2. Niniejszy artykuł nie stanowi przeszkody w sądzeniu i karaniu osoby winnej działania lub zaniechania,
    które w czasie popełnienia stanowiły czyn zagrożony karą według ogólnych zasad uznanych przez
    narody cywilizowane.

    Protokół nr 7 sporządzony w Strasburgu dnia 22 listopada 1984 r. (Dz.U. z 2003r., Nr 42, poz.364)
  • 2013-01-09 19:43 | emeryt POdkarpacki

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Witam potrzebne informacje pod tymi linkami:
    http://konstytucja.wieszjak.pl/etpcz/276356,Jakie-wymogi-nalezy-spelnic-skladajac-skarge-do-ETPC.html
    http://www.rcie.koszalin.pl/skarga.htm
    http://prawo.rp.pl/artykul/173886.html
    http://www.batory.org.pl/ftp/program/prawny/doc/skarga.pdf
    http://www.zus.pl/pliki/poradniki/Emerytury_i_renty.pdfTu trzeba się zerejestrować!!!
  • 2013-01-10 13:59 | emeryt POdkarpacki

    NADZIJA UMIERA OSTATNIA

    WITAM Europejskie Centrum informacji które zajmuje się pisaniem skarg do ETPCZ
    odpisało mi na mojego e-meila,oto jego kopia!!!
    PISANIE MONITÓW DO RPO MIJA SIĘ Z CELEM!!!
    Witam,
    Co do zasady Trybunał nie wypowiada się w zakresie wysokości
    świadczeń.Inaczej sprawa by się miała, gdyby miał Pan przyznane
    świadczenie emerytalne a następnie by je Panu odebrano z naruszeniem
    obowiązujących przepisów. Wtedy rodziłoby się domniemanie naruszenia
    prawa do poszanowania własności gwarantowane art. 1 Protokół nr 1 do
    Konwencji. Mam świadomość tego, że nie jest Pan jedynym pokrzywdzonym
    nową regulacja prawną. Być może warto zasięgnąć opinii w tym
    przedmiocie w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, skoro problem dotyczy
    interesów i praw większej grupy obywateli.
    http://www.hfhr.pl/

    Helsińska Fundacja Praw Człowieka
    ul. Zgoda 11, 00-018 Warszawa
    tel.: (48) 22 828 10 08
    (48) 22 828 69 96
    (48) 22 556 44 40
    fax: (48 22) 556 44 50
    e-mail: hfhr@hfhrpol.waw.pl

    Jeżeli chodzi o Pana pytanie , czy może skargę do ETPC wnieść RPO to odpowiedź jest neagatywna. Skargi mają charakter indywidualny i każda osoba pokrzywdzona naruszeniem jej praw gwarantowanych Konwencją musi to zrobić osobiście. Z uwagi na zbliżający się poród pracownicy zajmującej się przygotowaniem skarg do ETPC nie przyjmujemy już w tej chwili nowych zleceń w tym zakresie.

    Z wyrazami szacunku
  • 2013-01-10 14:09 | emeryt POdkarpacki

    FORUM!!!

    Witam wszystkich z tego forum jak i z forum GW,szkoda że sporo okradzionych emerytów przeniosło swoje "zdanie i myśli" właśnie na to forum Polityki.
    Podzielam zdanie kody że tu nie można EDYTOWAĆ TEKSTU.
    Jedna literówka zmienia sens wypowiedzi.
    Moim zdaniem nasze I forum w GW jest lepsze,czytelne,można odszukać swoje i nie tylko posty 1 kliknięciem.
    PROSZĘ WSZYSTKICH O POWRÓT NA STARE "ŚMIECI"
    Mamy wiele do zrobienia dla siebie.
    Pozdrawiam
  • 2013-01-10 23:21 | fulc

    Re: koda

    Interesujący Cię fragment rozprawy.
    STK Gintowt-Jankowicz do przedstawiciela RPO:
    „Czy Pan Rzecznik dostrzegałby pewne podobieństwo tej ustawy do tego co nazywamy ustawami okołobudżetowymi, czyli ustawami, które związane są z realizacją planów finansowych państwa na dany rok?”
    Przedstawiciel RPO:
    „Wysoki Trybunale niewątpliwie nie tylko ze względów czasowych, ale wydaje się, ze względów merytorycznych, ponieważ tak jak już pan dyrektor powiedział, chociażby Fundusz Ubezpieczeń Społecznych jest zasilany dotacjami z budżetu państwa, więc z punktu widzenia finansów państwa ta ustawa ma znaczenie i podobne znaczenie jak ustawa okołobudżetowa.”
    STK Gintowt-Jankowicz:
    „W takim języku kolokwialnym mówimy o ustawach okołobudżetowych ale wydaje się, że ta ustawa, no właśnie, ma cechy analogiczne jak tamte ustawy, czyli ustawy związane z realizacją budżetu państwa w danym roku. Z natury rzeczy budżet uchwalamy, póki co, na jeden rok.”
  • 2013-01-11 10:51 | koda

    Re:fulc

    Bardzo Ci dziękuję. Skoro to pani sędzia Gintowt-Jankowicz zadała takie pytanie, to ciekawa jestem, czy poruszona kwestia znajdzie jakieś rozwinięcie w uzasadnieniu Jej głosu odrębnego.
  • 2013-01-11 12:05 | koda

    Jeszcze o pomyśle fulca...


    Na wszelki wypadek przypominam, że w poście z 2013-01-09 o 14:57 podałam PYTANIA DO OPZZ, które przesłałam tam po naszej dyskusji.

    Chciałabym zwrócić uwagę, że jedno z pytań zostało zadane w związku z pomysłem fulca. Cytuję:

    "[...]Tak sobie myślę, że już nie otrzymamy zwrotu nie doszacowanych kwot emerytur uszczuplonych na wskutek zastosowania tzw. " waloryzacji kwotowej" w 2012. r. Jednak ta operacja spowodowała STAŁE zmniejszenie podstawy emerytur, które przenosi się na lata następne. O te kwoty będą już zawsze zmniejszone nasze emerytury. Może więc warto zastanowić się nad występowaniem do naszych władz, instytucji państwowych, rządowych, struktur związków emerytów, zawodowych itd. w celu uzyskania rekompensaty tych kwot w latach przyszłych np. po uzyskaniu przez gospodarkę wzrostu gospodarczego pozwalającego na taki manewr. Chodzi mi o wyliczenie tej sumy i przypisanie jej do podstawy bez spłaty za lata ubiegłe ale zrekompensowanej od jakiejś daty np. od marca 2014 lub następnych. Precedens był w Polsce na co podaję kilka przepisów, które rekompensowały zamrożenie w latach 1991, 1992.[...]"

    Może - przy względnie optymistycznej wersji poprawy sytuacji ekonomicznej oraz w związku z wyborami w 2015 - rzeczywiście warto podjąć konsekwentne działania zmierzające do przygotowania przez któreś z ugrupowań PROJEKTU USTAWY O REKOMPENSACIE SKUTKÓW "WALORYZACJI" z 2012? Ewentualne interpelacje poselskie na temat "waloryzacji" w 2012 (SLD, czy np. z inicjatywy OPZZ) mogłyby utorować do tego drogę.
  • 2013-01-11 13:13 | Jaromir

    apel do wydudkanych w 2012 r. emerytów

    EMERYCIE WYDUDKANY „waloryzacją kwotową” w 2012 r.
    CHODŹ na WSZYSTKIE WYBORY i GŁOSUJ NA KOGO CHCESZ, tylko NIE NA ZŁODZIEJSKĄ PLATFORMĘ i PSL! Masz do wyboru 3 możliwości:

    1. Jeżeli nie pójdziesz głosować, to tym samym ilość ważnych głosów oddanych na PO przez lemingi będzie stanowić WIĘKSZY PROCENT WSZYSTKICH oraz WAŻNYCH głosów i tym więcej będą mieć do powiedzenia platformiarze.

    2. Gdy pójdziesz głosować i oddasz nieważny głos, to efekt wyborczy BĘDZIE TAKI SAM jak w pkt. 1


    3. TYLKO głosowanie na każdą inną partię pozwoli DOKOPAĆ OSZUSTOM, którzy obecnie rządzą NIBY w naszym imieniu.

    Dzisiaj myślę, że zagłosuję na SLD, mimo że NIGDY na nich nie głosowałem ze względu na ich rodowód. Zrobię tak, ponieważ to była jedyna partia w obecnym składzie Sejmu, która próbowała uzmysłowić pozostałym pOSŁOM zło „waloryzacji kwotowej”. Z pewnością nie zagłosuję na TCHÓRZY i LENIÓW PALIKMIOTA (także z powodu świńskich ryjów i wibratorów), którzy byli obecni podczas głosowania, ale NIE UCZESTNICZYLI W GŁOSOWANIU.

    W wyborach do SENATU GŁOSUJCIE na
    KAZIMIERZA JAWORSKIEGO, Okręg wyborczy nr 56 (OKW Rzeszów), Klub Parlamentarny Solidarna Polska
    i na JAROSŁAWA OBREMSKIEGO, Okręg wyborczy nr 8 (OKW Wrocław), Koło Senatorów Niezależnych
    ponieważ TYLKO CI DWAJ SENATOROWIE, spośród 560 parlamentarzystów, GŁOSOWALI PRZECIW oszukańczej „waloryzacji kwotowej”.
    Pozdrawiam!
  • 2013-01-11 13:16 | fulc

    Jeszcze o pomyśle...

    koda: "Chciałabym zwrócić uwagę, że jedno z pytań zostało zadane w związku z pomysłem fulca. Cytuję:"
    "[...]Tak sobie myślę, że już nie otrzymamy zwrotu[...]"
    Pomysł dobry ale niestety nie mój, a GabrysiaII.
    Takie małe sprostowanie.

    Wspomniana wcześniej PER RP chce wystąpić do ETPCz w sprawie wyroku TK z 19 grudnia. To tak w nawiązaniu do postów emeryta POdkarpackiego.
    http://perrp.pl/wiadomosci.php?id=5
  • 2013-01-11 13:57 | koda

    fulc, GabrysII, przepraszam obu panów...


    Bardzo przepraszam obu panów za przypisanie pomysłu GabrysiaII fulcowi. Moja uwaga zaczyna szwankować... :(

    fulc: Ciekawa informacja o tym komunikacie PER RP. Dobrze świadczy o ich refleksie. Mam tylko wątpliwości, czy rzeczywiście mogą wystąpić do ETPCz jako organizacja...?
  • 2013-01-11 14:48 | mondo cane

    Re: fulc

    Pewnie znowu się narażę niektórym uczestnikom tej dyskusji, ale uważam, że powinniśmy jednak wesprzeć działania PER RP. Co do wystąpienia do ETPCz, to jestem pesymistą w ocenie skutku, ale moglibyśmy przecież zainteresować tą strukturę swoimi pomysłami i - być może - skorzystać z Ich pośrednictwa dla przeforsowania naszych działań. Tyle przecież narzekaliśmy na to, że jesteśmy anonimowi, że działamy - każdy we własnym imieniu, że brak nam siły przebicia i zainteresowania naszymi problemami. No to mamy w końcu strukturę partyjną, która wychodzi niejako naprzeciw naszym zamierzeniom. PER RP chyba jako jedyni do tej pory wystąpili publicznie z krytyką "waloryzacji" kwotowej. Uważam, że wykazali się przez to pewną odwagą, biorąc pod uwagę tą wytworzoną powszechnie atmosferę politycznej poprawności i przyzwolenia na ideę poprawy losu najbiedniejszych emerytów. Ideę rządowej sprawiedliwości społecznej i takiegoż solidaryzmu. Uprzedzając ewentualne zarzuty o koniunkturalność PER RP czy brak wiarygodności powiem tylko, że - póki co - nie widzę na horyzoncie nikogo innego, kto zechciałby na poważnie podjąć się obrony naszych interesów. Osobiście rozważam bardzo poważnie ewentualność wsparcia tego ugrupowania.
  • 2013-01-11 19:24 | koda

    Re: mondo cane


    Partia to nie tylko program, ale też ludzie...

    Program tej nowej partii każdy może sobie przeczytać i wyrobić zdanie. Jest dostępny najej stronie internetowej.
    Niestety, nie podano składu grupy "członków założycieli", a gdzieś mi się zapodziały wcześniejsze linki do ich listy. Gdy znajdę, to podam.
    Pod statutem partii, dostępnym także na stronie internetowej, są podpisani trzej panowie: Wojciech Kornowski, Andrzej Maria Kiselka, Arkadiusz Jerzy Batóg. Nie ma przeszkód, żeby im się bliżej przyjrzeć.

    Co do mnie - poczekam na razie i zobaczę, co zrobią: OPZZ, SLD i ...Ruch Palikota (bo sądzę, że oni też się ruszą po niefortunnym "biernym oporze" przeciw ustawie). Nie zapominajmy też o przymiarkach do własnych działań.
  • 2013-01-11 20:18 | emeryt POdkarpacki

    Podziękowania dla PO!! biuro@platforma.org

    Z przykrością informuję że 3,8 mln okradzionych emerytów waloryzacją kwotową nie zagłosuje już nigdy na PO i PSL!!Ja też.
    To są nasze fora:
    http://www.gazetaprawna.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=51882&sid=3a4b666aae718249b02da10cd08e1fb5
    http://www.polityka.pl/forum/1147109,waloryzacja-2012-w-tk-5-zdan-odrebnych.thread
    POCZYTAJCIE SOBIE CO O WAS MYŚLIMY!!!!
    PALIKOT JUŻ MOŻE NASZE GŁOSY LICZYĆ!!!!
    WYBORY TUŻ TUŻ!!!
    Nic wam nie życzymy!!
  • 2013-01-13 13:55 | koda

    19 grudnia 2012 - inaczej...


    Rozprawa w Trybunale Konstytucyjnym w dniu 19 grudnia 2012 miała bardzo szczególną konkurencję:


    http://rownetraktowanie.gov.pl/aktualnosci/konferencja-podsumowujaca-europejski-rok-aktywnosci-osob-starszych-i-solidarnosci


    Poniżej przytaczam fragment z komunikatu zawartego pod powyższym linkiem, z wypowiedzią ministra Kosiniaka-Kamysza:

    "[...]W dniu 19 grudnia 2012 r. w Sali Kolumnowej Sejmu RP odbyła się konferencja podsumowująca „Europejski Rok Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej 2012 - rezultaty i wyzwania na przyszłość”. Organizatorem konferencji było Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.
    Władysław Kosiniak- Kamysz, Minister Pracy i Polityki Społecznej powiedział, że komisarz ds. zatrudnienia, spraw społecznych i integracji Laszlo Andor wymienił Polskę jako jeden z trzech krajów (obok Irlandii i Austrii), które w czasie Europejskiego Roku Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej dokonały największych zmian w polityce senioralnej i najlepiej zrealizowały jego idee.

    Zdaniem Ministra, to że kończy się rok aktywności osób starszych nie znaczy, że kończy się idea – jesteśmy na początku drogi do poprawy jakości życia seniorów i zwiększenia ich uczestnictwa w życiu społecznym. Stwierdził, że warto byłoby powołać w Polsce parlament seniorów – byłby on ogólnopolską reprezentacją osób starszych i mógłby on opiniować, wspierać i dawać wskazówki innym instytucjom. Taki parlament funkcjonuje np. w Irlandii - zbiera się regularnie, ma swoje komisje, ma też swoich przedstawicieli w różnych instytucjach rządowych.[...]"
  • 2013-01-14 08:39 | emeryt POdkarpacki

    Darowizna na WOŚP!!!

    Panie Premierze w imieniu okradzionych emerytów waloryzacją kwotową w 2012r,domagam się przekazania 1,8 mld zł na WOŚP.
    To są nasze pieniądze na tyle rząd polski okradł swoich "bogatszych seniorów"
    kontakt@kprm.gov.pl
  • 2013-01-14 09:17 | fulc

    ETPCz czy jest sens...?

    Pomijając wątpliwości, czy partia może wystąpić do ETPCz (również mam z tym problem) istotniejszym jest czy jest szansa na wygraną przed ET. Według mnie nie ma. Dobrym przykładem jest przegrana pani sędzi SN Gruzji w stanie spoczynku w czerwcu 2012 r. W uzasadnieniu, cytując za p. Katarzyną Warecką (prawnik, prokurator, między innymi zajmuje się tłumaczeniami orzecznictwa ETPCz) można wyczytać:
    „Ustawodawca może regulować kwestie związane z wypłatą świadczeń emerytalnych w drodze przepisów ustawowych, które znajdują zastosowanie także w stosunku do osób już pobierających takie świadczenia, zmieniając tym samym wcześniej ustalone zasady ich wypłaty. Zmiany takie muszą być jednakże proporcjonalne i muszą realizować uzasadniony prawnie cel.”
    „Trybunał nie ingeruje w wybór celów, które państwo chce realizować w ramach swej polityki socjalnej. Dokonując zmian w zasadach wyliczania emerytur organy państwowe realizują politykę równoważenia budżetu państwa, co w przypadku takich państw jak Gruzja – przechodzących od systemu rządów komunistycznych do demokracji i gospodarki rynkowej – jest szczególnie trudnym zadaniem. Trybunał ingeruje w takich wypadkach jedynie wyjątkowo.”

    http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/strasburg-wsteczne-zmiany-w-emeryturach-nie-naruszaja-konwencji
    Uzupełniła to swoim komentarzem pod artykułem:
    „Trybunał nie orzekł niczego, co w Polsce (i w innych państwach demokratycznych) nie byłoby praktykowane od dawna. Wyrok sprowadza się do informacji o tym, że waloryzacja emerytur i modyfikacje zasad takiej waloryzacji są zgodne z Konwencją. Zwracam także uwagę, na informację o tym, że swoboda decyzyjna państw NIE jest nieograniczona - zmiana musi być PROPORCJONALNA i realizować ważny interes prawny całego społeczeństwa.”

    Wyrok w tej sprawie (w jęz. angielskim, ważne punkty 76-80):
    http://hudoc.echr.coe.int/sites/eng/pages/search.aspx?i=001-111521#{"itemid":["001-111521"]}
    Konwencja o Ochronie Praw Człowieka wraz z protokołami:
    http://www.echr.coe.int/NR/rdonlyres/7B5C268E-CEB3-49A5-865F-06286BDB0941/0/POL_CONV.pdf

    Pomimo wszystko, jeśli ktokolwiek chce wystąpić do ET (jak wspomniana wyżej partia) to będę mu kibicował. Chociażby dlatego, że to swego rodzaju zwrócenie uwagi na problem.
  • 2013-01-14 09:47 | emerycik

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Wczoraj w TVP 2 w ramach relacji z Orkiestry Owsiaka były wicepremier Pawlak stwierdził że waloryzacją kwotową w 2012 roku znacząco wspomógł starszych
    i biednych emerytów ( poprzez okradniecie innych) a co za tym idzie (jego zdaniem) wspomógł Orkiestrę w części przeznaczonej dla seniorów. To zakrawa o pomstę do nieba. A teraz jeszcze PSL chce uzyskać wsparcie O.Rydzyka. PSL to polityczna dz...ka.
  • 2013-01-14 12:03 | emeryt POdkarpacki

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Wg. mnie jest sens skarżyć to badziewne państwo do ETPCZ ponieważ ten sam trybunał raz już orzekł bodajże w 2001 r że waloryzacja kwotowa jest sprzeczna z konstytucją/orzeczenie TK K/92 OTK w 1993r,czII poz 35,K23/95,OTK w 1995r,cz,II poz.33,K 8/96,OTK ZU nr,4/1996 , poz 32,K4/99 OTK ZU nr.7/1999 poz,165-DOSTEPNE NA STRONIE TK.
    Ponadto w postanowieniu z dnia 27 czerwca 2001r, Ts24/01 TK bardzo wyraznie zanegował waloryzację kwotową wskazując potrzebę i zasadność waloryzacji procentowej świadczeń emerytalnych.Cyt."POTRZEBA WALORYZACJI ŚWIADCZEŃ EMERYTALNYCH JEST SPOWODOWANA WYSTĘPUJĄCĄ INFLACJĄ I SŁUŻY ZNIWELOWANIU JEJ SKUTKÓW.
    CELEM WALORYZACJI JEST WIĘC ZACHOWANIE REALNEJ WARTOŚCI PRZYZNANYCH EMERYTUR I RENT W ODNIESIENIU DO WZROSTU CEN TOWARÓW I USŁUG.(KONIEC CYTATU)
    Pytanie brzmi co się zmieniło w konstytucji w 2012r???że TK w grudniu ubr. wydał coś zupełnie odmiennego.NIE TRZEBA BYĆ PRAWNIKIEM ŻE 2 ORZECZENIA TK W TEJ SAMEJ SPRAWIE SĄ SPRZECZNE, I DROGI EMERYCIE ETPCZ MA CO ROZPATRZYĆ!!!.
    Ja osobiście to zaskarżę wszyscy mamy czas tylko 6 miesięcy aby to zaskarżć do ETPCZ.



  • 2013-01-14 14:29 | fulc

    Re: emeryt POdkarpacki

    Nie neguję, że jeśli skarga zostanie złożona i przyjęta do rozpatrzenia (spełniając wymogi dopuszczalności art.34 i 35 Konwencji) to ETPCz będzie miał co rozpatrzyć. Chciałem jedynie zaznaczyć, że ET orzeka o zgodności z Konwencją i Protokołami nie zaś o zgodności z linią orzeczniczą trybunału (sądu) konstytucyjnego danego państwa, czy też trafności rozwiązań ustawowych w zakresie zabezpieczenia społecznego. Z tego co mi wiadomo, ETPCz w swoich wyrokach związanych z zabezpieczeniem społecznym dystansuje się z zasady, pozostawiając tę kwestię jako wewnętrzną danego państwa. Nasz TK z kolei twierdzi, że pozostawia to ocenie wyborców i koło się zamyka. Kogo wybierzemy, taką będziemy mieć waloryzację. To tylko mój pogląd i jak wcześniej pisałem, będę kibicował każdemu, kto zdecyduje się na skargę do ETPCz. Tak jak popieram każdą inicjatywę, która uświadamia bądź nagłaśnia sprawę „waloryzacji” z ubiegłego roku.
  • 2013-01-14 18:08 | krz42

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Ja rozesłałem swoje pytanie.

    kp-pis@kluby.sejm.pl
    kp-po@kluby.sejm.pl
    kp-rp@kluby.sejm.pl
    kp-psl@kluby.sejm.pl
    kp-sld@kluby.sejm.pl
    kp-sp@kluby.sejm.pl

    Tytuł:" Zapytanie obywatelskie"
    Szanowni Państwo!

    Jestem jednym z kilku milionów emerytów którzy stracili poprzez wprowadzoną przez rząd Donalda Tuska tzw”waloryzacje kwotową” rent i emerytur.Co więcej powyższa waloryzacja mająca dla ok.50% swiadczeniobiorców charakter waloryzacji pozornej, nie rekompensującej inflacji została uznana za konstytucyjną kontrowersyjnym i nie jednogłośnym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego. Waloryzacja kwotowa została nazwana przez rząd „incydentem”, pomimo tego zdaniem moim a także wielu ekspertów z zakresu ubezpieczeń społecznych łamie ona przyjęty system emerytalny . Ingeruje ona bowiem w realną wartość wypracowanej emerytury/ renty/. Co więcej osobami które na takim rozwiązaniu straciły są osoby pracujące najdłużej, płacące wyższe składki i podatki.
    Dziwi zadowolenie rządu i orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego który pod hasłami „sprawiedliwości społecznej i solidaryzmu” zabiera jednym aby dołożyć innym a przy okazji oszczędza na emerytach znaczne kwoty. Czy tak ma w Polsce wyglądać system waloryzowania świadczeń emerytalno-rentowych?

    Jako obywatel i emeryt zaniepokojony takim procederem i w trosce o swoja ciężko wypracowaną emeryturę pozwalam sobie zadać Państwu poniższe pytania?
    - Czy przewidują Państwo w swoim działaniu parlamentarnym i pozaparlamentarnym przedsięwzięcia mające na celu rekompensatę dla tych którzy stracili na tegorocznej „waloryzacji kwotowej”/ dotyczy emerytów i rencistów pobierających świadczenia powyżej 1480 pln brutto/?
    - Jak Państwo widzą dalsze działania w przedmiocie kolejnych waloryzacji świadczeń? Czy ich wartość powinna być zachowana poprzez waloryzowanie na poziomie minimum stopy inflacji, czy też będą Państwo optować za korygowaniem wypracowanych emerytur/ jak to nazwał rząd ich spłaszczaniem/ poprzez „incydenty” podobne to ustawy z dnia 13 stycznia 2012 roku?
    - Jakie działanie powinny być zdaniem Państwa podejmowane w celu pomocy najuboższym emerytom , czy ma być to wzajemne wspieranie się emerytów na zasadzie ‘jednym zabrać, drugim dołożyć” jak to miało miejsce w ubiegłorocznej waloryzacji”?
    - Czy system emerytalny i przyjęte zasady waloryzacji świadczeń złamane poprzez „waloryzację kwotową” ma przejmować cechy pomocy socjalnej jak to zrobiono w 2012 roku?

    Uprzejmie proszę o zajęcie stanowiska w powyższym temacie i odpowiedź na zawarte pytania?

    Z poważaniem


    ………………………
  • 2013-01-15 09:55 | Jaromir

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    A ja rozesłałem 6 klubom parlamentarnym pismo następującej treści:

    Szanowni Państwo!

    Jestem jednym z prawie 3 milionów emerytów "zwaloryzowanych kwotowo” w 2012 r., którzy stracili na tej „waloryzacji”. W moim przypadku nie pokryła ona nawet połowy strat spowodowanych inflacją w 2011 r. „Waloryzacja” ta miała dla ponad 56% emerytów charakter waloryzacji POZORNEJ, a mimo to została uznana za zgodną z konstytucją niejednogłośnym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego. „Waloryzacja kwotowa” została nazwana przez rząd waloryzacją „incydentalną”, pomimo tego, że zdaniem WSZYSTKICH zainteresowanych, a także wielu ekspertów z zakresu ubezpieczeń społecznych łamie ona przyjęty system emerytalny. Jaka to może być „incydentalność” skoro KAŻDEGO ROKU, DO KOŃCA ŻYCIA będę ponosił skutki złodziejskiej waloryzacji, gdyż POZBAWIA ona realnej wartości wypracowane emerytury/renty/. Osobami, które na takim rozwiązaniu straciły są osoby, które pracowały długo i płaciły WYSOKIE składki i podatki.
    Dziwi mnie bardzo zadowolenie rządu z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który pod hasłami „sprawiedliwości społecznej i solidaryzmu” zabiera jednym, aby innym dołożyć więcej niż zabrała inflacja, a przy okazji oszczędza na emerytach znaczne kwoty. Czy tak ma w Polsce wyglądać system waloryzowania świadczeń emerytalno-rentowych? Do tego jeszcze dochodzą rządowe przechwałki, jak to Rząd pomógł emerytom i rencistom z najniższymi świadczeniami. Pomógł? Z CZYICH PIENIĘDZY!? Ja też mogę ukraść jednemu i dać drugiemu chwaląc się swoją społecną sprawiedliwością!

    Jako obywatel i emeryt zaniepokojony takim procederem w trosce o WARTOŚĆ wypracowanej emerytury pozwalam sobie zadać Państwu poniższe pytania?
    - Czy przewidują Państwo w swoim działaniu parlamentarnym i pozaparlamentarnym przedsięwzięcia mające na celu rekompensatę dla tych, którzy stracili na tegorocznej „waloryzacji kwotowej”/dotyczy emerytów i rencistów pobierających świadczenia powyżej 1480 zł brutto/?
    - Jak Państwo widzą waloryzowanie świadczeń w następnych latach? Czy ich WARTOŚĆ powinna być zachowana poprzez waloryzowanie na poziomie minimum stopy inflacji, czy też będą Państwo optować za korygowaniem wypracowanych emerytur/jak to nazwał rząd ich spłaszczaniem/ poprzez „incydenty” podobne to ustawy z dnia 13 stycznia 2012 roku? Dlaczego Rząd nie dążył do SPŁASZCZANIA SKŁADEK emerytalnych i ustalanie ich W RÓWNYCH KWOTACH, tak jak „waloryzacji”, tylko nadal utrzymuje ich płatność PROCENTOWO!?
    - Jakie działanie powinny być zdaniem Państwa podejmowane w celu pomocy najuboższym emerytom, czy ma być to wzajemne wspieranie się emerytów na zasadzie „jednym zabrać, drugim dołożyć” jak to miało miejsce w ubiegłorocznej waloryzacji”?
    - Czy system emerytalny i przyjęte zasady waloryzacji świadczeń złamane poprzez „waloryzację kwotową” ma przejmować cechy pomocy socjalnej jak to zrobiono w 2012 roku?
    - Czy nie lepiej byłoby, aby władze ustawodawcze poszły drogą, jaką wskazuje Europejski Trybunał Praw Człowieka, który WYRAŹNIE mówi, że „zmiana zasad waloryzacji musi być PROPORCJONALNA i realizować ważny interes prawny CAŁEGO społeczeństwa.”, a nie tylko wybranych grup.

    Przypominam także, iż DOBRZE WIEM i PAMIĘTAM, jaka partia była podczas głosowania parlamentarnego „za” „waloryzacją kwotową” i obiecuję, że NIE ZAPOMNĘ o tym (wraz ze swoją rodziną) przy WSZYSTKICH następnych wyborach, które z pewnością przyniosą inne wyniki, niż Państwo oczekujecie.

    Gdybyście Państwo zechcieli zapoznać się z tym, co myślą o Was emeryci, znajdziecie to na stronach:
    http://www.gazetaprawna.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=51882&st=0&sk=t&sd=a
    i
    http://www.polityka.pl/forum/1147109,waloryzacja-2012-w-tk-5-zdan-odrebnych.thread?addPost=true&parent_id=1149976#commentBox

    Uprzejmie proszę o zajęcie stanowiska w powyższym temacie i odpowiedź na zawarte pytania, za co z góry dziękuję.

    Z poważaniem
  • 2013-01-15 14:25 | koda

    K14/11 znowu odroczona...

    Dzisiaj po raz kolejny TK odroczył sprawę K14/11 (do 31 stycznia) dotyczącą "janosikowego". Zaskakujące jest to, że wnioskodawcą byli przedstawiciele ministerstwa finansów, które NIE JEST STRONĄ tego postępowania. Poparł ich, a nawet w pierwszej chwili wyręczył, poseł Kozdroń... MF nie otrzymało kopii pisma, której nie musiało otrzymać w związku z tym, że nie jest stroną...
    Ciekawa jestem treści komunikatu na stronie TK (na razie nadal go nie tam ma).

    krz42, Jaromir: dziękuję za zamieszczenie waszych ZAPYTAŃ OBYWATELSKICH. Interesująca i diagnostyczna będzie reakcja adresatów.
  • 2013-01-15 14:28 | koda

    korekta do wcześniejszego postu

    Oczywiście pisząc "wnioskodawcą" miałam na myśli wnioskodawcę w kwestii odroczenia sprawy K14/11, a nie w kwestii "janosikowego". Przepraszam za skrót myślowy...
  • 2013-01-15 14:37 | emeryt POdkarpacki

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    TO JEST CIEKAWY ARTYKUŁ 100% PENOŚCI ŻE WALORYZACJA 2012 BĘDZIE POWTARZANA :?:
    http://biznes.onet.pl/dziura-w-zus-ie-bedzie-znacznie-wieksza-niz-zaklad,18490,5394553,1,news-detal
  • 2013-01-15 15:08 | koda

    Dzisiejszy komunikat GUS: Inflacja "dla emerytów i rencistów" (2012-2-11) wyniosła 4%


    Dzisiaj, w koumikacie Prezesa GUS, podany został średnioroczy wskaźnik cen towarów i usług w gospodarstwach domowych emerytów i rencistów (2012 do 2011). Wyniósł on 4%.
  • 2013-01-15 17:01 | koda

    link do komunikatów Prezesa GUS

    Ponieważ widzę, że rozpoczęły się poszukiwania źródła informacji, którą podałam w poprzednim poście, podaję link ;)))

    http://www.stat.gov.pl/gus/komunikaty_PLK_HTML.htm

    Dodam, że inflacja "ogólnie" wyniosła: 3,7%

    Pozdrawiam...
  • 2013-01-15 17:35 | AUDI TT

    WALORYZACJA” 2013

    „(...) Każde zwiększenie wskaźnika waloryzacji o 0,1 pkt procentowego to dodatkowy koszt w skali 10 miesięcy 2013 r. w kwocie ok. 159 mln zł.
    Przy prognozie średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2012 r. na poziomie 104,3 proc.
    i prognozie realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2012 r. wynoszącej 0,9 proc. (20 proc. realnego wzrostu wynagrodzeń za rok 2012 - 0,18 proc.) - prognozowany wskaźnik waloryzacji w 2013 r. kształtuje się na poziomie 104,48 proc. Łączny koszt waloryzacji przy tym wskaźniku szacowany jest na kwotę około 7,13 mld zł w skali 10 miesięcy 2013 r." - napisano w projekcie rządowego dokumentu.
    PROGNOZA:
    Przy prognozie średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2012 r. na poziomie 104,3 proc.
    STAN FAKTYCZNY:
    Komunikat
    Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego
    z dnia 15 stycznia 2013 r.
    w sprawie średniorocznego wskaźnika cen towarów
    i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2012 r.

    Na podstawie art. 94 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227, z późn. zm.1)) ogłasza się, że średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2012 r. w stosunku do 2011 r. wyniósł 104,0 (wzrost cen o 4,0%).

    BRAKUJE JESZCZE:

    Realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w 2012 r. w stosunku do 2011 r.
    Realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w 2012 r. w stosunku do 2011 r. / prognoza realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2012 r. wynoszącej 0,9 proc./
    Podstawa prawna: Komunikat Prezesa GUS z …….. lutego 2013 r. w sprawie realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2012 r. w stosunku do 2011 r. (M.P. z 2013 r.,………..).

    104,0+(20 proc. realnego wzrostu wynagrodzeń za rok 2012 - 0,18 proc.)=104.18 proc.
    RZĄD PLANOWAŁ;
    prognozowany wskaźnik waloryzacji w 2013 r. kształtuje się na poziomie 104,48 proc.


    Każde zmniejszenie wskaźnika waloryzacji o 0,1 pkt procentowego to dodatkowy zysk dla RZĄDU w skali 10 miesięcy 2013 r. w kwocie ok. 159 mln zł. –TZN 0.3X159 mln zł.=477 mln zł.
    BRAWO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 2013-01-15 17:38 | AUDI TT

    WALORYZACJA” 2013

    „(...) Każde zwiększenie wskaźnika waloryzacji o 0,1 pkt procentowego to dodatkowy koszt w skali 10 miesięcy 2013 r. w kwocie ok. 159 mln zł.
    Przy prognozie średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2012 r. na poziomie 104,3 proc.
    i prognozie realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2012 r. wynoszącej 0,9 proc. (20 proc. realnego wzrostu wynagrodzeń za rok 2012 - 0,18 proc.) - prognozowany wskaźnik waloryzacji w 2013 r. kształtuje się na poziomie 104,48 proc. Łączny koszt waloryzacji przy tym wskaźniku szacowany jest na kwotę około 7,13 mld zł w skali 10 miesięcy 2013 r." - napisano w projekcie rządowego dokumentu.
    PROGNOZA:
    Przy prognozie średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2012 r. na poziomie 104,3 proc.
    STAN FAKTYCZNY:
    Komunikat
    Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego
    z dnia 15 stycznia 2013 r.
    w sprawie średniorocznego wskaźnika cen towarów
    i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2012 r.

    Na podstawie art. 94 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227, z późn. zm.1)) ogłasza się, że średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów w 2012 r. w stosunku do 2011 r. wyniósł 104,0 (wzrost cen o 4,0%).

    BRAKUJE JESZCZE:

    Realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w 2012 r. w stosunku do 2011 r.
    Realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w 2012 r. w stosunku do 2011 r. / prognoza realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2012 r. wynoszącej 0,9 proc./
    Podstawa prawna: Komunikat Prezesa GUS z …….. lutego 2013 r. w sprawie realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2012 r. w stosunku do 2011 r. (M.P. z 2013 r.,………..).

    104,0+(20 proc. realnego wzrostu wynagrodzeń za rok 2012 - 0,18 proc.)=104.18 proc.
    RZĄD PLANOWAŁ;
    prognozowany wskaźnik waloryzacji w 2013 r. kształtuje się na poziomie 104,48 proc.


    Każde zmniejszenie wskaźnika waloryzacji o 0,1 pkt procentowego to dodatkowy zysk dla RZĄDU w skali 10 miesięcy 2013 r. w kwocie ok. 159 mln zł. –TZN 0.3X159 mln zł.=477 mln zł.
    BRAWO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 2013-01-16 13:22 | koda

    Dla już zniecierpliwionych...

    W Bazie Orzeczeń TK nadal nie ma tekstu uzasadnienia i zdań odrębnych do wyroku w sprawie K 9/12. W rozmowie telefonicznej z Biurem TK (przed ponad tygodniem) poinformowano mnie, że oczekiwanie na te materiały to kwestia raczej tygodni niż miesięcy... Cokolwiek by to miało znaczyć...?

    W dwa miesiące po rozprawie pojawił się natomiast wyrok z uzasadnieniem i tekstami zdań odrębnych sędziów: Rzeplińskiego i Tulei [zabawne podobieństwo nazwisk :)))] w wygranej przez emerytów sprawie K 2/12, dotyczącej zawieszenia emerytur.
  • 2013-01-16 14:33 | mondo cane

    Re: zapytania obywatelskie i inne formy wystapień do władzy

    Popieram pomysły wysyłania do decydentów wszelkiej korespondencji, wyrażającej nasz stosunek do ubiegłorocznej "waloryzacji" i oceniających to rozwiązanie. Wyrok TK zakończył nieodwołalnie jakiekolwiek dalsze działania na drodze prawnejw tej sprawie, ale nie zamknął dyskusji. Raczej wprost przeciwnie, dał powód do do refleksji, ocen i komentarzy dotykających tej ważnej dla nas kwestii. Sprawa kwotowej nie może zostać zamknięta wyrokiem TK, chociażby tylko przez wzgląd na dalekosiężne skutki przyjętego "incydentalnie" rozwiązania. To sa skutki nie tylko ekonomiczne, ale - co jest dla mnie po stokroć ważniejsze - tez skutki w postaci zachwiania zaufania do państwa, ogromnej przecież rzeszy pokrzywdzonych emerytów, będących przy tym obywatelami tego państwa i wyborcami. Ta "waloryzacja" zapisała się w świadomości wielu z nas jako akt krzywdzący i nie pozostanie zapewne bez wpływu na nasze przyszłe zachowania polityczne i obywatelskie. Dlatego trzeba stawiać pytania i wyrażać swoje oceny. Myślę jednakże, ze czas na całościową i ostateczna ocenę "waloryzacji" kwotowej przyjdzie dopiero po opublikowaniu pisemnego uzasadnienia do wyroku TK i zgłoszonych do niego głosów przeciwnych i separujących. Spodziewam się, że właśnie sędziowie zgłaszający swoje votum separatum do wyroku określą te obszary, które wzbudzają ich wątpliwości czy sprzeciw. To mogą być ważkie argumenty prawne, na które moglibyśmy sie powołać i w oparciu o które formułować stosowne pytania do decydentów. Dlatego będę czekał na uzasadnienie i na głosy przeciwne.
  • 2013-01-16 14:48 | koda

    Re: mondo cane


    Mam podobne zdanie w sprawie kluczowego znaczenia treści uzasadnienia wyroku w sprawie K 9/12 i - PRZEDE WSZYSTKIM - głosów odrębnych, dla naszych dalszych kroków.

    Chcę także przypomnieć, że w senacie zostały wznowione prace nad projektem ustawy o petycjach. Wprawdzie ewentualne wejście w życie tej ustawy to jeszcze dość daleka przyszłość, ale może warto uważnie przeczytać projekt i - jeśli uznamy go za wartościowy - poprzeć go obywatelskimi głosami?

    Cytuję odpowiedź z biura senatora Mieczysława Augustyna:

    "Szanowna Pani, w imieniu senatora Mieczysława Augustyna informuję, iż projekt ustawy o petycjach został zgłoszony do Marszałka i otrzymał numer 285:"


    http://www.senat.gov.pl/gfx/senat/userfiles/_public/k8/dokumenty/druki/250/285.pdf
  • 2013-01-17 13:41 | fulc

    wątpliwość do wyroku

    Czy ktoś zna odpowiedz na taką moją wątpliwość: Art. 74 ust.1 Ustawy o Trybunale:
    „Na wniosek uczestnika postępowania skład orzekający Trybunału, który wydał orzeczenie, na posiedzeniu niejawnym rozstrzyga postanowieniem wątpliwości co do jego treści.”
    Czy wątpliwości muszą dotyczyć wykonania orzeczenia (zastosowania rozpatrywanych przepisów), czy też mogą dotyczyć wątpliwości wydanego wyroku? Np. tego że pkt 1 wyroku nie nawiązuje do „równego traktowania przez władze publiczne” a jedynie do „sprawiedliwości społecznej” pomimo tego, że podana jest zgodność z art.32 ust 1 Konstytucji. Być może będzie to ujęte w pisemnym uzasadnieniu ale z samej sentencji to nie wynika.
  • 2013-01-17 14:22 | mondo cane

    Re: fulc - wątpliwość do wyroku

    Nie do końca rozumiem intencje Twojego pytania - fulc, w kontekście sprawy K 9/12. Zapis artykułu, który cytujesz dotyczy wszak orzeczenia wydanego na posiedzeniu niejawnym, a wyrok w naszej sprawie zapadł przecież i został ogłoszony i uzasadniony ustnie na posiedzeniu jawnym i to w świetle kamer telewizyjnych.
    Mnie ciekawi natomiast, czy TK dotrzyma terminu określonego w Art. 71 ustawy, cytuję:

    Artykuł 71

    Orzeczenie Trybunału powinno zawierać:

    1) wymienienie składu orzekającego i protokolanta,
    2) ...
    3) ...
    4) ...
    [ ... ]
    Trybunał jest obowiązany, nie później niż w ciągu jednego miesiąca od ogłoszenia orzeczenia, sporządzić jego uzasadnienie w formie pisemnej; uzasadnienie podpisują sędziowie Trybunału, którzy głosowali nad orzeczeniem."

    Zbliża się więc ten termin i chyba powołując sie na ten artykuł, moglibyśmy juz pytać Trybunał o treść tego uzasadnienia.
  • 2013-01-17 14:53 | fulc

    Re:mondo cane

    Mondo cane - kłania się interpunkcja :), a tak poważnie to tam jest przecinek i to oznacza, że: "na posiedzeniu niejawnym rozstrzyga postanowieniem wątpliwości co do jego treści”. W związku z tym posiedzenie niejawne będzie dotyczyło ewentualnego wniosku z wątpliwościami do wydanego orzeczenia w świetle kamer. Tak to należy rozumieć według mnie, a moje wcześniejsze pytanie dalej uważam za aktualne.
  • 2013-01-17 15:27 | mondo cane

    Re: fulc

    OK! OK! fulc - masz oczywiście rację. Przy okazji: to jest dobry przykład jak bardzo zmienia sens zdania taki mały znaczek interpunkcyjny zwany przecinkiem., a ja muszę chyba zmienić okulary na silniejsze. Rozumiem teraz Twoje intencje, ale i tak nie zmienia to faktu, że z wnioskiem wystąpić może tylko uczestnik postępowania.
    Pozdrawiam.
  • 2013-01-18 09:54 | derek03

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Wklejam tekst z Tygodnika NIE . Bardzo ciekawe.
    Proponuję rownież wysyłkę tego tekstu do roznych redakcji z prośbą o przedruk , oraz do polityków z pytaniem czy utozsamiają się z tym tekstem , czy też nie .
    ===========================================

    "Moda na dymanie staruchów "
    Kilka milionów poszkodowanych emerytów wciąż ma białą gorączkę . Nie dostrzegają jej ani politycy, ani media .

    Przypomnijmy: 19 grudnia 2012 r. Trybunał Konstytucyjny nie dopatrzył się niczego złego w tym, że w 2012 r. waloryzacja z proocentowej zmieniła się w kwotową. Każdy emeryt dostał więc 57 zł do ręęki i w drogę. Niezależnie od tego, ile lat przepracował i jak wysokie odproowadzał składki. Waloryzację, która według definicji powinna zapewnić świadczeniom emerytalnym taką saamą siłę nabywczą, jaką miały w chwiili ich przyznawania, zastąpiono czymś, co w najlepszym razie możżna nazwać socjalnym dodatkiem.

    Wątpliwości co do konstytucyjności takiego rozwiązania mieli nie tylko Prezydent RP, Rzecznik Praw Obywatelskich i wielu znanych prawników, ale w trakcie rozprawy nawet pięciu sędziów trybunału.

    Postanowieniem tym trybunał przyklepał trwałe obniżenie emerytur milionom starszych ludzi. Bo nie prawdą jest, że to jednorazówka. Już do końca życia tych seniorów, którzy stracili na "kwotówce", wszystkie koolejne waloryzacje będą obliczane od niższej podstawy. I co? I nic.

    Starzy nie wyszli na ulice, ale zaraz po ogłoszeniu wyroku TK spodziewaali się jednak gorących dyskusji w studiach telewizyjnych, bo sprawa dotyka milionów. Niczego takiego się jednak nie doczekali.
    Było wiele ważniejszych tematów, jak choćby to, że idą święta. Zresztą gdy rząd Tuska podejmował decyzję o kwotowej waloryzaacji emerytur w 2012 r., też wielkiej debaty nie było.

    Sprawa jest również niewygodna dla wszystkich partii.

    -Rząd PO-PSL woli, żeby wokół zgniłego emerytalnego jaja było cicho. Zabrał jednym emerytom, żeby dodać drugim. Przy okazji rząd zaoszczędził na tym lekko licząc 1,5 mld zł, nie dzieląc całej puli przewidzianej na waloryzację.

    -PiS nie podniosło krzyku w sprawie wyroku, bo jego elektorat by tego nie zrozumiał i nie zaakceptował. Wyjaśnianie elektoratowi, że emerytura nie jest świadczeniem socjalnym, jak np. zasiłek z opieki społecznej, i nie naleeży się po równo, prowadziłoby tylko do utraty głosów w wyborach.

    -Lewicy niezbyt wypadało bronić waloryzacji procentowej, bo i tak już dorobiła się przydomku kawiorowej.

    -Ruch Palikota wolał się nie wychylać. Emeryci to nie jego elektorat, nawet jeżeli trochę starych komuchów zwabionych antyyklerykalnymi hasłami na niego głosowało.

    Największą emerytalną grabieżą byyło chyba to, co zrobił rząd Hanny Suuchockiej. Gdy w kasie państwowej zabrakło pieniędzy, po prostu obniżył w 1993 r. ze 100 proc. na 91 proc. tzw. kwotę bazową, od której naliczano emerytury. Trwało to aż do 1998 r. włącznie. Dotknęło 5,3 miliona świadczeniobiorców.
    Trybunał Konstytucyjny był nierychliwy, jednak musiał w końcu przyznać, że wprowadzenie tego rozwiązania naruszyło konstytucyjny porządek prawny.
    W 2004 r. Sejm przegłosował, że wyrównywanie świadczeń emerytalnych przyznanych w latach 1993-1998 rozpocznie się l marca 2005 r. i potrwa etapami do 2010-2011 r. Obliczono, że likwidacja starego portfela pochłoonie 11,5 mln zł.
    Nie znaczy to jednak, że tyle właśnie ukradziono wcześniej starym ludziom. Ukradziono więcej. Państwo nie przewidziało bowiem wyypłaty wyrównań, rekompensat ani oddsetek z tytułu zaniżanych przez lata świadczeń. Poza tym wielu emerytów po prostu nie doczekało wyrównania wysokości emerytur i odeszło do lepszego świata.

    Najbardziej popularne jest jednak majstrowanie przy waloryzacji.
    W 2012 r. stało się to nie po raz pierwwszy. Na przykład w 2004 r. rząd wprowadził zasadę, że zamiast waloryzować co roku świadczenia 9,2 milioona (wtedy) emerytów, będzie to robił najczęściej co 2 lata.
    Ówczesny minister polityki spoołecznej, przedstawiając wyliczenie skutków nowych zasad, cieszył się, że całkowite oszczędności netto dla budżetu na waloryzacji w latach 2005-2010 wyniosą 28,1' mld zł. Wprawdzie 11,5 mld zł pochłonie z tego likwidacja starego portfela, ale i tak w budżecie zostanie 16,6 mld zł więcej, W kieszeni emerytów - 16,6 mld zł mniej.

    Jak jeszcze państwo zarabia na emerytach? Choćby każąc im płacić podaatek od świadczeń, A przecież gdy jeszcze pracowali, państwo potrąciło już z ich zarobków składki na emeryturę i podatek dochodowy. Dlaczego więc opodatkowuje ich powtórnie?

    Długo można by ciągnąć opowieść o kiwaniu polskich emerytów przez polskie rządy. Może więc tylko przypomnienie, że ostatnia kwotowa waloryzacja nie odebrała jedynie bogatym, żeby dodać biednym, jak to chciano przedstawiać. Odebrała też tym tylko troszkę mniej biednym niż ci, którzy na waloryzacji kwotowej skorzystali.
    Progiem, od którego zabierano emerytom ich złotówki, było otrzymywanie emerytury w wysokości 1480 zł brutto. To jakieś 1200 zł z kawałkiem na rękę. Majątek!

    I jeszcze jedno: ten sam Trybunał Konstytucyjny, który 19 grudnia 2012 r. uznał, że waloryzacja kwotowa jest zgodna z konstytucją, w postanoowieniu z 27 czerwca 2001 r. orzekł, że taka waloryzacja jest niezgodna z konnstytucją.
    W uzasadnieniu można było m.in. przeczytać: Celem waloryzacji jest zachowanie realnej wartości przyznanych emerytur i rent w odniesieniu do wzrostu cen towarów i usług. Zachowanie realnej wartości przyznanych świadczeń emerytalnych za pomocą waloryzacji kwotowej (. . .), byłoby możliwe tylko w sytuacji, w której wszystkie świadczenia emerytallne byłyby jednakowej wysokości.

    GRAŻYNA ZWOLlŃSKA
  • 2013-01-18 12:28 | mondo cane

    Re: derek03

    Bardzo dobre podsumowanie mody na łupienie emerytów i robienie z nich "inteligentnych inaczej" uzasadnieniem, ze to w imię sprawiedliwości społecznej i solidaryzmu społecznego. No i niech idzie w lud ten tekst ...
    A tak przy okazji, dzisiaj w TK odbywa się seminarium naukowe. Niżej wklejam porządek tego seminarium.
    Seminarium naukowe
    „Ustawy incydentalne” w polskim porządku prawnym
    18 stycznia 2013 r. o godz. 10:00. odbędzie się seminarium naukowe zatytuowane: „Ustawy incydentalne” w polskim porządku prawnym.
    Program seminarium
    Wprowadzenie
    Mirosław GRANAT
    „Ustawa incydentalna" w systemie źródeł prawa polskiego
    Sławomira WRONKOWSKA-JAŚKIEWICZ

    „Ustawa incydentalna” a pewność prawa
    Andrzej BAŁABAN

    Problem tzw. specustaw w kontekście konstytucyjnej wolności dzialności gospodarczej
    Jerzy CIAPAŁA

    Wybrane standardy prawa administracyjnego na tle rozwiązań przyjętych w niektórych „ustawach incydentalnych”
    Wojciech JAKIMOWICZ

    „Ustawy incydentalne” w prawie niemieckim
    Krzysztof WOJTYCZEK


    Myślę, że po opublikowaniu materiałów z tego seminarium warto byłoby je przeanalizować, w kontekście sprawy K 9/12.
  • 2013-01-19 12:37 | koda

    Stanowisko Prokuratora Generalnego dla TK w sprawie „emerytur 67”


    Na stronie internetowej TK jest już dostępne Stanowisko Prokuratora Generalnego w sprawie K 43/12, K45/12, K 46/12 („podwyższenie wieku emerytalnego”).
    Dość zaskakująco, pomiędzy „Solidarnością” i OPZZ zaczął się zdecydowanie przedwczesny spór o to, kto jest „ojcem sukcesu”, o którym przeczytać można w Kronice Związkowej OPZZ nr 6 z 18 stycznia 2013:

    http://opzz.org.pl/assets/obj/kronikazwiazkowa/d/kz_006_2269.pdf

  • 2013-01-21 15:53 | emeryt POdkarpacki

    ODPOWIEDŻ RPO!!!

    Witam dostałem pismo od RPO 3 strony maszynopisu na interwencję po orzeczeniu TK z dn,19.ubr
    RPO odpisał mi że podziela nasze zdanie zacytował swoje stanowisko ze skargi do TK i oznajmił że nie ma możliwości zaskarżenia orzeczenia TK do JAKICHKOLWIEK INSTYTUCJI MIĘDZYNARODOWYCH.
    NIE POŚREDNICZY W SKŁADANIU SKARG.
    Aczkolwiek widzę światełko w tunelu zacytuję ostatnie zdanie.
    Podstawowe informacje dotyczące składania skargi do ETPCZ(warunki dopuszczalności,formularze skargi) znajdują się na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości[color=#BF00FF] http/ ://ms.gov.pl[/color] w zakładce Prawa Człowieka lub na stronie [color=#BF40FF]www.ech.coe.int[/color]
    Z poważaniem mgr. Aldona Ignatowska
    C[color=#FF0000]zy to nie jest naprowadzenie nas na składanie skarg indywidualnie????[/color]
    Bo tylko takie można składać ale ja czekam na pisemne uzasadnienie TK i 5 zdań odrębnych i po konsultacji z szanownymi okradzionymi emerytami coś wymyślimy. :idea:
  • 2013-01-21 15:56 | koda

    Nieoczekiwane wyjaśnienia RPO... ;)))


    Moja ostatnia korespondencja z RPO dotyczyła przede wszystkim nierównego traktowania przez PZU oraz przez sądy osób odwołujących się od decyzji organu rentowego o "kwotowej waloryzacji" świadczenia. Najwyraźniej wpadłam do jakiejś "szufladki korespondencyjnej", bo dzisiaj dostałam odpowiedź na pismo, którego nie wysyłałam w sprawie interwencji RPO do ETPCz!!!!
    Bardzo to zabawne, ale i trochę irytujące...
    Obawiam się, że komunikacja z RPO jest nieco zaburzona. :(((

    Powiadomiono mnie, o czym przecież wiedziałam i dlatego nie zwracałam się do RPO w tej kwestii, że "[...]RPO nie jest uprawniony do kierowania skarg do ETPCz w Strasburgu.[...] RPO nie nie pośredniczy w składaniu skarg do EPTCz, ani tym bardziej nie wypowiada się co do celowości ich wnoszenia.[...]"
  • 2013-01-21 21:24 | mondo cane

    Re: ODPOWIEDŻ RPO

    Jeśli sam RPO potwierdza na piśmie, że "podziela nasze zdanie" i takie stwierdzenie pada po ogłoszeniu wyroku TK i ustnym jego uzasadnieniu, to nic - tylko się cieszyć! Odczytuję to jako potwierdzenie autorytetem Rzecznika, że wyrok jest wysoce kontrowersyjny, a ustne uzasadnienie do niego jednak jest mało przekonywujące. Może moja opinia jest zbyt optymistyczna (?) bo nie znam przecież tekstu RPO w całości i pełnego kontekstu w jakim podziela nasze zdanie. Niemniej zacytowane ostatnie zdanie, rzeczywiście daje do myślenia ...
  • 2013-01-22 14:39 | koda

    Pytanie do biegłych w prawie


    W dniu 11.12.2012, podczas posiedzenia Komisji Polityki Społecznej i Rodziny pozytywnie zaopiniowano projekt ustawy (druk sejmowy 935), przyjętej następnie jednogłośnie przez sejm (04.01.2013), dopuszczającej na stałe brak podpisu na decyzji o waloryzacji świadczeń (tak, jak to miało miejsce, incydentalnie, w roku 2012). Z wyjaśnień przedstawionych na posiedzeniu komisji wynika, że przyjęcie takiego rozwiązania ustawowego jest dopuszczalne, pomimo istnienia stosownych regulacji Kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym jednym z elementów koniecznych dla ważności decyzji jest PODPIS.
    Pewnie powinnam uznać, że jeśli taką ustawę przyjęto, to znaczy, że było to uzasadnione. Czy moglibyście mnie jednak upewnić, że rzeczywiście ustawa zwykła może wprowadzać rozwiązanie „wyłączające” pewną sferę administracyjną (decyzje wydawane w zakresie ubezpieczeń społecznych) spod regulacji obowiązujących w kpa? Czy ustawa zwykła może więc być „nadrzędna” w stosunku do kpa?
    Poniżej podaję link do stenogramu z obrad Komisji Polityki Społecznej i Rodziny w dniu 11.12.2012 z pełnym zapisem dyskusji nad w/w projektem ustawy:

    http://orka.sejm.gov.pl/zapisy7.nsf/0/7053FE04828819E4C1257AD9004B9E30/%24File/0130007.pdf

  • 2013-01-22 19:14 | GabrysII

    Można.

    Szanowna Kodo. Kpa jest ustawą zwykłą. W niej można zmieniać wszystko inną ustawa zwykłą ( oczywiście nie może to być sprzeczne z konstytucją ). Ale ustawa wyłączająca obowiązek podpisu w szczególnych przypadkach jest tzw. lex specialis i dotyczy tylko tego o czym mówi wyłączając regulację tzw. lex generalis. Jest ona " ważniejsza" niż te uregulowania ogólniejsze zawarte w kpa.
  • 2013-01-22 20:23 | koda

    Re: GabrysII


    Wielkie dzięki za wyjaśnienie. :)
  • 2013-01-23 12:43 | koda

    Dostępny wyrok z uzasadnieniem i zdaniami odrębnymi w sprawie K 1/12


    W bazie orzeczeń TK (na stronie internetowej TK) dosłownie przed chwilą opublikowano wyrok z uzasadnieniem i tekstami zdań odrębnych w sprawie K1/12, czyli "zamrożenia" wynagrodzeń sędziów i prokuratorów.
  • 2013-01-23 15:17 | ZBYCHA

    zapytanie obywatelskie c.d.

    Kontynuując linię postępowania krz42 oraz Jaromir`a wysłałem swoją wersję "zapytania obywatelskiego" do nieco szerszego gremium odbiorców.
    tj.
    Zapytanie wysłano do:
    Kancelaria Prezesa Rady Ministrów - sprm@kprm.gov.pl kontakt@kprm.gov.pl
    Prawo i Sprawiedliwość – PiS - biuro@pis.org.pl kp-pis@kluby.sejm.pl
    Platforma Obywatelska – PO - biuro@platforma.org kp-po@kluby.sejm.pl
    Ruch Palikota – Ruch PL - biuro@ruchpalikota.org.pl kp-rp@kluby.sejm.pl
    Polski Stronnictwo Ludowe – PSL - biuronkw@psl.org.pl kp-psl@kluby.sejm.pl
    Sojusz Lewicy Demokratycznej – SLD - rk@sld.org.pl kp-sld@kluby.sejm.pl
    Solidarna Polska – biurozarzadu@solidarna.org.pl kp-sp@kluby.sejm.pl
    Polska Jest Najważniejsza – PJN - klubpjn@gmail.com
    Liga Polskich Rodzin – LPR - sekretariat@lpr.pl
    Racja Polskiej Lewicy – RACJA PL - poczta@racjapl.org
    Socjaldemokracja Polska – SDPL - sdpl@sdpl.pl
    Unia Polityki Realnej – UPR - biuro.prasowe@upr.org.pl
    Kongres Nowej Prawicy – KNP - nowaprawica.org.pl/info/kontakt
    Konfederacja Polski Niepodległej – KPN - biuro.krajowe@kpn.org.pl
    Krajowa Partia Emerytów i Rencistów – KPEiR - biuro@kpeir.pl
    Partia Emerytów Rencistów Rzeczypospolitej Polskiej – PER RP - kontakt.perrp@gmail.com
    Prawica Rzeczypospolitej – Prawica RP - biuro@prawicarzeczypospolitej.org
    Samoobrona - partia@samoobrona.org.pl
    Stronnictwo Demokratyczne – SD - sd@sd.pl
    Partia Kobiet – PK - przewodniczaca@partiakobiet.org.pl

    oraz do wiadomości:
    Redaktor Naczelny – Dziennik Gazeta Prawna – magdalena.birecka@infor.pl
    Redaktor Naczelny – Polityka – polityka@polityka.com.pl
    Redaktor Naczelny – Gazeta Wyborcza – dyrekcja_portalu@agora.pl
    Redaktor Naczelny – Rzeczpospolita – k.ostrowska@rp.pl
    Redaktor Naczelny – Super Express – ramalinowski@se.pl
    Redaktor Naczelny – Metro - waldemar.pas@agora.pl

    Na razie otrzymałem potwierdzenie przeczytania tylko z "Solidarnej Polski"
  • 2013-01-25 11:21 | koda

    Na marginesie: czyżby czarne chmury nad fotoradarami?


    Pani Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpiła z wnioskiem do TK:
    „o stwierdzenie niezgodności art. 129g ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) z art. 51 ust. 5 i art. 92 ust.1 zdanie pierwsze Konstytucji RP.”

    Wniosek wpłynął do TK 15 stycznia 2013 i nadano mu sygnaturę K2/13. Chociaż na razie wniosek ten nie jest dostępny na stronie internetowej TK jako dokument w sprawie określonej jako:

    „upoważnienia ministra właściwego do spraw transportu do określenia w drodze rozporządzenia sposobu, trybu oraz warunków technicznych gromadzenia, przetwarzania, udostępniania i usuwania przez Głównego inspektora Transportu Drogowego utrwalonych obrazów i danych”

    to z jego treścią można się zapoznać na stronie internetowej RPO, pod niżej podanym linkiem.

    http://www.sprawy-generalne.brpo.gov.pl/pdf/2012/10/713684/1695826.pdf

    Zachęcam do przeczytania. Zastanawiam się, czy w przypadku uznania racji Pani Rzecznik fotoradary nam na na razie (bez zmiany regulacji prawnych) nie grożą, a budżet straci…;) Ciekawe też, co z dotychczasowymi mandatami i punktami karnymi przyznawanymi na podstawie zdjęć z fotoradarów…?

  • 2013-01-25 22:32 | fulc

    Re: koda - petycje

    Koda: „Chcę także przypomnieć, że w senacie zostały wznowione prace nad projektem ustawy o petycjach. Wprawdzie ewentualne wejście w życie tej ustawy to jeszcze dość daleka przyszłość, ale może warto uważnie przeczytać projekt i - jeśli uznamy go za wartościowy - poprzeć go obywatelskimi głosami?”

    W nawiązaniu do powyższego polecam stronę, gdzie można taką petycję złożyć, zbierać podpisy i otrzymać certyfikat autentyczności dokumentu.

    http://www.petycje.pl/index.php
  • 2013-01-26 08:53 | emeryt POdkarpacki

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    witam nas interesuje to co zrobimy z naszą sprawa a nie z fotoradarami droga kodo????
  • 2013-01-26 10:15 | Jaromir

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    EMERYCIE WYDUDKANY „waloryzacją kwotową” w 2012 r. przez piekielną czwórcę (Rząd, Sejm, Senat i Prezydent), a także przez 9 członków (ha, ha) Trybunału Konstytucyjnego - jest nas prawie 3 MILIONY, czyli PONAD 56% wszystkich emerytów, a z rodzinami ok. 10 MILIONÓW!
    CHODŹ na WSZYSTKIE WYBORY i GŁOSUJ NA KOGO CHCESZ, byle tylko NIE NA partie obecnych (p)OSŁÓW! Masz do wyboru 3 możliwości:
    1.Jeżeli nie pójdziesz głosować, to tym samym ilość ważnych głosów oddanych na partie (p)OSŁÓW będzie stanowić WIĘKSZY PROCENT WSZYSTKICH oraz WAŻNYCH głosów i tym więcej będą mieć do powiedzenia owe (p)OSŁY.
    2. Gdy pójdziesz głosować i oddasz nieważny głos, to efekt BĘDZIE TAKI SAM jak w pkt. 1
    3. TYLKO głosowanie na każdą inną partię pozwoli usunąć (p)OSŁÓW, których ryje przywarły do koryta, a NAJLEPIEJ, gdy będą JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE zamiast obecnego rozpi…ju – zajrzyj na stronę: http://zmieleni.pl/
    Pozdrawiam!
  • 2013-01-26 12:07 | koda

    Re: fulc

    Fulc:

    Dzięki za link. Znam tę stronę od jakiegoś czasu. Szkoda, że nie skorzystaliśmy z niej już w grudniu 2011, gdy powstawał projekt ustawy "waloryzacyjnej". To wskazuje, że nie byliśmy najlepiej zorientowani i zorganizowani. Ale przy następnej okazji myślę, żę warto o takiej petycji pomyśleć. Dodam, że w przypadku "waloryzacji kwotowej" na niekorzyść petycji działa opcja "przeciw" dostępna na stronie petycje.pl. Początkowo jej nie było. Teraz, przy okazji własnej petycji, zbiera się także głosy jej przeciwników, a nie muszę przypominać, że zwolenników "kwotowej" było przecież bardzo wielu...

    Emeryt POdkarpacki:

    Oczywiście, informacja o wniosku RPO w sprawie przetwarzania danych osobowych z fotoradarów nie jest na temat... Dla mnie jednak jest niezmiernie ciekawa (wniosek RPO może sporo namieszać w planach zasilenia budżetu z mandatów z fotoradarów) i dlatego się nią podzieliłam w oczekiwaniu na uzasadnienie i głosy odrębne do wyroku w sprawie K9/12.

    Do wszystkich:

    Zgodnie z art. 71 punkt 3 Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym:

    „Trybunał jest obowiązany, nie później niż w ciągu jednego miesiąca od ogłoszenia orzeczenia, sporządzić jego uzasadnienie w formie pisemnej; uzasadnienie podpisują sędziowie Trybunału, którzy głosowali nad orzeczeniem.”

    Ponieważ wyrok ogłoszono w Dzienniku Ustaw z 2012 r. poz. 1555 w dniu 31 grudnia 2012, publikacji uzasadnienia oraz zdań odrębnych w bazie orzeczeń TK należy się spodziewać lada dzień (do końca stycznia).

  • 2013-01-26 13:29 | Jaromir

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    "...uzasadnienie podpisują sędziowie Trybunału, którzy głosowali nad orzeczeniem.”, a więc TAKŻE ta piątka PRAWDZIWYCH SĘDZIÓW, która była przeciw!
    Sprytne sformłuowanie w ZWYKŁEJ ustawie regulującej pracę Trybunału Konstytucyjnego ZMUSZAJĄCE do akceptacji orzeczenia tych sędziów, którzy byli PRZECIW takiemu orzeczeniu! To tak, jakby obrońca NIEWINNEGO podpisywał się pod wyrokiem skazującym. Mamy "prawo" pisane i ustalane przez prawdziwych OSŁÓW!
  • 2013-01-26 13:56 | mondo cane

    Re: Optymistycznie

    Otrzymałem ostatnio na swoja skrzynkę e-maila, który podniósł mnie na duchu i przywrócił wiarę w sens obywatelskiego działania oraz siłę osobistego głosu. Zamieszczam tutaj sam wstęp tej korespondencji, cytuję:
    "Cześć,
    dostajesz ten e-mail, bo Twój podpis widnieje pod petycją „Obywatele decydują”. Chcieliśmy Tobie - i ponad 180 tysiącom innych osób - serdecznie podziękować za zaufanie i poparcie.
    Wasze zaangażowanie jest dla nas sygnałem, że to, co robimy RAZEM, ma sens. Do dziś zebraliśmy 180.531 podpisów pod petycją do posłów i senatorów. Blisko 100 osób z całej Polski zaoferowało swój cenny czas na pracę społeczną przy kampanii. Mamy 27,488 dyskutujących fanów na FB. 1614 darczyńców przekazało łącznie 23.353 zł na kolejne działania. Virale promujące inicjatywę obejrzało łącznie 1.377.233 osób. Dziękujemy! [ ... ]"

    Rozważając wcześniej potrzebę włączenia się w jakąś zorganizowaną, szeroką akcję obywatelskiego sprzeciwu wobec niedostatków naszej demokracji, wsparłem swoim głosem inicjatywę Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO)pod hasłem Obywatele Decydują. Ten e-mail jest właśnie odpowiedzią na oddany głos. Ni kryję, że poczułem się uczestnikiem ważnego i sensownego przedsięwzięcia oraz nabrałem przekonania, że w jedności siła. Że nasze zespolone w setki tysięcy głosy mogą naprawdę coś zmienić, a juz na pewno zostaną dostrzeżone tam, gdzie zapadają decyzje w naszych sprawach. Zainteresowanym działalnością INSPRO i samą akcją "Obywatele Decydują", podaje odnośnik do ich strony internetowej;

    http://obywateledecyduja.pl/

    Ps. nie chciałbym aby mój post był alternatywą dla propozycji fulca, a tylko jej uzupełnieniem. Warto chyba szukać różnych form dla wyrażenia swojej aktywności. Warto też - niezależnie od wyrażania swoich opinii na forum - robić coś co w bliższej lub dalszej perspektywie może przynieść pożądane skutki.
  • 2013-01-26 14:20 | koda

    Re: Jaromir, mondo cane


    Jaromir:

    Orzeczenie podpisują wprawdzie wszyscy sedziowie uczestniczący w rozprawie, ale ci, którzy zgłosili zdanie odrębne zaznaczają to specjalnym dopiskiem przy swoim podpisie oraz dołączają pełne teksty swoich zdań odrębnych!


    mondo cane:

    Załączam link do spotkania z posłami różnych opcji w ramach Seminarium „Obywatele decydują”, gdzie można znaleźć między innymi ich deklaracje podjęcia działań "ponad podziałami", popierających akcję obywateledecyduja.pl w ramach specjalnego zespołu parlamentarnego:

    http://www.youtube.com/watch?v=92ZCHyhQ-4Y

    Zgodnie z ustawą o TK, do końca stycznia powinniśmy już poznać treść uzasadnienia oraz zdania odrębne do wyroku w sprawie K9/12. Wtedy, znając pełną argumentację "za" i "przeciw" możemy przystąpić do sensownego działania...
  • 2013-01-26 17:11 | koda

    Nasze pytania do OPZZ


    Według informacji otrzymanej przeze mnie kilka dni temu, pierwsza część odpowiedzi na nasze pytania została już w ubiegłym tygodniu przekazana do redakcji "Kroniki Związkowej" OPZZ i oczekuje na publikację. Mam tylko nadzieję, że inne wydarzenia nie sprawią, że ta publikacja będzie się oddalać...
  • 2013-01-27 16:28 | mondo cane

    Re: SEJM W OPAŁACH! A TO CIEKAWE ...

    Okazuje się, że są wśród nas ludzie z ogromną wiarą w sens obywatelskiego działania i próbują (przynajmniej) wcielić w życie zapisy Art. 4 Konstytucji RP. Mój wielki szacunek dla tych odważnych i niepokornych za to, że poważnie biorą się za bary z niedostatkami naszej demokracji. Więcej pod tym odnośnikiem:


    http://db.org.pl/?q=node/228
  • 2013-01-28 08:41 | Jaromir

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    mondo cane, żeby nie było za dużo szczęścia na raz przeczytaj to:

    Nie ma to jak „SOLIDARNOŚĆ SPOŁECNA” szczególnie w urzędasowym wydaniu i jakiej doświadczyli emeryci 1480+:
    „To był dobry rok... Nie dla chorych, czekających w gigantycznych kolejkach, ale dla urzędników, którzy odpowiadają za to, że tych kolejek nie udaje się zlikwidować! Jak dowiedział się Fakt, w 2012 roku na premie dla urzędników pracujących w warszawskiej centrali NFZ wydano aż 1 milion 800 tys. złotych! Ekstra pieniądze za swoją pracę otrzymało 280 urzędników – to oznacza, że średnia premia wynosiła dokładnie 6 tys. 428 złotych i 57 groszy. To dwa razy więcej niż dofinansowanie z NFZ na zakup aparatów słuchowych dla dzieci.”
    Więcej na ten temat:
    http://finanse.wp.pl/kat,104132,title,Skandal-w-NFZ-Nas-nie-lecza-a-sobie-dali-olbrzymie-premie,wid,15287831,wiadomosc.html?ticaid=1ff69
    Mimo tego, pozdrawiam WSZYSTKICH!
  • 2013-01-28 13:16 | mondo cane

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Jaromir, mnie już nawet nie nazbyt ekscytują takie informacje, bo to staje się jakąś chorą normą. Mam wrażenie, że parcie na kasę wszędzie tam, gdzie można z tej państwowej kasy czerpać w imię "sprawiedliwości i solidarności społecznej" jest tak wielkie, że zwalnia wszelkie hamulce. Ale jest to też - już może nie tyle sygnał, co raczej alarm dla wszelkich sił społecznych, by wreszcie otwarcie o tym mówić i protestować przeciwko takim praktykom. Na razie nasz społeczny głos jest traktowany przez decydentów jak głos wołającego na puszczy pomimo, że Art.4 Konstytucji stanowi o tym iż to my jako Naród jesteśmy władzą zwierzchnią w RP. Dlatego cieszy mnie każde działanie podejmowane w myśl tej konstytucyjnej zasady. Link, który podałem w poprzednim poście prowadzi do materiału dającego nadzieję, że nasza świadomość obywatelska się budzi. Ze zaczynamy brać sprawy we własne ręce, i że będziemy realnie korzystać z naszych obywatelskich, konstytucyjnych praw i wolności. ONI tez muszą być świadomi naszej siły i muszą liczyć sie z naszym głosem. Mamy mocne oparcie w Konstytucji, trzeba tylko zespolić wysiłki w jeden obywatelski nurt, by móc czuć się podmiotem w naszym państwie.
    Pozdrawiam.
  • 2013-01-28 14:34 | koda

    Już wkrótce pierwsza część odpowiedzi OPZZ


    W tym tygodniu, w odpowiedzi na nasze pytania, w "Kronice Związkowej" OPZZ powinny się ukazać bardzo interesujące materiały. Zachęcam więc do zaglądania na stronę internetową OPZZ, gdzie w dziale AKTUALNOŚCI ukazują się kolejne numery Kroniki Związkowej.
  • 2013-01-31 11:30 | koda

    pierwsza część odpowiedzi OPZZ na nasze pytania


    http://opzz.org.pl/assets/obj/kronikazwiazkowa/d/kz_013_2276.pdf
  • 2013-01-31 20:23 | koda

    Specjalne wydanie Kroniki Związkowej OPZZ w odpowiedzi na nasze pytania to jednak wydarzenie...


    Wydawało mi się, że podany wyżej link do specjalnego wydania Kroniki Związkowej OPZZ wywoła jakąś wymianę opinii, a tu cisza...?
    Dla mnie ważnym sygnałem jest realizacja obietnicy przedstawiciela OPZZ udzielenia odpowiedzi na pytania skierowane przez "zwaloryzowanych" emerytów. Dzisiejszy numer specjalny to dopiero pierwsza część wyjaśnień. Zapowiedziano dalszy ciąg odpowiedzi na nasze kolejne pytania...

    Wydaje się, że podane tam informacje zasługują na rozpowszechnienie. Warto je przesyłać zarówno do rządzących, jak i do mediów. Sądzę także, że emerytom, w których imieniu wystąpiło OPZZ, należy się wyjaśnienie ze strony TK na temat okoliczności procedowania wniosku o sygnaturze Tw25/12...

    Dzisiaj stało się coś jeszcze. Otóż 31 stycznia 2013 upłynął ustawowy termin sporządzenia uzasadnienia i zdań odrębnych do orzeczenia w sprawie K9/12.

    Zgodnie z art. 71 punkt 3 Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym:

    „Trybunał jest obowiązany, nie później niż w ciągu jednego miesiąca od ogłoszenia orzeczenia, sporządzić jego uzasadnienie w formie pisemnej; uzasadnienie podpisują sędziowie Trybunału, którzy głosowali nad orzeczeniem.”

    Z informacji, które uzyskałam w TK wynika, że zamieszczenia tych dokumentów w bazie orzeczeń TK nie należy się spodziewać w najbliższym czasie. Zamierzam pisemnie upomnieć się o publikację tych dokumentów. Szczególnie że właśnie otrzymałam zawiadomienie o terminie mojej rozprawy apelacyjnej, do której powinnam się przygotować z uwzględnieniem treści pełnego uzasadnienia, a szczególnie - zdań odrębnych.
  • 2013-02-01 11:27 | krz42

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Z całym szacunkiem ale moim zdaniem główny wysiłek powinniśmy skupić na naciskach , ciagłych naciskach na politykow aby "przekręt waloryzacyjny" nie został powtórzony. Chociażby poprzez namawianie bliskich, znajomych do wysyłania "zapytań obywatelskich".Im więcej będzie tych maili / a jeszcze lepiej listów/ tym lepiej.Jesli brak odpowiedzi to po kliku dniach wysyłamy ponowanie.Moim zdaniem najlepiej byłoby to robic listowanie/ nie kosztuje wiele/ a papier to papier, musi byc przez kogos przyjęty i zarejetrowany w kancelarii
  • 2013-02-01 21:02 | mondo cane

    Re: Kronika Związkowa OPZZ.

    Zaiste ..., dziwna jakaś i niepokojąca cisza zapadła po zamieszczeniu przez kodę linka do kroniki związkowej OPZZ. Nie chcę wierzyć, że to jakaś obezwładniająca beznadzieja dotknęła aktywnych dotąd dyskutantów i że zabrakło "paliwa" do dalszej dyskusji. Sama treść zamieszczonego w kronice związkowej Zarządzenia TK powinna prowokować do dyskusji. Szczególnie punkt 2 tego Zarządzenia pokazuje, jakie Trybunał ma poważne wątpliwości co do uprawnienia OPZZ do występowania z wnioskiem w obronie interesie emerytów i rencistów. A ja myślałem,że Konstytucja daje wprost takie prawo ogólnopolskiej centrali związkowej, a statut i program tej centrali nakładają na nią obowiązek obrony interesów weteranów pracy na równi z osobami czynnymi zawodowo. No to jak to jest Waszym zdaniem ?
  • 2013-02-02 21:02 | fulc

    Re: Kronika Związkowa OPZZ.

    mondo cane:
    „A ja myślałem, że Konstytucja daje wprost takie prawo ogólnopolskiej centrali związkowej”
    Ja również tak myślę i tym bardziej zdziwiony jestem, że sędzia TK widzi tu braki formalne. Nawet jeśli obaj bylibyśmy w błędzie (hipotetycznie) to i tak na „chłopski rozum” jest wielu emerytów, rencistów czy inwalidów, którzy pracują i należą do związków zawodowych. Czy to naprawdę wymagało uzupełnienia braków, bo nie było napisane wprost? Zaczynam powoli rozumieć kto wydał wyrok 9/12 i dlaczego taki, a nie inny. W dalszym ciągu jednak nie potrafię pojąć dlaczego takie kłody pod nogi rzuca się tylko OPZZ. Czyżby chodziło o to by pokazać, że OPZZ może i skuteczne jest ale na ulicy…? Forma poniżenia, rewanżu, nie wiem. Z zarządzenia sędziego TK wzywającego do usunięcia braków we wniosku nasunęła mi się taka wątpliwość. Czy zakreślone w zarządzeniu braki formalne są naprawdę aż tak istotne by nie połączyć tego wniosku z pozostałymi i zaistniałe wątpliwości wyjaśnić podczas rozprawy w formie pytań do przedstawiciela OPZZ? Moim zdaniem nie.
  • 2013-02-03 11:49 | mondo cane

    Re: Kronika Związkowa OPZZ.

    Podzielam Twój pogląd i wątpliwości - fulc. Przy czym zdumiewa mnie fakt, że dla sformułowania tych braków formalnych, potrzeba było aż pięciu miesięcy (sic!). Zupełnie natomiast nie rozumiem tych wątpliwości Trybunału co do uprawnienia OPZZ do występowania z wnioskiem w interesie środowiska emerytów. Jeśli Konstytucja RP i dokumenty statutowe i programowe ogólnopolskiej centarali związkowej nie dają takiej legitymacji, to może trzeba by sie powołać dodatkowo na obowiązek społeczny. Pamiętam, jak w styczniu 2012 roku - już po uchwaleniu ustawy waloryzacyjnej - słaliśmy właśnie do OPZZ e-maile interwencyjne, domagając się wystąpienia z wnioskiem do TK o zbadanie konstytucyjności tej ustawy. Sądzę, że ta korespondencja pozostaje w archiwum OPZZ. Może zatem warto byłoby powołać się na ten społeczny głos - a nawet załączyć plik tej korespondencji, w odpowiedzi na zarządzenie TK ? Pamiętam, że po złożeniu wniosków do TK przez Prezydenta RP i RPO, pracownicy kancelarii i biura tych podmiotów w publicznych wystąpieniach, podkreślali konieczność podjęcia tej procedury właśnie m.inn. głosem naszego środowiska . Dlatego popieram inicjatywę wyrażoną na innych forach, aby słać do TK swoje pytania o los wniosku OPZZ. Wzór takiego "zapytania obywatelskiego" można znależć na forum GP.pl
  • 2013-02-04 18:33 | mondo cane

    Re: "Obywatele Decydują"

    Na stronie internetowej INSPRO "obywatele decydują" ukazał się materiał zatytułowany "Obywatele chcą spotkań z politykami. Widać, że ten obywatelski ruch rozwija się prężnie (już prawie 200 000 podpisów) i podejmuje sensowne inicjatywy. Więcej pod tym odnośnikiem:

    http://obywateledecyduja.pl/2013/02/obywatele-chca-spotkan-z-politykami/#more-2826
  • 2013-02-07 18:12 | koda

    A teraz: obywatele upominają...


    Na forum GP mondo cane podał link do bardzo oryginalnej inicjatywy:

    http://www.upomnienieobywatelskie.pl/

    Oto obywatele - podatnicy w "otwartym piśmie służbowym", występując jako pracodawcy parlamentarzystów, upominają ich bardzo surowo i grożą "wypowiedzeniem umowy", jeśli nie zostaną spełnione obywatelskie warunki...
    Z przyjemnością podpisałam i zachęcam innych.
    A przy okazji, aktywni obywatele - emeryci będą się mogli policzyć na liście podpisów.
  • 2013-02-08 14:36 | koda

    informacje


    Otrzymałam mało satysfakcjonującą odpowiedż z TK (pomijam tu szczegóły) na moje pismo dotyczące niedotrzymania przez TK ustawowego terminu sporządzenia uzasadnienia oraz zdań odrębnych w sprawie K9/12 (art. 71, ust.3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym). Procedura przygotowania (a następnie publikacji) tych dokumentów podobno zbliża się do zakończenia...

    Jaromirze:
    Odpowiadam na twoje pytanie: wskaźnik realnego wzrostu wynagrodzeń zostanie podany przez GUS w dniu 11 lutego o godz. 14.00. Bliższe dane przesłałam ci na PM. :)
  • 2013-02-11 13:11 | mondo cane

    Re:„WALORYZACJA” 2012 w TK: 5 zdań odrębnych

    Właśnie otrzymałem z TK odpowiedż na moje wcześniejsze zapytanie o przyczyny zwłoki w rozpatrzeniu wniosku OPZZ (sygn. akt: Tw 25/12)i dalszy los tego wniosku. Ponieważ odpowiedz mieści się w kategorii informacji dostępnych publicznie, zamieszczam niżej tekst tej odpowiedzi:


    Szanowny Panie,
    Z upoważnienia Prezesa Trybunału Konstytucyjnego na podstawie art. 2 ustawy
    z 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej uprzejmie
    informuję, że wniosek Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych z 16
    maja 2012 roku kwestionujący zgodność z Konstytucją art. 4 i art. 5 ust. 1
    ustawy z 13 stycznia 2012 o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z
    Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw został
    potraktowany inaczej niż wnioski Prezydenta RP z 10 lutego 2012 roku oraz
    Rzecznika Praw Obywatelskich z 13 lutego 2012 roku, gdyż pochodzi od
    podmiotu o ograniczonej rzeczowo legitymacji procesowej. Oznacza to prawo
    kwestionowania tylko takich aktów czy norm, które dotyczą spraw objętych
    zakresem działania wnioskodawcy (art. 191 ust. 2 Konstytucji w zw. z art. 32
    ust. 2 ustawy o TK). Ponadto wniosek taki podlega wstępnemu rozpoznaniu.
    Dokonuje tego Trybunał w składzie jednego sędziego, który - w razie uznania
    niedopuszczalności lub oczywistej bezzasadności wniosku - odmawia nadania mu
    dalszego biegu. Wnioskodawcy przysługuje zażalenie, które jest rozpatrywane
    przez skład trzech sędziów.

    Informuję również, że Prezes Trybunału Konstytucyjnego może (a nie jest
    zobowiązany przez regulamin TK) zarządzić łączne rozpoznanie, jeśli wniosek
    dotyczy sprawy, która jest przedmiotem wcześniej złożonego wniosku.
    Aktualnie wniosek Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych z 16 maja
    2012 roku pozostaje na etapie wstępnego rozpoznania (art. 191 ust. 1 pkt 4
    Konstytucji w zw. z art. 36 ustawy o TK), które ma ustalić, czy będzie mógł
    być przekazany do merytorycznego rozpoznania.

    Z poważaniem
    Anna Wołoszczak
    Zespół Prasy i Informacji
    Biura Trybunału Konstytucyjnego
  • 2013-02-12 00:48 | fulc

    WALORYZACJA 2013

    Biorąc dosłownie art.89 ustawy o FUS wychodzi na 3,98.
    4,0 inflacja gospodarstw emerytów + co najmniej 20% wskaźnika realnego wzrostu płac w 2012, który wyniósł -0,1 (20% oznacza więc -0,02)
    Art. 89.
    1. Wskaźnik waloryzacji to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym zwiększony o co najmniej 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.

    Jak by było 50% to co najmniej było by -0,5 więc 3,95.
  • 2013-02-12 10:11 | koda

    Re: fulc


    Na szczęście w przytoczonym artykule ustawy ustawy mamy sformułowanie "ZWIĘKSZONY O..., a nie matematyczny "+". I tak język potoczny uratuje nas przed obniżeniem wskaźnika waloryzacji... :))))))
    Będzie: 4,0%. Założysz się...? :)))))
  • 2013-02-12 22:05 | koda

    link dla zainteresowanych


    Przy okazji lektury artykułu w „Obserwatorze Konstytucyjnym” na temat senackiego projektu ustawy o petycjach:

    http://www.obserwatorkonstytucyjny.pl/panstwo/projekt-ustawy-o-petycjach-po-raz-kolejny/

    znalazłam ciekawy link do portalu „mamzadanie.org.pl”, gdzie można wyrazić opinię podczas trwających konsultacji społecznych w zakresie projektów aktów prawnych:

    https://mamzdanie.org.pl/web/guest;jsessionid=7DF594936A693CFEAE90BF454C9009CB
  • 2013-02-13 17:46 | koda

    Postanowienie TK w sprawie wniosku OPZZ


    Przed chwilą ukazał się numer 21/2013 Kroniki Związkowej OPZZ, w którym przedstawiono Postanowienie TK (wraz z uzasadnieniem) wydane w jednosobowym składzie, przez sędziego Marka Zubika, o odmowie nadania dalszego biegu wnioskowi OPZZ do TK w sprawie ustawy o "waloryzacji kwotowej".

    Dokumenty oraz komentarz OPZZ można znaleźć tutaj:

    http://opzz.org.pl/assets/obj/kronikazwiazkowa/d/kz_021_2284.pdf


    Co sądzicie o punkcie 4 uzasadnienia?
  • 2013-02-13 19:34 | koda

    Na stronie TK został zamieszczony PEŁNY TEKST UZASADNIENIA I ZDAŃ ODRĘBNYCH W SPRAWIE K 9/12



    Dzień obfituje w ważne informacje...

    Na stronie internetowej TK, w bazie orzeczeń, ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY PEŁNY TEKST UZASADNIENIA ORZECZENIA ORAZ TEKSTY ZDAŃ ODRĘBNYCH W SPRAWIE K 9/12.

    Zapraszam do dyskusji.
  • 2013-02-13 19:59 | koda

    SZÓSTE zdanie odrębne (sędziego Tulei)... ale do UZASADNIENIA WYROKU, a nie do wyroku


    Nie wiedziałam, że można zgłosić zdanie odrębne do UZASADNIENIA wyroku, a nie do samego wyroku i nie mogłam się w pierwszej chwili doliczyć zdań odrębnych... :))))
  • 2013-02-13 20:27 | koda

    cd.


    Ale to zdanie odrębne do uzasadnienia wyroku zgłoszone przez sędziego Tuleję brzmi jak zdanie odrębne do wyroku...?????
  • 2013-02-14 12:32 | fulc

    Re: Zdania odrębne, wniosek OPZZ, waloryzacja 2013

    Lektura zdań odrębnych jeszcze raz pokazała jak zgoła odmienne są poglądy sędziów na tę samą kwestię. Jakże wyraźnie odmienność zdań komponuje się w zależność od rekomendacji politycznej poszczególnych członków trybunału. Dla emerytów mających zdanie podobne do tego ze zdań odrębnych, to utwierdzenie się, że jednak to nie były żadne wymysły, a w demokracji póki co, decyduje większość.
    Odnosząc się do wniosku OPZZ i nie nadania dalszego biegu temu wnioskowi to nie sposób tego skomentować tak. O ile trzeba się zgodzić do tego, że kwestie podniesione w tym wniosku już były rozpatrywane, to próba udowadniania braku legitymacji OPZZ do występowania w imieniu emerytów naraziła się w mojej ocenie nie tylko na brak merytoryczności, a wręcz na śmieszność. Lepiej już było pominąć kwestię braków formalnych i poprzestać na pierwszej części uzasadnienia. Nie pozostaje nic innego jak podziękować jednak OPZZ za próbę. Pewnie trzeba będzie odwdzięczyć się związkowcom za szczere chęci (choć ich interesy nie zawsze są zbieżne z interesami emerytów i rencistów) i przyłączyć się do demonstracji czy pikiety w jakiejś słusznej sprawie. Do tego nie będzie potrzeba legitymacji (którą podważył TK) a zwykła sympatia.

    Koda : „Będzie: 4,0%. Założysz się...? :)))))”
    Nie będę się zakładał z tego tylko powodu, że nasz ewentualny zakład może rozstrzygnąć dopiero wyrok TK :))))
    Język potoczny ostatnimi czasy stał się niezrozumiały i interpretowany na różne sposoby. Chociażby „spam” czy „sprawiedliwość społeczna” – co „profesor” to odmienna interpretacja- z reguły polityczna.
    Składową wskaźnika waloryzacji jest „realny wzrost płac” ta składowa w samej nazwie zawiera „realność”, a zatem przy określonych uwarunkowaniach ekonomicznych może przyjmować wartości dodatnie jak też ujemne. W tym roku przyjęła wartość -0,1 (ujemną). Czy zatem jej wartość (dodatnia lub ujemna) ma jakieś znaczenie by nie uwzględnić jej we wskaźniku waloryzacji?
    Ustawa nakazuje „zwiększenie o” 20% tejże składowej. Dlaczego emeryt nie miałby ponosić skutków ekonomicznych powiązanych z płacą pracownika, którego w tej sytuacji wynagrodzenie straciło realnie na wartości??? Skoro zarobki mojego kolegi „realnie tracą” niech traci też moja emerytura. W imię sprawiedliwości społecznej i dbałości o stan finansów państwa.
    O kwestii 4,0% piszę oczywiście z czystej przewrotności.
  • 2013-02-15 13:25 | mondo cane

    Re: Na stronie TK został zamieszczony PEŁNY TEKST UZASADNIENIA I ZDAŃ ODRĘBNYCH W SPRAWIE K 9/12

    Uffffffffff ..., przebrnąłem przez tekst samego uzasadnienia do wyroku w sprawie K 9/12, a treść zdań odrębnych zostawiłem na deser bo muszę ochłonąć po argumentach przytoczonych w uzasadnieniu. Odpowiadając na zaproszenie kody, dzielę się swoją opinią z pozycji zwykłego obywatela (nie prawnika, licząc na to że ocenę prawną zawarli sędziowie w swoich głosach odrębnych. Pierwsze wrażenie po przeczytaniu uzasadnienia prowadzi do konstatacji, że język publicystyki społeczno-politycznej zdominował treść tego uzasadnienia. Uważam też, że brak jest w treści uzasadnienia spójności logicznej w prezentowanych tezach i argumentacji. Autorzy uzasadnienia przywołują w kilku miejscach sens, istotę pojęcia "waloryzacja", by w p-cie 3.4.2. stwierdzić wprost, cytuję: "Trybunał konsekwentnie orzeka, że waloryzowanie świadczeń emerytalno-rentowych stanowi jeden z elementów konstytucyjnego prawa do zabezpieczenia społecznego, wyrażonego w art. 67 Konstytucji, co oznacza konieczność istnienia mechanizmu utrzymywania świadczeń emerytalno-rentowych na odpowiednim poziomie ich wartości realnej" - podkreślenie moje. Natomiast cała argumentacja skierowana jest na podważenie tej tezy, w oparciu i przy wyeksponowaniu przysługującego w tym zakresie ustawodawcy prawa do znacznej swobody w kształtowaniu mechanizmu waloryzacji. Przy czym ten główny argument prawny wsparty jest dodatkowo sprawiedliwością społeczną, solidaryzmem społecznym, epizodycznością (incydentalnością)ustawy, badaniami GUS (z przywołaniem struktury wydatków gospodarstw wysokodochodowych (?) - lokaty bankowe, fundusze inwestycyjne, nieruchomości, obligacje ...), ustawowymi beneficjami przysługującymi weteranom walk o niepodległość, itd., etc. ... Nie rozumiem zatem tej filozofii podważania czegoś, co z definicji podważalnym być nie powinno. Jeśli przyjmuje się, że istotą waloryzacji jest utrzymywanie świadczeń na poziomie ich wartości realnej, to albo waloryzacja kwotowa nie zasługuje na miano "waloryzacji" (tylko dodatku), albo łamie zasadę utrzymywania wartości realnej świadczeń. Jeśli natomiast ustawodawca posiadł konstytucyjne prawo do swobodnego kształtowania mechanizmu waloryzacji bez oglądania się na zasadę utrzymania realnej wartości świadczenia, to po co cały ten obszerny tekst uzasadnienia i te zawiłe wywody ? Czy nie wystarczyłoby napisać krótko i zrozumiałe: waloryzacja świadczeń ma na celu utrzymanie ich realnej wartości, ale ustawodawca i tak zrobi co zechce (-:(?) No, ale to są takie moje pierwsze refleksje nasuwające się ad hoc, na gorąco, po pobieżnym tylko prześledzeniu tekstu uzasadnienia. Trzeba będzie jeszcze zapewne nie raz wrócić do głębszej analizy tego tekstu - również w kontekście zdań odrębnych sędziów. Ciekaw jestem opinii i wniosków innych uczestników forum śledzących ten temat.
  • 2013-02-15 17:03 | GabrysII

    moje trzy grosze.

    monde cano szybko zrecenzował uzasadnienie. Co najważniejsze, wg mnie, zupełnie trafnie. Ja odniosłem podobne wrażenie, iż cały wywód prawniczy mówi, że coś się należy ale TK stwierdza – ale tym razem nie. Nawet nie próbuje tego uzasadnić. Wiedzą, że tak tego nikt nie zaskarży ani nie jest, w obecnym stanie prawnym, możliwe zmienić. Może doczekamy się kilku gloss wybitnych konstytucjonalistów , którzy będą zmuszeni odnieść się do tego wyroku na wykładach objaśniając studentom prawa działanie Konstytucji RP. Przecież tego nie da się ominąć. Chyba, że środowisku prawniczemu już w naszym kraju jest wszystko jedno co się dzieje, aby tylko to ICH nie dotykało. To jednak nie ma nic wspólnego z prawdziwą demokracją. Wracając do uzasadnienia – w pewnym miejscu Rzepliński „ 6.2.7. Badając proporcjonalność zakwestionowanych regulacji, trzeba zaznaczyć, że ustawodawca przyjął najmniej uciążliwy dla świadczeniobiorców pobierających emerytury i renty w wysokości powyżej 1480 zł model waloryzacji. Skala utraty wartości świadczenia wobec zachodzących procesów inflacyjnych od nieznacznej zwiększa swą dolegliwość wraz ze wzrostem wysokości świadczeń. Maksymalny uszczerbek wynosi niecałe 5% dla świadczeń wynoszących ponad 20 000 zł, które ponad dziesięciokrotnie przekraczają poziom średniej emerytury. Dolegliwość jest także tymczasowa – w 2013 r. nastąpi powrót do zasad ogólnych waloryzacji i postępującego w kolejnych latach proporcjonalnego do wielkości świadczenia wzrostu jego wysokości. Istotnym skutkiem kwestionowanej ustawy będzie lekkie spowolnienie procesu ekonomicznego rozwarstwiania się społeczeństwa. Skutek ten Trybunał ocenia pozytywnie z perspektywy wartości, jaką jest dobro wspólne. Waga interesu, któremu różnicowanie służy, pozostaje zatem w odpowiedniej proporcji do wagi interesów, które zostaną naruszone w wyniku wprowadzonego różnicowania.” Nie odnosi się do tego, iż taki sposób „ waloryzacji” będzie miał STAŁY skutek dla świadczeniobiorców. Takich i podobnych bredni w treści uzasadnienia jest moim zdaniem wiele. Innym dobitnym przykładem może być stwierdzenie : „ Z art. 67 Konstytucji nie da się wyprowadzić prawa do konkretnej postaci świadczenia społecznego ani konkretnego mechanizmu jego ustalania i waloryzowania. ….”
    odsyłając te uregulowania do ustawy ale ..” Ustawodawca nie dysponuje zatem pełną swobodą ani przy ustalaniu kręgu osób uprawnionych do nabycia świadczeń emerytalno-rentowych, ani przy ustalaniu treści i wysokości świadczeń. Określając sposób ustalania wysokości świadczeń, ustawa ma gwarantować osobom uprawnionym nie tylko zaspokojenie podstawowych potrzeb.”jednocześnie bez zająknięcia uzasadnia „– de facto uznał, że rzeczywistą treść tego prawa socjalnego zawsze specyfikuje ustawodawca. To on, modyfikując i ograniczając zakres prawa do zabezpieczenia społecznego, ma, jak to już Trybunał kilka razy podkreślał w rozpatrywanej sprawie, daleko więcej swobody niż w przypadku innych konstytucyjnych wolności i praw (gdyż nie wkracza tu w materię konstytucyjną).Jakkolwiek tak jest, prawo do zabezpieczenia społecznego podlega testowi konstytucyjności z perspektywy art. 31 ust. 3 zdanie drugie Konstytucji, zgodnie z którym ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw nie mogą naruszać istoty tych wolności i praw.”Konkluzją tego jest jednak stwierdzenie „Przejściowa metoda waloryzacji wynika nie tylko z chęci chronienia osób z niższymi świadczeniami, ale też z tego, że nie ma w budżecie państwa dodatkowych wolnych środków, które można byłoby przeznaczyć na działania osłonowe, czyli wprowadzenie dodatków czy innych działań skierowanych dla ochrony uboższych. Stąd też propozycja innego podziału posiadanych i przewidzianych na waloryzację środków, która chociaż w części spełniłaby rolę dodatkowej pomocy osobom o niskich emeryturach i rentach, szczególnie w warunkach dość szybkiego wzrostu cen żywności, co zawsze bardziej dotyka gospodarstwa domowe o niższych dochodach” (s. 3 i 4 uzasadnienia projektu ustawy, druk sejmowy nr 101/VII kadencji Sejmu; zob. także zapowiedź waloryzacji kwotowej w 2012 r. w exposé Prezesa Rady Ministrów – Sprawozdanie Stenograficzne z 1. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 18 listopada 2011 r., s. 61).” Krótko mówiąc nie Konstytucja RP jest podstawą prawa w Polsce lecz exposé Prezesa Rady Ministrów. Zdania odrębne do wyroku przytaczają inne przypadki. Szkoda się pastwić nad treścią uzasadnienia. Tak nawiasem mówiąc dokumenty złożone do tej sprawy przygotowywali również prawnicy wnioskodawców tj. Prezydenta i RPO. To co oni są gorszymi prawnikami niż ten nasz trybunał ? A jak ich argumenty różnią się od uzasadnienia. Wobec tego chyba lepiej dać sobie spokój z rozpatrywaniem tych argumentów a skupić się na śledzeniu wymiany ich przez „fachowców” z wyższej półki ( bez obrazy dla wszystkich próbujących się mierzyć z tą materią).
  • 2013-02-15 18:00 | koda

    Uzasadnienie i zdania odrębne a apelacja


    Szanowni komentatorzy,

    bardzo Wam dziękuję za wyrażanie opinii. Jestem bardzo zainteresowana komentarzami do uzasadnienia i zdań odrębnych (w tym, szóstego – zgłoszonego do uzasadnienia [?], przez sędziego Tuleję). Niebawem czeka mnie rozprawa apelacyjna, do której zamierzam się przygotować najlepiej, jak potrafię, nie mając wiedzy prawniczej i nie korzystając z pomocy prawnej. Najpewniej rozprawa będzie jedynie formalnością. Chciałabym jednak mieć przynajmniej okazję wyrazić własne stanowisko. W końcu sędziowie powinni mnie rozumieć, oczywiście zachowując niezawisłość, bo też doświadczyli wyroku TK w sprawie „incydentalnej” (doraźnej) ustawy zamrażającej ich wynagrodzenia w roku 2012. Co więcej, wśród spraw, które uzyskały sygnatury w TK w roku 2012, są także pytania prawne skierowane do TK przez sądy pracy w indywidualnych sprawach odwoławczych od decyzji „zamrażających” wynagrodzenia sędziów. Obserwując internetowe dyskusje sędziów mogę przypuszczać, że nie wszyscy dali za wygraną po orzeczeniu TK w "ich" sprawie K 1/12.
    W zależności od przebiegu rozprawy, o szczegółach mojego wniosku procesowego dam ewentualnie znać po rozprawie. Jeśli w moim Sądzie Apelacyjnym rozprawy nie są nagrywane, poproszę sąd o taką możliwość. Będzie pamiątka…

    Gdybyście mieli dla mnie jakieś wskazówki, rady czy pomysły przed rozprawą apelacyjną, będę bardzo wdzięczna za ich przekazanie na PM na forum Gazety Prawnej.

    Pozdrawiam. :)
  • 2013-02-16 12:50 | prototas

    koda

    ” Gdybyście mieli dla mnie jakieś wskazówki, rady czy pomysły przed rozprawą apelacyjną …..”
    Trudno coś radzić, jeżeli nie zna się treści uzasadnienia wyroku sądu okręgowego i Twojej apelacji.
    Mam nadzieję, że uwzględniłaś fakt, że apelacja nie kieruje się w pełni zasadami kontradykteryności procesu: Ty przedstawiasz swoje dowody, strona przeciwna – swoje, a sąd je ocenia zgodnie z przepisami prawa, jak w I instancji. Sąd apelacyjny waży legalność i poprawność orzeczenia sądu I instancji. W apelacji odwołujesz się od wyroku sądu okręgowego, w żadnym razie nie od decyzji ZUS. Możesz przedstawić nowe dowody tylko wtedy, gdy nie były one znane w czasie postępowania przed sądem I instancji – patrz art. 368 k.p.c. Możesz też postawić zarzuty sądowi ( nie ZUSowi), że np. uchylił się od oceny Twojego dowodu albo coś pominął, trudno zarzucić sądowi, że błędnie zastosował obowiązujące przepisy ( chociaż i to się zdarza- gdy jest to wyrok odmienny od jednolitej linii orzecznictwa, najlepiej – gdy SN już taką linię potwierdził jakimś orzeczeniem). Ale to bardzo źle świadczyłoby o kompetencjach sądu I instancji. Farsą byłby zarzut, że sąd inaczej rozumie i stosuje prawo, niż się tego spodziewasz, albo tak Ci się wydaje. Przeciwko Tobie będzie występował ZUS, który Twoje zarzuty, godzące pośrednio w ZUS też będzie usiłował obalić, bo oddalenie apelacji jest w jego interesie - prawnym i faktycznym. Ale chyba to wszystko uwzględniłaś w apelacji, łącznie z określeniem wartości przedmiotu sporu, jak w art. 368. Nie wiem, co Ci więcej napisać.
    „Najpewniej rozprawa będzie jedynie formalnością”. W znaczeniu pejoratywnym – tak, formalnym – nie.
    Uzasadnienie i zdania odrębne orzeczenia TK 9/12 nie mają przy tym najmniejszego znaczenia, ich przywoływanie też będzie farsą. Samo orzeczenie jest „ostateczne i powszechnie obowiązujące”.
  • 2013-02-17 19:13 | GrzegorzR

    problem forum gp

    strona wchodzi ale nie wyświetla zawartości, macie to samo?
  • 2013-02-17 20:57 | mondo cane

    Re: problem forum gp

    Mam to samo - GzregorzR. Próbuj poprzez wyszukiwarkę wpisując hasło: gazeta prawna forum. Czasami się udaje i wyświetla się szukana strona.
  • 2013-02-17 22:42 | koda

    Dziękuję!


    Bardzo dziękuję za wszystkie rady i uwagi (na forum i na PM) w sprawie apelacji.


    Na marginesie, zirytował mnie opieszały tryb publikacji na stronie internetowej TK dokumentacji związanej ze sprawą K 9/12. Po zwłoce w opublikowaniu uzasadnienia i zdań odrębnych, teraz znowu okazuje się, że ciągle brakuje stenogramu z "naszej rozprawy, chociaż z innych już są (np. K 1/12, czy K 2/12).