Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

(55)
Janusz Korwin-Mikke to prawdziwy fenomen. Mimo swojego ekscentryzmu i radykalnych przekonań, wywarł silne piętno na polskiej polityce. Jest duchowym ojcem wielu polityków dzisiejszej prawicy.
  • 2013-01-02 02:09 | mendek

    to już było

    pamiętam że był taki artykuł w polityce parę lat temu
  • 2013-01-02 02:27 | mbr

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    W obszarze "szybkich haseł" (Hitler, d..kracja, kobiety) jest na swój sposób uroczy, ale jak mu się pozwoli dłużej gadać to niestety, facet jest kiepściuteńki. "Duchowe ojcostwo" to jednak gruba przesada, wzięło się chyba stąd, że Szanownemu Panu nie pozwalano dłużej mówić. Efektowny początek to niestety nie wszystko. Szkoda, bo niektóre z poruszanych tematów naprawdę domagają się dyskusji wolnej od politycznej poprawności (której po prostu nie ma!) a niestety się tylko marnują, bo jest wymówka, żeby z oszołomem nie dyskutować.
  • 2013-01-02 03:43 | Adam 2222

    @ mbr, tez to tak widzę. Poza tym wszyscy politycy w III RP to prawicowe oszołomy. Różnią się tylko sposobem okazywania chamstwa, głupoty, niekompetencji, bo swoje walory adresują do innych wyborców. Stąd ~50% społeczeństwa nie bierze udziału w tym cyrku.


    A zadłużenie Polski rośnie, tylko ze te dranie wiedzą, ze to nie oni będą spłacać.
    Dodatni budżet to rzecz nie do pojęcia przez nich a zatem największa herezja w III RP
  • 2013-01-02 03:48 | Znafca

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Korwin jest popularny wśród "inteligentnej" młodzieży - młodych osób, zwykle licealistów i studentów, które swoją wartość próbują opierać na intelekcie i które mogą brylować w towarzystwie swoich mniej rozgarniętych rówieśników łatwymi do przyswojenia, prymitywnymi rozwiązaniami pana Janusza, które przyodziewają w jego oryginalną, chwytliwą retorykę. Dzięki temu - mimo braku wiedzy determinującej zrównoważone, mało interesujące ich równie mało oczytanych znajomych, poglądy - mogą sprawiać wrażenie "mądrych". To coś w stylu siedzenia w modnej kawiarence przy filiżance kawy kupionej za kieszonkowe od mamy i mądrzenia się - ZUS powinno się zamknąć, a urzędników powinno się zwolnić, dzięki temu nagle znajdziemy się w krainie powszechnego szczęścia i dobrobytu. Dorosną, popracują, szybko im przejdzie.
  • 2013-01-02 06:54 | toefl

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Dobrze posłuchać jego opinii . To dla równowagi z hałasem lewackim .
    No ale dużej popularności nie zyskał i nie zyska .
    To źle świadczy o polskim wyborcy , który okazuje się być dość populistyczny i słabo orientujący się w sprawach państwowych .
  • 2013-01-02 07:57 | borat

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Sugerujesz, że gość o nazwisku Mikke jest zwolennikiem niedoszłego malarza?
  • 2013-01-02 09:00 | sławek.m

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Jedno trzeba mu przyznać - jest konsekwentny. Człowiek, który o demokracji ma jak najgorsze mniemanie z uporem, wręcz maniackim staruje w każdych wyborach. Chęć dostania się do koryta? No bo chyba nie wierzy, że uda mu się przeprowadzić swój obłędny w gruncie rzeczy program? Albo nie jest tak inteligentny za jakiego mają go jego zwolennicy i on sam.   
    Zgadzam się tylko z jednym hasłem – chcącemu nie dzieje się krzywda, więc nikomu nic do tego czy jeżdżę w pasach czy nie, w razie wypadku cierpię tylko ja na własne życzenie
  • 2013-01-02 10:33 | zet

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    "To źle świadczy o polskim wyborcy , który okazuje się być dość populistyczny i słabo orientujący się w sprawach państwowych . "

    Określenie "wyborca" kojarzę raczej z człowiekiem, który posiada jakieś trwałe przekonania i realne oczekiwania od wybieranych przedstawicieli.
    W naszym, polskim wydaniu należy używać określenia "uczestnik wyborów", który głosuje nie za czymś lecz przeciw komuś /czemuś/ z częstą zmiennością obiektu.
    Omawiany tutaj przypadek to polityczny trefniś a nie poważny polityk. Dawniej tacy ludzie popisywali się na jarmarkach i rozweselali gawiedź za parę groszy.
    Nie wolno zapominać o tym,że nie tak dawno/1990 r/ 3 mln dorosłych mieszkańców Polski, było gotowe oddać losy państwa i swoich rodzin, w ręce człowieka znikąd /St.Tymiński/, który wyborców "przyciągnął" czarną teczką.
    Polityczni prestigitatorzy występują w każdym systemie, ale tylko w Polsce dopuszczani są /wybierani/ do sprawowania władzy. Albo poważnie traktowani w opiniotwórczych środowiskach.
    Nadmiar cyrku /i cyrkusów/ w życiu publicznym jest bardziej szkodliwy niż jego brak.
  • 2013-01-02 10:46 | Równo waga Szanowny Panie to jest na "Zapadzie"

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    gdzie "lewackie hasła" są wdrożone dawno do normalnego życia społeczno-politycznego, a gości typu JKM byliby pokazywani najwyżej w cyrku obok kobiety z brodą.
  • 2013-01-02 12:22 | Psiakostka

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Sugerujesz ze ogolnie mowiac rownouprawnienie kobiet, wyrownanie plac, macierzynski (i tacierzynski), godne becikowe czy inne dotacje na rodzine to tylko poprawnosc polityczna? Pomyslec cos takiego traci buractwem, a co dopiero powiedziec. Poza tym Korwin-Mikke jest po prostu zlym, bezczelnym, szowinistycznym homofobem, promowac takiego typa to jak przyklaskiwac karierze Natali Siwiec.
  • 2013-01-02 12:23 | Psiakostka

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Zgadzam sie.
  • 2013-01-02 12:41 | toefl

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Zet napisał :

    "Nie wolno zapominać o tym,że nie tak dawno/1990 r/ 3 mln dorosłych mieszkańców Polski, było gotowe oddać losy państwa i swoich rodzin, w ręce człowieka znikąd /St.Tymiński/, który wyborców "przyciągnął" czarną teczką.
    Polityczni prestigitatorzy występują w każdym systemie, ale tylko w Polsce dopuszczani są /wybierani/ do sprawowania władzy. Albo poważnie traktowani w opiniotwórczych środowiskach.
    Nadmiar cyrku /i cyrkusów/ w życiu publicznym jest bardziej szkodliwy niż jego brak."

    Masz rację . To bardzo smutne . Media w tym mają spory udział .
  • 2013-01-02 13:06 | maksymilian

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    To, że w pewnym sensie JKM jest "duchowym ojcem polskiej prawicy" nie świadczy o jakiejkolwiek wartości światopoglądu tego osobnika ale o marnej jakości intelektualnej tejże prawicy. A odpowiedź na pytanie, dlaczego spore grupy ludzi dają się uwieść temu bełkotowi jest równie prosta jak trywializm pseudopoglądów JKM - wielu ludziom dotkniętym wrodzonym lenistwem umysłowym to po prostu odpowiada, zwalnia z konieczności myślenia i głębszej analizy otaczającego świata a przy tym nobilituje ich tępotę umysłową do rangi zwartego światopoglądu. Dla nich jedynym lekarstwem byłoby znalezienie się w ustroju "realnego korwinizmu", w którego kolejnym etapie twórczego rozwoju zapewne byłoby wysyłanie wszystkich obywateli po 50-ce do utylizacji jako bezużytecznych ekonomicznie.
  • 2013-01-02 15:28 | ol

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    "Zgadzam się tylko z jednym hasłem – chcącemu nie dzieje się krzywda, więc nikomu nic do tego czy jeżdżę w pasach czy nie, w razie wypadku cierpię tylko ja na własne życzenie "

    Mnie też podoba sie to hasło. Pomijając inne wątki poruszane przez pana JKM, ja równierz uwarżam że, nie można ingerować w życie ludzkie i dokonywać wyborów za niego. To w knońcu nie Norwegia :p
  • 2013-01-02 17:44 | bolec

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Panowie, wolnego - nie tak dawno czyli w 1990 roku? To było wieki temu!
    Były to pierwsze wybory w kraju nienawykłym do takowych. Dlatego dzisiaj taki Tymiński z żoną byliby wyśmiani. Zresztą z takich samych powodów Wałęsa i Mikke poszli w polityczny niebyt i obaj ci panowie w pewnym sensie są raczej politycznymi celebrytami, a nie politykami.

    Nawet Wałęsa to zrozumiał mówiąc: "Ludzie mnie nie chcą" :)
  • 2013-01-02 18:31 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Geniusz JKM polega na trafnym wydawaniu opinii o teatrze polityki,który nosi znamiona kabaretu reżyserowanego przez partyjniacką demokrację.
    To cała historia transformacji od biblijnych pobożnych kłamstw począwszy,poprzez polityczne szulerstwo,a na kreowaniu kryzysów,aby na nich zarabiać skończywszy.Ukończenie szkoły handlowania wojną i pokojem to największe wtajemniczenie z umiejętnością stosowania podwójnej moralności.
  • 2013-01-02 18:40 | Rynio

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Zgoda co do JKM, ale czemu zamieszałeś do tego taką ładną panią?? Przecież to zupełnie inna konkurencja. Zazdrościsz jej czegoś??
  • 2013-01-02 18:41 | Psiakostka

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Trafnie analizuje scene polityczna Jan Rokita, Korwin-Mikke jest (podobnie jak Kaczynski) populista ktory gra na emocjonalno-nacjonalistycznych strunach marionetkowych obywateli.
  • 2013-01-02 18:45 | Rynio

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    I rozumiem, że w razie czego leczy Cię Twój własny lekarz w Twoim własnym szpitalu? To samo oczywiście dotyczy rekonwalescencji. A co z rentą?
  • 2013-01-02 20:53 | MMK

    jak wolność to wolność

    O ile wypadek z jego winy/siła wyższa, to lekarz i szpital własny, renty nie ma. Za to należałaby się zniżka na ubezpieczenie zdrowotne.
  • 2013-01-02 21:00 | MMK

    10% Korwina

    „Pozostaje wciąż niedoścignionym wzorem, jak głosić najsłuszniejsze prawdy w taki sposób, żeby odstręczać nawet tych, którzy generalnie są do nich przekonani”.Rafał Ziemkiewicz

    Gdyby p. Ziemkiewicz wrzucił że chodzi o prawdy ekonomiczne czy gospodarcze to miałby rację. Niestety w treści JKM 10% to gospodarka, a reszta to plewy urągające liberałom. A reprezentacji politycznej dla liberałów w Polsce nie ma. Nic dziwnego że część z nich zatyka nos i dla przeciwwagi socjalno-etatystycznym rządom głosuje na Korwina...
  • 2013-01-02 21:20 | john galt

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Do byłych UPR-owców należy dodać jeszcze posła PO T. Tomczykiewicza, senatorów ze śląska L. Piechotę, A. Misiołka i byłego marszałka A. Matusiewicza.
  • 2013-01-02 21:59 | Psiakostka

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    ...no jasne, blyskawicznej kariery jej tylka.
  • 2013-01-03 08:22 | sławek.m

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Za szpital i lekarza to płacę w składce. Tak samo na rentę biorą mi całkiem sporo w składce rentowej. Czyli jak nie mam pasów to o tych pieniądzach zapominamy, co? Kontynuując tok Twojego rozumowania, to za wypadek przy 70km/h w mieście też należy leczyć się na własny koszt. A jak jesz boczek zagryzając golonką to miażdżycę też się leczysz za swoje pieniądze? W ten sposób, to każde ryzykowne zachowanie powinno skutkować brakiem ubezpieczenia. Właśnie tak w USA robią prywatne ubezpieczalnie - ideał JKM
  • 2013-01-03 08:55 | Rynio

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Mało to eleganckie...
  • 2013-01-03 09:08 | Rynio

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Prawo nie nakazuje odżywiać się zdrowo, natomiast nakazuje zapinać pasy.
  • 2013-01-03 11:25 | xyz

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    W razie wypadku, przy braku zapiętych pasów niekoniecznie cierpisz tylko Ty. Można to sobie łatwo wyobrazić, w aucie cztery osoby, na które działa siła bezwładności (znaczenie ma także sposób zderzenia, z której strony itp.). Nawet jedna „niezapięta” osoba wystarczy, żeby pozabijać resztę, był nawet gdzieś taki filmik pokazujący symulację takiej sytuacji.
  • 2013-01-03 11:31 | Psiakostka

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Porownanie bylo eleganckie potem zaczales dociekac wiec wyjasniam ;)
  • 2013-01-03 13:05 | sławek.m

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Właśnie o to chodzi, że nakazuje. Państwo troszczy sie o mnie jak o dziecko. Czy ja nie wiem, co sie stanie jak nie będę miał zapiętych pasów. Wiem, zabiję się i to jest mój wybór, moja wolna wola i państwu nic do mojej wolności. Co do szpitala i renty, to jw - płacę za to w składkach. Prawo nakazuje poruszać sie z określoną prędkością. Czy urazy w wypadkach, kiedy kierowca przekracza prędkość również mają być leczone prywatnie?
  • 2013-01-03 17:36 | Brodzislaw

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    „bądź wolnym człowiekiem” – przekonuje młodych ludzi, którzy poszukują ideału i zarazem mają mało zróżnicowany obraz świata – analizuje psycholog społeczny prof. Janusz Czapiński. – Przed dojściem takich skrajności do władzy ratuje nas to, że młodzi ludzie dojrzewają i postrzegają świat w bardziej zniuansowany sposób.

    Tak! Zwłaszcza te autorytety z PiS i PO, które widząc że w UPR i KNP do koryta się nie dorwą, to na starość "poważnieją" i zmieniają listy wyborcze co kadencję.
  • 2013-01-03 19:42 | jer-121

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Czesc pogladow i opinii wyglaszanych przez pana K-M to zwyczajny groch z kapusta!
  • 2013-01-03 19:46 | blue

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    "To źle świadczy o polskim wyborcy , który okazuje się być dość populistyczny i słabo orientujący się w sprawach państwowych."

    Wrecz przeciwnie... Marginalizacja Korwina-Mikkego swiadczy o tym, ze z umyslami polskich wyborcow wcale nie jest tak zle!!!
  • 2013-01-03 19:50 | blue

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    "Zgadzam się tylko z jednym hasłem – chcącemu nie dzieje się krzywda, więc nikomu nic do tego czy jeżdżę w pasach czy nie, w razie wypadku cierpię tylko ja na własne życzenie"

    Tyle, ze nie zawsze to jest prawda!
  • 2013-01-03 19:53 | Eau de Cologne

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    "Właśnie o to chodzi, że nakazuje. Państwo troszczy sie o mnie jak o dziecko."

    Nie tylko o CIEBIE! Czy potrafisz zrozumiec to, maly egoisto?
  • 2013-01-03 23:04 | anonymous

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Tak, bo dzisiaj z bandą urzędników na karku mamy tu raj na Ziemi. Kolejek w szpitalach nie ma, pozwolenie na budowę otrzymuje się w 2 tygodnie, pociągi jeżdżą punktualnie i bezpiecznie, a lot samolotem prezydenta kraju jest oczkiem w głowie wszystkich służb w kraju. Ciekawe też, ilu członków UPR czy KNP jest w wieku 15-18 lat i są kompletnie zdrowi? Pewnie ani jeden, ale co tam - przecież jak coś przeczy faktom, to tym gorzej dla faktów, prawda? O "kawiarenkach" to szkoda nawet dyskutować. Dopiero co jedną chyba zamknęli na Nowym Świecie, ale z miłośnikami JKM miało to tyle wspólnego, co szanowny Znafca z ekspedycjami na Jowisz.
  • 2013-01-04 09:00 | sławek.m

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    "Nie tylko o CIEBIE! Czy potrafisz zrozumiec to, maly egoisto"
    No właśnie tej wypowiedzi nie rozumiem. Co to znaczy nie tylko o mnie? Że o wszystkich też? I skąd ten egoista. Moje życie, moja sprawa i nazywamy to wolnością. Mogę palić, żyć na chipsach i coli, wspinać się na skałki (świetna rzecz, duże ryzyko) i nie zapinać pasów (to akurat robię ale chodzi o zasadę). Wolna wola. Co do renty i leczenia się na własny koszt to jw, a liczenie o ile moja śmierć obniży PKB i dochody urzędników to takie przeliczanie mnie po prostu obraża. A jak jadę sam, za kierownicą to nawet przez szybę nie wylecę, żeby jakiegoś przechodnia zabić.
  • 2013-01-04 09:13 | sławek.m

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Ale najczęściej jest. A powodu minimalnego ryzyka, że ucierpi ktoś jeszcze ogranicza się prawa jednostki. Pasy to tylko mały miś. Z powodu promilowego ryzyka, że w samolocie będzie bomba wprowadza się absurdalne przepisy bezpieczeństwa. A "zatroskani" klaszczą i się cieszą.
  • 2013-01-04 11:37 | SzefJana

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    w tej jednej drobnej rzeczy (jazda przymusowa w pasach) zadziałala cała machina urzędnicza zdemoralizowanego Państwa, ona doskwiera tobie - innym doskwiera zus innym podatek dochodowy a jeszcze innym przymusowe szkoły od 6 tego roku życia ich dzieci... każdy ma inny pogląd na świat i swoje życie i życie najbliższych a JKM jest tym wlaśnie, który próbuje uwolnić ich wszystkie marzenia do życia wg wlasnego wyobrażenia, jedynym takim, który rzeczywiście daje szanse na realizację siebie w sposob wolny...Hasło głoszone przez Pana Janusza, samo w sobie niesie przesłanie wolności, więc głoszenie przez ciebie, że jego program jest obłędny a jednocześnie powoływanie się na volenti non vit iniuria, jest potwierdzeniem tezy JKM że ca 70% ludzi nie jest w stanie rozumieć rozkładu jazdy a co dopiero treści głoszonych przez JKM haseł...ale może dorośniesz i zrozumiesz ;)
  • 2013-01-04 11:38 | SzefJana

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    w tej jednej drobnej rzeczy (jazda przymusowa w pasach) zadziałala cała machina urzędnicza zdemoralizowanego Państwa, ona doskwiera tobie - innym doskwiera zus innym podatek dochodowy a jeszcze innym przymusowe szkoły od 6 tego roku życia ich dzieci... każdy ma inny pogląd na świat i swoje życie i życie najbliższych a JKM jest tym wlaśnie, który próbuje uwolnić ich wszystkie marzenia do życia wg wlasnego wyobrażenia, jedynym takim, który rzeczywiście daje szanse na realizację siebie w sposob wolny...Hasło głoszone przez Pana Janusza, samo w sobie niesie przesłanie wolności, więc głoszenie przez ciebie, że jego program jest obłędny a jednocześnie powoływanie się na volenti non vit iniuria, jest potwierdzeniem tezy JKM że ca 70% ludzi nie jest w stanie rozumieć rozkładu jazdy a co dopiero treści głoszonych przez JKM haseł...ale może dorośniesz i zrozumiesz ;)
  • 2013-01-04 11:49 | bocian

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Na Youtube jest clip z jego małej utarczki słownej z Pieńkowską w jakimś porannym bzdecie na TVN, w której Mikke podnosi temat ułomności intelektualnej kobiet w porównaniu z mężczyznami - bezcenne!

    http://www.youtube.com/watch?v=ogO3af9F_cg

    "Gdyby Newton sprzątał w domu, to by nie wymyślił prawa ciążenia" :)


  • 2013-01-04 12:08 | kol

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Widzisz, Twoje składki raczej nie wystarczą na pokrycie kosztów leczenia obrażeń, które odniesiesz w ciężkim wypadku, oraz kosztów rehabilitacji, zasiłków i rent związanych z twoją niezdolnością do pracy. Państwo przepisem o zapinaniu pasa stara się wpłynąć na te koszty (oraz wiele innych, pośrednio wynikających z upośledzenia twojej zdolności do pracy i normalnego życia), redukując obrażenia, które odniesiesz.

    Ponieważ wielu obywateli jeździ samochodem, wielu uczestniczy w wypadkach, można przypuszczać, że ten przepis ma wymierny wpływ na finanse służby zdrowia. A ponieważ w razie twojego wypadku to my wszyscy składamy się na twoje leczenie (mityczne "państwo" je finansuje), to mamy też prawo wymagać jako wspólnota od ciebie tak małej niedogodności jak zapięcie pasów.

    I jeśli pewnego dnia będzie możliwa sytuacja, w której zadeklarujesz, że w razie wypadku życzysz sobie być leczony wyłącznie do wysokości wpłaconych przez siebie składek zdrowotnych, a potem zostawiony na pastwę losu, a w zamian nie chcesz podlegać obowiązkowi zapinania pasów, twój argument o składkach, które płacisz, będzie miał sens. Dzisiaj go nie ma, bo te składki nie są twoje własne, ale wpadają do wspólnego wora, zgodnie z ideą pewnej solidarności, do której powinni się poczuwać wszyscy obywatele.

    Tego zresztą nie rozumieją korwiniści - faktu, że życie we wpólnocie nakłada pewne obowiązki, ale daje też pewne przywileje.
  • 2013-01-04 12:15 | Psiakostka

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    To nie jest śmieszne tylko żenujące! Przestańcie zbywać poważny temat uśmieszkiem.

    Póki będziecie mieć takie podejście póty nic w tej szowninstycznej polskiej katolickiej mentalności się nie zmieni. I nawet Partia Kobiet nie pomoże.
  • 2013-01-04 12:33 | Goose

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Zgadza się! Ja na przykład dorosłem, popracowałem i z każdym rokiem coraz bardziej kocham ZUS! Oh, wait...

    Czy Ty, człowieku, pracujesz w ogóle, czy tylko ktoś ze znajomych Ci opowiadał jak to jest?
  • 2013-01-04 14:05 | kuba

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Lepiej bym tego nie mógł ująć.
  • 2013-01-04 14:17 | vapaus

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Proponuje nauczenie sie podstaw ekonomi, bo to co mowi Korwin to sa elementarne podstawy.
    Jezeli poczytasz troche o tym co on mowi to zrozumiesz
    Korwin nigdy nie powiedział ze ZUS trzeba zlikwidowac tylko że ZUS nie moze byc obowiązkowy co bedzie jednoznaczne z jego zamknieciem. Tak samo z urzednikami, wiekszosc urzednikow jest zatrudnionych tylko przez absurdalne przepisy, które zniechecaja ludzi przedsiebiorczych do działania. Przedsiębiorcy tworzą całe bogactwo kraju a tutaj robi sie wszystko zeby go wykonczyc.
  • 2013-01-04 20:26 | Prawo Godwina

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Przegrałeś.
  • 2013-01-04 22:56 | wowo

    Jak zwykle przekłamania i niedomówienia.

    Typowy jakich wiele artykuł - przynajmniej z początku - o JKM. Mnóstwo niedomówień, mało rzetelności i półprawdy.
    Po pierwsze, JKM nigdy nie odnosił sie z pogardą do niepełnosprawnych, jak i nie twierdził, że kobiety są głupie. Wystarczy dokładnie przeczytać jego wpisy na blogu, widać czytanie ze zrozumieniem nie jest mocną stroną autora.
    kult siły i tężyzny fizycznej? Jeżeli z drugiej strony ma być kult miernoty, przeciętności i niezaradności to ja wybieram ten pierwszy. soory winetu...
  • 2013-01-04 23:19 | stefan

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    w końcu (i to aż na końcu strony) jakiś rozsądny wpis. Pewnie zaraz będzie "usunięty":)
  • 2013-01-04 23:29 | stefan

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    To paradne co czytam, bo przecież Korwin jak mało kto - a właściwie nikt na polskiej scenie politycznej - tłumaczy zawsze wszystko do końca, prowadząc zwykle wywód z dowodem wręcz matematycznym... co i tak nie przeszkadza takim ynteligentom jak w powyższym wpisie ględzić podobne dyrdymały. Można się z Korwinem nie zgadzać, ale nie można mu zarzucić, że operuje tylko ciekawymi zajawkami. Eeech
  • 2013-01-05 10:43 | ultimus

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Amen!
  • 2013-01-05 12:37 | bocian

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Podczas internowania w Białołęce (kolportaż "bibuły" w marcu 1982) kiedy większość samozwańczych obalaczy "komuny" obalała sporo flaszek, Mikke nauczył się gry w brydża. Zrobił się w te klocki tak dobry, że został Mistrzem Krajowym i napisał bardzo dobry podręcznik do brydża.

    Jest to absolwent liceum Reytana w Warszawie, student matematyki i filozofii UW (w 1964 wydalony za kolportaż ulotek) ... jedyny zarzut jaki mam do niego to kontakty z niejakim Richardem Czarneckim [...] w czasach Ruchu Polityki Realnej :)
  • 2013-01-05 16:54 | Henryk

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Balansując na obrzeżach nie można wywierać silnego piętna.Co najwyżej wzruszanie ramionami.Jednym z celów podstawowym polityki jest rozwiazywanie problemów z myślą o przyszłości.Jaką przyszłość poza własnym stołkiem,zresztą pilnowanym skrupulatnie,gwarantowały prezentowane poglądy.Odpowiedź w wynikach wyborów.
  • 2013-01-05 21:11 | frugopij

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Górski, Żalek, Nitras, Pitera... No i to chyba tłumaczy wszystko. Po owocach ich poznacie, czy jak to tam szło...
  • 2013-01-05 21:16 | frugopij

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Choć niezdrowe odżywianie zabija lub powoduje poważny uszczerbek zdrowia nieporównanie większej liczby osób, niż jazda bez pasów.
  • 2013-01-06 01:25 | bolec

    Re:Korwin-Mikke - duchowy ojciec prawicy

    Tą zależność między absurdem zatrudniania zbędnych urzędników i kreowaniem przez nich utrudnień dla podatników w celu udowodnienia potrzeby ich zatrudnienia zauważył o wiele wcześniej niejaki Parkinson :)