Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dr.G. (przepraszam)

(8)
2013-01-05 21:21 | Sławomir Osiński
Kto nagrał?.Kto zmontował?.Kto przekazał do prokuratury?.(może tam zmontowali?).Kto przekazał do TV ?.Kto dopuścił do emisji,bez sprawdzenia autentyczności?.Kto był szefem PR. INF. TV. ?,Kto mnie i innych okłamał?. Nazwiska proszę!.
Co nie zmienia mojej opini o Dr.G.(przepraszam).Jest wybitnym specjalistą,ratującym ludzkie życie.
.
  • 2013-01-05 23:32 | Sławomir Osiński

    Re:Dr.G. (przepraszam)

    Jak będę chciał i czuł wdzięczność po zakończeniu mojej terapi, wyślę paczkę.ALE TO MOJA SPRAWA ,A NIE LEKARZA I MARIUSZA kAMIŃSKIEGO. Przez 37 lat- żaden lekarz ,nie uzależniał sposobu mojego leczenia od jakichkolwiek uwarunkowań na jego rzecz.To nasza obsesja.Nie dasz,będziesz gorzej leczony.
    I wciskasz na siłę.Sprzedajesz krowę....Taplary...
  • 2013-01-06 10:23 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Dr.G. (przepraszam)

    Nie jest to temat dotyczący sztuki lekarskiej wykonywanej przez doktora Garlickiego.Ma to być odrębnym postępowaniem.
    Zmniejszenie ilości transplantacji można uzasadnić solidarnością lekarzy z plagą korupcjogennego systemu.
  • 2013-01-06 19:01 | wnukmarek

    Re:Dr.G. (przepraszam)

    Jak dotychczas żadna władza nie zreformowała należycie służby zdrowia. A za tej ostatniej, już ponad 5-letniej, nie było lepiej, a nawet chyba gorzej, bo minister Kopacz była do niczego. W ogóle to wydaje mi się, że ministrami zdrowia nie powinni być lekarze. Jest to, obok polityków i prawników, najbardziej zdemoralizowana grupa społeczna. Dla nich bardzo korzystne są długie kolejki do lekarzy i na zabiegi. D. G. jest niewątpliwie doskonałym specjalistą i nagonka poprzedniej ekipy była zbyt wielka i niewątpliwie upolityczniona, ale jednak przyjmował niewątpliwie zbyt kosztowne "dowody wdzięczności", w tym i w formie pieniężnej. Sąd jednak to wykazał. Chciałbym, aby to był precedens, nauczka, żeby lekarze nie brali, bo ich zarobki dziś, w odróżnieniu od dawniejszych czasów, są na bardzo przyzwoitym poziomie w stosunku do innych zawodów. Nie podzielam także, wg mnie prywatnego zdania sędziego, o stalinowskich metodach, bo choć na pewno "ziobrowskie" były niewłaściwe, to jednak daleko im do stalinowskich, gdzie ludzi katowano i mordowano, a prokuratura i sądy były upolitycznione i całkowicie dyspozycyjne. To nieuczciwe i niesprawiedliwe względem ofiar stalinizmu.
  • 2013-01-06 20:44 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Dr.G. (przepraszam)

    W innym miejscu odniosłem się do scentralizowanej metody walki z korupcją kiedy jest społeczne przyzwolenie na patologię.Przedstawienie teatralne musiało się skończyć finałem wypłynięcia na powierzchnię podwójnej moralności,w czym brylują przedstawiciele korupcjogennych ugrupowań politycznych dzięki którym PiS zostało wyniesione do władzy.Klasykiem ziejącym chęcią odwetu jest tu Ryszard Kalisz,a nie ustępuje mu w tym i Krzysztof Janik.
    Z historii korupcji,to wzorzec demokracji USA też nie było wolne od tej wręcz plagi.W znacznym stopniu ograniczyły ją "świszczące gwizdki",które otrzymywały ochronę prawną przy stawianiu czoła z otwarta przyłbicą.Tak w tym zakresie kształtował się zawód amerykańskiego OBYWATELA.
  • 2013-01-07 07:40 | kagan

    Przeciez Dr.G. jest lapownikiem!

    W Chinach walcza, i to ostro, z korupcja, nie tak jak w Polsce, gdzie ostatnio udowodniono lapownictwo pewnemu znanemu lekarzowi, ktory byl ponadto wysokim urzdnikiem panstwowym (ordynatorem w szpitalu nalezacym do Ministerstwa Policji, czyli w obowiazujacej dzis nowomowie MSWiA), ale dostal on za nie tylko bardzo niska, wrecz smieszna kare, i to w zawieszeniu. A to jest wyrazny sygnal, ze przymowanie lapowek w Polsce jest dzis OK, co oznacza, ze nie jest to kraj dla uczciwych ludzi...
    Lech Keller, Melbourne
  • 2013-01-08 00:25 | kagan01

    PO POpiera korupcję

    Śmiesznie niska kara dla doktora G., to wyraźny sygnał, iż obecny, doszczętnie przecież skorumpowany, reżym PO-PSL będzie tolerować korupcję w Polsce, a to oznacza, że każdy polski przedsiębiorca musi teraz albo zamknąć swą firme, albo wyjechać z Polski albo też szykować koperty grubo wypchane "biletami NBP", jeśli będzie on chciał ona(a) coś zalatwić, np. w Urzędzie Skarbowym, gdzie urzędnicy będa teraz wręcz oficjalnie oczekiwać "gratyfikacji" za załatwienie byle sprawy...
    Przecież lekarz pracujący na państwowym etacie nie ma prawa przyjąć żadnej "gratyfikacji", nawet po operacji, gdyż za tę operację płacą mu, i to z góry, podatnicy. Lekarz w szpitalu policyjnym (MSWiA, a więc państwowym) jest z definicji urzędnikiem (funkcjonaruszem) państwowym, a ordynator (szef kliniki), w tak wielkim, centralnym szpitalu, wiekszej od niejednego szpitala na prowincji, którym był dr G., jest wysokim urzędnikiem państwowym i musi być on ponad wszelakimi podejrzeniami o korupcję. Jeśli uznamy, że miał on prawo przyjmować owe "gratyfikacje", to tym samym musimy uznać, że mają takie samo prawo wszyscy urzędnicy państwowi.
    Lech Keller
  • 2013-01-08 11:10 | Sławomir Osiński

    Re:Dr.G. (przepraszam)

    Piszesz o czymś,o czym nie masz zielonego pojęcia.Może to wynikać z Twojego oddalenia od kraju.
    Jak można nazywać wybrane przez naród w demokratycznych wyborach władze,reżimem?.Obrażasz tym nie tylko rządzących ,ale też społeczeństwo,które ich wybrało.