Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ideowe ewolucje polskiej prawicy

(25)
Od kilku lat polskiej polityce ton nadaje prawica. Przez ostatnie dwie dekady przebyła długą drogę. Od programu do marketingu. Od naiwności do cynizmu. Od liberalizmu do wodzostwa. Symbolicznego przełomu można szukać na przełomie wieków.
  • 2013-01-09 09:15 | roman.t

    Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Już dawno nie czytałem w "Polityce" tak źle napisanego artykułu, który na dokładkę przygotowywały trzy osoby. To nie forma dziennikarska tylko blogowa lub forumowa. Co drugie zdanie jest przemycaną na siłę emocjonalną opinią, jak gdyby trójka zacnych autorów przerzucała się jedynie w wyrażaniu własnego zdania na zasadzie: "Teraz ja" Teraz ja mówię!". Więcej rzeczowości mniej własnej emocjonalności, proszę szanownego Państwa!

    Oj, źle się czyta,źle.

    Jedyne z czym się zgadzam, to fakt, że PO jest również partią prawicową.
    Przeważająca reszta jest sztucznym podtrzymywaniem obecności trzech osób, na trzech stronach, jak przystało na liczbę twórców.
    Roman
  • 2013-01-09 09:38 | roman.t

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy


    "Ze względu na prace technologiczne, serwis jest chwilowo niedostępny.

    Przepraszamy za niedogodności.

    W tej chwili zapraszamy na nasze blogi:"

    "Polityka" choruje na ostre zapalenie przewodu pokarmowego. Zyczę szybkiego powrotu do zdrowia!
    Roman
  • 2013-01-09 10:21 | borat

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    W tym kraju nie ma ani lewicy, ani prawicy. W polityce robią zazwyczaj ludzie z przypadku, którzy nie dali by sobie rady na wolnym rynku. Jak wytłumaczyć fakt zasiadania na Wiejskiej tylu lekarzy? Dlaczego ci ludzie nie leczą chorych, tzn. robią coś na czym może się znają? Inna grupa to absolwenci historii, właściciele magli i gospodarstw rolnych. Nie dziwota, że prawo które ustanawiają jest tak żenująco kiepskiej jakości :)

    Totalna amatorszczyzna!
  • 2013-01-09 11:34 | Obserwer

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Gigantyczne brednie. Szukanie idei w tego typu postawach jakie reprezentuja prawicowi politycy jest kuriozalne i wrecz zakrawa na kpine ze spoleczenstwa .Nawet ten poziom , ktory aktulanie wiekszosc reprezentuje z zakresu znajomosci podstaw egzystencji jako obywatelela tego kraju, nie upowaznia autora do tak daleko posunietej ignoracji i szukania idei tam , gdzie jej nie bylo i nie ma.Jedyna "sztuka" jaka ta czesc spoleczenstwa uprawia to szukanie metod jak utrzymac sie na posiadanym stolu i jak wrocic na jeszcze lepszy.Metoda kazda jest dobra. Wybor srodkow tez.
  • 2013-01-09 11:36 | Obserwer

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Gigantyczne brednie. Szukanie idei w tego typu postawach jakie reprezentuja prawicowi politycy jest kuriozalne i wrecz zakrawa na kpine ze spoleczenstwa .Nawet ten poziom , ktory aktulanie wiekszosc reprezentuje z zakresu znajomosci podstaw egzystencji jako obywatelela tego kraju, nie upowaznia autora do tak daleko posunietej ignoracji i szukania idei tam , gdzie jej nie bylo i nie ma.Jedyna "sztuka" jaka ta czesc spoleczenstwa uprawia to szukanie metod jak utrzymac sie na posiadanym stolu i jak wrocic na jeszcze lepszy.Metoda kazda jest dobra. Wybor srodkow tez.
  • 2013-01-09 12:05 | wieslaw

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Podjąłem po tym tekście decyzję, którą odkładałem przez wiele miesięcy, właściwie nawet lat. Nigdy więcej nie kupię już POLITYKI. Nie zniose ideologizacji i robienia z czytelnika idioty, który nie zna historii i faktów. Na tym artykułem siedziały 3 osoby, a jest tak napisany, jakby pracował nad nim gimnazjalista czytający po fragmentach lewicujące portale.

    Polska ma dużo większe problemy, niż te nad którymi tak namiętnie zastanawiają sie Władyka z Janickim, najsłabsze ogniwa całej redakcji Polityki. Zastanawiają się każdego tygodnia, w każdym numerze! Nie wiem, czy to nie przypadkiem choroba? Zresztą, reszcie dziennikarzy też już od dawna bije, i to wyraźnie.

    Kiedyś was lubiłem, znajdywałem iteresujące, ba! najlepsze wywiady, ciekawie rozmawialiście z filozofami i naukowcami. Niestety, ale nie da się przykryć historii, nigdy was Urban nie oburzał, ani słowa nie piszecie o Ryfińskim, który schamieniem przebił największych chamów i propagandystów w całej historii III RP. Wam przeszkadza Marek Jurek, nieakatywny w Politce od dobrych kilku lat, który odszedł dobrowolnie z PiSu z powodu ustawy aborcyjnej. Co jest znamienne zresztą.

    Nigdy nie dam wam już zarobić, chcę prasę która pisze o prawdziwych problemach tego kraju, a nie o Marku Jurku, i "historii prawicy". Chcę prasy ktora pisze o wydarzeniach na świecie, a dzieje się bardzo dużo, która analizuje sytuacje gospodarczą naszego kraju. A ja tu czytam o wyjeździe Pinicheta i Wołka do Pinicheta 14 lat temu. I to nie jest pojedyńczy artykuł. Zdecydowana większość treści POLITYKI jest bezwartościowa merytorycznie, nic nie wnosi, jest wtórna, banalna, emocjonalna - do skrajności - często przejaskrawiona i przekłamana. Z mlekiem matki - PRLu - to wyssaliście. Oby przyszłe pokolenia miało normalnych dziennikarzy.
  • 2013-01-09 16:06 | Diagnoza

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Brawo "wieslaw" trzeba prosto po oczach i lapach wypisujacych te brednie.Jak juz maja cos pisac to niech przynajmniej zwroca uwage na poziom tych wypocin o prawicujacej czesci pozal sie politykow, aby czelnik mogl to przelknac nie ksztuszac sie koltunstwem slowno-myslowym o niby ideowych podstawach tego czegos co doprowadza ten kraj na obrzeza postepu i kata, gdzie cywilizacja i normy dawno zostaly przysypane pienactwem , chamstwem i brakiem poczucia podstaw przyzwoitosci.
  • 2013-01-09 16:24 | Diagnoza

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Brawo "wieslaw" trzeba prosto po oczach i lapach wypisujacych te brednie.Jak juz maja cos pisac to niech przynajmniej zwroca uwage na poziom tych wypocin o prawicujacej czesci pozal sie politykow, aby czytelnik mogl to przelknac nie ksztuszac sie koltunstwem slowno-myslowym o niby ideowych podstawach tego czegos co doprowadza ten kraj na obrzeza postepu i kata, gdzie cywilizacja i normy dawno zostaly przysypane pienactwem , chamstwem i brakiem poczucia podstaw przyzwoitosci.
  • 2013-01-09 18:30 | jer-121

    Re:Ideowe "ewolucje" polskiej prawicy

    Czasem warto spojrzec krok, lub dwa wstecz i zobaczyc jak szybko zmieniaja sie uklady i ukladziki polityczne w obecnej Polsce!

    P.S.
    "Nigdy nie dam wam już zarobić, chcę prasę która pisze o prawdziwych problemach tego kraju, a nie o Marku Jurku, i "historii prawicy".

    Coz, zawsze mozna wrocic do lektury "Naszego Dziennika"!
  • 2013-01-09 21:00 | bolec

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    "Polityka" miała różne okresy, lepsze i gorsze. Był okres kiedy pisali w nim Jerzy Putrament, Andrzej Werblan, ale również Władysław Broniewski, Leon Kruczkowski i Oskar Lange. W czasach epoki Gierka pisali Mieczysław Rakowski, Ryszard Kapuściński, Daniel Passent czy Jerzy Urban.

    Dzisiaj "Polityka" to spółka komandytowo-akcyjna, gdzie jedna z osób w zarządzie robi za eksperta od ekonomii będąc dla niepoznaki z wykształcenia teatrologiem :)

    Jakość tego czasopisma nie może być nawet porównywana do nigdysiejszej, ale to dotyczy bardzo wielu dziedzin działalności w Polsce, np. kultury, filmu czy sztuki - jest jak jest i jeszcze długo się nie poprawi.

    Dla ludzi władających obcymi językami dzięki internetowi jest wiele interesujących opcji - to plus dodatni :)
  • 2013-01-09 23:50 | Adam 2222

    @ roman.t, masz racje, dodam ze w III RP są tylko prawicowe partie. Szkoda ze żadnemu z autorów nie chce się upublicznić argumentów rządu Tuska w Strasburgu przeciwko nastolatce, którą ksiądz, policja, lekarze, urzędnicy państwowi z mediami napastowali

    bo postanowiła legalnie usunąć ciąże.
    Tych argumentów Rydzyk by się nie powstydził.
  • 2013-01-10 00:54 | slawczan

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Fatalny artykuł. O czym? Prawicy? Lewicy? Chyba raczej o nędzy polskiego życia politycznego a ta jest odbiciem nędzy życia społecznego.
    Autorzy piszą o ,,lewicy" jako pewnym punkcie odniesienia dla prawicy. Otóż lewicy w III RP jak na razie NIE BYŁO. Owszem, jest klika aparatczyków postpezepeerowskich ale co mają oni wspólnego z lewicą? Chyba tylko zasiadanie po lewej stronie Sejmu. Dlatego L. Miller mógł sobie pozwolić na ,,rozmycie ideologiczne". Mógł bo jedyną ideologią tej kliki jest koryto. To dlatego mógł ,,zliberalizować rynek pracy" gdyż sam NIGDY w kapitalizmie NIE PRACOWAŁ więc skąd u licha może wiedzieć co to znaczy wyzysk przez ,,pracodawcę" prywatnego. Ba, wielu ,,lewicowców" raczej należy do klasy wyzyskującej. Tyle jeżeli chodzi o kontrapunkt dla rozważań o prawicy.
    Prawica mogła sobie pozwolić na ,,rozbrykanie" gdyż w odróżnieniu od ,,lewicy" nie bała się o swój byt (fizyczny?). ,,Lewica" wiedziała, że ,,my psy musimy się trzymać razem" bo inaczej dekomunizacja, przyjrzano się by się uwłaszczonej nomenklaturze itd. ,,Papiery" były na nich i prawica by nie zawahała się ich użyć. Tworzyło to idealne spoiwo. Coś na kształt moralności bandyckiej szajki. Implozja SLD nastąpiła wtedy gdy poczuli się bezpiecznie - przedawnienia, spełnienie zawodowe (Kwaśniewski), obstalowanie ładu prawnego zabezpieczającego ,,osiągnięcia", osadzenie aparatu (wraz z nepotami) w strukturach państwa i samorządów.
    Prawicy tego było brak a miała za to mnóstwo liderów, którzy czuli sie prawymi dziedzicami Piłsudskiego. To plus ordynacja większościowa wystarczyło by poddać ich próbie odsunięcia od żłoba. Nie dziwię się obecnej determinacji tych typów w ,,skupianiu się" wokół wodza. To wódz dzieli chlebem a wielu pamięta spotkanie z niebytem przetrwanym na kanapach zaprzyjaźnionych plebani. W końcu Kaczyński (ówcześnie jeszcze w swojej dwuosobowej postaci) wydostał się z niebytu dzięki szczęśliwemu trafowi - w sumie przypadkowej nominacji L.Kaczyńskiego na ministra sprawiedliwości. Gdzie tu miejsce na ideologiczne banialuki gdy walka idzie o kilkadziesiąt tysiączków rocznie+auto z szoferem+ znaczenie. Alternatywa? Wysłanie CV? Włażenie do tyłka kumplom z konspiry co to wiedzieli jak sie ustawić? Jaka to alternatywa? Żadna. Czy będąc pracodawcą zatrudniłby ktos takiego lenia tylko umiejącego grać w piłkę jak Donald? Albo kolesia tak zaburzonego jak Kaczyński? By rozwalił zespół? Przypominam, że poza Kwaśniewskim żaden z nich nie wykazuje podstawowej umiejętności wymaganej na ,,zliberalizowanym" przez nich rynku pracy czyli znajomości języka obcego.
    Mając takie uwarunkowania łatwo zgromadzić się w ,,blokach", ,,słupach" itd. I by nie zostać odspawanym od diety warto chyba schować do kieszeni jakiekolwiek ambicje.
    Obecny, patologiczny przerost prawicy wynika z dwóch czynników - nadmiernej roli Kościoła jak i kilkakrotnego oszustwa wyborczego popełnionego przez ,,lewicę". ,,Lewica" nie zrobiła w ciągu swoich siedmioletnich (1995-97 i 2001-2005) absolutnie NIC LEWICOWEGO więc po co głosować na nich. Brak takiej alternatywy sprawia, że większość wyborców PO wie, że jest źle ale może być gorzej (PiS)
    Według jednego z sondaży 80% społeczeństwa uważa, że ŻADNA z partii w parlamencie nie wyraża ich poglądów. Zwykle głosuje ok 40%. Absencję pozostałych tłumaczy sie lenistwem czy aby na pewno? Chyba nie. Po prostu po co fatygowac się by zapewnić byt kolesiom którzy dzień po wyborach zapomną co mówili w kampanii
  • 2013-01-10 01:02 | slawczan

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Ma Pan rację. ale o czym mają pisać? O tym, że jedna trzecia zatrudnionych pracuje za najniższą krajową+reszta pod stołem. Częstokroć jeszcze zatrudnieni na umowie śmieciowej? O tym, że dzięki ,,liberalizacji" Kodeksu Pracy mamy ,,tylko" 12% bezrobocia. Sukces? Tak dzięki tym 2mln. ludzi którzy wyemigrowali. Czy może o podziale na uprzywilejowaną mniejszość (mundurowi, krusowcy itd) i tą resztę ,,co nie ma wyjścia"?
    To wszystko by wymagało zakwestionowania aksjomatów na których ufundowano III czy IV (co za różnica) RP. Lepiej podywagować o życiu ,,elity". Są różne ,,elity" : jedną zajmuje sie ,,Gala". A tą ,,elitą" zajmuje się adekwatnie do swojego tytułu ,,Polityka"
  • 2013-01-10 01:05 | slawczan

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Trochę nie masz racji: przeciętny koszt kampanii to ok 100tyś zł. Dlatego mamy taki antylewicowy kraj. Ci ludzie ,,skądś te pieniadze mają". Trza mieć sporo kasy by móc tyle ZARYZYKOWAĆ. Częstokroć dieta jest tylko dodatkiem do zapłniania notesu ,,użytecznymi" telefonami itp.
  • 2013-01-10 01:23 | Wiktoriadanny

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Świetny artykuł analityczny!!! Jakie z niego wnioski? Zgoda, że będące w klinczu PiS i PO mogą odejść tylko razem. To optymistyczne o tyle, że oznacza, iż do tego odejścia zmusi te partie powstanie czegoś innego, atrakcyjniejszego dla wyborców. Jednak ten optymizm opatrzyłabym znakiem zapytania, bo czym w istocie będzie "ten trzeci"? Czy to będzie trzeźwiąca racjonalność, z konieczności marketingowej też przyobleczona w jakieś kuszące lud zaklęcia (jednak diametralnie różne od dzisiejszych), czy też zobaczymy czarno podniebienny pysk nienawistnika (bo jako druga opcja pozostanie już tylko czysta skrajność, jako "ruchoma atrakcja")? Czy i kto może wpłynąć na ten wybór? Czy ktoś to ogrania i czy kogoś to obchodzi?
  • 2013-01-10 01:37 | Wiktoriadanny

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Widzę, że jestem tu w mniejszości, bo artykuł wyraźnie się nie podobał. Trudno. Z racji zajęć zawodowych miałam możliwość obserwować wszystkie pisane tu wydarzenia z bardzo bliska i z "różnych" storn politycznego boiska. Moim zdaniem, było właśnie tak, jak opisano to w artykule. Oczywiście, jeśli patrzymy tylko z jednego punktu widzenia: skuteczności politycznej i ewoluowania klasy politycznej od naiwnej amatorszczyzny do cynicznego zawodowstwa. Ten rodzaj profesjonalizmu nie budzi mego szacunku, gdyż w gruncie rzeczy chodzi o to, by omamić wyborców - świetnie to wybija w relacjach dziennikarzy z trwających wyborów czy to u nas, czy w USA, czy w jakimkolwiek innym kraju, a potem... "spieprzaj, dziadu"...
  • 2013-01-10 02:56 | USA

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    PIS to prawica? Nie macie pojecia co to jest prawica. Partia popierajaca prywatna wlasnosc, minimalizujaca udzial rzadu w zyciu obywatela, zmniejszenia wielkosci rzadu, przestrzegajaca prawa wlasnosci prywatnej, wierzaca w wolny rynek, konkurencje, wierzaca w niskie podatki, wierzaca ze rola panstwa jest nie przeszkadzac ludziom sie rozwijac i bogacic. PIS TO NIE JEST PRAWICA nie spelnia zadnego z tych warunkow.
  • 2013-01-10 09:45 | bolec

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Oczekiwanie od Polaków rozumienia tych zagadnień jest bardzo naiwne - zdecydowana większość mieszkańców kraju "świętego" nie miał jakiegokolwiek kontaktu z normalnością. To jest bardzo istotny fakt do zrozumienia całej groteski nadwiślańskiej zwanej również 3RP :)

    PS. Mini-prezes przejął sporo schedy po PZPR, przez co również zabrał sporo wyborców Millerowi & Co.

  • 2013-01-10 09:56 | bolec

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Cytaty nagrań prywatnej rozmowy pomiędzy Józefem Oleksym i Aleksandrem Gudzowatym, która odbyła się 14 września 2006 roku w biurze Bartimpexu przy Alei Szucha. Rozmowę nagrała ochrona Gudzowatego (szef jego ochrony to Marcin Kossek).


    "Miller (junior) zgłosił się miesiąc temu do agencji nieruchomości, w poszukiwaniu domu do miliona dolarów. On się nie boi, a to jest pewna informacja, bo jest od właścicielki agencji, do której przyszedł. Ona zresztą szeptem i przerażona, rozumiesz: w czyim imieniu, w czyim imieniu. W swoim, on w swoim imieniu zlecił poszukiwanie domu czy rezydencji do miliona dolarów. To znaczy, że tupet jednocześnie występuje, że nie boi się. Nie boi się, kur.wa."

    "Sławomir Miller (przyrodni brat Leszka Millera) działał samodzielnie korupcyjnie. Bo do mnie po wyborach poprzednich przyszło dwóch facetów których przyprowadził (Mieczysław – red.) Gawor, szef BOR-u, prosząc mnie żebym ich wysłuchał, bo nikt w SLD nie chce ich wysłuchać. I oni mi przedstawili i oni proszą tylko, żeby potwierdzić, że 200 tys. dol. dotarło do pana Leszka Millera. Bo pan Sławomir Miller z dwoma BOR-owcami, którzy zostali wyrzuceni z BOR-u przez Gawora, wzięli 200 tys. dol. „A dlaczego panowie pytacie?” „A dlatego, że pan Sławomir Miller wziął sobie z tego 50 tys. dla siebie i powiedział nam to”. Poszedłem do (Edwarda – red.) Kuczery (skarbnika SLD – red), mówię: Panowie, jest taki wątek, powiedz to Leszkowi, że chodzą tacy faceci, którzy twierdzą, że dali. (On na to): „A ja nie chcę o tym słyszeć, idź do Leszka”. Ja stwierdziłem, że mam to w dupie. Co ja będę do Leszka chodził, jak Kuczera kasę wyborczą trzyma. I zostawiłem ten temat. Ale oni biznesmeni, którzy mieli dać 200 tys. mówią nam: Chodzi tylko o to, czy nie zmarnowały się pieniądze. Bo były dawane na kampanię."

    "To, że bierze, to chodziło powszechnie, że nagabuje, że jest natrętny. A Miller (ojciec) moim zdaniem musi być w to zamieszany, bo on wybiela młodego. Młody gówniarz był oblegany przez Krauzego, Kulczyka, Staraka, i to łasili się do niego, że aż żal było patrzeć.

    - o synu Leszka Millera.

    PS. Co się stało z tzw. "pieniędzmi moskiewskimi"?

  • 2013-01-10 11:11 | Obserwer

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Obwijanie w papierki przyslowiowego"GIEEEE" nie zda sie na nic.Obojetnie czy opakowane czy bez tych efektow specjalnych jest smierdzace, odrazajce i stanowi koncowy odpad nadajacy sie tylko do spuszczenia wody po tym czyms, aby szybko doszlo do studni , gdzie takowe idee zawsze w koncu topily sie w dziejach ludzkosci.
    Powod jest prosty: powolny , ale staly przyrost madrosci Narodu!
    Te powyzsze wpisy sa mala namiastka tego co tkwi i rozrasta sie w tym kraju- swiadomosc, obywatelska swiadomosc!
    Zle czasy przyjda na posredniej jakosci pismakow to jest pewne jak 2x 2!

    Podobnie bedzie z politykierstwem , obluda i saczeniem niegatywnych tresci w Narod , ktory jako wielowiekowy twor europejskiej czesci swiata ma predyspozycje , ma energie, ma potencjal na dobrym intelektualnym poziomie do bycia Narodem swiatlem , madrym i pelnym godnego trakowania przez swoich wybranych przywodcow.
  • 2013-01-10 13:16 | Diagnoza

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    I tu sie mylisz "bolec". Ten Swiety Nadwislanski Narod zobaczyl , przezyl i wybudowal swoimi rekoma, swoja inteliegencja oraz zmyslem przystosowaczym wiele obiektow roznego przeznaczenia na roznych kontynentach.

    Kiedys, jak mowi humor, rzad byl na uchodztwie w Anglii teraz Narod jest na uchodztwie i z tego czerpie normalne nawyki demokratycznego spsobu zycia, bycia, pracy i zycia na przyzwoitym poziomie bez pseudo parwicy czy lewicy, ktora ozwywa przed wyborami, a pozniej tonie w oparach wlasnego absuru do kolejnej kampanii wyborczej.

    Dziwne to zjawisko jest, ale jednak ta czesc Polakow na uchodztwie nie wiem czy z przyzwyczajenia czy z tradycji czy z poczucia checi i potrzeb duchowych, nadal uchodzic moze za Narod Swiety, bo tlumnie zapelnia wszystkie koscioly na Wyspach i na kontynencie. I ma jeszcze jedna dziwna przypadlosc ta rzesza wspolczesnych emigrantow z Polski , ktorzy sa aktywni, wyksztalceni, maja poczucie godnosci i checi do polepszania swojego i bliskich zycia, ciagle ma nadzieje na pozytywne zmiany w Polsce. Na prace , godziwa place,mieszkanie i jest w znacznej wiekszosci zdecydowana wrocic do kraju nad Wisla.
    Nie wiem czy tak bedzie zawsze.Czy przewleklosc i nieudolnosc reform oraz ciagle nowe pomysly, jak by tu nalozyc kolejny kaganiec i sciagnac kolejne podatki z obywateli po roznym pozorem , tej checi nie przekresla raz na zawsze?
  • 2013-01-10 15:30 | bolec

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Nie wiem o czym Waść piszesz, zwłaszcza, że ja użyłem zwrotu o kraju "świętego", a nie Swiety Nadwislanski Narod ... nie pojmuję ponadto co ma sprawa prawidłowej interpretacji znaczenia partii prawicowych do niuansów budownictwa na wychodźctwie?

    PS. A propos budownictwa, to w kraju "świętego" nowo wybudowane autostrady czy lotnisko muszą być remontowane już po kilku miesiącach ... czy to normalne?

  • 2013-01-11 14:02 | Adam 2222

    @ bolec, to co piszesz to pikuś w porównaniu do "osiągnięć" prof. Balcerowicza, prof. Buzka, Kaczyńskiego, Tuska itp. Nie umniejszam przekrętów ministrantów z SLD ale przy przekrętach styropianu to oni są jak cnotliwa Zuzanna

    oto kilka przykładów:

    FOZZ czyli fundusz korumpowania polityków
    polandleaks.nowyekran.pl/post/72420,fozz-czyli-fundusz-korumpowania-politykow

    Dług Polski wynosi już 3 BILIONY zł
    amerbroker.pl/?go=content&action=show&id=350

    "Kreatywna księgowość" w bankowości już legalna
    amerbroker.pl/?go=content&action=show&id=245

    Żywność GMO zmienia funkcje narządów
    www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=EDeQ5IeCcBQ
  • 2013-01-12 10:23 | Woziwoda

    Re:Ideowe ewolucje polskiej prawicy

    Bardzo dobra analiza, zgadzam się w stu procentach. Dla mnie wywody "wiesława" o rzekomej nieznajomości faktów to typowo pisiackie zakłamywanie rzeczywistości. Dobrze, że rezygnuje z lektury tygodnika jeśli tak bardzo męczy jego intelekt zwykła konfrontacja faktów z rzeczywistością.
    Myślę, że niemała ilość czytelników obserwujących od lat scenę polityczną i efekty "pracy" polityków musi zgodzić się z ogólnym zarysem, z analizą rzeczywistości politycznej dokonaną przez autorów.
  • 2013-01-23 10:58 | oakpark

    Zapomnieli Państwo o prawicy narodowej?

    Tylko PO i PiS? W sytuacji kiedy ONR i MW wyprowadzają na ulice w marszu niepodległości naście tysiecy ludzi, gdy wsród prawicowych, niegdys jeszcze "pisowskich" dziennikarzy trwa wojenka KTO będzie ideologiem a moze i wodzem zrewoltowanych "drobnomieszczańskich mas", wodzem tych wszystkich młodych "lemingów", którzy się "kapnęli", że ani studia ani pracowitosc na swoim nie gwarantuje im przebicia szklanego sufitu a Staszicowskie "wyłącznictwo" elit okrągłostołowych blokuje drogi pionowej ruchliwosci społecznej?

    Z systemu politycznego i gospodarczego jest wykluczona dostatecznie duza grupa pół- i ćwierćinteligencji aby "sztrabancle z oenerii" mieli wodzów i ideologów, którzy im wyjasnią że maja prawo do wywrócenia porządku społecznego i odebrania własnosci wszystkim "niepolskim", "kosmopolitycznym", "kompradorskim", "postkolonialnym", "antykatolickim" etc., etc. PSEUDOELITOM.

    Jeśli do Polski trafi prawdziwy kryzys ekonomiczny to nasi "oburzeni" dowiedzą sie szybko jak mogą polepszyc swój byt dajac w "ryj" temu i owemu. Nowe rozdanie własnosci zostanie wtedy zrobione w imię najbardziej polskich wartosci przez "prawdziwych Polaków", "nowoczesnych endeków" e tutti quanti...

    To, ze w Polsce jest liche i zwijajace sie państwo, że jest w wielu dziedzinach chaos i przekręt widzi zbyt wielu ludzi.... i oni mogą rozbicie istniejacego nieporzadku rozumieć jako walkę o wolność i o sprawiedłiwość....niechby i społeczną.

    Niewazne, ze to w większosci "głąby" i ludzie nieprzystosowani społecznie, "spady", "męty" i "hołota". Tym mniej mają do stracenia i tym wiecej do zyskania po odebraniu sytym, którym się powiodło. Kandydaci na duce, Fuehrera i caudillo juz są.... 8^).... na razie dziennikarzami.

    Stawiam nie na uważamrza, wsiecia ale na jakąś wersję "Il Popolo d'Italia" w wykonaniu Lisickiego i Ziemkiewicza. Zwłaszcza ten ostatni "tego węża długo w swej piersi hodował...." 8^)

    Tylko kto powiedział, ze i nowoczesny endek robiący przewrocik nie moze od liberała dostać po mordzie?

    Pomysł sen. Smoktunowicza o dostepie do broni nie jest wcale taki głupi. Broń kosztuje, ćwiczenie kosztuje.... biedamózgowców na nią nie byłoby stać a na pięści i bejsbole byłoby czym odpowiedzieć....

    Szkoda, ze Państwo nie rozciagnęliscie analizy z tego co upada na to, co może urosnąć....