Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

(32)
Nie ma się co obrażać na „pożydzanie”, chociaż to nie był bon ton.
  • 2013-02-05 18:12 | ivo

    czemu jak komentuję pierwszy system wymusza na mnie tytuł, a nadaje sam w formule: "Re:(tytuł artykułu)"?

    „O, Boże, nie myślałam, że z tego będzie taka afera”.

    Dobra, dobra, nie udawaj Greka (Greczynki?)!

  • 2013-02-05 18:15 | borat

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Najzabawniejsze, że oboje mają "swojskie" korzenie - cała zaściankowa Polska :)
  • 2013-02-05 18:18 | ivo

    miało być: a czemu nie nadaje tytułu sam, automatycznie, w formule: "Re: (tyt. artykułu)"

    Po co ja mam tytułować komentarze? Komentarz to komentarz
  • 2013-02-05 20:18 | Dorota

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Panie Bartku, przykro mi, ale najwyższy czas ODZWYCZAIĆ SIĘ od "pożydzenia", "ocyganienia" itp.
    Są inne słowa, nie stygmatyzujące narodów. Dlaczego ich nie używać?
    Obrona tych słów to po prostu totalna wiocha. Nie spodziewałam się jej po Panu.
  • 2013-02-05 21:11 | Zaraz

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Samo zaczęcie dyskusji o tym jest dla mnie absurdalne
  • 2013-02-05 21:40 | Bartek Chacinski

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    "Obrona tych słów to po prostu totalna wiocha. Nie spodziewałam się jej po Panu." Ja też.
  • 2013-02-05 21:45 | Greg

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Najbardziej dziwi mnie to, że nikt nie wskazał pani Bożenie na najzwyklejszy prymitywizm tej wypowiedzi. Antysemityzmu bym się w tym "pożydzaniu" nie doszukiwał, raczej widzę w tym poziom baby z magla. Ale cóż, prowincjonalizm to podobno stan umysłu.
  • 2013-02-05 21:46 | aleksandra

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Uważam ,że Bożena Dykiel absolutnie nie miała nic złego na myśli. Pani ta rozmawiała bardzo swobodnie,myślę ,że szczerze i wbrew pozorom całego roztrząsania tematu powiedziała tak jak każdy rozmawia na codzień. ,,Pożydzenie'' cóż w tym złego,stereotypy są,były,będą , zmieniajmy się ,a w ślad za nami będą kształtować się inne,lepsze skojarzenia.
    Nie róbmy ,, z igły widły'' bo nikomu ta wypowiedź nic złego nie zrobiła,mamy na codzień większe problemy i to nimi zaprzątajmy sobie głowę. Dziennikarzom,zaś polecam zająć się bardziej przyziemnymi sprawami dotykających miliony obywateli : umowy śmieciowe, praca za 1500 zł brutto , brak pracy dla ludzi wykształconych, tematów jest mnóstwo ,a wypowiedź ta myślę była spontanicznie wypowiedziana bez głębszego analizowania.Szanujmy inne narody,ale pamiętajmy ,że inni też o nas mówią ,przykładów jest mnóstwo,najlepiej polecam poczytać literaturę dotyczącą stereotypów.
  • 2013-02-05 23:13 | pawels62

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    do Doroty - a czym zastąpić np. podjudzić?
  • 2013-02-06 00:39 | murator

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Ani chybi reklamy margaryny (?) z Dykielową nie ukażą się w CNN a on nigdy żadnego filmu ze Spielbergiem nie nakręci. A nawet gdyby - to Akademia Filmowa i tak "pożydzi" Oscara. Finis Dykielowa ! Chyba że kobita stanie się MEGA filosemitką i sobowtórem Goldy Tencer którą Jerzy Urban nazwal kiedyś "śpiewającą szafą". A ja będę pamietal sklep fotograficzny gdzie kupowano DDR-owskie Praktiki - każdy chcial mieć tyle "bejmów" (kasiory wtedy nie bylo) żeby kupić "u Żyda" swoją MTL5. Autor powinien przeczytać wywiad z Clintem Eastwoodem którego udzielil on dziennikarzowi "Der Spiegel". Podszedl on go "z niemca" w knajpie gdzie Eastwood gra na pianinie. Z okazji premiery "Gran Torino" o poprawności politycznej.Poczuje się wolny

    http://www.spiegel.de/spiegel/print/d-64283880.html
  • 2013-02-06 04:30 | bolec

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Niedawno był jeszcze bardziej absurdalny myk: Wildstein oskarżał innego Żyda Ziemkiewicza o antysemityzm ... otumanieni czy po prostu skaczą sobie do gardeł, bo jest ich zbyt wielu w mediach?
  • 2013-02-06 05:47 | Sip_3

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Panie Mietku,
    Skad u Pana tyle emocji na sprawy zydowskie? Co sie stalo w Pana zyciu?
  • 2013-02-06 08:38 | Werbalista

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Najlepiej to chyba ujal @ 2013-02-05 21:45 | Greg. Brak kultury. Cala reszta to "austriackie gadanie" i czlowiek siedzi, czyta, czujac sie jak "na tureckim kazaniu".

    Pozdrawiam.
  • 2013-02-06 09:16 | r

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Obrzydliwe. Ta kobieta ma to w głowie. I nie ma co jej usprawiedliwiać. Ta najtrwalsza z ksenofobii jakoś tłumaczy słynne (choć rasistowskie) stwierdzenie Menachema Begina o "mleku matki". Proponuję pani Dykiel wycieczkę do Treblinki. Ale chyba nie pomoże, bo może właśnie z mlekiem matki...
  • 2013-02-06 10:03 | Vera

    Dykiel się polaczy.

    A kto to jest ta cała Dykiel, która nic tylko się tu polaczy. To takie znane na świecie powiedzenie, kiedy komuś publicznie zabraknie rozumu. Przecież Polish Joke o Polaku głupku to nic szczególnego. Normalność.
  • 2013-02-06 10:19 | Dorota

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Rzecz nie w tym nawet, czy p. Dykiel jest antysemitką, czy nie (nie wykluczam, że nawet jej to nie przyszło do głowy), ale w tym, że tego typu słowa UTRWALAJĄ myślenie antysemickie, bardzo słusznie mówi o tym Alina Cała:
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,13354757,Dykiel_mowi__TVN__pozydzil___Dr_Cala_komentuje__To.html
    Dlatego nie są obojętne, dlatego należy wykreślić je ze słownika.
    Bez słowa "ocyganić" też normalny człowiek potrafi się obejść i powiedzieć zamiast tego "oszukać", "nabrać".

    Do Pawła: słowo "podjudzać" można zastąpić słowem "jątrzyć".
    Zasadą powinien być opis czynności, nie aluzja do wyimaginowanych cech innych narodów lub grup społecznych.
  • 2013-02-06 10:34 | Anty

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Nie uważam pani Dykiel za antysemitkę, natomiast prowincjonalizm (jako stan umysłu :)) nieraz już się u niej objawiał. Żałosne jest jednak usprawiedliwianie jej słów przez autora artykułu. Niestety w mediach nieważne jest, co powiedziano, tylko kto to powiedział. Wyobrażacie sobie awanturę po użyciu zwrotu 'pożydzenie' np. przez jakiegoś prawicowego polityka?
  • 2013-02-06 10:37 | ivo

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    No i widzisz droga Doroto, jakie to niełatwe i jak głęboko siedzi w języku potocznym...?
    Przeczytaj swój wpis jeszcze raz uważnie i znajdź tam określenie stereotypowe pejoratywne i wręcz obraźliwe w formie. Podpowiedź: słowo zaczyna się na literę "W" a kończy na "A"
  • 2013-02-06 10:51 | ivo

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    "Finis Dykielowa !"
    E, tam, zaraz "finis"... Jak się już nawet wszyscy odwrócą, to przecież, na emeryturkę, może się pani Bożena przytulić pod skrzydła takich czy innych "niepokornych", nawrócić na smolenizm, pisać jakieś felietoniki w prawicowych gazetkach wzajemnej adoracji, rozpracowywać na ich łamach układy i układziki w środowisku aktorskim, tępić zasiedziałe tam lewactwo, szukać starozakonnych, a może nawet grywać coś niecoś u takich sław jak Gargas, czy Braun (zaraz, czy ten Braun to nie..., no nieważne, nawet jak tak, to "Nasz" tak jak Wildstein, czy Dorn), a może nawet jakieś miejsce na liście PiSu do parlamentu, zawsze się przyda jakiś celebryta na odświeżenie tego mocno już cuchnącego wizerunku... Możliwości są. Polak potrafi!
  • 2013-02-06 10:54 | ivo

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    To proszę jeszcze raz odnieść się do mojego komentarza pod pierwszym wpisem. Czym zastąpić słowo "wiocha"?
  • 2013-02-06 11:42 | Anka

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    @Dorota
    Jesteś z miasta? Bo ja z wiochy. Totalnej.
  • 2013-02-06 12:21 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    To dla zachowania symetrii pomiędzy w używaniu pojęć ANTYSEMITYZM I ANTYGLOBALIZM.Hiralność była łamana lewoskrętnie,w czym znaczące zasługi mają żydowskie ruchy umysłowe i polityczne.
    Na forum Tygodnika Powszechne treści usuniętych komentarzy moderatorom nie stanowią problemu.Oczywiście to ku niezadowoleniu mojego oponenta,zaprzańca,który wierząc w mesjasza Karola Marksa wyznaje KULTU HOLOCAUSTU i wnioski o usuwanie chyba stawia.W POLITYCE są honorowane.
  • 2013-02-06 12:28 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Przepraszam z rozpędu zamiast ANTYGLOBALIZM ma być ANTYPOLONIZM.
    Symetria w szukaniu prawdy ma być zachowana między ANTYSEMITYZMEM a ANTYPOLONIZMEM.
  • 2013-02-06 12:33 | Bejotka

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    @ Dorota 10:19. Słowa "podjudzać" nie da się zastąpić słowem "jątrzyć". Podjudza się kogoś do czegoś, natomiast nie można kogoś do czegoś jątrzyć.
  • 2013-02-06 12:38 | bolek i jego worek

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Z tego samego powodu oskarżanie Dykiel o antysemityzm jest równie absurdalny - tylko koszerni mogą opowiadać szmoncesy o "swoich" :)

    Nie od dziś wiadomo, że Gates, Spielberg, Soros, Buffet czy Madoff stawiają działalność charytatywną ponad wszystko, hehe ... aj-waj, o co ten rejwach, o co się tu obrażać?
  • 2013-02-06 13:15 | iivoo

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Pan Kazimierz dyskutuje zasadniczo ze swoimi intelektopodobnymi tworami historiozoficznymi (niezależnie od treści artykułu cz opinii, wystarczy, że pojawi się tam coś o Żydach w JAKIMKOLWIEK kontekście), więc odpowie Ci pokrętnie i nie na temat i właściwie nie potrzebuje interlokutorów bo te wypowiedzi to udający dialog - monolog, skrajny narcyzm, być może już psychoza (w sensie klinicznym, nie obraźliwym). Słowo "Żyd" działa tu jako prosty mechanizm spustowy, ot taka lampka jak u doświadczeń Pawłowa nad odruchami u psów, tylko, że zachowanie o dużo bardziej skomplikowanym charakterze niż ślinienie, co nie znaczy, że ma jakąś wartość poznawczą, myślę, że można to traktować jak literaturę (kiepską moim zdaniem, grafomanię raczej) która jest tworzywem sama dla siebie (jest to więc już zaawansowany postmodernizm, realizmu, a nawet realizmu magicznego, ja bym tu nie szukał...). Treści są raczej urojeniami, a przynajmniej myślami nadwartościowymi, (zwróciłbym tu uwagę na, znaczące moim zdaniem, przejęzyczenie freudowskie ANTYGLOBALIZM w miejsce ANTYPOLONIZMU. Można to zinterpretować tak, że dla wypowiadającego je podmiotu Polska jest, albo powinna być (w zależności od głębokości zaburzenia) CAŁYM ŚWIATEM (!). Myślę, że romantyczne rojenia mesjańskie nie pozostają tu bez wpływu. Oto MY (czyli tak naprawdę JA) jesteśmy w centrum Świata pod ostrzałem obcych knowań, spisków i przekłamań. To też charakterystyczne dla psychozy. (spróbujcie znaleźć osobę, która ma urojenia, że obce siły nasyłają myśli jakiejś sąsiadce z bloku obok, albo, że jakiś bliżej nieznany Kowalski spowodował zdalnie tsunami w Japonii, nie ma takich osób, zawsze to JA, mnie prześladują, mnie podtruwają, mnie nasyłają myśli, albo ja powoduje jakieś zdarzenia tysiące kilometrów stąd, ja jestem winny powodzi w Chinach itd itp). I tak z prostackiego, prawdopodobnie bezmyślnie i mimowolnie antysemickiego "wybryku" pani Dykiel, rozpętuje się zagmatwana wizja historiozoficzna z Judeochrześcijaństwem i pokrzywdzoną "Polonią" w centrum dziejów. A gdyby tak była powiedziała "ocyganić", jak tu niektórzy sugerują, te myśli pokipiały by jeszcze trochę w garnku, aż do następnej wzmianki o Żydach...
  • 2013-02-06 14:39 | @

    Akurat Gates oddał większość majątku na cele charytatywne

    głównie na badania nad rakiem, matołku.
  • 2013-02-06 14:54 | Dorota

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Anka, ivo (nie siedzę na forum cały czas, dopiero zauważyłam) - jest co prawda różnica między wsią a wiochą, ale słusznie, jeśli komuś przykro z powodu takiego określenia, to sorry.
    Zmieniam więc na "obciach" :-)
  • 2013-02-06 15:56 | iivoo

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    No błagam Cię, nie obrażaj swojej inteligencji, tu nie chodzi o to czy ktoś konkretny (Anka, ja) poczuł się obrażony, ja - nie, Anka - nie wiem, chodzi o co innego, o zasadę, mianowicie. A ta jest identyczna jak w tych wszystkich, pożydzać, podjudzać, cyganić z którymi, ponoć, walczysz. W przypadku grup narodowościowych, używa się jakiegoś maksymalnie stereotypowego wyobrażenia by nazwać jakieś negatywne zjawisko: skąpstwo, oszukiwanie, przebiegłość, chytrość. W przypadku "wiochy" jest identycznie? Intuicja ma być taka, że mieszkańcy wsi reprezentują jakiś niższy, "obciachowy" poziom i można tak określić wszelkie zachowania tego typu. Z tego punktu widzenia nie ma różnicy między wiochą, a wsią (zresztą mówi się też: nie rób wsi, wieśniaku...). Z jakiegoś powodu mówisz "wiocha", a nie "mieszczocha", albo "śródmieściocha", czy "osiedlocha"...
  • 2013-02-06 16:24 | Liss

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    to samo rzuciło się w moje wieśniacze oczy ;)
  • 2013-02-06 18:36 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Relacje polsko-zkie ze sprzęzeniami zwrotnymi nie sa czarno białe.Ale w takich barwach jest mowa kiedy pojawiają sie wzajemne skraqjne animozje.
    Stąd moja historiozofia aby zrównoważyć ANTYPOLONIZM,który jest faktem.Ma to swoje podstawy literaturowe,które ostatnio ignoruje się KULTEM HOLOCAUSTU ograniczającym krytyczne oceny żydowskiego etnocentryzmu.
    Usuwanie komentarzy chyba o czymś świadczy.
  • 2013-02-06 20:11 | andi, były krajan

    Re:Pożydzanie - nietakt czy akt antysemicki?

    Czysta dyskryminacja i lekceważenie właścicielek magli i ich klientek. :-)
    "Pachnie wiochą" - prowincjonalizm. :-)