Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Marnotrawstwo pieniędzy na sprzęt dla szpitali

(1)
W Polsce o wiele łatwiej kupić bardzo drogi sprzęt medyczny, niż go wykorzystać z pożytkiem dla pacjentów. Pieniądze się marnują, a szpitale planują kolejne zakupy.
  • 2013-02-08 11:57 | Mick1980

    NFZ

    Niestety NFZ liczy wg ekonomii socjalistycznej czy wręcz komunistycznej. Nie patrzy na całkowity koszt, liczy się tylko wycinek. Nie ma praktycznie żadnego sensownego programu profilaktycznego. Akcje typu badania mammograficzne czy teraz kampania dot. raka prostaty to przypomina kampanie propagandowe za głębokiej komuny. Do póki nie będzie powszechnego systemu prywatnego ubezpieczenia i "państwowe" szpitale nie będą mogły wykonywać leczenia opłacanego przez innego płatnika niż NFZ tak będzie dalej trwała ta prowizorka. A w prywatnych klinikach będą leczyć tylko pięknych, młodych i zdrowych. Jak problem to do publicznego szpital, niech się martwią... i bujają z powikłaniami.