Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI !!!

(3)
2013-02-26 13:11 | dziejek19421
Czytam te (prawie) wszystkie pisma i z podziwu wyjść nie mogę. W każdym opisujecie (prawie) bandyckie zagrywki i to już na terenie sądów. Opisujecie nieprawidłowości wyroków. Fałszowanie dokumentów. I trwa to już parę ładnych lat. I co? Ano nic. Wy swoje, a oni dalej szerzą bezprawie w Polsce. Dochodzę do wniosku, że oni grają w ciu-ciu babkę z Wami. Prasa opisuje ich przekręty, a oni jak na złość je mnożą. Czy naprawdę nie ma instytucji, która ukróciłaby te ich działania? Bo że polska nie jest takimi instytucjami zainteresowana, to wiadomo. Ale przecież są różnego typu trybunały międzynarodowe, które mogłyby zareagować na to polskie bezprawie. Bo to, że Polska płaci setki milionów zł. zadośćuczynień Polakom nie jest żadnym wyjściem. Bo to MY płacimy za nieswoje błędy. Śmieszy mnie również program pt. Państwo w Państwie. Oni tam również poruszają przekręty naszego WYMIARU, ale o swoich przekrętach milczą.A naciągają ludzi też na grubą kasę. Jest taka strona: Przygoda z Polsat cyfrowy S.A- księga gości. Tam ludzie opisują jak Polsat, lekceważąc swych klientów, okrada ich z pieniędzy,-zgodnie z prawem. Wiem, że to moje pisanie nic nie da, bo jestem za słaby Bolek. Ale trzeba się czasem otworzyć i pokazać, że jest paru, co reagują na zwiększające się bezprawie w Polsce. Co ciekawe, że najwięcej bezprawia notuje się w instytucjach, które powinny z tym walczyć...
  • 2013-02-26 14:14 | zet

    Re:WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI !!!

    "Wiem, że to moje pisanie nic nie da, bo jestem za słaby Bolek. Ale trzeba się czasem otworzyć i pokazać, że jest paru, co reagują na zwiększające się bezprawie w Polsce. "

    Nie, nie jesteś słaby Bolek ale pod warunkiem,że będziesz działał w grupie. Sam jesteś słaby i niedostrzegalny. Fora internetowe pełnią rolę wentyli bezpieczeństwa. Ludzie ulżą sobie i władza pozostaje bezpieczna. Tak było od zawsze, nawet w starożytności i jeszcze wcześniej.
    W dobie Internetu jest możliwość,że ludzie znajdują wspólny język w wielu sprawach. I umawiają się,kogo poprą w wyborach, niezależnie od opcji politycznej.
    Że jest to możliwe, by spontaniczny ruch odniósł sukces, pokazała sprawa ACTA. Platforma Obywatelska, także tzw.opozycja zawiodła młodzież bezpowrotnie. Niedługo potem, klasa polityczna sromotnie zawiodła dużą część emerytów, co znajdzie zapewne odbicie w nadchodzących wyborach.
    Jak widzisz,kiedy działasz wspólnie,odpędzenie nieudaczników od korytka jest możliwe. Nie musisz brać udziału w żadnym "kryterium ulicznym".
    Ważne, byś pamiętał,że ich wyborcze obietnice to fałsz.
  • 2013-02-26 14:45 | Polalkholic

    Re:WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI !!!

    Polska to pastwisko PGR-u,gdzie pasą się na nim święte krowy.
    Kilku pastuchów w postaci świń i wieprzy reglamentuje dostęp do świeżej trawy ,aby żaden baran czy owca nieopatrznie nie wdarli się na poletko,
    zżerając nienależną porcję lub próbując skròcić sobie drogę przechodząc na przełaj.
    Dlatego wiele trzody i zwierzyny omineła krajowe pastwiska,przenosząc się na zagraniczne,gdzie brak świeżej trawy uzupełniany jest paszą i kiszonką.