Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

ZŁOM... TU 154.

(3)
2013-03-03 11:48 | dziejek19421
Miłościwie na panujący Tusk (154) postanowił wspaniałomyślnie sprowadzić wrak TU 154. I zakończyć akt złej woli ze strony Rosjan. Chodzi tu o 55.ton pogiętej blachy, aluminiowej, Blachy, która już nigdzie nie poleci, ani nic więcej nie wyjaśni. Ona jest tylko potrzebna do rozgrywek między partiami,które tylko to potrafią. Czekamy tylko na dzień, w którym, po przejechaniu ponad 900-set. km. z lotniska Siewiernyj do Mińska Mazowieckiego. Gdzie osiądą zwłoki Tu-154. Szybko obliczono, że Koszt transportu wyniesie ok. 20mln. zł.Tak zażądała sobie radomska firma ZTE. która specjalizuje się w przewozach wielkogabarytowych. Jest jeszcze podobno Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych, który w takich operacjach jest niekumaty. Summa summarum sama przejażdżka z wrakiem będzie kosztować na ok. 20mln.zł. Dojdzie jeszcze koszt składowania tego złomu. Dla składowania tego złomu potrzebne jest ok.2000m.kw. Metr kw. w tym hangarze, kosztuje 14zł. za dobę, czyli 840tys.zł mies. Czyli rok = ok 10mil.zł. Wrak ten po cenach złomy kosztuje najwyżej 175tys.zł. Co więksi humoryści podają sposób na wykorzystanie tego aluminiowego złomu: Milion metrów drutu, Puszki do piwa, (niezdrowe),garnki, sztućce,felgi, oraz lekkie rowery. Pomysłów jest wiele. Są to jednak tylko pomysły. Bo jak znam życie, to Wybudują nad wrakiem jakieś sanktuarium. Sanktuarium do którego będą pielgrzymować wszelkiej maści pielgrzymi. Hordy katabasów wyłudzać będą od staruszków datki na swoje potrzeby. Tak robią do tej pory. Konkluzja jest taka, że płacić ok 30mln.zł. za złom wart ok 200tys. to lekka przesada. Ale patrząc na wieczne topienie kasy, przez naszych "wielkich" ekonomistów. To nie jest to tak wielki wydatek. (patrz autostrady). A kasa kropla, po kropli wycieka z budżetu. No cóż. Emerytów-ci u nas dostatek. Jest z kogo łupić. A i katabasi pochwalą z ambon rząd za słuszne dyrektywy. I tak to się u nas przewala. Przewala przy "SŁUSZNEJ APROBACIE" społeczeństwa. Bo nie ma na to innego wytłumaczenia. My kundelki wyżywimy się przy każdym śmietniku. Oby choć trochę jadła w nim było. Pozdrawiam wszystkich pobratymców zadowolonych z poczynań rządu.
  • 2013-03-03 17:42 | Polalkholic

    Re:ZŁOM... TU 154.

    @dziejek 19421
    Problem jest o wiele cięższy niż Ty go zważyłeś.
    Donald Tusk jak większość smarkaczy,mając kilka-kilkanaście lat-odrobił lekcje.
    Składając,sklejając,wycinając,kilka-kilkanaście modeli samolotów,nazwy nie istotne,ponieważ biorąc pod uwagę przeszłość dziadka Premiera(którą to zarzuciła mu opozycja)IPN może dojść do wniosku źe w dawnych piwnicznych pieleszach Donka mogą parkować Sztukasy i Junkersy wypchane papierową propagandą Wermachtu.
    Gdy podrósł i będąc już myślami w wolnej Polsce,jako odpowiedzialny człowiek postanowił zapracować na byt,m.in.malując kominy,wychodząc ze słusznego założenia że taka perspektywa poszerza kieszeń i światopogląd.
    Można spekulować czy aeroobojętność Premiera nie była spowodowana również niepokojeniem go w trakcie renowacji kominów,bo jako właściciel wolnych myśli mógł słusznie podejrzewać że samoloty przemieszczające się w pobliżu jego prac mogą świadczyć o zainteresowaniu nim służb komunistycznych ,czy aby jego czas przeznaczony na remonty nie jest defraudowany na odsłuchy Radia W.E.przez obiecującego opozycjonistę.
    Jeżeli moje założenia są słuszne(trzeba by zapytać Premiera)to zrozumiała okaże się obojętność i instrumentalne traktowanie samolotów przez Premiera jako banalnych powietrznych autobusów.
    Słusznie nasuwa się myśl mająca potwierdzenie w fakcie odmowy D.Tuska zakupu zabawki dla Prezydenta i w konsekwencji nabycia aerokompleksu przejawiającego się namawianiem nieświadomych adeptów sztuki latania do konstruowania drewnianych poszyć,choć zapewne te marzenia są wynikiem urazu prezydenta doznanego w podobnych okolicznościach co J.Kaczyński,choć konsekwencje dziecinnej traumy dla obu są całkiem przeciwne.
    Nestorzy rodu J.K, biąrąc pod uwagę ich zasługi dla ojczyzny,mogli nie wykazać zrozumienia dla zabaw tak potrzebnych młodemu człowiekowi w rozwoju,przewidując dla nich trajektorie wyzwań zachaczających o orbitę Księżyca,co doprowadziło do rozpaczy ich małoletnich konkurentów i zrodziło w młodych astronautach poczucie siły i wyjątkowości, którą to J.K.pielęgnuje do dzisiaj.
    Przyczyną może być ròwnież truma związana z banalną ròwieśniczą zabawą,cóż jest winna mała dziewczynka biegnąca z należną jej wiekowi beztroską niezauważenie rozdeptując nielot kolegi z podwórka,co nieprzychylni J.K.podają jako powód jego kawalerstwa.
    Nie bez znaczenia jest tu postać min.Sikorskiego,który przy pomocy Cathy Ashton chciał przypomnieć Rosjanom o zwrocie samolotu,jego postawa wydaje się również zrozumiała,choćby ze w względu na okrucieństwo jego rówieśników na szkolnym placu wypominających mu pokrewieństwo(niesłusznie)ze słynną firmą-mówiąc:ty masz nazwisko,my samolot,co omal nie doprowadziło przyszłego mnistra pod sztandary Mudżahedinów.
    Wtedy kiedy Rosjanie uznają że rówieśnicy z podwórka są już na tyle dojrzali,że nie będą wyszarpywać sobie nawzajem zabawki,najzwyczajniej ją zwrócą,a koszta jakie my ponieśiemy są bez znaczenia-jesteśmy po to aby finansować te zabawy.

  • 2013-03-03 18:25 | dziejek19421

    Re:ZŁOM... TU 154.

    Możliwe, że masz rację. Tylko dlaczego MY niewierzący w te całe spiskowe brednie mamy płacić. dlaczego my jesteśmy zmuszani do wszelkiego rodzaju ich zachcianek I tu jest moje pytanie. Pozdrawiam.