Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Afera korupcyjna w partii premiera w Hiszpanii

(2)
Hiszpanie mają dość – najnowsza afera korupcyjna obejmująca partię rządzącą pozbawiła ich ostatnich złudzeń. Chcieliby zmienić wszystko, ale nie wiedzą jak.
  • 2013-03-23 18:28 | Szuetam

    + Bankia... , los desahucios (eksmisje) , el paro/desempleo (bezrobocie) ...


    Mozna wspomniec równiez los ERE (Expediente de regulación de empleo) - w j.fr. ‘licenciement collectif’, co na jezyk polski mozemy przetlumaczyc jako zwolnienia grupowe.
    Obecna sytuacja w Hiszpanii jest dramatyczna. Moge porównac Hiszpanie z okresu 2006-10 a Hiszpanie z 2012-13 i niestety jest to obraz zatrwazajacy.
    Nauczyciele, lekarze, urzednicy/funkcjonariusze publiczni, strazacy, policjanci czekajacy na wyplate zaleglych pensji; centra miast z wieloma zamknietymi lokalami; ogloszenia o prace "wytapetowane" na wielu latarniach, przystankach autobusowych itd. Liczne stoiska z uzywana odzieza na targowiskach osiedlowych, lombardy. Szkoly bez ogrzewania w niektórych regionach, niewyplacalne urzedy regionalne autonomiczne, dlugi szpitali, podatek dodatkowy pobierany w aptekach w wysokosci 1 euro od kazdej recepty w Katalonii i Comunidad de Madrid, tablice ogloszeniowe zamieszcane na balkonach mieszkan "Sprzedam/Wynajme"...
    I tak mozna by mnozyc.

    Bardzo dobry artykul; gratuluje pani Aleksandrze Lipszczak

    Rzeczywiscie, Hiszpanie maja naprawde dosyc obecnej sytuacji; czuja sie zrozpaczeni, bo, z jednej strony widza jak podzial bogactwa zostal zle zorganizowany, i to o co jako spoleczenstwo wywalczyli z takim trudem (edukacja, sluzba zdrowia - publiczne) atakowane jest przez uklady skorumpowanych polityków i ich bogatych znajomych, szefów wielkich, srednich firm dominujacych na rynku hiszpanskim, a z drugiej strony nawet jesli wychodza (i to bardzo czesto) na ulice by uczestniczyc w wielu manifestacjach, to gdzies w glebi czuja, ze po czesci oni równiez sa odpowiedzialni za zaistniala sytuacje.
    Na szczescie wielu osobom zapatrzonym do niedawna w SysteM, obecny kryzys otworzyl oczy i wplynal na radykalna zmiane w postrzeganiu rzeczywistosci. I nie tylko. Rowniez w jej tworzeniu poprzez uczestnictwo.
    Szkoda by bylo, gdyby z calego tego balaganu zwiazanego z korupcja, niezadowolenie spoleczne nie wplynelo na zmiane zapisu w konstytucji dotyczacego prawa wyborczego, który od wielu lat daje przywilej dwóm partiom, el PP (Partido Popular - partia prawicowa) y el PSOE (Partido Socialista Obrero Español - partia "lewicowa", choc tak naprawde coraz mniej maja wspólnego z lewica). I obawiam sie, ze zamiast realnej "transición" o której wspomina autorka artykulu, Hiszpanie w nastepnych wyborach moga dac szanse partii Rosy Diez UPyD (Unión Progreso y Democracía), partii, która wsród swych szeregów ma tak kontrowersyjnych polityków jak Toni Cantó.
    I jesli kryzys spoleczny, ekonomiczny i "moralny" (o którym coraz glosniej w mediach hiszpanskich) ulegna pogorszeniu, to efekt dla Europy moze byc naprawde tragiczny w skutkach. Mówimy o kraju z przeszlo 45 milionami obywateli.
    A co tak naprawde sie dzieje w moim kraju - Polsce? Wiem niestety niewiele.
    Jedno jest pewne: "ping pong" jako dyscyplina polityczna jest powszechnie znana nie tylko u nas; brak rzetelnych analiz, kompetentnych osób "rzekomo" odpowiadajacych za dobro tego czy innego kraju. I pomyslec, ze Wlosi przez tyle lat zyli pod rzadami Berlusconiego, Francja jeszcze nie tak dawno uzalezniona od bylego Ministra Spraw Wewnetrznych i bylego Prezydenta Francji Nicolas'a Sarkozy'ego. Sprawa wyglada zle w Europie. Pomyslmy przez chwile o takich ugrupowaniach jak Front National we Francji czy Χρυσή Αυγή Zloty Swit w Gracji.
  • 2013-03-23 18:34 | Szuetam

    Re:Afera korupcyjna w partii premiera w Hiszpanii

    Grecji