Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

ZMOWA TV METEO

(1)
2013-04-01 11:09 | black jack
ROZPOCZĘŁA SIĘ ZAPLANOWANA OD DAWNA MASOWA EKSTERMINACJA!!! Będzie zima, zima... i nic tylko zima. Dla uspienia czujnośći mamili nas globalny ociepleniem... METEOROLODZY w zmowie z ogólnoświatową organizacją ZŁO której delegaturą jest TV METEO pod wodzą niejakiej OMENY M. postanowili nas załatwić na cacy. Sami mają nagromadzone tony opału i żarcia, tak by przetrwać wywołane przez siebie ZLODOWACENIE. Jak już nas wszystkich szlak trafi, zpowiedzą sobie juz tylko, piękną pogodę i ZAPANUJĄ NAD ŚWIATEM... Wczoraj bylismy z wizytą koło Bielska. Wykorzystując to, że naszą uwagę absorbowała sympatyczna rozmowa zakrapiana domową nalewką i domowym winkiemi, banda meteorologów zasypała nasze auta górami sniegu. Wieczorkiem wleklismy sie w kierunku domu drogą Bielsko-Żywiec-Sucha patrząc, lekko wydygani na auta, które skręciły do rowu, nie wiadomo czy to z powodu ślizgawicy , czy też z powodu nadmiaru zatankowanego alkoholu... Przed wjazdem w nasze dzikie góry, musieliśmy autkom założyć łańcuchy... Teraz popijajac do śniadanka nalewkę, w którą zostaliśmy zaopatrzeni "na drogę" myslę, że MY ZWYKLI OGLĄDACZE PROGNOZY POGODY POWINNIŚMY POWOŁAĆ ZBROJNĄ ORGANIZACJĘ aby zliokwidować ZŁO w zarodku... oby nie było za późno ... mam łuk sportowy i dwie wiatrówki - przyjmuję zgłoszenia do partyzantki ;) - hejkum kejkum