Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Filmy pseudodokumentalne

(18)
Filmy dokumentalne, cieszące się dużym zainteresowaniem widzów, wydają się kwintesencją obiektywnego dziennikarstwa. Niestety, niektóre są wyłącznie manipulacją.
  • 2013-04-04 00:39 | widok

    a gdzie w tym zestawieniu zeitgeist?

    Lub esoteric agenda?
  • 2013-04-04 12:35 | zboreslav

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    ..spurlock spożywał 5 czy 6tys kalorii bo przyjął założenie, że je przeciętny zestaw jaki bierze Amerykanin, a jeśli zaproponują mu powiększony to je powiększony; owszem nie zaprezentował wyników badań - to minus, ale były komentarze lekarzy..

    skolei jeśli chodzi o metan w kranie, to widz ani autor artykułu nie wie czy przed odwiertami tak było czy pojawiło się po odwiertach; autor sugeruje więc, że mieszkaniec takiego domu nie ma prawa mieć pretensji do firm prowadzących wydobycie; ciekawe jak będzie w Polsce...
  • 2013-04-13 16:45 | Panie Rotkiewicz, przyganiał kocioł garnkowi:

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    Oby Pańskie i innych wielce szanownych "Ałtoruf" teksty były chociaż w 10% tak wiarygodne...
  • 2013-04-13 16:58 | Say

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    Warto dodać że Spurlock opublikował wyniki swoich badań, jak również odpowiedzi na krytyczne uwagi pod swoim adresem w książce pt:Don't Eat This Book.
  • 2013-04-13 18:15 | dr_pitcher

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    Polecam film Toma Naughtona "Fat Head" - on akurat po diecie w McDonaldzie schudl
  • 2013-04-13 19:02 | ann

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    strach pomyśleć, co jadł przedtem
  • 2013-04-13 19:28 | F.

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    W połowie artykułu już wiedziałem kto go pisał :) Tradycyjnie...
  • 2013-04-14 08:54 | Andrzej Mnich

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    Micheal Moore i owszem uprawia politykę, ale nikt nie zaprzeczył faktom podanym przez niego w Fahrenheit 9/11. Elity polityczne USA mają powiązania z monarchią Saudyjską, zaś Saudowie są właścicielami dużej części USA. Wojnę w Iraku wywołano woparciu o fałszywe raporty wywiady, bądź poprzez ignorowanie tych prawdziwych, to też dzisiaj nie budzi wątpliwości.
    Al Gore robi świetną robotę i jeśli nie ustrzegł się od błędów, to nie zmienia wartości i prawdziwości jego filmu.
    Co do innych tytułów podzieliłbym zdanie autora.
  • 2013-04-14 18:32 | arek

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    "A przytyć można nawet w najbardziej wykwintnej restauracji, jeśli będzie się codziennie jadło 5–6 tys. kilokalorii."
    Proste!


  • 2013-04-14 21:28 | Marek

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    Zdecydowanie mam podobnie w tej kwestii, tyle że nieco odwrotnie - zainteresowałem się publikacją p. Rotkiewicza (mając gdzieś z tyłu głowy przekonanie, że będzie się czepiał kwestii NWO, GMO itp) i gdy spojrzałem na zdjęcia i treść artykułu, potwierdziły się moje przewidywania. Pan Rotkiewicz jest niestety w swojej redaktorskiej pracy nieco tendencyjny i treść zawsze jest spod sztampy - wychwalanie GMO, zwalczanie NWO etc. ;) Szczęśliwie, ludzie są już o wiele bardziej krytyczni odnośnie podawanych (a właściwie: sprzedawanych) im informacji. Zaczynają szukać, zaczynają drążyć i takie tendencyjne informacje wywołują u nich tylko uśmiech pobłażliwości. Cóż, nie każdy ma możliwość tak aktywnego działania na rzecz USA, jak Pan Redaktor.
  • 2013-04-15 00:41 | camel

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    Cóż, zauważyłem, że nowa definicja "tendencyjności" brzmi jakoś tak: "wszystko, co się nie zgadza z moim światopoglądem". Zasmucę cię też, że ludzie nie są "bardziej krytyczni" tylko nie potrafią myśleć samodzielnie, więc boją się świata i bez przerwy podejrzewają wszystkich wokoło o złe zamiary. To zupełna odwrotność do bycia krytycznym. Uśmiech pobłażliwości o którym piszesz, to tylko szyderczy grymas mówiący "i tak niczego się nie nauczę, nie zrozumiem, nie muszę, bo swoje wiem - wszyscy są przeciwko mnie i dybią na mnie bez ustanku". Wiem, że tacy ludzie są, że zawsze będą, martwi mnie tylko ich liczebność w Polsce, wypycha nas to poza główny nurt cywilizacji.
  • 2013-04-15 00:44 | camel

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    Wiatygodność całego tego, że tak go nazwę "nurtu smoleńskiego" w dokumentalistyce jest absolutnie zerowa. To tylko żerowanie na prostych umysłach, więc twoje życzenie jest niemożliwością :)
  • 2013-04-15 13:54 | m

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    "W połowie artykułu już wiedziałem kto go pisał :) Tradycyjnie... "

    Ponieważ był dobrze umotywowany i rozprawiał się z nieuctwem?
  • 2013-04-15 17:07 | Eau de Cologne

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    "skolei jeśli chodzi o metan w kranie, to widz ani autor artykułu nie wie czy przed odwiertami tak było czy pojawiło się po odwiertach; autor sugeruje więc, że mieszkaniec takiego domu nie ma prawa mieć pretensji do firm prowadzących wydobycie; ciekawe jak będzie w Polsce..."

    Wlasciwie nikt w USA obecnie nie usiluje poddawac w watpliwosc mozliwosci pojawienia sie "metanu w kranie" w okolicach, w ktorych operuja firmy wydobywajace "shale gas"!

    P.S. Dlaczego tez w USA w roku 2005 zwolniono te firmy z wiekszosci regulacji i przepisow dotyczacych ochrony srodowiska (tzw. "Halliburton loophole")?
  • 2013-04-15 17:12 | blue

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    Jeden krotki cytat z Internetu:

    "Many of the environmental and health risks raised in the film ("Gasland") around water contamination, however, remain unaddressed. Instead, some companies launched attacks against "Gasland," accusing it of promoting false and misleading information. These attacks have been part of a broader argument over whether fracking and drilling have led to cases of water contamination, with many companies still adamant that no such evidence exists, despite Environmental Protection Agency (EPA) data showing contamination in West Virginia, Wyoming and Texas.

    Against this backdrop, New York looks poised to green-light fracking in five counties. In response, Gasland director Josh Fox released the documentary "The Sky is Pink," examining the gas industry's dismissal of public concerns over fracking and measuring it against the industry's own internal studies documenting the potential for leakage and contamination."

    Czy szanowny pan Rotkiewicz obejrzal takze "The Sky is Pink" i czy moze napisac
    cos (podobnie "obiektywnego") takze i na temat owego filmu???
  • 2013-04-27 15:44 | brk

    Artykuł pseudonaukowy

    W tym artykule jest tak wiele błędów logicznych, że aż trudno wszystkie wymieniać. Pierwsze z brzegu: autor supersize me jadł dziennie ponad 5 000 kcal. Zgadza się. I taki też był zarzut do Maca - że porcje są za duże i zbyt kaloryczne. To co w tym nieścisłego? Zresztą, o ile pamiętam, po filmie mac przyznał się do błędów i zmniejszył porcje, zwiększył ilość sałatek itp.

    Rzecz druga: autor nie byłby sobą jakby nie dokopał GMOsceptykom czy łupkosceptykom. Nie będę już pastwił się nad tym jak głupie jest cieszenie się, że sąd uznaje istnienie swoistych praw producenta do rozmnożonych ziaren (podstawą naszej ekonomii od tysięcy lat jest to, że jak ktoś sobie ziarna wysieje a potem zbierze owoce, to może je z powrotem wysiać i mieć więcej, nie musząc za to ponownie płacić; autora cieszy, że to się kończy).

    Chciałbym tylko wiedzieć czy pseudonaukowy jest również magazyn Scientific Ammerican, w Polsce wydawany jako Świat nauki. W numerze 12/2011 ukazał się tam tekst "Niewygodna prawda o gazie łupkowym" opisywany przez redakcję: "Sporadyczne szczelinowanie hydrauliczne warstwy łupków w celu uwolnienia gazu nie powinno zagrozić zasobom wody pitnej. Problemy mogą się pojawić, gdy tę procedurę zastosujemy wielokrotnie. " Ale pewnie Mooney to pseudonaukowiec, co on tam się zna...
  • 2013-05-29 00:53 | Krzysztof Kosiński

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    Nie wiem czy film Ala Gore'a zalicza się do nurtu pseudodokumentalnego, który tworzą pozostałę wymienione filmy. Z drugiej strony zaznaczono w artykule, że większość filmu jest rzetelna - jak dla mnie OK.
  • 2013-05-29 02:12 | Tweenk

    Re:Filmy pseudodokumentalne

    "jak ktoś sobie ziarna wysieje a potem zbierze owoce, to może je z powrotem wysiać i mieć więcej, nie musząc za to ponownie płacić"
    Tyle że często wcale nie może. Przykładowo wysokoplenne zboża hybrydowe tracą pożądane cechy w drugim pokoleniu.