Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zastępcy partyjnych wodzów

(5)
„Miał być delfinem, chciał być rekinem, a został leszczem” – powiedział niedawno z satysfakcją o Zbigniewie Ziobrze jego dawny partyjny kolega z PiS Adam Hofman. Ta formuła dość dobrze obrazuje los tych, którzy mają zastąpić partyjnych wodzów.
  • 2013-04-09 15:12 | Moskwicz

    Wart Pac Pałaca


    „Miał być delfinem, chciał być rekinem, a został leszczem” – powiedział Hofman pastwiąc się nad Ziobrą. Po pierwsze być może treść wypowiedzi trafnie charakteryzuje obecną pozycję ZZ, ale jej knajacka forma trafnie pokazuje format samego Hofmana.

    Who TF is Hofman, chciałoby się spytać? Zdaje się, że walczy o miejsce na wycieraczce pod drzwiami z kotem prezesa. Jeśli to jest wyznacznikiem znaczenia to gratuluję.

    Samo pojęcie delfina w naszej zabetonowanej polityce jest jakimś nieporozumieniem. Nie ma żadnych delfinów. Tak jak w teorii Kopernika-Greshama gorszy polityk wypiera lepszego, bo wódz może byc tylko jeden i zawsze wytnie każdego kto ma choćby odrobine inteligencji. Dlatego miejsce inteligentów zajmuja półinteligenci, połówki wypierane są przez ćwiartki, jak sie słyszy wypowiedzi Błaszczaka to się nabiera podejrzenia, że mamy juz pierwsze szesnastki....
  • 2013-04-09 15:49 | Bever

    Re:Zastępcy partyjnych wodzów

    sam chlew i to jeszcze wyjatkowo zaniedbany jak z chlopskiej zagrody w prl-u, zmieni to tylko wojna
  • 2013-04-09 18:50 | lonefather

    hofman

    Jest elokwentnym chamem. Co do poglądów to myślę, że ma tak zwane "najbardziej pasujące", to znaczy zawsze dopasowane do zmian. Bywa dowcipny...

    Jarek trzyma go do momentu kiedy nie przestraszy się, że go przerósł. Gdy się przestraszy, to go wywali ... I tyle bedzie Hofmana.
  • 2013-04-10 05:42 | Adalbert

    Re:Zastępcy partyjnych wodzów

    Miał być Hamletem , a został tabletem - prezesa .
    Kto to powiedział i o kim ?
  • 2013-04-10 15:59 | Andrzej

    Re:Zastępcy partyjnych wodzów

    Jak Ziobro leszcz, To Hofman płotka. Z leszcza więcej się obgryzie, tyle, że za dużo ości.