Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kiełbasa z psiny, szynka z małpiny i inne przysmaki

(4)
Konina, psina, wołowina, małpina – dla jednych przysmak, dla innych obrzydlistwo. Dlaczego tak bardzo różnimy się w postrzeganiu, które zwierzęta nadają się do zjedzenia?
  • 2013-04-09 15:45 | lonefather

    mniam, mniam ...

    No i znów dowiedziałem się czegoś nowego i ciekawego :)))

    Myślałem, że my polacy nie jadamy koniny, bo tak kochamy konie ... i.t.d. A to jeszcze jedno, nędzne watykańskie kłamstewko... sprokurowane dla doraźnych politycznych potrzeb. Ale są w tym Watykanie manipulanci ... Zamiast przekonać naszych przodków do "dobrej nowiny", to woleli zochydzić Swarożyca i jego świętego konia, świętego, ale jadalnego ... Będą się za te wszystkie przekręty smażyć w piekle!

    Co za głupoty wypisuję. Przecież oni nigdzie nie będą się smażyć (nawet na Nowej Gwinei, choć tam może choć jednego z sukienkowych dosłownie usmażyli i spożyli, zgodnie z nauka kk w XIXw było piekło i było smażenie). Piekła nie ma ... Piekło to my sami sobie robimy i zwierzętom. Lubię mieso lubię warzywa ...
  • 2013-04-09 22:33 | nick

    Re:Kiełbasa z psiny, szynka z małpiny i inne przysmaki

    Nieważny rodzaj mięsa. Byle nie było nafaszerowane chemią. W dobie masowej produkcji pod markety raczej to niemożliwe.
  • 2013-04-10 15:26 | Andrzej

    Re:Kiełbasa z psiny, szynka z małpiny i inne przysmaki

    Kiełbasa z psiny? Przysłowiowy mielony papier toaletowy to już przeżytek. W grę wchodzi mielona skóra, białko sojowe, chrząstki, różne inne paskudztwa, no i woda, żeby zwiększyć wagę.
  • 2013-04-10 17:28 | za_dużo_obowiązków

    Re:Kiełbasa z psiny, szynka z małpiny i inne przysmaki

    a co z mięsem łabędzim, które jest przysamkiem w niektórych rejonach
    europy wschodniej? W artykule nie ma o tym ani słowa!
    Redakcja internetowego wydania zagranicznej gazety postarała i przemyciła tę informację (pod koniec artykułu).

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2301879/RSPCA-fear-swans-targetted-food-birds-shot-crossbow.html