Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po aferze Strauss-Kahna - afera Cahuzaca

(6)
Co ma wspólnego Dominique Strauss-Kahn, oskarżany o zgwałcenie pokojówki w Nowym Jorku ze swym przyjacielem, zdymisjonowanym teraz ministrem budżetu, Jérômem Cahuzakiem, który unikał płacenia podatków?
  • 2013-04-15 11:36 | MMK

    Pieniądze i władza.

    "czy władza musi być biedna? "
    Nie, ale warto wymagać aby była uczciwa, tak samo aby jej majątek był gromadzony uczciwie.

    "czy we współczesnym społeczeństwie – inaczej niż w przeszłości – pieniądze nie stały się atrakcyjniejsze od władzy, skoro Cahuzac ukrywał je z narażeniem wysokiego stanowiska?"

    Kiedyś władza sprawiała że pieniądze nie były tak istotne, dziś w bardziej cywilizowanych czasach, pieniądze moga dać to, czego władza już nie, ale władza ciągle niestety jest jedną z dróg do zdobycia pieniędzy.
  • 2013-04-15 12:24 | maksymilian

    Re:Po aferze Strauss-Kahna - afera Cahuzaca

    "...czy władza musi być biedna?. Czy pan redaktor mógłby jakoś rozwinąć tę myśl? Może Pan poda jakieś przykłady tej biedy, to razem się poużalamy nad jej smutnym losem. Ja w każdym razie przełamię nieśmiałość pana redaktora, który krępuje się nazwać rzeczy po imieniu i operuje enigmatycznymi pytaniami retorycznymi. Władza powinna być bogata i żyć na takim poziomie, jak rosyjscy carowie a we Francji brać przykład z Króla Słońce. Czy o to chodziło?
  • 2013-04-15 20:03 | hematemesis

    Re:Po aferze Strauss-Kahna - afera Cahuzaca

    odpowiadajac na postawiona teze:
    pieniadze ZAWSZE sa atrakcyjniejsze od wladzy, zwlaszcza ze wladza od zawsze wiazala sie z pieniedzmi.
    Byc mzoe poza jaroslawem kaczynkim ktory byc moze rzeczywiscie chce samej wladzy dla samej wladzy dla wszystkich innych pieniadze beda wazniejsze od wladzy. Zwlaszcza dzisiaj gdy kadencja wladzy jest tak krotka, tak malo trwala, podczas gdy pieniadze zapenwiaja bezstresowe zycie po czsie wladzy
    I druga sprawa zawsze pieniedze bo w dzisiejszych czasach najwiekszym "autorytetem" w zyciu sa ludzie bogaci a nie u wladzy. Kazdy podziwia BIlla Gatesa czy Steva Jobsa, czy aktorow z Hollywood czy sportowcow zarabiajacych krocie i kazdy miesza z blotem ludzi wladz (przy ich samych wielkiej pomocy).
    Dlatego nie pownno dziwic ze pieniadze to dzis wszystko a wladza to tylko sposob dojscia do nich dla tych co inaczej nie potrafia
  • 2013-04-16 11:40 | Andrzej

    Re:Po aferze Strauss-Kahna - afera Cahuzaca

    Skacowana Francja. A to taki piękny kraj.
  • 2013-04-16 12:10 | Saurom

    Re:Po aferze Strauss-Kahna - afera Cahuzaca

    Ależ odkrycie kiedyż to redaktor Ostrowski dostanie Nobla że pojawiła sie warstwa społeczna która stawia się ponad prawem. Co do Straussa Kohena mam tutaj wątpliwości prawdopodobnie tutaj miał francuski odpowiednik operacji Jarudzka w końcu Sarkozy chciał się utrzymać u władzy uznał, ze Holland jest mniej groźniejszy więc napuścił służby na Kohena. Zresztą w Polsce nie trzeba dużo szukać wystarczy pojechać do Gliwic gdzie niejaki oligarcha Zygmunt Frankiewicz chroniony przez partie Pachołki Oligarchów jest w praktyce bezkarny i gdzie miejscowa prokuratura rzekomo państwa polskiego w praktyce stała się jego instrumentem i jest wykorzystywana do nękania przeciwników oligarchy a dziwnym trafem jakoś prokuratura gdy mają trafic na wokandę sprawy dotyczące członków kliki umarza je. Ale co tam przecież w łomokracji łotformy łobywatelskiej to jest normalka nieprawdaż. Gdzie robi się wszystko żeby członkowie PO uwikłani w aferę jak np hazardowa pozostali bezkarni członkowie rodzin jak niejaki Michał Tusk vel Józef Bąk pomimo że pracowali dla aferzysty Marcina P który okradł emerytów pozostali bezkarni. Wysyła się pośpiesznie zagranicę niejakiego Arabskiego, który powinien wytłumaczyć się z roli jaką odegrał w przygotowaniach wizyt w Smoleńsku zakończonej katastrofą której ofiarą padli w większości członkowie partii opozycyjnych wobec PO ale przecież to jest normalka słowem wszystko jest cacy nieprawdaż. Gdzie tak się fałszuje głosowania, żeby nagrody za działalność społęczną otrzymywalki członkowie kliki oligarchy jak np. niejaki Stanisław Kubit. Gdzie tak się fałszuje głosowania, zeby swoi wygrywali wybory samorządowe jak to miało miejsce w Wałbrzychu ale wszystko cacy, gdyby to miało miejsce za rządów PIS to nieszczędzono potępienia ale ponieważ to ma miejsce za rządów PO to wszystko jest w porządku normalna polityka nieprawdaż.
  • 2013-04-16 22:55 | borat

    Re:Po aferze Strauss-Kahna - afera Cahuzaca

    Jaki to ma związek z tematem artykułu pomijając fakt, ze to stek bredni?