Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Załamanie na rynku złota. Co to oznacza?

(7)
Tąpnięcie na rynku złota jest spektakularne, ale kurs kruszcu wciąż pozostaje wysoki. Czy to początek wyprzedaży, czy chwilowe przekłucie bańki?
  • 2013-04-16 16:26 | zadymausa

    Nie wiem w jakim celu ten artykul

    Kolejna misinformacja.
  • 2013-04-16 16:35 | rw

    Re:Załamanie na rynku złota. Co to oznacza?

    iskra, która wywoła falę :D
  • 2013-04-16 17:14 | ihaha

    john paulson ktory zarobil 14.5 mld na zalamaniu w 2007-8

    przez ostatnie 2 dni stracil 1mld na zlocie
  • 2013-04-16 19:31 | bolec

    Re:Załamanie na rynku złota. Co to oznacza?

    "Wiadomo jedno – kto dziś chce kupować złoto, powinien mieć albo mocne nerwy albo planować taką inwestycję na długie lata."

    Po tym jednym zdaniu widać całą "ekspertyzę" autora - to jest żałosne, zwłaszcza, że kiedyś to był tygodnik na bardzo wysokim poziomie!

  • 2013-04-16 20:55 | krasnoludek

    Marność ten artykulik

    Czy tylko tyle lub aż tyle można napisać na ten temat?
    Droga redakcjo, tak się nie robi.
    Nie można napisać kilku zdań będących rozwinięciem tytułów artykułów z tabloidów na tak ważny temat.
    Nie traktujcie swoich czytelników w ten sposób.
    Wiem, że trzeba coś napisać na temat spadku kursu złota, ale .... ale nie na tak marnym poziomie.
    Większość waszych czytelników oczekuje od redakcji "Polityki" zdecydowanie większego poziomu.
  • 2013-04-17 06:36 | MCH

    Re:Załamanie na rynku złota. Co to oznacza?

    Nie rozumiem oburzenia dyskutantów. Może woleliby przeczytać kolejne profesjonalne zaklęcia typu:
    „Złoto znajduje się kolejny miesiąc w trendzie bocznym, co powoduje u wielu inwestorów istotne zamieszanie. Prezentujemy poniżej dwa interesujące wykresy, które sugerują, iż obecna sytuacja na rynku żółtego metalu jest dobrą okazją do zakupów.”
    lub:
    „mamy właśnie olbrzymie spadki zapasów złota, ktoś bardzo duży zbiera fizyczny metal. Zapasy kurczą się w zastraszającym tempie. Magiczna to sytuacja.”
    (Obydwa komentarze tuż sprzed spadków).

    O przełamaniu trendu bocznego, formacji trójkąta czy zmaganiach byków z niedźwiedziami można poczytać w stosie gazet pełnych tabel, wykresów i uczonych komentarzy, jeśli ktoś tego potrzebuje. "Polityka" siedzi na innej grzędzie.

    Zresztą, sytuacja na rynkach jest nowa i nie bardzo pasują do niej stare teorie, to wam autor w gruncie rzeczy mówi. A kto woli autorytatywne zdania orzekające, wyrażające niewiedzę w sposób bardziej profesjonalny i habilitowany, może czytać Petru, Orłowskiego czy Rybińskiego.

    Niewiedza jest rzeczywiście dobrą okazją do milczenia, ale gazeta nie do tego służy.
  • 2013-04-17 14:04 | lukald

    Re:Załamanie na rynku złota. Co to oznacza?

    Zgodzę się z przedmówcą.
    Pozatym redaktor Kowanda pisze jedno zdanie, które opisuje wszytko i nie trzeba tworzyć całych stronnic:
    "złoto już dawno przestało być spokojną lokatą kapitału, a zamieniło się w obiekt spekulacji na nieprawdopodobną skalę."
    Oznacza to tyle, że nie sposób przewidzieć jakichkolwiek trendów, ponieważ zasób informacji o tym co będzie się działo ze złotem jest więcej niż znikomy. Każdy kto chce inwestować w złoto musi się przyzwyczaić, że
    to jak gra w hazard czy hazardowe spekulacje na giełdzie.
    Polityka nie jest on przedstawiania wróżb.
    Niemniej warto po prostu warto wiedzieć, że w tej chwili równie dobrze można pójść do wróżki, jak i zapłacić specjalistom. Jeden i drugi z grubsza przedstawi równie wiarygodny scenariusz.