Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Litwini o Polakach, Polacy o Litwinach

(18)
Co według Litwinów myślą o nich Polacy i odwrotnie? Wnioski z raportu „Polacy i Litwini”, świeżo opracowanego przez Instytut Spraw Publicznych, bywają zaskakujące. Ponad 40 proc. Polaków w ogóle nie wie, gdzie leży Litwa.
  • 2013-04-17 12:31 | rebel

    Co wiedzą za miedzą

    "Jedynie 58 proc. Polaków potrafiło wskazać Litwę na mapie. Mylono ją z Białorusią, wskazywano obwód kaliningradzki, a nawet Ukrainę."

    Polecam wszystkim wyśmiewającym mieszkańców USA, z powodu ich (rzekomej) ignorancji geograficznej.

  • 2013-05-03 11:00 | Andrzej

    Re:Litwini o Polakach, Polacy o Litwinach

    Byłem tylko raz, kilka lat temu, na Litwie. Zwiedziłem najważniejsze miejsca. Wilno jest ciekawe, szczególnie dla Polaków, reszta mniej. Kraj krajobrazowo podobny do północnej i wschodniej Polski, jakby bardziej zaniedbany, słabiej zaludniony od Polski. Widać wpływ sowietyzacji, sporo Rosjan, np. w Kłajpedzie. Nad morzem można bezkarnie deptać roślinność na wydmach. Podobne odczucia miałem na Łotwie. To kraj jeszcze bardziej pusty i zaniedbany niż Litwa, może z wyjątkiem Rygi, która imponuje rozmachem i odnowionymi zabytkami. Może najlepiej wygląda Estonia, ale też bez przesady.
  • 2013-05-03 12:37 | polka

    mniejszości narodowe

    "spór w sprawie obowiązkowych matur w języku litewskim, także dla uczniów polskich szkół"??

    Mieszkający na Litwie Polacy zdawają maturę w języku litewskim tak samo jak mieszkający w Polse Niemcy zdawają maturę w języku polskim. Proste prawda?
  • 2013-05-03 17:08 | publicyst

    Coraz nam bliżej ...


    "Ponad 40 proc. Polaków w ogóle nie wie, gdzie leży Litwa."

    Intelektualnie zbliżamy się do krainy naszych marzeń - USA!
  • 2013-05-03 21:03 | toefl

    Zachowanie Litwinów

    mnie denerwuje . Tracę do nich cierpliwość .
    Tyle lat razem a teraz się tego wyrzekają .
  • 2013-05-04 04:44 | Darla

    dobrze myślę o Litwin(k)ach

    Byłam kiedyś w Klaijpedzie, pamiętam piękną infrastrukturę, dobre drogi i chodniki. Teraz żyję w Holandii i na co dzień mam kontakt z Litwinami. Młodzi mówią po angielsku lepiej niż Polacy, ci w średnim wieku władają polskim. I wstyd przyznać, przeciętnie wiedzą o Polsce więcej niż ja o Litwie...
    Pozdrawiam Litwę (na uchodźstwie).
  • 2013-05-04 06:43 | michrich

    Re:Litwini o Polakach, Polacy o Litwinach

    Wskrzesic Jagielle! Niech wroci Wilno!
  • 2013-05-04 11:45 | henryabor

    Zaskakujące ...dla kogo?!

    "...Zaskakujące, że Litwini chętniej niż Polaków przyjęliby Rosjan: synową Rosjankę akceptuje trzy czwarte badanych, a blisko 80 proc. widzi chętnie Rosjanina w roli szefa czy współobywatela..." Zaskakujące dla Palaka rusofoba!
  • 2013-05-05 08:01 | rupe

    Re:Litwini o Polakach, Polacy o Litwinach

    Mniej ludzi, lepiej. Pribałtyka jest w gęstości zaludnienia bardziej podobna do Skandynawii, niż do nas.
  • 2013-05-05 13:26 | geograph

    Re:Litwini o Polakach, Polacy o Litwinach

    "pozwala inaczej spojrzeć na toczący się spór w sprawie obowiązkowych matur w języku litewskim"

    Jasne, sptrawa jest jasna.

    Bo czy np. mniejszosc niemiecka w Polsce robi mature niemiecka ("Abitur"), a nie polska ? A nawwet gdyby istniala taka mozliwosc/opcja, to nie byloby to jednoznaczne z odrzucaniem polskich egzaminow, tylko z polepszeniem szans w nowej Europie, np. z lepszym lub bardziej pasujacym przygotowaniaem do studiow w Niemczech. Ale nikt nie robi z tej kwestii "byc albo umierac" lub w ogole jakiejs sprawy narodowej, wysokopolitycznej. Podobnie chyba polska (a wlasciwie polonoslaska) mniejszosc w czeskiej czesci Gornego Slaska (tym propagandowym "Zaolziu") - tam chyba jest podobnie, tzn. mozliwosc jest, klotni (juz wiecej) nie ma.


  • 2013-05-05 13:31 | geograph

    Re:Litwini o Polakach, Polacy o Litwinach

    "część z nich drażni ostentacyjny katolicyzm polskiej mniejszości,
    solidarność wewnętrzna oraz często wyrażana polska tęsknota za macierzą,"

    Zupelnie zrozumiale, ze panoszenie sie polskich harcerzy na Litwie i ich "patryjotyczne" imprezy, ale tez np. pielgrzymki i grupowe biegi przez litweska stolice z dziesiatkami duzych flag jest drazniace.

    Gdyby tak robili np. Niemcy we Wroclawiu, Opolu czy Katowicach, to tez bylyby "dyzsonansy". Przeciez takie cos to w roku 2013 chore !
  • 2013-05-07 15:41 | jacobsen

    Re:Litwini o Polakach, Polacy o Litwinach

    W ub.r. spędziłem wakacje na Litwie (ok. 10 dni + 2 dni na Łotwie). Ponad tydzień mieszkałem w Nidzie na Mierzei Kurońskiej, tuż przy granicy z Rosją. Tam jest wspaniale. Nie ma wszechobecnej na polskim wybrzeżu tandety, dominuje zabudowa utrzymana w spójnym stylu, przypominającym skandynawskie miasteczka. Nie ma tłumów, pewnie dlatego, że niewielu turystów zdaje sobie sprawę z istnienia takiego miejsca kilka godzin jazdy od Wwy. Tylko Bałtyk tak samo zimny jak u nas. Wilno takie sobie. Może być, ale bez rewelacji.
  • 2013-05-08 03:24 | Adam 2222

    polscy katolicy na Litwie są żałośni domagając być głupimi, drugiej kategorii obywatelami. Ich obłęd nieuctwa jest podsycany przez rządy III RP, Krk, politykierów, polskich patriotów, którym marzy się Polska od morza do morza. Mało im syfu w III RP

    2013-05-05 23:51 | Adam 2222

  • 2013-05-08 11:00 | ziołolipa

    Re:Litwini o Polakach, Polacy o Litwinach

    Właśnie wróciłem z Litwy. Moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Nie wspomina się tam w ogóle o Jagiele, jeżeli już to tylko Gedymin i Witold. Odniosłem wrażenie nie chcą pamiętać, że razem byliśmy potęgą w Europie. Nie spotkałem się z jakimś niesympatycznym zachowaniem. Młodzież świetnie mówi po angielsku. Drogi leprze od naszych, choć autostrad jak na lekarstwo. Ciekawe, że tam asfalt nie spływa z dróg razem ze śniegiem. Państwo mało liczebne 3,5 mln. mieszkańców więc i PKB nie za wysokie i trudniej im wyjść z infrastruktury post sowieckiej.
    pozdrawiam
  • 2013-05-08 16:26 | chuck u. farlie

    Re:Litwini o Polakach, Polacy o Litwinach

    jeżeli w Polsce nie ma możliwości zdawania matury (i innych egzaminów) w języku mniejszości narodowych, to po jakiego grzyba na każdym protokole z przeprowadzanych egzaminów jest pole do oznaczenia ile osób zdawało właśnie w języku mniejszość?
    odp. jest prosta - w Polsce można zdawać albo po polsku albo w języku mniejszości. do wyboru. a na Litwie tego prawa wyboru odmawia się Polakom.
  • 2013-05-12 23:29 | andi, były krajan

    Re:Litwini o Polakach, Polacy o Litwinach

    Z odrobiną zadowolenia stwierdzam, że nie rozumiem tego wpisu - ani merytorycznie, ani językowo.
  • 2013-05-12 23:44 | andi, były krajan

    Re:Litwini o Polakach, Polacy o Litwinach

    "Dwie trzecie twierdzi, że posługuje się nim swobodnie, prawie jedna czwarta, że jest w stanie brać udział w rozmowie. Jedynie 3 proc. przyznaje, że nie zna ani słowa po litewsku. Zwykle to ludzie najsłabiej wykształceni, po 65 roku życia."

    Łapię się za głowę ze zdumienia i z przerażenia: jedna trzecia mieszkańców Litwy z polskimi korzeniami nie posługuje się swobodnie litewskim?! Mimo że tam się urodzili, wychowali i zapewne chodzili do szkoły?
    A trzy procent nie zna ani słowa po litewsku. Autor używa tu wyrazu "jedynie". Człowieku, nie "jedynie" a "aż"! Gdzie oni się uchowali, w jakimś kibucu? Ponad 65 lat życia w danym kraju i ani słowa w miejscowym języku?!





  • 2014-05-21 18:45 | You33

    Re:Litwini o Polakach, Polacy o Litwinach

    Ponad 65 lat życia w danym kraju i ani słowa w miejscowym języku?!

    Człowieku, mieszkam na Litwie. Tutaj było ZSRS. Trzeba było gadać po rusku. No i babcie nadal się dogadują podczas kupna np. biletów po polsku/rosyjsku. Tutaj co trzeci mieszkaniec to Polak (na wschodzie). To to samo, co zmusić starszą panią z Polski rozmawiać po angielsku.