Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

(58)
Piętnując metodę zapłodnienia in vitro, kościelny dokument „O wyzwaniach bioetycznych, przed którymi stoi współczesny człowiek” wymierzony jest również w swobodę badań naukowych. Sytuacja wypisz, wymaluj z czasów inkwizycji.
  • 2013-04-18 16:05 | Szymon F.

    góra swoje dół swoje

    Jestem katolikiem, i rozumiem uzasadnienie biskupów przeciw in vitro, ale nie zgadzam się z nim, i mówiąc kolokwialnie zwisa mi to co mówi góra.(unikam słowa "kościół" gdyż Kościół to z definicji wspólnota wyznawców duchownych jak i laickich) Nie wynika to jednak z mojej ignorancji, ale z wiedzy. Biskupi sami zawsze podkreślają "życie zaczyna się wraz z momentem poczęcia dziecka przez kobietę i mężczyznę". Ja rozumiem to jako ich fizyczne spotkanie skutkujące połączeniem komórki jajowej i plemnika. Metoda "in vitro" z łaciny "pod szkłem" nie jest więc z punktu widzenia Biblii i mojej wiary poczęciem, a embriony powstałe w ten sposób zyskują miano płodu dopiero po wprowadzenia do organizmu kobiety. Oczywiście inaczej jest z biologicznego punktu widzenia biologa, ale rozmawiamy zgodnie z konwencją katolicką. Biskupi przeczą sami sobie.
  • 2013-04-18 16:05 | midzu

    Dobry tekst

    Dobry tekst. Chciałem jednak zauważyć jedną rzecz. Co dla mnie, jako ateisty, ma znaczyć: "najwybitniejszej polskiej bioetyczki katolickiej" ? Pytam poważnie i z przepraszam jeśli ktoś czuję się urażony, ale dla mnie ekspert katolicki nie różni się niczym od eksperta trylogii Tolkiena. Uważam, też, że jako człowiek, który nie jest katolikiem, nie muszę interesować się teologią, aby budować swój światopogląd, równie dobrze mógłbym prosić o opinię znawców mitologi greckiej. Uważam też, że z tych powodów nie jest możliwa prawdziwa rzeczowa dyskusja między ludźmi racjonalnymi i wierzącymi. Dogmaty pozostaną dogmatami i jedyne co nam pozostaje (nam: racjonalistom, ateistom itd.) to walczyć o prawo do bycia wyjętymi z ich dyktatu, czyli prawa do świeckiego państwa.
  • 2013-04-18 16:12 | leniuch102

    Panie Kubiak, Galileusz to z Pana żaden.

    Kolejny biolog próbujący rozwiązywać problemy etyczne. Za wszystkich. Znudził się Panu mikroskop, łatwiej pyknąć dyletancki felietonik niż wartościową publikację?
    Biolodzy z zacięciem etycznym usprawiedliwiali eksterminację Żydów naukowym pomiarem ich czaszek.
    Wtedy Kościół też protestował http://pl.wikipedia.org/wiki/Mit_brennender_Sorge i też był łajany przez naukowców i ich politycznych sponsorów.
  • 2013-04-18 16:48 | jer111

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele!

    Wtedy Kościół też protestował http://pl.wikipedia.org/wiki/Mit_brennender_Sorge i też był łajany przez naukowców i ich politycznych sponsorów.

    Moze i protestowal... ale dosyc mizernie! A Watykan otwarcie wspolpracowal z faszystami wloskimi (w koncu - to Mussolini dal prezent w postaci pelnej niezaleznosci panstwa watykanskiego)...
    Wspolpracowalo tez z niemieckimi nazistami wielu dostojnikow koscielnych w Niemczech, w Austrii, na terenach bylej Jugoslawii, na Wegrzech, w Slowacji
    (rzady zlej slawy ksiedza Tiso), itd.!
  • 2013-04-18 17:17 | leniuch102

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    @"Moze i protestowal... ale dosyc mizernie!"

    ha ha ha... no tak zaledwie jakiś mizerny papież skrobnął coś tam.
    Za to _ksiądz Tiso_ współpracował.

    Cóż się w tych głowach napompowanych peerelowską i michnikową "wiedzą" kłębi...
  • 2013-04-18 17:25 | marynka

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Zgadzam sie z rozumowaniem p. Szymona F. Good point. Takze a wlasciwie przede wszystkim rozumiem autora tekstu.
    W sytuacji, kiedy przyrost naturalny w Polsce jest jednym z najnizszych w EU - pomimo prokreatywnej ideologii wymuszanej przez Kosciol, jak zakaz aborcji, zakaz zapobiegania ciazy metodami mechanicznymi i hormonalnymi - zatwierdzajac zakaz in vitro zaciskamy sobie, narodowi polskiemu, petle na szyi jeszcze mocniej.
    Dlaczego rodzicom, ktorzy nie moga miec potomstwa naturalnie i po bozemu,w drodze fizycznego stosunku, zabraniac korzystac ze zdobyczy nauki w tej dziedzinie. To brak milosci blizniego i totalna glupota. I nie mieszajcie Panstwo do tego Boga ani Jezusa. Zarowno Pan Bog jak i Chrystus sa sprawcami tak wielu cudow ratujacych swoj lud z opresji, ze trudno jest uwierzyc, zeby nie chcieli wysluchac blagan bezplodnych rodzicow i dac im tej szansy w postaci metody in vitro. Dlaczego biolodzy i lekarze naukowcy nie moga dzialac z nadchnienia Bozego? Czy aby nie dlatego, ze robiliby konkurencje katolickim duchownym, ktorzy jakze czesto bedac zupelnymi ignorantami w dziedzinie nowoczesnej nauki moralizuja i formuluja prawa podpierajac sie autorytetem Bozym, kiedy nie maja juz lepszych argumentow.
    To, ze Polska jest krajem teokratycznym lub tylko jeden krok od takowego sprawia, ze nigdy nie chcialabym tu wrocic na stale. Jestem za rozdzialem kosciola od panstwa, bo to zdrowe. W Polsce, kiedy tu jestem i przysluchuje sie problemom, jakimi zyja przecietni Polacy, czytam prase i slucham TV, to dusze sie, doslownie.
    Nie chce nikogo obrazic, ale jest mi nieslychanie smutno, ze Polska i moj narod wybieraja tak nierozsadnie, malo inteligentnie, emocjonalnie i prymitywnie.
    Nie dziwcie sie, ale z boku widzi sie inaczej. Powodzenia.
  • 2013-04-18 17:45 | remm

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Nie rozumiem, dlaczego dokument Episkopatu wywołał taką burzę. Przecież wiadomo nie od dziś, że:

    1. Kościół katolicki, podobnie jak inne organizacje religijne, ustala swoje prawdy i zasady nie na podstawie osiągnięć nauki, tylko świętych ksiąg, a raczej ich interpretacji przez najwyższe władze, oraz rozporządzeń tychże władz. Na przykład kilka lat temu watykańska speckomisja ogłosiła, że dusze nieochrzczonych noworodków trafiają do nieba, a nie, jak uważano wcześniej, do tzw. otchłani. Nie wiem, czy dekret ten objął tylko dusze dzieci zmarłych po jego ogłoszeniu, czy też spowodował automatyczne przeniesienie wszystkich z otchłani do nieba. Tak czy inaczej, jest to dziś dla katolika prawda niepodlegająca dyskusji.

    2. W Kościele obowiązuje pogląd, że dusza zasiedla nowe ciało już w chwili poczęcia, czyli zapłodniona komórka jest pełnoprawnym człowiekiem. Wprawdzie nie zawsze tak było, bo kiedyś obowiązywała wersja św. Tomasza z Akwinu, zgodnie z którą płód staje się człowiekiem dopiero po ok. dwóch miesiącach, ale w połowie XIX wieku Pius IX (ten sam, który wprowadził dogmat o nieomylności papieża, czyli swojej) ogłosił nową "jedynie słuszną prawdę", aby zdelegalizować regulację urodzeń, co miało zwiększyć pogłowie owieczek przetrzebionych przez wojny i epidemie, i tak pozostało do dziś.

    3. Kościół nie jest organizacją demokratyczną. "Doły" nie są od dyskutowania, tylko od słuchania "góry" i składania jej hołdów. Kardynałów wybiera papież, nie księża niższej rangi czy, nie daj Boże, wierni. Wierni mogą sobie demokratycznie decydować najwyżej o tym, jak udekorować kościół na pierwszą komunię. Od ustalania, co jest dozwolone, a co nie, są władze kościelne.

    Tymczasem w ostatnim spisie powszechnym 89% Polaków zadeklarowało się jako katolicy. Co najmniej tyle samo bierze śluby kościelne, chrzci dzieci i posyła je na katechezę, gdzie są uczone, że komórka to człowiek, a in vitro to morderstwo. Ponadto 80% rodaków biorących udział w wyborach popiera PiS, PO lub PSL – partie, które otwarcie dążą do przekształcenia Polski w państwo wyznaniowe.

    Każdy, kto należy do w/w grup, potwierdza swoim postępowaniem, że akceptuje światopogląd Kościoła, niedemokratyczne zasady jego funkcjonowania i agresywną politykę wobec władz państwowych. A jeśli akceptuje, to nie może popierać in vitro ani krytykować oświadczeń Episkopatu.

    O co więc ten krzyk? Czyżby wszystkie głosy krytyczne należały do niewierzących i/lub wyborców lewicy?
  • 2013-04-18 18:06 | atalia

    teotusk

    Teokracja? Teokracja... Autor tekstu najpewniej głosował na katolika Komorowskiego, na pewno głosuje na katolika Tuska i na pewno podziwia katolika Borusewicza. Oddał więc władzę katolikom i pyta o teokrację... Żenada.
  • 2013-04-18 18:07 | gsj

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Uważam za rzecz naturalną, iż członkowie kk stosują się do zasad głoszonych przez hierachów. To wręcz ich obowiązek.
    Podobnie jak Gospodarz, uważam jednak za rzecz niedopuszczlną, by dotyczyło to całego społeczeństwa. Iran nasuwa się automatycznie. Chyba pomylę się niewiele, twierdząc że jest to marzenie wielu hierachów kk w Polsce.
    Procent katolików będzie się wahał bardzo znacznie, w zależności od definicji (kryterium). Obserwując współobywateli sądzę, iż procent ten jest mocno zawyżony.
  • 2013-04-18 18:33 | czytelnik

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Biolodzy zdecydowanie za rzadko podejmują się dyskusji w kwestiach bioetycznych, szczególnie w Polsce. Bardzo dobrze, że ten głos się pojawia. Szkoda jednak, że autor nie wspomina o umieraniu zarodków i ich mrożeniu w metodzie in-vitro.
  • 2013-04-18 18:42 | Cisza

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Społeczeństwo - nie bliżej nie spersanolizowany polski Kościół- nie dopuści do zmiany Konstytucji i przez to nie dopuści do ustępstw w sprawie in vitro.
    Dopokąd decyzje zapadają większością głosów, w tym w drodze referendum, zwolennicy in vitro w jej obecnej formule nie mają żadnych szans. I nie ma co czarować rzeczywistości czy się na nią obrażać.
    Dopokąd naukowcy nie wskażą momentu, od którego zaczyna się człowiek, życie ludzkie trzeba szanować od poczęcia.
    A jeśli tak, to już dzisiaj wystarczy donieść prokuraturze o tym, że w tej i tej klinice poczęte życia trzymane są w azotowej mazi, żeby w imę konstytucyjnej ochrony prawa do życia, poszanowania godności, zakazu bycia poddawanym eksperymentom bez wyraźnej zgody, metodę in vitro w jej aktualnym polskim wydaniu, powalić na łopatki.
    Nie warto więc większości nazywanej "polski Kościół" prowokować oskarżeniami o inkwizycję.
  • 2013-04-18 19:02 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    RELIGIA ATEISTYCZNA okazuje się być całkiem silną stroną w konkurowaniu światopoglądowej.Chyba jeszcze bardziej rozbieżnie między wiarą i rozumem niż w KrK.
  • 2013-04-18 20:13 | camel

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    > Cóż się w tych głowach napompowanych peerelowską i michnikową "wiedzą" kłębi...

    Nie startuj w tej konkurencji, nie tutaj, to nie Fronda, dostaniesz baty. Dobrze radzę... :)
  • 2013-04-18 20:41 | #-#

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    2013-04-18 19:02 | Mieczysław S.Kazimierzak

    nie ma czegos takiego jak "religia ateistyczna" to jest przyklad na klasyczny oksymoron!
  • 2013-04-18 20:55 | Superunknown

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Łatwiej pyknąć obraźliwy, oparty na insynuacjach komentarz bez związku tematem niż posłużyć się się rzeczowym argumentem. Monopol na rozwiązywanie problemów etycznych mają przecież biskupi, rabini, mułłowie i inni szamani, którym wszelaka nowa wiedza potrzebna nie jest, bo przecież wszystko opisano w świętych księgach tysiące lat temu.
  • 2013-04-18 21:04 | Kłębi się wspomnienie o Paveliću

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    chociażby - to odpowiedź dla gościa, któremu kłębi się w czajniku wiedza rydzykowo-gościonedzielna.
  • 2013-04-18 22:19 | Polalkholic

    Re:Wojna Domowa na tle religijnym-przyśniła mi się.

  • 2013-04-18 23:12 | Tanaka

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Uważam, że właśnie z punktu widzenia katolika, jest to deklaracja stawiajaca wyraziciela tejże na krawędzi zaparcia się swojego wyznania. Ten dokument Kościoła nie jest jakąś taką sobie opinią, jak dowolna inna opinia dowolnej osoby bądź gremium. To jest stanowisko wiążące, obowiązujące, do wykonania bez dyskutowania. Inaczej staje się to relatywizmem moralnym, także jasno i stanowczo potępianym przez KK. Wybieranie sobie, co się podoba, a co "zwisa", jest także cyniczne, jeśli się zarazem twierdzi o sobie, że jest się katolikiem. To już nie jest katolicyzm, ale jakaś inna wiara, o nieustalonej formie i treści, bo to przecież wszystko jest płynne, zależne od okoliczności.
    Sofizmatem jest twierdzenie, że skoro "poczęcie" nastąpiło na szkiełku, to "dzieckiem" (nie "płodem") staje się dopiero po wprowadzeniu do organizmu matki. Należy także zwróci jasno uwagę na to, że KK stanowczo zauważa odhumanizowanie tego fundamentalnego działania nazywając je "mechanicznym", a więc nieludzkim.
    Nazywanie się w tego rodzaju sytuacjach katolikiem zbliża się do samooszukiwania się.

    Zamiast tworzyc pokręcone i trącące fałszem konstrukcje, dużo zdrowiej jest powiedziec całemu KK adieu, i zając się o wiele autentyczniejszym i zdrowszym życiem. Czyniąc przy tym co tylko można, by te różne dziwaczne oświadczenia i żądania nie stały się prawem państwowym. Na własnym podwórku niech KK robi na co ma ochotę.
  • 2013-04-18 23:31 | Tanaka

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Tego rodzaju dokumenty Kościoła katolickiego, a także inne podobne, są jawnym szyderstwem z człowieka, ale jeszcze bardziej, z zasad wiary i wyznawanych dogmatów. W istocie są sprzeczne z katolicyzmem.
    Już od wieków KK powinien był seriami wydawac podobne dokumenty na tematy bio i medyczne. I robił to, gromko potępiał i szykanował.
    Jakoś z czasem mu to mijało, cho powinien był twardo obstawac przy pierwotnym, potępieńczym stanowisku.
    Czymże bowiem jest odpuszczenie potępienia transfuzji krwi, albo operacji serca i każdej operacji ratującej życie? To jest zgoda na sprzeciwienie się "Planowi Bożemu" wobec człowieka. Bóg chciał, by człowiek miał zawał i umarł. To był Jego Plan ! A tymczasem KK zgadza się obecnie na to, by odratowywano takiego delikwenta ! To jest uzurpacja, zdrada Boga, postawienie się nad nim i Jego wola; podniesienie ręki na Jego Plan. W takich okolicznosciach następują automatyczne Kościelne ekskomuniki i klątwy. Jednak już nie w takich sytuacjach - tu KK wszedł w relatywizm i zdradę. Kler chętnie korzysta z operacji ratujacych życie i zdrowie, co widac po fizjonomiach i kondycji, zwłaszcza biskupów. Tutaj kłamstwo jest uświęcone. W innych sytuacjach prawda jest potępiona.

    Kler nie reprezentuje więc nawet "prawdy" własnej wiary, nie mówiąc już o prawdzie naukowej, czy zwykłej, bezprzymiotnikowej prawdzie.
    Słuchanie i podporządkowywanie się takim nakazom, samo z siebie stawia słuchającego w przestrzeni zaparcia się źródła wiary katolickiej.

    Czynienie z tego teologii to wywoływanie skrzywień psychicznych.
  • 2013-04-18 23:38 | Tanaka

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Nauka nie zajmuje się wskazywaniem, od którego momentu zaczyna się "człowiek". Religie mogą sobie to definiowa jak chca, co skwapliwie czynią.
    Dopóki prawo religijne nie stają się prawami państwowymi, donoszenie do prokuratury na "człowieka w mazi azotowej" jest bezcelowe oraz idiotyczne. Należy donosic do biskupa. On zażąda spowiedzi - i to jest właściwa droga; przynajmniej w ramach wewnętrznych stosunków kościelnych.Nie państwowych.
  • 2013-04-18 23:43 | jer111

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    "Cóż się w tych głowach napompowanych peerelowską i michnikową "wiedzą" kłębi..."

    Widzisz, ja akurat te wiedze (jak szero kosciol rzymsko-katolicki wspolpracowal z faszystami oraz nazistami) zdobywalem czytajac publikacje anglojezyczne.

    Lista jest dluzsza... przykladowo w poprzednim wpisie nie wspomnialem o dobrej wspolpracy kosciola rzymsko-katolickiego z generalissimusem Franco w Hiszpanii,
    a takze z faszystami portugalskimi (Salazar i spolka). A mozna jeszcze
    podac kilkanascie innych przykladow...
  • 2013-04-18 23:45 | Eau de Cologne

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Panu Kazimierzakowi znow sie cos pomieszalo!!!
  • 2013-04-19 01:08 | flip

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Żenadą jest czynić głupie założenia i na ich podstawie obrażać autora. Ale też to typowe dla twoich wpisów, trollu! Poszedł precz!
  • 2013-04-19 01:29 | JanuszK

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    A kogo obchodzi propaganda mafii pedofilskiej?
    Biskupi proponują rozwiązania dylematów moralnych które są w ostrej sprzeczności z decyzjami podejmowanymi przez rodziców korzystających z in vitro i ich lekarzy. Nie zamierzam wnikać w argumentację biskupów, mam to gdzieś co na temat moralności mówi mafia pedofilska. Jednak biorąc pod uwagę to że Kościół przez kilka stuleci nie widział niczego złego w paleniu ludzi na stosach, a robił to z powodów które teraz oceniamy jako nieistotne, twierdzę że ta instytucja nie potrafi odróżnić dobra od zła. W sporze moralnym o dopuszczalność in vitro stawiam na rodziców i ich lekarzy. Rolą świeckiego państwa powinno być zapewnienie ochrony obywatelom przed skutkami kościelnej propagandy. Jednak tak nie jest a powodem jest to że z kościelnej propagandy korzystają także politycy liczący na głosy wyznawców. Tak ten biznes działa: Kościół pomaga dostać mandat podsuwając wiernym powód głosowania a wdzięczni politycy gwarantują Kościołowi przywileje warte kilka miliardów rocznie. Aborcja, in vitro są jedynie wygodnymi narzędziami. Chyba nikt nie jest tak naiwny że na serio uważa że mafia pedofilska przejmuje się jakimiś zygotami?
  • 2013-04-19 02:39 | wari

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Kiedyś mieliśmy demokrację socjalistyczną, teraz mamy bioetykę katolicką. Innej demokracji wówczas w Polsce nie było, podobnie jak dziś niemal nie ma bioetyki pozakościelnej. Wystarczy przejrzeć dostępne w Polsce podręczniki i książki na tematy bioetyczne. Zdecydowana większość to publikacje autorów związanych z kościołem. Tym bardziej cieszy głos spoza kruchty.
  • 2013-04-19 05:01 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    @Zaprzaniec,zwierzę kret występujące w roli papugi;
    @Eal de Colagne.
    Kiedy zabiera się głos w sprawie KrK trzeba uszanować jego pewne elementy,które dla ateistów mogą stanowić jakąś wspólną płaszczyznę.W tym wypadku odniesienie do Prawdy,a tym bardziej wiary w PRAWDĘ ABSOLUTNĄ.
    W takiej sytuacji można mówić o zbliżeniu do siebie wiary i rozumu w kontekście wiary światopoglądowej.
    Ewolucja chrześcijaństwa,a szczególnie katolicyzm ewoluował bazując na antycznej kulturze greckiej.Stąd cywilizacja łacińska,która obliguje tak personalnie jak i w życiu zbiorowym do tych samych standardów.
    Zatem jak można mówić o "inkwizycji",skoro "heretyk" to człowiek zdolny do wyboru,a demokracja to wolność wyboru,nawet do braku stosowania się wobec praw stworzenia i natury.Jeżeli są skodyfikowane,to w takich wypadkach pozostaje rola instytucji stanowiących o demokratycznym systemie państwa.
    Wracając do punktu wyjścia i wiary,że Boga nie ma,czytaj PRAWDY ABSOLUTNEJ, jest to tym samym co w ateistycznym pojęciu człowiek NIEWIERZĄCY.
    Zatem można dyskutować o różnicach w rozbieżności wiary i rozumu.
  • 2013-04-19 05:07 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Trzeba zacząć od praw stworzenia i natury,których to odkrywanie jest procesem ciągłym,a osiągnięcia są efektem ewolucji ludzkiego myślenia.
    Bioetyka powinna być im podporządkowana.
  • 2013-04-19 06:28 | grzes

    Zdania z wyrazami "zawsze" i "nigdy" są zwykle fałszywe

    Kościół katolicki od kiedy okrzepł i urósł w siłę był zawsze wrogiem postępu.
    Nigdy nie mów zawsze. Prawda zazwyczaj bywa zbyt skomplikowana, żeby móc ją załatwić jednym prostym stwierdzeniem. Ktoś, kto reklamuje sie jako naukowiec (współautor "Bloga szalonych naukowców", biolog) powinien o tym wiedzieć.
  • 2013-04-19 07:06 | Adam Jezierski

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    [/link][link=null][/link][link=null][/link][link=null]
    Pascal nie chciał pójść w ślady Giordano Bruno. Swoje prace matematyczne uważał za genialne. I miał rację. Chciał, żeby Świat poznał go, jako genialnego matematyka i uważał, że jedna ofiara wystarczy.

    Poza tym bał się śmierci. Był niewierzący.

    Prawdziwa odpowiedź na pytanie o Boga, która wynika z matematycznych prac Pascala jest trudna do ukrycia. Teoria Prawdopodobieństwa mówi jasno, że hipotezy skrajnie nieprawdopodobne należy odrzucać.



    Wiecej: http://www.eioba.pl/a/3ymz/giordano-bruno-i-mysl-pascala#ixzz2QsjuAbTX
  • 2013-04-19 07:12 | Adam Jezierski

    Kościół ma problemy nie tylko w Polsce


    ...

    Pascal nie chciał pójść w ślady Giordano Bruno. Swoje prace matematyczne uważał za genialne. I miał rację. Chciał, żeby Świat poznał go, jako genialnego matematyka i uważał, że jedna ofiara wystarczy.

    Poza tym bał się śmierci. Był niewierzący.

    Prawdziwa odpowiedź na pytanie o Boga, która wynika z matematycznych prac Pascala jest trudna do ukrycia. Teoria Prawdopodobieństwa mówi jasno, że hipotezy skrajnie nieprawdopodobne należy odrzucać.

  • 2013-04-19 07:16 | Adam Jezierski

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    http://www.eioba.pl/a/3ymz/giordano-bruno-i-mysl-pascala
  • 2013-04-19 07:26 | leniuch102

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    @camel: "Nie startuj w tej konkurencji, nie tutaj, to nie Fronda, dostaniesz baty. Dobrze radzę... :) "

    forum ma sens, gdy ścierają się racje. czyli tu.

    @ jer111: "A Watykan otwarcie wspolpracowal z faszystami wloskimi (w koncu - to Mussolini dal prezent w postaci pelnej niezaleznosci panstwa watykanskiego)... "

    Ehe. A mi Hitler dal prezent w postaci autostrady do Legnicy.
  • 2013-04-19 07:37 | McTeagle

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Bardzo słuszna uwaga, tym bardziej, że dotyczy ogromnej większości polskich katolików (obstawiam 70% z tych 87% Polaków, którzy określają siebie katolikami). Polski katolicyzm jest powierzchowny (wiem, żadna to nowość) i większość, nawet ci tzw. "głęboko wierzący" biorą sobie z doktryny i nauczania Kościoła to, co im odpowiada. Kościół też udaje (a może nie udaje) głupka - stawia na ilość wierzących, a nie na "jakość" wiary. Gdyby stawiał na jakość to nie dopuszczałby do chrztów niemowlaków, tylko osoby dorosłe, które kwestie wiary sobie przemyślały i szczerze, z serca chcą należeć do Kościoła. Zamiast tego Kościół uprawia sprzedaż odpustów i sakramentów, udając przy tym, że "nie widzi" - ot choćby nauki przedmałżeńskie i kościelne śluby. Niedawno moja znajoma (ateistka!) brała ślub kościelny (narzeczony "trochę" wierzący, ale za to z bardzo "religijną rodziną, ale i ona nieco dziecięca chciała "ślubu w białej sukni" etc). Bierzmowanie załatwione na dniach, nauki przedmałżeńskie "opłacone" i zatwierdzone w 2 dni - beż żadnych faktycznych "lekcji", bo u księdza znającego rodzinę. Abstrahując od jej postawy (jej sprawa), to ten przypadek pokazuje (a to jeden z wielu podobnych, które znam) jaki stosunek do głoszonej religii ma sam Kościół.
    Reasumując mamy 87% katolików, którzy w większości mają ten swój Kościół w głębokim poważaniu (na święta do Kościoła, a po pasterce obgadywanie księdza; z kim sypia, gdzie jada, czym jeździ), udając, że wszystko jest OK, Kościół też udaje, że nie widzi i występuje potem "w imieniu" tych 87% (chociaż jak wiadomo chodzi tylko o interesy, wpływy i finanse samej instytucji Kościoła, a nie żadnej wspólnoty, bo takowej w Polsce nie ma, jeśli chodzi o KRK.
  • 2013-04-19 07:40 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Dziś mógłby śmiało od powiedzieć : Bóg to PRAWDA ABSOLUTNA,zgodnie z tezą siostry Teresy Benedykty od Krzyża :
    "Bóg jest Prawdą,kto szuka prawdy szuka Boga,choćby sam o tym nie wiedział."
  • 2013-04-19 09:02 | T.

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Autor ma w końcowej częśći rację wskazując, że in vitro można potencjalnie tak udoskonalić, żeby nie dochdoziło do zabijania/zamrażania embrionów i w tej sytuacji odpadnie główny konflikt z doktryną katolicką. Niemniej jednak całość sposobu argumentownaia i retoryki autora wskazuje na to, że ma do kościoła i katolików dokładnie taki sam stosunek jaki im zarzuca wobec innych - pogarda, hipokryzja i przekonanie o nieomylności. Świadczy o tym przede wszystkim wskazywanie na niby rzeczywisty, mroczny cel kościoła (rząd dusz), jakby wystarczającym nie było to, że kościół nie chce akceptować, że jedni otrzymują życie kosztem innych. Nadto, z obszernego dokumentu i całej puli argumentów autor odnosi się tylko do tych sformułowań, które może łatwo obśmiać i użyć do poniżenia przeciwnika - to nie świadczy o woli nawiązania jakiejkolwiek polemiki. Autor, nie wiem czy celowo, wykazuje się też skrajną ignorancją, zarzucając, "od momentu okrzepnięćia", bycie wrogiem postępu. W średniowieczu to nie gdzie indziej, lecz w klasztorach dokonywano nowych odkryć, pisano traktaty filozoficzne, odkrywano myśl starożytną, to w związku z chrześcijańtwem rozkitała sztuka (katedry gotyckie, rzeźba, mnalarstwo), to chrześciajństwo zapewniło przetrwanie dziedzictwa antyku. To Tomasz z Akwinu, zdaje się nawet święty k.k., ostatecznie wprowadził rozróżnienie zakresów wiary i nauki. Dopiero dużo później, w zasadzie dopiero od XVw. "nauka" zaczęła wychodzić poza granice kościoła i dopiero wtedy kościół zaczął traktować ją jako zagrożenie dla siebie. Obecnie kościół nie jest wrogiem nauki, ale nie zgadza sie po prostu z niekórymi jej propozycjami wkraczającymi, jego zdaniem, zbytnio w kondycję ludzką. Być może mógłby, bez szkody dla własnej doktryny, nieco poluzować swoje stanowisko w niektórych kwestiach, ale trudno mu odmawiać, jak zresztą i autorowi, prawa do szerzenia własnych poglądów.
  • 2013-04-19 09:14 | #-#

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    2013-04-19 05:01 | Mieczysław S.Kazimierzak

    podstawowym "zajeciem" Mieczsilverka jest bredzenie na kazdy temat na roznych forach. Nie zraza sie ani kasowaniem wpisow ani negatywnymi opiniami innych forumowiczow.
  • 2013-04-19 09:17 | #-#

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    2013-04-19 07:40 | Mieczysław S.Kazimierzak

    ..."Bóg jest Prawdą,kto szuka prawdy szuka Boga,choćby sam o tym nie wiedział."...

    tutaj ma zastosowanie trzeci stopien prawdy wedlug ks.J.Tischnera.
  • 2013-04-19 11:05 | borat

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    A gdzie kierownicza rola partii, tow. Mieczysławie?
  • 2013-04-19 11:31 | leniuch102

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    @"Lista jest dluzsza... przykladowo w poprzednim wpisie nie wspomnialem o dobrej wspolpracy kosciola rzymsko-katolickiego z generalissimusem Franco w Hiszpanii, "

    Ale z kim - na miłość boską - miał kościół w Hiszpanii współpracować? Z komuną? W jakiej formie? Wieszając siebie nawzajem, żeby oszczędzić komunie fatygi?

    Najwyższą formę współpracy z nazistami zastosował ojciec Kolbe, sam się zgłosił do bunkra głodowego.
  • 2013-04-19 12:06 | Ryszard314

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Najlepiej aby sam Bóg wyjaśnił swoje stanowisko w tej kwestii bez pośredników.
  • 2013-04-19 12:35 | mhe

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Z tego co wiem, to Maryja też nie została zapłodniona w tradycyjny sposób
  • 2013-04-19 12:44 | żyga

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Panie uczony.Wyszyński i Glemp chcieli zapobiec rozlewowi krwi.i NIE o zachowawczość im chodziło.A ja ateista za cholere nie boję sie smierci.Bo w nicości nikt ,nie bedzie mnie wsadzał do piekła ,a nawet najpiekniejsze anielice ,tez w koncu by sie znudziły i to byłoby piekło.A to ,że obecnie KK ,nasz ukochany, robi to co robi wynika z z braku mądrych wizjonerów ,miernoty umysłowej biskupów,marazmu.I wtej sytuacji potrafi sie bronic tylko zastygłych dogmatow.
  • 2013-04-19 12:52 | koko

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    A do tego czasu można stosować in-vitro, ale pod warunkiem wyrażenia świadomej zgody na taki sposób poczęcia przez osobę, która ma być poczęta ;-)
  • 2013-04-19 13:33 | lujiki

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Ustroj polityczny za panowania Franco to nie komunizm. Jesli tak samo orientujesz sie w omawianym temacie, to zycze powodzenia. Powtarzanie komunalow nigdy sie niczemu nie przysluzylo.
  • 2013-04-19 14:52 | ssss

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    ale moim zdaniem, kościół zaczął traktować jako zagrożenie dla siebie, bo nauka była niemal cała w kościele, wczesniej były niemal wyłacznie szkoły katolickie, wykładowcami byli księża, niemal wszyscy uczeni w mniejszy czy wiekszy sposób byli powiązani z duchowieństwem (chociażby Kopernik, który był kanonikiem), opór powstał wraz z powstawaniem szkół świeckich czy też późniejszą nauką płci pięknej w szkołach wyższych
  • 2013-04-19 17:34 | atalia

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Autor głosuje na katolików, a trollem to jesteś ty.
  • 2013-04-19 19:12 | Jacek Kubiak

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Doskonale spostrzezenie. :)))
  • 2013-04-19 19:14 | Grzegorz

    szczególny wyraz...

    ...wiary w PRAWDĘ ABSOLUTNĄ wykazał niedawno całkiem jeden wikary, który poszedł sobie słuchać muzyki do pokoju, w którym nie było słychać, jak jego konkubina cierpi rodząc bez jakiejkolwiek medycznej opieki JEGO - WIKAREGO dziecko.
    Dziecko zmarło. Widocznie taka była wola boża.
    Taką opinię podzielił - przynajmniej w pierwszej instancji wymiar sprawiedliwości Najjaśniejszej RP!!!
  • 2013-04-19 20:23 | jer111

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Skromny cytat z (polskiej) "Wikpedii" dla "leniucha102". To odnosnie tego, kto komu i co mogl podarowac "w prezencie"...

    "Traktaty laterańskie – grupa trzech traktatów wyodrębniających politycznie i terytorialnie państwo Watykan, uznających jego niezależność i niepodległość. Zostały podpisane 11 lutego 1929 roku przez papieskiego sekretarza stanu, kardynała Pietro Gasparri i Benito Mussoliniego. Mussolini, zdający sobie sprawę z władzy i autorytetu papieża Piusa XI, postanowił nawiązać z nim porozumienie, by przez jego przychylność, zwiększyć poparcie wśród społeczeństwa. Powierzchnię Watykanu określono na 44 ha (0,44 km²). Traktaty uznawały papieża za osobę świętą, zobowiązywały Włochów do płacenia trybutu na rzecz Watykanu. Osoby tam mieszkające zostały uznane za nietykalne."
  • 2013-04-19 20:29 | blue

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    "I wtej sytuacji potrafi sie bronic tylko zastygłych dogmatow."

    Tyle, ze kosciol rzymsko-katolicki w Polsce nie stoi li tylko na pozycjach obronnych. On wciaz (w zdecydowany sposob) atakuje!!!
  • 2013-04-20 00:59 | ppp

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Slusznie marynko, slusznie :"Zarowno Pan Bog jak i Chrystus sa sprawcami tak wielu cudow ratujacych swoj lud z opresji" - chocby taki potop
  • 2013-04-20 14:17 | Bejotka

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    @ T. Przemawia przez Ciebie europocentryzm. Na Ziemi istniało i istnieje kilka wielkich cywilizacji i wielkich systemów religijnych. Zapytajcie np. buddystów, co sądzą o "in vitro". Albo hinduistów... O ile wiem, nikt nie zadał sobie trudu, żeby ich zapytać - czyżby dlatego, że wszyscy wokół nas zostali tak wytresowani, że nie widzą na świecie niczego poza KK i innymi odłamami chrześcijaństwa?
  • 2013-04-21 08:39 | T.

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Być może przemawia przeze mnie europocentryzm. Ale zauważ, że w ogóle nie wypowiadam się o in vitro, a jedynie o stosunku kościoła do niego, tym samym dla mojego wywodu nie ma znaczenia co sądzą o nim inne, wielkie cywilizacje świata.
  • 2013-04-21 12:56 | henryk

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Przed drugą wojną światową Tadeusz Boy -Zeleński w swoich felietonach ,,Reflektorem w mrok,, pisał, że biskupi ,kk to ,,nasi okupanci,,.Minęło kilkadziesiąt lat a nic się nie zmieniło , jest jeszcze gorzej .Buta ,arogancja,bezczelność biskupów jest wyzywająca.Chcą zaglądać ludziom do łóżek , pod kołdry i wszystkim dyrygować!! I jak pisze autor artykułu od zawsze hamowali i hamują postęp w nauce!!Ile tylko klątw spadło na głowę Boya -Zeleńskiego , za to że propagował świadome macierzyństwo ? Dzisiaj pomysły Boya są normalnością.
  • 2013-04-25 09:09 | Laclos

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele


    “Nie wolno opierać się na uproszczonych informacjach medialnych” - konia z rzedem temu, kto zrozumie co jest “uproszczoną informacją medialną”.

    Mysle, ze Panski artykuł w "Polityce" jest tego znakomitym przykladem. Pełno tu stwierdzen jednostronnych, oskarżających Kosciół o autorytaryzm ideologiczny, a niedopuszczajacych mysli, ze forsowanie prawodawstwa niezgodnego z poglądami polskich katolikow (w końcu jest to potęzna sila społeczna, jesli nawet nie jest to juz 99,9%) jest równiez działaniem silowym i autorytarnym. Przydałby sie jednak apel o jakis modus spolecznego vivendi.
    No i juz zupełnie kuriozalny opis stosunku polskiego Kosciola do "Solidarnosci", jakoby pełnego rezerwy. Wiek Autora sklaniałby do podejrzen, ze pamieta tamte czasy, kiedy Kosciół wspierał wszystkich opozycjonistow z prawa i z lewa i nawet KOR byl holubiony, nie tylko robotnicza i katolicka "Solidarność". Najwyraźniej jednak Autor woli manipulowac umysłami tych czytelnikow, ktorzy tych czasów nie pamietaja. A wszystko w celu "udowodnienia", ze nie ma co słuchac Kościola. To juz nie jest wyłącznie "uproszczony przekaz medialny". To intelektualna nieuczciwość i manipulacja.

  • 2013-04-25 09:16 | Laclos

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Proponowałabym zaprzestania startu w konkurencji, ktora jest Panu obca, czyli historii Kosciola. Nie jest Pan dla mnie rozmowcą i nie miejsce tu na wyklad, dam jedynie Panu dobra rade: nie nalezy stawiac na tej samej płaszczyźnie Mussoliniego i Hitlera, a takze rozpatrujac i próbując dac ocenę zjawiska historycznego, trzeba patrzeć na zjawisko holistycznie, a nie czepiac sie tego, co kto rzekl i podpisał.
  • 2013-04-28 16:59 | Gama

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Trochę mądrzej się kłębi w głowach naładowanych michnikowską wiedzą niż w tych łbach konfesyjno-klerykalnych. KK to od wieków siewca ciemnoty i zacofania.
  • 2013-05-02 20:39 | Luap

    Re:Inkwizycja wraca. W polskim Kościele

    Laclos-Polityka jest lewackim pismem i niczego nie mozna sie po nich spodziewac.Pismacy do dzis nie kapuja co stalo sie w 1980.Autor jest dla mnie politycznym tchorzem bo np.jako niewierzacy moglby zaatakowac muzulmanow,ale zrobilby wtedy w portki.On ciagle nie zna podstaw demokracji-wg niego stworzyli ja komunisci""