Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Strzelaniny w USA

(30)
Każda strzelanina w Ameryce otwiera kolejne odsłony dyskusji nad wprowadzeniem obostrzeń w dostępie do broni. Najczęściej proponowane rozwiązania kompletnie pomijają jednak ustalenia nauki o tym, jak działa człowiek.
  • 2013-04-22 21:19 | I oczywiście 29583427 filmów i seriali

    oraz ileś tam gier w stylu "mortalkombatbodycountkillthemall", dostępnych 24/365 na wyciągnięcie ręki

    w iluś tam kanałach telewizyjnych i na iluś tam e-witrynach nie ma z tymi incydentami nic, ale to nic wspólnego.
    PS. Ten komentarz nie powstał dzięki jakiejkolwiek dotacji i nie zawiera lokowania produktu.
  • 2013-04-22 23:14 | Bever

    Re:Strzelaniny w USA

    Adiunkt jaki nie zaglada do statystyki porownawczej, powinien chocby cos wiedziec o socjologii, nieprawdza?
    Gdyby chociaz porownal ilosc populacji nie-bialej w Kanadzie i USA?
    Konkluzja: w PL niby-ksztalca, tylko daleko im do tego co wymaga sie na srednio-dobrym uniwersytecie amerykanskim.
    Zycze Panu zajrzec najpierw do statystyki, potem sie wypowiadac.
  • 2013-04-23 01:27 | TRad

    Re:Strzelaniny w USA

    W stanach, w których wprowadzono karę śmierci za najcięższe przestępstwa, ich liczba wcale nie zmalała w porównaniu do stanu sprzed wprowadzenia tej kary

    Ładny blef. Niestety, podejmuję się sprawdzić (co za pech!).

    W stanie Nowy Jork karę główną przywrócono w 1995 roku. Porównajmy wskaźniki morderstw przed i po.

    W okresie 85-94 liczba zabójstw na 100 000 mieszkańców wynosiła od 9,5 do 14,5. Średnio 12,9.

    W okresie 95-04 identyczny wskaźnik mieścił się w przedziale od 4,6 do 8,5. Średnia wyniosła 5,7.

    Dane te same w sobie nie świadczą, że spadek był spowodowany przywróceniem kary głównej. Pokazują jednak niezbicie, że cytowane zdanie jest sprzeczne z faktami.

    Warto też obrzejrzeć ten obrazek:
    http://www.benbest.com/lifeext/execute.jpg
  • 2013-04-23 05:35 | canadol

    Re:Strzelaniny w USA

    Powiedzial co wiedzial i powiedzial niewiele. Czyli, co? Nie ma zadnego rozwiazania w zmniejszeniu broni na rynku i to by i tak nic nie dalo? Czyli w takim razie jedynym rozwiazaniem jest postawienie wiecej straznikow, co jest przecie kretynizmem.
    Niestety Ameryka ma chora milosc do pukawek. Maja za tym niby jakis "swiety" zapis w ich archaicznej konstytucji. Nie da sie po prostu dyskutowac z nimi na te tematy; zachowuja sie jak nawiedzone glupki. Nie sadze, ze im cokolwiek pomoze w tej sytucji. Duzo sie nie da, ale propozycje ze sprawdzaniem przed zakupem, czy zakaz sprzedazy automatow z wielkimi magazynkami, sa jakims krokiem do przodu: w zmniejszeniu niebezpiecznej broni na rynku.Nie da sie zmienic o razu nabrzmialych problemow spolecznych: wielkich nierownosci, bieda, brak pracy, wyksztalcenia, murzynskich gett,etc.
    Oto Hameryka!!!
  • 2013-04-23 13:04 | Tomasz

    Re:Strzelaniny w USA

    No cóż, moim zdaniem masz rację. Ale,po pierwsze nie odważyłbym sie uźyć słowa @przyjaciele@ w stosunku do USA. USA to kraj wojną stojący. W tym celu pracuje nad najnowocześniejszymi technologiami które potem znajdują zastosowanie w cywilnym przemyśle. Po drugie, powiedziałbym wprost: lobby zbrojeniowe nie pozwala wprowadzić zakazu sprzedaży broni cywilom - tego autor jakoś nie umiał wydusić. Dla mnie osobiscie kraj jest chory i zdegenerowany. Wprowadzic zakaz posiadania broni i za 10 lat po problemie.""
  • 2013-04-23 19:00 | Negortin

    Re:Strzelaniny w USA

    Bzdura.
    W NY nie było żadnej egzekucji od 50 lat !
    Kara śmierci była "na papierze" od 1995 do 2008, tyle że nikt z niej nie "skorzystał" a w 2004 została ogłoszona za niezgodna z konstytucją tego stanu i w 2008 została zniesiona.
  • 2013-04-23 19:05 | jer-11

    Re:Strzelaniny w USA

    W USA wyglada to tak, ze po kazdej kolejnej strzelaninie i masakrze, politycy pogadaja sobie chwile i... niczego nie zmienia. A sporo ludzi wybierze sie
    do sklepu z bronia. Po kazdej masakrze wspaniale rosnie sprzedaz broni!
  • 2013-04-23 19:08 | Eau de Cologne

    Re:Strzelaniny w USA

    A moze szanowny "TRad" napisze nam cos ciekawego na temat (ciezliej) przestepczosci w Teksasie, tzn. w stanie, w ktorym najczesciej stosowana (i wykonywana) jest kara smierci?
  • 2013-04-23 19:10 | Negortin

    Re:Strzelaniny w USA

    Bzdura.
    W NY nie było żadnej egzekucji od 50 lat !
    Kara śmierci była "na papierze" od 1995 do 2008, tyle że nikt z niej nie "skorzystał" a w 2004 została ogłoszona za niezgodna z konstytucją tego stanu i w 2008 została zniesiona.

    http://en.wikipedia.org/wiki/Capital_punishment_in_New_York
  • 2013-04-23 19:11 | Eau de Cologne

    Re:Strzelaniny w USA

    "Niestety Ameryka ma chora milosc do pukawek. Maja za tym niby jakis "swiety" zapis w ich archaicznej konstytucji."

    Problem w tym, ze w czasach kiedy przygotowywano amerykanska (USA) konstytucje, bron to byly zazwyczaj jednostrzalowe muszkiety...
  • 2013-04-23 20:17 | TRad

    Re:Strzelaniny w USA

    A czy ja napisałem, że jakąś czapę wykonano?

    Fakt: w 1995 roku w NY przywrócono karę główną.
    Fakt: po 1995 wskaźnik zabójstw w NY wyraźnie spadł.
    Fakt: jest to sprzeczne z tezą wypowiedzianą w komentowanym artykule.
    Tyle.

    Reszta to interpretacje.
  • 2013-04-23 20:22 | TRad

    Re:Strzelaniny w USA

    NB co prawda kary głównej w NY nie wykonywano, to ją jak najbardziej zasądzano.
  • 2013-04-23 22:23 | Negortin

    Re:Strzelaniny w USA

    Czy zatem wskażnik zabójstw w NY wzrósł po zniesieniu kary śmierci w Nowym Jorku w 2008 ?

    I druga zagadka:
    Czy wskaźnik zabójstw w stanach posiadających i stosujących karę śmierci
    jest niższy czy wyższy niż w stanach, które kary śmierci nie mają ?

    Odpowiedź niebawem...
  • 2013-04-23 22:25 | Negortin

    Re:Strzelaniny w USA

    ... i porówna to do przestępczości np. w Vermont w której kary śmierci nie ma.
  • 2013-04-23 22:30 | TRad

    Re:Strzelaniny w USA

    Nie rozumiemy się. W ogóle nie wypowiedziałem się na temat zależności kary głównej i liczby morderstw.

    Li i jedynie obaliłem sprzeczny z faktami argument autora artykułu.

    Czy wskaźnik zabójstw w stanach posiadających i stosujących karę śmierci
    jest niższy czy wyższy niż w stanach, które kary śmierci nie mają ?


    Być może stany te różnią się kilkoma innymi cechamo, nie tylko pod względem dopuszczalności kary głównej?

    Dlatego właśnie bardziej miarodajnie wyglądają wskaźniki stanów, które zmieniają politykę karną. Oczywiście nie można ich brać wprost (dlatego wyraźnie zaznaczyłem, że cytowane przeze mnie dane same w sobie niczego nie dowodzą - poza tym, że autor artykułu bardzo luźno podchodzi do faktów). Należałoby uwzględnić zmiany innych czynników, przymierzyć do trendu ogólnoamerykańskiego etc etc.
  • 2013-04-23 22:30 | Negortin

    Re:Strzelaniny w USA

    No właśnie. Poza tym to było młode państwo, które dopiero stawiało pierwsze kroki po wykopaniu wojsk obcego imperium.
    To tak jakby dziś stosowac w Polsce zapisy konstytucji 3 maja, która była uchwalona ledwie parę lat później.
    Poza tym ta druga poprawka jest napisana dość enigmatycznie i każdy ją interpretuje jak chce.
  • 2013-04-23 22:36 | TRad

    Re:Strzelaniny w USA

    Nieśmiało zauważę, że między Vermontem a Teksasem jest jeszcze kilka innych różnic, poza stosowaniem kary głównej.

    I powtózę, że moja wypowiedź li i jedynie pokazywała rozbieżność między tezą postawioną przez autora artykułu - a faktami.
  • 2013-04-23 22:38 | TRad

    Re:Strzelaniny w USA

    "Po owocach ich czynów poznacie ich".

    Patrząc na wyniki wyżej oceniać wypadałoby tę "archaiczną konstytucję amerykańską", pomimo systematycznego psucia jej przez lewackich sędziów, niż nasze cudeńko.
  • 2013-04-23 23:37 | Negortin

    Re:Strzelaniny w USA

    Niewątpliwie się różnią.
    pewnie lepiej porównać Oklahomę lub Nebraskę z Kansas.
    W miarę podobne stany.

    A może liczba zabójstw w NY spadła dlatego, że np. zmniejszyło się bezrobocie,
    albo potencjalni mordercy palili więcej marihuany albo dostali więcej bonów żywnościowych albo ... 101 innych czynników.

    To, że kara śmierci nie ma wpływu na liczbę morderstw kryminolodzy wiedzą od dawna.
    Powody mogą być różne, ale ktoś kto zabija człowieka jest tak wkurzony
    tzn. zdeterminowany, że jest mu absolutnie wszystko jedno co się potem z nim stanie, albo jest tak pewny siebie, że sądzi, że nigdy nie będzie złapany.
    Kalkulacje czy to się opłaca czy nie prowadzą płatni mordercy a nie amatorzy, którzy obrabiają sklep dla $100.

  • 2013-04-23 23:39 | Negortin

    Re:Strzelaniny w USA

    kto to są "lewaccy sędziowie" i czym się róznia od "prawackich sędziów" ?
  • 2013-04-23 23:43 | TRad

    Re:Strzelaniny w USA

    A może liczba zabójstw w NY spadła dlatego, że np. zmniejszyło się bezrobocie,
    albo potencjalni mordercy palili więcej marihuany albo dostali więcej bonów żywnościowych albo ... 101 innych czynników.


    Wszystko to jest możliwe. Ale pewne jest, że autor artykułu napisał nieprawdę twierdząc, iż "w stanach, w których wprowadzono karę śmierci za najcięższe przestępstwa, ich liczba wcale nie zmalała w porównaniu do stanu sprzed wprowadzenia tej kary". Ot, co.

  • 2013-04-23 23:47 | TRad

    Re:Strzelaniny w USA

    No na przykład większość, która zadecydowała o werdykcie w sprawie Roe vs Wade (nawet zwolennicy depenalizacji aborcji z niesmakiem patrzą na łamańce prawne SCOTUSa) czy Planned Parenthood vs Casey.

    Generalizując: ci sędziowie, którzy czynią z judykatury trzecią izbę legislacyjną. Tworzą prawo, zamiast je stosować.
  • 2013-04-24 15:04 | brieg

    Re:Strzelaniny w USA

    2013-04-23 22:38 | TRad

    ciekawe na kogo zwalano by wszelkie nieopowodzenia gdyby nie bylo "lewakow"? na murzynow, Zydow, cyganow? "prawacy" jak widac zawsze znajda kogos do "bicia"!
  • 2013-04-24 22:24 | TRad

    Re:Strzelaniny w USA

    A merytorycznie, można prosić?

    Jeżeli jesteś w stanie pokazać, jak z IX poprawki ("Wymienienie w konstytucji określonych praw nie oznacza zniesienia lub ograniczenia innych praw, przysługujących ludowi".) i XIV poprawki ("Żaden stan nie może wydawać ani stosować ustaw, które by ograniczały prawa i wolności obywateli Stanów Zjednoczonych. Nie może też żaden stan pozbawić kogoś życia, wolności lub mienia bez prawidłowego wymiaru sprawiedliwości ani odmówić komukolwiek na swoim obszarze równej ochrony prawa".) wywieść prawo do aborcji - to nie krępuj się.

    A jeżeli nie potrafisz...

    Zaś gdyby nie było lewactwa - byłoby na tyle lepiej, że nie byłoby potrzeby szukać nikogo do bicia :)
  • 2013-04-25 06:18 | indigoapollo

    Re:Strzelaniny w USA - Duchowa przyczyna śmiertelnych strzelanin...

    Polecam teksty: „Duchowa przyczyna śmiertelnych strzelanin i innych form przemocy” oraz 2. ”Dlaczego zabójstwa i inne akty przemocy stają się coraz bardziej ekstremalne?”
    http://1av3.se/forum/topics/duchowa-przyczyna-miertelnych-strzelanin-i-innych-form-przemocy
  • 2013-04-25 10:54 | JDB

    A ja to widzę nieco inaczej

    Na jakimś etapie historii (czyli po kolejnej rzezi w XX w) zaczęliśmy szczególnie skupiać się na człowieku jako jednostce, prawach niezbywalnych, etc.
    Opiekunem i gwarantem tej nowej jakości były mniej lub bardziej skutecznie działające instytucje i ładnie brzmiące prawa. Zasadniczy problem jest taki, że natury ludzkiej paragrafem zmienić się nie da, a delegalizowanie agresji ma tyle sensu co delegalizowanie popędu seksualnego.
    W praktyce, wszystko to fajnie brzmi, mamy prawa, autorytety, naukowców i programy rządowe, tylko nikt (i całe szczęście) nie wykombinował jeszcze, co zrobić z ludzką naturą, żeby do tego pięknego stanu pasowała.
    Oczywiście są pośrednie (żmudne i drogie) metody wpływu - edukacja społeczeństwa, wzrost poziomu ogólnego dobrobytu i takie tam cuda, ale to długotrwałe procesy, a żaden polityk nie odważy się na stwierdzenie "recepty nie mamy, trzeba czekać".
    Ograniczenie dostępu do broni automatycznej? Metoda głupia, bo zabijać można równie dobrze siekierą czy nożem. I jaki byłby kolejny krok? Zakazać posiadania metalowych narzędzi? Zębów?
    Muszę przyznać, że nieszczególnie rozumiem dlaczego każdy przejaw ludzkiej aktywności trzeba od razu regulować odpowiednim tworem legislacyjnym - czasem chyba zdrowiej jest pogodzić się z faktem, że jest jak jest, wiele lepiej nie będzie i nie ma co się czarować.
    Co wydaje mi się pewne, "rozbrajanie" społeczeństw to kolejny przejaw ograniczania swobód obywatelskich - określona grupa nagle decyduje, że wszyscy są za głupi, żeby coś posiadać i należy tego zakazać. A to już stawia obywatela w roli poddanego, za którego myśleć i decydować będą inni.
    Ludzie ginęli, giną i będą ginąć - rzecz godna ubolewania, ale lepiej chyba pogodzić się z niedoskonałościami świata, niż naiwnie i w dobrej wierze zakładać sobie kajdanki.
  • 2013-04-25 12:43 | brieg

    Re:Strzelaniny w USA

    2013-04-24 22:24 | TRad

    jak widac istnieje cos gorszego do "lewactwa" - antylewactwo!
    Prawacy zawsze potrzebuja kosgos do "bicia"!
  • 2013-04-25 16:49 | Blues

    Re:Strzelaniny w USA

    Wolałbym posiadać w Polsce choć zbliżone prawa ( w tym prawo do broni) , oraz obowiązki -jak obywatele USA. Problem tkwi nie tylko w dostępie do broni, ale także w " wychowaniu obywatelskim i społecznym" My ciągle uczymy się demokracji, a "klasa polityczna" podkłada Nam nogi kiedy tylko może.
    Polecam książkę "Wałkowanie Ameryki" która bardzo prosto opisuje spojrzenie mieszkańca stanów, oraz europejczyka który po pobycie w stanach zaczyna rozumieć ich spojrzenie na świat
    ps. uwielbiam ludzi usiłujących za wszelką cenę poukładać życie innym, decydować za innych o najmniejszym aspekcie ich zycia lub postępowani. Kraj który osiągnął w tym biegłość to np. Korea
  • 2013-05-04 23:44 | bolec

    Re:Strzelaniny w USA

    "uwielbiam ludzi usiłujących za wszelką cenę poukładać życie innym"
    -----
    Pewnie doskonale byś się czuł w Skandynawii :)

    Sprawa "pukawek" w USA, a w szczególności ich liczba i łatwość posiadania, to kwestia nieprawdopodobnie potężnego lobby producentów broni w postaci NRA (National Rifle Association) - nawet wprowadzenie najprostszych blokad cyngla do broni ręcznej nie miało miejsca do dziś dnia, gdyż NRA jest temu przeciwne!

  • 2013-05-08 11:16 | Danuta Bujak

    Re:Strzelaniny w USA

    Co tu dużo mówić!!!
    Póki ludzie nie zmienią mentalności własnej jako jednostki (jednostki tworzą całe społeczeństwo), póty będzie dochodzić do strzelanin np. w U.S.A. I NIE JEST TO KWESTIA TYLKO POSIADANIA BRONI , BO NAWET CI KTÓRZY JEJ NIE MAJĄ , BĘDA SZUKAĆ JEJ.

    TO JEST WŁAŚNIE MENTALNOŚĆ LUDZKA KTÓRA POLEGA NA CIEKAWOŚCI, ZBYT WIELKIM EGO I CHĘCI GÓROWANIA NAD INNYMI-ALE Z II STRONY CZY TAK JEST "u WSZYSTKICH"?