Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Mafia w Norwegii?

(3)
Rozmowa z Kjetilem Stensvik Østli, norweskim dziennikarzem, ekspertem ds. przestępczości zorganizowanej, autorem wydanej w Polsce książki „Policjanci i złodzieje”, o podobieństwach między norweską mafią i gangsterami z Pruszkowa.
  • 2013-04-24 16:10 | zarnotal

    zasluzone emerytury

    "Jedni siedzą, inni przeszli na zasłużone emerytury." - doskonale :-)
  • 2013-04-29 18:27 | marcin

    Re:Mafia w Norwegii?

    I tak Norwegia jest jednym z najbezpieczniejszych państw na świecie, jeśli chodzi o ilość zabójstw (http://www.mojanorwegia.pl/rozrywka/coraz_mniej_zabojstw_w_norwegii.html). Ale do działań policji faktycznie można się przyczepić, oni jakby nie wierzą w to, że ludzie mogą mieć złe zamiary.
  • 2013-05-02 09:33 | borat

    Re:Mafia w Norwegii?

    W Norwegii dziecko w każdym momencie może wystąpić o wychowywanie w innej rodzinie. Liczy się jego życzenie. To dziecko ma najważniejsze zdanie. To, co sądzą jego rodzice jest już drugorzędne.

    Ministerstwo Rodziny, Dzieci i Spraw Socjalnych przygotowało raport, w którym proponowane są nowe kryteria oceny dobrego samopoczucia dzieci. Brzmi jak żart? Nic bardziej podobnego. Główne tezy tego raportu sugerują, że biologiczni rodzice nie są najważniejsi w procesie wychowywania dzieci. Jeśli władze odkryją, że dziecko jest niezadowolone, może być ono usunięte z takiej rodziny.

    Aż strach pomyśleć co zrobią ci klajniacy jak im się skończy ropa albo gaz?