Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Matki Polki nieważne dla Matki Polski

(13)
Święto wyjątkowo trafiające w polską wrażliwość. Wzruszające wręcz. W mediach zawsze opatrzone zdjęciami z miłością w tle.
  • 2013-05-26 09:14 | zuba

    Dzień Matki

    Ten dzień jest dla mnie jak sacrum! Po odejściu mojej Rodzicielki, w ten szczególny dzień powracają melancholijne wspominki, niezapomniane obrazy...
    Składam serdeczne życzenia Wszystkim Matkom!
  • 2013-05-26 09:46 | aaa

    Re:Matki Polki nieważne dla Matki Polski

    Sama prawda!!!
  • 2013-05-26 11:33 | zak1953

    Matka Polska

    jest typową świekrą dla Matek Polek i jednocześnie macochą dla wielu obywateli. A święto Matki? Póki była, była czczona codziennie. Tak, jak codziennie służyła pomocą i cierpliwym, bezinteresownym wsparciem. Ale to już są intymne wspomnienia starego maminsynka.
  • 2013-05-26 12:59 | Olga

    Re:Matki Polki nieważne dla Matki Polski

    Świetny tekst.
  • 2013-05-26 17:51 | axiom1

    Re:Matki Polki nieważne dla Matki Polski

    Stosunki spoleczne w Polsce zeszly do poziomu dzikiego bydla. Wsrod dzikiego bydla gdy jedno padnie pozostale sie tym nie interesuja. Tak tez jest w Polsce pomimo gigantycznej armi przedstawicieli nauk spoleczno-humanistycznych.

    Tak wiec kobieta w ciazy nawet jeszcze nie matka jest juz pomiatana przez zbydlecone stado. A wogole po co miec dzieci. Ich zycie zostalo juz przlajdaczone. Na ich konto zaciagnieto gigantyczny dlug publiczny.
    Polki matki beda dalej istniec ale tylko zagranica.
  • 2013-05-26 18:17 | onaa

    Re:Matki Polki nieważne dla Matki Polski

    "Za odpłatnym znieczuleniem" w większości szpitali nie ma znieczulenia nawet za odpłatnością, po prostu nie ma w ofercie i tyle.
  • 2013-05-26 23:53 | Adam 2222

    Niezły tekst

  • 2013-05-27 12:34 | a

    Re:Matki Polki nieważne dla Matki Polski

    Już kiedyś pisałem przy pani artykułach - proszę weryfikować dane, na które się pani powołuje, najlepiej podawać źródła, gdyż są one całkowicie - na chłopski rozum - niewiarygodne. Obecnie w zakładach karnych siedzi jakieś 80 tyś. ludzi, przy 20-30 tysiącach zgwałceń rocznie po najwyzej 4 latach wszyscy osadzeni odbywaliby karę za zgwałcenie - przy takim pzrestępstwie warunkowe zawieszenie to wyjątek. W 2012 r. wszczęto 1786 spraw o zgwałcenie http://statystyka.policja.pl/palm/st/840/83416/Raport_statystyczny_za_2012_rok.html
    Z tej liczby zapewne (aczkolwiek nie mam tu danych, tylko "doświadczenie życiowe") około 3/4 to zgwałcenie w postaci innych czynności seksualnych, które nie mają szans skończyć się ciążą. Duża część z pozostałych, zapewne też nie mniej niż 3/4 to, bez wchodzenia w szczegóły, również takie, które nie mają szans zakończyć się ciążą. Rocznie zatem nie więcej niż około 120 zgwałaceń ma teoretyczną możliwość zakończenia się ciążą. Na tym tle liczba 0 aborcji po zgwłąceniach brzmi już "troszkę" inaczej.
  • 2013-05-27 18:10 | ja

    Re:Matki Polki nieważne dla Matki Polski

    Powyższe stwierdzenia mają sens tylko wtedy, jeżeli założymy, że każdy sprawca gwałtu jest ujęty i skazany, a do tego o ile dobrze wiadomo, duża część gwałtów nie zostaje nawet zgłoszona.
  • 2013-05-27 21:46 | okrucienstwo wobec kobiet

    Re:Matki Polki nieważne dla Matki Polski

    -Zgwalcenie, to po prostu penetracja penisem waginy, i nie rozmywaj dramatu pisaniem o innych czynnosciach seksualnych-
    - Statystyki swiatowe pokazuje, ze ok 1%-4% aborcji jest po zgwalceniu(i to w sytuacji kiedy ofiara otrzymuje niezbedna pomoc po gwalcie, czyli pigulke), to sa ciaze ze zgloszonych gwaltow. Gdyby kobiety nie otrzymywaly takich pigulek, ciaz na pewno byloby wiecej. Nie wiem ile i nie ma co gdybac.
    - Zony/corki gwalcone latami rodza dzieci z gwaltow i czesto boja sie komukolwiek powiedziec. Zreszta, komu w Polsce gwalcona zona ma sie poskarzyc, ze znowu jest w ciazy, ksiedzu, policjantwi, czy nawiedzonemu lekarzowi, a na antykoncepcje nie ma ani grosza? Natomiast gwalcona corka jest zastraszona i tez sie wstydzi po prostu?
    Co do ilosci gwaltow w Polsce i na swiecie, to sobie poczytaj, bedziesz wiedziec, ze jest to zbrodnia na masowa skale. Z tym , ze w Polsce nie znajdziesz statystyk mowiacych ile jest ciaz po gwaltach, bo odmawia sie zgwalconym kobietom zaswiadczen o gwalcie(to zaswiadczenie uprawnia do legalnej, darmowej aborcji) Bogatsze placa za aborcje, biedota rodzi.
    -Co bylo w czasie wojny na Balkanach, gdzie kobiety byly przetrzymywane w obozach i gwalcone? masowo zachodzily w ciaze. Dlaczego tam gwalty konczyly sie masowymi ciazami?, bo tamte kobiety nie mialy antykoncepcji, pigulki-po i aborcji, dlatego.
    -Nawet "tylko 120" ciaz(jak to miales fantazje lekko napisac)z gwaltow, jest niewybrazalnym dramatem, trauma, ktorej ty jako mezczyzna nigdy nie zrozumiesz. Zeby to zrozumiec trzeba byc kobieta i miec empatie. Idac dalej w Polsce w takim razie kazdego roku minimum 120 kobiet doznaje niewyobrazalnego cierpienia i powtornego gwaltu, ktory nigdy sie nie skonczy jesli ciaza nie zostanie przerwana. Zdajesz sobie sprawe co musi czuc zgwalcona kobieta czujaca w brzuchu skutek gwaltu, czujaca gwalciciela w jej ciele przez 24h na dobe, 7 dni w tygodniu przez 9 miesiecy, potem rodzaca w bolach przez kilkanascie godzin, bo jakiemus zasran*cowi chcialo sie w nia spus...c? Idz na porodowke i powiedz takiej kobiecie, ze to nic takiego, to tylko jeden z ze 120 porodow wiecej.
    -Gwalt, to wyrok dozywocia na kobiecie i luz dla gwalciciela.
    -W Polsce 33% wyrokow za gwalt, to zawiasy,
    -W Polsce sredni wyrok za gwalt ze szczegolnym okrucienstwem, to 3 lata, cos jeszcze, wesoly panie?
  • 2013-05-28 11:00 | a

    Re:Matki Polki nieważne dla Matki Polski

    Nie chciałem być obcesowy ani niedelikatny, nie było to moim celem, tak samo jak sprawianie komukolwiek przykrości. Zdaje sobie przecież sprawę co to jest gwałt. Pisałem tylko i wyłącznie o tym, że autorka nie powinna robić tego co robi tzn. podawać całkowicie absurdalnych danych bez jakiegokolwiek ich omówienia i podania źródła. W swoim wpisie powołałem się na dane i omówiłem ich wyniki - nic więcej nie było moim celem.
    Zaprezentwoane przez Ciebie rozumienie zgwałcenia nie odpowiada jego prawnej definicji - w prawie karnym za zgwałcenie uznaje się "obcownaie płciowe i jego substytuty" (art.197 par.1 kk)oraz "inne czynności seksualne (art.197 par.2 kk. Policyjna liczba spraw o zgwałcenie obejmuje obie te kategorie, przy czym - ale to już moja ocena, nie mam tu danych - te z par. 2 są znacznie częstsze, gdyż na ogół właśnie tak jest - jeśli trzeba uczynić mniej dla bytu przestępstwa to są one częstsze.
    Jeśli chodzi o liczbę gwałtów ukrytych, to jest niezgłoszonych i nieujętych w policyjnej statysctyce to zapewne takowe istnieją, ale trudno mi sobie wyobrazić w jaki sposób można je szacować. Jeśli autorka artykułu wie i je dolicza do swoich szacunków to niech to napisze, zamiast szokować liczbą z księzyca, w żaden sposób nie uprawdopodobnioną.
    Wydawanie zaświadczeń o gwałcie w żaden sposób nie wpływa na statystyczną liczbę zgwałceń. Ja pisałem - tylko i wyłącznie - o liczbie zgwałceń i potencjalnej, możliwej ilości ciąż w jego wyniku.
    Gwałty na Bałkanach kończyły się ciążami w dużej części również dlatego, że kobiety były długo przetrzymywane i wielokrotnie gwałcone, a nadto były całkowicie na łasce swoich oprawców. W warunkach niewojennych sytuacja wygląda inaczej - przetrzymywanie przy zgwałceniu i wielokrotne zgwałcenie są znacznie, znacznie rzadsze, a sprawca na ogół jest pod presją i działa w pośpiechu.
    "Tylko 120" napisałem na zasadzie porównania do 20 000, nie miałem zamiaru bagatelizwoać czyjegoś dramatu. Nie pisałem nic o zasadności lub braku aborcji w takim wypadku, w ogóle nie poruszałem tej kwestii.
    Nie jestem w stanie (tak na szybko) zwetryfikować tego, że 33% wyroków za gwałt to zawiasy, ale rozumiem że może to być wynikiem tego co pisałem wyżej - do zgwałcenia zalicza się też "inne czynności seksualne".
    W Polsce,, od zdaje się 2005 r., minimalna kara za gwałt ze szczególnym okrucieństwem to 5 lat (art.197 par. 3 kk), obecnie średnie wyroki za takie przestępstwa w oczywisty sposób nie mogą wynosić 3 lat. Przed 2005 r. minimalna kara wynosiła 2 lata i było to - trzeba to powiedzieć wprost - absurdalnie mało.
  • 2013-05-28 11:07 | Martyna Bunda

    statystyki

    Dane policyjne ujawniają przestępstwa zgłoszone przez ofiarę i przyjęte przez policję (a w praktyce to nie jest, niestety, oczywiste następstwo przyczynowo -skutkowe). W całej literaturze kryminalistycznej i psychologicznej dotyczącej zgwałceń podaje się, że faktyczna skala przestępstw jest co najmniej 10-, krotnie wyższa, niż przestępstwa zgłoszone (choć dla Polski i te dane mogą być zaniżone, z różnych przyczyn). Proponuję zajrzeć m. in. do raportu Feminoteki, najobszerniejszej pracy na ten temat zgwałceń w Polsce. Tam znaleźć można więcej informacji. Np. że 30 proc. kobiet w Polsce czuło się ofiarą przemocy seksualnej. Z badań Izdebskiego wynika też, że 5 proc. kobiet mających doświadczenia seksualne deklaruje, że padło ofiarą gwałtu. Z innych badań - że w przypadku ok. 90 proc. kobiet, deklarujących, że zostały zgwałcone, ankieter/ka, badacz/ka był/a pierwszą osobą, której o tym powiedzieli.
    Pozdrawiam,
    Martyna Bunda
  • 2013-05-28 13:15 | a.

    Re:Matki Polki nieważne dla Matki Polski

    Dziękuję za odpowiedź. Właśnie o to mi chodziło - uzyskanie informacji skąd się wzięła podana w artykule liczba, gdyż była dla mnie szokująca. Mogę się zgadzać z tym wyliczeniem lub nie, ale teraz wiem, że ma ono swoje źródło. Mam nadzieję, że nie poczuła się Pani urażona moimi wpisami, aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że niektóre użyte przeze mnie sformułowania mogły brzmieć jak trochę zbyt ostra i zapewne niezasłużona krytyka. Na swoją obronę mam to, że poniekąd przecież o to chodzi - o dyskusję nad problemami i poszerzenie wiedzy o nich.