Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

FESTIWAL ŻENADA !!!

(1)
2013-06-16 11:21 | dziejek19421
Bo była to impreza jakich wiele w remizach strażackich. Pseudo-wykonawcy biegali po scenie coś bełkocząc do mikrofonu. Wiecznie jakieś okrzyki typu: czy się dobrze bawicie??? Ja odniosłem wrażenie, że dzisiaj nie śpiew się liczy, a ilość kilometrów zrobionych na estradzie i co smutniejsze (chyba) jednak przejście przez łóżko kogoś ważnego. Bo do tych wykonawców nie można mieć pretensji. Oni się tam nie wcisnęli. Ich ktoś wybrał. Okazuje się, że wybrał ich ( tak jak naszych parlamentarzystów)Taki sam debil muzyczny jak jego protegowany wykonawca. I tu leży problem naszej piosenki, rozrywki. Nie ma już w Polsce dziedziny, w której można znaleźć (chociaż) średniej rangi fachowce. Wszędzie dyletantyzm i arogancja. A kabaret? To był pokaz chałtury w najgorszym wykonaniu. A już myślałem, że nadchodzi renesans naszego kabaretu? Nic mylniejszego. Może i parę skeczy było dobrych, ale ta składanka??? Zatem nie miejmy pretensji, że w każdym europejskim festiwalu odpadamy w przedbiegach. Skutki widać na naszych festiwalach. A to już jest TRAGEDIA. No cóż. " krawiec kraje jak mu materii staje. Jakie kierownictwo, taka impreza. Broń Boże nie nazywajmy tego FESTIWALEM. Może będzie mniejszy wstyd...