Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pokrętactwo redaktora Szułdrzyńskiego

(7)
2013-06-18 07:08 | psr18gh
Pan redaktor Michał Szułdrzyński w wczorajszej Rzeczpospolitej kombinuje w "Szpilce" jakby tu Platformę opluć a nie narazić się na proces sądowy.
Każda partia może wydać pieniądze składkowe na dowolny cel. Tylko członkowie PO mają prawo kwestionować te wydatki. Redaktorowi Szułdrzyńskiemu nic do tego, ponieważ chyba nie jest członkiem tej partii. Szkoda, że nie pisze on na co Platforma wydała pieniądze budżetowe.
PO to jedyna partia parlamentarna, która chce zlikwidować dofinansowywanie partii z budżetu. Chwała jej za to. PiS, SLD i PSL są temu przeciwne. Nie wiem jaki jest stosunek "Palikotowców" do budżetowego dofinansowywania partii.
  • 2013-06-18 10:19 | Myśleć

    Re:Pokrętactwo redaktora Szułdrzyńskiego

    Nie rozumiesz podstawowych rzeczy.

    1. Likwidacja dotacji z budżetu
    Partia rządząca ma kolosalne możliwości reklamowania siebie, bo dysponuje całym aparatem państwa. Tusk może występować w telewizji kiedy zechce, nie musi płacić, bo jest premierem. A to że będzie mówił nie jako premier tylko jako szef PO, to nikt mu nie może zabronić. Każdy minister może za pieniądze podatnika organizować wyjazdy, spotkania itd., oficjalnie związane z wykonywaniem pracy ministra a de facto promujące własną partię. Jest to oczywista kolosalna przewaga nad opozycją, więc mając taki aparat do dyspozycji łatwo rzucać hasło "zabrać wszystkim dotacje", bo władzy to nie zaboli a opozycji zabierze podstawowe możliwości promowania siebie. Gdyby role się odwróciły to zapewniam, że partia władzy będzie wołać o zniesienie dotacji a opozycja będzie protestować. Taka jest rzeczywistość, co oczywiście nie zmienia kwestii, że problem dotowania partii z naszych podatków jest nadal do rozwiązania, jednak trzeba rozumieć, że partia sprawująca władzę ma zawsze przewagę nad opozycją i tu tkwi problem – równość szans. Być może rozwiązaniem problemu nierówności szans byłby mechanizm oddawania opozycji „z definicji” pewnych obszarów państwa, np. NIK czy Rzecznik Praw Obywatelskich, wtedy opozycja też miałaby pewne możliwości promowania siebie.

    2. Wydawanie partyjnych pieniędzy na cygara, imprezy itd.
    Nie zauważyłeś, że komentarze nie mówią o interwencji prokuratora, tylko o kwestiach przyzwoitości, to znaczy czy takie wydawanie pieniędzy przez partię polityczną jest moralnie naganne czy nie a nie to, czy jest karalne. PO zmusza nas, obywateli, do zaciskania pasa, do wyrzeczeń - a sama co robi ? To podobnie jak z księdzem – ksiądz nawołuje do czystości moralnej a sam współżyje ze swoją gospodynią - jeśli gospodyni jest pełnoletnia, żaden prokurator nic tu nie ma do roboty, ale ksiądz będzie potępiany moralnie - i słusznie. A do tego PO dostaje pieniądze z naszych podatków i nikt nie może stwierdzić, że cygara kupiono za składki a nie za dotację, banknoty z dotacji są takie same jak banknoty ze składek.

    Rozumiem miłość do PO, ale trochę myśleć też by się przydało ...
  • 2013-06-18 11:42 | psr18gh

    Re:Pokrętactwo redaktora Szułdrzyńskiego

    Nigdy na PO nie głosowałem, ale nie lubię prostackiej krytyki. Od redaktora Rzeczpospolitej wymagam więcej, niż od redaktora Naszego Dziennika, czy Niedzieli.
    1) Opozycyjne partie parlamentarne mają wystarczające możliwości finansowe, aby prezentować swoje poglądy (budżety na biura poselskie i europoselskie, a w terenie setki radnych i członków partii). Jeżeli już mam martwić się o nierównowagę finansową, to dotyczy ona partii pozaparlamentarnych.
    To skrajnie niesprawiedliwe, że partie pozaparlamentarne które w ostatnich wyborach do sejmu pozbierały łącznie ponad 10% nie mają ani złotówki dofinansowania. O nich się martwię i zawsze tam lokuję swój głos.
    Uważam, że dofinansowanie partii parlamentarnych z pieniędzy podatników przynosi więcej zła niż pożytku i powinno być zlikwidowane.
    2) Podtrzymuję zdanie, że budżety składkowe partii to sprawa ich członków. Trzeba było przeczytać w prasie z zrozumieniem akapit o cygarach. Cwany redaktor zaznaczył, ze sklep miał w nazwie cygara i wina. Oczywiście w świat poszła informacja, że Platforma wydaje swoje składkowe pieniądze na cygara. Jakoś panu redaktorowi nie chciało się przytoczyć z faktury, czego faktycznie dotyczył zakup. Przykład z księdzem jest głupi. To ma być kontrargument na cygara i wino ? Bez problemu jestem zdolny wytłumaczyć wydatkowanie swoich prywatnych pieniędzy na cygara lub wino, pomimo że nie palę i nie piję. Może to być bardzo dobry prezent imieninowy/rocznicowy dla kogoś kto lubi dobre wino lub pali cygara. Jak to się ma do księdza który łamie śluby ? Idiotyczne porównanie.
    "Myśleć", nie zawsze znaczy rozumieć.
  • 2013-06-18 12:03 | Myśleć

    Re:Pokrętactwo redaktora Szułdrzyńskiego

    1.
    "Nigdy na PO nie głosowałem"

    2013-06-13 13:45 | psr18gh
    Re:LISTA WSTYDU PO.
    ...
    Ja jestem z PO "na dobre i na złe". Nie wstydzę się, że popieram tą partię.
    ...


    2.
    Oczywiście partie poza sejmem mają jeszcze gorzej niż opozycja w sejmie, ale przewaga partii rządzącej nad opozycją - każdą - jest tak kolosalna, że nawet uzasadniać tego nie trzeba. Opozycja sejmowa ma pewne środki, jej posłowie i europosłowie mogą robić (i o ile wiem - robią) "zrzutkę" na partię ze swoich diet, ale to jest ułamek promila w stosunku do możliwości partii rządzącej. Jak do TVP przyjdzie Tusk i zechce wygłosić przemówienie, to nie tylko nie zapłaci za to ale też TVP nie może mu odmówić. Jak przyjdzie Kaczyński, to nawet jak będzie chciał zapłacić za czas antenowy, to i tak TVP znajdzie pretekst by mu tej usługi odmówić. Normalna walka polityczna. Twoje stwierdzenie, że "owszem opozycja ma gorzej ale nie ma dramatu" jest tak odległe od realiów, że nawet nie warto tego dyskursu kontynuować.

    3.
    Jeśli dobrze rozumiem Twoje myślenie - moje pieniądze więc wara wam od tego, co z nimi zrobię. W takim razie należy zalegalizować narkotyki - wydam na nie swoje pieniądze, uczciwie zarobione, jestem dorosły i sam decyduję, na co wydam SWOJE pieniądze. A co do księdza - swoim parafianom ślubował, czy Bogu ? A jednak to parafianie go rozliczają, oczywiście pod względem moralnym a nie karnym. Tak to już jest, że jak się coś głosi, to ludzie oczekują, że głoszący będzie sam postępował zgodnie z tym, co głosi, w przeciwnym wypadku jest to mentalność Kalego. Jest takie powiedzenie ojca do syna - "rób tak jak ci mówię ale nie rób tak jak ja robię", co ciekawe, taki ojciec zazwyczaj nie ma szacunku u syna. U mnie PO szacunku nie ma, "afera" z wydatkami jest jednym z powodów.
  • 2013-06-18 18:47 | psr18gh

    Re:Pokrętactwo redaktora Szułdrzyńskiego

    Ja jestem z PO "na dobre i na złe" i wcale nie musi to być tożsame z głosowaniem. Taka postawa wydaje się to być anormalna, ale nie jestem w tym odosobniony. Jest nas bardzo wielu, których cechuje tego rodzaju postępowanie. Niech socjologowie "rozbierają" nas na części pierwsze. Oczywiście, mam przyjaciół którzy jawnie popierają PiS, choć nigdy na tą partię nie głosowali (wzajemnie sprawdzamy się w kabinach przed urnami). Robię tak między innymi po to, by żaden "mądry" profesor socjologii nie był zdolny zaliczyć mnie do jakiejś grupy statystycznej i żeby "profesjonalne" ośrodki badania opinii społecznej miały z nami kłopot.
    Na razie picie wina i palenie cygar jest w Polsce dozwolone, więc porównanie z narkotykami jest nietrafione.
    Pływam motorówką, więc może moralnie także nie jestem w porządku. Wydaję pieniądze na fanaberie, zamiast wspomóc potrzebujących ?
    Należę do kilku stowarzyszeń i wara dziennikarzynom na co wydajemy składkowe pieniądze. To są nasze prywatne pieniądze i tylko członkowie mają prawo głosu.
  • 2013-06-18 19:18 | Myśleć

    Re:Pokrętactwo redaktora Szułdrzyńskiego

    Dość pokrętne tłumaczenie co do głosowania. Brzmi mało wiarogodnie, bo jest mało sensowne - "kocham PO, nienawidzę PIS a głosuję na garbatych, bo ci garbaci są tacy wyautowani ...", ja tego nie kupuję (choć nie mogę wykluczyć, że tak jest w Twoim przypadku).

    Co do Twoich stowarzyszeń - jeśli głosicie chęć walki z prostytucją a sami korzystacie z usług tirówek, to ja wam powiem, że jesteście fałszywi i niegodni szacunku, prokurator raczej się Wami nie zainteresuje. I nikt mi nie może odebrać prawa oceniania Was. Oczywiście "jeśli".

    Co do wolnej woli na co przeznaczacie składki - rozumiem, że wynajęcie płatnego zabójcy mieści się w tej wolności ? Radzę wykorzystać pomysł, możecie w ten sposób wyeliminować konkurencję ...

    Kolego, masz problem ze zrozumieniem, co to jest moralność i etyka, ze zrozumieniem. że moralność i etyka najczęściej mają się nijak do kodeksu karnego i ze zrozumieniem, że każdy ma prawo oceniać każdego a szczególnie wtedy, gdy oceniany poucza innych jak mają żyć. PO okazała się absolutnym mistrzem w głoszeniu pięknych haseł przy jednoczesnym ich łamaniu przez samą siebie, myślę, że spadek poparcia wynika głównie z tej hipokryzji. Hipokryzja PO przez te 5 lat jest większa niż razem wzięta hipokryzja innych partii przez ponad 20 lat. Ale jak chcesz, to kochaj ich dalej, "na dobre i na złe", tylko jak się obudzisz i dostaniesz odruchu wymiotnego na tę hipokryzję, to miej żal do siebie, nie do mnie.
  • 2013-06-19 07:30 | psr18gh

    Re:Pokrętactwo redaktora Szułdrzyńskiego

    Ja jestem z PO na dobre i na złe, to nie znaczy że byłem.
    W Polsce często się zdarzało i zdarza, że zwolennik Samoobrony nie przyznawał się do swojej preferencji wyborczej. To trochę kiedyś dotyczyło PiS-u i SLD. Pozostało dla SLD i Ruchu Palikota. Nie jest "cool" być oficjalnie zwolennikiem tych ugrupowań. Kazik i paru innych celebrytów odwraca się od Platformy a mnie akurat "padło" odwrotnie. Teraz PO lubię. Wszyscy na nią nawalają. Za wszystko oni są winni. Pewnie za upały także.
    Co do "obiecanek cacanek". To domena wszystkich partii i tylko "głupiemu jest wtedy radośnie".
    Dlaczego miałbym nienawidzieć PiS-u ? Znam kilku bardzo porządnych lokalnych działaczy tej partii.